weronka77 11.07.07, 23:03 po 12 h podroży,10 km przebytychy pieszo przez puszczę jestem w znów w Grodzie Kraka;-) I od razu zaczynam od "udzielania się" tutaj;-)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tempe Re: ufff... 11.07.07, 23:22 to odpowiem tak podobno tak sie robi ale dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: ufff... 11.07.07, 23:23 Pogodno taki zaspół - znam...:) A dlaczego? nie wiem, chyba nie znam... Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: ufff... 11.07.07, 23:29 ja chodzę na butach, skoro się tak dopytujesz...:) Odpowiedz Link Zgłoś
weronka77 jakby to powiedzieć... 11.07.07, 23:30 onie formy są poprawne i "w użyciu" w Grodzie kraka nawet;-) Tak twierdzi Profesor Miodunka i nie śmiem z nim na ten temat polemizować;-) Żubra nie przywiozłam bo i po co-padłby od smog'u od razu;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: jakby to powiedzieć... 11.07.07, 23:35 Nie znam Profesora Miodunka, natomiast nie-profesor Mazan ma inne zdanie na ten temat, i nie mówimy tu bynajmniej o poprawności językowej. Odpowiedz Link Zgłoś
weronka77 Re: jakby to powiedzieć... 11.07.07, 23:37 Miodunki;-) Ze zdaniem nie-Profesora Mazana liczę się również;-) Zwłaszcza po ostatniej z nim dyskusji;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: ufff... 11.07.07, 23:32 carmen_80 napisała: > na piechotę się w Grodzie Kraka mówi... dupa tam. na nogach się mówi. :D Odpowiedz Link Zgłoś
weronka77 Re: ufff... 11.07.07, 23:34 no właśnie;-) Czepiacie się jak pijany płotu;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: ufff... 11.07.07, 23:38 carmen_80 napisała: > na nogach to się mogą zylaki zrobić...:) a od nadmiernego prężenia intelektu w godzinach okołopółnocnych to żyłka może pęknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: ufff... 11.07.07, 23:41 żeby go naprężać to trzeba go jeszcze mieć, więc jestem o tą zyłkę spokojna...:) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: ufff... 11.07.07, 23:42 carmen_80 napisała: > żeby go naprężać to trzeba go jeszcze mieć, > więc jestem o tą zyłkę spokojna...:) najwyrażniej masz żyłkę do interesów. Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: ufff... 12.07.07, 11:05 Gdbybym miała zylke do interesów, to bym teraz relaksowała się w ciepłych krajach, a nie w robocie siedziała...:) Odpowiedz Link Zgłoś
weronka77 Re: ufff... 11.07.07, 23:42 eee tam gadanie-jak dbasz o nogi odpowiednio to o zylakach mowy nie ma;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: ufff... 11.07.07, 23:43 weronka77 napisała: > eee tam gadanie-jak dbasz o nogi odpowiednio to o zylakach mowy nie ma;-) tylko o żyletkach do golenia. Odpowiedz Link Zgłoś
weronka77 Re: ufff... 11.07.07, 23:45 od tego to są maszynki i depilatory;-)Tudzież golarki;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: ufff... 11.07.07, 23:46 weronka77 napisała: > od tego to są maszynki i depilatory;-)Tudzież golarki;-) i sądzisz że jestes dobra golarką? jak kupię jakąś owcę to sprawdzimy :D Odpowiedz Link Zgłoś
weronka77 Re: ufff... 11.07.07, 23:49 ja to jestem "żyleta" nie golarka;-))))OWiec mu się zachciewa;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: ufff... 11.07.07, 23:57 weronka77 napisała: > ja to jestem "żyleta" nie golarka;-))))OWiec mu się zachciewa;-)))) bo wiesz, ja umiem gotować :D Odpowiedz Link Zgłoś
weronka77 a'propos Dupy 11.07.07, 23:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=49979537&a=49987532 Odpowiedz Link Zgłoś