saramolenda
05.03.13, 14:30
witam,
kochani mamy problem z mamą Filipka i maluchem..rury ze starości popękały i wszystko mają zalane, nie działające, prad odciety, sa narazie u rodziców Agaty a tam nie mają nic oprocz ciuchow - wszystko z wilgoci/mokre wiec polowa pojdzie niestety do kosza-jeżeli ktos ma posciel, srodki chemiczne, skarpetki bawełniane 25rozmiar i 39 dla Agaty.Jak na zlosc mały dostal zapalenia azs z tego wszystkiego(wysypki ropnej), mops itp obeszli znowu-jedynie obiady mają darmowe z jadłodajni, pieniedzy narazie nie mają by dawac(przyznali im100zl na jedzenie i leki)
jeżeli ktoś może bardzoo prosze poraz kolejny o pomoc, Agata jest zalamana bo co wyjdą na chwile z bagna zas wracają..
p.s szuka stazu z mopsu ale jak narazie ma odmowy-sie boją, ze pozaraza skwitowal jeden pracodawca..bo skad ma wiedziec, czy tym czyms co ma nie zarazi..no zal mi strasznie ich bo mloda a dostaje tak po d..