Dodaj do ulubionych

dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna

20.06.10, 14:34
dziewczyny pomózcie o niewiemy co mamy robić... zacznę od poczatku:
pojechaliśmy dzisiaj na wies gdzie mój mąż mieszkał z rodzicami
przed ślubem zeby zagłosować, i tam dowiedział się że nie widnieje
na liście i ze go rodzice wymeldowali z domu z pobytu stałego i
nawet nie powiadomili go o tym.... teraz widnieje jako "bezdomny".
my mieszkamy na stancji i nie ma mozliwosci zameldowania nas nawet
na tymczasowo.
nie wiemy co mamy robić, do kogo się zwrócić, czy teście wogole
mogli to zrobić bez męża wiedzy i czy mu cos się należy (bo to jest
gospodarka z polem).
jesli któras mama moze nam pomóc to bedziemy bardzo wdzieczni!
Obserwuj wątek
    • olka-1990 Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 14:53
      oczywiscie ze mogli go wymeldowac nawet mu o tym nie mowiac,a co niby ma sie wam
      nalezec?! to teraz myslisz ze jak nie ma meldunku to oni musza wam oddac pol
      gospodarstwa?!nic sie wam nie nalezy
      • anna.k777 Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 15:11
        olka-1990 napisała:

        > oczywiscie ze mogli go wymeldowac nawet mu o tym nie mowiac,a co niby ma sie wa
        > m
        > nalezec?! to teraz myslisz ze jak nie ma meldunku to oni musza wam oddac pol
        > gospodarstwa?!nic sie wam nie nalezy
        Nie musisz być agresywna,jeśli za pracą wyjechał i tam poznał żonę.Powinni go
        byli poinformować przynajmiej.
        • olka-1990 Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 15:13
          jezeli go wymeldowali to pewnie mieli jakis powod.Mogli go poinformowac ale nie
          musieli
          • anna.k777 Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 15:30
            Ani mnie i ciebie przy tym nie było.Może nie podobało im się że z dziewczyną z
            miasta się ożenił?Teraz są ciężkie czasy i prawo meldunku w Polsce obowiązuje.
          • gabi683 Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 16:31
            olka-1990 napisała:

            > jezeli go wymeldowali to pewnie mieli jakis powod.Mogli go poinformowac ale nie
            > musieli



            Jesteś strasznie wredna !
      • missmiriam1 do olka-1990 20.06.10, 16:26
        Fora się szanownej Pani nie pomyliły przypadkiem? Bo tu Pomocne a
        nie Dobijające.
        • olka-1990 Re: do olka-1990 20.06.10, 17:20
          a nie zauważyliście ze ta Pani szuka tylko sposobu aby cos od tesciow wyciagnac?
          szuka na nich haczyka ,odrazu napisala czy mogli tak zrobic i czy jej sie
          czasami cos nie nalezy gdyby to bylo nie zgodne z prawem.
          Przeczytajcie dokladnie jej post
          • missmiriam1 Re: do olka-1990 20.06.10, 17:26
            Jeszcze raz powtarzam-pomyliła Pani fora.
            • olka-1990 Re: do olka-1990 20.06.10, 17:32
              nie nie pomylilam ,tamta Pani zadala pytanie wiec ja tez mam prawo odpisac.Ale
              dziwnie Pani wynajmuje mieszkanie a od tesciow nic nie ma to szuka sposobu zeby
              cos dostac skoro odrazu pisze ,,czy nam sie cos nalezy".NIC SIE NIE NALEZY
              ,tesciowie mieli pelne prawo meza tej Pani wymeldowac ale dziwne tez ze jego nie
              poinformowali,to tyle co mialam do powiedzenia.
              • missmiriam1 Re: do olka-1990 20.06.10, 17:40
                Szanowna Pani,jako że są to Pani pierwsze posty na Pomocnych to
                informuję:nie mając pojęcia o sytuacji Madzi nie powinna się Pani
                IMHO w ten sposób wypowiadać.
      • anetakor Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 21.06.10, 00:46
        cóż za jad
    • eelenaa Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 15:37
      Właściciel domu może bez problemu wymeldować ze stałego meldunku,tym bardziej,że mąż tam nie przebywał dłużej niż 3 miesiące.W ten sposób nie można wymeldować tylko dzieci i kobiet w ciąży.Radziłabym Wam złożyć podanie o lokal socjalny,bo bez meldunku nie przyznają Wam nigdzie kredytu i o pracę też będzie trudno(chyba,że mąż będzie się posługiwał dowodem ze starym meldunkiem i nikt się nie dopatrzy).Możecie mieć też problem z dziećmi jak będziecie je chcieli zapisać do przychodni czy przedszkolasad
      • zawsze.mami Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 18:13
        Madzia,strasznie mi przykro.życie jednak w najmniej odpowiednim
        momencie daje kopa,po którym nie wiadomo jak się podnieść.Ja też
        miałam teściów, (a za ileś lat pewnie sama bedę teściową) a dziś mam
        siwe włosy.Trzymaj się.A czy Ty jesteś gdzieś zameldowana?
        • madzia2808 Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 18:56
          olka widzę że ty tylko jestes od krytykowania ale nie będe tego
          komentowac po prostu przykro mi ze od razu kogos z góry oceniasz...
          mój mąż całe zycie mieszkał z rodzicami i zapier.... na gospodarce i
          nawet jak wzieliśmy ślub to cały czas się jeździło pomagalo a oni
          tak postapili...mąz jest załamany...
          Ewciu, na szczęście ja i dzieci jesteśmy zameldowani u moich
          rodziców, ale jak tak dalej pójdzie to w wieku 24 lat będę siwiutka
          jak gołąbek....
          dziekuję Wam dziewczyny że jesteście z nami...
          • nioma Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 19:04
            z prawnego punktu widzenia nic sie mezowi nie nalezy
            jesli rodzice umra, moze sie starac o zachowek w przypadku gdyby go wydziedziczyli.
            to, ze ciezko pracowal i pomagal to byla jego wolna wola. nie ma takiej sily,
            zeby teraz jego rodzicow zmusila do np zaplacenia mu za ta prace.
            pisze to na zimno - nie oceniam w zadnym wypadku - niestety tak jest, ze dobroc
            i bezinteresowna pomoc nie sa doceniane.
            wymeldowac ze swojego domu/mieszkania mozna zawsze i bez obowiazku powiadomienia
            tej osoby
    • mamasi Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 20:35
      Madziu trasznie mi przykrosad współczuj mężowi bo dostał taki cios w
      serce i to od bardzo bliskich. Niestety mogą go wymeldować. On sam
      nie musi miec meldunku ale jak cokolwie chce się załatwić to już ten
      meldunek jest wymagany. Dobrze że ty i dzieci taki macie. Trzymajcie
      sie cieplutko - ważne że macie siebiesmile pozdrawiam
      • magas1169 Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 20:46
        Madziu,a próbowaliście wyjaśnić sprawę z rodzicami męża?Może był
        jakiś powód dla którego tak postąpili i może da się to jakoś
        wyjaśnić.Nie ładnie postąpili,to fakt ale czasem życie zmusza do
        dziwnych posunięć,czasem wybierać trzeba mniejsze zło.Pogadajcie z
        nimi...może zmienią decyzję.
        Mam nadzieję że wszystko się ułoży smile
        • missmiriam1 Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 20:51
          Może chociaż na tymczasowy meldunek by się zgodzili? Może trzeba im
          wytłumaczyć,jakie mogą być dla ich syna konsekwencje braku
          meldunku?
    • beatad19 Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 20.06.10, 22:44
      prawnikiem nie jestem, ale prawo własności, czy w tym wypadku
      dziedziczenia, spadku jest niezalezne od meldunku.
      Przeciez możesz sie zameldować w lokalu, który wynajmujesz (z umową
      oczywiscie) na minimum 3 miesiące, nie pytając wlaściciela
      mieszkania o zgodę, ale i tak nie masz do niego zadnych praw.
      • omnyx25 Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 21.06.10, 07:38
        To przykre co was spotkalo!!!.Bylam w podobnej sytuacji sad...Tylko ze w moim przypadku zmienil sie wlasciciel.Ojciec przepisal dom na brata a ten aby sie pozbyc nie mieszkajacych,nie wygodnych mu lokatorow wymeldowal mnie z dziecmi.Bez poinformowania mnie o tym.Dopiero kiedy Urzad Gminy przeslal mi powiadomienie nogi mi sie ugiely.Mial prawo gdyz nie mieszkalam tak ponad rok... Probowalam sie odwolywac i nic nie moglam zrobic.Wiem ze nie trzeba miec stalego meldunku,a dowod osobisty wydaja bez problemu tylko ze nie ma w nim adresu stalego zameldowania.Co do szkol dla dzieci i pracy mozna poslozyc sie umowa najmu mieszkania-poswiadczyc ze mieszka sie na terenie danej gminy.Ja tak robilam.Po uplywie miesiaca od daty wymeldowania dogadalam sie z bratem i wycofal swoj wniosek-ale to tylko na podstawie ze nigdy tam nie wroce i nie bede chciala mieszkac w (jego)domu....Jak juz kolezanki pisaly jesli rodzice meza nie wydziedzicza po ich smierci ma prawo do czesci majatku jesli ma rodzenstwo.Chyba ze zostal on przepisany na jego brata czy siostre...Zycze wam powodzenia i sil by isc przez zycie.Nie zalamujcie sie bo to tylko utrudnia start...Wierze ze dacie rade we dwoje.Pozdrawiam!!!
        • madzia2808 Re: dziewczyny pomóżcie!!! - porada prawna 22.06.10, 18:07
          dziekuje Wam dziewczyny, mąż rozmawiał z prawnikiem poleconym przez
          anne i wiemy co i jak... co do rodziców to probowaliśmy
          bezskutecznie z nimi rozmawiac, gospodarka nie jest na nikogo
          przepisana ma ja ojciec, a maż ma jeszcze siostre , ktora tez tam
          nie mieszka i nie jest zameldowana...
          za dwa trzy dni będziemy wiecej wiedzec od tego prawnika to napisze
          co i jak...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka