28.08.14, 16:35
Dziewczyny, wiem, że trochę to nie na temat i nie tu... ale nie wiem gdzie?
Moze będziecie wiadziały jak pomóc dziecku, bo zaczynam sie niepokoić. Moja bratanica, jakies 3 miesiące temu spadła z huśtawki i złamała nogę ( 6 tyg. gips), w lipcu przewróciła się i skręciła nadgarstek ( gips 3 tyg.) teraz spadła z czegoś tam i ma zerwane ścięgna... jest po operacji i znowu gips na kilka tygodni. Dziewuszka jest faktycznie nieporadna, często jak wychodzimy razem, przewraca się na prostej drodze. Ma 9 lat i jest jakaś taka "nieogarnięta" w twrenie Rodzice bagatelizują sprawę, a mnie się wydaje, ze coś jest nie tak... Trzy poważne zdarzenia w ciągu pól roku??? Jak przekonac rodziców, by zrobili diagnostykę? A może to ja przesadzam????
Obserwuj wątek
    • mati.2010 Re: Porada 28.08.14, 16:48
      Ja z moim młodszym synkiem gdy zauważyłam podobne objawy jak twoja bratanica zrobiłam diagnostyke i diagnoza zapadła epilepsja skroniowa.Miał kilkusekundowe napady tzw wyłaczenia co powodowało zachwianie rownowagi i ciagle sie potykał lub spadał.Teraz bierze codziennie leki i jest pogodnym czterolatkiem a o pobytach w szpitalu juz dawno zapomnielismy.
      • akerel Re: Porada 28.08.14, 16:57
        Hmm, myślałam raczej pod kątem diagnostyki twardości kości czy jakoś tak... cholera nie wiem. To nie jest nienormalne, by przez tak krótki czas dochodziło do tak poważnych urazów uncertain Moje dzieci też ciągle z czegoś spadają, obijają się czy robią inna krzywdę i jakoś nie lądujemy na ER. Nie wiem, coś mi tu nie pasuje....
        • chynia Re: Porada 28.08.14, 19:45
          No, ale sama piszesz , że przewraca się nawet na równej drodze,wiec to nie tylko sprawa kruchych kości.Na pewno warto się dokładnie przyjrzeć, dziecko ma już 9 lat to nie jakiś nieporadny dwulatek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka