Dodaj do ulubionych

nie mam juz sil dalej zyc

13.03.13, 19:27
Witam wszystkie mamy czytajace moj post.Jestem samotna mama 4 dzieci,sytuacja w jakiej sie znalazlam jest krytyczna.Zblizaja sie swieta,czy sa osoby ktore zechcialyby sie podzielic z nami czymkolwiek?Najbardziej potrzebujemy zywnosci,jesli ktos zechce ,opisze sytuacje i wiecej o sobie .Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • prochottka1 Re: nie mam juz sil dalej zyc 13.03.13, 19:43
      forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,127121701,jesli_oczekujesz_pomocy_przeczytaj.html
      pewnie ktos zechce jak potwierdzisz sytuacje i zapoznasz sie z zasadami forum
    • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 13.03.13, 19:54
      Mam nadzieje ,ze znajda sie osoby ktore mi pomoga w tym trudnym okresie
      • madzix88 Re: nie mam juz sil dalej zyc 13.03.13, 21:04
        Ustosunkuj się do postu Prochottki.
        • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 13.03.13, 22:02
          nie mam gg,obsluga komputera nie jest moja mocna strona,moge podac emaila
          • missmiriam1 Re: nie mam juz sil dalej zyc 13.03.13, 22:11
            Lidka41gt, do odpowiedzi na te pytania nie trzeba mieć gg, odpowiada się na forum, w swoim wątku. A dokumenty można zeskanować i wysłać mailem na adres moderatora forum, można zrobić zdjęcie telefonem i też wysłać, można zrobić ksero i umówić sie z moderatorką na wysłanie listem.
          • hugo43 Re: nie mam juz sil dalej zyc 13.03.13, 22:13
            Opisz swoja sytuacje,potwierdz dokumentami u bj,nikt ci w ciemno nie pomoze.takie tu sa zasady i trzeba sie dostosowac do nich.
            • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 13.03.13, 22:15
              dobrze,zrobie to jutro,dzis juz pozno,dobrej nocy zycze wszystkim
            • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 14.03.13, 09:08
              witam,opisze swoja sytuacje.Mam 43 lata,jestem zchorowana osoba,wychowuje samotnie 2 dzieci w wieku 16 syn,uczy sie jako mechanik i 18 corka ,uczy sie w technikum ekonomicznym w kl.3.Pislam ze mam 4 dzieci,i to wyjasnie,mam corke najstarsza ktora ma 20 lat i samotnie wychowuje 2,5 roczna Amelke.Traktuje ja jak wlasna corke dlatego pisalam ze 4 dzieci.Nie pracuje,u nas pracy nie ma,jest tragicznie pod tym w zgledem,dorabiam sobie na ile mi zdrowie pozwala i sil starcza.Ostatni miesiac bylam chora,mam przepuchline kregoslupa szyjnego,chodzilam w gorsecie,bol nie do zniesienia,nie moge dzwigac,mam tez przepuchline pepkowa,sarkoidoze pluc i depresje.Do tej pory jakos sobie radilysmy,ale choroba mnie wykancza,pieniazki na zycie wydalam na leki,dzieci sie pochorowaly,i stad ta trudna sytuacja.Utrzymuje sie z alimentow na 2 dzieci i zasilku rodzinnego,razem 621zl.mies.Zasilek z Mopsu -okresowy dopiero dostane za tydzien,gdyz mialam miesiac przerwy i w lutym zlozylam dopiero.Pobieram stypendium na dzieci ,dlatego mi przerwano aby nie wliczac stypendium do zas.okresowego.Stypendium otzrymalam w grudniu-600zl za 4 miesiace,ale kupilam opal i drzewo,jestem ciagle do tylu z oplatami,choc staram sie jak moge.Korzystam z Caritasu we Wloclawku,ostaynia zywnosc dostalam w listopadzie.19 marca moge zlozyc wniosek a zywnosc bedzie wydawana moze w kwietniu.Coraka starsza uczy sie zaocznie w liceum,3 razy w tygodniu od 15 do 20.Ma na utrzymanie corci zasilek dla samotnych matek i zasilek rodzinny oraz okresowy ,razem okolo 580zl.mies,z tego 100 zl.placi za szkole mies.Gdyby nie moj stan zdrowia nie prosilabym o pomoc,zawsze dawalam rade,dorabialam ,corka starsza tez dorabia,sprzatamy mieszkania,pracujemy w polu,w okresie wakacji wszystkie dzieci dorabiaja by zarobic sobie na ksiazki i odziez do szkoly.Zima nas dobila,choroby do tego,wydalam pieniazki na leki,teraz mam dlugi i jak dostane z Mopsu zas.okresowy za 2 miesiace to wieksza polowe musze oddac,nie mam na oplaty,zblizaja sie swieta,dlatego napisalam tutaj,z mysla ze moze znajda sie wsrod Was kobiety ktore zechca sie podzielic znami zywnoscia.Nie prosze o nic wiecej,mam nadzieje ze wroce szybko do zdrowia i sil i prace dorywcza znajde,jak zawsze,i ze wszystko sie ulozy.Zblizaja sie swieta,a ja nie mam juz sil myslec jakie one dla nas beda.Nie mam drukarki aby przeslac kopie dokumentow,pisano ze mozna z telefonu wyslac,ale konto mam puste i nie mam za co doladowac,ale napisze skad jestem i mozna sprawdzic w Mops moja sytuacje i starszej corki.Dziekuje za przeczytanie i pozostawiam Wam decyzje co do pomocy mi i moim dzieciom.
              • prochottka1 Re: nie mam juz sil dalej zyc 14.03.13, 09:22
                ale napisze skad jestem i mozna sprawdzic w Mops moja sytuacje i starszej corki.

                a slyszalas o ochronie danych osobowych?
                nikt z Mopsu nie udzieli informacji na temat waszej sytuacji
                zröb ksero dokumentöw i wyslij zwykla poczta do moderatora

                [b]zblizaja sie swieta,dlatego napisalam tutaj,z mysla ze moze znajda sie wsrod Was kobiety ktore zechca sie podzielic znami zywnoscia.Nie prosze o nic wiecej,

                jak wiekszosc osöb proszacych na tym forum
                • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 14.03.13, 09:26
                  dobrze,ale skad mam wziasc ten adres moderatora?jestem ciemna w komputerze i nie wiem o co tutaj chodzi,jesli mozesz pomoz mi w tym
                • bj32 Re: nie mam juz sil dalej zyc 14.03.13, 10:11
                  Jeśli pracownik socjalny dostanie zgodę petenta - może udzielić informacji. Dziewczyna może też wziąć z MOPS

                  A jak się mają sprawy z alimentami córki na wnuczkę?
              • hugo43 Re: nie mam juz sil dalej zyc 14.03.13, 09:24
                to popros dzieci ,by gdzies(chocby w szkole) zeskanowaly dokumenty potwierdzajace sytuacje i przeslaly do moderatorki.
                • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 14.03.13, 09:31
                  skad mam wziasc adres moderatorki?
                  • missmiriam1 Re: nie mam juz sil dalej zyc 14.03.13, 09:33
                    Adres mailowy moderatorki to bj32@gazeta.pl
                  • hugo43 Re: nie mam juz sil dalej zyc 14.03.13, 09:35
                    bj32@gazeta.pl.
                    warto zapoznac sie z regulaminem forum!!!!wszystko mozna wyczytac u gory.
                  • prochottka1 Re: nie mam juz sil dalej zyc 14.03.13, 09:36
                    przeczytaj link ktöry podalam
                    tam jest wszystko wyjasnione

                    napisz na adres bj23@gazeta.pl
                    i blanka poda adres pocztowy gdzie nalezy wyslac dokumenty
                    • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 14.03.13, 09:54
                      napisalam i czekam na odpowiedz
                      • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 14.03.13, 10:09
                        mam juz adres i jutro wysle kopie dokumentow
    • claudel6 Re: nie mam juz sil dalej zyc 15.03.13, 22:24
      jak sytuacja się potwierdzi to ja się mogę dolożyć do jakiejś paczki żywnościowej.
      • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 16.03.13, 08:32
        w poniedzialek wysle papiery potwierdzajace moja sytuacje ,od wczoraj zle sie czuje i nie wychodzilam z domu
      • apple_isle Re: nie mam juz sil dalej zyc 16.03.13, 10:59
        Ja również dołożę się do żywności jak będzie potwierdzenie.
        • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 16.03.13, 11:18
          dziekuje Wam,wysle wszystkie papiery,nie mam nic do ukrycia,ja naprawde potrzebuje pomocy
    • bj32 Re: nie mam juz sil dalej zyc 16.03.13, 12:33
      Póki co wiem, czego nie dostanę:
      nie dostanę nic o alimentach i tę sprawę uważam, że Lidka z córką *muszą* uregulować. I nie dostanę z MOPS i to również powinny załatwić.
      Instytucje w pierwszej kolejności pomagać powinny...
      • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 16.03.13, 18:49
        dostarcze wszystkie kopie papierow po niedzieli
        • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 18.03.13, 15:32
          witam wszystkie kobietki,dzis wyslalam wszystkie papiery do Blanki,potwierdzajace moja sytuacje,jutro powinny juz dotrzec
          • bj32 Re: nie mam juz sil dalej zyc 18.03.13, 17:14
            Jak dojdą - napiszę.
            • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 19.03.13, 19:23
              witam wszystkie emamy,mialam nadzieje ze dzis dojda papiery do Blanki,ale nic nie pisze,wiec chyba jeszcze musze poczekac.Pozdrawiam wszystkie emamysmile
              • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 21.03.13, 08:25
                Dzien dobry wszystkim e mamom.Wyslalam w poniedzialek papiery priorytetem do Blanki i cisza,czekam na jakas wiadomosc
    • bj32 Mam dokumenty: 21.03.13, 19:30
      Rodzinny na dwoje dzieci Agnieszki i Amelkę, dla samotnych matek na Amelkę, stypendia szkolne socjalne dla dwójki Agnieszki, potwierdzenie z UP Agnieszki, alimenty na dzieci Agnieszki, zasiłki okresowe dla Agnieszki i jej córki - mamy Amelki, zaświadczenia o rozmaitych chorobach Agnieszki, recepty.

      Brakuje mi kilku dokumentów, które, uważam, Agnieszka i jej córka powinny załatwić.

      A! Rozumiem, ze dofinansowania do czynszu nie ma. Powinnyście o to złożyć.

      Generalnie sytuacja z dokumentów nieciekawa, a Agnieszce najbardziej zależy na żywności.
      Otrzymałam też miły, ręcznie pisany listsmile Dziękujęsmile
      • lidka41gt Re: Mam dokumenty: 21.03.13, 22:08
        Dziekuje Blance.Chcialam dodac ze zlozylam o zasilek celowy na zakup lekow dla mnie i przyjela mi,to dzieki Blance,gdyz w Mopsie powiedziano mi ze mozna skladac raz do roku ,skladalam na opal,a dzis zlozylam na leki.Dofinansowania do czynszu nie ma,gdyz mieszkamy we wlasnym domku.Jestem dzis bardzo zalamana,plakalam kilka godzin,gdyz moja mama chruje od kilku lat na zoladek,wkoncu porobili wszystkie badania,pobrali wycinki gdy lezala na oddziale szpitalnym i diagnoza jest-rak zlosliwy zoladka-odzwiernik.Swiat mi sie zawalil do reszty...
        • easyblue Re: Mam dokumenty: 21.03.13, 22:16
          Przykro mi bardzosad
          Ale nie poddawaj się! Dzieci są przy Tobie i macie w sobie wzajemnie oparcie! Nie poddawaj się!
        • bj32 Re: Mam dokumenty: 21.03.13, 23:00
          Dzięki przepisom, nie dzięki mnie.

          Współczuję Ci serdecznie. Ale trzymaj się - masz dla kogo.
        • atena12345 Re: Mam dokumenty: 22.03.13, 06:09
          Lidka może pisałaś, ale nie doczytałam, gdzie mieszkacie?
          • lidka41gt Re: Mam dokumenty: 22.03.13, 07:36
            noc mialam bezsenna,wiem ze mam dla kogo zyc,i musze byc silna.Mieszkam w kuj.pomorskim,okolice Wloclawka,Blanka wie wiecej ,ma moj adres i telefon,milego dnia zycze wszystkim e mamom
            • gosi78136 Re: do lidka41gt 22.03.13, 09:40
              witaj lidko przede wszystkim musisz się uspokoić twoja siła jest potrzebna twojej mamie .rak odzwiernika jeżeli niema przerzutów rokuje dobrze wiem co mówię bo to przerabiałam z moimi rodzicami zresztą sama też mam raka . ważne jest aby teraz gdy mama miała pobrany wycinek znaleźć dobrych lekarzy żeby mame zakwalifikowali do leczenia .teraz ten czas jest najważniejszy ,bo od wycinka do recesji jest bardzo krótka droga .działaj kochana trzymam za was kciuki i z całego serca życzę wytrwałośći pozdrawiam gosia
            • atena12345 Re: Mam dokumenty: 22.03.13, 11:23
              Napisz mi swój adres na priv tj. Atena12345@gazeta.pl. Sprawdzę czy Alma lub Tesco dowożą do was zakupy.
              • bruy-ere Re: Mam dokumenty: 22.03.13, 11:59
                Są sklepy, które dowożą na całą Polskę, np. dodomku.pl/ lub www.bdsklep.pl
                Podaję przykładowe, może jest ich więcej.
                • h.a.p.p.y Fajne te sklepy internetowe 22.03.13, 13:09
                  Jak wyżej nawet ja mogę zamawiać będąc w Anglii smile te sklep dodomku.pl to nawet ma rachunek dla ludzi mieszkających właśnie zagranicą podoba mi się smile
                  Dzięki bruy-ere za pomoc
                  • lidka41gt Re: Fajne te sklepy internetowe 22.03.13, 20:04
                    Jestem dzis wykonczona .zalatwilam mamie z siostra anestezjologa na czwartek i wtedy dowiemy sie daty dokladnej ,kiedy bedzie operowana i co dalej.Dobrze ze mam leki na uspokojenie bo byloby ciezko.Nie dosc ze ja mam biede i brakuje juz zywnosci wszelkiej,to u mamy i siostry to samo,nie moge i nie jestem w stanie jej pomoc,to mnie najbardziej boli,czy moge liczyc na jakakolwiek forme pomocy od Was ?Prosze tylko o zywnosc,to chwilowa pomoc,mam nadzieje i wierze ze niebawem nam sie polepszy.
    • atena12345 Re: nie mam juz sil dalej zyc 22.03.13, 21:00
      Prosiłam o adres na priv by rozeznać sklepy internetowe. Postaram się coś z żywności kupić, ale to po weekendzie najszybciej i to też nie ilości takie, które wystarczą dla Ciebie, TWoich dzieci, siostry i mamy. Dlaczego Twoja córka nie pracuje? Siostra też bez dochodów? Mama schorowana, a co wcześniej? Ma jakieś świadczenia?

      I załatw sprawy, o których Blanka "mówi", bo forum by żyć.
      • apple_isle Re: nie mam juz sil dalej zyc 22.03.13, 21:15
        Ja też poproszę o namiary na priv oraz informację, co najbardziej przydałoby się Wam (co z żywności, chemia też?), zrobię zakupy w jednym ze sklepów internetowych poleconych przez dziewczyny.
        • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 21:19
          apple_isle,dziekuje Ci bardzo.Chcialam jeszcze zapytac,czy nie mialaby ktoras z e mam jakis ciuszkow dla wnusi,i dla syna?Pytam,gdyz teraz porzadki w szafach robimy,i moze cos zbednego sie znajdzie,jesli przesadzam to przepraszam
      • hugo43 Re: nie mam juz sil dalej zyc 22.03.13, 21:28
        ateno,ja moge przeslac 30pln.martwi mnie lidko,ze z boku wyglada to tak,jakby wszyscy czekali na ciebie.a ty masz w zasadzie dorosle dzieci i w obliczu ciezkiej sytuacji powinny zrobic wszystko,by cie odciazyc,zwlaszcza ta najstarsza dwojka.ja coraz czesciej zastanawiam sie,co by bylo,gdyby do potrzebujacych nie szla pomoc?czy znalezliby sposob,by wyjsc z impasu?tak sobie gdybam,nie traktuj tego personalnie lidko.
      • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 09:03
        wyslalm Ci adres na emaila ,kochana ja nie prosze o zywnosc dla siostry i mamy,one maja ciezko ale sobie radza,ja prosze tylko o to dla moich dzieci i siebie.Jesli chodzi o najstarsza corke,to ona sie uczy zaocznie,i dorabia sobie gdzie tylko moze,w kwietniu idzie na kurs prawa jazdy z urzedu pracy ,i po ukonczeniu ma duza szanse na prace,ktora przyjmie napewno.Mlodsza uczy sie w technikum dziennym,jest w 3 klasie ,jeszcze rok,gdy tylko nadarza sie okazja roznosi ulotki,podejmuje sie kazdej dorywczej pracy w wekeendy.my teraz mamy trudny okres ,nie zawsze tak bylo,radzilysmy sobie do tej pory,ja mam mozliwosc isc na staz i staram sie o to,czekam na wiadomosc z urzedu czy zostane przyjeta.Dzieki dziewczyny,z calego serca,adres moj ma Blanka,wyslalam tez do ateny12345
        • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 12:02
          napisalam emaila do 2 dziewczyn ,ale chyba nie rozumiem wogole o co tu chodzi z tym gazetowym .Widze ze jest jakies gazetowe forum i tam tzreba pisac jesli ktos chce ale nie umiem tego uaktoalnic,dlatego podam mojego emaila -poczte agnieszka40Qonet.com.pl,prosze odezwijcie sie do mnie
          • prochottka1 Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 14:13
            lidka41gt napisał(a): ,ale chyba nie rozumiem wogole o co tu chodzi z tym gazetowym .Widze ze jest jakies gazetowe forum i tam tzreba pisac jesli kt os chce ale nie umiem tego uaktoalnic

            poczte nalezy uaktywnic przy zakladaniu nika, jest opcja czy ze skrzynka meilowa czy nie

            gazetowy to np
            bj32@gazeta.pl
            prochottka1@gazeta.pl
            lidka41gt@gazeta.pl


            "Kobieta to jest człowiek miły w dotyku. A człowiek miły w dotyku to więcej niż człowiek". Jerzy Pilch
            • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 14:22
              podziekowania dla atena12345 ,prochotka 1 czy mam wysylac emaila normlnie wchodzac na poczte i wpisujac tak jak mi napisalas ?Pytam o poczte meilowa -moja,nie wiem co to jest ta gazetowa,nie pojmuje tego wogole
              • prochottka1 Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 14:29
                poczta gazetowa dotyczy profilu na portalu gazeta.pl - czyli nik@gazeta.pl
                twoj adres gazetowy tolidka41gt@gazeta.pl

                jesli masz aktywny profil i zalozylas nika z poczta , to mozesz wysylac meile wszedzie
                czego nie rozumiesz?
    • prochottka1 Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 14:30
      Twöj profil nie jest aktywny
      • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 14:36
        no i wlasnie nie umiem go uaktywnicsad
        • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 14:51
          chyba mi sie udalo po ciezkich probach,mam nadzieje ze dobrze zrobilam
    • prochottka1 Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 14:56
      wyslalam meila na gazetowego
      jak doszedl to profil jest aktywny
      • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 15:17
        prochottka1,mam aktywne konto,ale Twoje jest nieaktywne,moze dlatego nie mam wiadomosci od Ciebie?
        • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 23.03.13, 21:36
          apple_isle,dziekuje Ci z calego sercasmileDziekuje wszystkim e mamom ,za to ze sasmile
          • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 24.03.13, 09:30
            witam wszystkie e mamy,ja znow w gorsecie szyjnym unieruchomiona,przerobilam sie wczoraj w domku,bol nie dal mi spac,2 godziny w fotelu na siedzaco,mam nadzieje ze do swiat troche mi ulzy,milej niedzieli wszystkim e mamom.Zapytam jeszcze czy moze w czasie przadkow nie znalazlybyscie ciuszkow dla mojej wnusi albo syna?
            • atena12345 Re: nie mam juz sil dalej zyc 24.03.13, 13:52
              jaki rozmiar nosi wnuczka?
              Mam ubranka, ale po chłopcu. Jakieś spodnie dresowe i bluzki z długim rękawem.
              • atena12345 Re: nie mam juz sil dalej zyc 24.03.13, 14:14
                Aga wyślij mi na priv swój numer telefonu dla kuriera
                • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 24.03.13, 15:33
                  atena12345 wyslalam ci numer tekle,ale nie wiem czy dojdzie bo ja nie kumam za bardzo tego wszystkiego,co do wnusi to nosi rozmiar 104/110,buciki 25,jest duza dziewczynkasmiledzieki Ci smile
                  • atena12345 Re: nie mam juz sil dalej zyc 25.03.13, 07:51
                    To niestety ciężki, które mam będą ża małe sad no trudno. Zrobię tylko te zakupy. Numer telefonu dostałam.
                    • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 25.03.13, 08:01
                      dziekuje za to ,co dla nas robisz,to bardzo wiele dla mnie znaczy
                      • hugo43 atena!! 25.03.13, 08:06
                        przelewwyslalam w sobote,do 12 powinien byc.
                        • lidka41gt Re: atena!! 25.03.13, 08:08
                          hugo43,dziekuje Ci z calego serca
                        • atena12345 Re: atena!! 25.03.13, 08:44
                          Ok. Właśnie zrobiłam zakupy na stronie www.dodomku.pl - zrobiłam tam, bo Alma ani Tesco nie obsługują miejsca zamieszkania lidka41gt, ale wybór w sklepie maaaarny i w sumie drogo. Wzięłam pod uwagę wasze deklaracje wpłat i wydałam 133 zł?
    • atena12345 Zakupy zrobione 25.03.13, 08:56
      Zakupiłam ze składkowych: wpłaty hugo43 i od Anonimowej Pomocnej + ja:
      Duża paczka herbaty lipton
      2 paczki płatków śniadaniowych
      1 ryż w torebkach + 2 kg ryżu
      2 paczki makaronu
      2kg mąki
      4 litry mleka
      Opakowanie Delmy
      Paczka sera żółtego
      4 małe pasztet
      2 małe głaszcze angielskie
      2 konserwy rybne
      2 słoneczko koncentratu pomidorowego
      2 buteleczki żurku
      1 litr oleju
      2 słoiczki dżemu
      1 krem czekoladowy
      4 budynkiem
      2 galaretki
      2 kisiele
      1 paczka wafelków

      Dziękuję dziewczyny za zrzutkę.








      • atena12345 Re: Zakupy zrobione 25.03.13, 09:06
        Matko.... Przeczytałam i padłam.
        Mam nadzieje,że domyślacie się co to jest głaszcze angielskie i słoneczko koncentratu smile dumny podpowiadacz, nie wiem jak to wyłączyć na tablecie. Sorki
        • lidka41gt Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 08:17
          Witam wszystkie e mamy,zajrzalam aby sie przywitac,zaraz sie szykuje po zasilek rodzinny z corka,zaplace po drodze za prad bo juz termin minal,i reszte zostawie na chleb .Nie otzrymalam jeszcze paczki z zywnoscia,gdy tylko dojdzie napisze,dziekuje wszystkim za dobroc i milego dnia zycze
      • easyblue Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 12:27
        > 2 małe głaszcze angielskie
        barszcze angielskie
        płaszcze angielskie
        płaszczki angielskie
        eeee....
        big_grin
        • bj32 Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 12:34
          Ziele angielskie, włosy anielskie i diabelskie nasieniebig_grin

          Literówka, no...
          • atena12345 Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 13:03
            big_grin weźcie, bo poplułam się
            • bj32 Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 13:08
              Słoneczko wyjdzie, to osuszy... Słoneczko koncentratususpicious
              • atena12345 Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 13:11
                bj32 napisała:

                > Słoneczko wyjdzie, to osuszy... Słoneczko koncentratususpicious

                tongue_out
                • bj32 Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 13:14
                  No już się nie złość. Dawno mi nikt tak nastroju nie polepszył big_grin Dzięki kiss
            • lidka41gt Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 13:13
              smileWrocilam juz i mam dla Was dobra wiadomosc,dostalam sie na staz do sklepu odziezowego,wkoncu cos sie dzieje dobrego,musze tylko w piatek isc do lekarza zakladowego na badania,i to mnie przeraza,bo tam stoja od 4 rano a od 8 przyjmuje!I o 8 jest juz ok.100 osob.No ale coz,synka wysle rano niech mi kolejke zajmie a ja dojde pozniej,mam nadzieje tylko ze lekarz wystawi mi to zaswiadczenie przy moim zdrowiu,bede udawac ze mnie nic nie bolismileCzekam za paczka,ale narazie nic,napewno dojdzie niedlugo,jak nie dzis to jutro ,nie tylko swietami zyje,kolejne dni tez sa trudne,pozdrawiam was e mamysmile
              • bj32 Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 13:20
                Nie udawaj, tylko niech Cie nie boli.

                Dasz radę. Trzymam kciukismile
                • lidka41gt Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 13:22
                  uwierz ,ze chcialabym choc raz wstac rano i powiedziec glosno ze nic mnie nie boli.Ale zawsze moze byc gorzej,dam rade bo jestem silna babasmiledziekismile
      • atena12345 Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 13:23
        atena12345

        > 4 budynkiem
        >

        A tego nie da się skometować big_grin
        • lidka41gt Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 15:27
          Moje dzieciaki szczesliwe,przyszla paczka ,ale tak prawde mowiac to nie wiem komu dziekowacsadta paczka jest z domku pl,i chyba od aple_isle sadbo ona i atena12345 wyslaly paczki dla nas a przyszla jedna ,wiec podziekuje wszystkim e mamom bo sie pogubilam.tyle dobrych rzeczy,nawet sie nie spodziewalam,wnusia dopadla do nutelli i soczkow,i mowi ze kocha ciocie ktora jej to kupilasmileJestescie kochane,z calego serca dziekuje dziewczynysmile
          • atena12345 Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 16:40
            to pewnie paczka od aple, ja soczków nie kupowałam smile
            czekam na info, gdy dojdzie druga
            poza tym do zakupów, które robiłam dołożyła się jeszcze hugo43 i Anonimowa Forumka smile
            • lidka41gt Re: Zakupy zrobione 26.03.13, 19:07
              Wiec dzieki wielkie i piekne dla aplesmilePewnie paczka przyjdzie jutro,nie zginie,na dzien dzisiejszy mamy co jesc i na troszke starczy,gorzej z obiadami,ale ja z byle czego cos zakrece,zycie mnie nauczylosmileCiesze sie ze pojde do pracy,corka starsza tez ma szanse na prace,wtedy malutka do przedszkola i bedzie dobrze,mam nadzieje ze wszystko sie nam jakos ulozy i bedziemy mialy lepiejsmileWiem ,ze ja kiedys tez komus,jakiejs e mamie pomogesmile
              • lidka41gt Re: Zakupy zrobione 27.03.13, 10:49
                Dzien dobry Kochane e mamysmileWpadlam sie przywitac i napisac nowine.Moj byly dzwonil rano do corki i pytal czego potzrebujemy na swieta!Jestem w szoku!Corcia powiedziala ze nie mamy na zycie,i jesli ma jakies pieniadze to chcieliby na buty .Powiedzial ze jutro da impo 100zl,wszystkim,wnusi tez i mi da 200zl na swieta!To chyba ma zwiazek z tym ze dowiedzial sie od corki ze chce zlozyc wniosek o podwyzke alimentow,ciekawe czy ta jego zmiana to chwilowa czy na dluzej,czas pokaze,narazie dzieciaki sa szczesliwe,no ja tez bo grosze mam w portwelu.Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i milego dnia zyczesmile
                • lidka41gt Re: Zakupy zrobione 27.03.13, 15:23
                  Paczka dotarla do mnie.Serdeczne podziekowania dla atena12345,dla hugo43 i dla anonimowej e mamy,wogole to dziekuje wszystkimsmileDziekuje tez Blance ,bo to ona sie przyczynila do tej pomocysmilebardzo mi pomoglyscie,i ciesze sie ze jest takie forum gdzie w razie krytycznej sutuacji mozna na was liczyc.Dzieki Wam mamy co jesc,i dzieciaki szczesliwe,ktore rowniez sla podziekowania,a wnusia mowi ze kocha te ciocie co jej ciuciu przyslaly i papusmiledziekuje z calego serca
                  • atena12345 Re: Zakupy zrobione 27.03.13, 17:42
                    Cieszę się z Wami. Pozdrawiam
    • claudel6 Re: nie mam juz sil dalej zyc 27.03.13, 23:30
      oj, nie zdązylam dołożyć się do paczki, ale widzę, że dziewczyny sobie swietnie poradziły.. szczególnie głaszcze angielskie mnie rozbawiły smile (czy w koncu wiadomo co to było??)

      lidka, napisz jakie rozmiary noszą Twoje córki, bo mam jakies ubrania damskie jeszcze do oddania...
      • atena12345 Re: nie mam juz sil dalej zyc 28.03.13, 06:11
        claudel6 napisała:

        > oj, nie zdązylam dołożyć się do paczki, ale widzę, że dziewczyny sobie swietnie
        > poradziły.. szczególnie głaszcze angielskie mnie rozbawiły smile (czy w koncu wia
        > domo co to było??)

        Eeee ... No jak to? GULASZE angielskie smile Cieszczę się, że nie tylko ja się ubawiłam.
        • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 28.03.13, 07:15
          Dzien dobry .Ja juz na chodzie od 6,problemy spac mi nie daja.Claudel6 dzieki za chec pomocy,corki nosza rozmiar M/L ,jedna ma 167,druga az 175.Jesli masz jakies ciuszki na zbyciu to z mila checia przyjmiemy.Dzieki za wszystko e mamy.Milego wielkiego czwartkusmile
          • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 30.03.13, 19:18
            Wszystkim emamom zycze Zdrowych Radosnych,Pelnych milosci i Spokoju Swiat Wielkiej Nocy.
          • claudel6 Re: nie mam juz sil dalej zyc 31.03.13, 22:15
            no niestety mam ubrania roz. 36/38 czyli mniejsze..
            • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 04.04.13, 09:54
              Witam wszystkie emamy.Zwracam sie do Was z prosba,tym razem inna niz zywnosc,chociaz tez potrzebna jeszcze,ale chcialam zapytac ,czy mialybyscie moze ciuszki dla wnusi mojej w roz.104/110 albo buciki 25?Potrzebuje tez odziezy dla syna 16 latka,nie ma juz w czym chodzic,wyrosl ze wszystkiego ,na dzien dzisiejszy ma 2 koszulki,2 bluzy,i jednae spodnie dzinsowe.Prosze ponownie o pomoc,bede bardzo wdzieczna za pomoc.Pozdrawiam i milego dnia zyczesmile
              • phantomka Re: nie mam juz sil dalej zyc 04.04.13, 10:13
                Lidka napisz dokładnie, jaki rozmiar na syna jest potrzebny, napisz też, jaki macie nr nogi, koleżanka ma trochę rzeczy do oddania (damskie buty 38, męskie 41) Poszukam rzeczy dla wnuczki. Dam znać dzisiaj.
                • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 04.04.13, 12:24
                  Dzieki ze pytasz,corka ma numer buta 39sadja mam 41 a syn 43/44.Syn ma 176 i nosi rozmiar L,jest szczuplym chlopcem i naprawde potzrebne mu wszystko,ja nie mam za co zakupic odziezy,nawet uzywanej,ciagle brakuje zywnosci,a o innych rzeczach nawet nie myslimysadDziekuje phantomka
                  • easyblue Re: nie mam juz sil dalej zyc 04.04.13, 12:27
                    Rozejrzę sie za bielizną dla chlopaka.
                    • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 04.04.13, 12:29
                      easyblue-dziekuje bardzo
                      • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 06.04.13, 10:38
                        Witam wszystkie emamy,ponawiam moja prosbe o odziez dla wnusi,ale najbardziej dla syna,prosze jesli ma ktoras z Was mozliwosc oddania czegos po swoich dzieciach to ja z mila checia przyjme,dziekuje i milego dnia zyczesmile
                        • atena12345 lidka 06.04.13, 14:52
                          co zrobiłaś w kwestiach, o których wspomniała bj32?
                          "Póki co wiem, czego nie dostanę:
                          nie dostanę nic o alimentach i tę sprawę uważam, że Lidka z córką *muszą* uregulować. I nie dostanę z MOPS i to również powinny załatwić.
                          Instytucje w pierwszej kolejności pomagać powinny... "

                          i nie podbijaj sztucznie wątku, pisałaś już prośbę o odzież, wszyscy czytać umieją...
                          • hugo43 Re: lidka 06.04.13, 16:00
                            a nie macie kogos w okolicy,kto ma dziecko troche starsze od wnuczki?wszedzie ludzie sobie oddaja ubranka,nawet ci,ktorych stac na zakup nowych chetnie z tego korzystaja.
                            • hugo43 Re: lidka 06.04.13, 16:23
                              a tak w ogole to sobie pomyslalam,ze moglabys popatrzec na allegro.czasem za marne pieniadze mozna kupic zestaw uzywanych ubranek,wielokrotnie tak robilam.
                          • lidka41gt Re: lidka 06.04.13, 21:01
                            Przeslalam dokumenty z Mops,a jesli chodzi o alimenty ,to ojciec dzieci ma doplacac mi po 200zl do tych co mialam,na Swieta tez dal dzieciakom po 100zl,i mi 200zl na jedzenie .Nie chce juz po sadach chodzic,jesli taraz po 15 dostane tyle ile mi obiecal to nie zloze ,bo i tak wiecej mi nie przyznaja ,gdyz on jest bezrobotny i pracuje gdzies na czarno.Nie chce sie juz narzucactylko poprosilam po raz drugi,jesli zle robie i nie powinnam to przepraszam.
                            • chynia kurtka 20.04.13, 00:08
                              Lidka czy nie masz tu poczty? Napisałam na lidka41gt@gazeta.pl i serwer nie moze dostarczyć wiadomości.Chodzi mi o zimową kurtkę dla syna,bo kupiłam swojemu na allegro,ale są ciut za krótkie rękawy.Mój ma 18 lat i ponad 180 cm wzrostu.O ile dobrze kojarzę twój jest trochę młodszy i niższy.Jeżeli jesteś zainteresowana to pisz,bo co mi ma leżeć.
                              • bruy-ere Re: kurtka 20.04.13, 07:39
                                Lidka ma inny adres, na pewno odezwie się do Ciebie, kiedy zauważy ten wpis.
                              • lidka41gt Re: kurtka 20.04.13, 12:55
                                Chynia ,zalozylam poczte ,ale nie moge odebrac wiadomosci.Z mila checia bym przyjela kurtke dla syna,jesli chodzi o adres to Blanka ma moj adres ,albo atena12345,jesli zdecydujesz sie mi ja wyslac ,one podadza ci adres.dziekuje bardzo i pozdrawiam wszystkie E MAMYsmile
                                • lidka41gt Re: kurtka 29.04.13, 20:25
                                  Chcialam serdecznie podziekowac Chyni za paczke smile
    • bruy-ere Re: nie mam juz sil dalej zyc 06.04.13, 11:26
      Lidka, napisz proszę, co jest najbardziej potrzebne dla wnuczki. Może uda mi się coś zorganizować.
      • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 06.04.13, 21:04
        Dla wnusi najbardziej sa potrzebne spodnie,rajstopki,bluzy,moze tez jakies buciki.Jesli prosze o zbyt wiele to sorkisad
        • jaka-ja Re: nie mam juz sil dalej zyc 07.04.13, 12:02
          witaj.
          Prosze wyslij mi swój adres na
          jaka-ja@gazeta.pl

          Na pewno mam jakies buty damskie w rozm 39-40,cos z ubrań .A dla syna moze też bym coś znalazła,chociaż mam duzo rzeczy w rozm 168,a wiec beda za małe,ale moze chcoiaz koszulki,albo kurtka.
          pozdrawiam
          • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 07.04.13, 12:10
            jaka-ja,wyslalam Ci emaila ,jak dotarl napisz,bo nie jestem tutaj az tak poradna w pisaniu,i dziekuje serdecznie za chec pomocysmile
            • jaka-ja Re: nie mam juz sil dalej zyc 09.04.13, 13:53
              wysłałam mała paczke,rzeczy tylko dla syna(kurtka,kilka koszulek,2 sweterki i 2 bluzy) oraz buty sport damskie 40
              pozdrawiam
        • phantomka Re: nie mam juz sil dalej zyc 09.04.13, 14:24
          Sorki, że się nie odzywałam, ale czekałam na info od siostry z ubrankami, bo moja siostrzenica akurat wyrasta z rozmiaru 104-110, także jak tylko odda mi ubranka to coś na pewno wyślę. Znalazłam 2 pary butów zimowych na rozmiar 30 - mogę też wysłać, bo a nuż na przyszłą zimę wstrzeli się z numerem.
          • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 09.04.13, 16:52
            Jaka -ja ,dziekuje Ci bardzo,paczke dostalam niedawno,buty idealne i fajne,corcia szczesliwa,2 koszulki tez na styk,reszta za malasadale to nic nie szkodzi,mam komu dac,przyjaciolka ma chlopcow mlodszych wiec jej oddam,tez ma ciezko,i zawsze o sobie pamietamy.Bardzo Ci dziekujesmilePhantomka,nie przepraszaj,kazdy zaglada tutaj jak ma cos do napisania i wolna chwilkesmileDziekuje ,ze pamietasz o mnie .Buciki z mila checia przyjme rowniez ,wszystko sie prayda,dziewczyny dzieki wielkie ,jestescie kochanesmile
            • jaka-ja Re: nie mam juz sil dalej zyc 09.04.13, 18:01
              tak szybko doszła??smile
              no cóz przykro mi ze jednak za małe,niektóre dzieciaki lubia dopasowane a inne luzne ciuchy,wiec myslałam ze moze cos tam sie przyda,ale jak masz komu dac to ok,ja tutaj nie mam.
              Jak bede miała coś wiekszego to dam znać.\
              pozdrawiam serdecznie
            • easyblue Re: nie mam juz sil dalej zyc 09.04.13, 20:06
              Poslij mi, prosze swój adres.
              • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 09.04.13, 20:36
                Easyblue,masz nie aktywne konto,jak mam wyslac Ci adres?sad
                • easyblue Re: nie mam juz sil dalej zyc 09.04.13, 20:47
                  wpisujesz adres: easyblue@gazeta.pl i wysyłaszsmile
                  • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 09.04.13, 20:52
                    wyslalam,mam nadzieje ,ze doszlosaddzieki bardzosmile
                    • bruy-ere Re: nie mam juz sil dalej zyc 09.04.13, 22:35
                      Ja tez proszę o adres na prv, może będę mieć coś dla wnusi.
                      • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 09.04.13, 22:53
                        Bruy-ere wyslalam Ci emaila z adresem,dziekuje Ci serdecznie za chec pomocy,dziekujesmile+
        • mijka10 Re: nie mam juz sil dalej zyc 15.04.13, 22:17
          Takim napominaniem troszeczkę odpychasz ,wątek jest,jeśli ktoś będzie chciał wspomóc to na pewno pomoże.
          • lidka41gt Re: nie mam juz sil dalej zyc 16.04.13, 08:42
            Mijka10,sorki,ale nie napominam,napisalam wczoraj posta z podziekowaniem dla dwoch emam,tyle tylko.Pozdrawiam
          • missmiriam1 Re: nie mam juz sil dalej zyc 16.04.13, 09:32
            Mijka10, w większości wątków dziewczyny podają, co dostały i dziękują tym, które im pomogły. Przeszkadza Ci to?
            • mijka10 Re: nie mam juz sil dalej zyc 16.04.13, 14:13
              missmiriam1 napisała:

              > Mijka10, w większości wątków dziewczyny podają, co dostały i dziękują tym, któr
              > e im pomogły. Przeszkadza Ci to?

              Nie skądże.smile
    • bruy-ere Przesyłka 12.04.13, 15:10
      Lidka,
      w ciągu kilku dni otrzymacie niewielką przesyłkę z rzeczami dla wnuczki: 2 x legginsy o długości 7/8 i 2 x rajstopki cienkie (wszystko nowe, w rozmiarze 104-110).
      • lidka41gt Re: Przesyłka 12.04.13, 21:11
        Bruy-ere,dziekuje Ci z calego serca.pozdrawiam wszystkie Emamysmile
        • lidka41gt Re: Przesyłka 15.04.13, 20:36
          Zajrzalam ,zeby podziekowac Easyblue za bielizne dla syna,i rowniez Bruy-ere za paczuszke dla wnusi.jestescie Kochane dziewczyny,wielkie dzieki raz jeszcze,pozdrawiam wszystkie E mamy i dziekuje ,ze jestesciesmileDziekismile
    • gazeta_mi_placi Re: nie mam juz sil dalej zyc 20.04.13, 16:35
      To na co czekasz?
    • bj32 Lidka! 21.04.13, 20:00
      Po pierwsze pilnuj swoich spraw. Ja nie mam czasu jeszcze się bawić w wysyłanie Twojego adresu ludziom. Szczególnie, że nie zawsze mam czas śledzić wątek, a nie napisałaś do mnie, że mam podawać. Podaję *wyłącznie* jeśli potrzebujący mnie o to poprosi z uzasadnieniem [Martysia nie ma netu, ktoś tam poszedł do szpitala itd.]. Mam dość innych zajęć.
      Druga sprawa: nie masz poczty gazetowej i jest problem z kontaktem do Ciebie.

      I najważniejsze:
      Czy złożyłaś papiery na komisję, wniosek o podwyżkę alimentów i czy córka złożyła o alimenty?
      Pisałam miesiąc temu, że masz to załatwić, bo skoro możesz mieć pieniądze z ustawowych źródeł, to masz obowiązek o to zadbać. Dałam Ci dwa tygodnie. Minęło więcej, a Ty sobie milczysz.
      • atena12345 Re: Lidka! 21.04.13, 21:19
        tu otrzymałam odpowiedź na przynajmniej jedno z Twoich pytań Blanka. Reszta jest milczeniem..
        forum.gazeta.pl/forum/w,615,143180054,143718847,Re_lidka.html
        • bj32 Re: Lidka! 21.04.13, 21:27
          No otóż właśnie wcale mnie taka odpowiedź nie satysfakcjonuje. Bo "nie mam siły, nie chce mi się, nie opłaca się i nie dostanę" to nie są argumenty, tylko marudzenie, wróżenie i tumiwisizm.

          Poza tym kwestia alimentów na wnuczkę jest bardzo ważna - 400 czy 500 złotych to sporo.
          A czym dłużej bez orzeczenia i starań o rentę jest sama Lidka niepracująca, tym większe ma szanse tej renty nie dostać, bo jej zabraknie lat pracy i zima.

          Ja prywatnie nie widzę powodów, żeby utrzymywać rodzinę, która nie dba o własne interesy. Wiem, że zza monitora obcych ludzi łatwiej prosić, ale to niczego nie rozwiązuje i absolutnie mi się nie podoba.
          Dałam Lidce miesiąc temu 2 tygodnie na zapoczątkowanie choćby załatwiania spraw. Kolejne dwa sobie pomilczałam, ale może już wystarczy.
          • atena12345 Re: Lidka! 21.04.13, 21:43
            mam takie samo zdanie jak Ty, dlatego sama ją o to spytałam (odpowiedź w linku, który wkleiłam)
            • bj32 Re: Lidka! 21.04.13, 22:23
              Irytuje mnie taka postawa coraz bardziej. Dostałam - wcześniej - w mailu kilka "uzasadnień", które również mnie nie przekonały.
              Z takim podejściem to i ja mogłabym awansować na proszącą, a tymczasem większość z nas kombinuje, żeby sobie radzić samodzielnie i brać najpierw z budżetu, zanim poprosi obcych ludzi.
              I to zniechęca do pomocy...
          • lidka41gt Re: Lidka! 21.04.13, 22:24
            Wyjasnie cos,bj32 i atena 12345 otoz byly maz dolozyl do alimentow tak jak obiecal po 2oozl,czyli dostalam po 15 nie 400 zl,ale 800zl.Chyba przerazilo go chodzenie po sadach i cos dotarlo.Co do orzeczenia to bylam po swietach po wniosek ,ale zle sie czulam ,i dopadla mnie grypa,nie zalatwilam tego,ale zalatwie napewno.Jesli chodzi o starsza corke,to niestety ale nic w tej kwestii nie zrobimy.Za duzo przeszlysmy z ojcem malej,by znow cos zaczynac.Malutka ma nasze nazwisko i niech tak pozostanie,corka dostala sie na 2 kursy,chodzi do szkoly zaocznej,a od czerwca ma pojsc do pracy,i nie chce miec z ojcem malej nic wspolnego,chce wychowywac ja sama ,bez problemow,a ja nie moge jej nic nakazac.Przepraszam ,jesli Was urazilam,ale taka jest prawda .Poadrawiam i dziekuje za wszystko,gdyz mysle ,ze juz pomocy zadnej nie otrzymam,wiem ,macie zasady,regulamin,no coz,i tak mi duzo pomoglyscie i dziekuje z calego serca.
            • bj32 Re: Lidka! 21.04.13, 22:33
              Przez 4 tygodnie nie udało Ci się złożyć wniosku na komisję, bo miałaś grypę?
              Nazwisko nie ma nic wspólnego z ojcostwem i alimentami. Formalnie nie wnikam w Wasze przejścia, ale to są pieniądze, które *należą się* *dziecku*, a Twoja córka sobie z nich radośnie rezygnuje, bo "przeszłyście". Co prawda kompletnie nie mam pojęcia, co Ty mogłaś przejść z facetem własnej córki, ale to jest niepoważne.
              Rozumiem, że pomoc nie jest Wam zatem potrzebna, skoro córka jest skłonna zrezygnować z pieniędzy, Ty się opierasz na głębokiej wierze, że ojciec Twoich dzieci będzie płacił w dalszym ciągu dobrowolnie i nie masz nerw do chodzenia po sądach, a pieniądze, które należałby Ci się przy orzeczeniu też nie są Ci niezbędne?

              Noto chyba mamy jasność.
              I nie przejmuj się - nie uraziłaś. Wystarczyło po prostu napisać, ze pomoc już Wam potrzebna nie jest.
              • hugo43 Re: Lidka! 21.04.13, 22:45
                lidka,nie rezygnujcie wspanialomyslnie z alimentow na wnuczke.przed tym dzieckiem wiele lat jeszcze nauki,pieniadze sie przydadza.
              • lidka41gt Re: Lidka! 21.04.13, 22:48
                Pomoc jest nam potzrebna w dalszym ciagu,ale rozumiem pewne rzeczy i juz o nic nie poprosze,bo wiem ze nie otrzymam.Co do orzeczenia to zloze jak pislam,alimenty podwyzsze jesli nie bedzie placil jak obiecal,a co do corki i wnusi zdania nie zmienimy.Wolimy spokoj i cisze niz te pare zlotych od niego.moze sa osoby ktore mnie zrozumieja ,wiedza o czym mowie i dlaczego tak postepuje.Blanka,my mieszkamy same,a ojciec malej jest okropnym czlowiekiem,byl czas ze balysmy sie spac,my nie chcemy do tego wracac.dziekuje raz jeszcze za pomoc i pozrdrawiam wszystkie Emamy.
                • bj32 Re: Lidka! 21.04.13, 22:54
                  Lidka, nie wiem, co to znaczy, że "był okropnym człowiekiem". Natomiast wiem, że przemoc się zgłasza policji.
                  Jeśli "te parę złotych", czyli jakieś 400 - 500 nie są Wam niezbędne, to znaczy, że pomoc Wam nie jest potrzebna. Dla mnie to proste jak podstawy matematyki.
                  Obowiązki - czyli ojcostwo i płacenie alimentów - nie oznaczają z automatu praw.
                  Ale skoro sobie radzicie i wiecie lepiej, to to już nie jest moja sprawa.
                • julka-4 Re: Lidka! 22.04.13, 07:55
                  Parę złotych?Niektórzy muszą ciężko pracować przez kilkanaście dni żeby dostać te parę złotych!No rozwaliłaś mnie,naprawdę.
                  • jaka-ja Re: Lidka! 22.04.13, 10:12
                    tez tego nie rozumiem..ojciec dziecka nawet pozbawiony praw rodzicielskich musi płacić alimenty wiec o co chodzi? minimalne alimenty to chyba ok 400zł wiec chyba warto miesiac w miesiac je miec niz nie miec?...

                    ps mojej przyjaciółce sąd niedawno zasadził alimenty od bezrobotnego ojca (teoretycznie) po 650zł na dziecko
                  • bruy-ere Re: Lidka! 22.04.13, 10:15
                    Dlaczego tak łatwo się poddajecie? A co będzie, jeśli w przyszłym roku znów nie będzie jedzenia na święta? Albo wnuczka znów nie będzie miała w czym chodzić? Tu nikt Wam już nie da.

                    Lekką ręką rezygnujecie z 4800 - 6000 zł rocznie! Więc widocznie Wasza sytuacja nie jest taka zła, skoro stać Was na to.
                    • hugo43 Re: Lidka! 22.04.13, 12:53
                      Moja kolezanka dostala bez problemu 700,a jak tatus zaczal duskusje,ze za duzo,to uslyszal,zeby wlasnego dziecka nie ponizalsmile ponoc mine mial nietegasmile
                      • bj32 Re: Lidka! 22.04.13, 13:00
                        No, ale tu panie wolą dostawać pomoc od obcych, niż utemperować łobuza. W końcu nie warto dla "groszy"...suspicious
                        • 77kunda Re: Lidka! 22.04.13, 13:28
                          Lidka w imię źle pojętej dumy odbieracie dziecku to co jej się należy a czego wy nie jesteście wstanie zapewnić...bo niestety sama miłością się nie wyżyje. A ponadto obietnice ustne nie zawsze są coś ex daje a co będzie za miesiąc nie lepiej mieć wszystko na papierze
                        • easyblue Re: Lidka! 22.04.13, 19:07
                          > panie wolą dostawać pomoc od obcych, niż utemperować łobuza
                          Ty byś się na ich miejscu nie obawiała o swoje zdrowie czy życie??
                          One się boją, bo nie mają obok żadnego faceta, który "utemperowałby łobuza"jak to żartobliwie określiłaś, a liczenie na gliniarzy to jak oczekiwanie lata w grudniu. Potrafiłabyś sobie poradzić fizycznie z facetem? Ja nawet wygłupiając się z 15-latkiem widzę, że mam o wiele mniej sił od niego i gdyby się trochę postarał, bez problemu by mnie obezwładnił, a nie należę do wątłych.
                          Znam aż zbyt dużo spraw, gdzie oprawca miał gdzieś policję, a policja była "bezsilna". Kończyło się mniej lub bardziej tragicznie. Tym tragiczniej, im słabsza była ofiara.
                          Policja na ostatnim miejscu przyjeżdża do domowych awantur - facet zawsze się wytłumaczy - jestem ojcem, nie jestem pozbawiony praw. I policja wsadza doopy w samochód i tyle. A żeby pozbawić go praw, trzeba pierw przejść przez piekło sądu.
                          Znam faceta, który walczył o dziecko tylko i wyłącznie dlatego, by dopiec żonie - kobieta zabrała dziecko i uciekła z domu. W tym, w czym stała. A dziecko wymaga 24 godzinnej ścisłej opieki. Porzuciła pracę, rodzinną miejscowość i uciekła, byle dalej od niego. Nie starczyło jej jednak sil, by walczyć o całkowitą opiekę nad synem.

                          Gdyby nie miał mi kto pomóc f i z y c z n i e, nie było by obok mnie kogoś, kto tyrana powstrzyma siłą, nie ryzykowałabym składnia sprawy alimentacyjnej.
                          • bj32 Re: Lidka! 22.04.13, 19:19
                            Rozumiem, że bardzo dobrze znasz sytuację, wiesz, czy była przemoc, wiesz, czy była zgłaszana oraz wiesz, że nic się nie da zrobić, bo gliniarze to tępe psy i nie zaiterweniują.
                            Ja mam z policją inne doświadczenia i zawsze bądź niemal zawsze mi pomagali. Natomiast nie wiem, co też takiego strasznego robił ów płodny dżentelmen, który ewidentnie przez jakiś czas był mile widziany w rodzinie, zanim przestał taki być - już po zaludnieniu.
                            Oraz dysponuję informacjami od Lidki, które raczej nie wskazują na jakieś straszliwe przestępstwa, za to na coś, co mi się od początku nie spodobało i zwróciłam od razu Lidce uwagę, ze nie nadaję się takie "uzasadnienie" do niczego.
                            Nie wnikam w Twoje przeżycia i historie przeczytane w SE. Natomiast kompletnie nie przekonuje mnie, że łatwiej jest prosić obcych ludzi niż zatroszczyć się o należne dziecku pieniądze. Zwróć uwagę, że dopiero teraz "nagle" "okazuje się", że się boją...

                            Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś wpłacała córce Lidki te 500,- i utrzymywała dziecko do ukończenia studiów nawet - dla mnie żaden problem. Szczególnie, jeśli na temat sytuacji masz lepsze informacje niż ja.
                            Ja w każdym razie uważam, że skoro panie stać na zrezygnowanie z alimentów, to pomoc im zbędna i cześć.
                            • lidka41gt Re: Lidka! 22.04.13, 21:08
                              Nie chce aby dalej komentowano sprawe zwiazana z moja corka i ojcem jej dziecka.Bj32,przepraszam Cie ,ale nie pytal mnie nikt o to czemu nie chcemy miec nic wspolnego z ojcem mmalej,dlatego tez nie pisalam o tym.Po drugie nie goscilam go w swoim domu nigdy,i bylam przeciwna tej znajomosci,gdy poszlam do niego i powiedzialam ze ma dac spokoj mojej corce ,ze nie zycze sobie by sie z nia spotykal ,odpowiedzial mi bardzo wulgarnie ;spier...ku....bo bedziesz miala zeby w chodniku!Po trzecie ,nie pozwalalam jej sie z nim spotykac,pilnowalam,nie wychodzila nigdzie poza szkola,ale i tak milosc zrobila swoje,dziewczyny w jej wieku patrza na takich odwaznych chlopakow,silnych w recach i gebie (za przeproszeniem).Gdy mala sie urodzila ,przychodzil pijany,robil awantury,zniszczyl mi drzwi,zbil szybe w oknie,policja nic nie zrobila,byl notowany kilkanascie rady,a ja zaczelam sie bac spac.W nocy rzucal w drzwi puszkami,pisal smsy ze nas spali,a uwierz ,ze zdolny jest do wszystkiego,ma kilku braci sobie podobnych,a my ciagle w strachu zyjemy.Wiec moze spojrzysz na to z innej strony,jako samotna ,i zaszczuta kobieta,ktora boi sie wszystkiego,i mysli tylko o spokoju dla dzieci.Z mezem mialam to samo,wiec mam dosc strachu,obaw,i nieprzespanych nocy.Dziekuje za wszystko co dla mnie zrobilyscie i prosze ,dajmy juz spokoj temu tematowi.
                              • bj32 Re: Lidka! 22.04.13, 21:16
                                Bardzo mi przykro ze względu na Wasze przejścia, ale na priv stwierdziłaś, że nie chcecie i cześć, a nie wyjaśniłaś, czemu. Gdybyś to zrobiła - doradziłabym Ci kroki, bo bandytyzm jest karalny i groźby również. Szczególnie poparte dowodami w postaci smsów. Wiem, bo sama zgłaszałam groźby, a na dowód były wyłącznie moje słowa.

                                W tej chwili nie będę drążyć tematu, bo mogłaś mi to wszystko wyjaśnić miesiąc temu, bez mojego ekstra pytania. Tymczasem napisałaś, że sprawę załatwisz i - jak widać - nie kiwnęłaś palcem. Dlatego mimo całego współczucia i dobrej woli nie jestem przekonana do Twojej wersji. I tym samym dla mnie sprawa jest zamknięta.
                                • renata.36 Re: Lidka! 23.04.13, 10:54
                                  Strach ma wielkie oczy- to fakt i bywa zgubny.Zatraca sie umiejetność rozsadnego myslenia a poczucie bezpieczenstwa jest tylko mitem.Strach odbiera rozum normalnie.

                                  Ale z tym wszystkim da sie wygrać.Dla spokoju dzieci i samej siebie.Nie jest tak,że policjanci to zimne i bezduszne debile, chociaz na pewno trafiaja sie i tacy..Jak Cie ktos Lidka dobrze pokieruje, to załatwisz wszystko i wcale nie w tak odległej przyszłości.Drań tez sie boi, chociaż udaje że tak nie jest.Jak ktos umiejetnie poprowadzi sprawe i ni ma siły ,żeby dziada nie usadzić.

                                  To nie jest tylko teoria , to tak dla jasności.
                                  Ja Cie Lidka bardzo dobrze rozumiem.Ale ja mam spokój, mam alimenty i to poczucie bezpieczenstwa, które wydawało mi sie kiedys niemozliwe.


                            • easyblue Re: Lidka! 24.04.13, 00:01
                              > Rozumiem, że bardzo dobrze znasz sytuację, wiesz, czy była przemoc, wiesz, czy
                              > była zgłaszana oraz wiesz, że nic się nie da zrobić
                              Ja wiem tyle, że skoro ktoś czegoś nie napisał, to moje przypuszczenia są jedynie przypuszczeniami. I jeżeli okazuje się, że jest inaczej, niż myślałam, staram się wytłumaczyc i poukładac wszystko od początku.

                              > Ja mam z policją inne doświadczenia i zawsze bądź niemal zawsze mi pomagali.
                              Jasne, bo ciebie nie gonił pijany mąż by musieli interweniować. Zapytaj ich, czy lubią jeździć do awantur domowych. Jak będą wstawieni być może odpowiedzą szczerze. Na trzeźwo usłyszysz, ze to "delikatne sprawy".

                              > Nie wnikam w Twoje przeżycia i historie przeczytane w SE.
                              A ja nie mam ochoty wnikać w historie, jakie sobie wymyśliłaś w związku z Lidką. SE czy Fakt? Widać dobrze znasz takie klimaty, skoro masz porównanie.

                              To, że ktoś czegoś nie wyoślił, nie obliguje cię do traktowania go z buta. Nie chciała pisać, bo nie każdy potrafi się pisać o rzeczach, które uważa za bardzo osobiste. Ty potrafisz? OK, ale przyjmij, że nie każdy musi mieć na to ochotę. Zresztą doskonale o tym wiesz.
                              • bj32 Re: Lidka! 24.04.13, 11:09
                                Słuchaj... Że Ty masz problem konkretnie ze mną, to wszyscy wiedzą i już dawno. Zatem jeśli znowu dolega Ci PMS i potrzebujesz się wyładować - proszę uprzejmie. Tylko nie przesadź, bo wiesz, jak to się kończy.
                                Jest taki film "Robin Hood - faceci w rajtuzach". I tam siedzi niewidomy "strażnik" na drzewie, a zapytany, co tam robi - również odpowiada "Przypuszczam".
                                Chcesz sobie układać, to sobie układaj. Ja sobie układa z czegoś, co wiem, a nie co mi się zdaje czy przypuszczam.
                                "ciebie nie gonił pijany mąż by musieli interweniować"
                                A Ciebie gonił? No cóż... Współczuję wyboru.
                                I wiem, jak lubią jeździć do awantur domowych. nie muszę z policją pić gorzały, żeby ze mną szczerze rozmawiali. Acz nie da się ukryć, ze Twoje metody na zdobywanie informacji są nader ciekawesuspicious
                                Ja sobie nie wymyśliłam, a nie muszę namiętnie czytać szmatławców, żeby wiedzieć, co zawierają. Zresztą wygląda na to, że i Ty wiesz, więc marny przytyk.
                                "ktoś czegoś nie wyoślił"
                                Nie wycozrobił?
                                "przyjmij, że nie każdy musi mieć na to ochotę"
                                Przyjmuję. Jestem jednak w tej luksusowej sytuacji, że to nie ja muszę argumentować, dlaczego rezygnuję z 500,- "marnych groszy" i proszę o pomoc obcych ludzi.
                                Zaprawdę Ci powiadam, o litościwa - chcesz, to pomagaj.
                                A teraz uszanuj prośbę Lidki o poniechanie tematu.
                                • easyblue Re: Lidka! 24.04.13, 19:15
                                  Bj, nie mam ochoty czytać, co napłodziłaś. Ale weź zimny prysznic i zastanów się, kto z kim ma problem.
                                  • bj32 Re: Lidka! 24.04.13, 19:17
                                    Raczej nie masz argumentów.
                                    Zdaje się, ze problem ma ten, co się od dłuższego czasu czepia, kiedy tylko dostrzeże potencjalną okazję, o dobra i życzliwa. Zresztą nie tylko na mnie masz alergię i też niemal wszyscy o tym wiedzą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka