Dodaj do ulubionych

Do mam z W-wy. Piastów?

05.07.07, 00:16
Chcę zmienić mieszkanie. Bardzo obiecująco wygląda oferta z Piastowa, sama w
sobie. Byłaby rewelacyjna, gdyby to był na przykład Wawer, który znam i
lubię. Nie znam Piastowa. Czy ktoś zna to miejsce i mógłby się pokusić o
jakąś krótką charakterystykę. Czy bliskość Ursusa i z tym związana bliskość
fabryki traktorów ma jakiś negatywny wpływ na przekrój społeczny Piastowa?
Czy na przykład w Piastowie są jakieś fajne szkoły, w tym także i prywatne?
Jakiś dom kultury, gdzie dzieciak mógłby uczestniczyć w zajęciach, zajęcia
sportowe?
Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • edytek1 Re: Do mam z W-wy. Piastów? 05.07.07, 01:13
      Od kilku lat mieszkam w Urusie i jestem zadowlona dojazd z Piastowa
      nieprownywalnie lepszy niż a WAwra ( no i bliżej)W trakcie rozbudowy Al.
      Jerozolimskie. Sprawdż samego dewelopera i kupuj to mieszkanie jeśli wszystko
      Ok.
      A tak nawiasem mówiąc w Urusie od kilku lat nie produkuje się już ciagników (
      hale fabryczne niszczeją a w dawnym biurowcu jest Urza dzielnicy czy jakoś tak)
      • monia145 Re: Do mam z W-wy. Piastów? 05.07.07, 07:35
        No i WKD jest, co ułatwia dojazd do Waszawy...
        • koala500 Re: Do mam z W-wy. Piastów? 05.07.07, 09:31
          czy jesteś pewna że w Piastowie jest WKD? bo ja jestem pena, że nie ma - może
          pomyliło ci się z Pruszkowem.
          • edytek1 Re: Do mam z W-wy. Piastów? 05.07.07, 10:29
            Piastów jest miedzy Ursusem a Pruszkowem jeśli w Ursusie jest wkd i w
            Pruszkowie też to w Piastowie też jest te o jestem pewna.
            • magdagl Re: Do mam z W-wy. Piastów? 05.07.07, 10:46
              W Piastowie nie ma WKD, tylko koleje mazowieckie czyli zwykle pociągi,od
              zeszłego roku jezdzi także SKM.
        • pati986 Re: Do mam z W-wy. Piastów? 05.07.07, 11:17
          wkd jeździ z pruszkowa przez komorów, nie jeździ przez piastów i nie zatrzymuje
          się w ursusie, tylko ma oddzielne tory i jeździ przez tworki regułu malichy
          michałowice itp. wiem, bo mieszkam w komorowie. w piastowie są koleje
          mazowieckie, czyli zwykłe podmiejskie
          • edytek1 Re: Do mam z W-wy. Piastów? 05.07.07, 13:14
            Kolejką dojeżdzam z placu Zawiszy do \Ursusa czy to wkd czy skm nie wiem na
            bilet miesieczny jeżdzę. Taki tramwaj podmiejski i tyle.
            • koala500 Re: Do mam z W-wy. Piastów? 05.07.07, 13:32
              to skm, zaś wkd nie jeździ ani przez Ursus, ani przez Piastów
    • gorzkasweetie Re: Do mam z W-wy. Piastów? 05.07.07, 12:23
      Mieszkam w Ursusie już dobrych kilka lat. Pozytywnie mi się tu mieszka. Szkoda
      jedynie że tak daleko wszędzie. Pochodzę z Mokotowa wprawdzie, ale nie
      zauważyłam jakoś nic "negatywnego" w przekroju społecznym tutaj. Tacy sami
      ludzie jak wszędzie, sa i bardziej i mniej kulturalni. Jak ktoś chce to zawsze
      znajdzie sobie odpowiadajace środowisko, szkoły, domy kultury. Jak chcesz extra
      pozytywnego przekroju społecznego, to może lepiej jednak jakieś selektywne
      eleganckie osiedle wybrać? Chociaż takowe może wyłącznie kasę a nie
      inteligencję czy pozycję społeczną właścicieli oznaczać.
      Faktem jest niestety że stąd daleko do centrum i jego rozrywek, ale ogólnie nie
      narzekam na te okolice. Zwłaszcza że Ursus został ostatnio oceniony przez
      Policję jako najbezpieczniejsza dzielnica Warszawy, a to też ważne.
      • gorzkasweetie Re: Do mam z W-wy. Piastów? 05.07.07, 12:24
        Piszę więcej o Ursusie myśląc oczywiście o pewnej bliskości Piastowa smile
        • jogo2 Re: gorzkosłodka 05.07.07, 14:32
          sweete,
          Ja naprawdę nie muszę mieszkać wśród hrabiów i arystokracji, ale teraz się tak
          porobiło, ze są rzeczy, których nie widać, a jednak są. Ja na przykład obecne
          mieszkanie wybrałam nie kierując się "głupimi uprzedzeniami", w starym
          budownictwie, bo urzekła mnie otaczająca zieleń i widok z okna. Jak zresztą
          wiadomo, nowe osiedla raczej nie cechują się nadmiarem zieleni. Teraz, jak
          przyszedł czas, żeby syn miał towarzystwo na podwórku, to okazało się, że ton
          nadaje taka grupka (zresztą same starsze dzieci) ze środowisk patologicznych.
          Raz, że moje dziecko się niepotrafi dostosować do stylu bycia, który tam
          panuje, a dwa, że ja nie chcę, a oni się z niego śmieją, bo u nich co druga
          aluzja jest taka jak w tej szkole w Gdańsku z tą Anią co się zabiła, a on (syn
          ma 5 lat) nie rozumie o co chodzi. Już teraz rozumiesz moje motywy, kiedy się
          pytałam o to kto zamieszkuje w Piastowie?
          • gorzkasweetie Re: gorzkosłodka 06.07.07, 14:31
            Po prostu nie kupuj mieszkania w starym budownictwie. Teraz się "tak" nie
            porobiło. Tak zawsze było, że miejscami lepiej bylo a miejscami gorzej w
            Warszawie i pewniej wszędzie indziej też.
            Moja mama zamieniła kiedyś całkiem fajne mieszkanko w miłej okolicy na takie na
            Mokotowie w świetnym punkcie komunikacyjnym, wśród zieleni itp. Okazało sie że
            fatalnie sie mieszka, sąsiedzi nie bardzo, a ta komunikacja głośna jak licho. A
            więc rozumiem cię. Sąsiedzi rzeczywiście szemrani nieco byli, także ich
            potomstwo, ja sie tam wychowałam i skutków zadnych na szczęście negatywnych nie
            odczuwam. Ale rzeczywiście, różnie bywa, my trafilismy na cóż określmy to -
            menelstwo - ale zadziwiająco kulturalne, nigdy nas nie zaczepiali, mieli wobec
            nas - innych od nich drastycznie - rezerwę, do dzisiaj grzecznie dzień dobry
            sobie mówimy smile
            Piastów, Ursus czy Mokotów - nie ma co generalizować że cała dzielnica zła,
            zdemoralizowana, sa lepsze i gorsze punkty, tak sądzę. Może jakieś rozpoznanie
            w przyblizonym punkcie zamieszkania zrób?
    • mw144 Re: Do mam z W-wy. Piastów? 09.07.07, 08:41
      Ogólnie Piastów jest w porządku, gorąco polecam. Mieszkam tu 30 lat i
      wyprowadzać się nie zamierzamsmile Patologii jest zdecydowanie mniej niż w
      Warszawie. Bliskość fabryki ciągników nie ma żadnego wpływu, bo zakład jest "na
      wymarciu" i mieszczą się tam teraz małe, prywatne firmy i urząd dzielnicy.
      Szkoły: państwowych jest kilka, tylko jednej nie polecam, ze względów, które
      mogę Ci bliżej opisać w prywatnym e-mailu. Poza tym jest prywatna podstawówka i
      gimnazjum - świetna szkoła, chrześniak chodził i jest bardzo zadowolony. Dojazd
      lepszy niż z dalszych dzielnic W-wy. Do wyboru masz Koleje Mazowieckie (dawne
      PKP), SKM, WKD - wymienionymi jedzie się 20 min do centrum W-wy. Poza tym
      jeżdżą 2 autobusy ZTM - dojazd trwa niestety dłużej, ok 40 min. Dom kultury
      jest, ale nie wiem jak działa. Kiedyś były tam zajęcia muzyczne i plastyczne,
      teraz nie wiem co jest, bo nie korzystam. Sport: korty tenisowe, boisko do
      piłki nożnej, nowoczesna hala sportowa w jednej z podstawówek. Basen - w
      Pruszkowie (miasto obok, dojazd 3 min SKM lub KM).
      Gdybyś konkretnie podała ulicę albo osiedle, to mogłabym Ci coś więcej
      powiedzieć o najbliżej okolicy, bo są gorsze i lepsze rejony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka