23.06.12, 09:31
Witam smile
Ja piszę z prośba o pomoc w trochę innej sprawie. A mianowicie w tym roku wysyłam syna pierwszy raz na kolonie i to az nad morze. I jestem troche zielona. Pochodziłam ostatni miesiąc po sklepach głownie po lumpach i pokupiłam mu ubrania, z tym ile i co na matczynego nosa dam sobie radę, i spakuje to co trzeba smile

Ale problem mam z trzema zagadnieniami?
1. Czy nad morze ( jedzie 30 czerwca) spakować długa czy krótka piżame
2. Ile prowiantu dać dziecku na droge, zeby nie było głodne , ale tez ,zeby się nieprzejadło ( mój syn słodycze to zjada ile by nie miał tongue_out)
# . I trzecia kwestia to kieszonkowe ile dac dziecku na dwa tygodnie?? czy 10 zł żeby miał na tydzień wystarczy?? i czy dać dziecku do portfela czy wychowawcy koloni przed autokarem ?

Bardzo proszę o rady mamy juz doświadczone w tym temecie i z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: kolonie 23.06.12, 10:25
      Skoro to kolonia to będą mieszkać w murowanym budynku, zatem krótka piżama wystarczy. Zajmie mniej miejsca i mniej do dźwigania. Gdyby to były domki/namiot to przydałby się dres zamiast piżamy (noce nad morzem bywają chłodne nawet jak w dzień jest 30 stopni, po prostu pogoda bywa zdradliwa).
      Jedzenie - słodyczy jak najmniej, odpuść to, co z czekoladą/w czekoladzie bo się rozpuści, żelki itp mogą zemdlić. Jeśli już musi mieć na drogę słodycze to może herbatniki typu peti-beri, sa też takie w małych opakowaniach "zwierzaki" zoo bez czekolady, są dość słodkie ale nie mdlące, paluszki.
      Kieszonkowe dałabym tak: część do pani przed wyjazdem (włóż do koperty, na kopercie napisz imię i nazwisko dziecka oraz kwotę, pani może mieć więcej takich kieszonkowych a tak unikniesz obarczania pani zapamiętywaniem kto ile ma), a część dziecku do ręki. Jeśli zdarzy się, że dziecko zgubi, to część będzie uratowana. Oblicz dziecku dniówkę i uprzedź, że jeśli wyda jednego dnia np. 8zł, to na drugi dzień będzie miał tylko 2zł do wydania, i że jeśli nie będzie pilnował dniówek to mu zabraknie pieniążków i potem nic nie będzie mógł sobie kupić. Nie na każde dziecko to działa, ale matka swoje powiedzieć musi wink Aha, może rozmień pieniądze tak, żeby miał odliczone na każdy dzień, albo część po 10zł i część drobniej po 5 czy po 2zł.
      • anngam8388 Re: kolonie 23.06.12, 10:42
        Dziekuję smile Syn ma już 11 lat ale to jest jego pierwsza kolonia smile Wiem,ze da sobie radę, że ja dramatyzuje ze wszystkim , ale taki juz chyba urok bycia matka.
        • hugo43 Re: kolonie 23.06.12, 12:36
          ja uwazam,ze 10 zl to za malo na tydzien.niby na koloniach wszystko jest,ale dzieciaki jezdza na wycieczki,chodza na lody,kupuje sie wode na plaze itd.
          • isabelka20 Re: kolonie 23.06.12, 13:05
            ja również wysyłam na kolonię w tym roku po raz pierwszy. Sama zresztą jestem w ops od kolonii w tym roku i po pierwsze to, że jadą na kolonię nie oznacza murowanego budynku, poza tym zależy też gdzie nad morze, ale np. ja mam teściów w świnoujściu i wydaje mi się, że tam jest zawsze zimno. Dlatego ja bym dała chociaż górę na długi rękaw.
            Co do pieniędzy uważam, że 10 zł to zdecydowanie za mało, ja rozumiem ograniczony budżet, ale jednak nie 10 zł na cały tydzień. U mnie było zebranie przed kolonią zuchową (moja jedzie do Wejcherowa i będzie mieszkać na kolonii w drewnianym domku) i ustalone zostało, że 10 zł to na dzień się daje i kasę będzie miałą wychowawczyni grupy.
            • anngam8388 Re: kolonie 23.06.12, 16:37
              isabelka20 napisała:

              > ja również wysyłam na kolonię w tym roku po raz pierwszy. Sama zresztą jestem w
              > ops od kolonii w tym roku i po pierwsze to, że jadą na kolonię nie oznacza mur
              > owanego budynku, poza tym zależy też gdzie nad morze, ale np. ja mam teściów w
              > świnoujściu i wydaje mi się, że tam jest zawsze zimno. Dlatego ja bym dała choc
              > iaż górę na długi rękaw.
              > Co do pieniędzy uważam, że 10 zł to zdecydowanie za mało, ja rozumiem ograniczo
              > ny budżet, ale jednak nie 10 zł na cały tydzień. U mnie było zebranie przed kol
              > onią zuchową (moja jedzie do Wejcherowa i będzie mieszkać na kolonii w drewnian
              > ym domku) i ustalone zostało, że 10 zł to na dzień się daje i kasę będzie miałą
              > wychowawczyni grupy.


              Mój jedzie do miejscowości Jantar i będa spać w budynku murowanym smile u nas niestety nie było zebrania przed koloniami sad mam nadzieję,ze tez przed autokarem mozna bedzie dać część wychowawcy
          • anngam8388 Re: kolonie 23.06.12, 16:31
            hugo43 napisała:

            > ja uwazam,ze 10 zl to za malo na tydzien.niby na koloniach wszystko jest,ale dz
            > ieciaki jezdza na wycieczki,chodza na lody,kupuje sie wode na plaze itd.




            Kurcze zabrało jedno zero, miało byc czy 100 starczy na tydzień ? żeby miał dyszke na dzień plus rezerweę na jakieś wycieszki smile
            • hugo43 Re: kolonie 23.06.12, 17:07
              w jantarze nie ma wielu pokussmileoprocz swietnej cukierni i straganow z badziewiemsmilezauwazylam,ze wiele grup kolonijnych siedzi dluzej na plazy i maja tam dowozone jakies drozdzowki,owoce i wracaja na pozniejszy obiad.
              • anngam8388 Re: kolonie 23.06.12, 18:38
                hugo43 napisała:

                > w jantarze nie ma wielu pokussmileoprocz swietnej cukierni i straganow z badziewie
                > msmilezauwazylam,ze wiele grup kolonijnych siedzi dluzej na plazy i maja tam dowoz
                > one jakies drozdzowki,owoce i wracaja na pozniejszy obiad.

                czyli myślę, ze dyszka na dzień mu starczy a dwie dyszki jakby wycieczke mieli
                • isabelka20 Re: kolonie 23.06.12, 18:48
                  dokładnie 10 zł na dzień spokojnie wystarczy. Najlepiej dać wychowawcy w kopercie z podziałem na dni (niewiem jaki jest twój syn, ale moja pewnie ile by nie miała tyle by wydała). W tej miejscowości nie byłam akurat, bo ja blisko morza mieszkam, ale Międzyzdrojów, Świnoujścia itd. U nas było zebranie, ja też puszczam pierwszy raz moją 7 latkę i jestem trochę przerażona smile U mnie problemem jest to, że niewiem czy plecak czy walizka na kółkach. Bo powiedzieli, że plecak, ale ona jest taka mała, a walizkę zawsze mogłaby pociągnąć za rączkę.
                  • anngam8388 Re: kolonie 23.06.12, 18:58
                    isabelka20 napisała:

                    > dokładnie 10 zł na dzień spokojnie wystarczy. Najlepiej dać wychowawcy w koperc
                    > ie z podziałem na dni (niewiem jaki jest twój syn, ale moja pewnie ile by nie m
                    > iała tyle by wydała). W tej miejscowości nie byłam akurat, bo ja blisko morza m
                    > ieszkam, ale Międzyzdrojów, Świnoujścia itd. U nas było zebranie, ja też puszcz
                    > am pierwszy raz moją 7 latkę i jestem trochę przerażona smile U mnie problemem jes
                    > t to, że niewiem czy plecak czy walizka na kółkach. Bo powiedzieli, że plecak,
                    > ale ona jest taka mała, a walizkę zawsze mogłaby pociągnąć za rączkę.

                    Nie dziwię się ,ze się stresujesz , mój syn ma juz skonczone 11,a i tak się martwię czy sobie poradzi smile
                    Ja swojemu daję torbę, a plecak mały z prowiantem do autokaru . Ale wydaję mi się ,ze na miejscu bedzie ktoś kto pomoże Twojej córce i innym małym dzieciom z doniesieniem bagażu.
                    Co do pieniędzy to mój ma tak samo ile by miał tyle wyda, dlatego mam nadzieję ,że będzie opcja taka,zeby dac wychowawcy przed autokarem .

                    Zastanawiam się jeszcze nad obuwiem, para adidasów, plus para sandałow plus klapki po budynku wystarczy, czy spakpwac jeszcze tenisówki
                    • isabelka20 Re: kolonie 23.06.12, 19:29
                      Myślę, że wystarczy. Ja muszę dać odgórnie dwie pary tenisówek w tym jedne za kostkę i jedne sandały, ale to dlatego, że moja na zuchową jedzie i niby mają dużo chodzić po lesie. Co do pomocy to właśnie niekoniecznie będzie pomoc, na zebraniu wychowawcy określili, iż spakować dzieci tak żeby mogły same dojść, a od pociągu do harcówki jest około 1,5 km. No zobaczymy.
                      • anngam8388 Re: kolonie 23.06.12, 21:50
                        isabelka20 napisała:

                        > Myślę, że wystarczy. Ja muszę dać odgórnie dwie pary tenisówek w tym jedne za k
                        > ostkę i jedne sandały, ale to dlatego, że moja na zuchową jedzie i niby mają du
                        > żo chodzić po lesie. Co do pomocy to właśnie niekoniecznie będzie pomoc, na zeb
                        > raniu wychowawcy określili, iż spakować dzieci tak żeby mogły same dojść, a od
                        > pociągu do harcówki jest około 1,5 km. No zobaczymy.


                        Mój jedzie na normalna kolonie nie zuchowa, pewnie najwięcej czasu na plazy spedzą, oby tylko pogoda dopisała smile
                        • monka75 Re: kolonie 23.06.12, 22:28
                          Z doswiadczenia wiem ze koniecznie trzeba zapakować coś na pogryzienia owadów.
                          Dla dziecka które jedzie nad morze, krem ochronny i czapkę z daszkiem.
                          Kupcie też dziecku po znaczku na pocztówkę, najczęsciej własnie o tym zapominają wink
                          • anngam8388 Re: kolonie 23.06.12, 22:36
                            monka75 napisała:

                            > Z doswiadczenia wiem ze koniecznie trzeba zapakować coś na pogryzienia owadów.
                            > Dla dziecka które jedzie nad morze, krem ochronny i czapkę z daszkiem.
                            > Kupcie też dziecku po znaczku na pocztówkę, najczęsciej własnie o tym zapominaj
                            > ą wink


                            koperty z znaczkami mam, krem też oraz czapke z daszkiem smile ale o kremie na komary nie pomyslałam smile
                            • monka75 Re: kolonie 23.06.12, 22:52
                              Niektóre dzieci lubią wziąść coś z domu, może jakiś miś lub mała poduszeczka smile
                              Nie należy też dawać dziecku drogich gadżetów typu wypasiona komórka, cyfrówka, itp.
                              Liczcie sie też z tym, że część ubrań nie wróci wraz z dzieckiem big_grin
                              • anngam8388 Re: kolonie 23.06.12, 22:57
                                monka75 napisała:

                                > Niektóre dzieci lubią wziąść coś z domu, może jakiś miś lub mała poduszeczka smile
                                > Nie należy też dawać dziecku drogich gadżetów typu wypasiona komórka, cyfrówka,
                                > itp.
                                > Liczcie sie też z tym, że część ubrań nie wróci wraz z dzieckiem big_grin



                                komórke synowi dam, mam swoja ale nie jest to zaden wypasiony fon smile ale dam mu ay mieć z nim kontakt smile co do ubran zdaje sobie z tego sprawe smile
                              • monka75 Re: kolonie 23.06.12, 23:05
                                I jeszcze raz ja smile

                                Kwestia prowiantu.
                                Nie dawać dziecku na podróż za duzo słodyczy. A zwłaszcza tych w czekoladzie.
                                Gdy będzie gorąco, czekolada sie roztopi i dziecko się wybrudzi, już nie wspomnę że od słodyczy i jazdy, dziecku zrobi się po prostu niedobrze.
                                Ja pakowałam Grześki bez czekolady i hebratniki szkolne.
                                Banany też nie zdadzą egzaminu, ale fajne i orzezwiające są cytrusy.
                                Mozna je przed wyjazdem obrać i wsadzić do woreczka.
                                Kanapki bez szynki i bez jajek, najlepiej sałata i serek- to się nie psuje.
                                Napoje w plastikowych buteleczkach z dziubkiem, malec sie nie obleje.

                                Jeśli pociecha ma problemy lokomocyjne, odpowiednio wcześnie podajcie leki.
                                • anngam8388 Re: kolonie 23.06.12, 23:24
                                  Ja na podróz planuje małemu spakować czipsy (niestety mój syn je uwielbia ), paluszki, herbatniki, dwa batoniki musli, paczke krakersów, drożdzowke , rogalika sewen days i kanapki. Mysle ,ze wystarczy?
                                  Planuje tez cos słodkiego do torby z ubraniami spakowac zeby miał jak dojedzie, jakies kruche ciastka, i moze tez czipsy i landrynki
    • wrzesniowamama07 Re: kolonie 23.06.12, 23:49
      Moim zdaniem w przypadku 11-latka dawać kasę wychowawcy to skrajny obciach i w dodatku działanie pozbawione sensu. Chyba że 11-latek pierwszy raz jakieś pieniądze do ręki dostaje, ale to i tak obciach. Rozumiem w przypadku 7-8 latka, który pierwszy raz jedzie bez rodziców, ale nastolatek, młodszy bo młodszy, ale to jednak prawie młodzież...
      • slonko1335 Re: kolonie 24.06.12, 00:03
        Na koloniach najzwyczajniej w świecie kradną. Jeździłam na kolonie całe studia jako wychowawca miałam grupy najmłodsze i najstarsze, kasa na przechowaniu była od dzieci w każdym wieku bo tak była bezpieczniejsza niż leżaca pod poduszką.
        • wrzesniowamama07 Re: kolonie 24.06.12, 00:11
          Ten argument nie padł, tylko ew, roztracanie pieniędzy przez młodego człowieka. Nic nie przeszkadza - wg mnie - żeby dziecko samo oddało pieniądze wychowawcy, jeśli się ma czuć dzięki temu bezpieczniej...
          • anngam8388 Re: kolonie 24.06.12, 08:39
            wrzesniowamama07 napisała:

            > Ten argument nie padł, tylko ew, roztracanie pieniędzy przez młodego człowieka.
            > Nic nie przeszkadza - wg mnie - żeby dziecko samo oddało pieniądze wychowawcy,
            > jeśli się ma czuć dzięki temu bezpieczniej...


            Tak tylko ja znam własnego syna i wiem ,ze jak ja nie dam wychowawcy , to on nie da na pewno smile on od najmłodszych lat kochał trzymać pieniadze w swoim portfeliku, bo mówi ,ze jak ma u siebie to wtedy czuje ,ze to naprawdę jego smile

            co do kradzieży o tym nawet nie myslałam, jadą przecież dzieci , ale w sumie rózne rzeczy się słyszy,
        • anngam8388 Re: kolonie 24.06.12, 08:42
          slonko1335 napisała:

          > Na koloniach najzwyczajniej w świecie kradną. Jeździłam na kolonie całe studia
          > jako wychowawca miałam grupy najmłodsze i najstarsze, kasa na przechowaniu była
          > od dzieci w każdym wieku bo tak była bezpieczniejsza niż leżaca pod poduszką.



          a była zbierana kasa przed autokarem , czy juz na koloni?
          • agulka04 Re: kolonie 24.06.12, 10:35
            Jako oragnizator kolonii wtrącę się w dyskusję wink

            - pieniądzę zbieram przed autokarem - w podpisanych kopertach, kradzieże nam się nie zdażają ale gubienbie wszystkiego (pieniędzy, ubrań ...) to norma,
            - nasza kolonia zuchowa jest w lesie więc nie planujemy wyjść do sklepu (jedynie lody w niedzielę) ale w zeszłym roku mieliśmy dużo wycieczek więc 10zł na wycieczkę to było takie minimum jakie wydawali (pamiątka i jakieś słodycze),
            - zabraniam brać na podróż (a nawet kupować podczas kolonii) chipsy i napoje gazowane - jak dzieci to otwierają to wszystko na raz, zjadają od razu i potem w najlepszym wypadku tylko bolą brzuchy (zazwyczaj poprostu wymiotują)
            • anngam8388 Re: kolonie 24.06.12, 10:40
              agulka04 napisała:

              > Jako oragnizator kolonii wtrącę się w dyskusję wink
              >
              > - pieniądzę zbieram przed autokarem - w podpisanych kopertach, kradzieże nam si
              > ę nie zdażają ale gubienbie wszystkiego (pieniędzy, ubrań ...) to norma,
              > - nasza kolonia zuchowa jest w lesie więc nie planujemy wyjść do sklepu (jedyni
              > e lody w niedzielę) ale w zeszłym roku mieliśmy dużo wycieczek więc 10zł na wyc
              > ieczkę to było takie minimum jakie wydawali (pamiątka i jakieś słodycze),
              > - zabraniam brać na podróż (a nawet kupować podczas kolonii) chipsy i napoje ga
              > zowane - jak dzieci to otwierają to wszystko na raz, zjadają od razu i potem w
              > najlepszym wypadku tylko bolą brzuchy (zazwyczaj poprostu wymiotują)

              gazowanego nie dam ale chipsów malutka paczke włoze. Mój syn je wprost uwielbia smile
          • slonko1335 Re: kolonie 24.06.12, 19:01
            Różnie, choć częściej przed samym wyjazdem bo po drodze mogą zginąć, nawet jeśli nie skradzione to zgubione po prostu.
    • sion2 Tu są fajne porady 24.06.12, 16:07
      www.rozwinskrzydla.info/niezbednik-turysty/bezpieczne-dziecko-na-koloniach
      www.rozwinskrzydla.info/wyjazdy-wakacyjne/mamo-zabierz-mnie-stad
      www.rozwinskrzydla.info/niezbednik-turysty/poradnik-rodzica-kolonisty
      a tu do smiechu
      www.rozwinskrzydla.info/wyjazdy-wakacyjne/plecak-kolonisty-na-wesolo
      • anngam8388 Re: Tu są fajne porady 24.06.12, 20:07
        sion2 napisała:

        > www.rozwinskrzydla.info/niezbednik-turysty/bezpieczne-dziecko-na-koloniach
        > www.rozwinskrzydla.info/wyjazdy-wakacyjne/mamo-zabierz-mnie-stad
        > www.rozwinskrzydla.info/niezbednik-turysty/poradnik-rodzica-kolonisty
        > a tu do smiechu
        > www.rozwinskrzydla.info/wyjazdy-wakacyjne/plecak-kolonisty-na-wesolo

        poczytałam, dzieki smile
      • monka75 Re: Tu są fajne porady 26.06.12, 16:54
        Ten ostatni link to szczera prawda smile

        Sama wiele razy trzepałam ubrania z morskiego piachu który córka przywoziła z wakacji.
        O muszelkach, skarpetach nie do pary, papierkach po najsmaczniejszych cukierkach, "pachnących" mokrych ręcznikach wciśniętych w reklamówkę już nie wspomnę .
        Dziewczyny, dajcie dziecku ciemny, lub kolorowy ręcznik. Dlaczego? Dowiecie się po powrocie dziecka z wakacji big_grin
        Tylko nie myślcie że jeden ręcznik wystarczy.

        Oj, jak mi brakuje tych dziecięcych wyjazdów na kolonię.
        Zazdroszczę wink
    • anngam8388 Re: kolonie 30.06.12, 10:11
      no i syn pojechał smile tylko tylko aby miał fajna pogode smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka