joars
27.01.06, 14:42
Pewnego razu bylam zmuszona noca wezwac do domu lekarza - zapalenie ucha u
mojego 3-letniego synka. Spedzilam o godzine 1-szej w nocy ok. 40 minut na
poszukiwaniach. Skonczylo sie tym, ze o 2-iej w nocy zadzwonilam do moich
tesciow, aby jedno z nich przyjechalo (ok. 20 min. jazdy) opiekowac sie
starsza corka. APojechalam do lekarza, ktory byl specjalnie wzywany do
przychodni, polozonej niedaleko mojego domu.
Prosilabym Was o namiary na sprawdzonych lekarzy, ktorych mozna wezwac w nocy.
Mieszkam na Ursynowie.
Pozdrawiam
joars