Dodaj do ulubionych

blagam o pomoc dla moich dzieci

29.03.10, 15:18
mam 32 lata, moj moaz41 lat , maz choruje , mamy 4 dzieci w wieku 15 lat
corka 8 lat corka 5 lat syn i 9 miesiecy corka, zyjemy tylko z renty meza 620
zl i rodzinnego na 4 dzieci 475 zl, sytuacja u nas obecnie jest krytyczna ,
grozi nam eksmisja z mieszkania , mamy pelno dlugow, juz odchciewa sie zyc ,
kazdy sie upomina a my nie wiemy juz jak sie tlumaczyc , dzieciom potrzebne sa
ubranka , ubrania, wszystkiego brak , samam nie wiem co jest najwazniejsze i
najbardziej potrzebne , bo tak naprawde wszystkiego brak , rodzina pomoze tyle
ile moze , ale to kropla w mozrzu , wstydze sie , ale nie mam innego wyjscia
jak prosic ludzi dobrej woli o pomoc, a sil z dnia na dzin braknie , trace
nadzieje , zblizaja sie swieta , kolejne swita ktore przeplacze, nie mam dla
dzieci nawet na slodycze, chociaz gdybym miala pieniadze kupilalabym zywnosc i
ubrania , slodycze na kocu, nie wiem czy ktos potrafi sobie wyobrazic jak to
jest, nasza sytuacja sie zmienila juz dwa lata temu przed tem bylo malowiele
dobrze, starczalo na przezycie, ale gdy maz juz nie moze nigdzie doroc jest
tragicznie , ja mam male dziecko , kz ktorym maz sobie nie poradzi gdybym to
ja poszla do pracy ,caly czas o tym mysle , i juz nie moge sie doczekac gdy
podrosnie , bym mogla gdzies dorobic, by zaczac jakos normalnie funkcjonowac,
jesli jest ktos zainteresowany by nam pomoc, prosze o kontakt, bede bardzo
wdzieczna , i zadowolona z wszystkiego, pizac to leca mi lzy poniewaz mam
jakas nadzieje, nie wiem co bedzie gdy juz ja strace, miewam juz rozne
mysli....pozdrawiam Ania kontakt to gg 13551063 lub numer tel 782233388
Obserwuj wątek
    • sabka22 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 16:16

      A skąd jesteś?pobierasz zasiłki z MOPSU?na co mąż choruje?
      I co faktycznie potrzebujesz bo na dwukropku piszesz że chociaż
      słodycze dla dzieci byś chciała,ale ze słodyczy nie wyżyjesz napewno.
      Ja mam troche ciuszków po córce ale poczekam jak dalej sytuacja się
      rozwinie.
      Pozdrawiam.
      • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 20:26
        potrzeba jest wszystkiego , jak najbardziej bylbym zadowolona z ubran dla
        dzieci, w tej chwili potrzeba mi wszystkiego, a mąż choruje na cukrzyce, ma
        zwyronienia kregoslupa, jest slaby nie nadaje sie do pracy fizycznej , pisalam
        do opieki spolecznej to otrzymalam zasilek w wysokosci 50 zl celowo bo nie maja
        pieniedzy poniewaz jest duzo potrzebujacych, nie chce pisac tak na forum skad
        jestem ,moge napisac na gg lub sms, przydalyby sie papmersy tez srodki
        czystosci.........cokolwiek
        • mari40 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 23:28
          zawszeaj napisała:

          > a mąż choruje na cukrzyce, ma
          > zwyronienia kregoslupa, jest slaby nie nadaje sie do pracy fizycznej ,

          to skoro stan zdrowia Twojego męża jest aż tak zły,to pewnie ma I Grupe z opiekunem,
          zwyrodnienie kregosłupa,to nie wyrok,Ja od roku mam skierowanie na operacje,a juz drugi miesiąc opiekuje sie wnuczką 5 tygodniową i zyje
          • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 23:45
            oczywiscie to nie wyrok, zgadzam sie, nie ma i grupy inwalidzkiej, ma 3 grupe i
            moze dorobic, dorabial , poki mogl, nie mial pracy ciezkiej pracowal przy gazie
            na cpn, tankowal auta, ale do tego tez trzeba sie schylic, nie jest to niby
            powazne ale jednak, i jest to nieprzewidziane kiedy zrobi sie slabo, ciezko to
            opisac, np wieszla zegar na sciane, uniosl rece do gory i nagle omdlal tz mial
            nogi jak z waty, nie czul ich, ale byl swiadomy, to samo gdy wziol corke na rece
            to samo sie zrobilo dobrze ze stalam obok upuscil by ja, komisje mial rok temu,
            nastepna bedzie za rok , bo nie ma stalej renty ze wzgledu na wiek, co dwa lata
            mu przedluzaja i jest to renta przyznana na cukrzyce, na nastepnej doda
            dokumenty odnosnie tego zwyrodnienia , bo jest to stwierdzone przez lekarza i
            przeswietlenie kregoslupa, maz ma jeszcze inne uszczerpki na zdrowiu, troch to
            wszystko bylo zaniedbane gdy stawal pierwszy raz na komisje lekarska, mial uraz
            glowy , trepanacje czaszki, z tego tytulu nic nie otrzymal a wtedy jeszcze
            pracowal nie mial jeszcze renty, wiem ze moze watpicie w moja sytuacje bo tak
            czytam sobie inne posty inne prosby o pomoc, porownujecie do innych, tak sie
            zastanawiam czy dobrze zronbilam piszac tu i proszac o te pomoc, niektore panie
            bawia sie w detektywow, ale oczywiscie racja jest taka ze gdy ktos oczekuje
            pomocy powinien udowodnic jakos ze jest w ciezkiej sytuacji, fakt jest taki w
            tych czasch ze jest duzo oszustow i podszywaczy by wyludzic cokolwiek , ja moge
            przeslac odpowiednie papiery , umie zeskanowac , nawet dowod osobisty z
            faktycznym adresem zameldowania ze zdjeciem bo taki dowod mowi wszysko ,
            zaswiadczenia tez, tylko do kogo? podajcie mi jakis aderes czy tez meil napewno
            przesle, pozdrawiam tylko prosze nie porownujcie mnie do jakiejs izaury czy
            innej bo ja na imie mam ANIA i to moje prawdziwe imie
            • mari40 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 00:27
              jeżeli dochodzą dodatkowe choroby,to zawsze można złożyć papiery do Orzecznictwa o podwyższenie Grupy niepełnosprawności,nie trzeba czekac do końca orzeczenia.Na zawroty głowy są leki,może warto o nie poprosić lekarza neurologa,lub neurochirurga.
              Nie gniewaj sie,ale gdy ma sie nóż na gardle to człowiek na kolanach pełza,ale sie nie poddaje.I walczy,walczy,zaciskając zęby,bo ma dla kogo,właśnie dla dzieci.
              Jeżeli twoja sytuacja sie potwierdzi to moge wspomóc cię ciuchami po moich synach.
              A dokumenty możesz wysłać do moderatorki forum,lub do którejś ze starych forumowiczek.
              A z jakich okolic jesteś,może któraś z dziewczyn mieszka w twojej okolicy i mogłaby cie odwiedzić.
              • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 00:38
                hmmm, to ze moj mąż upada np to nie od zawrotow glowy, to od kregoslupa ,jak to
                mowila pani otor jest w tm momecie jakis ucisk i tak sie poprstu dziej , on nie
                ma zadnych zawrotow, nie robi mu sie slabo, no chyba ze ma za niski cukier, a
                tak ja chce napisac do moderatora ale jak to sie robi, gdzie kliknac by tam to
                przeslac , no bo chyba nie tu na forum?? ale dobrze wiedziec apropo tego
                orzecznistwa, moze faktycznie lepiej pozbierac wszystkie papiery od neurologa i
                naszego lekarza i moze jesli zwiekszy sie grupa to i renta bedzie wieksza, ja
                dodam ze z tej renty jeszcze komornik nam bierze pieniadze, poniewaz nie
                mielismy z czego placic rat i wszedl na rente , ale na dezyzji wszystko to pisze
                ile jest renty ile zabiera komornik, bardzo bym chciala by ktoras ze starszych
                formulowiczek do mnie napisala , i podala meila , tam najprosciej bedzie
                przeslac te dokumenty, jutro bede w gminie , wiec poprosze o zswiadczenie o
                zasilku rodzinnym , tak jest wyszczegolnione ile na jakie dziecko, a Pani mari40
                dziekuje z gory za to co chce dla mnie zrobic...
                • mari40 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 00:52
                  bj32@gazeta.pl
                  lub
                  slonko1335@gazeta.pl
                  do tych osób możesz wysłąć dokumenty,a decyzje o zasiłku rodzinnym,powinnaś mieć,nie trzeba brać z Gminy i zasiłki rodzinne wszyscy mają takie same,w całej Polsce.

                  zawszeaj napisała:

                  > hmmm, to ze moj mąż upada np to nie od zawrotow glowy, to od kregoslupa ,jak to
                  > mowila pani otor jest w tm momecie jakis ucisk i tak sie poprstu dziej , on nie
                  > ma zadnych zawrotow, nie robi mu sie slabo, no chyba ze ma za niski cukier,

                  tak te objawy są od kregosłupa,a na te objawy są leki,a gdy jest bardzo zle,a ucisk jest duży,lub bardzo duży to lekarz kieruje na operacje Neurochirurgiczną,aby złagodzić objawy i aby nie doszło do Zmian Neurologicznych,nieodwracalnych.A pozatym,wydaje mi sie że co 3 Polak ma zwyrodnienie kręgosłupa.Jest to choroba cywilizacyjna,ale z tym da sie żyć,A są naprawde bardzo dobre i silne leki przeciwbulowe,które pomoga walczyć z bólem.Aby móc pracować.
                  Czekam na rozwój sytuacj,jeśli twoja ytuacja sie potwierdzi,to ciuch po blizniakach moge ci przekazać.
                  Nie jestem Pani,mam na imie Ania i wiem co to bieda i narastające problemy,
                  A skąd jesteś ???
                  • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 01:10
                    jestem dokladnie z jabłonowa pomorskiego, moze faktycznie ktos mieszka blisko
                    mnie i moze mnie odwidzic...a co do kregoslupa to swita racja ze kazdy ma z tm
                    problem , no niekorzy jak moj maz maja wlasnie takie cos jak napisalam , ze nie
                    wiadomo kiedy moze poprostu upasc, i az boje sie po tym co napisalas, trwale
                    urazy?? operacja...az strach pomyslec, ale jak bedzie trzeba to trudno, maz ma
                    tez cukrzyce , kuje sie 5 razy na dzien , poniewaz ma wysokie cukry, tez tak nie
                    chca do pracy takich cukrztkow co innego jak na tabletkach, taki cukrzyk musi na
                    czas zjesc, jak ma spdek cukru to musi usiasc zjesc napic sie czegos by podiusl
                    sie cukier zrezta nie ma sily na cokolwiek, az cukier sie podniesie, jak jest
                    znowu za duzy to co chwile chodzi pic , i to tak w pracy fizycznej nie dobrze
                    wyglada, nie raz mial docinki , ktos kto nie ma do czynienia z cukrzyca nie
                    rozumie jak to jest, ppracodawca ptrzebuje wydajnego pracownika,tak u nas jest,
                    maz mogl jechac za granice do pracy , i to z moim kuzynem , ma swoja firme, ale
                    nie chce go zabrac bo sie boi ze cos sie stanie i bedzie odpowiedzialny za
                    mojego meza, awsze cos, znajomy potrzebuje na dachy pracownikow, maz moj juz sie
                    nie nadaje , bo nie wiadomo co moze sie stac, moglby spasc, kazdy sie go boi
                    wziac, zna sie troche na mechanice, no moze nie troche a duzo , chociaz
                    mechanikiem nie jest zz awodu, czasmi naprawi cos komus ostanie pare groszy, ale
                    to jest wlasnie czasami, a dlugi rosna...eeeedlugo by pisac, ale napisze tam do
                    tych pan,dziekuje, siedze tu zawsze do pozna , bo spac nie moge...
                    • jonc12 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 08:29
                      ja tez mam dolegliwosci cukrzycowe i powiem tak, jesli rzeczywiscie jest tak
                      zaawansowana, ze Twoj maz sie kluje 5 razy dziennie jak piszesz, powienien miec
                      stala rente/nie czasowa na ta cukrzyce
                      czy on ma rente wlasnie z powodu cukrzycy?

                      to taka choroba, ze niestety z czasem sie pogarsza sad w glowie sie nie miesci,
                      ze trzeba sie dopraszac renty z tak zaawansowana choroba

                      wspolczuje

                      podrawiam
                      • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 13:17
                        maz choruje na cukrzyce 7 lat i ztego tytulu ma rente, na poczatku dostawal ja
                        na rok, a ostatnio dwa racy na dwa lata, dlatego ze jest gorzej , a ze nie ma
                        tej renty na stale to z powodu mlodego wieku, i mi sie to miesci w glowie bo tak
                        jest, moj tata ma 53 lata , mial ciezki wypadek , uraz powazny glowy, i juz od
                        20 stu lat dostje rente na jakis czas nie ma jeszcze stalej renty tez ze
                        wzgledu na wiek.....................
                  • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 08:40
                    I jeszzce jedno sama mam zyrodnienie kregoslupa, ucisk nerwu
                    szyjnego.Maz musial wyjechac do pracy wlasnie zebysmy nie musieli
                    isc po pomoc i pisac o pomoc , a ja sama wychowuje male dziecko.Tez
                    czasmi sa dni ,ze bol jest straszny ,ale jeszzce 3 miesiace temu to
                    ja pracowalam po 14-16 godzin dziennie , maz zajmowal sie
                    dzieckiem.Mial szanse na wyjazd i zarobek, podjelismy decyzje o
                    wyjezdzie. Pisze Pani ,"kiedy mam spac?". Kiedy dziecko usypialo
                    czasmi spalam 2 godzinki, tez tzreba ugotowac, sprzatnac, pranie
                    zrobic, zniesc wozek z 2 pietra , zrobic zakupy.Ale tak zyje i
                    dziala pewnie z 70% rodzin w Polsce i nikt im medali za zaslugi nie
                    daje .Po prostu takie sa realia i kazdy chetny do pracy prace
                    znajdzie byleby tylko chcialo sie pracowac.Czasmi ponizej
                    kwalifikacji, wyksztalcenia, ambicji .Duma i wygorowanymi ambicjami
                    rodziny nikt nie wyzywi.
    • anka7961 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 17:53
      a Ty czemu nie możesz podjąć pracy?
      • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 20:29
        nie moge podjac pracy poniewaz mam male dziecko ktorym maz niestety sam sie nie
        zajmnie, niedalby rady, a zchecia poszlabym do pracy, pozdrawiam
        • anka7961 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 21:05
          A czy nie masz szansy np na prace na noce, lub na żłobek dla dziecka?
          • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 21:20
            noja droga , po pierwsze u nas nie ma zlobka mimo iz mieszkam w malej miescinie,
            jest tylko przedszkole, nie wiem nawet czy 9 miesieczne dziecko mozna oddac do
            zlobka , po drugie nie wiem czy oddalabym tam dziecko, ale przeciez to kosztuje
            nawet jak bym juz miala praca i zdecydowalabym sie na zlobek, nie mam z kim
            zostawic dziecka, mam tez jeszcze 5 letniego syna on jeszcze nie chodzi do
            szkoly ani do przedszkola bo to kosztuje, ja rozwazylam juz wszystkie warianty ,
            wiem co moglabym zrobic , ale wiem tez czego jeszcze nie moge , jestem uwieziona
            troche
          • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 21:30
            niestety ja nie mam zadnego zawodu i niesty nie ma pracy takiej by pracowac w
            nocy , czy tez tylko na nocki , pytanie tylko kiedy bym spala ??? pewni w ogole
            , bo w zien zajmowalabym sie domem i dziecmi , w nocy tez trzenba wstac do corki
            bo budzi sie w nocy, gdyby bylo wyjscie skorzystalabym bez wahania, uwierz, bo
            juz jestem gotowa na wszystko,
    • tarja30 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 19:11
      Przeciez przysluguje wam przy tych dochodach zasilek z mops
      max kwota to 418zl i z moich obliczen wynika, ze taka kwota wam przysluguje:
      Przyklad:
      Dochód trzyosobowej rodziny wynosi 720 zł (240 zł na osobę w rodzinie).
      Kryterium dochodowe dla trzyosobowej rodziny to 1053 zł. Różnica wynosi: 1053 –
      720 = 333 zł. Wysokość zasiłku okresowego to 333 zł. Gwarantowana kwota zasiłku
      w tym przypadku to 166,50 zł (333 zł * 50%).
      +
      przysluguje wam zasilek celowy nas jest czworo i dostalismy... przyznali nam od
      stycznia do kwietnia na żywnosc 1400zl + ok.500zl bon do sklepu

      caritas daje zywnosc unijną i odzież
      • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 20:37
        wiec jestem w szoku ze wasza opieka az tyle daje , u nas tlumacza sie ze nie
        maja malo pieniedzy a potrzebujacych jest bardzo uzo i musza dzielic, od
        stycznia dostaje tylko celowki po 50 zl, dobre i to, sama uwazam ze to za malo,
        nawet ostatnio sie klocilam z pracownikeim socjalnym bo wiem ze jedna rodzina
        gdzie jest naduzywanie alkoholu otrzymala talony na zywnosc w kwocie 650zl, i
        malo tego ta kobieta sprzedawala talon wzamian za pieniadze, bo brakowalo im na
        picie, powiedzilam w opiece o tym fakcie, napisalam teraz dodatkowo na swieta
        jutro mam isc czy w ogole dostane , bo przy oddawaniu w niosku pani ktora mi go
        odbierala powiedziala ze to watpliwa sprawa czy otrzymam cokolwiek, ale moze
        dadza znowu na odczepne 50 zl, tak jest u nas , a gdzie jest karitas to nawet
        nie wim , u nas napewno nie ma, pozdarawiam
        • renata.36 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 21:58
          A ja jestem w szoku,że wasza opieka tyle daje...Opieka nie jest od tego,zeby
          dawac na odczepnego i różnie ludzi trkatwoać.I wierz mi jest na to sposób, bo to
          nie widzimisie pan jest tu wykładnikiem ale konkretne przepisy, które to regulują.

          Mnie w tym roku formalnie dochód przekroczył minimum socjalne.Niewiele ale
          przekroczył.Panie jednak wzieły pod uwage moja sytuację i realia.Dostałam 250
          złotych jednorazowo.

          • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 29.03.10, 22:42
            wiec powinnam napisac do kolegium odwolawczego odwolanie???myslalam juz nad tym
            , bo szlak mnie trafia juz, wiem ze blacho mnie traktuja w opiece, zreszta nie
            tylko mnie, moim zdanie przyznaja tyle ile chca i komu chca, znajoma jednak ma
            okresowy zasilek po 300 zl, dla mnie to duzo i ma jedno dziecko mniej ,tyylko on
            niby nie mam zadnych dochodow po za rodzinnym bo maz pracuje na czarno, i tak to
            wyglada, ja juz nie wiem co robic , czy pojac walke , ale czy to nie bedzie
            walka z wiatrakami???pozniej innym razem bede slyszec docinki , mamy wrdene
            panie w opiece
        • jonc12 Do moderatora 29.03.10, 22:03
          Sprobuje napisac o co mi chodzi, a jest to trudne, bo bardzo nie chce byc zle
          odebrana. sad Czy mozna jakos sprawdzac IP osob, ktore prosza o pomoc a z roznyc
          wzgledow (?) nie udostepniajac dokumentow potwierdzajacych ich sytuacje? Wiem,
          ze to moze byc pewien klopot, ale wydaje mi sie, ze jesli nie jest to rzecz
          pochlaniajaca wiele pracy/niestety nie wiem, bo sama znam sie troche tylko na
          komputerach.. w pewnych przypadkach moze nam to pomoc wyzbyc sie ewentualnych
          watpliwosci.

          Bo niestety ja mam wciaz wrazenie, ze osoby typu izaura, lub jak ostatnio -
          kamilalu (pamietacie podobny watek?) to czasem wcielenie tej samej..
          Naprawde nie chce nikogo urazic, pisze to w trosce o osoby, ktore NAPRAWDE tej
          pomocy potrzebuja i tych, ktore same niewiele majac chca ta pomoc dac.

          Pozdrawiam serdecznie
          • zawszeaj Re: Do moderatora 29.03.10, 22:59
            ja moge przeslac odpowiedniej osobie decyzje meza renty i zaswiadczebie od
            rodzinnego, moge zeskanowac i przeslac na meila, tylko prosze o podanie mi
            adresu meilowego, nie ma sprawy , ja nie umialabym klamac, gdybym nie
            potrzebowala pomocy nigdy bym nie prosila , sama bym pomogla, bo taka jestm ,
            bardzo wrazliwa na cudza krzywde, sama nie mam , a wzruszaja mnie rozne sytuacje
            , placze nawet z cudzej radosci i szczescia, ja takiego szczescia nie mam
            ....czekam na email i napewno przesle to co trzeba, moze jeszcze jest cos
            potrzebne??jakies zaswiadczenie bo nie wiem...
            • jonc12 Skad jestes? 30.03.10, 08:21
              Napisz skad jestes, moze sie uda komus z forum do Ciebie podejsc/zadzwonic i
              koniecznie przeslij dokumenty dziewczynom!

              Ja mam przjaciolke w Gdansku juz raz deklarowala pomoc jednej z osob na forum i
              okazalo sie to nistety oszustwo, stad teraz moje watpliwosci sie pojawily. Jesli
              sie tym poprzednim wydarzeniem nie zniechecila sprobuje Was skontaktowac.

              ja niestety jestem z malopolski

              Pozdrawiam
              • zawszeaj Re: Skad jestes? 30.03.10, 13:05
                napisalam juz ze jestem z Jabłonowa pom.to oklice Torunia......ja to wszystko
                czytam i placze, nie wierze.....poprostu nie wierze w to co czytam , ja przesle
                to co trzeba . zaraz zabiore sie za skanowanie, ale ja chyba juz ma dosc ,
                nasyciulam sie ta pomoca, naprawde, jakos to bedzie, dal Bog dzien da i rade,
                mam nadzieje ze sytacja sie zmieni, chociaz dzis nie wiedze nadzieji, ale moze
                w kocu los sie odwroci.....
            • malgoska182 Re: Do moderatora 30.03.10, 08:28
              Pani zawszeaj adres do moderatorki byl podawany ,naprawde byl.Pani czyta tylko te odpowiedzi,ktore sa Pani na reke? Przepraszam, ze przed swietami i robie troche nieprzyjemne uwagi.Czytam niektore posty typu " u nas to swiat nie bedzie w tym roku , nawet nie mysle o swietach" .Rozumiem,ze jak jest mnostwo klopotow , to sie nie chce myslec o przyjemnosciach. Ale pisaniew stylu ' swiat u nas nie bedzie jest braniem na litosc .Swieta byly i beda , bez wzgledu na to czy stol bedzie suto zastwaiony, czy bedzie skromnie ,ale serdecznie.Moja Mamusia opowiada o swoich swietach, swojej Pierwszej komunii, gdzie nie bylo balu ,zadnego przyjecia , byl koszycczek z buleczkami upieczonymi przez moja babcie .Ale jest co wspominac. Wiec to chyba nie chodzi o ilosc ale jakosc.A pisanie jak w przypadku Pani zawszeaj ja nie umialabym klamac, gdybym nie
              > potrzebowala pomocy nigdy bym nie prosila , sama bym pomogla, bo taka jestm ,
              > bardzo wrazliwa na cudza krzywde, sama nie mam , a wzruszaja mnie rozne sytuacj
              > e
              > , placze nawet z cudzej radosci i szczescia, ja takiego szczescia nie mam
              > ....czekam na email i napewno przesle to co trzeba, moze jeszcze jest cos
              > potrzebne
              sa troche przesadzone i nie na miejscu bo przeciez Pani prosi . Pozdrawiam .
              • nioma Re: Do moderatora 30.03.10, 08:45
                wiecie, przykro sie czyta historie o rodzinach bez pieniedzy, bez
                pracy, ale to kolejna rodzina gdzie od dawna brakuje wszystkiego a
                rodza sie kolejne dzieci.
                dlaczego wy nie myslicie PRZED? brak pracy, choroba w domu,
                niewystarczajace srodki do zycia i PAC, rodzi sie nastepne dziecko.
                skad tyle beztroski? braku rozsadku?
                wiecie, ze ja chetnie pomagam, latam z paczkami, organizuje pomoc,
                zbiorki ale rece mi opadaja kiedy widze kolejny post od rodziny w
                ktorej tylko dzieci nie brakuje.
                jest XXI wiek i mamy powszechny dostep do antykoncepcji.
                jesli sie nie zmieni sposobu myslenia to bieda nigdy sie nie
                skonczy, cale zycie na zapomogach? a za chwwile bedzie kolejne
                dziecko?
                ja rozumiem, jest wielodzietna rodzina i nagle nastepuje krach. ale
                tak? kiedy zle sie dzieje od dluzszego czasu jak mozna podjac
                decyzje o kolejnym dziecku?
                • gd_3334 Re: 30.03.10, 10:21
                  a w okolicy nie ma żłobka? z tego co wiem są dwa w Grudziądzu a to około 35 km
                  od Was więc całkiem niedaleko, jest też i przedszkole można byłoby poszukac
                  pracy w Grudziądzu chociaż na pół etatu, a co do męża u mnie pracuje pani z
                  zaawansowaną cukrzycą, pracuje 4 godz dziennie kłuje się około pięć razy i daje radę
                  • malgoska182 Re: 30.03.10, 10:36
                    Oczywiscie nie chodzi o to, kto jest bardziej chory i pracuje.
                    Wedlug mnie pracuje wiele osob naprawde ciezko chorych ( na tyle na
                    ile pozwala ich stan) bo nie maja innego wyjscia. Tak zostali
                    wychowani,ze dopoki sie da to nie nalezy isc na latwizne, ze dopoki
                    czlowiek pracuje to sie nie daje chorobie.Moja znajoma( zaawansowana
                    cukrzyca-4 zastrzyki dziennie)pracuje po 8 i wiecej godzin dziennie
                    jako nauczycielka, bo ma corke na wychowaniu , maz zostawil
                    ja.Troszeczke wiecej wiary w siebie i szukac , pytac o prace.Moja
                    'przyszywana ciocia" jak slyszy o takich sytuacjach , bo rozmawiam
                    z nia telefonicznie i mowie ,ze tam ktos ma ciezko, ze moze trzeba
                    pomoc ,to mowi"dziecko ja z J. wychowalam 4 synow nie majac babci do
                    pomocy . Wujek pracowal na noce, ciocia w dzien szla sprzatac, a
                    jak dzieci spaly w nocy to siadala do maszyny i szyla dla ludzi,
                    robila poprawki.Dzisiaj synowie juz dorosli prawie , studia
                    pokonczyli, pracuja i nie znaja drogi do MOPS, Caritas.powodzenia.
                    • sylwia11022000 Re: cukrzyca 30.03.10, 10:48
                      od kiedy pamiętam mój ojciec jest chory na cukrzyce, najpierw
                      tabletki potem insulina, ale także rygorystyczna dieta, ogólna
                      dyscyplina zdrowotna, i cały czas pracował, teraz szczęśliwy emeryt
                      ale nadal jak tylko może to pracuje - choć nie musi. Taka natura -
                      jak usłyszał ,że 41 letni facet z 4 dzieci na karku z powodu
                      cukrzycy nie pracuje to nie zacytuje co powiedział - bo co? bo ktoś
                      mu docinał, że robi zastrzyki albo że musi dojeść lub napić się? jak
                      są takie problemy z uregulowaniem cukru trwające tyle czasu to
                      trzeba najpierw zmienić lekarza prowadzącego.
                      a wy co roku wolicie prosić o pomoc niż coś zrobić.
                      zgadzam się z niomą - cukrzyce chyba miał wcześniej a wy trudną
                      sytuacje niż pojawiło się 4 dziecko. tak trudno przewidzieć że
                      będzie jeszcze trudniej?
                      • zawszeaj Re: cukrzyca 30.03.10, 12:42
                        ja po tym co przeczytalam mam chyba dosc, pani ojciec jak pani pisala najpierw
                        byl na tabletkach moj maz odrazu na insulinie poniewaz jego cukier po zbadaniu
                        wynosil ponad 600, od razu byl szpital, i od razu kucie sie trzy razy dziennie,
                        maz na cukrzyce choruje 7 lat, i dopiero gdzies od roku te cukry malowiele sie
                        unormowaly, ale kuje sie 5 razy dziennie, ja mam w rodzinie cukrzykow i weim ze
                        typy cukrzycy sa rozne, ale zgadzam sie ze z cukrzyca mozna dorobic, bo maz
                        pracowal, , zaczely sie problemy z kregoslupem, ale to nie wytlumaczenie
                        musielibyscie poprostu tu byc i zobaczyc jak jest czasami z nim, ostatnio w
                        szpitalu byl we wrzesniu.apropo dziecipierwsza dwojke planowalismy jedna corka
                        ma 15 lat tz zskonczy w grudniu, a druga 8 lat skonczy w maju to jest 7 lat
                        roznicy, pozniej po trzech latach urodzil sie syn tez w maju i tego samego dna
                        co corka ta druga, trzeciego ziecka nie planowalismy, przydarzylo sie nie
                        oczekiwanie ale jest zyje , kocham swoje dzieci, najbardziej na swiecie, od
                        poltora roku dzieje sie u nas zle, nie bylo tak ciegle, i nie prosilam nigdy o
                        pomoc, napisalam tu pod namowa innej mamy, gdyz ona wie jaka jest sytuacja u
                        nas, jestem prostym czlowiekiem , i moze chaotycznie opisuje swoja sytacje, ale
                        pisze tak jak jest, bynajmniej staram sie, sadzilam ze otrzymam tu
                        jakakolwiek pomoc, ale widze ze tu tylko mozna liczyc na potepienia ze ma sie
                        tyle dzieci, wydaje mi sie ze to jest kazdego indywidualna sprawa, ja np nie
                        stosuje srodkow antykoncepcyjnych bop tego nie powazam , ale zaczelam stosowac
                        globulki i prezerwatywy , bo boje sie jednak zajsc w kolejna ciaze, to rowniez
                        zagrozenie dla mnie, poniewaz mam zylaki, a w ciazy jeszcze bardziej wyszly i
                        bardzo bolaly, wiecie...mysle ze tylko tez matki ktore maja 3 , 4 dzieci
                        potrafia zrozumiec jak to jest, ja tez nie jestem za produkcja bezmyslna dzieci,
                        ale samea ma az 4, chcialabym by maz znalazl taka prace w ktorej bedzie mogl
                        pracowac, poniewaz z cpnu byl zwolniony, , szukal pracy , bo akurat on nie czuje
                        sie najlepiej w domu, byl przyzwyczajony do parcy, i nie raz placze a ja z nim
                        ze znalezlismy sie w takiej sytuacji, kazdy tylko umie prawic, co moglby zrobic,
                        ale to nie jest proste...buduja u nas polomarket, moze tam dostanie prace ale
                        jako ochrona , poniewaz ma papiery z licencja, dawno temu pracowal juz w
                        takiech ochronie, kazdy mowi nam ze teraz jak ma rente to tymbardziej go
                        przyjma, i tego nam zycze, ..........................
                        • nioma Re: cukrzyca 30.03.10, 12:52
                          Swietnie, ze kochasz dzieci, ale nie dziw sie prosze, ze ja sie
                          dziwie, ze majac tak trudna sytuacje masz tych dzieci tyle.
                          Moze ja jestem naiwna, ale zawsze mi sie wydawalo, ze planowanie
                          dzieci i planowanie rodziny polega na tym, ze ma sie dzieci tyle na
                          ile sil i srodkow starcza.
                          Napisalas, ze to indywidualna sprawa kazdego ile ma dzieci. No,
                          chyba nie do konca. Bo skoro rodzicow nie stac na wychowanie tychze
                          dzieci to sie robi sprawa spoleczna: pomoc od panstwa, od osob
                          prywatnych.
                          Od kilku lat w Twojej rodzinie jest zle, maz choruje, ciezko u was z
                          praca. W tym czasie rodzisz dwojke dzieci. Majac pelna swiadomosc,
                          ze maz nei wyzdrowieje a Ty masz nikle szanse na prace, robisz to
                          swiadomie.
                          Nie rozumiem tego. Zwyczajnie po ludzku nie rozumiem takiego
                          postepowania i braku rozsadku. Przeciez wy na nogi nie staniecie
                          przez lata jeszcze. Maz bedzie siedzial w domu a Ty razem z nim i z
                          dziecmi.
                          • nioma Re: cukrzyca 30.03.10, 12:53
                            dwojke planowalismy jedna corka
                            ma 15 lat tz zskonczy w grudniu, a druga 8 lat skonczy w maju to
                            jest 7 lat
                            roznicy, pozniej po trzech latach urodzil sie syn tez w maju i tego
                            samego dna
                            co corka ta druga, trzeciego ziecka nie planowalismy,

                            a czwarte? to male? tez nie planowaliscie tylko tak wyszlo?
                            No prosze Cie.
                          • zawszeaj Re: cukrzyca 30.03.10, 13:13
                            czy ja napisalam ze od lat mamy taka
                            sytuacje???????????????????????nie......... a jesli juz zaszlam w ciaze, to
                            powinnam usunac czy jak?????? bo tu to chyba chodzi o ta najmlodsza corke bo ona
                            urodzila sie juz w tych ciezzszych naszych czasach??????????wiec????mam Ci
                            tlumaczyc w jaki sposob zaszlam w ciaze?????chyba nie musze.....czuje sie jak w
                            sądzie ...za chwile padnie wyrok.....................
                            • nioma Re: cukrzyca 30.03.10, 13:15
                              czuj sie jak chcesz, jesli oczekujesz ze Cie bede glaskac po glowie
                              i wspolczuc jaka biedna jestes i Twoj maz to sorry ale nie.
                              jak widze, przy 4 dzieci i ciezko chorym mezu masz cholernie duzo
                              czasu na siedzienie non stop na forum.
                              • zawszeaj Re: cukrzyca 30.03.10, 13:35
                                dzieci sa w szkole, syn patrzy na bajki, a creczka raczkuje , i znajduje czas
                                na to by sie z nia zabawic czy zrobic jej mleczko, obiadu dzis nie gotuje , bo
                                nie mam co, maz wyszedl z domu, a przy okazji mial pojsc do znajomego czy nie
                                potrzebowalkby go do pomocy...pisze jak jest w tej akurat chwili........jesli
                                nie darzysz mnie sympatia to poprostu nie pisz
                                • esmeralda0 Re: cukrzyca 30.03.10, 13:38
                                  zawszeaj napisała:

                                  > obiadu dzis nie gotuje , bo
                                  > nie mam co,

                                  jedziesz po bandzie
                                  • zawszeaj Re: cukrzyca 30.03.10, 13:56
                                    ja jade po bandzie?? nie rozumiesz tego tak??? nie ma co ugotowac bo mam pusta
                                    lodowke, nie mam ani grosza, wiec moze Ty mi pomozesz cos wymyslec na obiad , bo
                                    ja jakos nie moge, ...slucham propozycji....
                                    • esmeralda0 Re: cukrzyca 30.03.10, 14:03
                                      Mając czwórkę dzieci siedzisz i klepiesz na forum, bo nie masz z
                                      czego obiadu ugotować.
                                      No to chyba by wystarczyło za podsumowanie.
                                    • kannama Re: cukrzyca 30.03.10, 14:11
                                      Z takimi tekstami to trzeba uważać, bo jeśli to prawda, że Twoje dzieci nie mają
                                      co jeść to kwalifikuje się do zgłoszenia do właściwych władz, co się może
                                      skończyć wizytacją kuratora w domu.
                                      • zawszeaj Re: cukrzyca 30.03.10, 14:41
                                        dobrze ze Ty nigdy nie mialas takiej sytuacji, gratuluje Ci tego ze jestes tak
                                        mADRA, I WSPANIALOMYSLNA, TO MOZE PROSZE ZGLOS TO DO WLADZ...BO MI JUZ BRAK
                                        SLOW, SZCZEGOLNIE DLA CIEBIE, .....
                                        • julka-4 Re: cukrzyca 30.03.10, 14:51
                                          Jezu,wybaczcie że sie wtrącę, ale cos mi się robi czytając takie
                                          odpowiedzi.Zawszeaj przychodzisz na forum ,prosisz ,dziewczyny chca
                                          poznac jaka naprawde jest Twoja sytuacja,czy naprawdę pomocy
                                          potrzebujesz czy też nie.Dają rady,a Ty się tylko oburzasz.Myślałas
                                          że napiszesz jeden post i wszystko spadnie Ci z nieba?Czytam to
                                          forum od niedawna, z tego co widzę niektóre dziewczyny same nie maja
                                          a pomagają innym.Zdarzyło się tu już kilka prób wyłudzenia,więc nie
                                          dziw się że ktos Cię sprawdza i ciagle o cos pyta.Proszę zlituj
                                          się,bo zaczyna byc nie miło.
                                          • zawszeaj Re: cukrzyca 30.03.10, 15:01
                                            ALE CZY TO Z MOJEJ WINY ZACZYNA BYC NIE MILO, CZY WIESZ JAK JA SIE CZUJE??? MAM
                                            NA GLOWIE NIE LADA PROBLEM , NIE MAM NA CHLEB , PROSZE O POMOC, ROZUMIEM ZE SA
                                            WYLUDZACZE I ZE PANIE CHCA SPRAWDZIC CZY JA ROWNIEZ DO TAKICH NIE NALEZE, ALE
                                            DLACZEGO OSKARZAJA DLACZEGO OCENIAJA?? TO BOLI...I TO BARDZO, JA TU RYCZE JAK
                                            GLUPIA, JAK KTOS CHCE SIE UPEWNIC OK NIECH PYTA ALE NIE OSADZA, PRZECIEZ PISZE
                                            CHYBA JASNO JAK JEST...JAK CHCECIE KAZDEJ Z OSOBNA MOGE PRZESLAC TE DOKUMENTY,
                                            JA NIE MAM NIC DO UKRYCIA...NIECH KAZDA PODA EMAIL I WYSYLAM CO TRZEBA ,
                                            WYSLALAM JUZ DO MODERATORKI
                                            • julka-4 Re: cukrzyca 30.03.10, 15:08
                                              Słuchaj,wiesz co rozumiem że masz wielki problem,że nie masz co do
                                              garnka włożyc,ale to również nie jest wina nikogo z forum i wierz mi
                                              są tu osoby którym samym jest ciężko a pomagają innym.
                                              • zawszeaj Re: cukrzyca 30.03.10, 15:16
                                                JEJ DLACZEO PISZECIE MI WLASNIE TAK ZE TO NIE JEST TU WASZA WINA, CZY JA KOGOS
                                                TU OSKARZYLAM ZE NIE MAM Z CZYJES TU WINY??? NIE, BYLAM ZAPYTANA WIEC
                                                ODPOWIEDZIALAM, NAPISALAM TAK JAK JEST, I POWTARZAM NIE OSKARZAM TU NIKOGO........
                                                • bj32 Re: cukrzyca 31.03.10, 16:27
                                                  Wyłącz Caps Lock, bo to oznacza krzyk. I paskudnie się czyta.
                                    • penelopa40 Re: cukrzyca 30.03.10, 14:39
                                      zaraz, zaraz, ja rozumiem brak żywności i pustą lodówkę, ale TO NIE
                                      JEST NASZA WINA! więc prośba o spokój... bo mam wrażenie, że pani
                                      NAS atakuje...
                                      no i wypadałoby się postarać o cokolwiek do jedzenia zanim ta
                                      lodówka będzie całkowicie pusta....
                                      powtarza pani, że nie może iść do pracy bo najmłodsze dziecko ...
                                      może jednak w tej krytycznej sytuacji mąż mogłby się nim zająć???
                                      wydaje mi się że pani domaga się paczek z żywnością i rzeczami, a my
                                      usiłujemy pokazać pani inne wyjścia, możemy się nie dogadać...
                                      • zawszeaj Re: cukrzyca 30.03.10, 14:46
                                        PROSZE PANI JESLI MOJ MAZ MOGLBY ZAJAC SIE DZIECKIEM TO JA NIE SIEDZIALABYM
                                        TERAZ TU TYLKO COS BYM ROBILA, NIE WIEM CO ALE NAPEWNO JAKAS PRACA, , JA NIKOGO
                                        NIE ATAKUJE TO RACZEJ JA JESTM ATAKOWANA , JA NAWET NIE WIEM JAK SIE BRONIC,
                                        PISZE JAK JEST ALE CZY MI NIE WOLNO SIE ZDENRWOWAC JAK CZYTAM CO TU PISZA
                                        NIEKTORE OSOBY NIE MAJAC POJECIA JAK JEST?? STARAM SIE OPISAC WSZYSTKO I
                                        ODPISUJE RACZEJA NA WSZYSKIE POSTY, ALE CZY TU JEST KTOS KTO MNIE ROUMIE,
                                        ZACZYNAM TRACIC NADZIEJE, JA NIE CZEKAM NA PACZKI , WIEDZ ZE NA NIC LICZYC NIE
                                        MOGE...WYSLALAM PAPIERY WSLANIE........................
                                        • viviene12 Re: cukrzyca 01.04.10, 12:42
                                          >PROSZE PANI JESLI MOJ MAZ MOGLBY ZAJAC SIE DZIECKIEM TO JA NIE
                                          >SIEDZIALABYM
                                          > TERAZ TU TYLKO COS BYM ROBIL

                                          Jak to jest, ze facet nie jest w stanie zdrowotnym zajac sie
                                          dzieckiem we wlasnym domu a w ochronie chce pracowac??
                            • penelopa40 Re: do autorki postu 30.03.10, 13:37
                              prosi pani o pomoc... materialną, obcych ludzi, kobiety mające swoje
                              dzieci, swoje rodziny i swoje problemy, w tym finansowe nierzadko;
                              to nie jest ani fundacja ani instytucja charytatywna czy inny
                              ośrodek pomocy, to internetowe forum ludzi dobrej woli, którzy ze
                              swojej pensji czy innych dochodów dzielą się z uboższymi, z
                              potrzebującymi, za te pieniadze mogliby kupić coś sobie, dzieciom,
                              odłozyć na czarną godzinę.... prosze to sobie uświadomić zanim pani
                              napisze ironicznie o pomocy albo o sądzie....
                              w sytuacji kiedy mam pani wysłać, hipotetycznie, 50zł na święta czy
                              rachunek za prąd, z moich własnych ciężko zarobionych pieniędzy czy
                              takie dziwne jest dopytywanie się o sytuację, o stan finansów i
                              nawet liczbę dzieci? ano NIE. liczba dzieci jest sprawą prywatną
                              dopóki nie prosi się o pomoc materialną na rzecz tych dzieci, skoro
                              domaga się pani wsparcia to trzeba się liczyć z pytaniami, czasami
                              niewygodnymi...
                              pomoc oferowana na tym forum nie należy się z urzędu nikomu, to
                              pomoc dawana przez prywatne osoby, powtarzam to raz jeszcze, bo
                              chyba nie wszyscy to rozumieją, z ich woli, bo mają wielkie serca,
                              proszacych jest wielu, tak czy inaczej trzeba wybrać komu dać, i
                              wcale nie dziwi, ze darczyńcy chcą prześwietlić proszących...
                              pomijając sprawę cukrzycy, u mnie w zeszłym roku pan z cukrzycą
                              insulinozależną robił remont i wyniosł 2 tony gruzu na plecach...,
                              to myślę że mąż i 15latka po szkole mogliby się zająć najmłodszym
                              dzieckiem, a pani mogłaby iść do pracy... poza tym nie macie żadnej
                              rodziny? krewnych? znajomych? nikt z rodziny nie może pomóc w opiece
                              nad dzieckiem? no a władze gminy? jakiś wójt czy inny sołtys? nie
                              mogą wspomóc w znalezieniu jakiejś pracy..zapomogi...
                              obrażanie się napewno nie wpłynie pozytywnie na nasze nastawienie do
                              pomocy pani rodzinie....
                              • zawszeaj Re: do autorki postu 30.03.10, 13:53
                                no niestety, nie ma pracy dla mnie , jedyne co mogli zrobic to zapisac mnie na
                                kurs na kase fiskalna i wizazu, jestem zarejestrowana w urzedzie pracy jako
                                bezrobotna , i tam jest dosc sporo ofert ale nie dla mnie bo pytalam , sama
                                zajelabym sie np pilnowaniem cudzego dziecka, hamuje mnie to najmlodsze dziecko,
                                bo mnie az pali by pracowac, uwierzcie, szukalam w necie prac chalupniczych ale
                                w ielu przypadkach trzeba cos tam wplacic....nie obrazama sie ale czuje sie jak
                                pod ostrzalem, zdaje sobie sprawe ze jest wiele potrzebujacych czytalam tez i
                                takie posty, moj maz tez juz pracowal majac cukrzyce na budowie, nie lezal nie
                                nie, teraz jest tak ze nie ma tej pracy, i nie czuje sie dobrze, ale tez
                                psychicznie czuje sie zle ze w ogole siedzi w domu ze wlasnie nie ma tej pracy
                                bo bardzo by chcial pracowac gdziekolwiek
                        • sylwia11022000 Re: cukrzyca 30.03.10, 13:05
                          nie potępiam wielodzietności,
                          mój ojciec ma 4 rodzeństwa, mój mąż 3 rodzeństwa
                          ja sama chciałam mieć 3 dzieci.
                          ale nie lubię gdy całkowicie się nad tym nie panuje i wcale
                          antykoncepcja do tego nie jest niezbędna.
                          co do cukrzycy - ponieważ mój ojciec jest w stowarzyszeniu
                          cukrzyków znam ludzi ze wszelakimi odmianami tej choroby. i tylko w
                          bardzo ale to bardzo ciężkich stadiach związanych z wieloletnim
                          wpływem cukrzycy na inne narządy -np. utrata wzroku, stopa
                          cukrzycowa, powikłania kardiologiczne powiązane z problemem
                          krzepliwości krwi
                          eliminują te osoby z aktywności zawodowej.
                          życzę aby mąż znalazł pracę.
                          a z tym nigdy nie prosiłam - no cóż sprowokowała mnie Pani
                          forum.interia.pl/post/ania-prosze-o-pilna-pomoc,1043,647967,19204849
                  • zawszeaj Re: 30.03.10, 12:53
                    ja wiem , powiesz dla chcacego nic trudnego , ale o grudziadza trzeba dojechac ,
                    mialabym wlec ze soba corke do grudziadza busem lub pociagiem tak?? a po drodze
                    jeszcze zostawic gdzies dziecko w przeczkolu??? placic na dojazdy i moze cos by
                    zostalo na zlobejk i przeczkole , no bo na zycie to tak juz niewilele, a w
                    grudziadzu bez zawodu toi gdzie mialabym buchnac o ta prace , no poradz mi ,
                    moze wiesz??? u ns ludzie zzawodami pracy nie maja a myslisz ze ja cos
                    znajde????jestem zapisana na kurs na kasy fiskalne prtzez opieke i wizazu, moze
                    po tym kursie cos sie uda, a za sprzataczke pytalam juz u nas i w urzedach
                    szkolach wszedzie gdzie sie dalo, u nas akurat przewaznie prace dostje sie po
                    znajomosciach, nawet do zamiatania ulic, bo tyle ludzi siedzi bez pracy, jak juz
                    wyzej pisalam gdyby bylo jakiekolwiek wyjscie na ta chwile skorzstalabym z mezem
                    bez wahania sie , i napewno nie prosilabym o pomoc, ja tez mam swioj honor,
                    zawsze sobie radzilam, ale czasami jest tak ze wszystkie warianty sie juz
                    wyczerpia czy mozna to zroumiec, myslalam ze otrzymam dla dzieci cos na swieta,
                    ale widze ze raczej nie mam na co liczyc , i to ze przesle czy nie przesle moje
                    papiery niewiele tu pomoga jestem u was skreslona bo mam 4 dzieci i meza chorego
                    na cukrzyce i nie warto pomagac...dziekuje za wsparcie...duchowe rowniez
                • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 12:59
                  ja przepraszam ale czy Pani czyta dokladnie moje posty???? nasza sytuacja nie
                  jest taka od wiekow, ale mi to rece opadaja jak ktos pisze o tym ze ktos dzieci
                  robi i robi i robi bezmyslnie, malo widac o zyciu Pani wie, trudno, ja Pania
                  zapraszam do mnie, porozmawiamy sobie i mysle ze inaczej spojrzy Pani na to
                  wszystko.......i coraz bardziej czuje bezadzieje a nie zroumienie
                  • nioma Re: Do moderatora 30.03.10, 13:09
                    grozi Ci eksmisja, to znaczy, ze od dawna nie placicie za
                    mieszkanie.
                    nie macie oszczednosci to znaczy, ze od dawna jest zle.
                    po urodzeniu ostatniego dziecka nie wrocilas do pracy. czy to
                    znaczy, ze wczesniej nie pracowalas?
                    na tej podstawie napisalam, ze nie myslisz o przyszlosci swojej
                    rodziny skoro majac tak trudna sytuacje zdecydowalas sie na czwarte
                    dziecko.
                    • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 13:26
                      ja nie decydowalam sie na czwarte dzieco , poprostu juz jest i juz, i nie bede
                      teraz tego zalowac , bo nie wiem co bym zrobila gdyby cos sie stalo
                      jakiemukolwiek z moch dzieci, tak przed ciaza pracowalam , w avonie jako strszy
                      lider sprzedazy, mialam pod soba 56 kosultanetek, z tego mialam dochod maly, ale
                      jednak, ta paraca polegala na pozyskiwaniu nowych konsultantek , molo bylam w
                      domu jezdzilam z menedzerka na mianowania , wracalam poznym wieczorem , napewno
                      teraz jeszcze do tego nie moge wrocic......a co do czynszu to mamy zaleglosc
                      1300 zl , za pol roku nie placenia, tz, wplacalam tyle ile moglam mam dodatek
                      mieszkaniowy w kwocie 77zl, osttanio wplacilam w grudniu 200zl i w styczniu 100
                      zl tyle ile moglam , ale ze naroslo zadluzenia tyle czyli 1300zl z groszem
                      otrzymalam pismo od wlasciciela, ja mam to pismo moge tez seskanowac tam jest
                      tez wpisane jakie kwoty wplacalam ile wplywalo z dodtaku, i ile mam zaleglosci,
                      jak i ze jesli w ciagu miesiaca nie ureguluje to wlasciciel wypowie nam
                      mieszkanie...............
                  • kannama Re: Do moderatora 30.03.10, 13:16
                    zawszeaj- ja na tym forum jestem rzadkim gościem, ale od razu Twoje posty
                    rzuciły mi się w oczy. Strasznie jeździsz ludziom po uczuciach. Bo Cie nie
                    rozumieją- nie muszą, bo myślałaś, że może dostaniesz słodycze dla dzieci, a tu
                    pytają dlaczego tyle dzieci. Uwierz, że te dziewczyny naprawdę pomagają i to
                    czasem długofalowo. Ale zawsze chcą najpierw poznać sytuację i robią to i w
                    Twoim wypadku. Masz rację, że łatwo mówić. Ale czasem też łatwo popaść w taka
                    beznadzieję, że nic sie nie da zmienić i czekać co los przyniesie. Co do pracy-
                    pewnie masz rację, że z dojazdami, przedszkolem nie bardzo się kalkuluje. Ale
                    jeśli nie pracujesz jak w takim wypadku wygląda Twoja przyszłość emerytalna?
                    • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 13:31
                      wiem ze kiepsko wyglada moja przyszlosc emerytalna, bo nie mam prawie nic
                      przepracowane, w avonie pracowalam na umowe zlecenie, a tak to tylko na czarno,
                      tz przy ogorkach , kapuscie, chodzilam do gospodarzy pomagac w polu , jak mozna
                      i jest gdzie dorobic to ja tez sie gane nie siedze tak bezczynnie nie czekam ,
                      teraz tak jest, ze napisalam tu , ale ja zaczynam tego zalowac, i to bardzo ze
                      poprosilam o pomoc.................zle mnie oceniacie, wiem tak to wyglada ze
                      siedzimy i czekamy , ale tak nie jest..................poprostu tak nie jest
                      • magas1169 Re: Do moderatora 30.03.10, 14:00
                        Posłuchaj,bo raz piszesz tak raz siak.Ustalmy najpierw jedno;czy Twój
                        mąż ma rentę?jeśli tak to ma i grupę inwalidzką.A skoro tak zawsze
                        można wnieść o zmianę kwalifikacji.Pozbierać tonę papierków(niestety
                        kilka wizyt u lekarzy) i stanąć przed komisją.Jeżeli mąż traci
                        świadomość po podniesieniu rąk do góry to natychmiastdo
                        ortopedy!!!Jest ewidentny ucisk i jeśli tego nie będzie leczył grozi
                        mu paraliżWiesz co to dla Was oznacza???
                        Druga kwestia,zasiłki...ładnie piszesz ale czy byłaś już w OPS-ie?
                        Załatwiłaś coś?Jak trzeba to bierze się dziecia pod pachę i się
                        maszeruje.Ja tak robię.A mam młodsze...
                        I dotąd łażę i im zatruwam życia aż załatwię celówkę.Mniejszą-większą
                        ale coś dostaniemy.I nie ma zmiłuj,tylko trzeba chodzić,jeździć
                        pilnować spraw.
                        I wiesz co jeszcze Ci napiszę,ryzykuję za każdym razem bo nie kasuję
                        biletów i teraz mam sprawę w Grodzkim za przejazd bez opłaty.

                        Piszesz że źle Cię oceniamy bo Ty nie siedzisz i nie czekasz.
                        Proszę zrób podsumowanie co zrobiłaś,jakie papiery przesłałaś
                        Blance,o ile je przesłałaś.
                        Może nie dzisiaj bo raptem wczoraj napisałaś ale może w piątek? I nie
                        pisz że święta bo sama jestem na piątek umówiona w OPS-iesmile
                        • nioma Re: Do moderatora 30.03.10, 14:09
                          czy staralas sie o dodatke mieszkaniowy?
                          piszesz o wlascicielu mieszkania, wynajmujecie prywatnie?
                          staraliscie sie o lokal socjalny?
                          • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 14:48
                            MAM PRZYZNANY DODATEK MIESZKANIOWWY W KWOCIE 77 ZL...TAK STARAM SIE O MIESZKANIE
                            SOCJALNE ALE JESTEM NA LISCIE OCZEKUJACYCH 256 OSOBA, BYLA U WOJTA ZTYM, ALE NIE
                            TYLKO JA JESTEM W CIEZKIEJ SYTUACJI....
                        • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 14:12
                          tak bylam w opiece zlozylam wniosek , wlasnie dzwonilam mam przyjsc w czwartek
                          bedzie znowu celowka 50 zl, tak mnie poinforomwala pani, a maz wlasnie nie traci
                          swiadomsci po takim czys jak np uniesienie rak do gory , wlasnie to jest ze nie
                          traci jest w pelni swiadomy i nie wie co sie dziej nagle nie czuje nog i upada,
                          ale to zadarza sie czasmi , masz racje , juz teraz wiem ze trzeba poprstu
                          pozbierac paiery tez od neurologa i zmienic ta rente maz ma 3 grupe, moze to cos
                          da, , widzisz siedze na forum , pisze , bo coz innego mam teraz robic, jedna z
                          pan nie rozumie ze nie ma co do tego gara wloazyc, rodzina moja mieszka dalej
                          ode mnie, sami nie maja za wiele, i tak mi pomogli juz duzo, tyle ile mogli,
                          wlasnie zeskanowal papiery chce je juz przeslac, juz sie zabieram do tego
                          • mari40 Re: Do moderatora 30.03.10, 14:32
                            zawszeaj napisała:

                            > widzisz siedze na forum , pisze , bo coz innego mam teraz robic, jedna z
                            > pan nie rozumie ze nie ma co do tego gara wloazyc,
                            >

                            Wiesz co,już naprawde nie da sie tego czytać i milczeć ! Nie tylko jedna Pani nie rozumie,bo ja tez nie rozumiem,
                            Chociaż mam 7 dzieci w tym 4 chorych,HCV;;HBS X 2;;Wrodzony Zespół Genetyczny;; a sama mam wiele różnych chorób i skierowanie na Operacje Kręgosłupa;; a do tego malutką 5 tygodniową wnuczke.
                            I naprawde nie rozumiem,jak można siedzieć na Forum,z czystym sumieniem pisać pier.... nie przejmując sie tym że nie ma co dzieciom dać jeść,
                            To jest totalne przegięcie
                            • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 14:51
                              SKAD WIESZ ZE JA SIE NIE PRZEJMUJE????WLASNIE ZE BARDZO, ALE CO TWOIM ZDANIEM
                              MAM ZROBIC, DLACZEGO TYLKO KRTYKUJECIE, NAPISZ MI PROSZE CO MA ZROBIC ISC LAMZAC
                              DO SASIADOW?? ZEBRAC NA ULICY??POWIEDZ MI CO ROBIC BO MI JUZ SKONCZYLY SIE
                              WSZYSTKIE WARIANTY CO MOGLABYM ZROBIC......
                          • kroliczyca80 Re: Do moderatora 30.03.10, 14:42
                            Jak to jest mozliwe, że płacicie za internet, ale na obiad dla
                            dzieci już nie starcza? Jak to możliwe, że kupujecie prezerwatywy i
                            globulki (bo innej antykoncepcji "nie poważasz") ale dzieci nie mają
                            co jeść? I do tego jeszcze macie dwojke dzieci wpadkowych? Słyszalas
                            kiedyś o wstrzemięźliwości seksualnej? Tanie i zero ryzyka.
                            Mocno mnie zdenerowalaś tym "obiadu nie gotuję bo nie mam z czego".
                            Mam nadzieję, że to tylko proba zmanipulowania nas tutaj, na forum,
                            a dzieci dzisiaj jednak coś zjedzą.
                            • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 14:57
                              NIE NO NIE MOGE JUZ....KIURCZE....JA SIEDZE I RYCZE BO JESTEM TAK BEZRADANA ,
                              DZIS NAPRAWDE NAI MAM CO DO TEGO CHOLERNEGO GRA WLOZYC, NIE MAM CHLEBA NIC NIE
                              MAM I ZLOTOWKI W PORTWELU, JESLI CHODZI O SEX TO CZY JA NAPISALAM ZE BZYKAMY SIE
                              NON STOP, POUCZASZ MNIE O WSTRZEMIZLIWOASCI A WIESZ JAK JEST, JA NIE JESTEM
                              BEZMOZGIEM, TO ZE MAMY 4 DZIECI NIE SIWADCZY O TYM ZE NIE UMIEMY SIE KOCHAC NO
                              LUDZIE....A JAK JESTES CZEGOS NIE PEWNA JAK JEST ZAPYTAJ A NIE OCENIAJ Z
                              GORY............
                              • kroliczyca80 Re: Do moderatora 30.03.10, 15:06
                                Przecież pytam, nie zauważylaś pytajników? Pytalam, jak to mozliwe
                                że płacicie za internet i jak to mozliwe że placicie za gumki,
                                podczas gdy wasze dzieci gloduja. To dwa bardzo konkretne pytania.
                                • emi22034 Re: Do moderatora 30.03.10, 15:09
                                  wlasnie na gumki was stac? przecież 2 chleby bys za te pieniądze kupila
                                  • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 15:24
                                    NIE NO TERAZ TO MNIE ROZBAWILAS....1 PACZKA GUMEK STARCZA NA DLUGO, ALE NAWET
                                    GDYBYSMY UZYWALI W CIAGU MIESIACA 2 PACZEK TO DUZO?? TO TWOIM ZDANIEM LEPIEJ W
                                    OGOLE?? A NIEDAWNO KTOS TU PISAL O ANTYKONCEPCJI BY NIE POLODZIC WIECEJ DZIECI?
                                    WIEC JAK TO JEST , I JAK JA POWIENNAM ROBIC W KONCU CO???
                                    • kroliczyca80 Re: Do moderatora 30.03.10, 15:44
                                      Oczywiście ze nalezy się zabezpieczać, ale prezerwatywy to jeden z
                                      najdroższych środkow antykoncepcyjnych, o ile oczywiście współzycie
                                      jest czeste. Znacznie taniej wychodzą pigułki, zdaje się że niektóre
                                      mają spore dofinansowanie i wychodza naprawde taniutko. Są tez
                                      znacznie skuteczniejsze, a jak widać Tobie mimo zabezpieczeń
                                      zdarzylo się wpaść dwukrotnie. Nie oburzaj się, my nie szukamy
                                      dziury w calym - o "całe" zresztą tutaj trudno, po prostu
                                      kombinujemy na czym moglabys oszczędzić żeby te biedne dzieci
                                      dostawały obiad.
                                      Polecam forum o oszczędzaniu, wpisz w wyszukiwarkę gazety, zaraz Ci
                                      wyskoczy. Dziewczyny tam radzą jak robić efektywnie zakupy, co
                                      gotować, co mrozić itd. Powinno Ci się to przydać.
                                • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 15:20
                                  W JWEDNEJ PACZCE GUEK SA 3 SZTUKI TAK??? TAK. KOSZTUJE TO 3.50 ZL U NAS W
                                  SKLEPIE TAK ?? TAK... STRACZ NAM TO NA AWET NA DWA MIESIACE ..BO DLA JASNOSCI
                                  NIE KOCHAMY SIE CZESTO.... A GLOBULKI KUPILAM JUZ JAKIS CZAS TEMU TZ MOZE W
                                  GRUDNIU, JEST ICH 10 SZTUK, UZYLAM 3.....CZY JUZ WSZYSKO WIESZ....Z PELNYM
                                  SPOKOJEM ODPISALAM NA TO CO TAK BARDZO CIE INTERESOWALO, I JAK MYSLISZ DUZO
                                  WYDALAM , CZY MOZE NIE POWINNAM TEGO W OGOLE KUPOWAC,??HMM????I NAJLEPIEJ NIE
                                  DOPUSZCZAC DO SIEBIE MEZA, A MOZE NAJLEPIEJ BEDZIE JAK W OGOLE GO ZOSTAWIE I
                                  ZASKARZE O ALIMENTY, I TAK NIE BEDZIE PLACIL BO ZCZEGO, WIEC MOZE PANSTWO DA
                                  WIECEJ CO?? TAK MAM ZROBIC????BO ZA CHWILE MOZE TO PRZECZYTAM...
                            • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 15:14
                              APROPO INTERNETU PLACE 60 ZL MIESIECZNIE I NA TO AKURAT DAJE MI MOJA BABCIA ,
                              TAK JAK I KOMPUTER KUPILA MI BABCIA ,A RACZEJ MOIM DZIECIOM, BY MIALY, JAKO
                              POMOCE DO SZKOLY , WZIELA GO NA RATY, DWA LATA TEMU DOKLADNIE....
                              • emi22034 Re: Do moderatora 30.03.10, 15:17
                                dalej nie odpisalas na temat tych gumek.Aha babcia ci kupila a to ciekawe moze
                                poproś teraz babcie zeby dala ci na jedzenie skoro na kompa miala
                                • julka-4 Re: Do moderatora 30.03.10, 15:22
                                  To może zamiast płacic te 60zł za internet ,niech babcia te 60zł
                                  przeznaczy na jedzenie dla wnuków-bo to chyba wazniejsze,prawda?
                                  • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 15:30
                                    TAK JEDZENIE JEST WAZNE, ALE BABCI OBOWIAZKIEM NIE JEST NAS UTRZYMYWAC DAJE NA
                                    INTERNET BY MOJA STARSZA CORKA MOGLA Z NIEGO KORZYSTAC, EDUKACJA TEZ JEST WAZNA
                                    I TO BARDZO, WYSTACZY ZE JA NIE MAM ZAWODU......
                                • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 15:28
                                  ROZBRAJASZ MNIE , TAK CIE INTERESUJA GUMKI???? NIE NO NIE MOGE, NAPISALAM
                                  WYZEJ....A TAK MOJA BABCIA KUPILA NA RATY KOMPA 2 LATA TEMU I JUZ WTEDY PLACILA
                                  ZA MNIE RATY, CHOCIAZ WTEDY JESZCZE NIE BYLO TAK ZLE U NAS, JESZCZE MA ROK DO
                                  SPLACENIA BO WZIELA NA 3 LATA, TAK CIEZKO W TO UWIERZYC I MOJA BABCIA TEZ
                                  CHORUJE NA CUKRZYCE ALE I NIE TYLKO, TEZ MA CIEZKO ,ALE ZAWSZE MOGE NA NIA
                                  LICZYC, LECZ WYMAGAC WIELE TEZ NIE MOGE, WYSTARCZAJACO CHYBA POMOGLA, KOMPUTER
                                  DO DROGA RZECZ I JESTEM JEJ ZA TO WDZIECZNA ...BARDZO...
                                • malgoska182 Re: Do moderatora 30.03.10, 15:31
                                  Drogie Panie kazda z nas napisala ,co uwazala za stosowne napisac.
                                  osobiscie nie toleruje nierobstwa.Zlosci mnie tez roszczeniowy ton
                                  niektorych proszacych.Ot tak weszlam ,zadam , mam potrzeby, mam
                                  dostac.Niektorzy sami oczekuja pomocy, korzystaja z pomocy nawet
                                  przez dlugi czas.Jak sie pojawi jakas nowa osoba oczekujaca pomocy
                                  to maja wtedy duzo do powiedzenia, rady, pouczenia, wrecz zadaja
                                  zaswiadczen. Szkoda ,ze wielu rad nie zachowaja dla siebie.Teraz
                                  ten watek robi sie niesmaczny, te pytania o antykoncepcje bysmy
                                  sobie darowaly, ile razy ,kiedy i po co tez.
                                  • emi22034 Re: Do moderatora 30.03.10, 15:37
                                    napisalas ze babcia nie bedzie was utrzymywała bo to nie jest jej obowiazek a
                                    prosisz na forum o pomoc moim zdaniem lepiej jest babcie poprosic o kilka
                                    złotych zeby dzieciakom obiad zrobic
                                    • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 15:41
                                      ALE WIEM ZE MOJA BABCIA SAMA NIE MA , SAMA WIAZE KONIEC Z KONCEM, NIE MOGLABYM
                                      JEJ PROSIC O JESZCZE, ROZUMIESZ....
                                  • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 15:38
                                    DZIEKUJE.....
                                    • julka-4 Re: Do moderatora 30.03.10, 15:43
                                      Nie przesadzaj proszę,wiem że 60zł to nie dużo ale jakieś jedzenie
                                      za to idzie kupic.A co do netu i edukacji,to kiedys dostęp do
                                      internetu był bardzo ograniczony i jakos wyroślismy na ludzi i bez
                                      niegosmile
                                      • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 15:53
                                        tak to prawda, ale teraz w szkole wrecz wymagaja wiadomosci z netu czy
                                        tezwydrukowania czegos, no sa rozne sytacje gdzie ten net jest potrzebny, wiele
                                        kolezanek w corki klasie ma net ale niestety corka nie dobrego kontaktu z
                                        kolezankami , one sa bogatsze lepiej sie ubieraja, ma dosc wredne kolezanki ,
                                        poniewaz wysmiewaja sie z moje corki , z ubran jakie nosi , a moim zdaniem to
                                        czyte normalne ubrania , ich zdaniem nie modne........odpychaja moja corke, nie
                                        raz przychodzi z placzem a mi serce peka ze nie moge jej kupic czegos nowego
                                        modnego....
                                        • pitahaya1 Re: Do moderatora 31.03.10, 10:07
                                          1. to fakt, że coraz częściej nauczyciele zadają prace oparte na wiadomościach z
                                          netu. Nie twierdzę, że jest inaczej.
                                          Ale mam dwójkę dzieci w wieku szkolnym, chodzącą do tzw. zwykłych szkół.
                                          Przemiał zasobności portfela od tych "ą, ę" do tych, którym do pierwszego nie
                                          wystarcza.
                                          I bzdur nie pisz, że bez netu w domu córka sobie nie poradzi. Internet jest w
                                          kafejkach (od biedy można dziecko wysłać, prac nie piszesz co dwa dni), w
                                          bibliotekach, w pracowniach szkolnych, od biedy u innych koleżanek,
                                          niekoniecznie tych wrednych. W razie czego idziesz do nauczyciela i wyjaśniasz,
                                          w czym problem.
                                          A co z pozostałymi dziećmi, które nie mają dostępu do netu?
                                          2. córka ma kiepski kontakt w rówieśnikami bo...nie ma markowych ubrań? To do
                                          jakiej szkoły córka chodzi? Moi z logo Adidasa na plecach nie chodzą a jakoś nie
                                          narzekają na brak kolegów. Może dlatego, że od małego nie przywiązywałam wagi do
                                          metki, chłopcy zupełnie nie zwracają na to uwagi. I wiem co mówię, dla nich
                                          spodnie mają być wygodne i w miarę aktualne, metki mieć nie muszą. Nie
                                          zaciągniesz ich do sklepu mamiąc słowami "mamusia kupi ci markowy ciuch".
                                          3. Serce Ci pęka, że nie możesz córce kupisz nowej rzeczy, modnej? Moim zdanie
                                          najwyższa pora uświadomić dzieciom, że w życiu różnie bywa. Ja synom jasno
                                          mówię, że budżet domowy z gumy nie jest i albo ograniczą ilość rozmów, albo sami
                                          z kieszonkowego zapłacą, ostatecznie mama zabierze komórkęsmile
                                          • zawszeaj Re: Do moderatora 31.03.10, 10:31
                                            MOJA CORKA NIE WYMAGA...I NIE PISALAM O MARKOWYCH UBRANIACH, A MALOWIELE
                                            MODNYCH, I TO ZE INNE SIE SMIEJA ZE NIE MA LADNYCH....
































                                            • sylwia11022000 Re: Do moderatora 31.03.10, 10:46
                                              czy możesz przestać "krzyczeć" na forum, "duże litery" na prawdę nie
                                              są na miejscu.
                                              a jak chce się pomoc to trzeba przetrwać okres weryfikacji, im
                                              głośniej krzyczysz tym dłużej to trwa.
                                              • zawszeaj Re: Do moderatora 31.03.10, 10:57
                                                Co to za roznica jakimi literami pisze..powiedz......
                                                • orissa Re: Do moderatora 31.03.10, 11:05
                                                  zawszeaj napisała:

                                                  > Co to za roznica jakimi literami pisze..powiedz......

                                                  Różnica jest taka, że w internecie pisanie capsem oznacza krzyk, pisanie wielkimi literami jest sprzeczne z zasadami Netykiety. Regulamin forum nakazuje przestrzeganie zasad Netykiety. Wcześniej już ktoś zwracał Ci uwagę abyś nie pisała wielkimi literami bo to oznacza krzyk. Rozmawiając z kimś osobiście chyba mówisz normalnym tonem, nie krzykiem?
                                                  • zawszeaj Re: Do moderatora 31.03.10, 11:22
                                                    niektore osoby piszac normalnie wiec krzycza niz jai o wiele donosnie, a apropo
                                                    rozmowy , rozmawiam normalnie i myslalam ze i tu bede pisac i odpowiadac
                                                    normalnie na zadane pytania ale nie raz poprostu sie nie da....
                                                  • bj32 Re: Do moderatora 31.03.10, 16:38
                                                    Nie ma znaczenia, co robią niektóre osoby. Regulamin obowiązuje
                                                    wszystkich. Będę ciąć krzyk, pyskówki i inwektywy.
                                            • pitahaya1 Re: Do moderatora 31.03.10, 12:26
                                              Oksad
                                              Poddaję się.

                                              A zapytam tak czysto teoretycznie. Masz jakiś pomysł na życie na kolejne 3-4
                                              lata
                                              ? Pytam o wybrnięciu z trudnej sytuacji, w jakiej jesteście,
                                              poważnie pytam. Różne tu były osoby. Ale zdecydowana większość ma problemy
                                              przejściowe lub korzysta z porad innych osób, jak choćby z tego, gdzie zlożyć
                                              dokumenty, do kogo zapukać o pomoc.
                                              Mąż nie pracuje, Ty też, perspektyw pracy u Ciebie nie ma, dzieci rosną a i
                                              rodzina się powiększa. Dziewczyny podsyłają jakieś pomysły, jedne dobre do
                                              większej, inne do mniejszej miejscowości.
                                              Co powiesz córce, gdy kolejny raz przyjdzie z płaczem, że nie ma modnych ciuchów
                                              i koleżanki się wyśmiewają?
                                              A jak zapyta o obiad czy kolację to jej odpowiesz, że do jedzenia wprawdzie nie
                                              ma nic, za to internet jest?
                              • mari40 Re: Do moderatora 30.03.10, 15:22
                                forum.interia.pl/post/ania-prosze-o-pilna-pomoc,1043,647967,19204849
                                Jak widać 2 lata temu tez nie było różowo,a te pieniadze zamiast na internet niech babcia zrobi zakupy wnukom.
                                A czy starałąś sie o zywność Unijną z Banku Żywności,Caritasu,czy gdzie tam u was wydają.
                                Zrób dzieciom chocby placuszki z mąki i wody,czy tez zacierkę,tez wystarczy mąka i woda.A czy nie robiłaś żadnych przetworów na zime,dżemy,szczaw,cokolwiek ?
                                • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 15:33
                                  HMM JAKIE TO BY BYLY ZAKUPY ZA 60 ZL??? JUZ WYZEJ NAPISALAM ZE JESTEM BABCI
                                  WDZIECZNA ZA TO ZE MOJA CORKA MOZE KORZYSTAC Z NETU , BO EDUKACJA JEST TEZ WAZNA
                                  NIZ JEDNORAZOWE ZAKUPY, ROBILAM PRZETWORY NA ZIME ALE WSZYSTKO SIE
                                  POKONCZYLO.,TAK OTRZYMUJE ZYWNOSC Z BANKU ZYWNOSCI TO WYDAJE NAM OPIEKA
                                  SPOLECZNA, MUSZE COS WYMYSLEC DO TEGO JEDZENIA WIEM..................
                              • kroliczyca80 Re: Do moderatora 30.03.10, 15:22
                                I babcia jest zadowolona, że wnuki siedzą przed komputerem i
                                głodują? Może wolalaby przeznaczyć to 60 zł na jedzenie dla nich?
                                Czy ona wie że dzieci nie miewaja obiadu?
                                Ja rozumiem, że internet wazna rzecz, zwłaszcza dla dzieciaków, ale
                                chyba nie w sytuacji gdy naprawde nie ma na chleb czy rosół...
                                I jeszcze jedno - czujesz się przez nas atakowana, ale to nie my
                                przyszlyśmy do ciebie, tylko ty do nas. Mowisz, że czytałas inne
                                wątki, musiałaś więc wiedziec, że my ZAWSZE prześwietlamy naszych
                                potrzebujących. Nie jestesmy dwukropkiem (na ktorym też cie
                                widzialam) ani innym slupem ogloszeniowym, jestesmy forum, a na
                                forum się rozmawia, a nie tylko wysyla paczki.
                                • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 15:36
                                  MOJA BABCIA MIESZKA KILKANASCIE KILOMERY STAD, I NIE WIE ZE DZIS NIE MAM NIC, JA
                                  NIE UMIALABYM SIE NAWET DO TEGO PRZYZNAC, I ZNOWU PROSIC JA O POMOC JAK WIEM ZE
                                  SAMA WIAZE KONIEC Z KONCEM, UWAZAM ZE WYSTARCZAJACO MI POMOGLA,,,
                                  • kroliczyca80 Re: Do moderatora 30.03.10, 15:48
                                    Ale nas, obcych ludzi oraz ludzi z innych for oraz z dwukropka to
                                    już nie ma problemu poprosić? Ludzie, zrozumcie że moderatorzy tego
                                    forum nie mają magazynu zywności, ubrań i worków z pieniędzmi, które
                                    rozdzielaja pomiędzy proszących... A jak się czyta niektóre prośby,
                                    a raczej rozwijające sie pod nimi dyskusje, to czasem takie się
                                    własnie odnosi wrażenie... Poprosić rodzine - wstyd, ale anonimowo
                                    obcych - spoko. No ludzie...crying
                                    • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 15:59
                                      ale rodzina nie ma..ile mogla tyle pomogla, porzeciez to pisalam i ja akurat
                                      chyba nie jestem tu az tak anonimowa, podalam dokladnie gdzie mieszkam imie moje
                                      tez juz znacie , wyslalam papiery z adresem nazwiskie i innymi danymi do
                                      moderatora, nie ukrywam nic, jak nikt nie moze pomoc to poprostu niech napisze ,
                                      sorki ale ja Ci nie pomoge bo wydaje mi sie ze klamiesz, albo ze nie mozesz
                                      ,albo tez ze nie chcesz i juz ...i bede wiedziec ze nie mam co liczyc na nic...
                                      • emi22034 Re: Do moderatora 30.03.10, 16:02
                                        to co piszesz nie wydaje mi sie w 100% wiarygodne ,gdy tylko twoja sytuacja sie
                                        okaze wiarygodna to ja ci pomoge ale na razie poczekam
                                        • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 16:13
                                          wlasnie odpisala mi pani Blanka na meila , wyslalam do niej to co trzeba czekam
                                          za potwierdzeniem czy doszlo wszystko....jest tak jak pisze. przysiegam na
                                          wszystko.....
                                          • emi22034 Re: Do moderatora 30.03.10, 16:16
                                            Mam pytanie twoje dzieci w szkole jedzą darmowe obiady? jesli juz pisalas to
                                            sorki ale nie widze tego
                                            • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 16:28
                                              tak moje corki jedza obiady w szkole, corka 15 lat i corka 8 lat
                                            • renata.36 Re: Do moderatora 30.03.10, 16:32
                                              nie chce wgłebiac sie w cała sytuacje i oceniac.

                                              jedno tylko zdanie mnie zastanowiło.
                                              Zawszeaj pisze " hmmm co to za zakupy za 60 złotych..?"

                                              Moja droga za 60 złotych to ja super zakupy robię.Nie przesadzam!
                                              • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 16:46
                                                tak i ja zrobie sper zakupy za 60 zl , ale na rodzine 6 osobowa coz wielkiego
                                                moge kupic jak brak pampersow mleka , kaszki , chcleba do chleba , smarowidla ,
                                                cos na obiad ziemiaki,herbata sol cukier itd, ile kupisz???a ja mialam na mysli
                                                ze to bylyby jednarazowe zakupy i juz a corka bylaby bez netu na stale , bo jak
                                                raz nie zaplace tylko wydam na zakupy to mam po necie i jeszcze kara za to, bo
                                                na to wychodzi ze powinnam zrezygnowac teraz z netu tak???
                                          • magas1169 Re: Do moderatora 30.03.10, 16:27
                                            Nie sądzicie że trochę atakujecie nie słusznie?Jeszcze nic nie wiadomo a już jest wyrok.To smutne,bo widzę że od jakiegoś czasu najpierw jest atak a potem oczekiwanie wyjaśnień.Zadałam pytania odpowiedź otrzymałam.Poczekam na to co napisze Blanka po otrzymaniu skanów.Też mnie pomagałyście i chcę się rewanżować i tak jak Wy wtedy chcę mieć pewność.Ale nie można nikogo obrażaćsadW tym wątku czuje się inkwizycję...ma za dużo dzieci,używa takiej a nie innej antykoncepcji,no Dziewczyny!proszęsmileSpalić czarownicębig_grin!
                                            W końcu dojdzie do tego że matki będą się bały poprosić nas o cokolwiek!A przecież lubimy i chcemy pomagać,podobno.Poczekajmy i nie osądzajmy dziewczyny.Choć też mam wrażenie że coś tu nie gra i coś kręci.

                                            A Ty Aniu,przestań wrzeszczeć!Bo pisanie capsLokiem oznacza krzyk!
                                            A i czytać to nie sposób...
                                            • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 16:41
                                              nie krzycze , sama widze jak pisze, i nie podoba mi sie to ,zjadam litery albo
                                              dostawiam , chce napisac szybko a to nie wychodzi ladnie , a jak juz wlacze caps
                                              lock to juz tak jade, przepraszam za nieczytelnosc moich postow....Tobie
                                              dziekuje za ro co napisalas.....ja nie krece, naprawde
                                          • mari40 Re: Do moderatora 30.03.10, 16:31
                                            tak jak pisałam wcześniej jeśli twoja sytuacja zostanie potwierdzona w ciuchach po moich dzieciach,
                                            Co do obiadów,to skoro masz Żywność Unijna to masz : kasze,makaron ,cukier,mleko,sery,mąkę,dżemy itp,a naprawde tego nie da sie przejeść,a wiele rzeczy można wymyślic,np.kotlety z kaszy,czy choćby zpiekanke,makaron + ser,serki,,czy tez nawet makaron z cukrem na słodko
                                            • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 16:50
                                              ostatnio wydawana zywnosc byla u nas poltora miesiaca temu , dostalam 12 litrow
                                              mleka , zuzylam , 12 paczek makaronu zuzylam , 12 kilo maki zuzylam , bo robie
                                              czesto nalesniki buli paczki rogaliki, ile tylko sie da, ale juz nie mam tej
                                              maki, i dostalimy ketchup 6 sztuk , sery i serki byluy wydawane w grudniu wtedy
                                              tez byl wydawany cukier, aaa dostalam dzemy tez teraz mam jeszcze jeden
                                              sloiczek.....
                                          • bj32 Re: Do moderatora 31.03.10, 16:42
                                            Obawiam się, że nic nie doszło, prócz pierwszego maila z zapytanie o
                                            kwestie techniczne, na który odpisałam. Potem już cisza.
                                            • zawszeaj Re: Do moderatora 31.03.10, 17:08
                                              Witam, wyslalam wczoraj do pani dokumenty z tego co czytam nie doszly jednak,
                                              oczywiscie za chwile ponowie wysylanie zalacznikow czyli zeskanowanych
                                              dokumentow potwierdzajacych moja sytuacje...pozdrawiam , a swoja droga nie zly
                                              balagan sie tu robi chwilami nie wiem kogo pytacie i do kogo tycza sie posty....
                                            • zawszeaj Re: Do moderatora 31.03.10, 17:20
                                              wlasnie wyslalam po raz drugi skny moich dokumentow, na adres ludzie@gazeta.pl,
                                              mam nadzieje ze to dobry adres email...czekam na odpowiedz potwierdzajaca
                                              otrzymanie tych dokumentow
                        • drugi-pingu35 Re: Do moderatora 30.03.10, 16:45
                          Ha.. Madziu to mamy wiele wspólnego bo ja "na gapę' jeżdze od dwóch
                          lat. Raz mnie złapali ale jechałam do MOPSu wiec puścili, innym
                          razem wracałam z Critasu wiec pokazałam żywnosć i tez mi sie
                          upiekło big_grin
                          • drugi-pingu35 Re: Do moderatora 30.03.10, 16:47
                            Kurcze ,zle wkleiłam, sory big_grin
                            • magas1169 Re: Do moderatora 30.03.10, 17:00
                              Spokosmilewywinę się z tego bo mam papierek z OPS-u włącznie z godziną o
                              której byłam.I jadąc na Kocjana też nie zapłacę,bo musiałabym kupić
                              dobowy.Ale to nie w tym rzecz.Zgroza że tak się dzieje i musimy tak
                              kombinować i ryzykować.Dlaczego nie stać mnie na normalny przejazd?
                              Dlaczego musimy wybierać między prawem a jedzeniem dla dzieci,bo do
                              tego nasza sytuacja się sprowadza...
                          • gd_3334 Re: Do moderatora 30.03.10, 17:12
                            tak staram się nie osądzac Ciebie Aniu, ale to co piszesz nie daje
                            mi spokoju, masz 32 lata piszesz że pierwsze dzieci były planowane
                            więc w wieku 16 lat już starałaś się o potomstwo, może lepiej byłoby
                            dla Ciebie gdybyś wtedy pomyślała o nauce byłby jakiś zawód....a
                            dziś siedzisz od godz 13 przed komputerem i piszesz że jeden maluch
                            ogląda bajki drugi raczkuje, kurcze ale już jest 17 może trzeba coś
                            przy dzieciach porobić bo jak będa tak samopas latały to podzielą
                            Twój los a chyba tego nie chcesz....
                            życze wyjścia "na prostą"
                            • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 17:17
                              alez ja tu jestem z doskoku , i staram sie odpisywac jak najszybciej, nie siedze
                              caly czas tu, mam wlaczona te strone poprstu, teraz dzieci sa na dworze
                              • zawszeaj Re: Do moderatora 30.03.10, 17:19
                                mialam 18 lat gdy urodzilam dziecko, tpo byla glupota , fakt, ja w tym roku w
                                listopadzie skoncze 33 lata...
                                • julka-4 Re: Do moderatora 30.03.10, 17:22
                                  Planowałaś dziecko majac 17 lat?No w szoku jestemwink
                              • diabollos29 Re: Do moderatora 30.03.10, 17:40
                                z doskoku.. a czy pomyslalas ile pradu w tym czasie komputer zje?
                                sadzac po godzinach twoich wypowiedzi musisz miec komputer wlaczony
                                24 na dobe. bo piszesz i o 1 w nocy, o 10 rano i o 17 po poludniu..
                                • oteczka Re: Do moderatora 30.03.10, 18:12
                                  Nie chcę dolewać oliwy do ognia , ale moja córka miała 12 la t jak młodszy syn miał 1 rok ,jak wracała ze szkoły to pilnowała brata a ja szłam do pracy , a twoja ma 15 lat to powinna pomóc zająć się młodszym rodzeństwem , albo sama pójść do kogoś np okna umyć , mieszkam w dzielnicy domków jednorodzinnych i powiem szczerze byłam jedna z niewielu która myła swoje okna sąsiadki najmowały do tego panie , a ty siedzisz cały dzień przed kompem i bzdury wypisujesz , mnie by było szkoda prądu i czasu
          • bj32 Jonc12 31.03.10, 16:20
            Ale w czym ma pomóc znajomość IP? No, powiedzmy, ja mam stałe, z
            Dialogu i Administracja może mnie bez problemu rozpoznać. Przy
            Neostradzie ten numer już nie przejdzie. Dodatkowo są to dane
            zastrzeżone i nawet mi się Administracja zwierzać nie będzie.
            Jeśli są powody przypuszczać, ze ktoś sobie założył nowy nick, to
            inna bajka, mogę sobie w tym grzebać i ciąć pacynki. Ale szukanie z
            palca czy ktoś nie jest czyimś klonem, bo "być może"? Nie na,
            musieliby mi za to płacićwink
            • jonc12 Re bj32 31.03.10, 20:12
              rozumiem wink

              ja sie na tym tak dobrze nie znam, po prostu ciekawa bylam, czy jest to
              pracochlonne no i sie dowiedzialam - dzieki za odpowiedz smile

              pozdrawiam
    • emi22034 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 18:18
      a mi sie wydaje ze jakbys chciala pracowac to bys dala rade ,wystarczy chciec ty
      nie masz az takiego malutkiego dziecka nie przesadzaj i racja twoja córka ma 15
      lat spokojnie by sie dzieckiem zajeła i maz tez by napewno troche jej pomogł
      • sabka22 oteczka.. 30.03.10, 18:42

        chyba nie o to chodzi żeby dzieci za mamusie pracowały,nawet przy
        myciu okien.Przy rodzenstwie zostać gdy trzeba ok ale nie ganiajmy
        dzieci do pracy bo one mają obowiązki szkolne i na swiat sie nie
        prosiły żeby musiały zaczynać tak wczesnie pracować bo rodzice nie
        chcą/nie potrafią.Takie moje zdanie.
        Nigdy nie kazałabym isc dziecku do pracy a sama siedziałabym przed
        kompem na forum,porażka.
        • oteczka Re: oteczka.. 30.03.10, 19:13
          nie to w sumie miałam na mysli masz racje , mamusia przy kompie a córka pracuje jakoś się zagalopowałam ale mnie czytanie tego normalnie dobija , nie wiem dlaczego są ludzie tacy roszczeniowi ,raczej większości z nas jest teraz ciężko ,ja wiem zdarzają się sytuacje że wszystko się wali , i trzeba pomóc ,ale siedzieć cały czas nic nie robić tylko liczyć na kogoś to dla mnie chore
          • sabka22 Re: oteczka.. 30.03.10, 19:17
            Dokładnie a tymbardziej jak ma męża w domu w sumie,niejedna z nas
            nie ma nawet faceta żeby mogła na niego liczyć.Faktem jest że córka
            po szkole mogłaby się dzieckiem zająć z pomocą taty a mama do pracy.
      • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 18:42
        moj komputer nie jest wlaczony caly czas, to prawda siedze tu do pozna, a czy
        wiecie ze kom gdy chodzi caly czas nie bierze tyle pradu co przy samym
        wlanczaniu sie, moze mi ktos zaraz napisze ze nie potrzebnie tu pisalam bo
        szkoda czasu pradu i nie tylko, pewni tak jest, czy wy moje drogie panie tylko
        madrowac umiecie, u was w domach jest tak idealnie?? wzorowe mamy??? pracujace
        tak, jestescie tu tylko by pomagac radzic czy dobijac?? moze same wyczeroalyscie
        pomoc a teraz pomadrowac i pokpic z kogos co??? tak jest lepiej???? bo ja
        powoli zaczynam miec dosc....nie planowalam dziecka w wieku 17 lat, poprostu
        zrobilam glupote, ale teraz za pozno by to rozwazac, nad tym myslalam juz dawno
        i do dzis zaluje........
        • emi22034 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 18:44
          zalujesz swojego dziecka?!
          • julka-4 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 18:48
            No to ja czegos nie chwytam,w poprzednim poście pisałaś że pierwszą
            dwójkę planowałaś,a teraz że juz nie?
          • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 18:48
            moze inaczej? zalujesz,ze masz to dziecko? Chyba,ze emi22034 chodzi o
            to,ze zaluje swego dziecka i dlatego nie prosi o pomoc 15 -letnia
            corke .
        • anna.k777 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 18:47
          To jej decyzja kiedy urodziła,poczekajmy na Bj co napisze.Wiem że przed świętami
          każdy jest podrażniony.
        • emi22034 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 18:49
          prosisz obce osoby o pomoc to musisz byc przygotowana na takie pytania, myslisz
          ze ktos ci tak da w ciemno?! kochana my na to ciezko pracujemy wiec sie nie dziw
          ze pytamy o takie rzeczy .A pozatym tu nie pomaga sie tylko tak jak ty myslisz
          ze ci wyslemy paczki nie ma tak dziewczyny ci znalazły banki zywnosci itp w taki
          sposob tez pomagaja nie zawsze wysylaja paczki
          • sabka22 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 18:58
            te rozmowy schodzą do bardzo niskiego poziomu...rozumiem że trzeba
            zadawać pytania odnośnie sytuacji,papierów itp.ale po co wypomonać
            te ciąże?przeciez to niczego nie zmieni już.Każdy popełnia
            błedy,większe lub mniejsze ale ni róbmy tak żeby to forum schodziło
            na psy.Zadwajmy pytania z kulturą a nie okrzykiwać kogoś bo nie tędy
            droga.
        • emi22034 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 19:00

          > powoli zaczynam miec dosc....nie planowalam dziecka w wieku 17 lat, poprostu
          > zrobilam glupote, ale teraz za pozno by to rozwazac, nad tym myslalam juz dawno
          > i do dzis zaluje........


          no to wychodzi ze ona zaluje swojego dziecka sama to pisze
          • sabka22 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 19:09
            Moze nie dziecka a tego że tak wczesnie urodziła?i tym samym miała
            ciężej w życiu...
          • anna.k777 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 19:14
            Dosyć z tym,co wy wyprawiacie,jaka jest to jest,ale nie czepiajcie się tego że
            żałuje dziecka czy coś w tym stylu.Te wypowiedzi proszącej jak i zadające
            pytania schodzi na psy,poczekajcie co napisze Blanka.
            • emi22034 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 19:17
              ok poczekajmy ale to wszystko jest jakies dziwne
              • anna.k777 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 19:25
                emi22034 napisała:

                > ok poczekajmy ale to wszystko jest jakies dziwne
                Wiem że dziwne,nawet coś mi przypomina lub kogoś,a wypominanie i atakowanie nic
                nie da.
                • emi22034 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 19:27
                  powiem tak ja na tym forum sie nie udzielalam a od dawna go sledze i tez mi sie
                  to kojarzy i dlatego takie pytania padaly ale koniec czekam az moderator napisze
                • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 19:37
                  kobiety...mamy.... jej, ja jest matka kochajace swoje dzici, czy wy wiecie ze ja
                  dla nich tylko zyje???probowalam juz cos sobie zrobic, ale to nie wyjscie, nigdy
                  nie zalowalam swojego dziecka, gdybym byla wyrodna matka usunelabym ciaze, ale
                  tego nie popieram, piszecie ze siedze i nic nie robie tak?? a ktoras pomyslala
                  ze wlasnie to robie?? dla dzieci pisze do was blagam o pomoc , i co otrzymuje??
                  obrzucacie mnie blotem , sprawiacie przykrosc, nie macie pojecia jak ja sie
                  czuje, napewno nie jak ktos komu sie pomaga , wy mnie jeszcze dolujecie
                  psychicznie, jakies domysly ze kogos przypominam albo czy zaluje czy nie, Boze
                  co to jest, , tyle razy pisalam ze gdyby w tej chwili bylo inne wyjscie, nie
                  byloby mnie tu, czy to jest zrozumiale czy nie...moze wy macie wyjscia
                  czerpiecie z tego , to bardzo sei ciesze, ja niestety juz to co mozliwe
                  wyczerpalam, pukalam do wielu drzwi to co moglam wykorzystalam..... napisalam
                  wnioseki o mieszkanie o zapomoge , byalam w urzedzie pracy , maz tez pyta o
                  prace, zobaczymy co bedzie gdy powstanie polo market.....a teraz tak siedze
                  oczywiscie nie caly czas, ale podgladam co piszecie i odpisuje....ale mam dosc.....
                  • emi22034 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 19:43
                    słuchaj nie bierz wszystkiego do siebie,to normalne ze pytamy ,domyslamy sie itp
                    . zrozum ze my tez ciezko pracujemy ,mamy swoje rodziny i zeby komus pomoc
                    musimy wszystko wiedziec duzo jest wyłudzeń ,oszustów itp wiec sie nie dziw
                    • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 20:06
                      wiem ze jest duzo oszustow, ja rozumiem pytania ale nie takie obrzcanie blotem ,
                      czy kpienie ze mnie, ja tu jestem jak najbardziej powaznaale tez juz nie
                      wytrzymuje, mam uczucia....
                      • renata.36 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 20:45
                        "Kto jest bez winy, pierwszy rzuci w nia kamień"

                        Dziewczyny, przestańce, bo to juz normalnie nienormalne jest!

                        Moze i nie wszystko tu gra ale odrobine wyczucia i taktu.Zkim spała? kiedy
                        spała? dlaczego spała?

                        dajcie spokój!!!
                        • renata.36 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 20:46
                          "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci w nia kamień" -tak miało byc a sie mi z
                          nerwów pominęło.
                      • anna.k777 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 20:46
                        Czy mogłabyś poczekać na odpowiedź Blanki,nie podkręcaj atmosfery i wstrzymaj
                        się z wypowiedziami.
                      • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 30.03.10, 21:02
                        Przeczytalam Regulamin tego Forum.Jest ogolnikowy.Czy moderatorki
                        lub osoby odpowiedzialne za Forum moglyby napisac tzw.regulamin
                        wewnetrzny i kazda osoba wchodzaca z zamiarem zwrocenia sie z
                        prosba o pomoc moglaby przeczytac ,ze: np. pierwszym i
                        najwazniejszym punktem jest przedstwwienie swojej sytuacji
                        materialnej, udokumentowanie trudnej sytuacji. Bez tego nie ma
                        mozliwosci zadnej wspolpracy pomiedzy pomagajacymi a oczekujacymi
                        pomocy. Wtedy bysmy unikneli za kazdym razem jak ktos do tego
                        upowazniony albo ktos kto chce sie poczuc wazny zadaje pytania:skad
                        jestes , czy jestes zgloszony w MOPS itd?( zwrocilam uwage ,ze
                        czesciej robia to osoby,ktore same przez wieeeeeeki korzystaja z
                        pomocy Forum . Nastepnym punktem powinno byc zaznaczone _ nie
                        prosimy o pieniadze( i tu nie powinno sie robic wyjatkow , bo
                        psipsiolki pisza ;podaj nr.konta i odpowiedz" kochana juz wyslalam
                        , juz podalam , dziekuje ,jestes kochana, ) te zmiekczenia mnie
                        drazniasmile))))))) . Niby sie zaznacza"nie prosimy o pieniadze " a
                        widzimy ,ze osoby bardziej"wplywowe" korzystaja z przywileju i
                        zbieraja a to na wyjazd do Warszawy , a to na przyjazd a to na
                        operacje a to operacji nie bylo. Nie powinno byc rownych i
                        rowniejszych. Jezeli ktos sie zaprzyjaznil i chce wspierac
                        osoby,ktorym pomagal to niech nie robi tego juz na Forum, bo tu
                        nikt nikomu medalu za zaslugi nie przyzna i niech nie drazni innych
                        , bo osoby czytajace Forum widza ,za ktos od roku korzysta z
                        pomocy, wysyla sie tym osobom pieniazki i oficjalnie sie o tym
                        informuje ,wiec kazdy ma prawo myslec ,ze i im sie nalezy.Nalezy
                        sie to w instytucjach panstwowych.Tutaj kazdy pomaga bo chce , bo ma
                        mozliwosci , ktos dla idei,ktos z braku innego zajecia.Malo wazne.
                        Wazne zebysmy z tego Forum nie robily targowiska,bo do tego zmierza
                        to Forum. Chyba nie znajdziemy innego takiego Forum, gdzie sie
                        wylewa tyle brudnej wody . Jezeli zamierzeniem Forum byla pomoc to
                        niech tak pozostanie. Nalezy tylko pewne rzeczy uporzadkowac.Mozna
                        tez okreslic , na jakich zasadach oferuje sie pomoc. Mozna okreslic
                        jak dlugo mozna z pomocy korzystac.Jezeli ktos przez rok nic w swoim
                        zyciu nie zmienil na lepsze , to mozemy przypuszczac ,ze "przywykl"
                        i stalo sie to dla niego sposobem na zycie.
                        • sabka22 Malgoska182.. 30.03.10, 21:15

                          Zgadzam się z tym co napisałaś co do słowa.
                          Już kiedyś zwróciłam na to uwage,że te osoby które jak to nazwałaś
                          są "wpływowe" to na pomoc zawsze mogą liczyć i potem przemiło
                          dziękować.Fajnie...tylko kurde faktycznie to jest forum pomocowe,gdy
                          ktoś prosi o ciuchy np.dla dzieci a za chwile cała lawina pytań o
                          papierki,o zarobki,i reszta tłumaczenia się z życia.
                          Osoby które są całkiem nowe praktycznie są na starcie zjechane a to
                          przykre.
                          Nie można każdego mierzyć tą samą miarką,nie każdy prosi o ciuchy
                          żeby je potem sprzedać.Wiadomo że takie osoby się zdażają i tego się
                          nie uniknie.

                          Już rozumiem te skany do moderatorek decyzji z mopsu,ale inne
                          pytania z prywatnego życia tylko po to żeby niepotrzebne już ciuszki
                          komuś oddać są nie na miejscu moim zdaniem.

                          Ostatnio sama otrzymałam paczke od pewnej mamy z ciuszkami i
                          naprawde szacunek dla niej za to że tak sprawnie do tego
                          podeszła,jednym słowem bez zbędnych pytań i najważniejsze zaufała mi
                          za co jestem bardzo wdzięczna....bo przynajmniej nie poczułam się
                          jak naciągaczka dręczona pytaniami czesto przykrymi i trudnymi.
                          • zawszeaj Re: Malgoska182.. 30.03.10, 21:30
                            oo widze ze ktos cos zauwazyl, powiem tak , tz dopowiem cos do tego korzystania
                            tych uprzywilejowanych tu pan, czytalam jedne posty, to krew mnie zalewala, bo
                            tam to dopiero bylo naciaganie, jawne , i nikt nie zapytal tam o papiery o nic,
                            tylko podaj numer konta...itd,a amnie sie tu obrzuca czym sie da....chcialam juz
                            tam napisac co mylse o tym ale sie powstrzymalam, zycze dlszego naciagania
                            pewnej pani na pieniadze, jesli nikt tego nie widzi.
                            • kroliczyca80 Re: Malgoska182.. 30.03.10, 21:59
                              Możesz podac linki do takich postów, gdzie nikt o nic nie pyta tylko
                              prosi o nr konta? Od dawna tu jestem, ale chyba przegapilam.
                              • anna.k777 Re: Malgoska182.. 30.03.10, 22:04
                                kroliczyca80 napisała:

                                > Możesz podac linki do takich postów, gdzie nikt o nic nie pyta tylko
                                > prosi o nr konta? Od dawna tu jestem, ale chyba przegapilam.
                                >
                                Kamila poczekajmy na wypowiedź Blanki,a kwestie nr kont zostawmy(są to decyzje
                                pomagajacych i nic nam do tego że ktos komuś pomógł finansowo)
                                • kroliczyca80 Re: Malgoska182.. 30.03.10, 22:10
                                  Nie chce się do tego przyczepić, tylko wierzyć mi się nie chce że
                                  któras z nas wyslala kasę bez zadnych pytań. Że podaje sie nr kont
                                  to wiem, ale że tak bez pytań? Hmm nie sądzę.
                                  • zawszeaj Re: Malgoska182.. 30.03.10, 22:38
                                    ale tej ktorej wysylaly panie pieniazki na konto to nie jest pani tak jak ja
                                    nowa, stara bywalczyni.....pewnie bardzo jej ufacie a to ze to nie prawda czuc
                                    na odleglosc wszystko to co pisala bylo takie sztuczne
                                    • jonc12 Hola mosci panno! 30.03.10, 22:44
                                      Co ty sobie wobrazasz? a to jest twoja sprawa jak dziewczyny pomagaja??? sama
                                      rzucasz sie na nie teraz jak wsciekly pies, myslisz, ze to uwiarygodnia twoje
                                      slowa? myslisz, ze cos w ten sposob osiagniesz?

                                      to jest bezczelne co robisz w tym momencie

                                      jak do tej pory to ja mam powazne watpliwosci co do TWOJEJ uczciwosci, bo moge
                                      cytowac jak sie nie zgadza to, co piszesz, co wiecej, te testy jak to "placzecie
                                      z biedy wtuleni w siebie z mezem" z forum z 2008 roku to mnie po prostu zatkalo,
                                      stosujesz prostackie polaczenie jakies pseudo socjotechniki, zeby wzbudzic
                                      wspolczucie a zaraz potem atak

                                      opamietaj sie dziewczyno!
                                  • mamumilu Re: Malgoska182.. 30.03.10, 22:45
                                    no to już wiem o kim jest mowa - chodzi pewnie o zbieranie pieniędzy przez atę
                                    na urodziny dla chłopca - wstydziłabyś się kobieto wypominać komuś jego chęć
                                    pomocy innym
                                    • kroliczyca80 Re: Malgoska182.. 30.03.10, 23:17
                                      Wypomina, bo jej sie wydaje, że jakby ktoś wczesniej nie dał na
                                      chłopca, to teraz poszloby dla niej.
                                      • zawszeaj Re: Malgoska182.. 30.03.10, 23:23
                                        JESTES BEZCZELNA, A WIDZIALS TEGO CHLOPCA , PRZESLACI KTOS PAPIERY JAKA MA
                                        SYTUACJE????? POMYSL ZANIM COS NAPISZESZ OK????JESLI SA DZICI KTRYM DZIEJE SIE
                                        KRZYWDA I POMAGASZ SUPER, CIESZE SIE BARDZO, ALE NIE DOCINAJ MI BO MOJE DZIECI
                                        ZADNO DAWNO TEZ NIE MALY URODZIN, NIE TYLKO JEDNO ZADNO...TO CHYBA NIE
                                        NAJWAZNIEJSZE, ALE DZIECKU PRZYKRO, RODZICOM CHYBA JESZCZE BARDZIEJ, NIE
                                        ZAZDROSZCZE NIKOMU, ALE DLA MNIE TAMTO BYLO SZTUCZNE, I NIE ZUPELNIE WIERZE ZE
                                        JEST TAKI KTOS, TO JUZ NIE MAJA SPRAWA, JA TU NIE PROSILAM O PIENIADZE A O
                                        UBRANKA UZYWANE, ...I CO DOSTALAM ....POLICZEK, ALE JAK BEDZIE TRZEBA NADASTWIE
                                        DRUGI
                              • zawszeaj Re: Malgoska182.. 30.03.10, 22:35
                                nie czytalam wszystkich postow ale jeden akurat wyraznie utkwil mi w pamieci, i
                                kobietki wplacaly bez sprawdzenia czy to prawda, ale to robila kolezanka ktora
                                zapewne jest tu od dawna
                            • anna.k777 Re: Malgoska182.. 30.03.10, 22:01
                              zawszeaj napisała:

                              > oo widze ze ktos cos zauwazyl, powiem tak , tz dopowiem cos do tego korzystania
                              > tych uprzywilejowanych tu pan, czytalam jedne posty, to krew mnie zalewala, bo
                              > tam to dopiero bylo naciaganie, jawne , i nikt nie zapytal tam o papiery o nic,
                              > tylko podaj numer konta...itd,a amnie sie tu obrzuca czym sie da....chcialam ju
                              > z
                              > tam napisac co mylse o tym ale sie powstrzymalam, zycze dlszego naciagania
                              > pewnej pani na pieniadze, jesli nikt tego nie widzi.
                              zawszeaj nieładnie że ty wypowiadasz się na temat osób które są może wiarygodne
                              dla innych i dziwne że nie czekasz cierpliwie na wypowiedź Blanki.Czas pokarze
                              jaka ty jesteś(nie podoba mi się twoja wypowiedź i dziwne że błędów tym razem
                              nie popełniłaś)
                              • nioma Re: Malgoska182.. 30.03.10, 22:10
                                wyslanie paczki z ubraniami na swoj koszt to tez jest duzo.
                                w jednym miesiacu na same oplaty na poczcie wydalam ponad 200zł, jedna z osob do
                                ktorej paczki wysylalam oddala mi za to pieniadze, inne osoby nie mialy wiec
                                wyslalam na wlasny koszt.
                                wczesniej sprawdzalam na miare swoich mozliwosci czy sa wiarygodne.
                                dlaczego? bo jesli bylyby to osoby ktore stac na pojscie do sklepu i kupienie
                                ubran to wolalabym te rzeczy wyrzucic do smieci niz im na swoj koszt wyslac.
                                po prostu.
                                uwierzylam raz, cholernemu edwardowi ktory wzial mnie na litosc a ktoremu przez
                                dlugi czas pomagalam i namawialam do tego innych. jak kiedys usiadlam i
                                podliczylam to mi wyszlo kilka tysiecy: dobra wycieczka pod palmami by byla.
                                dlatego wiecej sie w wała nie dam zrobic.
                                a jesli posty maja polegac tylko na: potrzebuje........... na wzrost... wiek....
                                to od tego jest dwukropek.
                              • jonc12 wazna informacja!! 30.03.10, 22:15
                                Dziewczyny, dopiero wrocilam z pracy, wiec moge dolaczyc do dyskusji.

                                Bez wzgledu, co napisze Blanka wielu z Was umknela informacja juz 2 razy
                                umieszczona przez mari40 ponizej cytat, ktory stoi w JAWNEJ SPRZECZNOSCI z
                                wypowiedziami zawszeja o tym, ze dopiero "od niedawna" stara sie o pomoc i prosi
                                o nia innych - robi to od 2008 roku - tu cytat z forum:

                                ANIA PROSZE O PILNA POMOC grudzien 2008
                                potrzebuje pomocy.....mam trojka dzieci 13 lat sara 6 lat nicolka i 4 latka
                                oliwer, obecnie jestem w ciazy, nie pracoje, moj maz jest na rencie ma cukrzyce,
                                w tym roku jesresmy skazani na biede, dzieci maja marzenia swiateczne ktorych my
                                nie mozemy spelnic, oliewerk chcialby kolejke na swieta nicolka lalke barbi a
                                sara jest duza rozumie sytuacje i nic nie chce, wiem ze tylko dlatego by nie
                                sprawiac nam problemu ale to tez jeszcze dziecko. moim dzieciom brakuje
                                ubranek,obowia, ciezko jest opisac nasza sytuacje w paru zdaniach, z pomocy
                                spolecznej otrzymalam zasilek w kwocie 112 zl, i to juz na swieta, nie wiem co
                                to beda za swieta, nie umie sobie tego nawet wyobrazic, placzemy z mezem oboje
                                wtuleni w siebie, maz niedawno stracil prace ponoiewaz zaklad jego zbankrutowal,
                                nie lubie prosic o pomoc to takie trudne, lubie radzic sobie sama ale dzis juz
                                nie umie, jestem zadluzona po uszy, wstydze sie wyjsc z domu bo nie jestem
                                slowna, nie mam z czego oddac. jesli jest ktos kto moze nam pomoc, jakkolwiek,
                                bedziemy niezmiernie wdzieczni, i napewno za ludzi dobrej woli bede sie gleboko
                                modlic, bo Bog napewno takich ludzi wynagrodzi, podam numer gg do kontaktu
                                13551063 ANIA

                                Dziewczyny, niewatpliwie sa fakty, ktore sie nie zgadzaja i jest sposob
                                duskutowania, z ktorym mielismy do czynienia juz na tym forum

                                obym sie mylila!! sad

                                Pozdrawiam
                                • jonc12 Re: wazna informacja!! 30.03.10, 22:18
                                  PS czy ktokolwiek dostal jakiekolwiek dokumenty od zawszeja? ja mam pusta
                                  skrzynke..
                                  • anna.k777 Re: wazna informacja!! 30.03.10, 22:40
                                    jonc12 napisała:

                                    > PS czy ktokolwiek dostal jakiekolwiek dokumenty od zawszeja? ja mam pusta
                                    > skrzynke..
                                    W którymś poście napisała że wysłał do Blanki,mamy rok 2010,dziwne że do rej
                                    pory nic nie zrobili żeby poprawić swoją sytuację,przez dwa lata nic nie
                                    zrobić?No nic dziwne to a dla niej może sposób na życie litości
                                    • zawszeaj Re: wazna informacja!! 30.03.10, 22:47
                                      jakie dwa lata?? rok i 3 miesiace nie dodawaj sobie,oj jak Ty myslisz sobie
                                      ojjj...no tak tak najlepiej tak najlatwiej, ja prosilam wtedy i teraz, wtedy nie
                                      otrzymalam zadnej pomocy i tak jakos z dnia na dzien sobie radzilismy bywalo
                                      roznie, do dzis , napisalam tu po raz drugi o pomoc, i pewnie jej nie otrzymam
                                      ,mam nadzieje ze Ty jestes zadowolona z pomocy jaka Ty otrzymalas, ale ja w to
                                      nie wnikam, nie chcesz ni pomagaj i juz
                                  • zawszeaj Re: wazna informacja!! 30.03.10, 22:49
                                    czy pani jeste moderatorem???????????????????? bo ja do pani moderator wyslalam
                                    dokumenty, prosilam o wskazowki i je od pani Blanki otrzymalam , ale moze to
                                    pani??????????????????prosze o odpowiedz
                                    • jonc12 Re: wazna informacja!! 30.03.10, 22:56
                                      nie jestem moderatorem, ale przypominam ci ze SAMA NAPISALAS, ze kazdemu kto
                                      pyta wyslesz dokumenty - jeden z twoich pierwszych postow

                                      wiec mam prawo 1. sprawdzic skrzynke 2. zapytac, czy ktos inny dostal, bo moze
                                      do mnie nie doszlo, prawda? tym bardziej, ze wczesniej zaznaczylam, ze dopiero
                                      wrocilam z pracy i nie bylo mni caly czas, wiec nie wiem, co sie dzialo

                                      nie sil sie na zlosliwosci, bo juz wszystkie forumowiczki zobaczyly z czym mamy
                                      do czynienia
                                      • zawszeaj Re: wazna informacja!! 30.03.10, 23:03
                                        a zczym MACIE DO CZYNIENIA DROGIE FORMUOWICZKI??????? poda pani swoj email ale
                                        na swoja poczte nie na tez gazetkowa
                                        • jonc12 Re: wazna informacja!! 30.03.10, 23:09
                                          prosze o wyslanie na gazetowa - po to ja mam, zebym mogla sie komunikowac z
                                          osobami z forum i wlasnie sprawdzilam, ze mam miejsce na przyjecie maili z
                                          duzymi plikami Jakos do tej pory nikt mi sie nie skarzyl, ze jest za mala

                                          inne konto mam do pracy i zycia prywatnego

                                          a co do sposobu w jaki pani dyskutuje tutaj, nie mam zamiaru ciagnac tego w taki
                                          sposob, jestem za bardzo zmeczona i zbyt szanuje siebie, swoj swiety spokoj,
                                          zeby sie dac tak traktowac.. szkoda mi zdrowia, bo niepotrzebnie sie tym
                                          przejmuje, a jak widze tylko narazam sie na nieprzyjemnosci

                                          dobranoc
                                          • zawszeaj Re: wazna informacja!! 30.03.10, 23:17
                                            wiec dobranoc....ja tez zachowam troche ludzkiej godnosci, niech mi tylo ktos
                                            powie jak z tad usunac mam swoje konto....moze pani BLANKA da wam odpowiedz moze
                                            ktos bedzie zalowal ze tak mnie potraktowal, nie wiem zostawiam to wam POMOCNE
                                            MAMUSIE POMAGAJCIE SOBIE NAWZAJEM BO CHYBA O TO WAM TYLKO CHODZI ZERO
                                            NOWYCH....... POWODZENIA......
                                • zawszeaj Re: wazna informacja!! 30.03.10, 22:31
                                  tak to mohe co umiescilam WGRUDNIU CZLI 15 MIESIECY TEMU pisalam ze od miej
                                  wiecj poltora roku mamy ciezka sytuacje , i to chyba potwioerdzenia na to ze
                                  jest jak pisze a nie ze klamie
                                • zawszeaj Re: wazna informacja!! 30.03.10, 22:34
                                  a ztego watku nie otrzymalam zadnej pomcy zupelnie zadnej, mam na mysli ten z
                                  grudnia 2008 roku, teraz napisalam po raz drugi na dwuch forach dwukropek i tu,
                                  to wszystko co mam na swoje usprawieldliwienie
                                  • anna.k777 Re: wazna informacja!! 30.03.10, 22:45
                                    zawszeaj napisała:

                                    > a ztego watku nie otrzymalam zadnej pomcy zupelnie zadnej, mam na mysli ten z
                                    > grudnia 2008 roku, teraz napisalam po raz drugi na dwuch forach dwukropek i tu,
                                    > to wszystko co mam na swoje usprawieldliwienie
                                    Dwa lata problem finansowy?Czepiasz się że ktoś komuś kasę przesłał tobie ile
                                    trzeba,nie czekasz cierpliwie na wypowiedź Blanki której przesłałas skany
                                    dokumentów,żle śiadczy o tobie.
                              • zawszeaj Re: Malgoska182.. 30.03.10, 22:41
                                he he..czasmi patrze jak pisze, a to ze ja oczekuje i ze jestem nowa to znaczy
                                ze musze siedziec cicho?? ja nie moge czy nie mam prawa sie wypowiedziec??? mam
                                czekac az sąd podejmnie decyzje wy nie umiecie myslec i podjac jej same????
                                dziwne....powiedz ile tu skorzystalas z pomocy????pewnie duzo co???te ktore
                                najwiecej korzystaja chyba najbardziej sa tu wrechowne....
                                • jonc12 zawszeja - wstyd 30.03.10, 22:49
                                  wstydz sie za takie posty

                                  piszesz, ze nie mamy pojecia o tym jak ci ciezko

                                  wierz mi, wiele z piszacych tu osob jest w znacznie gorszej od ciebie sytuacji

                                  nie masz prawa tak obrzucac blotem innych
                                  • malgoska182 Re: zawszeja - wstyd 31.03.10, 06:34
                                    Witam serdecznie.Przespalam dyskusje Pan.Przynajmniej sie
                                    wyspalamsmile))Drogie Panie nakrecaja sie, snuja domysly.Ktoras blednie
                                    zauwazyla,ze chodzi o zbiorke pieniedzy przez ate dla chlopca na
                                    urodziny.Prosze czytac ze zrozumieniem.Wiele dobrego by wyplynelo z
                                    tego.Napisalam,ze wspaniale ,ze pomagajaca osoba z zaprzyjazni sie z
                                    osoba ,ktorej pomaga i chce dalej pomagac .Ale jezeli po kazdej
                                    paczuszce, po kazdej wplacie na konto widzi sie 'paczuszka wyslana",
                                    wplacilam na konto" odbierz poczte, zobacz" to kazdy patrzacy z boku
                                    moze pomyslec, tu tylko pieniadze strumeniem plyna, paczki
                                    kilogramami.Przeciez to nie problem umowic sie na taki i taki adres
                                    albo informacja na taki e-mail. Czy moze chodzi tez o to ,zeby
                                    pokazac ogrom pomocy? Czy Pani ,ktoora zalozyla ten watek jest
                                    jedyna, ktora od tak dawna oczekuje pomocy? Na Forum jest takich osob
                                    wiecej,dlatego jednym z moich pomyslow byl czas udzielania pomocy
                                    oraz wyjasnienie osob ,ktore taka pomoc uzyskaly w jaki
                                    sposob(oprocz odbierania paczek,czy pieniedzy na koncie) probowaly
                                    zmienic swoje zycie, jak szukaly pracy,lacznie z adresami i
                                    nr.telefonow do osob i Firm, w ktorych tej pracy szukaly.Dla Pan
                                    bedzie to kolejny temat do klotni, a powinien byc tematem pod
                                    rozwage.
                                • anna.k777 Re: Malgoska182.. 30.03.10, 22:50
                                  zawszeaj napisała:

                                  > he he..czasmi patrze jak pisze, a to ze ja oczekuje i ze jestem nowa to znaczy
                                  > ze musze siedziec cicho?? ja nie moge czy nie mam prawa sie wypowiedziec??? mam
                                  > czekac az sąd podejmnie decyzje wy nie umiecie myslec i podjac jej same????
                                  > dziwne....powiedz ile tu skorzystalas z pomocy????pewnie duzo co???te ktore
                                  > najwiecej korzystaja chyba najbardziej sa tu wrechowne....
                                  Czy u ciebie z głową jest w porządku zobacz co ty wypisujesz,a wręcz wrednie sie
                                  zachowujesz!
                                  • nioma Re: Malgoska182.. 30.03.10, 22:53
                                    chodzmy spac
                                    a jutro spokojniej sobie pogadamy, dobra?
                                    juz sie wszystkie nakrecamy na maxa.
                                  • zawszeaj Re: Malgoska182.. 30.03.10, 23:01
                                    popatrzcie na to co Wy piszecie do mnie, to wy mnie obrzucacie blotem juz od
                                    dluzszego czsu znosze to wszystko, i kto tu jest wredny no kto??to mnie wolno
                                    tak a ja nawet bronic sie nie moge, tylko byc milusia bo jeszcze ktoras sie
                                    zdenerwuje i mi ubranek nie wysle??? wiecie co?? ja tu liczylam na pomoc w
                                    ubrankach dl moich dzici, tak zgodze sie i nie zaprzecze, ale wasze pretensje ,
                                    podejrzenia to absud, to wy nie czekacie cierpliwie na odpowiedz pani Blanki,
                                    tylko obrzucacie coraz bardziej smialuymi tekstami , za chwile zostane wyzwana,
                                    to jest pomoc, jak ktorej nie stac na pomoc to moze zechciala by ze mna
                                    porozmawiac bo ja tak bym zrobila poprosilabym o numer telefonu i zwyczjnie bym
                                    zadzwonila zamiast czepiac sie wszystkiego i wtedy odpowiedz bylaby na wszystko
                                    chcecie dokumenty podajcie adres email ,ale na swoja poczte a nie te gazte, bo
                                    nie mam pewnosci czy to dojdzie pani Blanka napisala ze nie moze przekroczyc 20
                                    kb, wyslalam wszystko osobno, w osobnych wiadomosciach , nie wiem dlaczego nie
                                    ma odpowiedzi jeszcze pani Blanki , jak nie mozecie sie doczekac podajcie swoje
                                    meile ze trzy alboe wszystkie panie i wysle dla mnie to nie problem, problem
                                    chyba jest w was samych, ja tez nie chcialabym byc naciagana czy wykorzystana,
                                    nie dziwie sie , ale troch godnosci ludzkiej, a wy mnie obrazacie coraz
                                    bardziej, znacie kogos komu sytuacja poprawila sie natychmiast??? jesli tak to
                                    mial szczescie....
                                • diabollos29 Re: Malgoska182.. 30.03.10, 22:55
                                  dam ci tysiac zlotych, chcesz? z ktorej kieszeni mam wyciagnac? ty
                                  oczekujesz? ty wrecz rzadasz. nie masz na chleb, na obiad.. i tak
                                  klikasz sobie beztrosko gdy glodne dzieci spia. myslalas ze z kazdej
                                  strony poleja sie paczki, przelewy? wyliczasz innym? nieladnie. to
                                  nie twoje, wiec nic ci do tego. dorosla, zdrowa baba.. ze cie
                                  sumienie nie gryzie to sie dziwie.
                                  • zawszeaj Re: Malgoska182.. 30.03.10, 23:06
                                    kobieto ja nie wyliczam , poprostu pisalam a wrecz dopisalam, do tego ze te
                                    ''stare''korzystaja a tez nowe z gory sa przekreslone, taka 'stara ''napisze ble
                                    ble ble i juz jej leci , o to chodzi ktos inny to zauwazyl ja tylko dopisalam ze
                                    tez to zauwazylam , akurat w pewnych postach,a mnie odrazu z grubej rury
                                    • zawszeaj Re: Malgoska182.. 30.03.10, 23:14
                                      dlaczego jestescie takie wredne, ja nie chce pieniedzy, a moze tak ktra tak
                                      pisze sama by chciala , nie wiem juz co mam myslec o tym forum , nie wiem czy
                                      nie odradzac gdzies bo to co tu robicie to lekka przesada, nie nazywajcie sie
                                      mamami ktore chca pomoc...nie podobam sie wam bo ma swoje zdanie bo sie
                                      sp[rzeciwie bo nie siedze cicho bo nie jestem potulna???Boze....czy ktos wie jak
                                      usunac to konto??????????????????????????????????????
                                      • mamumilu Re: Malgoska182.. 30.03.10, 23:46
                                        Gdybyś normalnie się zachowywała - pomijam rozliczanie z sexu i zabezpieczenia,
                                        bo to jest dyskusja jak najbardziej niesmaczna - a nie odpowiadała w niemiły
                                        sposób na każdego posta, sytuacja wyglądałaby całkiem inaczej. Sporo matek czyta
                                        i obserwuje jak się rozwinie cała sytuacja - ja równiez - niestety sama działasz
                                        na swoją niekorzyść, bo jeśli jestes naprawde potrzebująca, to dałaś się już
                                        poznać z nie najlepszej strony. Nie ma tu nic do rzeczy czy potrzebujesz ubrań,
                                        żywności czy po prostu porady - takim podejściem możesz sobie co najwyżej
                                        przysporzyć osób niechętnych do pomocy Twojej rodzinie.
                                      • dieren Re: Malgoska182.. 30.03.10, 23:50
                                        hej dziewczyny dajcie na luz nie oceniajcie tak ostro nie od tego jest to
                                        forum kobietka prosi o pomoc dla dzieci dajcie jej troche nadziei zaluje ze nie
                                        moge pomoc ale napewno ktos pomoze przeciez tam sa dzieciatka one nie sa niczemu
                                        winne sad
                                        • zawszeaj Re: Malgoska182.. 31.03.10, 00:34
                                          dziekuje za ta wypowiedz, ja przepraszam ze tak reaguje, moze za bardzo nerwowo,
                                          ale kurcze naprawde nie jest mi latwo, a niektore panie jada po mnie jak po
                                          ś...i to boli, czepiacie sie, a udzielilam chyba oszernej informacji na temat
                                          mojej sytuacji...nie jest mi latwo juz jakis czas walcze zbieda, walcze dla
                                          dzieci w kazdy mozliwy sposob nie tylko na neciecrying(
                                          • monka75 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 08:22
                                            a teraz spokojnie i bez nerwow odpowiedz prosze na kilka pytan.
                                            dlaczego otrzymalas celowki tylko 50 zl? jakies uzasadnienie musi
                                            byc na decyzji. dlaczego nie starasz sie o zasilek okresowy? i co
                                            zrobisz jesli tutaj nie dostaniesz pomocy? pisalas tez ze nie masz
                                            wyksztalcenia, czy starasz sie o jakis kurs z urzedu pracy? male
                                            dziecko to nie wyrok, pracuje z dziewczynami ktore maja niemowleta w
                                            domu.
                                            • monka75 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 08:24
                                              Przez edysje tekstu wyszlo ze ja pracuje. Znajoma kolezanka , któej
                                              dzieckiem opiekuję się pracuje z dziewczynami któe mają niemowlaki .
                                            • malgoska182 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 08:51
                                              Witam pewne rzeczy na tym Forum wydaja mi sie baaaaaardzo dziwne.Ta
                                              sama osoba obraza sie na zasadzie"uderz w stol " , ze ktos
                                              napisal,ze swieta beda bez wzgledu na to ,czy stol bedzie sie od
                                              szynek i mazurkow uginal . Sama przesluchuje w najlepsze zawszeaj.
                                              Moze ja jestem jakas niemadra,ale jezeli ktos oczekuje pomocy w
                                              postaci uzywanej odziezy ,to musi byc az tak przeswietlony?
                                              Przeciez nikt nie idzie do sklepu i nie robi zakupow dla tej
                                              osoby za 1000 zl(jezeli to robi to jego wola i ochota). Jezeli ja
                                              oddaje komus po mojej malutkiej ubranka , to dlatego ,ze mi sa juz
                                              niepotrzebne. Na poczcie tez oplaty nie sa takie straszne ,
                                              przeciez to nie piekarnia i nikomu ubranka nie sa potrzebne na
                                              "wczoraj" .Jesli ktos ma gest i wysyla "Pocztexem" jego biznes.
                                              Jezeli ktos prosi o pieniadze , powinno sie sprawdzic cel na jaki
                                              maja byc przeznaczone i owszem taka osoba powinna wykazac sie
                                              wieksza iloscia dokumentow ,niz dziewczyna proszaca o przechodzone"
                                              ciuszki. Przeciez jest to dobrowolna pomoc, czy ktos przyszedl i
                                              wyrwal komus z gardla? Chcemy pomagac , pomagajmy .Nie chcwalmy sie
                                              ile i komu pomoglismy, bo chyba sama pomoc jest wazna , nie ,ze
                                              ktos bedzie o tym wiedzial? A tak zamiast pomocne e -mamy mozna
                                              smialao powiedziec " "zlosliwe e-mamy".
                                              • zawszeaj Re: Malgoska182.. 31.03.10, 09:03
                                                dziekuje...
                                            • zawszeaj Re: Malgoska182.. 31.03.10, 09:00
                                              na decyzji pisze ze przyznano swiadczenie w wysokosci 50 zl zasilku celowego z
                                              uwagi na ograniczone mozliwosci Osrodka Pomocy Spolecznej zwlaszcza wobec ilosci
                                              osob i rodzin oczekujacych pomocy, takie jest uzasadnienie, gmina sie tlumaczy
                                              ze nie ma pieniedzy od nowego roku, ja jestem zapisana na kurs na kasy fiskalne
                                              i wizazu, podobno od maja ma sie zaczac, znasz osoby ktoire zostrawiaja dzici w
                                              domu tak male tak? aja nie mam z kim, po drugie nie ma dla mnie pracy, szukalam
                                              to co ewentualnie moglabym robic.to tyle
                                              • jonc12 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 09:16
                                                "znasz osoby ktoire zostrawiaja dzici w
                                                > domu tak male tak? aja nie mam z kim,"

                                                tak, znam, poza tym przypominam, ze masz sprawna 15-to letnia corke i meza w
                                                domu, a jesli sytuacja jest dramatyczna, to trzeba COS robic - w tym momencie
                                                jak rozumiem dwoje doroslych zajmuje sie 9cio miesiecznym dzieckiem, bo nie
                                                poradzi sobie jedna osoba?

                                                prosze, nie zaprzeczaj postom, ktore sama wczesniej pisalas na tym forum, bo
                                                zaczne je doslownie cytowac i wykaze, ze przeczysz sama sobie.. dziewczyny
                                                odpisuja ci, ze sa w podobnej sytuacji i daja rady jak cos z tym zrobic

                                                sad
                                                • zawszeaj Re: Malgoska182.. 31.03.10, 09:25
                                                  ok, ja nie zaprzeczam , powtarzam moja corka ma szkole i nie bedzie sie
                                                  zajmowala moim dzieckiem,po drugie, hmm, jestescie takie zaradne, pracujecie tak
                                                  czy tez wasi mezowie, wiec co tu robicie, wy zaradne mamusie, tez czekacie na
                                                  pomoc???bo wy cos robicie,ja tez robie cos, ale ze nie ma tej pracy bo nie moge
                                                  jej ani miec ani dostac dlatego tu jestem gdybym byla w takiej sytuacji jak nie
                                                  jedna z was nie upokorzalabym sie tu proszoc o uzywane ciuszki, poszlabym do
                                                  lumpeksu je kupic zwyczajnie, i to nie atakowanie mojej osby?? ja reaguje tak
                                                  pisze do mnie wiele takich kobiet,,i chyba nie te ktore chca pomagac tylko te
                                                  ktore czerpia z pomocy, to staje sie nudne, odpowiadma w kolko na to samo,
                                                  czytajcie uwazniej co pisze a nie to co chcecie rozumiec
                                                • jonc12 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 09:25
                                                  A tak wogole, gdzies wczesniej pisalas, ze "chyba" nie ma u ciebie caritasu i
                                                  nie ma pomocy z parafii? Dziewczyno, jakbym musiala, to bym codziennie byla na
                                                  parafii, dobijalabym sie do znudzenia i bym sie od 2008 roku DOWIEDZIALA czy
                                                  jest Caritas, czy nie, jak dostac dodatkowa pomoc dla dzieci. Sa akcje przed
                                                  swietami! Prosilabym sklepy o zywnosc, ktora musza wyrzucic - zdziwilabys sie
                                                  ile dobrej sie marnuje - mowie to z wlasnego doswiadczenia osoby, ktora sama
                                                  sporo widziala i przeszla..
                                                  • zawszeaj Re: Malgoska182.. 31.03.10, 09:31
                                                    nie, no szok , Ty mnie wysylasz na zebry tak??? moze lepiej pojde pod latarnie
                                                    co??? nie ma karitasu a zywnosc z banku zywnosci otrzymujemy przez opieke
                                                    spoleczna, ja mieszkam w amlenkim miasteczku wszyscy sie tu snaja jak bym poszla
                                                    do jakiegokolwiek sklepu zebrac o resztki ''dobrej'' zywnosci to na nastepny
                                                    dzien wytykaliby mnie palcami i moglabym sie odrazu wyprowadzic stad, to
                                                    specyficzne miasteczko, kazdy pokazuje sie z jak najlepszej strony, ludzie udaja
                                                    graja ludzi jakimi nie sa, ja sie nie wyrozniam , ale zebrac bym nie poszla
                                                  • jonc12 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 09:37
                                                    ja tez mieszkalam wtedy w malenkim miasteczku, ale nie mialam wstydu prosic o
                                                    pomoc, walczyc o przetrwanie, a ty to nazywasz zebrami i pojsciem na ulice??????????

                                                    ty masz wstyd, zeby jak to mowisz "zebrac"???? a nie masz wstydu obrazac nas
                                                    tutaj i prosic o pomoc, bo jestesmy z innych miejscowosci? prosic Dziewczyny,
                                                    ktore czesto same ledwo do pierwszego wiaza, to juz nie jest wstyd?????

                                                    dziewczyno, pomysl co piszesz, bo tym postem obrazilas wiele osob z tego forum -
                                                    jakbys wiedziala, co czasem ludzie musza robic, zeby przezyc to bys miala
                                                    odrobine wstydu, zeby taich chamskich komentarzy nie pisac.. tu sa ludzie ciezko
                                                    chorzy, ktorzy po lekarstwa na przezycie!! musza prosic, a ty zdrowa, z chlopem
                                                    w domu takie rzeczy wypisujesz...
                                                  • zawszeaj Re: Malgoska182.. 31.03.10, 09:44
                                                    JA CZUJE SIE TU OBRAZANA, NIE OBRAZAM NIE ATAKUJE , A BRONIE SIE ODPOWIEDZIAMI,
                                                    DLACZEGO TO CI NIE PASUJE , TO POC O PISZESZ TU PO CO PYTAM , SKORO TY POMOC NIE
                                                    CHCESZ, PISZ TAM GDZIE TWOIM ZDANIEM BARDZIEJ POTRZEBUJA POMOCY, I POMAGAJ , CO
                                                    CHCESZ POKAZAC PISZAC DO MNIE W TEN SPOSOB ZE JESTES LEPSZA?? MYSLE ZE CHYBA TY
                                                    WSTYDU NIE MASZ , BO MNIE NIE ZNASZ, A POZWALASZ SOBIE NA WIELE PISZAC DO MNIE W
                                                    TEN SPOSOB, I NIE LICZ NA TO ZA JA POTULNIE POWIEM TAK PROSZE PANIA MA PANI
                                                    RACJE , BO JA SIE NIE ZGADZAM Z TYM CO PISZESZ ROZUMIESZ , MAM TEZ PRAWO DO
                                                    SWOJEGO ZDANIA CZY CI SIE TO PODOBA CZY NIE, WIEC PROSZE OPUSC TO FORUM GDZIE
                                                    PISZE JA I PRZEJDZ DO BARDZIEJ POTRZEBUJACYCH BO WIDZE ZE MARNUJESZ TYLKO SWOJ
                                                    CENNY CZAS
                                                  • jonc12 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 09:52
                                                    nie bedziesz mi dyktowac, gdzie mam pisac, gdzie nie, komu pomagac, a komu nie i
                                                    nie jest to twoje prywatne forum, zebys mi pisala, ze mam je opuscisz, bo "TO
                                                    FORUM GDZIE PISZE JA"

                                                    pomoc ci chcialam, skrzynka do dzisiaj pusta, choc mialas mi wyslac maila -
                                                    wczoraj to napisalas wieczorem w poscie - tez moge zacytowac

                                                    nie jestem od nikogo ani lepsza ani gorsza, jestem zwyklym czlowiekiem i mam
                                                    swoja godnosc, ktora ty obrazasz od dluzszego czasu

                                                    mam nadzieje, ze dziewczyny wyciagna z tego odpowiednie wnioski
                                                  • jonc12 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 09:41
                                                    tak na marginesie, a tak trabisz i opowiadasz, ze dla dzieci zrobilabys
                                                    wszystko, tylko juz wiecej nie mozesz, sie nie da

                                                    okazuje sie, ze sie da, tylko jestes za dumna

                                                    jeszcze nie jest ci tak zle jak piszesz, bo gdyby bylo, juz dawno bys tas dume
                                                    schowala, wiem to z wlasnego doswadczenia
                                          • renata.36 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 08:29
                                            Siedze, czytam i od wczoraj próbuje zrozumieć zawszeaj.nawet mi jej szkoda ale
                                            zarzuty jakie kieruje do innych sa bzdurne.
                                            szczególnie mnie "ruszyło",ze czepia sie Aty, która pomimo ,ze ma ciężko sama
                                            pomaga innym, organizuje im tę pomoc.

                                            I nieprawda,że nowym sie tu nie pomaga.ja jestem tego przykładem.dostałam tu
                                            pomoc i wsparcie duchowe,co jest dla mnie niezmiernie wazne i za co jestem
                                            ogromnie wdzięczna.

                                            teraz w okresie przedświatecznym,zeby miec co na stół postawić musiłąm poszukać
                                            pracy dorywczej.I choc jestem od Ciebie Zawszeaj o ponad 10 lat starsza to
                                            właśnie dla dzieci to robie.
                                            Córka przychodziła ze szkoły , pilnowała synka a ja znalazłam i okna do mycia, i
                                            ogródki do grabienia.problemy z kręgosłupem mam ogromne, mam tez problemy z
                                            żołądkiem.czasami ciężko z łóżka wstać.

                                            od dzis zaczynam odpiekanie ciast na które mam zamówienia.Wierz mi, nie chce mi
                                            sie, bo czuje sie nienajlepiej.Ale musze po prostu.

                                            Nie wiedziałam ,ze od bez mała 2 lat prosisz o pomoc.To bardzo długo.W takim
                                            czasie przy odrobinie zaangazowania i chęci mozna cos zrobić.Nie pisz,że to
                                            nieprawda, bo ja wiem swoje.Mimo kłopotów zdrowotnych zawsze cos znajde.

                                            Na forum dostałam pomoc, nazwijmy to jednorazowa, w momencie kiedy juz nie
                                            miałam pojęcia co zrobic.Pewnie dziewczyny pomogłyby mi jeszcze ale
                                            podziekowałam,bo miałam w perspektywie prace dorywczą i nie miałabym sumienia
                                            siedziec z załozonymi rękami i czekac aż któs wyciągnie swoje ciężko zapracowane
                                            pieniądze i co miesiąc mi je przysle.
                                            Nie tędy droga!
                                            • monka75 Re: Renato 31.03.10, 08:47
                                              Bardzo podoba mi się to co napisałaś . Tu zarzuca się dziewczynom że
                                              piszą ile pomagają i komu . Ja otrzymałam pomoc od e-mamy , nie wiem
                                              czy życzy sobie bym powiedziała która to smile Były to ubrania dla
                                              córki . Nie było afiszowania się na forum , nie było wyliczone co
                                              jest w paczce i dla kogo . Poczta gazetowa nie zawsze działa , więc
                                              normalne jest że ktoś na forum zostawia wiadomość o emailu .

                                              Dla autorki wątku mam kilka słówek .
                                              Przede wszystkim długi , z nich trzeba jakoś wybrnąć .
                                              Pisałas że masz zadłużenie czynszu , trzeba coś z tym zrobić , nie
                                              siedzieć i się obrażać . Musisz napisać prośbę o rozłożenie tego na
                                              raty . Bedze o wiele łatwiej z tego wybrnąć .

                                              Jest okres przedświąteczny , wiosna . Dużo starszych osób szuka
                                              odpłatnie pomocy na działkach , na cmentarzach czy w porządkach
                                              domowych . Ja wieszam ogłoszenia z numerem telefonu że pomogę za
                                              niewielkie pieniądze - i wiesz , to działa smile

                                              Córkę masz 15to letnią . Moja miała 10 lat gdzy zajmowała się
                                              młodszym bratem gdy szlam do pracy . Na złe to nei wyszło ani córce
                                              ani synowi .

                                              Wyobrażam sobie że jest Ci cięzko , ale nie można siedzieć i
                                              płakac , trzeba brać los w swoje ręce .
                                              Nikt niestety nie rozwiąże problemów za Ciebie .
                                              Nie piszę tego jako osoba zamożna , ale jako osoba która sama ma
                                              wiele problemów w życiu i ze zdrowiem .
                                              • jonc12 Re: Renato 31.03.10, 09:09
                                                Zgadzam sie z Wami w 100%. To nie chodzi o to, ze "zalujemy jej uzywanych
                                                ciuszkow", to nadinterpretacja. Jesli mam pomoc "wirtualnie", osobie, ktorej po
                                                prostu nie znam, chyba mam prawo pytac, prawda? a jesli w zamian dostaje
                                                obrazliwe posty to mam prawo czuc sie urazona i ZAKOCZONA..??

                                                Latwiej pomagac ludziom, ktorych sytuacja jest nam znana - tak robie i nikomu
                                                sie z tego nie mam potrzeby spowiadac i przyjmuje zasade, ze nigdy nie bede
                                                zalowac tej pomocy mimo to, ze czasem trafie na kogos, kto to wykorzystuje, czy
                                                zmarnuje. Ale jesli np. w tym konkretnym przypadku mam angazowac kogos innego w
                                                pomoc, kogos, kto juz raz przejechal sie na "apelu pomocy" z tego forum, to
                                                chyba mam prawo do watpliwosci i zadawania pytan??? przesledzcie prosze
                                                odpowiedzi zawszeja na posty - przeciez ta sprawa z ata, to.. nawet nie wiem jak
                                                sie odniesc do takich zarzutow.. sad nie mozna robic ofary ataku z kogos, kto
                                                sam pomaga jednoczesnie pomocy potrzebujac..

                                                Ja naprawde nie rozumiem wielu rzeczy - zawszeja pisala, ze zarabiala jako
                                                konsultantka avonu i zrezygnowala z tego bedac w ciazy, pisze, ze dopiero teraz,
                                                od niedawna potrzebuje pomocy, a znajdujemy jej posty z 2008 roku (ze potrzebuje
                                                barbi na prezent dla corki, nie pisze nic o zywnosci etc.), pisze, ze maz w
                                                domu, a nikogo nie ma, zeby sie zajal dzieckiem i zeby mogla szukac pracy. To ma
                                                prawo rodzic moje watpliwosci, wiec pytam/pytamy. Eskalowanie tej dyskusji to
                                                jest forma odpowiedzi, ktore uzyskujemy i ktore powoduja dalsze pytania,
                                                dyskusje. Nikt mi nie powie, ze zawszeja odpowiada spokojnie i w sposob
                                                wywazony. To, co widze, to nie rzeczowy ton, tylko granie na emocjach. Jestem w
                                                stanie do pewnego stopnia to zrozumiec, ale wszystko ma swoje granice - z osob,
                                                od ktorych zawszeja oczelkuje pomocy stalysmy sie osobami, ktore oskarza i obraza.

                                                A to mi sie BARDZO niepodoba sad

                                                • zawszeaj Re: Renato 31.03.10, 09:19
                                                  chwile, czyta Pani tak dokladnie wszystko tak , a czy widzi pani to ze to ja
                                                  bylam atakowana?????????????????????nie pytana, bo to co innego, atakowana, i
                                                  nawet obrazana, czy ja nie mam prawa sie zbulwersowac???tylko dlatego ze
                                                  oczekuje pomocy??? ze napisalam w 2008 roku rowniez o pomoc na
                                                  sieta????????????? powiem tak, rozumie pani to co chce pani rozumiec i pisze
                                                  pani to co chce napisac, reszty sie nie widzi.............
                                                  • jonc12 Re: Renato 31.03.10, 09:31
                                                    1.hmm, jestescie takie zaradne, pracujecie tak
                                                    czy tez wasi mezowie, wiec co tu robicie, wy zaradne mamusie, tez czekacie na
                                                    pomoc???

                                                    2.mam
                                                    czekac az sąd podejmnie decyzje wy nie umiecie myslec i podjac jej same????
                                                    dziwne....powiedz ile tu skorzystalas z pomocy????pewnie duzo co???te ktore
                                                    najwiecej korzystaja chyba najbardziej sa tu wrechowne....

                                                    3.tej ktorej wysylaly panie pieniazki na konto to nie jest pani tak jak ja
                                                    nowa, stara bywalczyni.....pewnie bardzo jej ufacie a to ze to nie prawda czuc
                                                    na odleglosc wszystko to co pisala bylo takie sztuczne

                                                    4.ESTES BEZCZELNA, A WIDZIALS TEGO CHLOPCA , PRZESLACI KTOS PAPIERY JAKA MA
                                                    SYTUACJE????? POMYSL ZANIM COS NAPISZESZ OK????

                                                    Zawszeja - moge napisac wiecej cytatow jak to sie "bronisz"?

                                                    Pomysl dobrze zamiast cos napiszesz..
                                                  • zawszeaj Re: Renato 31.03.10, 09:38
                                                    ale coot o ma nacelu ze cytujesz mnie?? przeciez wszyscy widza co pisze, jak
                                                    mnie atakujecie ja jak ja na to reaguje, powiem tak, WY TU SZUKACIE DZIURY W
                                                    CALYM CHYBA NIE PO TO BY POMOC A PO TO BY NIE POMOC, NA WSZYSTKIE ROZNE
                                                    SPOSOBY.....to tez zacytuj
                                              • zawszeaj Re: Renato 31.03.10, 09:13
                                                u nas tego nie ma ze ktos najmuje do mycia okien czy sprzatania dzialek czy
                                                cmentarzy, a starsi ludzie sami biegaja dzien dnia jak nie na dzialake to na
                                                cmentarz dla nich to zajecie, gdybym widziala cokolwiek ze moge zrobic
                                                zrobilabym to, a moja corka i tak dosc duzo zajmuje sie siostra, bo ja nie
                                                siedze ciagle w domu, latwo jest prawic z boku, gdyby bylo inaczej, lzej czy
                                                prosilabym tu o pomoc?? sama bym sobie poradzila, i nie prosze o pomoc dwa lata,
                                                bez przesady , napisalam w grudniu w ubieglym roku, i juz dawno zapomialam ze
                                                tam ta prosba jest, przez ten czas bylo roznie, maz dorabial gdzie mogl, bo
                                                jakos zyjemy, a dlugi, tak trzeba z tego wyjsc, kiedy nie wiem ale inaczej byc
                                                nie moze, ja i tak latam dziury z tego co mam..
                                                • nioma Re: Renato 31.03.10, 09:34
                                                  malgoska 182>>> wyslanie paczki tez kosztuje, ostatnio wysylalam
                                                  sporo rzeczy z rzeczami i uzbieralo sie na na jakies 200zł rachunkow
                                                  z poczty. jak dla Ciebie to tyle co nic to moze bys mi dala? Bo ja
                                                  te pieniadze wydalam z wlasnej kieszenie (jedna mama mi zwrocila
                                                  wszystko za wysylke ale do innych wysylalam na swoj koszt).

                                                  Jesli pakuje rzeczy, ide na poczte i wysylam paczke na swoj koszt to
                                                  chce meic pewnosc ze do kogos kto tej pomocy naprawde potrzebuje.
                                                  Inaczej wole wypieprzyc do smieci niz dac komus kto jest oszustem.
                                                  • jonc12 Re: Renato 31.03.10, 09:38
                                                    swiete slowa, bo to jest po prostu demoralizowanie oszustow

                                                    trzeba miec jakies zasady w zyciu
                                                  • zawszeaj Re: Renato 31.03.10, 09:47
                                                    WIEC UWAZACIE ZE JA JESTEM TAKIM OSZUSTEM TAK?????? JAK JUZ WYZEJ NAPISALAM TO
                                                    CO WY TU ROBIECIE, JAK JESTESCIE TAKIE ZARADNE....I LEPSZE ODE MNIE
                                                  • jonc12 Re: Renato 31.03.10, 09:54
                                                    czytaj ze zrozumieniem dziewczyno!

                                                    nioma napisala to ogolnie, bo jak tu wspominalysmy bylo na forum kilku oszustow
                                                    i stad pytania i prosby o dokumenty, a ty wszystko do siebie i oby sie odgryzc

                                                    sad
                                                  • orissa Re: Renato 31.03.10, 10:07
                                                    Co my tu robimy? Staramy się pomóc potrzebującym, w różny sposób, czasem wsparciem materialnym, czasem dobrą radą. Możesz wierzyć lub nie, ale w większości pomagają tu osoby, które doskonale wiedzą co to jest głód, choroby, ciężka sytuacja.

                                                    Osoby, które rzeczywiście potrzebują pomocy nie unoszą się honorem, gdy padają podpowiedzi co jeszcze można zrobić aby polepszyć choć troszkę swoją sytuację, matka, która rzeczywiście nie ma co dać dzieciom jeść nie szuka wymówek w stylu "będą mnie wytykać palcami", dumą nie nakarmi się dzieci, niestety. Ale lepiej jest oburzać się, że ktoś wysyła "na żebry" a jednocześnie nie wstyd prosić na forum o pomoc. Jestem w szoku, że coś takiego może napisać matka, której dzieci głodują. Jak dziecko zapyta Cię "mamusiu czemu dziś nic nie mamy do jedzenia" odpowiesz, że wstyd było Ci poprosić o jedzenie? Kobieto, jesteś matką! Twoim obowiązkiem jest chwytać się wszystkiego aby zapewnić dzieciom minimum! Ale Ty wolisz napisać, że ludzie Cię wytkną palcami, że córka z mężem nie mogą popilnować dziecka abyś mogła cokolwiek dorobić, babci nie poprosisz o rezygnację z internetu aby te 60zł mogła przekazać na żywność dla Twoich dzieci, nie wiesz czy w Twojej okolicy jest Caritas (możesz przecież poszukać takich informacji w necie) ale nie, Ty wolisz pisać, że nie masz co dać dzieciom jeść, bo to lepiej działa na ludzkie emocje niż ruszenie tyłka sprzed komputera i wykorzystanie pomysłów jakie tu dziewczyny napisały.
                                                    Za każdym razem, jak ktoś o coś Cię pyta, podsuwa jakieś pomysły, zastanawia się co jeszcze możesz zrobić żeby poprawić sytuację swojej rodziny, Ty oburzasz się, szukasz pretekstów aby pomysł obalić, czujesz się obrażana i atakowana. Wiesz dlaczego się tak czujesz? Bo liczyłaś na pomoc innego rodzaju a nie podpowiedzi co masz zrobić aby zarobić jakieś pieniądze czy dostać żywność w swojej miejscowości.
                                                    Szczerze mówiąc to jestem w szoku i aż z niedowierzaniem czytam Twoje wpisy pełne bezczelnego oburzenia, oskarżycielskie w stosunku do potencjalnych darczyńców.
                                                  • oteczka Re: Renato 31.03.10, 16:30
                                                    Kobieto opamiętaj się , co one robią ??? pomagają !!!! , a ja po przeczytaniu tego co piszesz wolałabym wyrzucić ,prosisz i gryziesz rękę która chce ci pomóc
                                                  • malgoska182 Re: Renato 31.03.10, 09:54
                                                    nioma wiem ile kosztuje wyslanie paczki, paczek, kopert z
                                                    drobnostkami. Jezeli nie mam za co to nie wysylam, albo
                                                    przepraszam,ze wysle pozniej,albo ,ze wiecej nie moglam , bo w tym
                                                    momencie stac mnie tylko na tyle , ale tez nie kreuje sie na wielka
                                                    pomocnice.Robie to, na co mnie stac.Przeciez rzeczywiscie mozesz
                                                    wyrzucic. Nikt do niczego nikogo nie zmusza. W kilku przypadkach
                                                    pomyslilam sie co do osob , ktorym pomoglam ( panna z Gdanska
                                                    spzredawala moje zreczy na Allegro).I nikt personalnie sie o tym
                                                    nie dowiedzial, ot po prostu intuicja mnie zawiodla. Czy z tego
                                                    powodu mam innych z blotem zmieszac? Albo przez to ktos naprawde
                                                    potrzebujacy ma nie dostac pomocy? Oszusci byli i beda.Gdybysmy
                                                    zatrudnili tutaj wywiad to tez z pewnoscia bysmy nie unikneli
                                                    nieuczciwych , bo wszystkich nie da sie wytropic. Kwestia sumienia-
                                                    chce pomoc ,pomagam .Nie to pisze" wydaje mi sie ,ze mozesz dac
                                                    sobie rade , inni maja wg.mnie gorzej " Ale tylko wg.mnie ,bo byc
                                                    moze pomylilam sie w ocenie. Bo zaswiadczenie z MOPS czy Caritas ,ze
                                                    ktos pobiera pomoc nie jest zadnym dowodem.Nieroby tez swiadczenia
                                                    pobieraja.
                                                  • jonc12 Re: Renato 31.03.10, 10:01
                                                    gosiu, masz racje, jak najbardziej

                                                    nioma bardziej odnosi sie do tego, ze miala/ma prawo zadawac pytania, ona nie
                                                    chwali sie tym, ze pomaga

                                                    przeciez jest oczywistym, ze na tym forum trzeba w jakis sposob udowodnic swoja
                                                    sytuacje, to forum ma pewne zasady

                                                    ja widzac ostatnie odpowiedzi zawszeja nie mam poczucia, ze to osoba
                                                    potrzebujaca, tylko osoba, ktora uwaza, ze sie jej nalezy, a my ja obrazamy tym,
                                                    ze chcialysmy wiedziec cos wiecej

                                                    przeciez sposob w jaki zawszeja pisze to jest krzyk(choc zwracalysmy uwage),
                                                    wytaczanie armat i pisanie obelg
                                                    to eskaluje cala sytuacje

                                                  • nioma Re: Renato 31.03.10, 10:02
                                                    malgoska, ja sie na nikogo nie kreuje, wiem, ze nie musze pomagac i
                                                    jesli to robie to z wlasnej nieprzymuszonej woli.
                                                    ale wkurza mnie ze piszesz, ze wyslanie paczki to nic wielkiego i
                                                    malo kosztuje.
                                                    bo jak sie tych paczek uzbiera to kosztuje i to sporo. ja nie
                                                    odbieram sobie tych pieniedzy od ust, nie jest dla mnie problemem
                                                    wydanie ich ale na litosc boska dlaczego nie mam sie upewnic ze
                                                    wydaje je dla kogos dla kogo warto je wydac? przeciez moge je rownei
                                                    dobrze wplacic na schronisko dla zwierzat albo kupic perfumy.
                                                    a po drugie, chodzi o uczciwosc, o niewspieranie ludzi nieuczicwych
                                                    ktorzy znalezli sposob na zycie.
                                                    UWAGA!!! To nie jest atak personalny na autorke watku!!!!
                                                    Dlatego malgoska nie zgadzam sie z Toba.
                                                  • magas1169 Re: Renato 31.03.10, 10:05
                                                    Oczywiście dowodem nie jest ale jest świadectwem że osoba prosząca
                                                    działa by jakoś sobie pomóc.I nie czeka aż ktoś pod nos
                                                    podstawi.Pozałatwianie zasiłków,dofinansowań,celówek wymaga sporo
                                                    zachodu.I nie każdemu się chce latać po urzędach i zbierać potrzebne
                                                    zaświadczenia.
                                            • drugi-pingu35 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 11:22
                                              Właśnie a może daj ogłoszenie gdzieś w necie ze pomożesz świeta
                                              przygotować, możesz ugotować w domu. Wiem, że ciężko coś takiego
                                              znalezć ale dziś też nockę zarywam i mam do skrojenia 10 kg sałatki
                                              jarzynowej. Na świeta dorabiam na pierogach. Spróbuj, może coś sie
                                              trafi big_grin
                                              • nioma Re: Malgoska182.. 31.03.10, 11:29
                                                z tymi pierogami to rewelacyjny pomysl.
                                                • drugi-pingu35 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 11:32
                                                  i można zarobić ale przy moich diabłach tylko nocki wchodzą w grę
                                                  albo dni gdy mąż jest w domu big_grin
                                                  Domowe jedzenie jest drogie i czasochłonne dlatego zawsze sa chętni.
                                                  Mi było łatwiej bo załatwia mi teściowa ale może ktoś by sie
                                                  znalazł big_grin
                                                  • nioma Re: Malgoska182.. 31.03.10, 11:43
                                                    ja bede miala na uwadze i na pewno skorzystam.
                                                    nigdy w zyciu nie robilam pierogow ale bardzo lubie jesc!
                                                    a co do sprzatania to bede do Ciebie dzwonic pod koniec
                                                    kwietnia/poczatek maja jak skonczymy malowanie. ale to jzu na priv.
                                                  • drugi-pingu35 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 11:47
                                                    Super big_grin
                                                    Bardzo dziekuje big_grin
                                              • kannama Re: Malgoska182.. 31.03.10, 11:54
                                                Tylko wiecie z tymi kulinarnymi pomocami to różnie jest. Jedni maja talent inni
                                                nie. Ja wprawdzie w domu gotuje, bo wiadomo-trzeba, ale nie wiem czy miałabym
                                                serce brać od kogoś pieniądze za moje wyroby. No po prostu prędzej rurę
                                                przepchnę niż coś smacznego ugotuje. Zawszeaj- a nie myślałaś, żeby do domu
                                                wziąć dziecko do pilnowania? Twoje dzieci chyba raczej spokojne, a i mąż siedzi
                                                w domu to by pomógł?Nie wiem czy masz takie możliwości, ale teraz z braku
                                                przedszkoli ludzie czasem korzystają z takiej pomocy.Co do żebrania po sklepach-
                                                też rożnie można na to spojrzeć. Jak się ma małe dzieci-nie ma takiego problemu.
                                                Jak się ma starsze to w tym momencie wchodzi w grę nie tylko własna duma, ale
                                                też kwestia, żeby z dziecka się nie wyśmiewano. Młodzież potrafi być okrutna.
                                                • zawszeaj Re: Malgoska182.. 31.03.10, 12:12
                                                  tak myslam nad tym by pilnowac komus dziecko, pytalam w urzedzie pracy, sa panie
                                                  ale nie z mojej miejscowosci tylko troche dalej, poradzono mi wywiesic taki mini
                                                  ogloszenie ze chetnie zajme sie pilnowaniem dziecka a nawet dzieci, zrobilam to
                                                  na jesieni do dzis cisza, pisalam o tym pilnowaniu wczesniej ze myslalam nad tym
                                                  juz,co do gotowania, to ja tez gotuje, i to co ugotuje rodzina moja zjada,
                                                  potrafie piec, tez juz nad tym myslalam ale u nas jest tyle dobrych kucharek ze
                                                  kazdy woli skorzystac ze sprawdzonych kucharek niz eksperymentowac na nowych,
                                                  nie powiem bylam kilka razy do pomocy na weselu, ale to przez znajomych np
                                                  mlodych, bardzo sie w tym widze, i to by mi pasowalo pomoc do roznoszenia zcy
                                                  zmywania na weselach bo takie imprezy sa w soboty , wtedy corka jest w domu tez,
                                                  ale jak narazie tez cisza, to co jeszcze umie to spiewac, jestem amatorka , ale
                                                  umie spiewac, poznalam kilka juz osob moze cos sie uda, moze bede spiewac w
                                                  zespole na weselach i innych imprezach, ale to jeszcze nie teraz,jak ktos cos
                                                  bedzie wiedzial ze zespol szuka wokalistki napewno dostane znac, a teraz
                                                  czekanie... i jeszcze raz czekanie
                                                  • drugi-pingu35 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 13:04
                                                    Słuchaj, ja np. pisałam do firm garmażeryjnych, które umowżliwiaja
                                                    gotowanie we własnym domu. Nie wiem jak to wygląda od strony
                                                    sanepidu bo nie oddzwoniono do mnie niestety, ale może ty byś miała
                                                    wiecej szczęścia ode mnie big_grin Ogłoszenia znalazłam w OFERCIE.
                                                • orissa Re: Malgoska182.. 31.03.10, 12:14
                                                  kannama napisał:

                                                  > Tylko wiecie z tymi kulinarnymi pomocami to różnie jest. Jedni maja talent inn
                                                  > i
                                                  > nie. Ja wprawdzie w domu gotuje, bo wiadomo-trzeba, ale nie wiem czy miałabym
                                                  > serce brać od kogoś pieniądze za moje wyroby. No po prostu prędzej rurę
                                                  > przepchnę niż coś smacznego ugotuje.

                                                  Zgadza się, nie każdy ma talent do gotowania, ale to jest już jakiś pomysł po prostu, mi np. ciasto rzadko się udaje ale rybę w galarecie robię wyśmienicie i też robiłam ją dla innych. Moja koleżanka z kolei w okresie karnawału przerabiała różne ciuchy kupione w lumpeksie na stroje karnawałowe dla dzieci i sprzedawała gotowe, znajomi zachwyceni i parę groszy wpadło. Czasem po prostu trzeba pogłówkować.

                                                  Zawszeaj- a nie myślałaś, żeby do domu
                                                  > wziąć dziecko do pilnowania? Twoje dzieci chyba raczej spokojne, a i mąż siedzi
                                                  > w domu to by pomógł?Nie wiem czy masz takie możliwości, ale teraz z braku
                                                  > przedszkoli ludzie czasem korzystają z takiej pomocy.


                                                  Cytat mówi chyba sam za siebie - nici z pilnowania dziecka, bo najmłodsze hamuje. - "sama
                                                  zajelabym sie np pilnowaniem cudzego dziecka, hamuje mnie to najmlodsze dziecko, "

                                                  Co do żebrania po sklepach
                                                  > -
                                                  > też rożnie można na to spojrzeć. Jak się ma małe dzieci-nie ma takiego problemu
                                                  > .
                                                  > Jak się ma starsze to w tym momencie wchodzi w grę nie tylko własna duma, ale
                                                  > też kwestia, żeby z dziecka się nie wyśmiewano. Młodzież potrafi być okrutna.

                                                  Wiesz, jak dzieci są głodne a w domu zero jakiegokolwiek jedzenia, to chyba lepiej jest poprosić kogoś (np. kierownika sklepu) o trochę żywności niż pozwalać dzieciom iść spać z pustym brzuszkiem?
                                                  Dzieciaki zawsze znajdą jakiś powód do wyśmiania, nie wierzę, że Ty w takiej sytuacji wybrałabyś głód dziecka bo ktoś mógłby wyśmiać Twoje dziecko jakbyś poprosiła o żywność.
                                                  • kannama Re: Malgoska182.. 31.03.10, 12:31
                                                    orissa napisała:

                                                    nie wierzę, że Ty w takiej sy
                                                    > tuacji wybrałabyś głód dziecka bo ktoś mógłby wyśmiać Twoje dziecko jakbyś popr
                                                    > osiła o żywność.


                                                    No właśnie ja piszę zupełnie na zimno, bo póki co nigdy nie byłam głodna. Skoro
                                                    nie byłam,, to oczywiste, że moje dziecko tez. Za to znam drugą stronę-
                                                    wyśmiewania, bo przez lata pracowałam z dziećmi/młodzieżą. Ale pewnie masz
                                                    rację, że jak głód zagląda w oczy to wszystko inne staje się mało ważne.
                                                  • pitahaya1 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 12:35
                                                    orissa napisała:

                                                    >
                                                    > Zgadza się, nie każdy ma talent do gotowania, ale to jest już jakiś pomysł po p
                                                    > rostu, mi np. ciasto rzadko się udaje ale rybę w galarecie robię wyśmienicie i
                                                    > też robiłam ją dla innych.

                                                    I aż się prosi, żebyście skrzyknęły parę innych osób, z czego każda jest w czymś
                                                    dobra. Jedna robiłaby ryby w galarecie, druga specjalizowałaby się w pieczeniu
                                                    placków, trzecia w pierogach.

                                                    A klient miałby wachlarz możliwości do wyborusmile

                                                    W ciągu roku są różne okazje, od zwykłych imienin, poprzez święta, na weselach i
                                                    chrzcinach kończąc.

                                                    Do tego reklama i spółka jestsmile Tu wiek i doświadczenie mają znaczeniesmile)
                          • bj32 Re: Malgoska182.. 31.03.10, 16:57
                            Sabka... Przejdź się kiedyś do jakiegoś Cukrobanku, czy gdzie tam
                            teraz z kasy MOPS wypłaca. Jak zobaczysz te ubogie rencistki w
                            BMWicach i futrach, to może zrozumiesz... A MOPS przecież i wywiady
                            środowiskowe przeprowadza...
                            A pamietasz niedawną sprawę Miry, która umierała na chłoniaka
                            wszystkiego, a chłoniak okazał się być powiększonymi węzłami
                            chłonnymi jej syna dwa lata wcześniej?

                            Nie prowadzimy podziałów na lepsze i gorsze, nie inwigilujemy z
                            sadyzmu. Sprawdzając chronimy tak osoby pomagające, jak i
                            potrzebujące. To właśnie naciągacze i lenie wyciągające łapę po cudze
                            do tego doprowadziły. Taki pan Edward, Pati, Izaura... To dzięki
                            takim osobom mamy "paranoję". Dzięki takim, którzy dramaty dzieciaków
                            łączą z prywatnym numerem konta.

                            Ty, o ile wiem, należysz do naszego TWA, bo pomoc otrzymujesz, więc o
                            co chodzi?
                        • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 12:02
                          "Czy moderatorki lub osoby odpowiedzialne za Forum moglyby napisac
                          tzw.regulamin wewnetrzny"
                          Przeoczyłaś to? W nagłówku forum jest. Szczegółowo.
                          "np. pierwszym i najwazniejszym punktem jest przedstwwienie swojej
                          sytuacji materialnej, udokumentowanie trudnej sytuacji."
                          Moderacja nie zajmuje się pomaganiem, zbieraniem dokumentów i
                          sprawdzaniem czegokolwiek. To robią forumowicze w swoim czasie
                          prywatnym.
                          "Nastepnym punktem powinno byc zaznaczone _ nie prosimy o pieniadze"
                          Jest zaznaczone.
                          "psipsiolki pisza ;podaj nr.konta i odpowiedz" kochana juz wyslalam
                          , juz podalam , dziekuje ,jestes kochana,"
                          Wolno im. Prośba osoby chcącej posłać forsę o numer konta, to *nie
                          jest* prośba o pieniądze.
                          "te zmiekczenia mnie draznia"
                          Mnie drażni niegramatyczne pisanie, brak spacji po znakach
                          przestankowych, błędy ortograficzne i nieuzasadnione czepianie się,
                          że ktoś dostał pieniądze na coś, na co nie dostał pieniędzy [operacja
                          jest refundowana przez NFZ, zauważ]. Czy w takiej sytuacji mam
                          postulować do administracji o banowanie każdego tumana, któremu się
                          nie chce pisać poprawnie po polsku i który jest czepliwy?
                          "niech nie robi tego juz na Forum"
                          A to czemu? Dzięki oficjalnemu trybowi wiemy, komu pomoc jest jeszcze
                          potrzebna, a komu już nie.
                          "bo tu nikt nikomu medalu za zaslugi nie przyzna"
                          Może się okazać, że jesteś w błędzie.
                          "osoby czytajace Forum widza ,za ktos od roku korzysta z pomocy,
                          wysyla sie tym osobom pieniazki i oficjalnie sie o tym informuje
                          ,wiec kazdy ma prawo myslec ,ze i im sie nalezy."
                          A to już problem tych "myślących", nie sądzisz?
                          "Wazne zebysmy z tego Forum nie robily targowiska,bo do tego zmierza
                          to Forum."
                          Przepraszam, ale chyba nie bardzo wiesz, o czym piszesz.
                          "Nalezy tylko pewne rzeczy uporzadkowac."
                          Załóż sobie swoje prywatne forum i sobie tam rządź, OK? Porządkuj,
                          ustalaj zasady i się wymądrzaj. Na razie spadłaś z obłoków i na
                          wejście pouczasz. Ilu osobom pomogłaś?
                          "Jezeli ktos przez rok nic w swoim zyciu nie zmienil na lepsze , to
                          mozemy przypuszczac ,ze "przywykl" i stalo sie to dla niego sposobem
                          na zycie."
                          Możecie. To wolny kraj. Ale wszystkim pomocnym nie narzucajcie
                          swojego światopoglądu. Nie jesteście tu ani prezesem, ani nawet
                          sprzątaczką [jak ja]. Nie znacie poszczególnych przypadków i nie Wam
                          decydować, komu się należy pomoc [tak, właśnie *należy*], a komu nie,
                          Wasza Przemądrość.
                          Powiadam: załóż sobie swoje forum i tam się możesz szarogęsić
                          dowolnie. To jest forum *redakcyjne*, możesz zgłaszać rozmaite
                          pomysły, ale nic ponad to. A wyrażanie opinii tonem nieznoszącym
                          sprzeciwu dobre jest w stosunku do trzylatka...
                          • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 12:41
                            dziekuje Pani Blanko za podsumowanie tego co pisza Panie...pozdrawiam serdecznie
                          • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 15:08
                            Dziewo zejdz ze mnie, bo mi duszno.Ilu osobom pomoglam? Tobie sie nie
                            bede tlumaczyla. Jestes sprzataczka? To sprzataj dalej. Twoja
                            wlasnoscia jest Forum? Mozesz nie czytac. Tez masz taka mozliwosc.
                            Czytaj posty ,ktore sie tobie ( tak napisalam to specjalnie )podobaja.
                            • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 15:55
                              "Dziewo zejdz ze mnie, bo mi duszno."
                              No to mamy problem. Ataki personalne są niezgodne z Netykietą.
                              "Mozesz nie czytac. Tez masz taka mozliwosc."
                              Zgłoś fakt, ze czytam podle wszystko na forum@gazeta.pl. Nie wątpię,
                              że Administracja się ucieszy...
                              A teraz przejdziemy do sprzątania w wątku, bo dotychczas moja
                              cierpliwość była wielka.
                              • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 16:04
                                ha ha ha ulzylo? Naprawde to Forum nie jest prywatne?Nie nalezy do
                                bj32?
                              • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 16:07
                                Czy w takiej sytuacji mam
                                postulować do administracji o banowanie każdego tumana, któremu się
                                nie chce pisać poprawnie po polsku i który jest czepliwy? czy to nie
                                jest naruszeniem Nietykiety? nazwanie kogos tumanem? Kobieto masz
                                problem ze soba?
                                • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 17:00
                                  Stwierdzenie, że Polak, który nie umie się posługiwać ojczystym
                                  językiem jest tumanem, to nie jest atak personalny. Nie napisałam, że
                                  Ty jesteś tumanem. Przez myśl mi to nie przeszło! A co? Poczuwasz
                                  się?
                                  I *ja* *nie mam* problemu...
                                  • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 17:13
                                    Moderatorko stwierdzenia,ze Załóż sobie swoje prywatne forum i sobie
                                    tam rządź, OK? Porządkuj,
                                    ustalaj zasady i się wymądrzaj. Na razie spadłaś z obłoków i na
                                    wejście pouczasz. Ilu osobom pomogłaś?
                                    jest obrazliwe dla mnie. Z
                                    oblokow nie spadlam. Czy mam tez przyslac kopie przekazow na
                                    paczki,ktore wyslalam? Mam zalozyc swoje prywatne Forum, bo to Forum do
                                    pani moderatorki nalezy? Uscislam _jestem obywatelka innego kraju niz
                                    Polska.
                                    • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 17:19
                                      Jakie to pani moderatorka zadala pytanie? Czy poczuwam sie byc tumanem?
                                      Nie i nigdy nie pozwole zadnej moderatorce na nazywanie mnie takim
                                      okresleniem.
                                    • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 17:34
                                      Ale zdajesz sobie sprawę, że wyłącznie na czerwono są wypowiedzi
                                      moderatora? Na czarno to piszą zwyczajne forumowiczki i jako taka mam
                                      już forum. Nie organizuję tam pomocy. Tu zaś zobowiązana jestem
                                      pilnować porządku, więc albo zaczniesz się zachowywać przyzwoicie,
                                      albo będę zmuszona ciąć Twoje wypowiedzi, a tego nie lubię.

                                      Możesz sobie być obywatelką choćby i sześciu innych krajów, jest mi
                                      to najdokładniej obojętne. Na forum nie obowiązuje odprawa celna. Za
                                      to na forum polskojęzycznym obowiązuje ustawa o języku polskim. I
                                      tego się trzymajmy.
                                      Z kopii przekazów możesz sobie porobić samolociki. Nie jest to moja
                                      sprawa formalnie. Ale jeśli nie pomagałaś tu, na forum, to i nie
                                      widzę powodów, dla których miałabyś tu nagle wpadać i wprowadzać
                                      swoje zasady. Nie dlatego, że ono "należy do mnie", tylko dlatego, że
                                      należy do forumowiczek, którym najwyraźniej w większości aktualne
                                      zasady pasują. Ty zaś wprowadzasz ferment i usiłujesz obrażać stałych
                                      bywalców. Nieładnie i jako sprzątaczka nie będę tolerowała śmiecenia.
                                      Rozumiesz, czy powinnam wyjaśnić dokładniej?
                                      • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 17:48
                                        Zachowuje sie przyzwoicie .Prosze napisac pani moderatorko kogo tu
                                        obrazilam,komu ublizylam? Pisze pani moderatorka Za
                                        > to na forum polskojęzycznym obowiązuje ustawa o języku polskim. I
                                        > tego się trzymajmy.
                                        czy ja napisalam cos w jezyku innym niz
                                        polski? Czy kazda z Forumowiczek posluguje sie pieknym jezykiem
                                        literackim? co zrobic z takimi ktore popepniaja bledy? Maja byc z
                                        Forum wykluczone? Czy to jest Forum dla polonistek?
                                        Ty zaś wprowadzasz ferment i usiłujesz obrażać stałych
                                        > bywalców
                                        . ktorym postem wprowadzilam ferment od wiekszego
                                        niz juz byl? ktorym obrazilam kogos oprocz Pani moderatorki? Czy
                                        nazwalam kogos z imienia, wymienilam jakis nick artystyczny ,po
                                        ktorym ktos moglby rozpoznany? Prosze odpowiedziec na moje pytania.
                                        Wskazac posty obrazliwe.
                                        • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 17:58
                                          I na Forum nie ojawilam sie od wczoraj.Cos nasza pani moderatorka nie
                                          czyta postow.A jak juz sie wezmie i czyta, to bledy podkresla na
                                          czerwono, ucisza,grzmi, nakazuje.Po prostu cudownie wywiazuje sie ze
                                          swoich obowiazkow.Mozna sie tylko cieszyc ,ze ktos tak dokladny jest
                                          jeszzce na tym swiecie. Dziekuje pani za to,ze jest.
                                        • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 18:01
                                          Wszystkie te pytania możesz mi zadać na priv. Ten wątek i to forum
                                          nie dotyczy Twoich niedomagań językowych. Tu masz ustawę:
                                          www.jastra.pl/klub/uspolt1.htm
                                          Dzięki niej się przekonasz, że nie chodzi li tylko o pisanie w języku
                                          innym, niż polski.
                                          "ktorym obrazilam kogos oprocz Pani moderatorki?"
                                          To akurat w zupełności wystarczy, ale ja jestem łagodna i siebie
                                          pozwalam do pewnego momentu obrażać.
                                          Poza tym skoro masz dość rozumu, żeby się wypowiadać, to chyba sama
                                          najlepiej wiesz, kogo się czepiasz, prawda?
                                          • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 18:09
                                            Nikogo sie nie czepiam. Droga pani to jest Forum, na ktorym kazdy
                                            pisze jak umie, czy jak mu sie chce .Wiec prosze poprawic moje
                                            bledy . Jezeli tak dba pani moderatorka o czystosc jezyka polskiego,
                                            to prosze poprawiac wszystkie uczestniczki Forum, bo ta ustawa
                                            obowiazuje wszystkich .Mam racje, czy tylko obowiazuje malgoska182?
                                            Droga pani gdybysmy byli smarkaczami z Vb to bym powiedziala,ze
                                            pani nauczycielka sie uwziela. Tak nic nie powiem, nie ma sensu
                                            .zauwazylam,ze pani moderatorka bardzo powaznie traktuje swoja wielka
                                            role.Postanowilam pania podenerwowac. Chyba sie udalo?
                                            • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 18:25
                                              Nie, nie udało sięsmile Takich żuczków to ja kilkanaście dziennie
                                              spuszczam z nurtem rzekismile To tylko Tobie się zdaje, że jesteś
                                              wyjątkowa. Miałam lepszą, też z problemem językowymsmile Tamta była
                                              przynajmniej zabawnasmile
                                              Pozdrawiam i życzę więcej weny na przyszłośćsmile
                                              • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 18:51
                                                pani moderatorko jest pani zalosna
                                                • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 19:24
                                                  Aha. Rozumiem. Ale chyba stać Cię na więcej?
                                                  • emi22034 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 19:30
                                                    a moze te dokumenty wcale nie dotrą
                                                  • smiker Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 19:39
                                                    obserwuje ten wątek i włos mi się na głowie jeży ....
                                                    szum tutaj straszny i gdyby faktycznie te potrzebne dokumenty nie doszły to
                                                    byłabym w ciężkim szoku...
                                                    przeglądając co niektóre wątki zaczynam pojmować dlaczego emamy są niechętne do
                                                    pomocy, żeby tak oszukiwać i udawać ....
                                                    sama jestem w ciężkiej sytuacji ale chyba lepiej się z tym nie wychylać
                                                  • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 19:45
                                                    ooo no prosze i juz...dopiero napisalam nizej ze tak wlasnie
                                                    bedzie......wyslalam kilka razy ale widocznie ta poczta gazetkowa jest tyle
                                                    warta co nic, to juz nie moja wina , od dawna prosze o zwyklego meila nikt mi go
                                                    nie podal ale wszystkie czekacie na dokumenty, na gazetkowa poczte juz nic nie
                                                    wysle , bo ile mozna
                                                  • julka-4 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:00
                                                    Jestem tu w miarę nowa,jeśli chcesz i tak można(jeśli bj32 nie ma
                                                    nic przeciwko temu) prześlij dokumentu do mnie a ja wyslę je do
                                                    bj32,ponieważ sprawa dokumentów jest poprostu dziwna że
                                                    wysyłasz ,wysyłasz i nic nie dochodzi.Podaję Ci maila "innego" niż
                                                    gazetowy jak twierdzisz że te żle działają.julka-4@o2.pl
                                                  • kannama Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:05
                                                    Jeśli chcesz t wyślij na chemiaum@vp.pl ja potem prześle do BJ, może
                                                    problemem są na "duże" załączniki? Sprawdzałaś ile mają MB?
                                                • anna.k777 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 19:36
                                                  malgoska182 napisała:

                                                  > pani moderatorko jest pani zalosna
                                                  żałosne jest to co wyprawiasz,załóż wątek że lubisz wojować i szukasz chętnych
                                                  słownych utarczek.Większa część czeka na wiadomość w sprawie zawszeaj,daj już
                                                  spokój z tą agresją.
                                                  • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 19:45
                                                    Pani Anno czy przeczytala Pani rowniez to ,co napisala do mnie pani
                                                    moderatorka? Czyzby Pani sie jej bala? Jak bedzie Pani niemila , to
                                                    nic nie dostanie? Przepraszam,ale to co tu robicie nadaje sie do
                                                    kabaretu. Ma Pani wiadomsc w sprawie zawszeaj.Przeciez napisane bylo
                                                    ,ze nic nie dotarlo. A tu cala gromadka chetnych udzielic pomocy
                                                    czeka i jak tylko wszechwiedzaca bj32 napisze jest mozna
                                                    pomoc to rzucicie sie do pomocy? Pozdrawiam. Na szczescie mam
                                                    cudowne osoby z tego Forum, osoby wartosciowe ,ktorych nie musze
                                                    sprawdzac , bo wiem ,ze sa uczciwe i ktorym warto pomoc. Bez
                                                    posrednictwa moderatorki,.Bo do czego Ona mi jest potrzebna?
                                                  • kroliczyca80 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:06
                                                    Malgośka, dałabyś już spokój... Boże, zachowujesz się jak wściekłauncertain
                                                  • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:06
                                                    "jak tylko wszechwiedzaca bj32 napisze"
                                                    Masz kompleks czy to zwykła zawiść, ze dziewczyny mi ufają?
                                                    "Bo do czego Ona mi jest potrzebna?"
                                                    Do niczego. W końcu jesteś gromowładna i wiesz lepiej, nie?
                                                  • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:40
                                                    Ani kompleksow nie mam.Nie musze ich leczyc objezdzajac kogos na
                                                    Forum,ze ktos brzydko i niegramatycznie napisal.Zawisci zadnej we mnie
                                                    nie ma.Dowartosciowana jestem przez najblizszych,mam cudownego meza,
                                                    coreczke , ktora jest calym naszm swiatem.Problemow nie mamy.Wiec
                                                    jestem szczesliwa osoba. Dziewczyny moga ufac komu chce, to ich
                                                    prywatna sprawa.
                                                  • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:44
                                                    Poprawiam smilenie z przyslowkami piszemy rozdzielnie.Bo znowu mi sie
                                                    dostanie za bledy i dostane do poczytania
                                                    www.jastra.pl/klub/uspolt1.htm
                                                  • ewa9717 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:57
                                                    malgoska182 napisała:

                                                    > Poprawiam smilenie z przyslowkami piszemy rozdzielnie.Bo znowu mi sie
                                                    > dostanie za bledy i dostane do poczytania
                                                    > www.jastra.pl/klub/uspolt1.htm

                                                    Akurat "nie" z przysłówkami pisze się razem. Oddzielnie tylko z tymi
                                                    w st. wyższym i najwyższym oraz kilkoma niepochodzącymi od
                                                    przymiotników. Jak już pouczać, to na całego!
                                                  • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 21:08
                                                    Pani Ewo przeciez ja sama siebie usilowalam poprawicsmile) Za informacje
                                                    dziekuje , chetnie przyjmuje madre rady.Edukacje w polskiej szkole
                                                    zakonczylam w 3 klasie LO, a bylo to dawno. Nie znaczy,ze edukacje
                                                    zakonczylam na 3 klasie. Pozdrawiam.
                                                  • julka-4 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:50
                                                    Szybko usunęłaś to konto,aby nikt wypasionego kominka nie ogłądałwink
                                                  • emi22034 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:53
                                                    kominek byl super szkoda ze konto tak szybko usunelas smile)
                                                  • smiker Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:58
                                                    ja się nie chcę czepiać ale ta Pani na zdjęciach wyglądała na zadbaną , włoski
                                                    ładnie obcięte , farba na włosach, ubrania tez fajne ....ja u fryzjera byłam ze
                                                    2 lata temu !
                                                  • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 21:25
                                                    ja nie chodze do fryzjera , wlosy mam dlugie, grzywke i boki sama podcinam , a
                                                    to ze dbam o sibie to zle??? mam jeszcze kosmetyki z avonu jak tam pracowalam ,
                                                    jestem jaka jestem i ciuchy nie sa wyszukane, nie wiem co tam takiego
                                                    wspanialego, ale dziekuje za komplement
                                                  • smiker Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:54
                                                    ja zdjęcia obejrzałam i trochę jestem oburzona.... , no ale faktycznie Pani Ania
                                                    szybko usunęła konto...tylko czemu ?
                                                  • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 21:01
                                                    DLACZEGO???poniewaz tam bylo moje nazwisko i mapa gdzie dokladnie mieszkam , jak
                                                    ktos wie jak po takim koncie choidzic to wiedzialby wszystko a na to sobie z
                                                    takimi kobietami jak wy nie moge sobie pozwolic, bo zdjecia to nie problem , jak
                                                    chcecie zwiedzic kominej zaparazszm do moje siostry, szwagier umie takie robic
                                                    wiec jak dobrze zagadacie to wam zrobi taki sam , oczywiscie odplatnie.......
                                                  • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:57
                                                    a co chcialas popatrzec jeszcze
                                                    jak chcesz podam cI WIZYTOWKE KTO ROBI TAKIE KOMONKI TO MOJ SZWGIER SAMOUK,
                                                    FAJNIE MAJA W DOMU TEZ IM ZAZDROSZCZE.....WIEC JUZ SOBIE DARUJCIE OKI, A TO DLA
                                                    MNIE NARUSZENIE MOICH PARW ZARAZ JA ZACZNE GRZEBAC W SMIECIACH I WYGRZEBIE WASZE
                                                    BRUDY
                                                  • emi22034 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 21:04
                                                    załozyla Pani sobie profil publiczny kazdy mogl wejsc i go ogladac wiec o co
                                                    Pani chodzi?!

                                                    A TO DLA
                                                    > MNIE NARUSZENIE MOICH PARW ZARAZ JA ZACZNE GRZEBAC W SMIECIACH I WYGRZEBIE
                                                    WASZE BRUDY

                                                    sorki ale ty prosisz o pomoc moderator sprawdza co sie da zeby dziewczyny sie
                                                    nie naciely na oszuta
                                                  • jonc12 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 21:05
                                                    a grzeb sobie grzeb... big_grin

                                                    ale kominek to po byku
                                                  • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 21:11
                                                    Ciekawe... A czy szwagier-samouk własnoręcznie piaskowiec zbiera? Bo
                                                    ceny są nawet-nawet:
                                                    www.tinyurl.pl?vceqOAVz
                                                    To raz.
                                                    Dwa, że dziwną mi się wydaje sugestia, jakobyśmy grzebały w Twoich
                                                    brudach... No, chyba, że to podsumowanie Twoich rozpaczliwych próśb o
                                                    pomoc w świetle rzeczywiście posiadanych przez Ciebie dóbr... W
                                                    rzeczy samej, dysponując możliwościami finansowymi, jakie aż były po
                                                    oczach z tych zdjęć - proszenie na Pomocnych o wsparcie materialne
                                                    jest brudne...

                                                    Czy masz coś na potwierdzenie, że jakiekolwiek Twoje prawa zostały
                                                    złamane? Bo jak na razie, to wyłącznie obejrzałyśmy sobie zdjęcia,
                                                    które opublikowałaś dobrowolnie i... uniemożliwiłyśmy Ci próbę
                                                    wyłudzenia, czyli popełnienia przestępstwa. A Ty, zamiast nam
                                                    podziękować, odgrażasz się grzebaniem...
                                                  • smiker Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 21:15

                                                    ja jestem w dalszym ciągu oburzona i co mi się rzuciło w oczy , możliwe że
                                                    wszystkiego nie obejrzałam bo konto zostało szybko usunięte to , to że na żadnym
                                                    zdjęciu nie ma dzieci , nawet męża nie ma a teksty komentujących panów pod
                                                    zdjęciami .... jak by mąż przeczytał to pewnie byłby oburzony że tyle panów
                                                    podrywa żonę - tylko czy ten mąż istnieje skoro tyle zdjęć samotnych w mocnym
                                                    makijażu ?
                                                  • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 21:24
                                                    Wiesz... Makijaż różnie sobie kobiety robią. Mąż, można założyć,
                                                    robił zdjęcia. Mój też rzadko jest ze mną na zdjęciach. Ale właśnie
                                                    zero dzieci i nawet śladu, że jakieś są.
                                                    Komentarze na forach towarzyskich to inna bajka.

                                                    Ale fakt tak błyskawicznego usunięcia profilu mówi sam za siebie.
                                                  • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 21:27
                                                    Wspaniale sytuacja sie wyjasnila(wedlug Pan) .Moze rzeczywiscie
                                                    zawszeaj jest naciagaczka i oszustka.Zastanawia mnie tylko, jak
                                                    daleko sa w stanie posunac sie niektore osoby, zeby pokazac jak sa
                                                    fantastyczne, wnikliwe , przenikliwe .Czy zgodnie z etyka grzebia w
                                                    cudzych profilach, wyciagaja na jaw sprawy, moze ktorych ktos sobie
                                                    nie zyczy zeby byly podane? Sprawdzanie moglo sie zakonczyc na
                                                    zdaniu:"droga Pani temat krotki, byl czas na wyslanie dokumentow,nie
                                                    dostalam zamykam watek".Jezeli znalazla pani moderatorka "cos" co
                                                    jej sie wydalo "odkryciem stulecia" powinna to przeslac zawszeaj i
                                                    powiedzic kobieto daj spokoj ,odpusc "Nie zyczylabym sobie zeby ktos
                                                    informacje o mnie rozsylal na ogolnym Forum. Brzydko rozegrane.
                                                  • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 21:51
                                                    A czy zgodne z etyką są próby wyłudzenia? Internet nie jest
                                                    anonimowy, czas się z tym pogodzić. A grzebać nam wolno wszędzie,
                                                    gdzie jest dostęp;]
                                                    "moze ktorych ktos sobie nie zyczy zeby byly podane?"
                                                    To nie powinien ich publikować w miejscach dostępnych. Takie to
                                                    proste.
                                                    "Sprawdzanie moglo sie zakonczyc na zdaniu:"
                                                    Twoja racja jest najTwojsza, nie? Mówiłam Ci już, że tu panują inne
                                                    zasady, przyjęte przez aklamację.
                                                    "Jezeli znalazla pani moderatorka "cos" co jej sie wydalo "odkryciem
                                                    stulecia" powinna to przeslac zawszeaj i powiedzic kobieto daj spokoj
                                                    ,odpusc"
                                                    Zatem jak założysz sobie forum lub przejmiesz "moją działalność" to
                                                    nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś tak właśnie robiła.
                                                    "Nie zyczylabym sobie zeby ktos informacje o mnie rozsylal na ogolnym
                                                    Forum"
                                                    Nie jestem Złotą Rybką, żeby spełniać czyjekolwiek życzenia. A już na
                                                    pewno nie zamierzam taić czegoś, co ktoś dobrowolnie opublikował.
                                                    "Brzydko rozegrane."
                                                    Nie "brzydko". Raczej klasycznie. Ogólnie na forum jesteś już dość
                                                    długo, nie wiem, jak długo na Pomocnych. Ale jakoś nikt się nie
                                                    pulta, że linki z NK są wklejane, a tu nagle wielkie halo, bo z
                                                    innego portalu... Bez sensu.
                                                    Nie, Tobie nie chodzi o publikowanie. Ty zwyczajnie chcesz się
                                                    pokłócić i mnie zirytować. Obawiam się, że płonne Twe nadzieje, droga
                                                    Pani Forumowiczko.
                                                  • zawszeaj Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 21:21
                                                    zapraszam Cie wiec do swojego domu zobaczysz te moje dobra a potem pojedziemy do
                                                    mojej siostry , moj szwagier nie zbira piaskowcow te cegielki poprstu kupil, i
                                                    wklad do tego komnka tez wszytko kupil wiesz.....wierz w to co Ci pasuje w to
                                                    co wygodniej wierzyc, to juz wasza sprawa w co wierzxycie, nic tu nie chcialam
                                                    wyludzic, zupelnie nic , prosilam o pomoc nic wiecej, ktora jest mi potrzebna
                                                    ale napewno nie od was.
                              • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 16:09
                                Czy w takiej sytuacji mam
                                postulować do administracji o banowanie każdego tumana, któremu się
                                nie chce pisać poprawnie po polsku i który jest czepliwy?
                                jak mozna to nazwac?
                                • anna.k777 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 16:17
                                  malgoska182 napisała:

                                  > Czy w takiej sytuacji mam
                                  > postulować do administracji o banowanie każdego tumana, któremu się
                                  > nie chce pisać poprawnie po polsku i który jest czepliwy?
                                  >
                                  jak mozna to nazwac?
                                  Jesteś zmienna jak wiatr ,skończ już z uszczypliwościami.Wszyscy czekają na
                                  wiadomość od Bj w sprawie zawszeaj.
                                  • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 16:23
                                    I jeszzce jedno sama mam zyrodnienie kregoslupa, ucisk nerwu
                                    szyjnego.Maz musial wyjechac do pracy wlasnie zebysmy nie musieli
                                    isc po pomoc i pisac o pomoc , a ja sama wychowuje male dziecko.Tez
                                    czasmi sa dni ,ze bol jest straszny ,ale jeszzce 3 miesiace temu to
                                    ja pracowalam po 14-16 godzin dziennie , maz zajmowal sie
                                    dzieckiem.Mial szanse na wyjazd i zarobek, podjelismy decyzje o
                                    wyjezdzie. Pisze Pani ,"kiedy mam spac?". Kiedy dziecko usypialo
                                    czasmi spalam 2 godzinki, tez tzreba ugotowac, sprzatnac, pranie
                                    zrobic, zniesc wozek z 2 pietra , zrobic zakupy.Ale tak zyje i
                                    dziala pewnie z 70% rodzin w Polsce i nikt im medali za zaslugi nie
                                    daje .Po prostu takie sa realia i kazdy chetny do pracy prace
                                    znajdzie byleby tylko chcialo sie pracowac.Czasmi ponizej
                                    kwalifikacji, wyksztalcenia, ambicji .Duma i wygorowanymi ambicjami
                                    rodziny nikt nie wyzywi.

                                    Pani Aniu dlaczego nazywa mnie Pani zmienna jak wiatr? To jedyna moja
                                    wypowiedz w sprawie zawszeaj .czy ja obrazilam? Czy jej ublizylam?
                                    teraz tez jej nie bronie, tylko stwierdzam fakty.A fakty sa takie,ze
                                    moderatorka moze kogos od tumanow wyzywac? Pytam -moze bo ,jest
                                    Pania na wlosciach?Czekamy na wiadomosc od wczoraj i co doczekala
                                    sie Pani? Jezeli zawszeaj nie dostarczyla zadnych dokumentow to
                                    pani moderatorka powinna o tym czekajacych poinformowac? Czyba
                                    tak.
                          • malgoska182 [...] 31.03.10, 15:11
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • nioma Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 15:14
                              kim Ty jestes ze tak piszesz?
                              • emi22034 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 15:19
                                dziewczyny po co sie kłócićsmilewłasie moze ktoras wie co z tymi papierami,wyslala
                                jakies?
                              • julka-4 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 15:23
                                Wydaje mi sie że ostatnio dyskusja odbiega troche od tematu watkuwink
                                Czy wiadomo coś o dokumentach zawszeaj?
                              • kroliczyca80 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 15:30
                                Ale bałagan sie zrobił. A Małgośka po raz kolejny mnie zaskakuje - w
                                tym jednym wątku najpierw przejechala sie po autorce (nie, żebym się
                                dziwiławink, potem jej (chyba?) zaczęła bronić jadąc po krytykujących,
                                a na koniec zbluzgała moderacjębig_grin Chyba sie nie pomyliłam, nie chce
                                mi sie teraz znowu przekopywać przez 220 odpowiedziuncertain

                                Może dajmy juz sobie spokój z ta sprawą? Jesli ktoś mimo wszystko
                                chce wysłać autorce paczke to wie kogo prosić o adres, a jak nie
                                chce to nie wysle i tak, bez względu jak sie tutaj akcja potoczy.
                          • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 15:22
                            jeszcze jedno co to ta spacja po znakach przystankowych? Space to po
                            angielsku.Jezeli jest pani taka wielka polonistka to prosze uzywac
                            polskie slownictwo.Jezeli inne Panie poczuly sie dotkniete moimi
                            bledami ortograficznymi to przepraszam.Od prawie 20 lat nie
                            mieszkalam w Polsce i stad moj jezyk jest moze malo gramatyczny.
                            • pitahaya1 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 15:37
                              malgoska182 napisała:

                              > jeszcze jedno co to ta spacja po znakach przystankowych? Space to po
                              > angielsku.Jezeli jest pani taka wielka polonistka to prosze uzywac
                              > polskie slownictwo.Jezeli inne Panie poczuly sie dotkniete moimi
                              > bledami ortograficznymi to przepraszam.Od prawie 20 lat nie
                              > mieszkalam w Polsce i stad moj jezyk jest moze malo gramatyczny.

                              Wyluzuj nieco. Podobno święta za pasemsmile

                              Spacja – w zecerstwie tzw. materiał justunkowy, materiał zecerski bez oczka.
                              Spacje służyły do rozdzielania wyrazów lub do spacjowania liter. Obecnie
                              słowo to oznacza odstęp pomiędzy dwoma wyrazami pisanymi na komputerze lub na
                              maszynie do pisania.

                              Jak niby miała napisać? Materiał justunkowy??
                              • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 15:51
                                odstep pomiedzy wyrazami w tekscie by wystarczylo. A swieta za pasem
                                , coraz blizej.W dobie internetu definicja wklejona z google nie jest
                                oznaka zadnej madrosci.
                                • pitahaya1 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 16:29
                                  malgoska182 napisała:

                                  W dobie internetu definicja wklejona z google nie jest
                                  > oznaka zadnej madrosci.

                                  Ok, tępa ze mnie baba.
    • ona900 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 13:58
      Witam,mam pytanie jak stoi sprawa z dokumentami tej Pani przedstawiła je??
      czytam ten watek od samego początku i juz nie wiem co mam myslec prosze odpisac
      co z dokumentami i ogolenie jak to wyglada czy ta osoba jest wiarygodna?
      • renata.36 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 15:34
        Małgoska, powiem szczerze, denerwuja mnie Twoje posty.
        Niby chciałabys komus pomóc ale albo ciocia, która cięzko pracowała sie
        dziwi.Albo chorego wujka denerwuje.Wszyscy w twojej rodzinie cięzko pracowali,
        dzieci wychowali na LUDZI, wykształcili i teraz dziwia sie jak mozna byc
        nieudacznikiem.Tak, nieudacznikiem-tak to brzmi w twojej relacji.
        Moja rodzina tez ciężko pracowała, rodziny wielodzietne.tez dzieci wychowali na
        ludzi ale uwrazliwili tez na ludzka krzywdę.

        ja po 22 latach pracy w biurze, na dobrym stanowisku zakasuję rekawy i ide
        sprzatac, gdzie mnie poprosza.Modle sie żeby to było najknajczęściej.Nie mam nic
        przeciwko temu ,ze teraz jestem dorywczo sprzataczką.Dla mnie to żadna ujma.
        Ale widze,ze Ty masz swoje miary wartosciowania ludzi.
        • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 15:45
          Zadam pytanie skad przekonanie,ze nikomu nie pomoglam?Nikogo nie
          atakowalam.Napisalam swoja opinie, nie ublizalam.Inni ublizaja i co?
          Oni sa bywalcami tego Forum, a ja niepotrzebna.Macie moc mnie
          wyrzucic? Przeciez to Forum ogolne.
    • bj32 Dokumenty 31.03.10, 17:18
      Owszem, Anna napisała do mnie z pytaniem technicznym, w jaki sposób
      owe dokumenty mi przesłać. Odpowiedziałam. Wczoraj. Na razie nic do
      mnie nie dotarło, żadna dokumentacja. No to sobie czekam.

      Co zaś do reszty wątku: Dziewczyny... Może niech cena prezerwatyw nie
      będzie najistotoniejszą kwestią, bo roztrząsając w tym kierunku
      dojdziemy do wniosku, że najbezpieczniejsze jest 69, o ile kobieta
      nie ma jajników przyszytych do żołądka, bo wtedy po 9 miesiącach
      zwymiotowała by dziecko.

      Fakt, ze Anna nie może się zdecydować, czy najstarszą córkę
      planowała, czy też samo głupio wyszło, oraz czy najmłodsze dziecko
      wzięło się z wiatru, czy z innych działań, co raczej nie powoduje
      pozytywnego nastawienia, tak jak i raczej niezbyt przyjemne
      odpowiedzi "poparte" Caps Lockiem, tudzież długotrwała obecność na
      forum.
      Ale poczekajmy na papiery i zobaczmy bez skakania sobie do gardeł, co
      z tego wyniknie...
      • zawszeaj Re: Dokumenty 31.03.10, 17:31
        wyslalam przed momentem papiery na adres email ludzie@gazeta.pl czy juz doszly????
        • bj32 Re: Dokumenty 31.03.10, 17:37
          Nie, nie doszły. Jeśli w polu adresowym wpiszesz bj32@gazeta.pl to
          jest szansa, że dojdą...
          • zawszeaj Re: Dokumenty 31.03.10, 17:45
            ok juz wysylam ponownie..mam nadzieje ze ta raz dojda...
          • zawszeaj Re: Dokumenty 31.03.10, 18:42
            czy juz sa dokumenty na poczcie bj32@gazeta.pl?? powinny byc, i tak wyslalam to
            na raty by miec pewnosc ze dojda...
            • bj32 Re: Dokumenty 31.03.10, 19:28
              W dalszym ciągu nic...
              • zawszeaj Re: Dokumenty 31.03.10, 19:42
                to ja juz nie wiem gdzie i jak ma to wyslac, juz innego sposbu nie znam ,
                jedynie droga meilowa bez tej gazetkowej wtedy wszystkie zalaczniki moge wyslac
                w jednym meilu, nie widze innego wyjscia, bo za chwile ktos oskarzy mnie o to ze
                sciemiam, a ja juz chce tylko udowodnic ze jest tak jak pisalam juz nie licze na nic
                • emi22034 Re: Dokumenty 31.03.10, 19:45
                  jezeli piszesz ze wyslalas to powinny dojsc ale do tej pory ich nie ma ,troche
                  to dziwne ale poczekamy zobaczymy
                • bj32 Re: Dokumenty 31.03.10, 20:00
                  No nie wiem, co jest grane...

                  A taki:
                  jakleci.pl/Image.aspx?id=889536#imageTop
                  kominek... Postawienie drogo kosztuje? Da się tym mieszkanie ogrzać?
                  Warto? Nie wiesz może?
                  • zawszeaj Re: Dokumenty 31.03.10, 20:08
                    wysylam juz ostatni raz do innej dziewczyny, mam nadzieje ze do niej dojdzie i
                    ona potwierdzi to, wysylam na normalnego meila, zaraz powinno dojsc
                    chwilunia.....ale jeszcze cos dodam , ja juz nie licze na litosc wasza,
                    pomagajcie innym, ja tu dostalam za swoje , hmm nie jestem wiarygodna tak, ok ,
                    ja ma swoja godnosc i przesylam tez dokumenty po to tylko juz by wam udowodnic
                    ze nie klamalam, i zostawie was samym sobie, pomagajcie tym wiarygodnym.....
                    • julka-4 Re: Dokumenty 31.03.10, 20:12
                      Daj znac do której z nas wysłałas tu na forum,aby było wiadomo.Ja
                      jak narazie nic nie mam.
                  • emi22034 Re: Dokumenty 31.03.10, 20:20
                    hehe taki kominek tez bym chciala miec w domutongue_out


                    bj32 napisała:

                    > No nie wiem, co jest grane...
                    >
                    > A taki:
                    > jakleci.pl/Image.aspx?id=889536#imageTop
                    > kominek... Postawienie drogo kosztuje? Da się tym mieszkanie ogrzać?
                    > Warto? Nie wiesz może?
                    • emitomi Re: Dokumenty 31.03.10, 20:28
                      To do mnie Ta Pani ma przesłac te dokumenty. To ja po przeczytaniu jej
                      ogłoszenia na dwukropku napisałam jej zeby napisała na tym forum. sama
                      przeszukam moze jeszcze cos znajde u siebie dla najmłodszego dziecka choc ja mam
                      synka. jak dojdą dokumenty to dam znac i przesle do bj
                    • zawszeaj Re: Dokumenty 31.03.10, 20:29
                      tak ja tez taki chcialabym miec w domu ale nie mam , szkoda tam mam fotki u
                      roznych osob w domu u siebie chyba tez mozecie zobczyc, zadowolona??
                    • zawszeaj do moderatora emi.. 31.03.10, 20:35
                      czy wiesz emi ze ujawniajac tu lin na forum naruszasz moje prawa????tam podane
                      jest moje nazwisko a takze zdjecia ktore to moglby sie dostac w niepowolane
                      rece??????????????????????????????? mam nadzieje ze Pani moderator cos zrobi w
                      tej sprawie................jestm oburzona
                      • emi22034 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 20:46
                        tylko to pani moderator napisala i podala ten link na tym forum


                        zawszeaj napisała:

                        > czy wiesz emi ze ujawniajac tu lin na forum naruszasz moje prawa????tam podane
                        > jest moje nazwisko a takze zdjecia ktore to moglby sie dostac w niepowolane
                        > rece??????????????????????????????? mam nadzieje ze Pani moderator cos zrobi w
                        > tej sprawie................jestm oburzona
                        • emi22034 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 20:50
                          znajdz sobie kto ten link pierwszy wzucil a pozniej badz oburzona ,a pozatym
                          twoje zjdecia sa dodane na forum publiczne wiec kazdy je moze ogladac i sama tam
                          nazwisko podalas
                      • bj32 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:00
                        "ujawniajac tu lin na forum naruszasz moje prawa?"
                        Nie. Swoje dane dobrowolnie opublikowałaś w necie i każdy, kto jest
                        zalogowany, może je sobie znaleźć. Nie posiadałam Twoich
                        wystarczających danych, żeby Cie odszukać po nazwisku, a jednak się
                        udało...
                        "zdjecia ktore to moglby sie dostac w niepowolane rece?"
                        Rozumiem, że przypuszczasz, że na tamtym portalu są sami uczciwi
                        ludzie, którzy nie mogą nic zrobić z dobrowolnie przez Ciebie
                        opublikowanymi zdjęciami? No cóż... Jeśli są równie uczciwi, jak
                        wygląda, że Ty jesteś, to natychmiast usunęłabym na Twoim miejscu
                        profil.
                        "mam nadzieje ze Pani moderator cos zrobi w tej sprawie."
                        A samo podanie linku przez "panią moderator" to za mało? Trzeba
                        czegoś więcej? Czego zatem oczekujesz? Mam osobiście pojechać ten
                        kominek sfotografować?
                        No, wierzę, że u różnych osób te zdjęcia, ale kominek był na kilku i
                        w rozmaitych porach doby oraz Ty byłaś rozmaicie ubrana. Meble w
                        kuchni zresztą też ładne i chyba dość nowe, prawda?
                        Sprawdź, czy dzieci nie mają alergii na grzyby/pleśnie, bo przy dużej
                        ilości kwiatów doniczkowych może im się nasilić.

                        Oooo... Profil już nie istnieje...sad

                        Emitomi, czekam zatem na te dokumenty. Chociaż nie wydaje mi się,
                        żeby trzeba było coś jeszcze wyjaśniać.
                        • jonc12 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:13
                          Amen... po sprawie

                          z jednej strony wciaz nie moge uwierzyc, z drugiej tak poznawczo meczy mnie jak
                          to jest, czy bezczelnosc ludzka i glupota nie ma granic..? do jasnej, znam
                          dziewczyne, ktora jest w takiej desperacji, ze powiedziala mi wprost, ze
                          zdecydowalaby sie na prostytucje na ulicy/doslownie, zeby dziecko wykarmic, ale
                          nie poprosila miesiacami o pomoc.. a tu widze kogos, kto naciaga bezczelnie,
                          zupelnie bez wyrzutow sumienia. i sie sama siebie pytam, gdzie sa granice
                          ludzkiej checi wyzysko drugiego czlowieka..

                          sad
                          • bj32 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:28
                            Głupota chyba nie. Wiara w anonimowość w necie, bezczelność,
                            cwaniactwo i wyrachowanie - tak. I nie mają granic. Przekonuję się o
                            tym często. I dalej trudno mi się z tym pogodzić sad
                        • zawszeaj Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:15
                          hmmm, niesty dwa razy robilam fotki u siostry seriami i jesli byly rozne pory to
                          i daty dosc odlegle, czy u siostry nie mozna zrobic fadnych fotek jak nie sie
                          czym chwalic co ma sie u sibie....mi tez podoba sie u mojej siostry , ja tak nie
                          mam, i kwiatow tez nie mam duzo, mam tylko na parapecie bo mieszkanie na ogol
                          mam bardzo ciemne, a jesli chodzi o dzieci siostry czy maja alergie na jej
                          kwiaty to raczej nie maja alergii bynajmniej nic mi o tym nie wiadomo, widze ze
                          i Pani moderator podkrecila sie na maksa, ok mysle ze emitomi przeslala juz Pani
                          moje papiery, ale prosze uznac to za niewazne, jest pani rowna tym prawie
                          wszystkimpaniom , ktore sa nad wyraz inteligentne, taktowne , i dyskretne....super
                          • jonc12 uuuuu.. to byl blad 31.03.10, 21:22
                            zawszeja, pamietaj, nie jestes osoba anonimowa, a proby wyludzenia chyba nawet
                            podpadaja pod paragraf...?


                            na twoim miejscu chyba przestalabym wogole pisac majac nadzieje, ze forumowiczki
                            szybko zapomna o calej sprawie
                            • zawszeaj Re: uuuuu.. to byl blad 31.03.10, 21:30
                              hmm , powiem tak moje dane ma juz pani moderator, wiec nie mam nic przeciwko by
                              zglosila na polcje, mzoe ona udowodni czyli policja jak jest naprade ze w norze
                              dwupokijowej nie ma zadnego kominka i pieknych mebli czy tez cudnych kwiatow, ja
                              sie nie boje , bo ja chyba jedyna wiem jak jest, wiec prosze o
                              paragraf.......jesli maja za co mi go wlepic to prosze
                              • julka-4 Re: uuuuu.. to byl blad 31.03.10, 21:37
                                Spytam tak a te zdjęcia na nk to też wszystkie u siostry robione?Po
                                makijażu,tipsach i bizuteri jaka masz na zdjęciach na biedną nie
                                wyglądasz.
                                • malgoska182 Re: uuuuu.. to byl blad 31.03.10, 21:45
                                  Drogie Panie teraz to chyba przeginacie.Na innym Forum dziewczyna
                                  prosila o pomoc dla dziecka.Podala mi swoje imie i nazwisko, adres.Z
                                  ciekawosci zobaczylam na NK jak wyglada i tez miala dlugie
                                  ,zadbane paznokcie(ja przy dziecku nie dalabym rady miec takich ,ale
                                  pomyslalam moze jej tak wygodnie) bluzeczki , pepek na wierzchu,
                                  ubrania modne. I co mialam wejsc na to Forum i napisac"A>>> byc moze
                                  oszukuje"? Wyslalam jej co obiecalam( ubranka po mojej
                                  malej).Przeciez i tak juz na nia za male .Do glowy by mi nie przyszlo
                                  zeby podawac takie rzeczy do publicznej wiadomosci.Bo co , moze w
                                  takim przebieraku -sklepie sie ubiera, moze kolezanka jej paznokcie
                                  zrobila. Aj ,dziwny jest ten swiat.
                                  • jonc12 gosiu 31.03.10, 21:53
                                    my sie chyba nie rozumiemy - nie smiejemy sie, ze sie dziewczyna super ubiera,
                                    ze ma swietna fryzure i zrobione paznokcie, tylko z tego, ze opowiada za
                                    przeproszeniem farmazony, ze jest taka strasznie biedna i wymysla na poczekaniu
                                    sto powodow, a to, zeby maz nie pilnowal dziecka, ona nie szla do pracy, nie
                                    prosila o pomoc, bo to zebry, ale jednoczesnie jest jak pisze zdesperowana i
                                    zdecydowana na wszystko, zeby dzieciom ten obiad ugotowac, choc w garnku pusto!
                                    i wtulaja sie w siebie z mezem placzac nad swoim losem

                                    no przepraszam, ale jesli nie widzisz sama tej niekonsekwencji i proby grania na
                                    litosci jednoczesnie - co chyba najbardziej mnie uderzylo - odrzucajac
                                    jakiekolwiek rady i obrazajac, personalnie atakujac to co ci mam powiedziec..?
                                    • malgoska182 Re: gosiu 31.03.10, 22:00
                                      Widze rozne rzeczy.Niekonsekwencje ,nakrecanie sie, zlosliwosc,
                                      ublizanie innym,telerancje zachowan jednych i obrzucanie blotem
                                      drugich. Takie rzeczy widze na tym Forum.
                                      • xojo Link 31.03.10, 22:04
                                        Proszę o linka do zdjęć tej Pani. Wydaje mi się, że miałyśmy 'przyjemność' się
                                        poznać. Chciałabym to potwierdzić.
                                        • emi22034 Re: Link 31.03.10, 22:12
                                          ta Pani usuneła juz swoje konto wiec link nie dziala


                                          xojo napisał:

                                          > Proszę o linka do zdjęć tej Pani. Wydaje mi się, że miałyśmy 'przyjemność' się
                                          > poznać. Chciałabym to potwierdzić.
                                          • julka-4 Re: Link 31.03.10, 22:33
                                            nasza-klasa.pl/profile/15836978
                                            • xojo Re: Link 31.03.10, 22:55
                                              Dziękuję. To nie ta kobieta. Ale... czy jesteście pewne, że to profil zawszeaj ?
                                              Nie mieści mi się to w głowie.
                                              • julka-4 Re: Link 31.03.10, 22:59
                                                Tak,zgadza się imię nazwisko,wiek,miejscowośc,imiona dzieci i ich
                                                wieksmileJa tez jakos nie moge uwierzyc w to że osoba która nie ma co
                                                dac dzieciom do jedzenia tak się prezentuje.
                                                • missmiriam1 Re: Link 31.03.10, 23:08
                                                  Może fryzjer reszty nie wydał i nie starczyło...
                                                • kroliczyca80 n-k 01.04.10, 00:04
                                                  600 osób w znajomych, komu się chce porozsylać link do tej dyskusji?
                                                  Może chociaz do części, losowo, bo szkoda żeby dzieciaki głodowaly
                                                  podczas gdy mama taka rozrywana towarzysko. Piwko piwkiem, ale może
                                                  i na dzieci coś dadzą. 600 osób musi mieć masę własnych dzieci, nie
                                                  ma bata żeby jakieś ciuszki się nie nadały na jej czwórkę.
                                                  • zawszeaj Re: n-k 01.04.10, 03:39
                                                    obrazasz mnie .. obrazaj ale zostaw w spokoju moich znajomych i moje dzieci
                                                    dobrze...miej troche godnosci jak juz drwisz ze mnie, ja tu jestem i ty tez wiec
                                                    atakuj mnie jak chcesz...ale nie wplatuj do tego jeszcze osoby ktore z tym ze tu
                                                    napisalam nie maja nic wspolnego , i tak dosc juz zrobilyscie
                                                    zlego....oczywiscie swojego zlego nie widzicie tylo moje zlo.....bo wygladam jak
                                                    wygladam , bo mam rodzine taka jaka mam i to wszystko??? Boze widzisz a nie
                                                    grzmisz....
                                                  • bj32 Re: n-k 01.04.10, 10:44
                                                    "dosc juz zrobilyscie zlego"
                                                    My??? Bo nie dałyśmy z siebie zrobić frajerek?
                                                    "Boze widzisz a nie grzmisz...."
                                                    Jesteś chrześcijanką? jeśli jesteś, to proś swojego Boga o
                                                    przebaczenie: próba kradzieży, kłamstwo, oszustwo... I *Ty* śmiesz
                                                    wzywać Boga?
                                                  • zawszeaj Re: n-k 01.04.10, 13:40
                                                    jestem katoliczka od urodzenia , bardzo wierze w Boga, i powiem Ci tylko tyle ,
                                                    osadziliscie mnie po pozoroch, a ten ze wlasnie Bog wie najlepiej jak jest, i w
                                                    tej chwili wie kto tu powinien miec troche pokory w sobie, nigdy , ale to nigdy
                                                    nikogo nie oszukalam, nie wyludzilam nic zupelnie nic, jestem po spowiedzi i
                                                    niech Bog mnie ukara jesli - Twoim zdaniem klamie, obejrzalam sobie osoby ktore
                                                    mnie odwiedzily na nk , i uwierz mi ze nikt nie wyglada gorzej ode mnie....ale
                                                    ja nie wnikam w to , ile ludzi poznalam wlasnie na nk, o ktorych bym powiedziala
                                                    ze im sie powodzi, a tak nie jest, poprostu ladnie sie prezentuja, a maja takie
                                                    klopoty ze nie macie pojecia..
                                                  • julka-4 Re: n-k 01.04.10, 13:48
                                                    Słuchaj pisałaś że córka wstydzi się swoich ubrań,te na fotkach
                                                    pozyczyła czy jak?Bo ich raczej nie można się wstydzicsmileŻe musisz
                                                    miec net w domu,bo potrzebny do szkoły, a córka nie ma
                                                    przyjaciół ,bo ją tylko wyśmiewają.Czy prawie 600 znajomych na nk to
                                                    mało przyjaciół?Bo ja czegoś nie rozumiemwink
                                  • bj32 Re: uuuuu.. to byl blad 31.03.10, 21:58
                                    "Na innym Forum dziewczyna prosila o pomoc dla dziecka.Podala mi
                                    swoje imie i nazwisko, adres.Z ciekawosci zobaczylam na NK jak
                                    wyglada i tez miala dlugie ,zadbane paznokcie(...)"
                                    A co to ma do rzeczy? Ze swoim mieniem możesz robić, co chcesz. My
                                    również.
                                    • malgoska182 Re: uuuuu.. to byl blad 31.03.10, 22:04
                                      Odpowiadam pani w tym miejscu.Na pani posade(stanowisko)nie czyham,mam
                                      przyjemniejsze zajecia.Wiec bez obaw prosze pouczac,karac, wlepiac
                                      nagany, grozic paluszkiem , podkrecac sie , nakrecac.
                                      • bj32 Re: uuuuu.. to byl blad 01.04.10, 10:46
                                        No i od razu wiadomo, że o moderowaniu pojęcia nie masz. Odpuść, bo
                                        się ośmieszasz.
                                        • malgoska182 Re: uuuuu.. to byl blad 01.04.10, 16:19
                                          Jak widzisz odpuscilam.Nie mam zamiaru brac udzialu w sabacie czarownic
                                          .Zawzieta jestes bestia. Masz satysfakcje? Watpliwa,ale ludzie twojego pokroju ,
                                          nie spoczna ,dopoki nie osiagna celu. Najczesciej nie wiedza ,o co im
                                          chodzi,ale walcza.
                          • kroliczyca80 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:25
                            A co twoja zamożna siostra na to, że jej siostrzency głodują, a jej
                            osobista babcia ledwo wiąże koniec z końcem? Pozwala ci się
                            sfotografować przy kominku i wygania z domu?
                            Nie wyjaśnilaś jeszcze jak się ma kwestia glodowania do wydawania
                            kasy na fryzjera. Wygląd wazna rzecz, ale jak ty się czujesz na
                            fotelu fryzjerskim wiedząc, że twoje dzieci zaglądają do pustej
                            lodowki? Zaraz pewnie napiszesz że fotki stare (pewnie starsze niz
                            ogloszenie z 2008 roku) a fryzjerem jest sam szwagier we własnej
                            osobiesmile
                            • jonc12 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:28
                              kroliczyca, jestem po masakrycznym dniu, pracuje ciezko fizycznie, a Ty jeszcze
                              flirciaro mnie tak rozsmieszasz, ze sie tarzam po podlodze

                              big_grin

                              tekst ze szwagrem byl mocny big_grin
                            • zawszeaj Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:36
                              nie chodze do fryzjera powtarzam ale milo mi ze moje wlosy sie tak podobaja, a
                              moja siostra pomaga jak tylko moze dosc juz zylam jej kosztem bo z tego co mam
                              ciezko byloby wyzyc, a Ty myslisz ze ja ciagle u niej siedze i blagam ...ja
                              znowu nie mam pomoz...ile mozna tak prosic...ona ma sowoje zycie ja swoeje
                              dorabiaja sie sami, wiec chyba nie mam prawa zyc ich kosztem i odczepm sie od
                              mojej rodziny chcesz jezdzic to mnie...do bolu jak ci ulzy bedzies spokojniej spac
                              • anna.k777 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:50
                                zawszeaj napisała:

                                > nie chodze do fryzjera powtarzam ale milo mi ze moje wlosy sie tak podobaja, a
                                > moja siostra pomaga jak tylko moze dosc juz zylam jej kosztem bo z tego co mam
                                > ciezko byloby wyzyc, a Ty myslisz ze ja ciagle u niej siedze i blagam ...ja
                                > znowu nie mam pomoz...ile mozna tak prosic...ona ma sowoje zycie ja swoeje
                                > dorabiaja sie sami, wiec chyba nie mam prawa zyc ich kosztem i odczepm sie od
                                > mojej rodziny chcesz jezdzic to mnie...do bolu jak ci ulzy bedzies spokojniej s
                                > pac
                                Ja nie błagam ale pracuję i problemów mam co nie miara.Nie atakuj(zachowujesz
                                się jak szczur)daj spokój.Liczyć na rodzinę nie mogę,a wręcz ja pomagam im na
                                swoje możliwości.Bardzo nieładnie się zachowujesz i przez to zbierasz baty od
                                dziewczyn.Poczekaj aż Bj dostanie papiery,a tak przy okazji mam 1 pokój i nie
                                nazywam go norą,lecz cieszymy się że mamy własny kąt,a jest nas sześcioro i nie
                                narzekam jak życie moje się potoczyło.
                              • missmiriam1 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 22:50
                                Hmmm,nowa jestem na tym forum, ale dokładnie przeczytalam wszystkie
                                posty z tego wątku.Fakt,pani nie prosi,pani żąda.O ile się nie mylę,
                                to działające tu Panie nie mają państwowych funduszy przeznaczonych
                                na pomoc potrzebującym, tylko prywatne zarobki lub oszczędności,czyż
                                nie? W takim wypadku agresywne wypowiedzi pod adresem osób, które
                                odmawiają sobie czegoś po to, aby wspomóc innych są po prostu
                                paskudne...
                          • bj32 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:38
                            No proszę Cię... Na sesje do bogatej siostry chadzasz, a potem to
                            publikujesz na portalach towarzyskich? No proszę Cię! Przeciętna
                            matka dzieciom to głównie dziećmi się chwali, a nie kominkiem
                            siostry. No i pozostaje kwestia fryzjera. O biżuterię nie pytam, bo
                            pewnie spadek po ubogiej babci. O kosmetyki i regulację brwi też nie.
                            O wyglądające na drogie ciuchy również, bo i to można w szmateksie
                            kupić.

                            Owszem, jestem równa tym wszystkim paniom, które *są* inteligentne,
                            ale taktowne i dyskretne w stosunku do naciągaczy być nie mają
                            obowiązku. I nawet nie muszę się nakręcać, żeby być im równa.
                            Odpuść sobie, bo się pogrążasz.
                            • malgoska182 Re: do moderatora emi.. 01.04.10, 16:21
                              I do tego zazdrosna , bo ktos za pare groszy ubral sie i wyglada lepiej od
                              bogatej panci , ktorej nie "pomoze puder ,roz"
                              • isabelka20 Re: do moderatora emi.. 01.04.10, 16:26
                                Małgośka182 niewiem czy zauważyłaś, ale wątek został zamknięty. Jak
                                możesz idź wyładuj swoją frustrację na czymś bądź kimś innym zamiast
                                atmosferę na forum psuć. Chciałabym napisać coś o tej urodzie pudru,
                                różu itd, ale nie będę schodzić do twojego poziomu.
                        • emitomi Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:21
                          to co otrzymałam to przesłałam na Twojego gazetowego.
                          Ja poprosiłam żeby napisała na tym forum bo mnie tez pomogłyscie i za ta pomoc
                          jestem ogromnie wdzieczna a na podstawie tych dokumentów sama ocenisz. Ja
                          narazie ich nie czytałam bo nie mam do tego głowy, jutro mam bardzo trudny dzien
                          i duzo spraw urzedowych i nie tylko i na nich sie che skupic bo od tego dnia
                          bedzie zależec czy wyjde całkiem na prostą.
                          • bj32 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:32
                            Dalej nie mamsad
                            • emitomi Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:38
                              podaj mi jakiegos priv e-maila lub jak chcesz podam ci dostep do swojego konta
                              na gg lub tel.
                              • bj32 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 21:59
                                gg 1800008
                                • missmiriam1 Re: do moderatora emi.. 31.03.10, 23:12
                                  Czy mogę przesłać wiadomość na podany przez Panią numer gg? E-mamą
                                  co prawda nie jestem, już prędzej e-babcią,ale chciałabym wspomóc
                                  działające tu Panie.
                                  • bj32 Re: do moderatora emi.. 01.04.10, 10:51
                                    smile
                                    Oczywiściesmile Po to go podaję publicznie, żeby można było z niego
                                    korzystaćsmile

                                    Witaj w drużyniesmile
                  • emitomi do Bj32 31.03.10, 20:39
                    Blanka to co dostałam od tej Pani przesle Ci na twojego gazetowego. dostaniesz
                    to z mojego priv @ emitomi@o2.pl ja tylko wezmę przekaże dalej wiec nie bede ich
                    opisywac ze to od takiej czy takiej osoby w sprawie takiej i takiej
        • julka-4 Re: Dokumenty 31.03.10, 17:42
          W miejscu "ludzie" wpisujesz nick osoby do której wysyłasz.W tym
          wypadku bj32@gazeta.pl
    • mamusiamartusia Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 31.03.10, 20:10
      niania mojego dziecka (lat 56) choruje na cukrzycę. Od ponad trzech lat bawi
      synka. Ty nie możesz pilnować czyjegoś dziecka i swojego przy okazji?
      Fajnie, że masz gg, komórkę to pewnie wszystko z Unii lub PFRON-u bo potrzebne
      osobie niepełnosprawnej?
      Wstyd, żeby młoda kobieta zamiast zakasać rękawy i dowiedzieć się czy jakaś
      starsza osoba nie potrzebuje pomocy w myciu okien usiłuje obarczyć wszystkich
      swoim nieudanym życiem.Nieudanym z własnego wyboru. Ile lat przepracowałaś
      zawodowo? Jak czytam Twój post to widzę moją sąsiadkę, która całe życie rodzi
      dzieci i lata po MOPS-ach bo nie ma na rachunki, jedzenie i inne pierdoły.
      Pozdrawiam
      • gd_3334 Re:? 31.03.10, 23:11
        dziewczyny czy ta Ania z nk, to nasza Ania? jeśli tak to powiem O W MORDE, super
        zdjęcia, szczególnie podoba mi się to z przed miesiąca pt"zaszalałam he,he",
        poza tym chrzciny w knajpie, sylwester w knajpie, super chatka (siostry
        oczywiście), a dzik u szwagra palce lizać,Warka, Tyskie...eh życie, życie....
        • xojo Re:? 31.03.10, 23:15
          To ja proponuję do wszystkich znajomych tej Pani przesłać linka do tej dyskusji.
          Może na te ponad 500 osób znajdzie się ktoś kto będzie mógł jej pomóc. Jakieś
          ciuszki czy cuś.
          • smiker Re:? 31.03.10, 23:46
            czy coś się z tymi dokumentami wyjaśniło ??
            • dieren Re:? 01.04.10, 00:02
              Witajcie,,,no wlasnie co z tymi dokumentami maja ciezka sytuacje??? A co do
              tego profilku to ja tez nie chcialabym sie okazywac na takim portalu zla
              sytuacja materialna wstyd itd,,,A rodzine to kazdy ma dla takich wlasnie spotkan
              niewiadomo jak jest naprawde,,,mysle ze jezeli chciala ubranka to dla dzieciatek
              i to one beda w nich chodzic przeciez nie musi wygladac patologicznie zeby
              zabraklo pieniazkow na ubranka pozdrawiam kochane pomocne e-mamy winki napiszcie
              co wynika z dokumentow
              • kroliczyca80 Re:? 01.04.10, 00:22
                Wiesz, ubranka mozna sprzedać na allegro, na bazarku... Wiele
                dziewczyn wysyła naprawde piękne ubrania, często nowe, markowe, bo
                akurat nie wykorzystały dla dzieci. Niektore też po prostu kupują
                specjalnie dla proszących... Do tego dochodzi wysyłana żywność,
                zabawki itd. Ale juz nawet nie o to chodzi. Po prostu przepaść
                pomiędzy swawolą z fotek na n-k, a opisywanym tutaj placzem z biedy,
                glodującymi dziecmi i wtulaniem się z rozpaczy w męża jest taka
                gigantyczna, że az bije po oczach. Konto na n-k jest w ciąglym
                użyciu, ostatnie zdjęcia dodane dopiero co, znajomych od groma,
                picie sobie z dziobkow pod zdjęciami - no powiedz, czy tak się
                zachowuje osoba, której nóg czepiają się głodujące dzieci?
                Po imprezach to ma pani z męzem czas i zdowie biegać, dzieci wówczas
                zostają nie wiadomo z kim, ale skoczyć gdzies posprzątać czy chocby
                ulotki w pobliskim mieście poroznosić to już nie ma jak. No i
                przeciez najwazniejsze - wstyyyyd.
                • zawszeaj żal mi was wszystkich................... 01.04.10, 02:43
                  to co zrobilyscie z moja osoba to zalosne, i to dorosle kobiety, to wy
                  powinnyscie sie wstydzic co wy robicie to wy jestescie zdesperowane nie ja,
                  wygladam jak wygladam , nie chodze do fryzjera i nie nosze tipsow mam swoje
                  paznokcie o ktore tak dbam jak widac, malowac tez je umie jak widac, to samo z
                  wlosami, nikt mi ich nie modeluje sama sobie farbuje, nie robilam chrzcin z
                  pompa,szkoda ze jak juz smialyscie wejsc nawet na moja nasza klase to nie
                  ogladalyscie jej uwaznie , tam sa zdjecia z mojego domu, ja tu niegdzie nie
                  pisalam ze mam meble rozwalajace sie ze mebli mi brak, mam jak mam dbam o dom ,
                  duzo rzeczy dorobilismy sie duzo wczesniej, niech mi ktoras z was pokaze gdzie
                  ja mam markowe ciuchy????duzo rzeczy otrzymuje od rodziny, bizuteria jest z
                  avonu, jak ktos byl kiedys w tym badz systematycznie przeglada katalogi to juz
                  powinien rozpoznac, makijaz robie sobie sama, na codzien rowniez bo tak lubie bo
                  tak chce, pisalam tu ze w zyciu mielismy juz roznie, bylo lepiej bylo gorzej,
                  teraz jest bardzo zle , brakuje mi ubran dla dzici i to jest prawda, nie
                  prosilam o ciuchy dla siebie, chociaz nie mam ich wiele, a czy wy to drapaki nie
                  dbajace o siebie???zadna z was nie dba o wlosy? kazda chodzi do fryzjera by
                  dobrze wygladac???? ja nie musze i na to mnie nie stac, nikt nie pomyslal nad
                  tym ze pisze prawde, ato konto ktore szybko usunelam , hmm , na nie nie
                  wchodzilam juz bardzo dawno temu, i jak zobaczylam to nabijanie sie z nie mojego
                  kominka i to ze mam swiadomosc ze tam jest moje nazwisko nieliczac na nic
                  poprostu je usunelam, takie to dziwne??? na nk fotki, to ja i moja rodzina ,
                  pokazalam sie tam z jak najlepszej strony jak kazdy z nas chyba, czy ktos
                  pokazalby dziury w scianach czy nawet ta biede? nie, nikt tego nie zrobi, a to
                  ze u np mojej siostry czesto sa jakies imprezy na ktore jestesmy zaparaszani to
                  zle????zazdroscicie czegos???nie rozumiem was, ja jestem w szoku ze zadna z was
                  nie pomyslala inaczej, trzezwo myslac, ze tak poprostu jest jak pisalam ,
                  kazdemu moze sie noga powinac , czasmi to trwa krotko a czasmi dluzej, u mnie
                  jest roznie ....nie obrazacie tu tylko mnie ale tez moja rodzine , nawet nie
                  dajecie spokoju mojej babci ktora jest bardzo dobra kobieta i bardzo wiel w
                  zyciu swoim przeszla...dziwny jest tez fakt ze moderatorka wszystko znajduje
                  tylko na swojej poczcie nie moze znalezc moich dokumentow przeslanych przezemnie
                  kilka razy i juz nawet przez kolezanke z tego forum , do niej jakos doszlo gdy
                  przeslalam ona zas przeslala moderatorce i nadal nic, to jest dziwne dopiero,
                  oskarzylyscie mnie o oszustwo o wyludzanie, a ja pod przysiega nawet przed
                  Bogiem mowie ze mowilam prawde, aprpo allegro nie mam tam swojego konta, nigdy
                  nic tam nie kupilam i nic niegdy tam nie sprzedalam , ludzie pomagaja z roznych
                  stron czasmi , ale zwsze jestem wdzieczna i nigdy w zyciu nie zrobilabym czegos
                  takiego jak to co dostane to sprzedam , wolalabym podac dalej gdy moje dzieci
                  juz by tego nie nosily, bo powiedzmy wyrosly, jestem w szoku, ogromnym , ze nikt
                  mnie nie zroumial, wiadomo wiekszosc wygrywa, i wiekszosca lepiej latwiej
                  wojowac i zniszczyc przeciwnika, co jeszcze wymyslicie by przed swietami dobic
                  mnie zupelnie , a pozniej z czystym sumieniem pojsc do komunii?? nie wieci co
                  czynicie napradw, wyrzadzilyscie mi wielka krzywde, ogromna, czy ja tu kogos
                  skrzywdzilam , czy prosilam o wiele??nie chcialayscie pomagac to trzeba bylo tak
                  odrazu , ja wiele nerwow bym sobie oszczedzila, a to ze ja niby wygladam na
                  zamorzna scielo mnie z nog...jestem zwykla, normalna kobieta , pewnie jak
                  wiekszosc z was, czy ktoras chcialaby byc tak oszkalowana jak ja ? czy ktoras
                  moze sie poswiecic i przyjechac do mnie???juz nie oczekujac niczego , poprostu
                  zobaczyc rzeczywistosc bez zapowiedzi, zapraszam, mzoe otworzyly by sie oczy co
                  niektorym i zmienilyby zdanie...jak juz kiedy pisalam , wy tu nie jestescie by
                  pomoc, tylko od tego jak nie pomoc jak zniszczyc dobi, ja w zyciu nie
                  posunelabym sie do takiego stopnia jak wy, nawet gdybym pomagala i odkryla bym
                  oszustke ,ale ja nia nie jestem , chcialam to udowodnic, nie pozwolilyscie ,
                  pamietajcie nie szata zdobi czlowiej\ka , i chyba nie po szacie ocenia sie ludzi
                  a po tym co ma w srodku, po tym co jest prawda, a zadna z was sie nie sdobyla
                  na to by ta prawde pradziwa odkryc ...przepraszam jest ktos kto mnie rozumie...i
                  nie potrzebuje dokumentow by mi wierzyc, ale jest to ktos kto przechodzil
                  podobne sytauacje zyciowe do moich.....jest mi przykro, juz dawno nie czulam
                  sie tak jak teraz.....ocenilyscie mnie po pozorach .....a to jest smutne.....co
                  ja wam zrobilam...........
                  • zawszeaj Re: żal mi was wszystkich................... 01.04.10, 03:07
                    co do tego czy mąż wiedzial czy widzial to konto czy tez komentarze mam na mysli
                    to konto ktore usunelam , odpowiadam tak widzial ja przed nim nie mam nic do
                    ukrycia, dlaczego je zalozylam to moja prywatna sprawa...co do brwi, sama je
                    sobie gole zwykla zyletka , pozniej podkreslam zwykla czarna kredka, moze ktoras
                    nauczyc??????jak malowac paznokcie rowniez????razw zyciu mialam tipsy na swim
                    slubie.....i bardzo tego zaluje bo wtedy mialam zniszczone tylko swoje paznokcie
                    , moje naturalne wygladaly by lepiej........
                  • missmiriam1 Re: żal mi was wszystkich................... 01.04.10, 09:12
                    ``to co zrobilyscie z moja osoba to zalosne, i to dorosle kobiety,
                    to wy powinnyscie sie wstydzic co wy robicie to wy jestescie
                    zdesperowane nie ja(...)``

                    Czego powinny się wstydzić? Skuteczności w wyławianiu potencjalnych
                    wyłudzaczy?Czy tego, że dzielą się z rzeczywiście potrzebującymi?
                  • bj32 Re: żal mi was wszystkich................... 01.04.10, 11:29
                    Mam dokumenty. Wynika z nich, ze mąż ma rentę i od pół roku zalegacie
                    z czynszem na kwotę w sumie niewiele ponad 1000,-

                    Reszty nie będę komentować. Może tylko zauważę dwie rzeczy: nim
                    zaczniesz kogoś straszyć komunią, to się upewnij, ze jest katolikiem.
                    Ja na przykład nie jestem.
                    Dwa:
                    "ocenilyscie mnie po pozorach"

                    Oceniłyśmy Cię po zachowaniu i zdjęciach. Jeśli to są "pozory", to,
                    no cóż... Bardzo ładnie sobie zbudowałaś osobowość w necie: jednostki
                    skłonnej do awantur, bogatej l usiłującej manipulować ludźmi jak nie
                    wzbudzaniem litości to wrzaskiem. Z takim talentem spokojnie możesz
                    zostać aktorką. Albo politykiem.

                    A co nam zrobiłaś? Próbowałaś z nas zrobić frajerki. *Ja* czuję się
                    skrzywdzona takim potraktowaniem. Mogę żądać satysfakcji?
                    • zawszeaj Re: żal mi was wszystkich................... 01.04.10, 13:46
                      i czy te dokumenty nie siwadcza o tym jaka jest moja rzeczywista
                      sytuacja???????????????????dlaczego nie chcesz komentowac?????to jest moja
                      rzeczywistosc, takie mam dochody, nie chce juz pomocy bo nasycilam sie juz tym
                      wszystkim ze w gardle mi stoi...do tego to wy zrobilyscie ze mnie kogos kim nie
                      jestem, a ja?? tak pisalam jak pisalam , czy ktoras z was wytrzymala by to co ja
                      tu znosze ?? watpie...podziwiam sama siebie ze jeszcze odpisuje ze jeszcze sie
                      tlumacze .....
                • zawszeaj Re:? 01.04.10, 03:20
                  a moze ja tak do twoich znajomych napisze co ty tu wyrabiasz na tym forum
                  co?????taka jestes madra??jakie imprezy bez dzieci masz na mysli??? skad wiesz
                  ze nie ma nich dzieci??? bo powinnam miec to udokumentowane specjalnie dla
                  ciebie na fotkach??a czy osboby ktore choruja na cokolwiek nie bywaja na
                  urodzinach weselach czy chrzcinach, powiem cie cos ...czepiasz sie , popatrz na
                  sibie czy twoje zycie jest idealne, a pozniej wytykaj innym....
                  • anna.k777 Re:? 01.04.10, 08:03
                    Czy mogłabyś wyjść z mojego profilu na NK,jest mi on potrzeby do
                    odnajdywania członków mojej rodziny i nie tylko(nie zapraszałam
                    cię),póki Bj nie wypowie się na temat dokumentów nie potrzebnie się
                    odzywasz.Z jednym się z tobą zgodzę nie szata zdobi człowieka,ale
                    mądry człowiek czeka cierpliwie.Nie będę się wypowiadać na temat
                    twojego profilu na NK,bo mie nie interesuje.
                    • zawsze.mami Re:? 01.04.10, 08:25
                      Znalaałam sie na tym forum,bo ktos mi go polecił,po sama jestem w
                      strasznym dołku i przy okazji czytałam twój.Bardzo Ci współczuje,ale
                      musisz pamietac,ze ten kto nie przezył tragedii,biedy,dramatu , ten
                      nie do konca zrozumie drugiego czlowieka.Ja pochodze z biednej
                      rodziny,zawsze liczyłam tylko na siebie,teraz dopadła mnie bieda i
                      tez prosze o pomoc i roznie to jest komentowane.Pamietaj jednak o
                      jednym,nie bron sie agresją,nie obrazaj się na dziewczyny,ktorym
                      jest dobrze,to nie twoja ani ich wina.Po prostu podziekuj,jezeli
                      ktos Ci pomoze.Reszte zostaw.Takie jest zycie i nie zmienisz
                      ludzi,obrazając ich.Rob wszystko by wyjsc z tego dolka.Nie poddaj
                      się.Napewno bedzie lepiej.Ja mam oparcie w dzieciach.Syn ma juz 15
                      lat i jest bardzo doroslym,rozsądnym mlodym czlowiekiem.Ty staraj
                      sie tez mądrze wychować dzieci,to pózniej procentuje.Zyczę Ci
                      spokojnych i zdrowych Swiąt.
                      • ona900 Re:? 01.04.10, 08:30
                        dla mnie jestes oszustką i naciągaczką tyle ci powiem,dziwne ze chodzisz na
                        imprezy a dzieci w domu głodują bo nie masz za co obiadu im zrobic żal kobieto
                        ,a ten kominek zapewne jest twój za duzo masz takich zdjęć ogolnie
                        krecisz,chcialam ci pomóc ale po twoich postach widze ze ty sie domagasz zeby ci
                        dziewczyny paczki wysłały brak słów
                        • zawszeaj Re:? 01.04.10, 13:57
                          mylisz sie i to bardzo, ale juz mnie nie obchodzi co myslicie, jak juz bylas na
                          nak , to tam sa zdjecia tez w moim mieszkaniu, i pomysl i popatrz uwaznie czy
                          taki kominek pasuje do mojego domu....mam dwa male pokoje , by postawic taki
                          kominek trzeba miec troche wiecej miejsca nie sadzisz...a tam sa fotki z lata,
                          jeszcze jakies dwa lata temu i z sylwestra tego ktory byl niedawno, bylam
                          wlasnie u siostry.....ale nie musisz wierzyc , lecz prosze nie obrazaj mnie bo
                          ja Cie nie obazam
                      • nioma Re:? 01.04.10, 08:31
                        Pamietaj jednak o
                        jednym,nie bron sie agresją,nie obrazaj się na dziewczyny,ktorym
                        jest dobrze,to nie twoja ani ich wina.

                        Wina? To raczej zasluga ciezkiej pracy.
                        • ona900 Re:? 01.04.10, 08:34
                          ja jak bym miala taka sytuacje ze dziecko mialo by głodowac to poszłabym do
                          jakiej kolwiek pracy ,a ty co do rana siedzisz na forum i sie kłócisz i tak
                          codziennie lepiej poszukaj pracy
                          • nioma Re:? 01.04.10, 08:41
                            Bo tak jest latwiej: daj, daj, daj.
                            A do tego agresja, zarzuty i pretensje.
                            Siedzenei non stop na forum: w dzien,w nocy - wow, podziwiam: dom
                            na glowei, chory maz, 4 dzieci a tyle wolnego czasu....
                            • emi22034 Re:? 01.04.10, 08:42
                              tez bym chciala tak sobie zagospodarować czas zebym mogla nic nie robic tylko
                              siedzieć na forum i niczym sie nie martwicsmile
                              • jonc12 Re:? 01.04.10, 08:55
                                i pazurki zrobic - tak swoja droga, kazda ciezko pracujaca kobieta wie, jak
                                wygladaja dlonie po wielogodzinnej fizycznej pracy - nie zebym zazdroscila, wole
                                godnie zyc, nie klamac, nie oszukiwac i miec zniszczone dlonie, niewygolone brwi
                                i brak makijazu, o fryzjerze juz nie wspominajac..

                                Uderza mnie to, ze nagle jest halo, ze ktos zwraca jej uwage -jak ma 600
                                znajomych, konta na profilach, imprezowy tryb zycia, bogatego szwagra, to pracy
                                znalezc nie mozna...? co to za bzdury? i z biedy placze, az jej sie tusz
                                rozmazuje..? a ten tusz to ja sie pytam ile kosztuje, ta farba do wlosow..? to
                                jest na wymalowana mamusie, a na glodne dziecko na chleb nie ma 2PLN??? i pisze
                                nam, ze obiadu nie ma bo taki glod w domu?
                                najpierw opowiadanie, ze jest zle, ze bieda, potem ze od nidawna, potem ze od
                                dawna, teraz ze bylo i bogato a teraz biednie jest - zmiana wersji z kazdym
                                postem i jeszcze ta proba grania na uczuciach i poczuciu winy

                                A jak sie przycisnie to wychodzi buta, duma i zastaw sie i postaw sie

                                Dziewczyno, pomysl troche, tutaj wiekszosc kobiet ciezko pracuje, zeby sie jakos
                                utrzymac na powierzchni, a ty tylko szukasz sposobu, zeby ci bylo jak najlatwiej

                                wstyd
                                • emi22034 Re:? 01.04.10, 09:06
                                  nigdy bym nie poszła do fryzjera ,pazurów bym sobie nie zrobiła ,farby nie
                                  kupila gdym wiedziala ze moje dziecko siedzi głodne.A moim zdaniem Panią stać na
                                  wszystko wiec prosze sie nie użalać i nie klamac tu sa naprawde potrzebujące
                                  mamy które przez Panią cierpią
                                  • kannama Re:? 01.04.10, 09:22
                                    ciekawe jak wygląda sprawa z tymi dokumentami. Czy one w jakiś sposób
                                    potwierdzają wersję zawszeaj?
                                    • emi22034 Re:? 01.04.10, 09:24
                                      nie wiem czy potwierdzają ale Blanka juz je ma ,teraz ma je przestudiowaćsmile
                                      zobaczymy ale to co ta Pani pisala w nocy to brak słów
                                      • kannama Re:? 01.04.10, 09:32
                                        No ja mam strasznie mieszane uczucia. Bo jeśli naciągała i kłamała to nawet
                                        szkoda komentować. Ale jeśli mówi prawdę, zdjęcia na n-k są okazyjne- przecież
                                        wiadomo, że nawet biedne osoby czasem gdzieś wychodzą i chcą wyglądać na
                                        zadbane, to rzeczywiście może się czuć skrzywdzona. Wypowiedzi niektórych bywają
                                        atakujące i mogą budzić agresję zwrotną. Aczkolwiek Wy macie większe
                                        doświadczenie i umiejętności sprawdzania osób i myślę, że w jakiś sposób opinia
                                        bj32 nakreśli sytuacje.
                                        • emi22034 Re:? 01.04.10, 09:35
                                          zgadzam sie z tym co piszesz ale jesli ja stac zeby tak wygladac a dzieciaki
                                          glodne siedza to chyba cos jest nie tak;/
                                          • kannama Re:? 01.04.10, 09:43
                                            No i spokojne dzieciaki musi mieć. Swoją drogą na zaniedbane też nie wyglądają.
                                            Tak na marginesie- bardzo ładne dzieciaczki.
                                        • kroliczyca80 Re:? 01.04.10, 09:48
                                          Wiesz, te nieszczęsne dokumenty tak naprawde służą tylko eliminacji
                                          klasycznych oszustów, którzy mają wysokie legalne dochody, a żebrzą
                                          tutaj dla zysku - żeby sprzedać. Nie wykryją nieudaczników zyciowych
                                          i patentowanych leni, którzy faktycznie mają mało i zyja z MOPS, ale
                                          nie dlatego że leżą przykuci do łóżka ciężką chorobą czy też
                                          opiekuja się powaznie chorymi czlonkami rodziny, ale po prostu nie
                                          chce im się pracować. Zanim trafiłysmy na n-k i do tego drugiego
                                          portalu, juz bylo jasne że dziewczyna się nie wysila, żeby nakarmic
                                          puste ponoć brzuszki dzieci. Iść do pracy źle, bo male dziecko,
                                          zająć się innym dzieckiem źle, bo jej własne ją hamuje (?), prac
                                          dorywczych ŻADNYCH u niej w miejscowości nie ma, a zresztą mąż nie
                                          móglby dziecka pilnowac bo ma cukrzycę i go boli kręgosłup. A córka -
                                          15 latka ma swoje zycie i lepiej żeby była głodna, niż siadła
                                          czasem z siostrą. Rodziny poprosić o pomoc też się nie da, bo babcia
                                          ma za malo, a siostra za dużo i w obie strony nie wypada prosić. No
                                          i nawet przejść się po sklepach z prośba o niepotrzebne im produkty
                                          się nie da, bo to przecież wstyd. Najlepiej jest głodować i liczyc,
                                          że paczki z netu poplyna wartkim strumieniem.
                                          Podsumowując - ja tam wierzę, że oni maja niskie dochody. Że kominek
                                          nie ich też w sumie wierzę. Że fryzura jest prywatnym rękodziełem
                                          teżwink Jedyne w co nie wierzę, to że pani autorka jest gotowa na
                                          wszystko, żeby jej dzieci nie głodowały, bo wygląda na to, że pani
                                          owszem, jest gotowa, ale tylko do wyciagania łapki po datki. I
                                          bluzgania jadem jak nie dostaje tego, czego oczekiwała.
                                          • orissa Re:? 01.04.10, 09:56
                                            Podpisuję się pod wszystkim co napisała Króliczyca, co do słowa. Mam identyczne odczucia.
                                          • kannama Re:? 01.04.10, 09:56
                                            Czytając Twój post, trudno nie uznać go za bardzo prawdopodobną wersję sprawy.
                                          • emi22034 Re:? 01.04.10, 09:56
                                            zreszta mozna miec papier ze sie jest bezrobotnym a tak naprawde pracowac na
                                            czarno i nie źle zarabiac taka jest prawda. ja rok temu w wakacje przy
                                            pomidorach zarobilam 2500 zł na miesiac zeby miec na oplaty ciezka praca ale na
                                            oplaty i jedzenie bylo
                                            • jonc12 swiete slowa 01.04.10, 10:00
                                              kroliczyco..

                                              nic dodac
                                      • kroliczyca80 Re:? 01.04.10, 09:33
                                        O mamo, ona te elaboraty plodzila w środku nocy... Druga, trzecia w
                                        nocy... Przedtem cały dzien tu tkwila. Jakim cudem ona ma gromadkę
                                        dzieci, chorego męża i pustą lodowkę? Nie wierzę, że ktoś glodujacy
                                        poswięca czas na takie bzdety...
                                        • emi22034 Re:? 01.04.10, 09:47
                                          widzisz ta kobieta umie świetnie zagospodarować sobie czassmile


                                          kroliczyca80 napisała:

                                          > O mamo, ona te elaboraty plodzila w środku nocy... Druga, trzecia w
                                          > nocy... Przedtem cały dzien tu tkwila. Jakim cudem ona ma gromadkę
                                          > dzieci, chorego męża i pustą lodowkę? Nie wierzę, że ktoś glodujacy
                                          > poswięca czas na takie bzdety...
                                          • jonc12 w sporawie dokumentow 01.04.10, 09:56
                                            ja specjalnie oczyscilam swoja skrzynke na GW - miala pelna pojemnosc i 2 razy
                                            wymienilysmy sie postami z zawszeja, ze czekam

                                            z dokunetami roznie bywa, to chyba sama przyznacie Dziewczyny... znam osoby,
                                            ktore powinny dostawac pomoc z MOPSU, ale np.sprawy rodzinne - brak wniesienia
                                            sprawy o rozwod to uniemozliwiaja, bo nagle maz, ktory zarabia, ale na dzieci
                                            grosza nie daje oficjalnie jest liczony do puli pieniedzy. A to, ze kobieta
                                            mieszka sama i nie ma na lekarstwa dla synka, nie mowia juz o jedzeniu, to inna
                                            sprawa. Sa za to ludzie - tez takich znam, zyjacy z premedytacja bez slubu, z
                                            dziecmi, ktorzy ciagna ile moga z opieki, z roznych akcji pomocowych, pracuja na
                                            czarno i wierzcie mi, do biedy im daleko. A jak sie im zwraca uwage, ze to
                                            zlodziejstwo, oburzaja sie, nie oni sa ZARADNI.

                                            Po to jest forum, zeby wybadac osobe, ktora prosi o pomoc. To nie jest tylko
                                            wyslanie papierka, bo roznie moze byc. Zawszeja sama wydala sobie swiadectwo
                                            jako osobie - nawet jersli ma jakies zapomogi, jak sama powiedziala jest zbyt
                                            dumna, by pewne rzeczy robic. Ale to inna sprawa byc "anonimowym" i nas troszke
                                            tutaj podoic.

                                            A tym jest caly problem..
                                            • jonc12 Re: w sporawie dokumentow 01.04.10, 09:58
                                              z premedytacja bez slubu, bo kazde zeznaje, ze jest samotnie wychowujacym
                                              dziecko rodzicem wink
                      • mari40 zawsze.mami 01.04.10, 09:08
                        zawsze.mami napisała:

                        > Znalaałam sie na tym forum,bo ktos mi go polecił,po sama jestem w
                        > strasznym dołku i przy okazji czytałam twój.Bardzo Ci współczuje,ale
                        > musisz pamietac,ze ten kto nie przezył tragedii,biedy,dramatu , ten
                        > nie do konca zrozumie drugiego czlowieka.
                        > ,nie bron sie agresją,nie obrazaj się na dziewczyny,ktorym
                        > jest dobrze,to nie twoja ani ich wina.Po prostu podziekuj,jezeli
                        > ktos Ci pomoze.Reszte zostaw.Takie jest zycie i nie zmienisz
                        > ludzi,obrazając ich.


                        To co napisałaś,Jest poprostu żenujące.
                        To nie forum bogatych ,to forum pomocowe i każdy pomaga jak umie:dobrym słowem,radą,ciuszkami,a nawet dzieleniem sie zywnością unijną.
                        A co do autorki wątku,to mam ogromny niesmak.Dzieci głodne bez obiadu i kromki chleba,ale makijaż i dobre samopoczucie musi być.Tylko prosze nie pisz że wszystko z kosmetyków dostałaś ,jako konsultantka,bo to byłaby bzdura,moja starsza córka też była konsultantką i wiem jak to działa.
                        Niestety w zaistaniałej sytuacj,wycfuje swoją chęć pomocy autorce wątku.
                        Nie sztuką jest brać,ale też i umieć sie dzielić z innymi.
                        • ona900 Re: zawsze.mami 01.04.10, 09:31
                          Ta Pani juz zdjecia nawet na naszej klasie zablokowala zeby nikt ich nie ogladal
                          • sondey Re: zawsze.mami 01.04.10, 10:21
                            sledze ten temat i zdarzylam obejzec zdjecia. i musze powiedziec ze jak na osobe
                            ktorej dzieci siedza glodne i jaka to straszna bieda to kobieta wyglada
                            rewelacyjnie... dodam,ze ost.zdjecie czy dwa przedostatnie zostalo niedawno
                            dodane- a na nich elegancka babka.... ktos napisal ze zgadza sie ze sama zrobila
                            i ok ale na kosmetyki czy farby czy lakiery tez trzeba miec... a dzieci
                            glodne.... malo tego ta pani ma baaaardzo duzo czasu.... dlaczego nie zajmie sie
                            czymkolwiek zeby chociaz dorobic? na jednym ze zdjec byly jej wypieki- paczki
                            jak sie nie myle- tak tez mozna dorobic prawda? osoba biedna ktorej dzieci
                            gloduja powinna lapac sie wszystkiego... hmmm
                            • nioma Re: zawsze.mami 01.04.10, 10:44
                              czy ja moge poprosic o link do profilu?
                              • emi22034 Re: zawsze.mami 01.04.10, 10:47
                                nasza-klasa.pl/profile/15836978 oto link ale zdjecia juz zablokowala ,wczesniej
                                ten link Julka wkleiła
                                • nioma Re: zawsze.mami 01.04.10, 10:51
                                  www.trojmiasto.pl

                                  2008-12-08 14:54 0000-00-00 00:00 a ja prosze o pomoc na swieta

                                  witaj, jestem 31 letnia kobieta, mam 3jke dzieci, maz choruje na
                                  cukrzyce, niedawno zostal zwolniony z zakladu gdzie pracowal
                                  dorywczo poniewaz likwiduja zaklad, potrzebujemy pomocy szczegolnie
                                  na te swieta,moje dzieci maja 13 lat corka 6 lat corka i 4 lata syn,
                                  jest mi przykro gdy czytam takie komentarze o rodzinach
                                  wielodzietnych, nasza sytuacja od niedawna jest ciezka, nasze obecne
                                  dochdy to zasilek rodzinny i renta meza razem 750zl, mamy wysokie
                                  oplaty za czynsz nie stac nas na ubrania nowe,obowie, zabawki dla
                                  dzieci na swieta czy tez slodycze, gdyz na chleb nie raz nie
                                  starcza,bardzo prosz o pomoc i odzew w naszej sprawie, ania


                                  forum interia.pl

                                  ANIA PROSZE O PILNA POMOC
                                  2008-12-07 20:21:09 potrzebuje pomocy.....mam trojka dzieci 13 lat
                                  sara 6 lat nicolka i 4 latka oliwer, obecnie jestem w ciazy, nie
                                  pracoje, moj maz jest na rencie ma cukrzyce, w tym roku jesresmy
                                  skazani na biede, dzieci maja marzenia swiateczne ktorych my nie
                                  mozemy spelnic, oliewerk chcialby kolejke na swieta nicolka lalke
                                  barbi a sara jest duza rozumie sytuacje i nic nie chce, wiem ze
                                  tylko dlatego by nie sprawiac nam problemu ale to tez jeszcze
                                  dziecko. moim dzieciom brakuje ubranek,obowia, ciezko jest opisac
                                  nasza sytuacje w paru zdaniach, z pomocy spolecznej otrzymalam
                                  zasilek w kwocie 112 zl, i to juz na swieta, nie wiem co to beda za
                                  swieta, nie umie sobie tego nawet wyobrazic, placzemy z mezem oboje
                                  wtuleni w siebie, maz niedawno stracil prace ponoiewaz zaklad jego
                                  zbankrutowal, nie lubie prosic o pomoc to takie trudne, lubie radzic
                                  sobie sama ale dzis juz nie umie, jestem zadluzona po uszy, wstydze
                                  sie wyjsc z domu bo nie jestem slowna, nie mam z czego oddac. jesli
                                  jest ktos kto moze nam pomoc, jakkolwiek, bedziemy niezmiernie
                                  wdzieczni, i napewno za ludzi dobrej woli bede sie gleboko modlic,
                                  bo Bog napewno takich ludzi wynagrodzi, podam numer gg do kontaktu
                                  13551063 ANIA
                                  • emi22034 Re: zawsze.mami 01.04.10, 10:56
                                    to ona ma swój dom czy mieszkanie wynajmuje bo w tym ogloszeniu napisala ze ma
                                    wysoki czynsz,ciekawe te ogloszenia


                                    • bj32 Re: zawsze.mami 01.04.10, 11:43
                                      Bałdzo wysoki czynsz. Wychodzi z papierów jakieś 320,- miesięcznie za
                                      metry + zaliczka na c. o. Wnoszę, że mieszkanie zatem. Tylko, na
                                      bogów, wynajem to nie jest na pewno, a nawet jak własne, to ile
                                      ma...? 25 metrów? Jakieś to dziwne... No, chyba, że głównym najemcą
                                      jest mąż-rencista i ma ulgi jakieś, ale na tym to ja się nie znam.
                                      • kannama Re: zawsze.mami 01.04.10, 11:46
                                        Zależy od miejscowości. Ja za mieszkanie 40m płace 300zł. Ale ja ściana wschodnia smile
                                • xojo Re: zawsze.mami 01.04.10, 10:57
                                  Zostawiła jedno bidne zdjęcie a pozostałą setkę z nieźle urządzoną chatą i
                                  imprezami w lśniących kieckach usunęła. Ale i tak najlepsze były opisy zdjęć.
                                  Bida aż z nich piszczała ! (że po imprezie w szpileczkach nóżki bolą - ale to
                                  szczegół...)
                                  Ps. Za te wielkie , smukłe kolumny (kino domowe?) to byś na kilka obiadów miała.
                                  • kannama Re: zawsze.mami 01.04.10, 11:18
                                    Wy dziewczyny naprawdę nie macie serca. Przez Was zawszeaj nie dość, że musiała
                                    usunąć całe konto, to jeszcze i na naszej klasie usunąć fotki. A było ich ze 13
                                    stron. Wiecie ile to pracy? A przed świętami każdy zajęty, a wy jej jeszcze
                                    roboty dodajecie. Wstyd! smile

                                    • smiker Re: zawsze.mami 01.04.10, 11:23
                                      poza tym ona ma chorego męża i 4 dzieci i ma czas żeby te paznokietki zrobić,
                                      włoski ułożyć, makijaż mocny zrobić, pogadać tutaj cały dzień i pół nocy a ja
                                      męża nie mam, dziecko jedno a czasem nie mam czasu włosów nawet umyć już nie
                                      wspominając o robieniu paznokci,itp....
                                    • xojo Re: zawsze.mami 01.04.10, 11:23
                                      Ale jej to wynagrodzimy. Zaraz powinny się telefony od znajomych rozdzwonić.
                                      Będą wesołe święta. Na pewno na tyle osób ktoś przyjedzie pomóc koleżance.
                                      • jonc12 Re: zawsze.mami 01.04.10, 12:42
                                        pomysl na "kontynuacje" zycia towarzyskiego, jednoczesnie zarobek godny i nie
                                        zajmujacy czasu potrzebnego przeciez na pilowanie pazurkow przedni

                                        niech sie odezwie te 600 znajomych, kto wie? jesli kazdy, no, co 2gi od grilla
                                        sypnie moze teraz zamiast zdjec kominka, kina domowego, wypasionych mebelkow i
                                        swiecacych sukienek zawszeja zaskoczy nas zdjeciami spod palm lub sprzed
                                        budujacego sie domu, najlepiej na masce szybkiego samochodu..?

                                        bardzo wesole te swieta sie robia, ale ten smiech taki hm... troche gorzki
                              • jonc12 juz zablokowala 01.04.10, 10:50
                                to konto, ktos wyzej pisal

                                straszna ta kobieta w swoim kreowaniu rzeczywistosci, po prostu straszna...
                                nie moge przejsc nad tym ot tak, ja bym wstydu nie miala, sumienie by mnie
                                zagryzlo.. jak sie czyta czasem, co tu dziewczyny na forum przechodza - choroby,
                                smierc bliskich, straszna buiede, a wciaz probuja, walcza to jak czytam taka
                                zawszeja, az mnie skreca

                                ona wzywa Boga i jego sprawiedliwosci - niech uwaza, takich slow sie nie
                                wypowiada ot tak, chyba, ze zawszeja i spraw Najwyzszych nie szanuje

                                oby sie nie okazalo, ze Bog tej prosby o sprawiedliwosc wysluch, bo moga
                                naprawde ciezkie czasy na nia przyjsc

                                sad
                                • nioma Re: juz zablokowala 01.04.10, 10:54
                                  moze ksiadz jej pomoze skoro taka bogobojna jest
                            • diabollos29 Re: zawsze.mami 01.04.10, 11:11
                              no wiesz,dla ferdka kiepskiego tez nie ma zadnego zajecia.wydaje ze
                              mamy tu do czynienia z podobnym osobnikiem.tyle ze ferdek kiepski to
                              fikcyjna postac,tu mamy realny obraz lenia,bo inaczej tak tego
                              nazwac nie mozna.
                              • kannama Re: zawsze.mami 01.04.10, 11:20
                                jest praca, tylko nieodpowiednia dla jego kwalifikacji... smile postać fikcyjna,
                                ale jak cały film oparta na obserwacji zachowań ludzkich....
                      • zawszeaj Re:? 01.04.10, 13:53
                        dziekuje Ci serdecznie za troche zrozumienia, i ja Tobie zycze pogodnych Swiat,
                        by i Tobie i Twojej rodzinie sie polepszylo, byscie rowniez wyszli z dolka, masz
                        racje dzieci to nasze pociechy, i tak naprawde to w nich mamy wsparcie, to one
                        trzymaja nas przy zyciu....zycze powodzenia
                  • bj32 Re:? 01.04.10, 11:34
                    "a moze ja tak do twoich znajomych napisze co ty tu wyrabiasz na tym
                    forum co?"
                    Napisz do moich. Szkoda, że zablokowałaś galerię, ale możesz do moich
                    znajomych pisać. Wszystkich kolejno. I do krewnych. Napisz, co
                    wyrabiam na forum. Nie wątpię, że część z nich zajrzy oraz spyta, o
                    co chodzi. Uważaj tylko, bo tam są na prawdę bardzo dziwni ludzie
                    czasami... Nie wiem, jak mogą zareagować.
                    • nioma Re:? 01.04.10, 12:51
                      ale tu jedna taka byla, pani zając bodajze.
                      tez miala ogromna galerie na nk i jak znajomi dostali linka do
                      naszego forum to sie neizly kociol zrobil, bo ona na nk tez
                      wyciagala pieniadze od ludzi
                      • bj32 Re:? 01.04.10, 13:04
                        No była, była... I czasem się nawet aktywuje pod innymi nickami oraz
                        z różnych GG wrzuca mi inwektywy;]

                        Tutaj sytuacja jest dla mnie jasna: mąż ma rentę, mieszkanie
                        zadłużone na w sumie niewielką kwotę, bo na luksusy w rodzaju
                        biżuterii, farby do włosów, kosmetyków i imprez koleżankę stać, ale
                        na zapłacenie zawrotnej kwoty czynszu już nie. Na latanie po
                        imprezkach i klepanie w klawiszki czas jest, na ruszenie się do
                        roboty nie ma. Dobrze, ze mąż ma dość siły, żeby aparat udźwignąć, bo
                        z papierów nie wynika nawet na co on taki chory.
                        Jest też dobrotliwa siostra, co na imprezkę zaprosi, a kosztować taka
                        imprezka musi, ale już poprosić ją o kasę na żarcie dla dzieciaków to
                        obciach [nażreć się na imprezie to nie jest problem].
                        Ogólnie szyte grubymi nićmi.
                        Do tego reakcje: wzbudzanie litości lub agresja... Klasyk
                        wygodnictwa.

                        Howgh.
                        • zawszeaj Re:? 01.04.10, 14:12
                          popatrz lepiej na siebie jaka ty agresje ujawniasz....nie bede spokojnie czytac
                          bzdur i waszych glupich domyslow jak jest, bo niky z was tego nie wie
                          • bj32 Re:? 01.04.10, 14:31
                            Czy zaprawdę zbyt mało się już ośmieszyłaś? Szkodzisz sobie i swoim
                            dzieciom.
                    • jonc12 Re:? 01.04.10, 12:59
                      nioma, ja bym sie wcale nie zdziwila, jesli by sie okazalo, ze to jedno z wielu
                      wcielen tej samej osoby - jakos nie chce mi sie wirzyc, zeby na jej poprzednie
                      apele nikt sie nie odezwal, bardziej prawdopodobne, ze ona zalapala, ze to moze
                      dzialac i jak z tego nie zyje calkowicie, to przynajmniej ma, ze sie tak wyraze
                      - na waciki
                      • jonc12 zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 13:13
                        nasza-klasa.pl/profile/16464226/gallery/123


                        • nioma Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 13:23
                          e, fajna mamusia: nasza-klasa.pl/profile/16464226/gallery/5
                          • jonc12 Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 13:28
                            no corcia w lachach nie chodzi, ktos tu niezle klamie...

                            nasza-klasa.pl/profile/16464226/gallery/114
                            i sadzac po komentarzach i znajomych, wyalienowana nie jest Mam nadzieje, ze mam
                            nie przekaze stylu zycia sad wspolczuje

                          • julka-4 Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 13:31
                            Jakoś nie widac tych nie modnych ciuszków u dzieci ,za które muszą
                            się wstydzicwinkA i na brak znajomych z dostępem do netu tez nie mozna
                            chyba narzekacwink
                            • jonc12 Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 13:36
                              masakra..

                              ciesze sie, ze sie wyjasnilo, bo mi jej naprawde w pierwszych postach bylo
                              szkoda i potem, jak wrocilam pozno wieczorem wieczorem z roboty umeczona, jak to
                              czytalam, co po nocy pisze, to mialam wrazenie, ze zasnelam w autobusie i
                              jeszcze sie nie obudzilam

                              ja takich ciuchow nie mam jak na tych fotkach, a jesli dziewczyna rzeczywiscie
                              tyle sama potrafi zrobic, to robota przy malowaniu do wesel, studiowki itp.
                              murowana, fach w reku

                              ale len jeszcze wiekszy
                            • malgoska182 Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 17:28
                              Jakoś nie widac tych nie modnych ciuszków u dzieci ,za które muszą
                              się wstydzicwinkA i na brak znajomych z dostępem do netu tez nie mozna
                              chyba narzekac
                              jak Pani to pisala , to nie wiedziala ,ze swieta beda?
                              • julka-4 Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 17:33
                                A co złego w tym że napisałam prawdę w tym poscie?
                          • bazia8 Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 13:37
                            Dziewczyny, ja rozumiem wasze rozgoryczenie, ale dajmy już spokój ze
                            zdjęciami AJ. Nie udało się nikogo naciągnąć, jej problem.
                            Dużo zdrowia
                            • julka-4 Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 13:41
                              Ja sądzę że zawszeaj już się tutaj nie pojawi i tyle.
                              • jonc12 pojawila sie 01.04.10, 13:46
                                wlasnie nastukala odpowiedz powyzej i cos mi sie wydaje, ze szykuje ich wiecej

                                ale chcialabym sie mylic

                                co do tego, zeby ja juz zostawic w spokoju, to dobry pomysl Juz wiemy o co
                                chodzilo, juz zobaczylysmy nie wielka biede ale calkiem spokojne zycie i mysle,
                                ze to w sumie dobrze, ja nikomu zle nie zycze, a pomoc mozemy teraz komus, komu
                                naprawde jest ona potrzebna
                                • annaox Re: pojawila sie 01.04.10, 14:01
                                  Szczerze?. Jestem w szoku. Śledziłam cały wątek od początku. Dla mnie to
                                  porażka. Pisała, że z córki się wyśmiewają, że nosi nie modne ubrania, po tym co
                                  na zdjęciu zobaczyłam, to ... ( akurat nie mój styl i ja w wieku 15 lat tak się
                                  nie ubierałam wyzywająco ) jestem w szoku, bo takich ubrań nie jedna nastolatka
                                  w wieku Jej córki może pozazdrościć. Pewne jest, że ma lepiej od nie jednej z
                                  nas. Skąd takie zachowanie w takim razie?. Skoro tak się powodzi, skoro ma się
                                  tak dobrze ustawioną rodzinę, to czemu oszukuje i kłamie?.
                          • bj32 Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 14:02
                            Dziewczyny, może starczy? Dajcie się Ance wyspać, a potem mam
                            nadzieję, że będzie miała dość honoru, żeby już nic nie pisać...
                        • zawszeaj Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 14:00
                          czy ja mam powklejac linki tych pan ktore mnie odwiedzily?????zobaczycie jakie
                          to sa dopiero gwaizdy....a tez tu prosza o pomoc, po co ten link moj tu???pytam
                          po co, tak wam sie podobam??
                          • nomya Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 14:05
                            Jasne, powklejaj panienko. Tu już też była taka jedna jak Ty oszustka Patrycja,
                            zdemaskowana zresztą przeze mnie smile)) i wierz mi, że nic nie wskórała.
                            • jonc12 czy sie mi podobasz? 01.04.10, 14:09
                              Bardzo mi sie NIE podobasz kobieto.

                              Bardzo, ale to bardzo. Jak uwaznie przeczytasz to, co pisalas, jak pisalas
                              zrozumiesz dlaczego.

                              Dziwie ci sie ze jeszcze smiesz cokolwiek tu pisac. Ja bym sie na twoi miejscu
                              chyba ze wstydu spalila.
                              • jonc12 Re: czy sie mi podobasz? 01.04.10, 14:14
                                Ale jak celnie zauwazyla bj, szkoda juz to ciagnac - wiemy jak jest, nie bede
                                tracic swojego czasu na to, zeby sie tutaj z toba uzerac. Proponuje dziewczyny
                                kompletnie ignorowac zawszeja, swieta ida, wlasnie cos upieklam, jakbym mogla,
                                to bym Was zaprosila a i kawka poczestowala, pogadalybysmy o d.. marynie a nie
                                psuly krwi takim tematem jak wyzej wink Lece zatem zrobic jeszcze polewe
                                czekoladowa, no i sprzatanie mnie goni.

                                zycze wszystkiego najlepszego na swieta, oby byly spokojne i rodzinne, takie
                                najpiekniejsze, niewazne, czu na bogato, czy skromnie.

                                Caluje serdecznie
                              • zawszeaj Re: czy sie mi podobasz? 01.04.10, 14:19
                                ja nie rozumiem tego po co wy tu jeszcze piszecie dobrotliwe kobiety mamy
                                mateczki , ktore swoje dzici tak kochacie, takie zaradne pracujace a same nic
                                nie robicie tylko jak kumochy na grzedzie plotkujecie w dodtaku na moj temat tu,
                                to chyba byl moj watek wiec uciekajecie do tych waszym zdaniem bardziej
                                potrzebujacych po kiego jesmarnujecie swij cenny czas ?????????????????chyba
                                juz dosc napisalyscie na moj temat
                                • bj32 Re: czy sie mi podobasz? 01.04.10, 14:38
                                  Skarbie, ja *nie mam* czwórki głodujących dzieci i ciężko chorego
                                  męża i nie proszę o pomoc. Większość tu piszących też nie przeżywa
                                  takich dramatów, jak Ty. Jeśli ktoś powinien poniechać pisania, to
                                  właśnie Ty.
                                  Zresztą poprosiłam dziewczyny, żeby odpuściły.
                                  Dziwię się, że nie masz dość.
                          • bj32 Re: zdjecie naszej gwiazdy 01.04.10, 14:24
                            Moje wklej. Koniecznie.
                    • zawszeaj Re:? 01.04.10, 14:16
                      nie zwracalam sie tu do ciebie, ale skoro otym mowa, dlaczego znajomych platac w
                      to wszystko czy to nie jest juz naruszenie, bo ja juz mam ochte pojsc z tym na
                      policje, wasze dane sa ukazane w odwiedzajacych moj profil a nwet bezwstydnie
                      profil mojej corki, to przegiecie, ale waszym zdanie to norma asesorki przeciez
                      maja do tego prawo
                      • jonc12 zawszeja 01.04.10, 14:25
                        Oswiadczam ci tutaj, skoro nie zrozumialas - nie bede ci wiecej odpowiadac,
                        szkoda mi czasu na ciebie - kazda minuta to zmarnowana minuta

                        Co do corki - bez obrazy niczemu winnych dzieci - SAMA wplatalas w to swoje
                        dzieci robiac z nich bezczelnie powod publicznej zebraniny i klamiac w "ich
                        interesie" Co to za matka, ktora pod pretekstem "dobra swoich dzieci" niby
                        obdartych, alienowanych przez inne dzieci, wyglodzonych (na marginesie twoja
                        corka troche przy kosci jest - pewnie po mamusi, obie zapewne na tej diecie
                        glodowej te kilogramy zebraly)

                        A pisz sobie gdzie chcesz! my tu mamy czarno na bialym co wyrabialas, chcesz
                        konfrontacji z calym swiatem - a wolna droga!

                        Chyba sie niczego nie jestes w stanie nauczyc i brniesz glupio w jeszcze wieksze
                        klopoty

                      • bj32 Re:? 01.04.10, 14:26
                        Nie, nie jest naruszenie. Ale możesz iść na policję. I do
                        prokuratury. Zapewne chętnie przeczytają ten wątek i zainteresuje ich
                        próba wyłudzenia dóbr materialnych.
                      • annaox Re:? 01.04.10, 14:26
                        zawszeaj Nie strasz nikogo tutaj policją. Przegięcie jest to co Ty
                        próbowałaś zrobić. Kłamałaś na każdym kroku. Śmieją się z ubrań Twojej 15
                        letniej córki, która ubrana tak a nie inaczej "ocieka seksem"?. Żałosne dla
                        mnie. Może śmieją się z tego, że taka dziewczynka młoda, a tak ubrana!!!. Na
                        pewno jednak nie dlatego, że ma nie modne ciuchy, bo modne to one są.
                      • nomya Re:? 01.04.10, 14:28
                        A wiesz co, wstydzisz się przed swoimi znajomymi, że żebrzesz na forach
                        internetowych i naciągasz ludzi? Ja wiem, że to Cię właśnie boli smile Jak znajdę
                        czas, to wobec tego, co tu teraz napisałaś powysyłam do Twoich znajomych linka z
                        tą dyskusją, chyba to nie grzech, a bardzo miła lektura smile Sądzę, że chętnie
                        poczytają smile Idź idź na policję smile
                        • annaox nomya 01.04.10, 14:32
                          nomya Z tego co mi wiadomo, to ktoś już tym się zajął wink
                          • nomya Re: nomya 01.04.10, 14:36
                            Myślę, że nic się nie stanie jak ktoś dostanie 2 razy wiadomość wink Właśnie się
                            tym zajmuję smile
                            • nomya Re: nomya 01.04.10, 14:39
                              ooo, skasowała swoje konto uncertain No nic, damy radę inna drogą big_grin
                              • xojo Re: nomya 01.04.10, 14:44
                                Mam screeny jak chcesz smile
                                • annaox Re: nomya 01.04.10, 14:46
                                  Ja poproszę, bo przyznaję, że do około 50 osób wysłałam już stosowną wiadomość.
                                  • xojo Re: nomya 01.04.10, 14:53
                                    Na gazetowego?
                                    Ja proponuję (nie wiem czy to dobry pomysł) dać linka w komentarzach do profilu
                                    znajomych. Wtedy więcej osób będzie mogło pomóc 'zawszeaj' stanąć na nogi. Bo i
                                    znajomi znajomych może się zaangażują . Coś w stylu "W Twoim bliskim otoczeniu
                                    głodują dzieci! Nie bądź obojętny - POMÓŻ!!! + link"
                                    • annaox Re: nomya 01.04.10, 14:55
                                      Tak, na gazetowego : annaox@gazeta.pl

                                      Może być w komentarzach tych znajomych, ale ja znalazłam inny sposób wink
                                      --
                                      https://lb5f.lilypie.com/a9Oip1.png
                                    • isabelka20 masakra 01.04.10, 15:07
                                      Nie udzielałam się wcześniej, gdyż nie zamierzam pomagać, a jest tu
                                      faktycznie mnóstwo niejasności. Wątek czytam w miarę na bieżąco i
                                      powiem wam, że podziwiam was dziewczyny! Ale podziwiam za ten jad,
                                      który z was wycieka. Prawda jest taka, że jesteście conajmniej
                                      dziwne. Wysyłacie jakieś linki do znajomych, a prawda jest taka, że
                                      żadna z was nie zamierzała i nie zamierza pomóc. A te wasze
                                      komentarze!!! Najpierw o seks, gumki itp - żenujące, następnie o
                                      kominki, fryzury, tipsy i cała reszta. Wychodzi na to, że osoba
                                      zadbana nie ma prawa poprosić o pomoc, taka co chce pomocy musi po
                                      prostu wyglądać dziadowsko. Aha i jeszcze te teksty: "no teraz wiemy
                                      jak jest, oszustka, naciągaczka itd" - g... wiecie i g... wiedzieć
                                      będziecie dopóki ktoś jej nie zweryfikuje.
                                      Nie bronię tej osoby, sama nie jestem za bezmyślnym rozpładnianiem
                                      się, nieróbstwem itd, na codzień staram się tępić takie osoby, ale
                                      wierzcie mi, że na tym forum są większe naciągaczki (choć nie
                                      agresywne, nie kłócą się o swoje).
                                      Pozdrawiam z całym szacunkiem dla stałych pomocnych
                                      • bj32 Re: masakra 01.04.10, 15:16
                                        Izabelka, zgadzam się, ze pewne sprawy wymknęły się spod kontroli,
                                        dziewczyny poleciały emocjami, trochę to poleciało za daleko.

                                        Ale ja pierwsza zalinkowałam zlikwidowany już profil i spytałam o
                                        kominek. I *widziałam* dokumenty. Nic nie wskazuje na to, żeby Anna
                                        była potrzebująca. Za to bez wątpienia była agresywna, co dodatkowo
                                        rozjuszało i powodowało pyskówki.

                                        Ja już kilkakrotnie pisałam, że po panu Edwardzie i tych różnych
                                        Izaurach mamy głęboki uraz. Ale też i reakcje Anny dalekie były od
                                        chęci współpracy...

                                        Pozostanie niesmak, acz mam nadzieję, ze dyskusja się skończy...
                                        • isabelka20 Re: masakra 01.04.10, 15:28
                                          Blanka jasne masz rację, ale kurczę to co piszą niektóre dziewczyny
                                          jest naprawdę żenujące i rzutuje właśnie na nie. Ja nie twierdzę, że
                                          ta anka jest święta i wiele tu niejasności, ale te rady są
                                          uwłaczające tak naprawdę dla obu stron. Dobrze, że patrzy się na nk
                                          bo można wiele wychwycić, ale już pisywanie po znajomych,
                                          wyszukiwanie losowo znajomych tej kobiety (głównie mężczyzn - a
                                          swoją drogą ciekawi mnie co to miało znaczyć, bo ja odebrałam to
                                          tak, że jak w znajomych więcej facetów to kobieta jakaś
                                          puszczalska?). To właśnie mi się nie podoba tym bardziej, że wątek
                                          powinien już zamknąć się jakieś 200 postów temu, a tak każdy kolejny
                                          post to nakręcanie się.
                                          • bj32 Re: masakra 01.04.10, 15:47
                                            Przyznaję, powinnam była ukrócić zabawę już dawno. Ogłoszenie
                                            duszpasterskie dodałam w Regulaminie.
                                            Też nie rozumiem do końca tych "mężczyzn". Może pokłosie profilu na
                                            portalu towarzyskim. Tam się nie bywa dla zabawy, bo to ściek i każdy
                                            wie, do czego służy... Też rzutuje na opinię.

                                            Sądzę, ze wszystkie dałyśmy się ponieść "ułańskiej fantazji". Ostatni
                                            dzwonek, żeby odpuścić i tego dopilnuję, na ile mogę.
                                            • nioma Re: masakra 01.04.10, 15:52
                                              Jesli np nie mamy czasu na kasowanie komentarzy od przypadkowych
                                              osob to jesli dostep do naszego konta nie jest zablokowany mozemy
                                              tylko zablokowac dodawanie komentarzy przez odwiedzajacych, ktorzy
                                              nie sa naszymi znajomymi.
                                            • zawszeaj Re: masakra 01.04.10, 16:00
                                              Blanko....ja bardzo Cie prosze usun moj watek i to co tu sie pisze i pisalo,
                                              jesli jestes czlowiekiem ktory ma troche serca jeszcze dla innych zrob to,
                                              chociazby dla moich dzieci jesli nie dal mnie, bo im tu niektore osoby
                                              najbardziej zaszkodza, nie wiem czy o tym pomyslaly , ale by ich kont nie
                                              pokazywano i linkow nie wklejano sie boje i nie zyczylyby sobie gdyby ktos im
                                              chcial zaszkodzic....jestescie matkami i doroslymi kobietami, odpusccie ,
                                              prosze...dowalilyscie mi ostro...mam dosc i chyba to wystarczy...popelniecie
                                              blad postepujac tak ze mna, i to ogromny , nie zdajc sobie z tego sprawy....
                                              prosze o usuniecie tego watku i tych komentarzy
                                              • bj32 Re: masakra 01.04.10, 16:15
                                                Poblokuj dzieciom konta i cześć.

                                                Wskazań moderatorskich do usunięcia wątku nie ma. Nie usuwam na
                                                prośbę czyjąkolwiek. Przykro mi.
                            • nioma Re: nomya 01.04.10, 14:43
                              jesli profil na naszej klasie jest ogolny a nie zastrzezony to nie
                              jest przestepstwem ani wykroczeniem poawanie do niego linku.
                              to, ze ktos zamieszcza na nk swoje zdjecia i swoich dzieci to juz
                              jego sprawa. jesli udostepnia do nich wglad to tym samym je
                              upublicznia.
                              nikt nie narusza zadnych przepisow podajac linki do ogolnie
                              dostepnych zdjec, tym bardziej, ze zdjecia te ogladaja tylko osoby
                              zarejestrowane na naszej klasie.
                              a wiec lamenty i skargi w tej chwili to juz tzw musztarda po
                              obiedzie.
                              najpierw sie mysli a potem robi a nie na odwrot.
                              jak sie ktos wkurzy i np napisze do wszystkich znajomych twojej
                              corki mail z linkiem do tego watku to dopiero bedzie obciach na cala
                              okolicę. uwierz mi, dzieciaki w piec minut skopiuja i przesla na GG,
                              maile i fora klasowe te wiadomosci.
                              Pomyslalas o tym?
                              Wyslanie maile do znajomych Twojej corki i Twoich jest banalnie
                              proste, dane sa ogolnie dostepne. Namiary na Twoej szkoly, szkole
                              Twojej corki takze.
                              Pomyslalas o tym?
                              Zakladajac konto w sieci, profil na portalu spolecznosciowym itp tym
                              samym przestajesz byc anonimowa osoba.
                      • magas1169 Re:? 01.04.10, 14:41
                        Po co znajomych plątać w twoje sprawy?Ano po to by zobaczyli jaka jesteś i zweryfikowali swoją przyjaźń.
                        Chcesz wklejać nasze linki z NK-proszę bardzo.Na moim nic nie znajdziesz bo był założony żeby poszukać starych znajomych.
                        Ośmieszasz się na każdym kroku i jakoś to cię nie dziwi.Za to dziwią cię pytania Dziewczyn i prośby o wyjaśnienia.Kobieto,opamiętaj się bo już naprawdę i mnie zirytowałaś.
                        I zapewniam cię że to nie jest żaden problem ogarnąć się i poszukać rozwiązań.I wiesz co?Jak się chce to można.Wyobraź sobie że wczoraj gotowałam leczo ze świeżych warzyw.Pomidory,papryka,cukinia...majątek musiałabym wydać.A wystarczyło przejść się po bazarku i popytać czy nie mają podwiędłych warzyw.I żyję i mam się dobrze i korona mi z głowy nie spadła.A że głupio trochę,cóż jak trzeba...
                        A ty siedzisz tu,wrzeszczysz na nas i jeszcze śmiesz twierdzić że to my cię krzywdzimy.
                        A i jeszcze za 60 złotych o których była mowa na początku można zrobić ogromne zakupy.Tylko trzeba posprawdzać gdzie jest taniej i tam kupować.Ale jak ma się taki standard życia to się już nie dziwię...faktycznie taka kwota ledwo na waciki wystarczy.Bo pewnie zwykła wodą tej tapety nie zmywasz.
                        I nie pomogę ci,chociaż bym mogła bo mam kupę ciuchów.Ale nie zasługujesz na to,niestety.
                        Zadłużenie niecałe 1000 złotych?Prosisz o raty i z głowy!Miałam dużo większe zadłużenie i wiesz,rozłożyli,spłaciliśmy i jesteśmy na czysto.Choć mąż nie ma renty,a ja bez pracy.
                        Ale ty,szukasz wygodnego życia kosztem innych.I ku...może po prostu rodzina ma cię już dość,pasożycie.I nie chcą ładować kolejnej ciężkiej kasy w lenia!!!
                        Koniecsmile
    • bj32 Dosyć!!! 01.04.10, 14:55
      Dziewczyny: kończymy dyskusję. Mleko już się rozlało, dałyście się
      ponieść z wysyłaniem linka, ale przestańcie już, proszę. Wszystkie
      kolejne wpisy w tym wątku będę kasować.

      Kończymy. Mam nadzieję, że i Anna się zastosuje, bo będę tę
      bezsensowną wymianę zdań kasować, bez względu na to, kto się będzie
      wypowiadał.
    • ili666 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 01.04.10, 16:57
      DO WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH TA PANI ANIA JEST WIARYGODNA JEŚLI CHCECIE TO POMÓŻCIE NAPRAWDĘ POTRZEBUJE POMOCY ZNAM JĄ WIEM JAK JEST CIĘŻKO NA TYCH REJONACH Z PRACĄ, JESTEM Z TOBĄ ANIU. WIECIE JAK TO JEST JAK SIĘ BŁAGA O POMOC TO JEST OSTATECZNOŚĆ WIĘC LUDZIE NIE BĄDŹCIE WŚCIBSCY TYLKO POMÓŻCIE RĘCZĘ, ŻE NIE CHCE WAS WYKORZYSTAĆ W ŻADEN SPOSÓB!!!CHODZI TYLKO O POMOC!!!JEDNA Z PAŃ NAPISAŁA DO MNIE NA NK I PODAŁA MI LINKA NA TĄ STRONĘ, SPRAWDZAŁA WIARYGODNOŚĆ PANI ANI ODPISAŁAM JEJ OCZYWIŚCIE I POSTANOWIŁAM SIĘ ZALOGOWAĆ I ODPISAĆ WAM WSZYSTKIM NIEDOWIARKOM!!!ZROZUMCIE LUDZIE TU CHODZI TYLKO I WYŁĄCZNIE O POMOC A NIE O WYŁUDZENIE OD KOGOŚ KASY CZY RZECZY, POZDRAWIAM.ŻYCZĘ WSZYSTKIM NA TE ŚWIĘTA WIĘCEJ WYROZUMIAŁOŚCI I ZDROWIA!!!
      • xojo Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 01.04.10, 17:05
        Proszę administratora o sprawdzenie szatańskiego IP.
      • isabelka20 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 01.04.10, 17:08
        Post wygląda jakby pisany przez Panią Anię...
        • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 01.04.10, 17:14
          Poczuly sie Panie obrazone? Pluc na kogos mozna przez ponad 400 wpisow? Teraz
          gniew i sprawdzanie IP. Damulki poczuly sie dotkniete?
        • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 01.04.10, 17:14
          Nooo... Nie wygląda na to samo źródło. Ale treść i styl... Nie ma co
          roztrząsać. Należy zakończyć zabawę.
          • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 01.04.10, 17:16
            Droga moderatorko to dawno przestalo byc zabawne.Nie zauwazyla Pani tego?
            • julka-4 malgoska182 01.04.10, 17:24
              O co Ci chodzi?Nie masz na kim sie wyżyc czy jak?Przestań się już
              czepiac wątek zamknięty jak napisała bj32.Daj wkońcu spokój.Święta
              idą.smile
              • malgoska182 Re: malgoska182 01.04.10, 17:26
                Swieta szly juz i wczoraj. Pani tego nie wiedziala?
                • julka-4 Re: malgoska182 01.04.10, 17:29
                  Nie,dzisiaj mnie olsniłowink
            • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 01.04.10, 17:25
              No i co w związku z tym? Jakiś kolejny pomysł?
              Zauważ, że sama się czynnie udzielałaś...
              • malgoska182 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 01.04.10, 17:30
                prosze pokazac mi moj czynny udzial w obrazaniu zawszeaj. jeden post , w
                ktorym zadnym slowem jej nie obrazilam.Wyjasniajacy ,ze ludzie z cukrzyca pracuja.
                • bj32 Re: blagam o pomoc dla moich dzieci 01.04.10, 17:39
                  Czynny udział w tworzeniu wątku, Złota Kobieto.
                • kannama malgoska182 01.04.10, 17:42
                  Momentami niektóre dziewczyny może i przesadziły z tekstami. Ale czemu ma służyć
                  ta Twoja dyskusja, komentarze, zaczepki? Chcesz im rachunek sumienia zrobić i
                  czekasz na zadośćuczynienie? Zachowujesz się jakbyś cały czas chciała podsycać
                  kłótnie, ciągnąćc ten wątek, co nikomu a już na pewno zawszeaj na dobre nie wyjdzie.
                • ewe_g A mnie przeraziło cos innego 01.04.10, 17:47
                  Sprawa jest brzydka, ale mnie poraziło cos innego. W jaki sposób wyciekły dane
                  osobowe Pani Ani. Ja rozumiem profil na NK i gdzieś tam jeszcze, ale tu ta osoba
                  publicznie nie podawała swojego nazwiska, a nagle pojawiają się linki do jej
                  zdjęć. Słuchajcie ja nie bronię jej w żaden sposób, ale w imieniu innych
                  proszących, którzy będą się teraz bali prosić, żeby ich dane nie były ujawnione,
                  apelowałabym o wyjaśnienie mechanizmu, który pozwolił dojść do nazwiska i zdjęć
                  tej Pani. Czy jest to wyłącznie wynik jej naiwności i zakładania profili, czy
                  tez, ktoś zbyt się zapędził i podał dane, które publicznie ujawnione być nie
                  powinny. Rozumiem, ze początek mógł się wziąć od nr gg i telefonu, ale co dalej?
                  • julka-4 Re: A mnie przeraziło cos innego 01.04.10, 17:51
                    A mnie się wydaje,że ktoś kto ma czyste sumienie i naprawdę
                    potrzebuje pomocy nie będzie się bał prosic,bo i czego?A może
                    właśnie przez to wszystko będzie się pojawiało mniej oszustów i
                    naciagaczy?smile
                    • zawszeaj Re: A mnie przeraziło cos innego 01.04.10, 18:06
                      mimo wszystko to nie upowaznilo nikogo do wysylania wiadomoci do znajomych
                      moich, tak postepuje dzieci, i zrobil to ktos o ziecinnym usposobieniu tym samym
                      zatruwajac mi zycie, ale przeciez to nikogo nie obchodzi, ja tego tak nie
                      zostawie juz radze sie co w tym kierunku zrobic napisalam juz do dyrekcji tejze
                      gazetki, i poprosze administratora o wnikliwe spradzenie tego watku i tego co tu
                      sie wydarzylo bo nie jest to mile, malo tego dzwonilam juz do znajomego
                      policjanta i on dowie sie co ja moge w tej sprawie zrobic , napewno przesluchane
                      beda osoby te ktore maja pologowane nasze klasy ktore odwiedzily mnie i te ktore
                      z kont ficyjnych wysylaly dane wiadomosci szajstajac moim nazwiskiem piszac ze
                      naciagam na tym forum ludzi finansow, nie dosc ze wyrzadza zlo to klamie,tu
                      mysle porzedek tez sie zrobi i chyba ktos poskromni pania moderator gdzyz ona
                      powinna pilnowac tegoz porzadku a nie sama rozsylac linki na tym forum , to nie
                      etyczne i nie stosowne ...a najbardziej udzielily sie tu osoby ktore same
                      korzystaja z pomocy i Bog wie czy to nie te prawdziwe naciagaczki....mam
                      nadzieje ze sprawa szybko sie rozwiaze, tymbardziej iz pania moderatorka nie
                      chce usunac tego watku i tych przykrych postow
                      • julka-4 Re: A mnie przeraziło cos innego 01.04.10, 18:11
                        Wybacz ale nasza klasa jest portalem publicznym,więc można tam sobie
                        oglądac kogo chce.Więc może wytłumacz co policja ma do oglądania
                        profili na nk?Jesli nie chcę żeby mnie tam oglądano to nie zakładam
                        tam konta i jużsmile
                      • bj32 Re: A mnie przeraziło cos innego 01.04.10, 22:58
                        Nie strasz policją, bo ja też znam policjanta i prawnika, i profesora
                        i dziennikarza. Nie ma na to paragrafu, a jeśli się jakiś znajdzie,
                        to z powództwa cywilnego. Stać Cie na to? Było spytać policjanta
                        *przed* założeniem wątku.
                        Zapamiętaj sobie właśnie:
                        "z powództwa cywilnego"
                        "niska szkodliwość społeczna czynu"
                        "brak dowodów"
                        "brak wskazań do wszczęcia śledztwa"
                        oraz:
                        "próba wyłudzenia"
                        "podawanie nieprawdziwych informacji [na temat stanu posiadania i
                        sytuacji materialnej]".
                        "chyba ktos poskromni pania moderator gdzyz ona powinna pilnowac
                        tegoz porzadku a nie sama rozsylac linki na tym forum"
                        Nie groź. Administrację poinformowałam kilka godzin temu, kiedy
                        poprosiłaś o usunięcie wątku. Nie jestem - jako moderator - od
                        pilnowania, czy kłamiesz i czy ktoś na NK rozsyła wiadomości. NK ma
                        osobną administrację i nie jest związana z Gazeta.pl.
                        "pania moderatorka nie chce usunac tego watku i tych przykrych
                        postow"
                        Mam tu wkleić maila? Nie jest to kwestia "chcenia" tylko moich
                        obowiązków jako admina. I już.
                  • bj32 Re: A mnie przeraziło cos innego 01.04.10, 17:54
                    "Rozumiem, ze początek mógł się wziąć od nr gg i telefonu, ale co
                    dalej?"
                    A dalej poszło stałą procedurą: wrzucenie GG i numeru telefonu w
                    google, po czym wyskoczył profil na Jakleci.pl [swoją drogą kolejny
                    portalik dla "samotnych" - sprawdziłam kilku znajomych łajdaków i są,
                    a jakże!wink], a tam Ania raczyła opublikować swoje wszelkie dane, z
                    dokładnym adresem włącznie. Chociaż jest opcja zastrzegania, chociaż
                    można wpisywać wierutne brednie i tak dalej.
                    Zauważ, ze tu żadne dane się w dalszym ciągu nie pojawiły. Jedynie
                    bardzo mi przykro, że na NK poszły jakieś maile całkiem bez sensu i
                    sprawa została rozdmuchana poza nasze grono.
                    Za to przepraszam.
                    • sabka22 Re: A mnie przeraziło cos innego 01.04.10, 18:50

                      Dziewczyny to poszło za daleko...nie można rozsyłać czyiś danych.
                      Założyła konto na nk ok ale to nie znaczy że można jej dane rozsyłać
                      gdzie popadnie nie będąc do tego upoważnionym!
                      Po to zakreśla się w regulaminie że pozwala się na przetwarzanie
                      swoich danych wyłącznie na naszej-klasie.
                      To okropne co niektóre z Was zrobiły rozsyłając meile do
                      znajomych...to się staje rutyną już poprostu.
                      To że kobieta ma zrobione włosy to o czymś świadczy?A może ma
                      znajomą fryzjerke?to też sprawdziłyście?

                      Ja jej nie bronie ale to przykre że tak ludzi traktujecie.Łatwiej
                      było wejść na profil i owszem bo to nie jest zakazane i poprostu
                      poinformować innych że jest na nk i inni by sobie znaleźli.
                      A przypuszczam że nie wyrażała zgody na przetważanie swoich danych
                      Wam,nie róbcie tego bo to karalne i gdyby się faktycznie zawzieła to
                      by coś wskurała.To że założyła profil nie znaczy że można linki z
                      danymi przesyłać na prawo i lewo.
                      Szkoda że tak to się potoczyło,bo można było napisać że pomocy nie
                      bedzie bo są pewne podejrzenia i tyle.
                      Bardzo lubie to forum ogólnie i przykro mi że tak to wygląda czasami.
                      • isabelka20 Re: A mnie przeraziło cos innego 01.04.10, 19:03
                        Jasne, że poszło za daleko, ale jak widać zarówno autorka wątku jak
                        i panie komentujące lubią obrzucać się błotem. Jesteście naprawdę
                        dziwne, niby dorosłe kobiety, a rozumki jak u kubusia puchatka. Aha
                        a to, że ktoś upublicznia swoje dane na nk to jedno, ale pisywanie
                        różnorakich meili do znajomych tej osoby nie jest już takie
                        dozwolone. Jeśli w tych mailach znajdzie się choć jeden negatywny
                        komentarz od osoby wysyłającej a niezgodny z prawdą, to autorka ma
                        prawo złożyć zawiadomienie o tzw pomówienie.
    • bj32 Posprzątane. 01.04.10, 23:07
      Każdy kolejny post będę usuwać.
      Reklamacje proszę na priv.
      Straszenie policją też.

      bj32
    • annaox WAŻNE informacje 02.04.10, 19:10
      Dostałam dzisiaj na NK wiadomość od Pani, która zna zawszeaj. Napisała,
      że Ania kłamie, że ma dużo pieniędzy i że "zapomniała" napisać tutaj na forum,
      że z samego funduszu alimentacyjnego na dzieci ma przeszło tysiąc złotych. Pani
      ta napisała mi również, że mąż zawszeaj pracuje u szwagra i żyje Im się
      bardzo dobrze.

      Przepraszam ... wiem, że moderatorka prosiła o zakończenie dyskusji, ale uważam,
      że to dość ważna wiadomość w całej tej sprawie
      • bj32 Re: WAŻNE informacje 02.04.10, 19:15
        Ważna. Poproszę pięknie o kopię maila na priv.
        • annaox Re: WAŻNE informacje 02.04.10, 19:22
          Napisałam.
          • xojo Re: WAŻNE informacje 02.04.10, 20:11
            Jeżeli to możliwe to proszę moderatora o podanie w wątku informacji jakie uzyska
            . Z góry dziękuję.
            • bj32 Re: WAŻNE informacje 02.04.10, 21:21
              Informacje o tym, że Zawszeaj nie cierpi nędzy i jej dzieci nie
              głodują się potwierdzają.

              Niemniej kolejny raz apeluję o zostawienie już tej sprawy. Wszystkie
              się dałyśmy ponieść fantazji i przesadziłyśmy. Wyciągnijmy z tego
              wnioski.

              Gdyby któraś z Pań otrzymała maile z grobami sądem - zignorujcie.
              Moralnie nie wypadamy najlepiej, ale prawnie... No cóż, nie
              dostrzegam znamion przestępstwa, a gdyby ktoś przypadkiem dostrzegł,
              to sprawa tego typu i tak idzie z powództwa cywilnego. Jeśli Zawszeaj
              stać na prawnika i założenie sprawy w sądzie, to niech się bawi, acz
              raczej nie wierzę, ze cokolwiek zrobi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka