Biedronka

22.02.10, 10:24
Witajcie, piszę z prośbą o pomoc i pomysły, bo naprawdę już nie wiem
co zrobić. Zostałam oszukana, na własne życzenie, jestem głupia, ale
po prostu chyba łatwowierna.
O co chodzi? Moje dziecko raniło sobie pupę od pieluszek DADA z
Biedronki. Na linii pleców, blisko skraju pieluszki były takie
kryształki i Młoda miała porysowane plecy aż do krwi. Napisałam e-
mail do BOKu Biedronki, odpisali, prosili o numer partii, kilka maili
wymieniliśmy, potem zaczęli dzwonić i prosić o wysłanie 2 pieluszek,
oczywiście na ICH KOSZT. Wysłałam im, a oni mi je odesłali. I teraz
muszę zapłacić za przesyłkę w dwie strony, 60zł. Nie mam tych
pieniędzy teraz, w marcu pewnie odbiorę z poczty, ale czuję się
oszukana. Czy słusznie? Czy ktoś ma pomysł co teraz mogę zrobić? Bo
przecież chyba nie pójdę do Sądu zakładać sprawę o 60zł.
Tak tylko piszę, żeby się wyżalić, bo chciałam być uczciwa, a
wyszło jak zwykle... Może jakieś pomysły?
    • mamasi Re: Biedronka 22.02.10, 10:30
      a ta prośba o pieluszki na ich koszt to wyslalana była mailem?
      napisz do nich że obiecali zapłacic a teraz co? a co w ogóle
      stwierdzili o całej tej sytuacji?
    • kannama Re: Biedronka 22.02.10, 10:31
      wysłanie dwóch pieluszek kosztuje 30 zł? Czemu tak drogo?
      • szachula30 Re: Biedronka 22.02.10, 10:48
        Prośba o wysłanie była telefoniczna, kilka razy do mnie dzwonili. Co do
        ceny, jeśli wysyła się przez Pocztę przesyłkę, to na koszt adresata,
        jedyna możliwość, to wysłanie Pocztex'em, zwykłym, żadnym
        przyspieszonym - tyle kosztuje, poczta ustala cennik. W innym wypadku
        ja musiałabym zapłacić, nie miałam pieniędzy a im podobno bardzo
        zależało.
        • kroliczyca80 Re: Biedronka 22.02.10, 11:10
          Strasznie to dziwneuncertain Nie wiem czego od nas oczekujesz, jesli tylko
          rady to namawiam do skontaktowania się z Urzędem ochrony konkurencji
          i konsumentów: www.uokik.gov.pl/konsultacje_spoleczne2.php -
          po prawej stronie masz wyszukiwarkę najblizszych ci lokalizacji.
          Jeśli masz za daleko to pewnie wystarczy zadzwonić. Ja bym z całą
          pewnością nie pchala się do placenia tych 60 zł. Nie wiem tylko
          nadal co wyniklo z tych ich oględzin pieluszek, jaka byla decyzja? I
          czego własciwie od nich oczekiwałas?
          • szachula30 Re: Biedronka 22.02.10, 11:58
            kroliczyca80, dzięki za radę z Urzędem. Właśnie o takie pomysły mi
            chodziło, przepraszam, że nie jestem genialniejsza sama z siebie i
            nie wpadam na nie sama wink

            > Nie wiem tylko
            > nadal co wyniklo z tych ich oględzin pieluszek, jaka byla decyzja?
            I
            > czego własciwie od nich oczekiwałas?

            Oni tych pieluch ode mnie nie odebrali po prostu, tylko je odesłali
            nie odpakowując. Czego oczekiwałam? No przecież nie karety z białym
            koniem, żeby mi tyłek wozili! Oczekiwałam, że może coś sprawdzą i
            zmienią w produkcji, żeby te pieluchy nie raniły skóry dzieci. To
            naprawdę takie dziwne, że ktoś może na coś takiego zareagować i
            chcieć coś zmienić? Kurczę, przykro mi, że nie wyszło, bo naprawdę
            chciałam zrobić coś dobrego, nie miałam złych intencji, ale jak widać
            to nieważne jest. W każdym razie dzięki za radę. Tylko, że mi nie o
            to chodzi że chcę coś dla SIEBIE, tylko dla dzieci, i to pewnie
            innych, bo moja niedługo się "odpieluchuje". Chociaż teraz widzę, że
            lepiej siedzieć cicho i nie robić nic, bo sama narażam się na
            nieprzyjemności.
            • kroliczyca80 Re: Biedronka 22.02.10, 12:08
              Absolutnie warto zglaszać takie rzeczy! Właśnie chocby dla innych
              dzieci. Też bym pewnie zglosiła. A że Biedrina zachowala się
              okropnie to inna rzecz i o tym trzeba opowiedziec w UOKiK.
              Zwlaszcza, jesli lobuzy nawet nie odpakowały tych pieluch.
              Koniecznie to zgloś. I nie plać.

              A
              • salsaa87 Re: Biedronka 13.03.10, 07:35
                te kryształki są mięciutkie i nie ranią,może coś innego...,mój
                miałzaczerwienienie jak zamocno zapiełam pieluchę,stosuje dada od
                urodzenia i chwalę sobie je,a kryształki widzę tylko po nocy gdy
                pielucha jest przemoknięta
          • magas1169 Re: Biedronka 22.02.10, 12:02
            Szkoda że nie napisałaś do producenta pieluszek.Sklep odpowiada za
            towar uszkodzony ale nie w sytuacji wady produkcyjnej...A wysyłając
            te dwie pieluszki pocztą w zwykłej kopercie zapłaciłabyś jakieś 1,70.
            Dziwne to trochę.
            • m.niko Re: Biedronka 26.02.10, 20:19
              nie jest prawdą, że za wady produkcyjne sprzedawca nie odpowiada. Możliwość
              reklamowania wad tego typu właśnie u sprzedawcy dają przepisy ustawy o
              szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego.
              Jeżeli reklamujemy produkt powołując się na niezgodność towaru z umową na
              podstawie tej ustawy to sprzedawca nie ma prawa odsyłać nas np. do producenta, a
              w przypadku "sieciówek" nie może odsyłać konsumenta np. do siedziby głównej itp.
              Reklamację możemy złożyć w miejscu zakupu a sprzedawca nie może wymóc na nas
              przesyłania towaru w jakiekolwiek miejsce, jeśli przyniesiemy reklamowany towar
              tam gdzie go kupiliśmy. Ustawodawca wprowadził takie przepisy żeby ułatwić
              procedurę reklamacyjną, żeby konsument nie musiał dobijać się do producenta z
              drugiego końca Polski..
    • orissa Re: Biedronka 22.02.10, 12:05
      Szachula, Twoje dziecko najwyraźniej nie toleruje akurat tych pieluszek. Takie rzeczy się zdarzają - różne dzieci różnie reagują na różne pieluszki. Są osoby, którym pieluchy Dada bardzo odpowiadają, są też osoby niezadowolone. Jakakolwiek zmiana w technologii to ogromne koszty dla producenta, myślisz, że na jedną, czy nawet kilka skarg producent szarpnie się żeby zmieniać pieluszkę? Gdyby tak było, to wszyscy producenci pieluch musieliby po każdej skardze wycofywać tony pieluch ze sklepów i produkować nowe "ulepszone" pod kątem każdej skargi (i tak w kółko). Sprawę nieodebranych pieluch powinnaś rozwiązać z osobą, z którą ustalałaś zwrot pieluszek na koszt producenta. Ktoś przecież podjął decyzję o wysyłce.
      • kannama Re: Biedronka 22.02.10, 12:13
        ale to chyba nie chodzi o to, że dziecko nie toleruje pieluszek, tylko, że sie
        jakaś paczka trafiła z jakimiś usterkami.Przynajmniej tak to rozumiem.
        • orissa Re: Biedronka 22.02.10, 12:21
          kannama napisał:

          > ale to chyba nie chodzi o to, że dziecko nie toleruje pieluszek, tylko, że sie
          > jakaś paczka trafiła z jakimiś usterkami.Przynajmniej tak to rozumiem.

          Tak, masz rację, teraz dokładniej przeczytałam post Szachuli.

          W takiej sytuacji po prostu bym reklamowała pieluchy, z podaniem numeru partii, uzgodniłabym to z producentem a nie biedronką.
          • mamasi Re: Biedronka 22.02.10, 13:33
            moja mała używała wielu pieluch, teraz stosujemy tylko dada. Nigdy
            nie było problemów. Czasami są takie kryształki - jakby gumowe,
            przezroczyste, ale nie tylko w dada ale tez w innych sie zdarzały.
            Jestes pewna że to od tego a nie dlatego że mała się np. drapała?
            Moja potrafiła raz podrapać sie normalnie do krwi jak podwinęła jej
            sie góra pieluszki ta na plecach - to ja jakoś kłuło czy jak.
            Zresztą nie ważne bo nie o to tu chodzi. Nie masz pieniędzy to nie
            płać. Możesz zgłosic to do UOKiK. Ale pewnie i tak się wykpią bo
            powiedzą że to nie wina pieluszek tylko tego że uzywałaś ich po
            terminie waznoścismile sprawdz może na opakowaniu czy jeszcze są ważne.
            Współczuję
            • magas1169 Re: Biedronka 22.02.10, 15:55
              Pmiętam że jak Iza miała ok 7 miesięcy w mleku Bebiko znalazłam
              jakieś kłaki.Napisałam do producenta skargę>poproszono mnie o
              przysłanie tego opakowania z podaniem orientacyjnej daty zakupu i
              adresu sklepu.Po jakimś czasie dostałam odpowiedź z przeprosinami i
              wyjaśnieniem że owe kłaki to resztki z syntetycznych worków w których
              są przechowywane komponenty i paczkę z najróżniejszymi produktami
              Nutricii.Cała fatalna partia zniknęła ze sklepusmileSzanujące się firmy
              tak robią,dlatego skłaniam się ku takim rozwiązaniom a nie przez BOK
              sklepowy-ci zwykle nic nie robią.

              Ale jednej rzeczy nie rozumiem.Napisałaś że nie odebrałaś przesyłki z
              poczty bo musisz za nią zapłacić.Skąd zatem wiesz że to są te same
              pieluchy i w dodatku nie rozpieczętowane?
              • szachula30 Re: Biedronka 22.02.10, 20:24
                magas1169 napisała:

                > Szkoda że nie napisałaś do producenta pieluszek.Sklep odpowiada za
                > towar uszkodzony ale nie w sytuacji wady produkcyjnej...

                Niestety nie mogłam napisać do producenta, bowiem na niektórych
                produktach sprzedawanych w Biedronce producenci się nie ujawniają.
                Napisane jest tylko "Wyprodukowano w Unii Europejskiej dla.. "
                Biedronki. Dlatego skontaktowałam się z BOK, a potem sprawa została u
                nich przekazana do Działu Kontroli Jakości.

                mamasi napisała:

                > moja mała używała wielu pieluch, teraz stosujemy tylko dada. Nigdy
                > nie było problemów. Czasami są takie kryształki - jakby gumowe,
                > przezroczyste, ale nie tylko w dada ale tez w innych sie zdarzały.

                To nie chodzi o kryształki gumowe w pieluszce (we wkładzie), to się
                pojawia gdy pieluszka jest przemoczona i one są miękkie. Tu chodzi o
                kryształki, które są twarde jak kawałki szkła i ostre.

                > Jestes pewna że to od tego a nie dlatego że mała się np. drapała?

                Na początku tak myślałam, zużyłam jedną paczkę i dopiero przy
                drugiej coś mi zaświtało, że coś jest nie tak, bo córka się NIE
                DRAPAŁA WCALE. Używamy tych pieluszek grubo ponad rok i nigdy
                wcześniej się to nie zdarzyło. A wspomniane paczki były ważne do 2013
                roku, więc to nie problem z terminem ważności.

                > Moja potrafiła raz podrapać sie normalnie do krwi jak podwinęła jej
                > sie góra pieluszki ta na plecach - to ja jakoś kłuło czy jak.

                Właśnie w tym miejscu, na napisie, od strony skóry dziecka są takie
                grudki. Ale nie na każdej pieluszce. Przeciągnęłam sobie sama aż z
                ciekawości po przegubie dość mocno i zadrapałam się do krwi. Może
                Twojemu dziecku też to przeszkaszało?
                Problem polega na tym, że tak nie powinno być, pieluszki nie powinny
                dziecku w ten sposób "przeszkadzać". I w tym, że ja naprawdę uważałam
                te pieluchy za super i polecałam je innym mamom. I w tym, że nie
                pchałam się na pocztę, żeby je wysłać, proszono mnie o to
                kilkakrotnie, podkreślając, że na ich koszt wysyłam, to wysłałam. A
                oni je odesłali bez słowa i nie wiem co to miało znaczyć wogóle.

                > Ale jednej rzeczy nie rozumiem.Napisałaś że nie odebrałaś przesyłki
                z
                > poczty bo musisz za nią zapłacić.Skąd zatem wiesz że to są te same
                > pieluchy i w dodatku nie rozpieczętowane?

                Zadzwonił do mnie kurier z informacją, że przesyłka nie została
                przyjęta i odesłana do nadawcy, czyli do mnie. Mogę sobie ją odebrać
                na poczcie a której wysłałam.
                Chętnie napiszę do producenta. Może ktoś z Was wie, kto jest
                producentem pieluszek Dada?
                • aqua696 Re: Biedronka 22.02.10, 22:43
                  Nie odbieraj tylko skontaktuj sie z BOK i z dolaczonym nazwiskie
                  osoby ktora poprosila o wysylke napisz o wyjasnienie sytuacji odmowy
                  przyjecia paczki.
                  Z wykrukowana korenspodencja skontaktuj sie z biurem ochrony
                  konsumenta...i popros o wyjasnienie sytuacji.
                  Jesli masz te pieluszki ostre choc z jedna w domu...to napisz do
                  kilku gazet...i popros o pomoc szybko sie uwina i narobia smrodu
                  firmie ktora ma gdzies bezpieczenstwo dzieci...
                  • mamasi Re: Biedronka 23.02.10, 09:23
                    Kurcze sprawdzałam włanie te pieluszki. niektóre maja w tym miejscu
                    takie zgrubienia, dosyc ostre, dlatego pewnie mała tak na się kiedyś
                    drapałasad Pisz prosbe o wyjasnienie. zaznac że w przypadku
                    nieotrzymania odpowiedzi wyjasniajacej zaistniała sytuacje sprawę
                    przekażesz dalej w tym mediom. a media to juz potrafiąsmile
                    • magas1169 Re: Biedronka 23.02.10, 09:29
                      Zwłaszcza że Biedronka już ma niezłą markę.I dzięki za
                      wyjaśnienie,nie załapałam że oni tego w ogóle nie przyjęli.Tylko po
                      ... kazali to przysyłać zatemsad
                      • borowinka Re: Biedronka 23.02.10, 11:59
                        Czytam te wypowiedzi i jest dla mnie całkiem niezrozumiałe
                        po pierwsze jeżeli masz dane tej osoby z która rozmawiałaś na temat wysyłki to
                        zadzwoń tam jeszcze i zapytaj dlaczego przesyłka nie została podjęta przez nich
                        pomimo ich zapewnienia ze zapłacą , po drugie wysyłałaś całe dwie paczki czy tez
                        dwie sztuki jeżeli dwie sztuki to coś z cena za przesyłkę jest
                        przesadzone(według mnie)
                        Jednocześnie myślę że należało by ta sprawę rzeczywiście poruszyć i nagłośnić.
                        Rzecznik praw konsumenta i nie wiem czy tez nie rzecznik praw dziecka by się
                        może zają feralnym towarem.W końcu chodzi tu o zdrowie "naszych pociech".
                        A ostatecznie w sumie nie musisz Ty z powrotem odbierać niepodjętej przesyłkiwink
                        Pozdrawiam i życzę pomyślnego rozwiązania sytuacji
                        acha i producent znalazłam w necie Jeronimo Martins dla Biedronki
                        1.„DadaKomfort Soft and Dry” ( B-15524/07 )

                        Nazwa i adres producenta:„Wyprodukowano w Unii Europejskiej dla Jeronimo Martins
                        Dystrybucja S.A, ul. Żniwna 5 62-025 Kostrzyn”

                        Ilość sztuk w opakowaniu: 32szt.

                        Przeznaczenie: Maxi 7-18kg
                        czyli może tam spróbuj o ile już tam nie pisałaś.
                        • penelopa40 Re: Biedronka 23.02.10, 13:31
                          nie bardzo zrozumiałam z tym wysyłaniem i odsyłaniem,
                          ale z cała pewnością nikt cię nie może zmusić do przyjęcia/odebrania
                          jakiejkolwiek przesyłki, w dodatku płatnej, nie przyjmujesz i
                          tyle... mogą sobie awizować bez końca...
                          • magas1169 Re: Biedronka 23.02.10, 13:41
                            Chodzi o to że Szachula wysłała na ich prośbę pieluszki kurierem a
                            oni tej przesyłki nie odebrali i została zwrócona.Tak teraz myślę
                            dlaczego?i jedyne co mi przychodzi do głowy to właśnie kwota jaką
                            sklep musiałby wyłożyć za odbiór.Ale dlaczego nie wysłała pocztą
                            tylko kurierem,tego już nie kumam,bo koszt wysłania tych dwóch
                            pieluch o które prosił sklep jest naprawdę znikomy,zwykłym listem
                            1,70.Jedyny minus że szło by kilka dni,ale to nie maiałoby znaczenia
                            dla sprawy.
                        • szachula30 Re: Biedronka 23.02.10, 15:28
                          > Czytam te wypowiedzi i jest dla mnie całkiem niezrozumiałe
                          > po pierwsze jeżeli masz dane tej osoby z która rozmawiałaś na temat
                          wysyłki to
                          > zadzwoń tam jeszcze i zapytaj dlaczego przesyłka nie została
                          podjęta przez nich
                          > pomimo ich zapewnienia ze zapłacą

                          Nie mam danych tej osoby, zadzwoniła do mnie Pani, która
                          przedstawiła się, że jest pracownikiem Jeronimo Martins... Nawet
                          jeśli podała imię i nazwisko podczas pierwszej rozmowy, to przecież
                          nie rzuciłam się zapisywać, tym bardziej, że, zdaje mi się, że wtedy
                          byłam na spacerze z małą.

                          > dwie sztuki jeżeli dwie sztuki to coś z cena za przesyłkę jest
                          > przesadzone(według mnie)

                          Tak, dwie sztuki. I z tego co pamiętam, oni nie chcieli żeby
                          wysyłać zwykłym listem.

                          > acha i producent znalazłam w necie Jeronimo Martins dla Biedronki
                          > 1.„DadaKomfort Soft and Dry” ( B-15524/07 )
                          >
                          > Nazwa i adres producenta:„Wyprodukowano w Unii Europejskiej dla
                          Jeronimo
                          > Martins
                          > Dystrybucja S.A, ul. Żniwna 5 62-025 Kostrzyn”

                          To nie jest producent, tylko właśnie Biedronka. Pisałam dlatego na
                          adres internetowy Firmy (Jeronimo Martins). Producentem, jest zdaje
                          się firma Ontex (znalazłam nazwę w jednym z maili z BOKu) i dzisiaj
                          do nich napisałam. Chociaż szczerze mówiąc mam tej sprawy trochę
                          dosyć. Nie chodziło mi o jakąś formę zemsty, czy robienie rozróby, a
                          jedynie o to, żeby się coś zmieniło i żeby te pieluchy już nie
                          drapały. W każdym razie dziękuję wszystkim za rady.
                          • szachula30 Re: Biedronka 23.02.10, 15:29
                            > Nie mam danych tej osoby, zadzwoniła do mnie Pani, która
                            > przedstawiła się, że jest pracownikiem Jeronimo Martins... Nawet
                            > jeśli podała imię i nazwisko podczas pierwszej rozmowy, to przecież
                            > nie rzuciłam się zapisywać, tym bardziej, że, zdaje mi się, że
                            wtedy
                            > byłam na spacerze z małą.

                            I uzupełnienie - jak oni dzwonią na komórkę, to wyświetla się napis
                            "Numer prywatny" (prawdopodobnie centrala i dlatego), więc nie mogę
                            nawet oddzwonić do tej konkretnej osoby.
                            • szachula30 Zadzwonili 23.02.10, 16:39
                              Właśnie niedawno zadzwonił do mnie Pan z JM z wyjaśnieniem, że
                              pracownik, który odesłał przesyłkę się pomylił i oni jednak chcieliby
                              dostać te pieluchy. Prosił, żeby odebrać je poczty, przyślą
                              specjalnie po nie pracownika do mnie do domu i zwrócą mi koszty.
                              Trochę się obawiam, szczerze mówiąc, że jednak mi nie zwrócą, ale
                              trudno, odbiorę z poczty i zobaczę co dalej. Podobno partia wadliwych
                              pieluszek, została wycofana ze sklepu (wcześniej w mailach podawałam
                              nr partii), wiem, że teraz te pieluchy lepsze są, bo koleżanka nadal
                              używa i mówiła, że te grudki są, ale mniejsze teraz. Może to
                              przypadek, nie wiem. Pozdrawiam wszystkich!
                              • borowinka Re: Zadzwonili 23.02.10, 16:48
                                a tym razem przedstawił Ci się Pan ???? Warto zawsze zapisać sobie w takich
                                sprawach imię i nazwisko i stanowisko osobysmile
                                a nie masz przypadkowo więcej tych pieluch bo jeżeli tak to po co Ci zbędne
                                koszty 30 kolejnych złotych jak nie wiesz czy zwrócą bo jeśli zwrócą to sobie
                                wtedy możesz odebrać taka moja myśl.
                                mimo wszystko jestem ciekawa jak się to rozstrzygnie
                                • aqua696 Re: Zadzwonili 23.02.10, 20:06
                                  Skontaktuj sie i umow aby pracownk ktory ma odebrac od Ciebie
                                  piluchy udal sie z Toba na poczte i na miejscu uregulowal
                                  platnosc..poniewaz po takim potraktowaniu nie chcesz sie narazac na
                                  kolejne koszty zwiazane z wadliwym produktem.
                                  Jemu obojetne czy podjecie do Ciebie czy na poczte...a kaske ma
                                  miec..wiec najprostrza forma i sprawdz jak dlugo jeszcze ferelna
                                  przesylka bedzie na poczcie i podaj ta informacje w emailu..aby
                                  wiedzieli do kiedy maja czas...
                                  Zaznacz iz zaufalas firmie raz kupujac produkt, drugi raz wysylajac
                                  i nie ramierzac zaufac i narazi sie na koszty po raz 3.
                                  Powodzenia.
                              • aurita Re: Zadzwonili 25.02.10, 19:10
                                Chyba nie musisz odbierac pieluszek z poczty: daj mu dwie inne
                • salsaa87 Re: Biedronka 18.03.10, 08:34
                  >To nie chodzi o kryształki gumowe w pieluszce (we wkładzie), to się
                  pojawia gdy pieluszka jest przemoczona i one są miękkie. Tu chodzi o
                  kryształki, które są twarde jak kawałki szkła i ostre.


                  ??? dziwne,nie widziałaś ich jak zakłądałaś pieluchę ,przecież z
                  powietrza się nie wzieły...
    • lorek08 dziwne 24.02.10, 17:44
      troche to dziwne z cena.Przeciez moglas wyslac zwykla poczta za pobraniem.Ja
      ostatnio w misiowym jogurciku znalazlam plesn.napisalam do nich.Kazali mi wyslac
      za pobraniem ten produkt. wyslalam. i zaplacilam tylko 12,5zł.oni paczke
      odebrali ale nie mam juz z nimi zadnego kontaktu.Kiedys mialam tez plesn w
      bobovicie.napisalam.kazali wyslac opakow ale wczesniej je wyrzucilam.Napisalam
      im tylko w jakim sklepie kupilam i kiedy. a oni kartonik produktow mi wyslali.A
      teraz z nestle nic mimo ze juz z 1,5 msc minelo
      • aqua696 Re: dziwne 24.02.10, 17:50
        kurcze czyli troche zlewka..
        Ale biedronce nie powinno sie odpuscic bo pieluszki okaleczaja
        dziecko..
        • szachula30 Re: dziwne 25.02.10, 22:52
          Dzięki wszystkim za rady.
          Tym razem Pan mi się przedstawił, skontaktował się też ze mną inny Pan
          - pracownik z "mojego" rejonu, który ma zadzwonić i się ze mną umówić
          na początku przyszłego tygodnia. Dobry pomysł z tym pójściem razem na
          pocztę, dziękuję.
          • szachula30 Re: info dla zainteresowanych 04.03.10, 11:32
            Panowie z Firmy przyjechali, odebrali pieluszki, zapłacili za nie na
            poczcie. Obiecali zająć się sprawą, będą interweniować u producenta.
            Podobno feralna partia została wycofana ze sprzedaży do wyjaśnienia.
            Miejmy nadzieję, że jakość pieluszek się dzięki temu poprawi, bo, poza
            tym, że drapią, nie mam do nich zastrzeżeń, przez ponad rok byłam z
            nich super zadowolona. Pozdrawiam wszystkich!
            • borowinka Re: info dla zainteresowanych 04.03.10, 12:50
              No to fajnie i oby sie coś zmieniło pozdrawiamsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja