Dodaj do ulubionych

Błagam o pomoc przed Swiętami:(

25.03.15, 09:31
Witam serdecznie i błagam o jakąkolwiek pomoc rzeczową, bo znalazłam się w takiej sytuacji, że już nie daję rady Tuż po Bożym narodzeniu mieliśmy z partnerem wypadek, dachowanie matizem- on uszkodził sobie poważnie bark, a ja kręgosłup. Oboje nie możemy teraz pracować, wszystko nam sie posypałocrying Sprzedaliśmy drugie auto żeby jakoś ciągnąć, ale kasa powoli sie kończy, a co najgorsze nie ma widoków żeby nam sie poprawiało - jest coraz gorzej - od grudnia leżałam 2 razy na neurologii. Mamy tez wiele innych kłopotów ( wyrok eksmisji, kłopoty z rentą - komisja zus zanegowała opinie orzecznika o mojej niezdolności do pracy i nie przyznała renty socjalnej). Podam wszelkie szczegóły i udokumentuję je.
2. Jestem z LUBLINA
3. Sytuacja zawodowa i rodzinna :
Skończyłam polonistykę, zawód - nauczyciel polonista. Nie mam pracy, jestem zarejestrowana w urzędzie pracy, ale obecnie ze względu na stan zdrowia nie jestem w stanie podjąć żadnej pracy. Nie mam zasiłku macierzynskiego, pobieram zasiłek pielęgnacyjny na siebie z racji niepełnosprawności w st. umiarkowanym. Nie mam renty socjalnej, złożyłam wniosek zaskarżający wydana przez Zus decyzje. Nie mam zasilku dla bezrobotnych.

b) Partner nie pracuje, jest w trakcie rehabilitacji po wypadku, zarejestrowany w urzędzie pracy, pracował na budowie, niestety bez umowy. Obecnie chce sie przekwalifikować, może wziąć udzial w prograMie urzędu pracy na staz, ale poki co ma niewładną rękę.
d) Szukam prac dorywczych w formie korepetycji,korekty tekstow.Czasem cos sie trafi, ale rzadko i malo.Partner spzredaje na targu bukszpan przed Wielkanoca.
e) Nie szukaliśmy pracy w innym rejonie kraju, innym mieście ani za granicą. Żadne z nas nie czuje sie na silach wyjechać do pracy za granicę ( CHOROBA, niewystarczające srodki finansowe)
f) Gdybym wyzdrowiała chciałabym uczyć lub zajmować sie dziećmi.
g) Nie moge liczyć na pomoc ze strony rodziny bliskiej i dalszej, rodzice sa emerytami, z dalsza rodzina rozsiana po Polsce nie utrzymujemy az tak zażyłych kontaktów. Nie mam na tyle bliskich Znajomych i Sąsiadów by ich o cokolwiek prosić.
h) Złożyłam odwołanie od decyzji Zus, leczę sie , partner również jest w trakcie rehabilitacji.
4. Pobieram z Mops zasilek pielegnacyjny od 2008 roku i zasilek rodzinny od 2015
Nie korzystam z pomocy Caritas ani Innych instytucji pomocowych, Innego forum ani Stowarzyszenia.
5. Bede wdzieczna za pomoc psychologiczna, prawna, w kontaktach z administracją.
7. Nasze stałe dochody od stycznia : 153 zl zasilek pielegnacyjny. Od marca 153 plus 106 zasilek . Staram sie dorobic korepetycjami, srednio daje mi to 200 - 250 zl za na miesiac. Czasem rodzice dadza jakies jedzenie lub drobne kwoty rzędu 20 lub 50 zl.stałe wydatki : zalegamy z czynszem, opłaty ostatnio za prad 459 zł zapłacilam z oszczędnośći za spzredaz samochodu, chodzimy najczęśćiej pieszo, na benzyne - okolo 20 zl tygodniowo .Jest tragicznie od stycznia, praktycznie tylko uszczuplamy oszczędności, które topnieją w zastraszającym tempie, bo przychody są znikome.
8. Mieszkam w mieszkaniu po babci bez tytulu prawnego w prywatnej kamienicy, mam nakaz eksmisji, nie place czynszu, bo właściciel podniosl go z 280 zl na 900 (!!!) czekam na sprawę w sądzie o zwrot kosztow remontu.Nie mam prawa do lokalu socjalnego, nie wiem gdzie sie podziejemy jesli sad nam go nie przyzna.Nie mam dodatku mieszkaniowego.
9. Mam 7 letnia corke.
a) Potrzebuje dla niej butów wiosennych rozmiar 32 i ubrań rozmiar 122. Przydadzą się artykuły szkolne typu kredki, ołówki, flamastry, plastelina, klej, papiery kolorowe, ksiazki,zabawki, pomoce naukowe. Corka choruje na astmę, zażywa na stałe Flixotide 125 i Ventolin.
b) Corka chodzi do szkoły. Nie ma dożywiania. Ma Stypendium socjalne - zwrot na podst. faktur za oplaty za zajecia pozaszkolne.
Kochane, gdzie mam podesłać wymagane dokumenty? Pozdrawiam z całego serca wszystkie dobre dusze, jeśli ktos zechce nam pomóc, przysięgam, że gdy staniemy na nogi, odwdzięczę się. Póki co służę pomocą , jeśli chodzi o korepetycje z jęz. polskiego i pomoc w pracach pisemnych różnego rodzaju. Przepraszam za literówki i interpunkcję, tel.mi świruje.
Obserwuj wątek
    • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 25.03.15, 09:35
      Będę ogromnie wdzięczna przede wszystkim za jedzenie, jeśli nie wydam na nie pieniędzy bedę mogła przeznaczyć je na realizacje recept na leki dla nas, bo teraz mam wybór -albo albo i oczywiście leków nie wykupiłam dla nas dorosłych, tylko te dla małej. Ucieszy nas cokolwiek, nawet fixy i zupy w proszku. Z GÓRY SERDECZNIE DZIĘKUJĘ
      • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 25.03.15, 09:52
        Napisz jaką córka ma długość stopy, bo rozmiar rozmiarowi nierówny. Będę miała parę ubrań i może buty dla małej, zobaczę co jeszcze da się zorganizować.
        • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 25.03.15, 10:03
          długość stópki 21 cm. Będę ogromnie wdzięczna Kochana!!
        • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 13:59
          Napisalam meila
      • mamatin Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 15:25
        fixy i zupy w proszku?

        chyba nie warto wydawać kasy na takie bezwartościowe rzeczy. Za 3 zł to masz koncentrat pomidorowy dawtona i kilo mąki. Sos zrobisz z tego 3 razy, a maki jeszcze na racuszki albo naleśniki zostanie.

        • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 15:30
          Tylko ze maka swoje wazy a jak ktos chce wyslac paczke to woli by byla jak najlzejsza wiec stad te instanty
    • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 25.03.15, 12:16
      wysłałam dokumenty do sprawdzenia: orzeczenie o stopniu niepełnopsrawnonosci, zaaswiadczenia z Urzedu pracy o statusie bezrobotnych bez zasilku, decyzje Orzecznika Zus o calkowitej niezdolnosci do pracy i decyzję Komisji Zus odmawiajaca prawa do renty, karte szpitalna. Czy mam doslac cos jeszcze Panstwu?Pozdrawiam
    • pomocne_dokumenty Dokumenty. 25.03.15, 16:36
      Mam takie:
      1. karta leczenia szpitalnego,
      2. orzeczenie o okresowej niezdolności do pracy,
      3. papiery o bezrobociu bez prawa do zasiłku,
      4. orzeczenie o st. niepełnosprawności,
      5. zgłoszenie dziecka do ubezpieczenia.
    • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 25.03.15, 18:20
      Chcialam poinformowac, iz informacja o tym, iz nie korzystam z pomocy innego forum okazala sie dzisiaj nieaktualna, bowiem jedna z Pan z kafeterii okazala mi właśnie pomoc a druga ją zadeklarowała.
      • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 08:52
        Wyślij mi swój adres na maila gazetowego, jutro wyślę paczkę. Mam buty i trochę ubrań dla córki, dołożę też jakieś art.szkolne i żywność.
        • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 10:45
        • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 10:47
          Dziekuje Ci z całego serca Kochana! Tylko trochę nie ogarniam tego forum, na jakiego meila gazetowego mam wyslac adres?do pomocnych dokumentow, tak?
          • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 11:05
            Nie, gazetowy mail to nick z forum @ gazeta.pl, czyli w moim przypadku daga-kos@gazeta.pl wink
            • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 12:10
              Ahaaaasmileok juz piszewinkdziekuje Ci baaaardzo;*
              • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 12:29
                Ponieważ coś mi ostatnio poczta się wiesza to napisz też adres na mojego maila dagusia.ch@wp.pl , tak dla pewnościwink
                • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 13:04
                  Mieszkasz na Kunickiego ? może na grupie Dziesiąta można by poprosić o pomoc lub innych grupach z Lublina ?
                  • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 13:27
                    Tak, jestem z Kunickiego.Bede wdzieczna za jakakolwiek pomoc czy namiary na takie forum jesli nie moge prosic tutaj na tym.pozdrawiam serdecznie
                    • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 17:04
                      wyrwałam przed godz zęba i nie bardzo kontaktuje ,jutro się odezwę aktywuj pocztę ,to jutro możemy porozmawiać nawet osobiście jak chcesz i jak określisz w którym odcinku mieszkasz ,okolice tunelu ,gimnazjum 1 czy dalej okolice starej pętli ?
                      • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 17:43
                        Ojej to wspolczujesad mieszkam w okol.Lidla moj meil annajankowska11@op.pl
                        • grzalka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 18:37
                          A co Ci się stało konkretnie z tym kręgosłupem?
                          • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 26.03.15, 19:55
                            Powypadkowy uraz kregoslupa szyjnego i ledzwiowego , liczne protruzje krazkow miedzykregowowych z naciskiem na struktury nerwowe, zwichniecie i rozluznienie aparatu szyjnego niedowlad reki i nogi od kregoslupa.krotko mowiac omal nie skrecilam karku na smierc;/procz tego mam tylko jedna nerke obciazona wodonerczem i kamica.karty ze szpitala moge podeslac na priv.
                            • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 07:43
                              Kochane, mam sporo różnych ubranek po córci tak na 6 msc-3latka , jeśli komuś się przydadzą chętnie oddam.A potrzebuję kurtkę wiosenną dla córki na 7 lat tak na teraz bo okazało się, że z zeszłorocznej wyrosłacrying
                              • kannama Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 09:19
                                A możesz napisać konkretne wymiary ubranek? Bo ja wprawdzie mam syna, ale niektóre ubranka- np. jeansowa kurtka z kapturem może być jak najbardziej dla dziewczynki. Z tym, że mój syn jest dość dobrze zbudowany, jeśli córka jest drobna to nie da rady.
                                • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 09:35
                                  Kasia jest szczupla ale wysoka , ciuszki na rozmiar 122 ale troche wieksze tez moga byc bo rosnie mi skokowo, ciuchy kupione jesienia sa za krotkie juzcrying
                                  • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 09:38
                                    Sprawdzilam rozm.122 i 128 na 7-8 lat.
                                    • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 12:04
                                      Ok mam ofertę pracy sprzątanie i ciuszki od jednej mamy z Lubelskiej grupy ,napisz mi numer telefonu
                                      • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 13:05
                                        Tutaj podac nr tel?
                                        • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 13:44
                                          nie absolutnie na gazetowego podaj imię i numer telefonu
                                          • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 14:32
                                            Gdzie znajdę Twojego meila?
                                            • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 14:38
                                              oteczka@gazeta.pl
                                              • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 15:09
                                                Nic do mnie nie dotarło ja wiem że łatwiej przyjąć pomoc rzeczową ale w Twojej sytuacji , lekka praca sprzątnie 3-4 godz to zaproponowała adminka jednej z lubelskich grup to chyba warto skorzystać .Ja wolę dać wędkę i raczej pomagać osobom które chcą wyjść z trudnej sytuacji ,paczki będą teraz a życie toczy się dalej .
                                                • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 15:13
                                                  Zaraz napisze meila.jestem wdzieczna za kazda pomoc i chetnie poszlabym nawet kopac rowy gdyby mi zdrowie pozwolilo.opisze wszystko na meilu.
                                                  • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 15:16
                                                    ok ja rozumiem ale tu jest sporo osób jeszcze bardziej chorych i pracują ,myślę że lekkie sprzątanie nie jest ponad Twoje siły
                                                  • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 15:23
                                                    Wyslalam meila zobacz sobie co i jak.
                                                  • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 28.03.15, 20:42
                                                    kunickiego napisał(a):

                                                    > Zaraz napisze meila.jestem wdzieczna za kazda pomoc i chetnie poszlabym nawet k
                                                    > opac rowy gdyby mi zdrowie pozwolilo.opisze wszystko na meilu.

                                                    A mąż nie może przyjąć tej fuchy przy sprzątaniu?
                                                  • miedzymorze Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 28.03.15, 20:52
                                                    Ale z jedną reką sprawną? tak średnio to widze...

                                                    Mam kurtkę, ale typowo chłopięcą, do prasa, kolor szarobrązowy, z podpinką, odpinany kaptur.
                                                    Jeśli chcesz to podaj mi swój adres na maila.
                                                    pozdr,
                                                    mi
                                                  • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 28.03.15, 20:57
                                                    miedzymorze napisała:

                                                    > Ale z jedną reką sprawną? tak średnio to widze...

                                                    miło, że odpowiadasz za autorkę wątku wink
                                              • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 15:11
                                                Dziekuje
                                        • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 27.03.15, 13:47
                                          Numeru nie podawaj tutaj, wyślij do autorki posta na gazetowego maila.
                                          Paczka ode mnie wysłana, ubrania i tenisówki dla Kasi, trochę żywności i art.papierniczych.
                                      • urazbiczowy Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 13.06.16, 11:37
                                        mysle ze oferowanie pracy osobie ktora jest w trudnej sytuacji bo NIE MOŻE wykonywac pracy jest trochę nie na miejscu
      • wenus57 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 18:45
        przeczytałam kilka wpisów, ale nie widze adresu, ani numeru konta- pomogę
        Ania
        • pitahaya1 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 19:51
          Nikt przy zdrowych zmysłach nie poda publicznie swoich danych.
          Jeśli faktycznie chcesz pomóc, odsyłam na priv. Chyba, że chcesz tylko upublicznienia adresu.
    • oottoonka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 28.03.15, 09:35
      Drogie Emamy, istnieje duże prawdopodobieństwo, że autorka jest naciągaczką, od kilku lat wyłudza pomoc za pośrednictwem internetu, tutaj link do innego forum, na którym się udzielała i udziela
      f.kafeteria.pl/temat/f10/prosze-was-o-pomoc-przed-swietami-p_6183380
      • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 28.03.15, 11:16
        Ta na podstawie czego tak uważasz ? przecież napisała że prosiła też na kafeterii,ja w jej imieniu poprosiłam na Lubelskiej grupie ma dostać ubranka i plecak ,jak dostanie to napiszę co, pracy nie może podjąć ,nie jestem lekarzem nie znam się czy w takim stanie można sprzątać 3 godz dziennie ,dostałam wypis karty ze szpitala i informacje że ma orzeczenie całkowita niezdolność do pracy.
      • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 09:53
        Proszę mnie nie oczerniać bezpodstawnie i.nie zalewać falą hejtu jak na kafe, bo przecież moją sytuację można sprawdzić.Jeśli któraś z mam jest z Lublina nPrWfę serdevznie do mnie zapraszam, przejrzy wszystkiw dokumenty, zorientuje sie co i jak.Jesli chodzi o meza i prace to poki co nie wyglada to najlepiej, dlatego jak wspomnialam sprzedaje bukszpan .sprztac domu to on nawet jak byl zdrowy nie umial, jak to facet.co nJwyzej jakies prace porzadkowe na zewnatrz w ogrodzie etc.
        • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 11:30
          nie dziw się ludziom wyszło tyle spraw że już co niektórzy nie wiedzą w co wierzyć ,ktoś tam podesłał że była strona na facbooku o korepetycjach ,ale niestety ten link już nie działa ,prosiłam Cię o drobne wyjaśnienie na priv ,zaangażowałam w pomoc inne osoby nie chcę też wyjść na pierwszą naiwną ,twoje dokumenty są jak najbardziej autentyczne ,ale są pewne niejasności,na pewno potrzebujesz pomocy a raczej najbardziej Twoje dziecko bo ono nie jest winne temu ,a co do faceta nie przesadzaj mój chociaż stary i chory jakby żona czy dziecko nie miały co jeść to by poszedł wagony rozładowywać ,a sprzątanie mopem to lekka praca .
          • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 12:22
            Napisalama na priv
        • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 15:55
          kunickiego napisał(a):

          Jesli chodzi o meza i prace to poki co nie wyglada to najlepiej, dlateg
          > o jak wspomnialam sprzedaje bukszpan .sprztac domu to on nawet jak byl zdrowy n
          > ie umial, jak to facet.co nJwyzej jakies prace porzadkowe na zewnatrz w ogrodzi
          > e etc.

          oh, biedny misiu? Serio nie umie sprzątać? To kto sprząta wam w domu?
          Pomimo tego, że dziecko nie ma co jeść, to nadal są prace, których nie wypada wykonywać ze względu na płeć?
          • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 16:55
            Teraz nie jestesmy w stanie oboje utrzymac takiego ladu jak kiedys totez staramy sie nie balaganic.tu nie chodzi o plec tylko bardziej o brak umiejetnisci i wprawy.co innego remont, to prawdziwa zlota raczka.tyle ze teraz z niedowlademcryingcrying
            • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 18:28
              kunickiego napisał(a):

              > Teraz nie jestesmy w stanie oboje utrzymac takiego ladu jak kiedys totez staram
              > y sie nie balaganic.

              Moje pytanie było retoryczne.

              tu nie chodzi o plec tylko bardziej o brak umiejetnisci i w
              > prawy.co innego remont,

              jaja sobie robisz?

              to prawdziwa zlota raczka.tyle ze teraz z niedowlademcrying
              > crying

              i ta "złota rączka" nie potrafi mopem machać?
              Proszę Cię...
              • grzalka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 19:08
                Na rentę zwykłą i socjalną się nie kwalifikujesz, więc raczej musisz pomyśleć o jakiejś innej formie stałego dochodu.
                • grzalka Faktycznie śmierdzi 29.03.15, 21:14
                  Strasznie. Wychodzi , że notoryczna wyludzaczka.
                • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 21:37
                  Mialam juz rente socjalna w tym roku otzecznik zus przyznal ja ponownie ale komisja zus podwazyla.obecnie zlozylam do sadu odwolanie.
              • prochottka1 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 20:45
                atena
                i ta "złota rączka" nie potrafi mopem machać?
                Proszę Cię...

                idac Twoim tokiem myslenia oboje powinni w operze spiewac
                bo tam mozna bez reki i nogi z chorymi plecami
                spiewa sie paszcza

                autorko napisz do mnie na priv
                bede miała ubrania dla Twojej cöreczki
                • sylwia8999 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 20:49
                  Troche nie trafne porównanie smile

                  Do śpiewania trzeba miec talent, do sprzątania chęci.

                  A autorka zrobiła sobie sposob na zycie - przez 5 lat wciaz pod górkę? Nie wierze.
                  • prochottka1 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 21:09
                    sylwia

                    juz widze stado zapracowanych pan zatrudniajacych do sprzatania faceta z jedna sprawna reka

                    a na jakiej podstawie twierdzisz ze od 5 lat ma taki sposöb na zycie?
                    • sylwia8999 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 21:14
                      Mam córkę w podobnym wieku i chciałam sie podzielić ciuchami. Ale lubie miec pewność komu pomagam. Weszłam na podany link i prześledziłam wątek. Wsród natłoku obelg i wylewania brudów, sa tez cytowane posty autorki wlasnie sprzed lat.
                    • tosiaczek06 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 21:23
                      tutaj jest podsumowanie działalności autorki, przeklejam z Kafeterii (nie jest to moja twórczość), str 24 wątku
                      "To ja też się pokuszę o podsumowanie całości. Na początku ruszyło mnie, pomyślałam spróbuję pomóc, tylko jakoś nie mogłam przyjąć argumentu o braku pracy, jak przed sprawdzianami kompetencji jest tyle dzieci na korepetycje.
                      Dzisiaj usiadłam napisać, że pomogę, a tu tyle stron, że chwila zeszła zanim przebrnęłam.
                      Nie było łatwo bo autorka wątku przez ostatnie lata miała nicki: Freydis , mawronka , Przegralam swoje zyciesmutas.gif ., kunickiego i maile menja@buziaczek.pl , mawronka@buziaczek.pl ; freydis86@tlen.pl ; annajankowska11@op.pl . Prowadziła bloga i podstronę na powiedz.to .
                      Jak już przebrnęłam, to dla mnie obraz jest taki:
                      Do 2012 nie pracowała, bo miała rentę ( aż się zdziwiła propozycją pracy, no bo jak ?? przecież ma rentę usmiech.gif ) . W tym czasie na necie prosiła o jedzenie, ubrania. Siedziała w domu, pisała jak to po kuchni chodzi półnago na prośbę konkubenta, prowadziła bloga, na blogu opisy jak piła i imprezowała. Życie nastolatki. Właściwie tyle na temat pani, bo poza aktywnością w necie pracą się nie zbrukała. A nie... zmieniła mieszkanie z małego bez ciepłej wody i łazienki na inne ( być może obecne).
                      W domu z nią siedział konkubent alkoholik, który kiedyś zostawił swoją zonę z noworodkiem ( w 2009 roku miał już jedną córkę roczną z bohaterką wątku, którą poznał po 5 latach od zostawienia żony. Miał też z eks- żoną 7 letną córkę. )Matematyka prosta: 5 lat po odejściu od żony + 9 miesięcy ciąży + wiek rocznego dziecka dają prawie 7 lat.
                      Facet też lekko sobie żyje, ucieka od odpowiedzialności, alimenty ma w nosie, ma problemy z alkoholem, dorywczo pracuje na budowach. Przez ten czas nie znalazł stałej pracy, wymyślił więc, że wystąpi do sądu o odebranie eks praw do dziecka z powodu jej choroby psychicznej ( a ciężko nie wpaść w takową jak się po porodzie zostaje samemu). Dziadkowie wg. tego planu mieli stworzyć rodzinę zastępczą i dostawać kasę na pierworodną córkę pana, jemu odpadłyby alimenty, a i z rodziny zastępczej może by coś się im od dziadków dostało. Nawet prawnika wziął. Niestety nie został opisany finał owej historii i nie wiemy, czy udało się pozbyć alimentów poprzez założenie rodziny zastępczej dziecku, którym się nie interesował ( nawet nie wiedział, ze w szpitalu jest, ludzie mu powiedzieli).
                      Bohaterka opowieści udzielała się na wątku odnoście taniego żywienia, tam napisała, ze jej rodzice mają kurki, ogródek i ona ma dzięki temu dostęp do zdrowej żywności. Także jakieś wsparcie jest.
                      Moim zdaniem, tu nie ma rokowań na to, że oni się ogarną. Facet nie potrafi od tylu lat nawet jednej rodziny utrzymać, zamiast skupić się na pracy to każe bohaterce wątku paradować półnago, bo to go kręci. A sam z papieroskiem i alkoholem beztrosko się nakręca. Żadne nie dojrzało do rodzicielstwa, życia. Nie widzę perspektyw ani chęci na zmianę."

                      Osobiście bardzo zbrzydził mnie temat utworzenia rodziny zastępczej dla córki z pierwszego małżeństwa.
                    • tosiaczek06 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 21:36
                      polecam lekturze jeszcze ten fragment "u mnie jest tak, ze na poczatku to strasznie sie meczylam, chcialo mi sie jesc...ale teraz to juz nie mam z tym problemu za bardzo, zoladek mi sie strasznie zacisnal, pale tylko i jem jeden posilek dziennie, najczesciej jest to gotoweany makaron z koncentratem...cala kasa idzie na czynsz, oplaty, na pieluchy i mleko no i na zarcie dla faceta i jego piwo."
                      cały wątek
                      f.kafeteria.pl/temat/f1/oszczedzam-na-jedzeniu-bo-nie-mam-pracy-i-chudne-w-oczach-p_3997420

                      czyli kolejna całe życie potrzebująca pomocy, żeby nie powiedzieć dosadniej.
                      • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 21:41
                        Nie prosze o nic dla siebie tylko dla corki.gdyby nie choroba niczego by nam nie brakowalo zarobilibysmy na wszystkie potrzeby- a teraz jestesmy bezsilni zwlaszcza w obliczu tej sytuacji z mieszkaniem.Ale jesli uznajecie ze nie jestem godna jakiejkolwiej pomocy przyjmuje to z pokora.Dziekuje i pozdtawiam serdecznie.
                        • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 21:43
                          Nie wiem co za bzdury tu wklejacie- nikt u nas nie pije piwa a ja nir jadam makaronow bo mam problemy z przyswajaniem pokarmow macznych.po co pisac takie bzdury nie majace pokrycia w rzevzywistosci????nie macie ochoty pomoc - to wasze swiete prawo ale przynajmniej nie oczerniajcie.
                          • tosiaczek06 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 21:46
                            czy Ty pisałaś kiedyś pod nikiem Freydis na kafeterii?
                          • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 22:53
                            Czy możesz się odnieść do postu z kafeterii, który cytuje Tosiaczek?
                            Czy to jest post o Tobie?
                            To z tym opisywanym mężczyzną jesteś?
                            • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 30.03.15, 21:17
                              Nie mam pojeci akad takir wyssane z palca daty i informacje.Boze! nie lepiej zapytac tylko snuc domysly i ploty????? Nie mial zadnej rocZNEJ CORKI miefzy nimi jest 7 lat roznicy!!! Kogo zostaawil z noworodkiem???? Co za bzdury mATKO BOSKA
                              • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 01:07
                                Przecież właśnie zapytałam, prawda?
                                Ale nie odpowiedziałaś na pytanie czy to z opisywanym mężczyzną alkoholikiem jesteś.
                                • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 07:54
                                  Nie jestem z alkoholikiem
                                  • tosiaczek06 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 10:01
                                    ponawiam pytanie, czy Ty pisałaś kiedyś pod nikiem Freydis na kafeterii?
                • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 23:02
                  Chyba raczej idąc tokiem rozumowania autorki, która twierdzi, że do sprzątania potrzebny jest talent. Mnie zastanawia, dlaczego na propozycję "lekkiej pracy" w odpowiedzi padły tylko wymówki? Nie wiem, jaki niedowład i której ręki ma pan mąż. Moja mama ma niedowład obu, jest schorowana i pracuje, dorabia oraz utrzymuje porządek w domu.
                  Dlaczego nie ma cienia zainteresowania w temacie pracy? Nawet jednego pytania, które wskazywałoby na jakiekolwiek chęci?
                  Owszem, są osoby, które zamiast dać prezent, wolą zażądać wykonania najpierw jakiejś pracy, choćby prowizorycznej. Sama tak często robię, gdy ktoś puka do drzwi po prośbie.
                  • grzalka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 29.03.15, 23:19
                    Być może jest jakaś inna absolwentka filologii polskiej, matka Kasi, z Kunickiego w Lublinie, która psuje opinię naszej autorce zamieszczając od kilku lat posty na kafeterii....
                    • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 30.03.15, 13:45
                      Powiem tak sporo sprawdziłam hmmmmmm tyle napiszę ,dziecko nie jest winne temu jak postępują rodzice , jak ktoś może wysłać niepotrzebne mu już ciuszki czy zabawki dla dziecka założycielki postu to warto resztę nie warto ,podejrzewam że Ania podczytuje,swoje kroki skieruję na Trzeci Komisariat chyba ktoś powinien bardziej przyjrzeć się tej sytuacji,na pewno nie ze szkodą ale z pomocą dla założycielki wątku .
                      • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 30.03.15, 21:11
                        Bardzo prosze o zweryfikowanie mojej sytacji materialnej i rodzinnej przez osobe postronna nawet dzielnicowego- moze wtedy przestaniecie prac brudy sprzef 5 LAT i dirabiac sensacyjne acz nieprawdziwe i nieaktualne informacje co do mojej osoby.na firum anonimowo latwo zgnoic czlowieka.zapraszam do siebie po prawdziwe informacje.pewnie niektirym zrobi sie wstyd ze tak przekrecaja kota ogonem i mnie oczerniaja.
                        • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 01:08
                          Ale te podane informacje sprzed 5 lat są o Tobie czy nie?
                          Tamten wątek jest Twój?
                          • lolka11 Tak, to Feydis 31.03.15, 10:41
                            tak, to sa jej watki. Pisala pod nickiem Freydis i tak jest tez wpsana na FB. Obok imienia i nazwiska stoi Freydis.
    • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 30.03.15, 21:03
      Dzisiaj otrzymalam paczke id Pani Dagakos .Byly w niej nastepujace rzeczy za ktore z serca dziekuje:
      1 kg mąki
      1Kg cukru
      Ryz
      Makaron
      Slodycze
      Trampki dziecinne
      Plaszczyk dziec.
      4 bluzki z dl.rekawem dziec.
      4 bluzki na ramuaczkach dziec.
      4 Pary rajstop dziec.
      Sukieneczka dziec
      2 sweterki dziec.
      2 x krotkie spodenki dziec.
      2x getry dziec.
      3X dziec.dziec.
      3X spodnie dziec
      2x Blok rys.
      2Xpapier kol.
      Flamastry
      Kredki
      Klej
      • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 10:07
        Drogie dziewczyny, nie lubię takich dyskusji ale też zabiorę głos. Paczkę do autorki wątku wysłałam, pomoc głównie dla córeczki, paczka dotarła, dziecko szczęśliwe- i ja też w takim wypadku zadowolona. Nawet jeśli sytuacja mamy jest niejasna to widzę że prosiła głównie o pomoc dla córki a nie dla siebie. Dopełniła wszystkich formalności, przesłała dokumenty,,sytuację niewątpliwie ma trudną.Nie prosiła Bóg wie o co tylko o ubrania dla dziecka i jedzenie.Wiem że zawsze dokładnie wszystko sprawdzacie bo różni ludzie się trafiają i nic tak na " gębę" się nie daje ale:
        -za wysoki poziom dziewczyny prezentujecie żeby zaglądać na to szambo na kafeterii
        -wywlekanie historii sprzed pięciu lat które nijak się mają do rzeczywistości nie jest chyba miarodajne
        - jeśli któraś tu forumka z Lublina zadała sobie trud by " sporo posprawdzać" to może warto by było udać się też do źródła i sprawdzić argumenty drugiej strony, szczególnie że autorka nie ukrywa się i wyraźnie zaprasza
        - nawet jeśli jest tam jakaś trudna sytuacja domowa to nie powód żeby dziecku ubrań żałować, a z mamą może porozmawiać na privie jak kobieta z kobietą a nie ferować wyroki online.

        No to się uzewnętrzniłam.
        • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 10:22
          To samo pisałam warto pomóc dziecku ,sama też taką pomoc załatwiłam ,ale żebranie od lat na forach i inne sprawy raczej wymagają sprawdzenia czy nie cierpi na tym dziecko ,myślę że dobrze jak przejdzie się tam dzielnicowy i Panie z MOPS,tym bardziej że jak pisałam dostali ofertę lekkiej pracy nie skorzystali .
          • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 11:34
            A i niech się władze przejdą byle coś dobrego z tego wyniknęło a nie tylko sterta protokołów i po cztery kopie z każdego na dokładkę jak to w naszym kochanym kraju bywa:-;
        • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 11:08
          daga-kos napisała:

          > -za wysoki poziom dziewczyny prezentujecie żeby zaglądać na to szambo na kafete
          > rii

          to "szambo" często niestety wiele ujawnia.

          > -wywlekanie historii sprzed pięciu lat które nijak się mają do rzeczywistości n
          > ie jest chyba miarodajne

          Dla mnie jest. Również na tym forum mieliśmy historie z cyklicznym pojawianiem się pod różnymi nickami. I nigdy nie świadczyło to o uczciwości

          > - nawet jeśli jest tam jakaś trudna sytuacja domowa to nie powód żeby dziecku u
          > brań żałować, a z mamą może porozmawiać na privie jak kobieta z kobietą a nie f
          > erować wyroki online.

          przejrzyj wątki - 98 % "nie prosi dla siebie"
          Dzieci zawsze żal, ale pozwól, by każdy decydował sam, komu chce pomóc.

          > No to się uzewnętrzniłam.

          spoko smile
          • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 11:31
            Oczywiście niech każdy pomaga jak uważa, do niczego nie nakłaniamsmile
            A co do cylkicznego pojawiania się na forum to pewnie są też panie które pojawiają się cyklicznie bo po prostu raz, drugi i niestety trzeci " powinęła im się noga" , i nawet jak chciały wyjść na prostą to zawsze coś nowego wyskakiwało, i takie jest po prostu czasami życie pokręcone. Dlatego uważam że chodzi o bieżącą pomoc tudzież próbę długoterminowego wyprostowania komuś życia, a nie o grzebanie w historii. Pewnie jakby ktoś w mojej pogrzebał też by się czegoś dokopałwink
            • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 11:41
              daga-kos napisała:

              > A co do cylkicznego pojawiania się na forum to pewnie są też panie które pojawi
              > ają się cyklicznie bo po prostu raz, drugi i niestety trzeci " powinęła im się
              > noga" ,

              i czwarty, piąty, a nawet szósty i ósmy. Często z kolejnym panem, którego też trzeba nakarmić. Bywało, że wypierały się kolejnych dzieci...
              Z Twojego postu bije taka dobrotliwa, ale jednak - naiwność.

              Dlatego uważam że chodzi o bieżą
              > cą pomoc tudzież próbę długoterminowego wyprostowania komuś życia, a nie o grze
              > banie w historii.

              To tylko utwierdza w przekonaniu, że można nie mówić prawdy, można naciągać rzeczywistość, oszukiwać itp. Przecież są dzieci, a im zawsze ktoś pomoże., "bo dzieci nic niewinne"
              Uodporniłam się już.

              Pewnie jakby ktoś w mojej pogrzebał też by się czegoś dokopał
              > wink

              oszukałaś kogoś w celu osiągnięcia korzyści materialnej?
              Bo tu o to chodzi.
              • tosiaczek06 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 12:28
                zgadzam się z Ateną w 100%.
                Dzieciom warto pomagać. Nie zapominajmy jednak, że te dzieci rosną i kto im pomoże jak będą miały 16 lat?
                I jeszcze jedno, jak matka nie wyda na ubranka dla dziecka, bo ostanie je z forum, a wyda je na lepsze jedzenie dla dziecka to ok, ale jak wyda na piwo dla konkubenta to wybacz, ale dla mnie nie jest to w porządku wobec ani dziecka, ani pomagających.
              • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 16:28
                Mówię o pojawiających się cyklicznie mamach którym jednak się pomaga, bo widocznie jednej może się nie układać przez kilka lat a druga ma prawo tylko raz być w potrzebie.
                Za stara jestem na bycie naiwną i też niejedno już widziałam, ale też jeszcze za młoda żeby cynizm nie pozwolił mi wierzyć, że może jeszcze ktoś tam jest uczciwy eeehhhhh....

                Nie, nikogo nie oszukiwałam ale nie chodzi mi tu o oszustwo tylko o wypominanie autorce błędów z przeszłości, które być może zrozumiała I stara się naprawić. Jeden z nich to na pewno spowiedź na stronach internetu z życia prywatnegosad
                • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 16:41
                  daga-kos napisała:

                  > Mówię o pojawiających się cyklicznie mamach którym jednak się pomaga, bo widocz
                  > nie jednej może się nie układać przez kilka lat a druga ma prawo tylko raz być
                  > w potrzebie.

                  to zależy, co w międzyczasie się dzieje

                  > Jeden z nich to na pewno spowiedź na stronach internetu z życia prywatnegosad

                  W pewnym zakresie jest to konieczne, bo każdy może napisać rzewną historię w necie.
                  Jeśli piszesz o zrozumieniu błędów, to mnie się przypomina niesławna forumka z Sosnowca:
                  też przepraszała, przyłapana na kłamstwie. A co potem ? wiadomo
                  Były tez inne. Tak że ja osobiście, nigdy więcej nie uwierzę. Jak ktoś ma sumienie raz ukraść, to przy zdarzającej się okazji zrobi to znowu. To samo się tyczy kłamców i oszustów.
                  Bardzo się cieszę, że dziewczyny szukają w necie, bo ja nie mam do tego talentu wink
                  Sporo oszustek nam tu wyłapały.
                  • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 16:56
                    Zgadzam się.
                    A do tego uważam, że pisanie, że "ja tylko dla dzieci proszę" jest właśnie uderzaniem do sumień dobrych ludzi.
                    Bo każdy pomyśli, że dzieci niewinne.
                    A tymczasem może być tak, że gdy dobrzy ludzie pomogą, to szkoła, opieka, lekarze później zauważą problem.
                    Lub przegapią.
                    I nie pomogą rodzinie.
                    Wysyłanie paczek w sytuacji, gdy pisząca tu kobieta zrobiła sobie z tego sposób na życie (nie piszę o autorce wątku, tylko ogólnie) to nie jest pomaganie. Jedzenie lub ubrania pójdą dla dzieci a pieniądze z MOPS na alkohol i papierosy.
                    Jeśli ktoś nie chce przyjąć pracy, nawet nie pyta jaka dokładnie, to coś jest nie tak.
                    • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 07:59
                      Rozsadny czlowiek pyta o prace kiedy jest w stanie ja wykonywac a nie wowczas gdy lekarz zabronil jakiejkolwiek fiz.aktywnosci pod rygorem znaczacego pogorszenia stanu zdrowia.nikt nie chce robic kroku w tyl i szkodzic sam sobie tylko jak najszybciej sie wykurowac i calkiem zdrowy podjac normalna prace
                      • grzalka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 08:12
                        Ale chwila, po pierwsze Ty masz wykształcenie, więc możesz pracować jako nauczyciel, tu akurat ani nerka ani kręgosłup specjalnie nie przeszkadza, po drugie chora jesteś od zawsze, z tego co piszesz i bez widoków na bycie "całkiem zdrowym". No, sorry, ale mam znajomą z zaawansowanym rzs, która pracuje jako nauczyciel, znajomą na wózku, która jest lekarzem, znajomego bez nogi, który tez pracuje. Chęć do pracy to kwestia głowy, a nie ciała. Ty pracować nie chcesz i nawet jakby Ci na tacy przynieśli umowę o pracę, to dalej byś grała w "tak, ale". Dlatego nie warto Ci pomagać, bo to worek bez dna.
                      • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 09:21
                        kunickiego napisał(a):

                        > calkiem zdrowy podjac normalna prace

                        Kiedy ostatnio pracowałaś?
                  • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 17:07
                    Przyznaję rację że dziewczyny dobrą robotę robiąsmile
                    Nie neguję waszych racji tylko po prostu nie zawsze wszystko jest czarno-białe, ale z drugiej strony też nie ma możliwości osobistej dyskusji z każdą mamą i sprawdzenia sytuacji na miejscu więc rozumiem że siłą rzeczy stosujemy zasadę ograniczonego zaufaniawink
                    Ok, to może już koniec tej dyskusji, bo jeszcze się narażę i kto mi będzie paczki słał w razie biedy? wink
                    • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 17:09
                      daga-kos napisała:

                      > Ok, to może już koniec tej dyskusji, bo jeszcze się narażę i kto mi będzie pacz
                      > ki słał w razie biedy? wink

                      różnica zdań, poglądów i wyznania, nie ma znaczenia. Czyli spoko wink
                      • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 17:13
                        Uff ulżyło 😜
                        • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 17:28
                          a właśnie dostałam odpowiedź podesłałam zdjęcia autorki postu znajomej ,też mieszka na tej ulicy obok niej z pytaniem co wie o sytuacji tej rodziny czy tam taki głód i bieda ,przyszła odpowiedź

                          hmmm.. dziwne , bo w lidlu jak robi zakupy nie nie małe i raczej mało też nie wydaję , kilka razy ją widziałam
                          • prochottka1 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 19:08
                            hmmm.. dziwne , bo w lidlu jak robi zakupy nie nie małe i raczej mało też nie wydaję , kilka razy ją widziałam

                            to ze ktos kogos widział na zakuach o niczym nie swiadczy

                            a ile wydaj 100, 300 , 500 pln na te zakupy
                            i co z tego , nie potwierdza to sytuacji
                            • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 06:48
                              obojętnie ile wydaje przychodzi do sklepu robi normalnie zakupy ,nie widać żeby na nie brakowało ,to jak ma to się do tego że prosi chociaż o kg mąki a najlepiej fix i coś leciutkiego ?
                            • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 08:08
                              Po kilka stow na wodke piwo i fajki....dzien w dzien.
                              • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 08:16
                                nie jestem twoim wrogiem ,chciałam pomóc ale dlaczego oszukujesz a czy ja czegoś nie rozumiem co tu pisze ? wychodzi że możesz pracować http://img24.otofotki.pl/miniaturki/qi473_unnamed.jpg
                                • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 11:03
                                  Kilka dni wczesniej przed otrzymaniem tego pisma orzecznik zus dal mi calkiwita niezdolnosc do pracy, nie wysylalam ci czasem tej opinii z 16.02?Czrmu przeklamujesz fakty na moja niekorzysc?.coz moj stan zdrowia ustala biegli a wy mowiac ze nic mi nie jest i moge pracowac nie zdajecie sobie sprawy jak wyglada sytucja.widac ze nie wiecir co to jest kolka nerkowa i zapalenie nerwow kregoslupa jak tak beztrosko do tego podchodzicie.
                                  • missmiriam1 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 11:21
                                    Miałam się nie udzielać, ale... W tym roku pracuję w szkole na zastępstwo. Stan zdrowotny grona - jedna z koleżanek z galopującym nadciśnieniem, druga ze skierowaniem na operację kręgosłupa, ja o kulach. Jedna osoba z niedowładem. Wyliczać dalej? Pracujemy.
                                  • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 11:35
                                    Nie niczego innego mi nie wysłałaś ,to i jeszcze pobyt w szpitalu bodaj 3 dniowy z tego miesiąca ale tego nie dodam,to jest chyba najbardziej aktualna decyzja z przed 2 tygodni ,zresztą wyśmienicie widzisz w wysłanych wiadomościach co wysłałaś wystarczy zobaczyć .Brzydzę się kłamstwem i tyle ,możesz sama dołączyć i pokazać swoje dokumenty ,ale jak dla mnie to jesteście śmierdzące lenie ,szkoda dziecka .
                                  • lolka11 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 11:56
                                    to sa twoje slowa:
                                    Witajcie w poniedziałek mam komisje lekarskA i na pewno bedzie wazenie.lekarz w dokumentach wpisał mi b.niskie bmi .ja teraz waze 42 kg przy wzroscie 165 cm musze do pon.zejsc do 40kg. Poki co wzięłam 5 tabletek dulcobisu i wymiotuje po każdym posiłku. Zjadlam miseczkę budyniu bez cukru i kawalek sera białego juz to zwrovilam.teraz wypije zielona herbate.co jeszcze moge zrobic zeby do poniedzialku na wadze bylo 40 kg? Macie jakieś pomysly?
                                    i potem 16. lutego sie chwalilas:
                                    Lekarz zus dal mi orzeczenie i calkowitej niezdolności do pracy hurrrrra mam rente ale sie cieszeoczko.gif a tak sir stresowalam bo ponoc wszystki h uzdrawiaja....

                                    Ale jak widac, potem to zoastalo podwazone i mieli racje...
    • lolka11 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 31.03.15, 10:30
      Niestety, ale wszystko wskazuje, ze autorka jest straszna kretaczka. Nawet komibowala, zeby dostac rente socjalna, a potem zakladala watki jaka to szczesliwa ze jej sie udalo ich oszukac. Ale widac jednak nie do konca, bo jej ta rente cofneli. Papiery moze i ma, ale ze od lat kombinuje, to ktos naprawde powinien sie zajac ta rodzina. Pisala, ze nie chce sie starac o pomoc w Caritas itp, bo sie boi ze jej dziecko zabiora. Czyli sama zdaje sobie sprawe, ze jest cos nie tak.
      • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 08:03
        Cos jest nie tak? Wszystko jest nie tak- jestem chora i bez mozliwosci zarobkowania, bez prawa do mieszkania socjalnego.Zarzucacie lekarzom ze zostali przekupieni i wpisali mi w karty szpitalne kilka schorzen?ze robie zakupy e lidlu? A gdzie mam robuc? W almie? Xapytaj trj sasiadki skoro tak dobrze nas zna czy latamy po piwsko do zabki.....
        • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 08:07
          A dzieci mops chetnir zabiera bo to intratny biznes w naszym kraju.nie rozumiem jak mozna tak szkalowac ludzi- a przejdzcie sie do szkoly Kasi, pogadajcie z pedagogiem, jak to biedne dziecko wyrasta w patologicznym domu z alkoholem i biciem w tle....nJlatwiej szukav sensacji i obmawiac za plecami ale w dowiedziec sie u zrodla to juz brak odwagi?
          • lolka11 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 09:19
            Chyba troche przesadzasz, bo nikt nie pisal o alkoholizmie i biciu. Ale w domu nie dzieje sie dobrze, skoro mama oszukuje zus (jak kombinowals zeby szybko schudnac 2 kg, zebys miala 40 i zeby ci wpisali totalne wyniszczenie organizmu i dali rente socjalna, jak sie chwalilas, ze ci sie udalo), ale jak widac komisja taka glupia nie jest i cofneli ci ta rente. Poza tym, jak juz tu ktos wkleil zdjecie orzeczenia - NIE jestes niezdolna do pracy...poprostu tobie sie nie chce...i probujesz naciagnac dziewczyny.
          • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 11:44
            Ja też się już miałam nie udzielać ale...skoro przyjęłam rolę adwokata diabła to gram dalej😊z czystej przekory. Zaznaczam że nie znam autorki wątku i nie mam tu żadnego interesu.
            Po pierwsze uświadomcie mnie kochane Pomocne co takiego dowiedziałyście się z tych internetów na temat autorki że dałyście jej łatkę oszustki i krętaczki? To że opowiadała o szczegółach relacji z partnerem czy dziwnych zwyczajach dietetycznych darujmy sobie od razu. To że kombinowała przed komisją z Zusu- no Matko jedyna znam z 10 kryształowych osób z niepodważalnym inwalidztwem które musiały robić z siebie idiotę przed komisyjnymi idiotami żeby w ogóle ktoś zauważył że są chorzy ( a panu urodzonemu bez ręki każą co roku na komisję przychodzić czy mu przypadkiem nie odrosławink. Partner może kiedyś "piwkował"- ale gdzie jest informacja że robi to teraz?
            I czy naprawdę chciałybyście żeby wasze dzieci uczyła osoba zaciskającą zęby z bólu i zgięta wpół? To ze na orzeczeniu jest napisane ze " nie jest całkowicie niezdolna do pracy" nie znaczy ze hasa jak młoda sarenka. Sprawy zdradzieckich zakupów w Lidlu nawet nie skomentuję...
            Nie chodzi o to że jestem absolutnie przekonana o jej niewinności ale nie róbmy tu procesu czarownic. No i może jednak ktoś z tego Lublina jednak wkurzy się i najdzie autorkę znienacka żeby swoją rację udowodnić?
            Sama miałam tu na miejscu dziewczynę obraz nędzy i rozpaczy, czwórka dzieci, mąż połamany a jak jej pracę załatwiłam w gastronomii to była jeden dzień i tyle ją widzieli więc nie robię sobie nadziei ze to cały naród taki uczciwy, ale ta sprawa jakoś niefajnie wygląda...
            • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 12:29
              Sprawy zakupów nie skomentujesz to nie komentuj ? autorka postu przedstawia się jako bardzo chora i bardzo uboga osoba ,jeżeli chodzi i robi normalne zakupy w sklepie to znaczy że chce zaoszczędzić na coś innego i nas naiwne na to naciągnąć no wybacz ja w sklepie widzę że ktoś liczy grosiki ma jakieś mikro tanie podstawowe zakupy ,a osoba która ją widuje prawie codziennie jest zdziwiona że niby tam jest trudna sytuacja ,po 2 proponuję lekką pracę 3 godz dziennie i oboje nie mają siły pracować no weź u nas babka na poczcie kurze wytrze ,przejedzie mopem ,papiery wyrzuci i jest po robocie i też chora jedna ręka bezwładna a tu dwoje młodych ludzi i całkiem w dobrym stanie zdrowia.
              • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 12:49
                Oczywiście że lekka praca tak, ale odnoszę się do sugestii żeby jednak w szkole uczyła, co przy zachowaniu dzisiejszych dzieci i młodzieży lekką pracą nazwać nie można.
                Zakupy jak zakupy, jak ma dziecko to i może jakieś jogurty czy płatki czy mięso kupuje, niekoniecznie to muszą być drogie rzeczy a pół koszyka zapełnione i wygląda że ze 200 zł codziennie wydaje. Ale nie widziałam, nie zaświadczę, nie komentujęsmile
                Jakby ktoś się jednak skusił o sprawdzenie kiedyś sytuacji na miejscu to klaniam się nisko i z babskiej ciekawości proszę o info na priva
                • missmiriam1 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 12:53
                  Daga, litości, to może od razu wszyscy nauczyciele wykichają się na pracę w szkole? Jestem niepełnosprawna ruchowo i schorowana, a daję radę. I nie tylko ja.
                  • 0ldjoanna Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 14:21
                    missmiriam1 napisała:

                    > Daga, litości, to może od razu wszyscy nauczyciele wykichają się na pracę w szk
                    > ole?

                    Nie wiem za bardzo, co to znaczy... ale wiem, że o pracę w szkole jest teraz ogromnie ciężko. Jest niż demograficzny, szkoły są likwidowane, a w innych zmniejsza się liczba klas.
                    Np. ja baaardzo bym chciała podjąć taką pracę, zgodną z moim wykształceniem - a mam uprawnienia do uczenia dwóch przedmiotów, niestety nie tych "chodliwych" jak przedmioty zawodowe - i tylko dwa razy udało mi się zostać zatrudnioną na zastępstwo, raz na rok szkolny, a raz na niespełna trzy miesiące. W dużym mieście.
                    Tak że autorka wątku, choćby była nawet pracowita jak mróweczka, miałaby chyba niewielkie szanse na zatrudnienie w szkole po polonistyce. I to, że Ty czy twoje współpracownice z "grona pedagogicznego" są schorowane nie ma tu wielkiego znaczenia.
                    • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 15:23
                      0ldjoanna napisała:

                      > missmiriam1 napisała:
                      >
                      > > Daga, litości, to może od razu wszyscy nauczyciele wykichają się na pracę
                      > w szk
                      > > ole?
                      >
                      > Nie wiem za bardzo, co to znaczy...

                      To znaczy, że w szkole nie uczą wyłącznie super zdrowi i w pełni kondycji ludzie.
                    • missmiriam1 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 17:45
                      Myślę, że ma znaczenie. Bo autorka nie pisze o poszukiwaniu pracy. Poszuka, jak się wykuruje...
    • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 12:19
      taka dyskusja chyba nie ma sensu.
      Jeśli chcesz, pomagaj komu chcesz. Dla mnie kłamca jest kłamcą, złodziej - złodziejem, a oszust - oszustem. I nie zmieni tego fakt, że inni też nie są kryształowi.
      A autorka kłamie patologicznie.
      I wiesz co?
      mam w samochodzie rzucone parę drobniaków. Gdy jadę do GH i podchodzi do mnie jakiś bezdomny, to od razu dostaje ode mnie monetę. Może być pijany.
      Ale jak podchodzi facet z karteczką, że zbiera na leczenie chorej siostry, to przeganiam sio!
      Poświęciłam dziś ranek na prześledzenie wątków na kafeterii i tego o czym tam się pisze. Pomijając pomyje i obelgi, można sobie wyrobić zdanie, zwłaszcza, że autorka niczemu nie zaprzecza.
      • atena12345 to do daga-kos, źle się podpieło /nt 01.04.15, 12:20

      • lolka11 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 12:26
        Jest dokaldnie tak jak piszesz Atena, jak ktos przez przynajmniej ostatnie 6 lat kombinuje, to teraz nagle sie nie zmieni. Zwlaszcza, ze kombinowala jak kon pod gorke, zeby jej przyznali rente socjalna. I nie neguje jej problemow z nerka czy kregoslupem, ale widac cos moze robic. A facet ma na FB status "szlachta nie pracuje"....nic dodac, nic ujac...
      • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 12:53
        No ale ja właśnie nie mogę się dopatrzyć gdzie tu konkretne fakty świadczące o obecnej sytuacji autorki! Obelgi i pomyje pomijającsmile i dlatego tak drążę bo z jednej strony wymaga się od proszących o pomoc sterty dokumentów ale internetowym hejterom wierzy się na słowo.
        A pijaczka pod sklepem też z czystej sympatii wspomogę, nawet z niektórymi po imieniu jestemsmile wiadomo chiciaż na co potrzebują...
        • lolka11 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 13:11
          Daga, sytuacje ma napewno nieciekawa, ale to na wlasne zyczenie, bo jej sie nic nie chce zmieniac w zyciu.
        • grzalka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 13:26
          Ale jakie fakty? Fakty są takie, że pani sobie żyje od lat tak jak żyje i nie ma woli zmiany. A pierwszy post traktuje o tym, że wszystko się posypało po wypadku. O niedowładach i kręgosłupie pisała już kilka lat temu, o tym, że ma faceta nieroba i pijaka, ale go nie zostawi tez już dawno. Że jej ciężko i w dostatki nie opływa nie neguję, że pomagać nie warto to inna sprawa. Mam w rodzinie osobę, której tez przestaliśmy pomagać, bo miała męża nieroba i pijaka, sama nie pracowała i nie miała żadnej chęci, żeby coś zmienić. Jak pomagaliśmy "dla dziecka" to zaoszczędzone pieniądze szły na alkohol. Przestaliśmy pomagać, dziewczyna sięgnęła dna od spodu, ale zaczęła coś zmieniać dopiero jak facet sobie znalazł kochankę. Jak zaczęła zmieniać to i rodzina pomogła, teraz pracuje, z facetem się rozwiodła, ma alimenty z funduszu i widać, że kontroluje sytuację. Na szczęście nie miała internetu, więc nie wpadła na to, żeby wyciągać pomoc od "dobrych ludzi". I całe szczęście
          • grzalka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 13:28
            Aha, jeszcze co do tych "niepełnosprawnych"- już były takie czasy, że wystarczyło dwa razy zakaszleć albo raz zabolał kręgosłup i się dostawało rentę. Teraz na szczęście przesadzają w druga stronę.
            • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 13:36
              Ok to moją rolę uważam za wypełnioną, tzn.rolę adwokatasmile każdy ma prawo się bronić.
              Jak jest naprawdę to się nie dojdzie bo to wymagałoby konfrontacji face to face także zarzucamy chyba temat, ale po prostu musiałam mieć czyste sumienie smile zawsze to miło sobie podyskutować!
              Drogie dziewczęta wasze na górzesmile kłaniam się nisko i polecam na przyszłość
              A autorce mimo wszystko życzę wyprostowania życiowych zakrętów, w ten czy inny sposób.
              • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 16:25
                Autorka też ma prawo się bronić.
                Mimo tego nie odpowiedziała na moje pytanie zadane wprost: czy wątki na kafaterii są jej i czy faktycznie jej partner jest alkoholikiem.
                A jest tutaj dość aktywna.
                Jej milczenie też o czymś świadczy.
        • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 13:31
          nie wierzę hejterom. Opieram się tylko na tym, co napisała o sobie autorka.
          • kunickiego Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 18:15
            Widze pi prostu ze nie ma sensu sie bronic bi co bym nie powiedziala i tak obrocicie to przeciwko mnie a nikomu z lbn nie chce sie do mnis zajrzec i zobaczyc jacy to zdrowi jestesmy i alkoholicy.szkoda slow po prostu wszyscy wiedZA Lepiej jak sie kto czuje ile ma w kieszeni i na co go stac.myslicie e nie chcialabym normalnie pracowac w zawodzie za uczciwa pensje? Myslicie ze renta soxjalna to luksus? Zycie n renxie to zycie na pograniczu nedzy i nikt o tym nie marzy.ale jak sa dni ze nie mozna wstac z lozka i jedzie sie na tramadolu to ciezko byc zwartym i gitowym by hasac z mopem.zdrowy chorego nie zrozumie
            .podam namiar na mojego lekarza moze jemu uwierzycie a ja juz niw mam nic do dodania szkoda slow i nerwow.zegnam wesolych swiat.
            • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 18:35

              dlaczego nie odpowiadasz na pytania?:
              czy to Ty pisałaś na kafeterii w tych wszystkich wątkach?
              od kiedy nie pracujesz?
              Wiesz, wizyta nic nie uwiarygodni, jeśli nie jesteś uczciwa. Nikt nie neguje tego, że jesteście w biedzie. Pytanie dlaczego tak jest i czy możecie coś zrobić, by sytuację poprawić ? I czy wam się chce po prostu.
              Nie pisz, że zdrowy chorego nie zrozumie, bo nie wiesz kto z jakimi problemami się boryka.
            • lolka11 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 18:39
              To dlaczego tak kombinowalas z wymiotowaniem przed komisja, ze musisz wazyc tylko 40 kg, zeby ci przyznali ta rente? Wiedzialas, ze inaczej nie dostaniesz? I co z tym kregoslupem? Pisalas o tym juz pare lat temu, a tu nagle uraz powypadkowy?
            • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 01.04.15, 19:01
              Możesz się bronić, jak najbardziej.
              Zacznij, proszę, od odpowiedzi na zadawane kilkakrotnie pytania, na przykład moje. Albo Ateny.
              • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 16:56
                Raczej nie odpowie bo i po co ? pofatygowałam się dzisiaj obejrzeć gdzie mieszka Ania ,stara kamienica to fakt ,ulica ,dzielnica też nie ciekawa ,Aniu to do Ciebie to ten narożny dom z lecznicą weterynaryjną na parterze ? ale kurcze nikt nie potwierdził że tam taka bida ,zrobiłam dyskretny wywiad szukam koleżanki ,szukam znajomej żeby nie zaszkodzić gadaniem ,normalna sytuacja jak u większości ludzi .Niestety powiem szczerze że w tej sytuacji nie odważyłam się złożyć sama wizyty u Ani osobiście w takiej dzielnicy,może ten konkubent i ok a jak by siedział pijany ? po co mi takie wrażenia na stare lata ,byłam też na targu ,obejrzałam stoisko po stoisku nigdzie żaden młody mężczyzna nie sprzedawał bukszpanu .
                • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 17:34
                  Przeczytałam cały wątek (włącznie z tymi z Kafeterii).... zastanawia mnie, dlaczego tak jeździcie po autorce? Po pierwsze wątki z Kafe są stare (lata 2009-10), autorka miała tam 24 lata, jak sama pisze, maleńkie dziecko, zostawił ją facet, było jej pod każdym względem ciężko. Mała ma astmę, oznacza to, że jako maleństwo musiała dużo chorować i/albo być alergiczką. Czy samotna matka ma w takiej sytuacji oddać notorycznie chorujące dziecko do żłobka i iść do pracy? Dodam, że również jestem nauczycielką, siedzę w tym temacie od lat i wiem, jak sytuacja wygląda z etatami, i nie sądzę, żeby ktoś autorkę tak od razu zatrudnił a zwłaszcza wtedy, gdy dziecko było małe i sporo chorowało, gdyż astma to najczęściej wynik niestwierdzonej/nieleczonej alergii, czyli częste infekcje bądź odczyny skórne musiały się pojawiać już dawno. Widzę i wiem po sobie, że skoro kończyło się studia, szuka się pracy w swoim i tylko swoim zawodzie. Prześledziłam wszystkie możliwie dostępne wątki, i nigdzie nie ma opisu, że autorka pije, imprezuje i zaniedbuje dziecko. Wątki na kafe są natomiast dobijające. Widzę samotną 24-latkę, z małym dzieckiem, samotną, z brakiem kasy, długami i problemami, czyli jakbym widziała samą siebie sprzed przeszło 10 lat. Mi też w tym samym wieku zawalił się świat (rozwód, zostałam sama z kilkumiesięczną córką) i wiem, że człowiek rzeczywiście może mieć wtedy myśli samobójcze. Też długo szukałam pracy jako nauczyciel, gdyż po macierzyńskim chciałam wrócić do szkoły i wiem, że tak cudownie z tymi etatami nie było, ale wróciłam jednak - z tym, że wtedy był rok 2004. Najgorzej miała się wtedy jednak moja psychika, nie potrafiłam się pogodzić z rozstaniem, że on woli imprezy i butelkę ode mnie, przecież to mi przysięgał wierność. Wiem, co to znaczy potrzebować czyichś dłoni, czułych słów, adoracji, pomocy przy dziecku, wieczornych pogaduszek, gdy dziecko już śpi. Jak się ten wątek czyta to się widzi, że niektórzy są na tym forum chyba po to, by żyć czyimś nieszczęściem, drwić z nich, mieć frajdę cudzym kosztem. Jakoś nigdzie nie widzę, że autorka to imprezowiczka i pijaczka (jeśli ten blog w rzeczywistości jest to niech ktoś podrzuci link). Owszem, w wieku 24 lat, nawet jeśli ma się dziecko, jest się samemu jeszcze dzieckiem, ma się ochotę napić się piwa ze znajomymi czy wyskoczyć na koncert. Mi pomagała w tym moja mama, w tym są pomocni czasem rodzice, moja mama np zostawała z małą gdy chciałam iść na imprezę czy wyjechać na koncert. Dziecko miało wtedy rok, czy dwa. Żyje, jest całe i ma się dobrze, ja się wybawiłam, wyszumiałam, przeszło mi a dziecko nawet tego nie pamięta. Wiek 24 lat to, powiem szczerze, nie do końca czas na dziecko, biologicznie może owszem, psychicznie nie bardzo. Co jeszcze: dostrzegłam w Ani osobę bardzo inteligentną, wrażliwą, zainteresowaną literaturą skandynawską (Freydis, Grastensholm...), kto trochę czytał, ten wie, o co chodzi. Temat fotek na fb czy golden LIne.... ludzie, z tego co pamiętam, gdy ja miałam 24 lata, nie wychodziłam z obcisłych rzeczy, lateksowych ekstremalnych ciuszków, czerni, czerwieni, aksamitów, gorsetów, glanów, skóry... Założę się, że tu chodzi o jakiś image Ani (nawet może wynikający bardziej z zainteresowań- nie znam jej ale jak na moje oko gothic, metal, folk skandynawski), no ale ludzie muszą wszystko zgeneralizować do pozycji dz*wki. Masakra. Prawie się popłakałam jak czytałam na kafe. Większość ludzi nie zna się i nie wie o czym pisze. Co do faceta jeszcze. Gdzie jest napisane, że jest z pijakiem, leniem? Co z tego, że na fb ma koszulkę z logo "szlachta nie pracuje". Ja mam koszulkę "jestem leniwa ale się staram", a mam działalność gospodarczą, moje dziecko ma koszulkę rockowej grupy Kabanos "mam na to wszystko wy*bane"(zakłada czasem w weekend lub na ich koncert, gdy idzie ze mną, a na półrocze miała średnią 5,4), i co? O czymś to świadczy? Jedźcie po mnie teraz.....smile Autorko, masz aktywnego gazetowego czy mogę napisać na któryś z podanych wyżej? Trzymaj się!
                  • sylwia8999 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 17:51
                    Dla mnie Twoje argumenty do mnie nie przemawiają. Cała historia autorki niczego sie nie trzyma. Raz pisze ze schudła po wypadku, raz ze odchudzała sie wczesniej. Raz ma problemy zdrowotne od lat, raz to rownież efekt wypadku... I wiele innych nie jasnych historii...

                    A co do dziecka w młodym wieku. Jest dziecko, sa konsekwencje. Ja zostałam sama z dzieckiem, a właściwie jeszcze w ciazy, w wieku 19 lat. Bez kasy, rodzice w trudnej sytuacji finansowej. Nie pomagali mi ani finansowo ani w opiece nad mała. Byłam w klasie maturalnej. Na poczatku duma w kieszeń i alimenty i zasiłek z mopsu. A po maturze prace społeczno- użyteczne w żłobku za ok 300zl, 40 godzin miesięcznie, córka chodziła tam ze mną. Do tego miałam alimenty 350zl. I z tego musiałam w 100% sama nas utrzymać. U rodzicow miałam kat - cała pomoc od nich. Dziecko ze skaza białkowa, AZS i Si. Troche sie nazbierało na barki gó...ary jaka byłam... Wiec Twoje tłumaczenia autorki to takie troche lanie wody...
                    • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 18:04
                      Każdy jest inny. Każdy lubi co innego, każdy ma inną wytrzymałość psychiczną. Ja wiem, że w wieku 24 lat byłam psychicznie jeszcze nastolatką, potrzebowałam się wyszaleć czasem, moja mama to rozumiała, zostawała z małą żebym mogła sobie kilka razy w roku gdzieś pójść, pojechać, utrzymać starych przyjaciół. Widzę, że wygląd jest dla autorki wątku bardzo ważny, niektórzy nie potrafią "duma do kieszeni" jak Ty. Skończyła polonistykę więc chce pracować jako nauczyciel, proste. To, że ktoś ma dziecko, nie oznacza jeszcze, że ma przestać o siebie dbać, farbować włosy (a może w ogóle powinna się ogolić na łyso żeby zmniejszyć koszty utrzymania?), pożegnać się ze swoim stylem ubierania się, nie znasz jej, nie wiesz jak chodziła ubrana przed urodzeniem małej. Do tej pory lubię skóry, glany, czerń, a czasami jeszcze gdy jedziemy na koncert zakładam jakąś koszulkę z kapelą albo gorset. Jeżeli ktoś ma dziecko musi od razu wyzbywać się resztki siebie? Piszę resztki, bo przy dochodach autorki to niewiele jej dla siebie zostaje. I nie odpowiedziałaś mi: gdzie jest napisane, że autorka jest leniem, pijaczką, imprezowiczką, itp?
                      • sylwia8999 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 18:09
                        Nie odpowiedziałam, bo nigdzie tak o Niej nie napisałam. Uważam jedynie, ze nie robi ze swoim życiem nic by je zmienic.
                        • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 18:23
                          Może robi, może nie.... ja też do założenia działalności potrzebowałam porządnej mobilizacji, więc może za parę lat autorka wątku do tego dojrzeje, bo do tego trzeba po prostu dojrzeć. Przecież głodem przymierać wraz z dzieckiem nie może. Szkoda, że nam zniknęła, bo może jakaś rada by się dla niej znalazła. Co do odchudzania się, problemów zdrowotnych, wypadku - myślę, że to po prostu kumulacja problemów. Nikt nigdy nie miał tak, że waliło się wszystko na raz? Ja tak miałam, choroba moja, córki, samochód do naprawy, lodówka poszła na złom. Rok 2012 był rokiem masakrycznym. Gdybym miała 24 lata, wyłabym w poduszkę przez cały okrągły rok, a może prosiła na forach o pomoc, nie wiem. W każdym razie byłam już starsza i dojrzalsza, i twardsza chyba, i tego autorce życzę. Natomiast takie drążenie przyprawia mnie o ciarki. Kiedy wypadek, kiedy rozstanie, kiedy renta, kiedy odchudzanie. I to tylko po to, by ktoś podrzucił kilka ciuszków, makaronów czy konserw? Nie stawiacie nigdy czegoś na śmietniku? Ja w ubiegłym tygodniu postawiłam worek z kilkoma bluzami po młodej, legginsami, torebką - wyrosła z MOnster High, 2 parami butów, itp itd, niech sobie to weźmie kto chce i nikogo z tego nie rozliczam. Masakra, żeby dostać paczkę makaronu, czekoladę dla dziecka czy znoszone spodnie trzeba przedstawić całą swoją biografię, łącznie z liczbą partnerów seksualnych, antykoncepcją (ktoś się na kafe doczepił że autorka chce kupić pigułki, już podejrzenie ma czy nie ma faceta - dla mnie to absurd jakiś, no bo przecież jak prosi o pomoc to nie wolno jej spać z facetem) i być NAPRAWDĘ nędzarzem, broń BOże, jak już ktoś pofarbuje włosy (ma za dużo), założy gorset (dz*wka), pali fajki (nałogi) i dorabianie jakichś dziwnych i chorych ideologii, z przeszłością bodajże od szkoły podstawowej. Horror!
                          • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 18:55
                            Poniosło Cię troszkę smile
                            Jestem na tym forum krótko, bo koło 5 lat. Nie ma tu już większości forumek, które poznałam na początku.
                            Ciekawe dlaczego?
                            • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 20:36
                              Witaj, Atenasmile Tak, poniosło mnie troszkę po przeczytaniu całego wątku, panie najechały na autorkę, że dałam sobie czas i przeczytałam nawet te wątki z Kafeterii. Żenada po prostu.
                              • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 21:45
                                Ja już pisałam, że na podstawie wszystkiego co pisała autorka można sobie wyrobić opinię. Moja osobista nie jest pozytywna. Również dlatego, że autorka nie odpowiada na pytania zadane tu.
                                I zaznaczam po raz kolejny, że wszelkie obelgi i chamstwo odsiałam.
                                Ale każdy robi jak uważa.
                          • sylwia8999 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 18:58
                            Jedni lubią wiedziec komu pomagają inni nie. I chyba nie Tobie to oceniać. Masz ochotę - slij paczke. Nikt Ci nie broni. Ja rzeczy nie wyrzucam, wole oddać komuś. Ale lubie wiedziec komu. A na te znoszone spodnie i makaron oboje z mezem musimy pracowac. Dlatego tez z szacunku do naszej pracy i pieniędzy, chce pomoc osobie ktora tego potrzebuje.
                            • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 20:33
                              I chyba nie Tobie to oceniać. -> chyba mnie również, bo też pomagam, nie tylko tutaj, od dobrych kilku lat, ale nie obnoszę się tym na forach.

                              Ja rzeczy nie wyrzucam -> ja też nie, stawiam je w newralgicznym miejscu u mnie na osiedlu, kto potrzebuje ten wie, bo rzeczy wystawione znikają z prędkością światła, więc chyba są potrzebujący smile

                              A na te znoszone spodnie i makaron oboje z mezem
                              > musimy pracowac. -> ja też muszę, ale to mnie nie uprawnia do wścibstwa
                              • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 20:42
                                Dodam jeszcze, że czytam to forum od ładnych kilku lat (7 lub 8 nie pamiętam dobrze) i wiem, że niestety są osoby, które nic nie wnoszą, ale wścibskim komentarzem muszą sobie ulżyć. Poniosło mnie po przeczytaniu całego wątku. Ktoś wysnuwa wnioski po tych dyskusjach z Kafeterii (nie będę komentować ich poziomu, bo przez nie trzeba było po prostu przebrnąć jak przez kupę...no... obornikasmile) a autorka po prostu ucieka, bo zostaje obrzucona błotem że nie ma siły się bronić. Ja w ogóle nie rozumiem takiego pisania że "kiedyś tam coś tam", skoro autorka prosi o pomoc TU I TERAZ. Dawne wydarzenia być może miały jakiś tam wpływ, ale wywlekania gnoju sprzed paru ładnych lat nie ma najmniejszego sensu.
                                • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 08:55
                                  ad.a6 napisał(a):


                                  > prosi o pomoc TU I TERAZ.

                                  Tu i teraz ktoś zaproponował jej pracę. Tematu nawet nie podjęła.
                  • tosiaczek06 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 19:48
                    ad.a6 napisał(a):

                    > Przeczytałam cały wątek ... Po pierwsze wątki z Kafe są stare (lata 2009-10)
                    > , autorka miała tam 24 lata, jak sama pisze, maleńkie dziecko, zostawił ją face
                    > t, było jej pod każdym względem ciężko.

                    nie doczytałam tego, żeby zostawił ją facet. Doczytałam za to, że sama jadła jeden posiłek dziennie, żeby starczyło na jedzenie dla jej faceta i dla piwo dla niego. Nie jest większą tajemnicą, że odżywianie ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. Dzisiejszy stan zdrowia autorki jest po części konsekwencją jej własnych działań.
                    W wypowiedziach jest mowa o tym, że jej facet zostawił swoją żonę z maleńkim dzieckiem, a później kombinował z alimentami i rodziną zastępczą, przy mocnej współpracy z autorką wątku. Mnie to brzydzi.

                    • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 20:27
                      Tosiaczek06: jak będę miała czas to zalinkuję, w każdym razie na kafeterii autorka pisze pod nickiem "przegrałam swoje życie" że chce popełnić samobójstwo, było to krótko po tym, jak ją partner (ojciec dziecka) zostawił. Nie wiem jak potoczyły się dalej losy autorki i na czyje piwo szły pieniądze, czy jeszcze na piwo dla ojca Kasi czy już na piwo dla następnego partnera, bo czytałam Kafeterie tak jak ludzie wątki linkowali, czasem nie całkiem chronologicznie. Ale chodzi mi o to, że ktoś prosi o pomoc - czasem tylko chwilową, a ludzie zaglądają tej osobie niemal do łóżka, z kim śpi, czy i jaką antykoncepcję stosuje (też na Kafeterii było), nie dziwiłabym się, gdyby autorka miała kilkoro dzieci, jak już się zdarzało na tym forum, ale ma jedną córkę i jeszcze takie komentarze? Wścibstwo niektórych osób tutaj nie ma granic. Co ma wypadek ewentualne odchudzanie do pomocy? To, że ktoś nie chce pomagać nie uprawnia do tak szeroko pojętej bezczelności, grzebania w czyjejś przeszłości, wywlekając wątki sprzed kilku lat, gdzie autorka rzeczywiście przeszła zawirowania, których szczerze jej współczuję. Ja rozumiem, że jest weryfikacja, osoby ubiegające się o pomoc wysyłają dokumenty by się uwiarygodnić, są pytania ze szpilki, ALE zaglądanie na portale typu FB, NK czy inne w celu by coś zwęszyć, bo przecież fotka nie zawsze świadczy o biedzie lub zamożności, i potem omawianie tego na forum, że ktoś ma taki a nie inny telewizor czy taki a nie inny ciuch na sobie, to już duża przesada. Bo pomagając ZAWSZE jest odrobina ryzyka że można zostać naciągniętym.
                      • daga-kos Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 21:39
                        Dopiero teraz zajrzałam do wątku i miło że jeszcze ktoś po mojej adwokackiej stroniewink
                        Tylko bardziej koleżanka rozgadana ale mniej więcej o to mi też chodziło. Pisałam że wywlekanie historii z chmurnej i durnej przeszłości jest poniżej pasa a nigdzie nie znalazłam potwierdzenia że nadal sytuacja jest taka sama.
                        I może w ogóle trzeba było zacząć inaczej:
                        Autorko, znalazłyśmy o tobie takie a takie informacje, jak sie do nich odniesiesz?
                        A nie najpierw zmieszałyscie dziewczynę z błotem i odsądziłyście od czci a potem zdziwienie że się nie broni i nie chce odpowiadać na pytania. Widocznie uznała że nie warto robić z siebie wielbłąda.
                        • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 23:17
                          Daga ja zaczęłam własnie od takiego pytania jak piszesz. Nikogo nie mieszałam z błotem.
                          Do dziś nie mam odpowiedzi na pytanie czy watki na kafeterii są autorstwa naszej autorki.
                          Ani słowa.
                        • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 08:00
                          Witaj Daga smile, adwokacka strona, fajnie zabrzmiało smile.... nie wiem jak to ująć, dobudzam się przy kawie właśnie. Wyobrażasz sobie taką sytuację, że np chwilowo powinęła Ci się noga, prosisz gdzieś o pomoc a tu ktoś wylewa na Ciebie kubeł pomyj, że Ty gdzieś coś tam w akademiku 10 lat temu. Masakra, nie? Zważywszy na to, że dziewczyna udzielając się w tych wątkach 5 lat temu była jeszcze studentką (w moim mniemaniu gó...arą- sorki za wyrażenie), czyli teoretycznie rzecz biorąc jaki był w tym cel, wywlekając starocie, że kiedyś mieszkała w klitce bez ciepłej wody? Skoro rodzice wyrzucili ją z domu gdy zaszła w ciążę (też było na kafe- w wątku o samobójstwie- dziewczyna nie spełniła ambicji rodziców), musiała sobie jakoś radzić. Założę się, że większość studentek wyrzuconych z rodzinnego domu i bez kasy poradziłaby sobie tak samo lub gorzej. Moim zdaniem bezpodstawne bicie piany przez niektórych na tym forum. Poza tym większość z tego forum studiowała i powinna wiedzieć jak się zachowują studenci studiów dziennych w akademikach. To całe błoto, które zostało na autorkę wylane w tym wątku wzięło się chyba z tego, że ktoś niedokładnie przeczytał te wynurzenia autorki na kafe, tylko pokierował się sugestiami innych, nie zawsze słusznymi.
                          • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 08:13
                            ad.a6, jeśli chcesz przekonać do swoich racji, to nie koloryzuj. Nikt tu takich rzeczy jak kolejny raz sugerujesz nie pisze. Jeśli masz problem z pomyjami z kafeterii, to poczyń tam post.
                            • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 08:24
                              Atena, nie koloryzuję. Po kiego wała ktoś te wątki z kafe przywlókł tutaj a reszta aż klasnęła z zadowolenia, że ma powód, żeby sobie po autorce pojeździć? Ja w ogóle zauważyłam, że w wielu wątkach, nie tylko w tym, jest taka tendencja, że wszystko idzie ładnie pięknie do póki ktoś czegoś nie wywlecze, szczególnie jakieś foty na fb, i wtedy zaczynają się pomyje, albo że ktoś ma jakiś telewizor, albo że biedy nie widać, albo że na zdjęciach ktoś ma odremontowany pokój. Masakra. Chyba po to prosi o pomoc żeby biedy nie było widać, żeby chodzić ubrany jak człowiek?
                              • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 08:51
                                ad.a6 napisał(a):

                                > Atena, nie koloryzuję.

                                No dobra, bo widzę, że ie rozumiesz:
                                Cyt. "Mała ma astmę, oznacza to, że jako maleństwo musiała dużo chorować i/albo być alergiczką." - Twoje domysły/koloryzacja - chwyt stylistyczny w celu przejaskrawienia, nie mający nic wspólnego z faktami.

                                "wiem, jak sytuacja wygląda z etatami, i nie sądzę, żeby ktoś autorkę tak od razu zatrudnił a zwłaszcza wtedy, gdy dziecko było małe i sporo chorowało, gdyż astma to najczęściej wynik niestwierdzonej/nieleczonej alergii, czyli częste infekcje bądź odczyny skórne musiały się pojawiać już dawno." - Twoje domysły, Ty wesz jak jest...itp.

                                "Widzę samotną 24-latkę, z małym dzieckiem, samotną, z brakiem kasy, długami" - gdzie to widzisz? Autorka ma męża/konkubenta, który również nie pracuje, więc nie jest samotna. Długów chyba tez nie ma, skoro pisze, że oszczędności topnieją. Czyli odnosisz się do czasu teraźniejszego, czy do starych wątków z przed lat, o których sama przecież twierdzisz, że nie powinno się ich wyciągać.

                                "Wiek 24 lat to, powiem szczerze, nie do końca czas na dziecko, biologicznie może owszem, psychicznie nie bardzo." - yyy...serio? na jakiej podstawie tak sądzisz? Większość znanych mi dwudziestoparolatek, to kobiety o mentalności i psychice dorosłego, nie nastolatki.

                                "dostrzegłam w Ani osobę bardzo inteligentną, wrażliwą, zainteresowaną literaturą skandynawską (Freydis, Grastensholm...), kto trochę czytał, ten wie, o co chodzi."
                                big_grin posty Ani, to nie poezja wymagająca interpretacji. O mnie możesz w takim razie powiedzieć, że interesuję się mitologią i numerologią wink

                                "Temat fotek na fb czy golden LIne.... ludzie, z tego co pamiętam, gdy ja miałam 24 lata, nie wychodziłam z obcisłych rzeczy, lateksowych ekstremalnych ciuszków, czerni, czerwieni, aksamitów, gorsetów, glanów, skóry... Założę się, że tu chodzi o jakiś image Ani (nawet może wynikający bardziej z zainteresowań- nie znam jej ale jak na moje oko gothic, metal, folk skandynawski),"
                                Gdzie ktokolwiek w tym wątku pisał cokolwiek o stroju Ani? Nie obchodzi mnie totalnie jak ktoś się ubiera, jestem bardzo tolerancyjna, mój syn nosi dwie różne skarpetki, bo tak lubi, a ma 6 lat. I znów snujesz domysły i interpretacje.

                                "ale ludzie muszą wszystko zgeneralizować do pozycji dz*wki." możesz zacytować post z tego forum? bo nie widzę

                                "Skończyła polonistykę więc chce pracować jako nauczyciel, proste" nie, nie proste. Gdyby to miało takie proste przełożenie, to nauczycieli byłoby więcej niż uczniów. Nie każdy pracuje w zawodzie, a gdy się nie ma co jeść, to i z mopem chętnie się pobiega. I to nie jest ciężka praca. Czyli co? Dziewczyna nie może pracować bo: nie chce, nie może znaleźć w zawodzie, a inna się nie skala, więc ślijcie paczki? Dla dziecka oczywiście, bo przecież nie dla siebie prosi. Ona za to kupi sobie papieroski. Autorka pisze, że chce najpierw w pełni wyzdrowieć, a potem pójść do pracy. Hmmm....raczej chyba druga nerka jej nie odrośnie?
                                Nie będę komentować całych Twoich wywodów o stylizacjach itp., bo raz, że to trudne z tego potoku słów, a dwa - nie ma kompletnie znaczenia, bo:
                                - autorka kłamie TERAZ
                                - autorka nie odpowiada na grzecznie zadane pytania TU
                                • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:13
                                  To moje "założę się/musiała" są próbą zrozumienia autorki. facet zostawił ją samą z długami, to też z kafe, jeśli ktoś już drąży to niech czyta całość a nie tylko fragmenty, które mu pasują. Powiedziałam "sądzę" bo faktycznie nie wiem jak jest, ale jest wysokie prawdopodobieństwo, bo znam temat, sama siedzę w branży nauczycielskiej, stąd wysokie prawdopodobieństwo, że jest jak piszę. 24 letnia studentka dzienna to jeszcze, mimo wszystko fiu bździu w głowie. Ok, może dorabiać, moze pracować, dawać korki itp ale jeszcze chciałaby pofruwać i poimprezować. Nie skończyłam polonistyki tylko inną specjalizację ale z mopem to ja mogę sobie tylko i wyłącznie w domu polatać, nie chciałabym by mnie uczniowie w markecie widzieli. MOże nie TY, ale są takie osoby, dla których zrobienie czegoś uwłacza ich godności. Wolą stworzyć sobie fantazyjny nick i poprosić o pomoc z nadzieją że jakoś przetrwają a później będzie lepiej, Jestem w stanie to zrozumieć, Ty nie. Gdzie masz dowody, że autorka kłamie?
                                  • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:32
                                    ad.a6 napisał(a):

                                    > ale jeszcze chciałaby pofruwać i poimprez
                                    > ować.

                                    na to trzeba mieć pieniądze, jak się nie ma co jeść, to sie nie fruwa, zwłaszcza, gdy się ma dziecko.

                                    Nie skończyłam polonistyki tylko inną specjalizację ale z mopem to ja mog
                                    > ę sobie tylko i wyłącznie w domu polatać, nie chciałabym by mnie uczniowie w ma
                                    > rkecie widzieli.

                                    czyli żebranie jest mniej uwłaczające niż praca?
                                    Boże chroń moje dzieci przed takimi nauczycielami...

                                    > Jestem w stanie to zrozu
                                    > mieć, Ty nie.

                                    mylisz się: jest dokładnie odwrotnie

                                    > Gdzie masz dowody, że autorka kłamie?

                                    Dowodem są jej posty, w których raz tak - raz siak
                      • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 02.04.15, 23:16
                        Ada, jeśli chcesz pomóc to zrób to, nie ma przeszkód.
                        Ale skoro jesteś na tym forum 7 lat to czytałaś inne wątki, prawda?
                        Przeczytaj choćby watek o rodzinie napisany przez z_lasu.
                        Ja tam miałam wątpliwości, zadałam pytania, przeczytaj jak mi autorka tamtego wątku odpisała odpisała - jasno, rzeczowo, konkretnie. Przeprosiłam ją za podejrzenia.
                        Jak się nie ma nic na sumieniu to się człowiek nie zachowuje tam jak autorka tego wątku, w którym teraz piszemy.

                        I jeszcze jedno: ja się nie kierowałam tym szambem z kafeterii.
                        Wyłącznie tym co autorka sama napisała i jak zachowuje się tutaj.
                        I to starcza.
                        • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 08:19
                          Witaj, Pani.jeżowa smile, tak, czytałam inne wątki. Czytałam również ten wskazany przez Ciebie, gdzie z_lasu zaangażowała się w pomoc tej rodzinie (szacunek wielki). Poza tym wątek ten jest prowadzony przez osobę trzecią, nie bezpośrednio przez samą potrzebującą, w przeciwnym razie nie wiem jakby ten wątek wyglądał. Dzięki obiektywnemu spojrzeniu z_lasu watek jest prowadzony rzeczowo i konkretnie. Poza tym jest też chyba różnica między potrzebującymi. Jeżeli autorka TEGO wątku ogłasza się że udziela korepetycji,pisze prace, dorabia, jedynym powszechnym i w miarę tanim sposobem jest Internet, więc nie sposób jest jej tam nie znaleźć. Natomiast wrażenie po obejrzeniu zdjęcia jest zawsze wrażeniem obiektywnym, dla jednego będzie ubrana zbyt kosztownie, dla drugiego zbyt wyzywająco, a trzeciemu będzie przeszkadzało że ma pofarbowane włosy (dlaczego nie wydała na jedzenie tylko na farbę?).
                          Pani jeżowa, co by Ci to dało, jeśli autorka potwierdziłaby że wątki na kafe są jej? Obrzuciłabyś ją pomyjami czy pomogłabyś? Do jakich celów były Ci te informacje potrzebne? No bo chyba po coś były, skoro pytałaś? Więc jednak wątki z kafe mają wpływ na to czy ktoś pomoże czy nie? Z tego co czytałam, jej drogi z ojcem dziecka (tym od piwa) się rozeszły, po jakimś czasie poznała innego faceta, zmieniła mieszkanie. Cała reszta nie powinna nas interesować, a niektóre posty zakrawają na wścibstwo i bezczelność (te z gatunku "jak autorka chodzi przy swoim facecie"). Moim zdaniem autorka tak się zachowała jak się zachowała, bo została przywalona przez niektóre osoby stekiem błota, każdy by się tak zachował moim zdaniem. Miała dosyć. Ceną za otrzymanie znoszonej kurtki bądź czekolady dla dziecka ma być przyjęcie wiadra szamba, wywlekanie nieprzyjemnej przeszłości, sprawdzanie czy z kimś jest, z kim sypia, jak się ubiera, paranoja jakaś! Autorka założyła wątek, opisała swoją sytuację, wysłała dokumenty, uwiarygodniła się, i na tym powinno się skończyć. Ja od paru lat widzę, że są na tym forum osoby, które nic do wątków nie wnoszą, ale robią wiele złego, wylewają na potrzebujące kupę goowna. I nie podaję nicków, nie wskazuję osób, ale widzę, że coraz gorsza tendencja jest. Chore.
                          • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:12
                            Ada, nigdy nikogo nie obrzucam pomyjami, skończ z tym zarzutem, dobrze?
                            Informacje od autorki o niej samej pozwalają mi wyrobić sobie o niej zdanie.
                            A brak takich informacji, gdy ludzie grzecznie pytają też pomaga.

                            Pokaż ten "stek błota" tutaj, nie na kafeterii.
                            I nie, nie każdy się tak zachowuje jak go pytają, widać to w innych wątkach.

                            Owszem, powinno się skończyć na uwiarygodnieniu, ale autorka się nie uwiarygodniła.
                            Więc ludzie pytają.

                            I to tyle z mojej strony do Ciebie, bo po ostatnim Twoim wątku na kilkaset postów, z których nie trafiło nic, nie mam siły.
                            • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:17
                              Ada, nigdy nikogo nie obrzucam pomyjami, skończ z tym zarzutem, dobrze? -> ale ja nie napisałam że to TY, zebrałam wszystko w jednym poście, który podpiął się pod Twój. Napisałam że są tu osoby, bez nicków.
                              Stek błota to słowa "oszustka, naciągaczka, kłamie, lenie, nieroby, śmierdzi" itp.,
                              Autorka się uwiarygodniła wysyłając dokumenty. Po choinkę dodatkowe pytanie w stylu "czy jesteś z nim jeszcze?" jest lub nie, co Ci to da? To, że załóżmy ktoś by wysłał dziecku czekoladę, jest w jakimś stopniu zależne czy autorka jest z facetem lub nie?
                              • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:23
                                Uwiarygodniła się przesyłając dokumenty ? właśnie tym strzeliła sobie w stopę bo twierdziła że jest niezdolna do pracy ,okazało się ze papierek który mi wysłała brzmi zdolna .Reszty dokumentów nie skomentuję ale są równie ciekawe
                                • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:33
                                  1. karta leczenia szpitalnego,
                                  2. orzeczenie o okresowej niezdolności do pracy,
                                  3. papiery o bezrobociu bez prawa do zasiłku,
                                  4. orzeczenie o st. niepełnosprawności,
                                  5. zgłoszenie dziecka do ubezpieczenia.

                                  .....chciałabyś bezpośrednio po wypadku popylać z mopem po czyimś domu? ja nie, i sądzę, że autorka również nie. Poza tym gdzieś pisała, że chce i może pracować w szkole. Więc gdzie jest napisane że praca be?
                                  • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:46
                                    Karta leczenia szpitalnego - 3 dniowego,jak się całe życie lawiruje to niby skąd ma być zasiłek,zaświadczenie z ZUS że jest zdolna do pracy , nie w moim domu popalać z mopem ,nie musiała ona iść mógł facet stwierdziła że on nie umie .Pewnie ujma na honorze z mopem latać, weź się ogarnij ,żebrać nie ujma .
                              • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:32
                                Zapytałaś mnie personalnie czy obrzuciłabym ją pomyjami.
                                Mnie, pisząc per Jeżowa.

                                Da mi tyle, że nie pomagam alkoholikom.
                                Jak wyślę pomoc dla dziecka to on będzie miał za co pić.
                              • tosiaczek06 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:37
                                Ad.a6
                                Zarzucasz mi, że przywlekłam wpisy z Kafeterii, a sama to robisz. Zarzucasz nam, że opieramy się na wpisach sprzed kilku lat, a sama to robisz. Jak mantrę powtarzasz, że autorkę wątku porzucił facet, kiedy była z małym dzieckiem. Zostawił ją z długami. A rzeczywistość jest taka, że autorka ma oszczędności a w dochodach nie podaje żadnych alimentów. Nie jest więc trudno dojść do wniosku, że ten mężczyzna z którym jest to ojciec dziecka.
                                Twoje wpisy bardzo konkretnie podsumowała Atena. Zgadzam się z nią w 100%.
                                Chcesz to pomagaj
                                • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:46
                                  Tosiaczek- życie bywa popieprzone, delikatnie mówiąc. Czasem wiele czasu i odwagi trzeba by się rozstać definitywnie, czasem ludzie się rozstają i schodzą ponownie. Właśnie zastanawia mnie to, dlaczego najpierw woła się od potrzebującej wyroku o alimentach a dopiero później pomaga. Czasem jest tak, ze się nie chce, nie ma siły, nie potrafi walczyć. Gdybam tylko. Przytaczam te posty z kafe, które bronią autorki. Tylko tyle.
                                  • tosiaczek06 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 10:01
                                    Ad.a6 czyli co, dotarło do Ciebie wreszcie, że autorka wątku jest nadal z ojcem dziecka, tym samym któremu wolała kupić piwo niż zadbać o porządne jedzenie dla siebie, przecież była chora.
                            • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:18
                              hmm trochę dziwne że nagle objawiła się taka wyrozumiała Ada ? i wie co i jak myśli założycielka postu ? Ada rozmawiałaś z nią ? znasz ją ? bo głupoty wypisujesz ,ja podyskutowałam z Anią ,sprawdziłam resztę co mogłam i jeden wniosek paczki ok ,praca be ,to nie jest małe bezbronne dziecko rocznik 86 to od lat dorosła kobieta .
                              • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:30
                                Oteczka-> ja wcale nie jestem wyrozumiała. Dobrze, ze sprawdziłaś sytuacje, podyskutowałaś z Anią. Odnoszę się tylko do niektórych postów i bezpodstawnie wyciąganych wniosków i słów typu "kłamie, oszukuje, naciąga, wyłudza", które tu niejednokrotnie padły. Nie znam autorki, nie rozmawiałam z nią. Ale z postów (tutaj i nie tylko) wynika, że miała nieciekaw życie. Żal mi jej. Dlaczego? Bo studia skończyła, czyli jednak ma jakieś ambicje, zainteresowania. Chce pracować w swoim zawodzie, dziwne to? Powiedziała Ci, że paczki ok, praca be, skoro tak uważasz? Proponowałaś jej pracę w szkole lub podobną?
                                • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:30
                                  *nieciekawe życie- miało być
                                • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:33
                                  Tak, jak nie ma na chleb to dziwna jest chęć pracowania koniecznie w zawodzie.
                                  Ale po Twoich wątkach, w Twoich ustach, mnie to nie dziwi.
                                  • renata.36 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:46
                                    Pani.jerzowa, ja sie z Toba absolutnie zgadzam.Posty ad czytam pobieżnie , bo sa bez sensu jak dla mnie a argumentacja z d...
                                    Cos sie tak uparła na te prace w zawodzie i skąd wiesz o ambicjach załozycielki wątku?Napisła ci, czy wróżka jestes. Nikt ci nie broni mysleć , jak myslisz.Pomagaj w takim razie , rzeczowo,bo tym mnożeniem postów nie nakarmisz potrzebującej.
                                    • renata.36 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:47
                                      Pani,jezowa-przepraszam za jeRZowa, cosmi sie zle kliknęło.
                                      • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 12:19
                                        smile
                                    • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:56
                                      Autorka napisała że chce pracować w szkole, ale etatów nie ma. Czytałaś cały wątek? Tak, uparłam się. Wszystkie myślą tu tak samo, weź mop i lataj, mimo że studia skończyłaś. Masakra.
                                      • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 10:06
                                        ad.a6 napisał(a):

                                        > Tak, uparłam się. Wszystkie myślą tu tak samo, weź mop i lataj, mimo że st
                                        > udia skończyłaś. Masakra.

                                        Nie no racja. Trzeba się szanować przecież big_grin
                                        Nie wierzę.. na prawdę nie wierzę...
                                        • sylwia8999 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 10:17
                                          Atena ja tez nie wierze... smile

                                          Ada - gdyby moje dziecko chodziło głodne czy nie miało leków, choćby nie wiem co mi było nawet na kolanach, bez mopa bym podłogę szokowała! W gdzies bym miała to jakie studia i ambicje mam!
                                          • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 12:31
                                            Ale autorce chodziło o sporadyczną pomoc. Z tego co widzę ogłasza się z korepetycjami, pisaniem prac maturalnych, pisaniem wszystkiego co się da. Leniem nie jest. Chodziło o to by przed świętami, gdy korków jest mniej, pomóc przetrwać. Tylko tyle.
                                            • tosiaczek06 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 12:43
                                              a skąd wiesz, że korepetycji jest mniej? Właśnie były testy szóstoklasisty. Sądzę więc, że przed tym egzaminem dzieciaki właśnie potrzebowały wsparcia.
                                              • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:18
                                                Wiem bo sama takie lekcje prowadzę w ramach mojej działalności. W tygodniu przedświątecznym mam po 2 godziny dziennie, ratuję się tłumaczeniami, za które pieniądze spłyną po świętach dopiero. Jutro już tylko jedną, gimnazjalistka przed egzaminem, potem się wysypie dopiero po świętach. Jak dzieciaki mają wolne od szkoły to jest posucha.
                                                • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:25
                                                  ad.a6 napisał(a):

                                                  > Wiem bo sama takie lekcje prowadzę w ramach mojej działalności.

                                                  Ty jesteś na prawdę wszechwiedząca wink
                                                  Podsumuję to tak:
                                                  jeśli na tych korkach masz taki słowotok jak tu, to rodzice wywalają pieniądze w błoto
                                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:29
                                                    Jeśli ten słowotok jest podczas konwersacji po angielsku/niemiecku to rodzice są zadowoleni na tyle, że klientów nie brakuje. smile
                                                  • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:33
                                                    ad.a6 napisał(a):

                                                    > Jeśli ten słowotok jest podczas konwersacji po angielsku/niemiecku to rodzice s
                                                    > ą zadowoleni na tyle, że klientów nie brakuje. smile

                                                    wystarczy puścić dziecku film w obcym języku i więcej się z tego nauczy wink
                                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:42
                                                    Niektórzy przychodzą na konwersacje, nie na zwykłe lekcje. Ale mniejsza z tym, są zadowoleni skoro chodzą któryś rok z kolei. Chodziło mi bardziej o autorkę, może jakiś pomysł jej podrzucić, jeśli nie jest skora do latania z mopem za 5 zł za godzinę smile
                                                  • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:46
                                                    ad.a6 napisał(a):

                                                    > może jakiś pomysł jej podrzucić, jeśli nie jest skora do latania z mopem za 5 z
                                                    > ł za godzinę smile

                                                    No to myśl i rzucaj big_grin
                                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:52
                                                    Podrzuciłam niżej, na święta jak znalazł. smile
                                                  • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:58
                                                    a skąd wiesz że na mopie 5 zł płacą za godz ? tyle zarabiasz ? kiepsko piszesz ,kiepsko widać i sprzątasz
                                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 14:25
                                                    Znów jakieś dziwne insynuacje i agresja? Czytam ogłoszenia. Tyle płacą w moim mieście. W życiu bym się za taką stawkę nie podjęła. Kiedyś było ogłoszenie że potrzebna niania do dwójki dzieci, najlepiej z prawem jazdy, stawka: 5 zł za godzinę.
                                                  • sylwia8999 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 14:26
                                                    Nawet gdybys nie miała co dac dziecku jesc?
                                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 14:34
                                                    Sylwia, ja może myślę inaczej, planuję inaczej, ale: w życiu nie dopuściłabym do takiej sytuacji, żeby nie mieć co dać dziecku jeść. Dlatego myślę bardziej naprzód, jeśli jest nadwyżka to oszczędzam i gromadzę, bo kiedyś może być gorzej. I właśnie po to, żeby nie musieć popylać z mopem za 5zł/h. U nas jest taka stawka niestety.
                                            • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:21
                                              ad.a6 napisał(a):

                                              > Chodziło o to by przed świętami, gdy korków jest mniej, pomóc przetrwać. T
                                              > ylko tyle.

                                              oczywiście znowu wiesz co autor miał na myśli.
                                              I mylisz się kompletnie - teraz jest świetny czas na korki, bo wolne w szkołach i dzieciaki mogą nadrabiać, dodatkowo zbliżają się matury.
                                              Gdzie się autorka ogłasza? bo widziałam jakieś ogłoszenia w necie, ale szczerze, to nie zachęcały, by do niej zadzwonić.
                                            • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:23
                                              Gdyby coś robiła oprócz ogłaszania się to by z tych korków żyli bardzo dobrze,ja jak musiałam przed maturą korki z matmy synowi fundnąć to szarpnęło dobrze po kieszeni ,w okolicy ma licem ,gimnazjum i 2 podstawówki ,multum potencjalnych uczniów ,nikt tam o korkach u niej nie słyszał .Sporadyczną ? to była sporadyczna pomoc paczka i praca ,paczki nie odmówiła pracy odmówili oboje
                                              • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:27
                                                Oteczka trudno mi stwierdzić, bo ja się nie ogłaszam, wszyscy moi są właściwie z polecenia, poza tym robię tłumaczenia jeszcze i piszę artykuły dla pozycjonerów. Troszkę trzeba się było nalatać przy tym, żeby zaczęło się kręcić. Masz z autorką kontakt, może trzeba jej podsunąć jakiś pomysł? Co do popytu jeszcze - tydzień okołoświąteczny jest tragiczny. Potem się wysypie. Jej chodziło o pomoc przed świętami. Z tematu wątku wnoszę.
                                        • renata.36 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 14:23
                                          Powiem Ci Atena,że ja też w szoku jestem...
                                      • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 12:19
                                        Znaczy latać z mopem to wstyd, bo ma studia, ale prosić na forum to już nie, tak?
                                        • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 12:32
                                          Tego nie powiedziałam, nawet sobie nie wyobrażam co muszą czuć osoby, które proszą o pomoc na forum, a co muszą czuć te same osoby, które mimo i tak wystarczającego upodlenia są gnojone.
                                          • pitahaya1 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:56
                                            Wiesz co, nie wiem, jak czują się osoby proszące i jednocześnie upodlone, jak to nazywasz.
                                            Pewnie niezbyt fajnie,zwłaszcza, jeśli faktycznie są w dołku, psychicznym w dodatku.

                                            Podobnie, jak osoby pomagające w dobrej wierze, gdy dowiadują się, że po drugiej stronie cały czas siedziała cwana wydra, która z niejednej pomocy korzystała. A na kanapie poleguje jej facet, lub, co się zdarza, oczywiście "pracuje na czarno", czyli diabli wiedzą, ile w rzeczywistości zarabia i ile z tych pieniędzy idzie na fajki i browar.

                                            To nie przytyk do autorki wątku.

                                            To refleksja po latach bycia tutaj, na forum, które kiedyś wysyłało paczki każdemu, kto się po nie zgłosił.
                                            Wiesz, ile z osób proszących realnie potrzebuje pomocy a ile tak naprawdę znalazło sobie źródło darmowej pomocy?
                                            Wiesz?
                                            Wieziesz paczkę z jedzeniem a obdarowana łaskę robi, że odbierze lub olewa odbiór o umówionej godzinie. Wieziesz rzeczy a obdarowana przy Tobie otwiera i wybiera tylko markowe ciuchy...
                                            I tak dalej.
                                            Przerobiłam to na własnym grzbiecie, żeby nie było, że zasłyszałam od cioci Wiesi z forum.

                                    • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:59
                                      Widziałam w ogłoszeniach o pracę, które autorka zamieszcza gdzie się da, ma więc ambicje. Lepiej to niż pisać że krętaczka i naciągaczka. I prosi o pomoc PRZED ŚWIĘTAMI, nie ciągle. Czyli po świętach pewnie korki wrócą. Nie wszyscy muszą latać z mopami bo nie wszyscy się do tego nadają.
                                      • juli52 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 11:32
                                        Tu nie chodzi a ambicje, tylko o podstawową sprawę jak nakarmienie własnego dziecka!
                                        Dostając ofertę pracy nawet nie zapytała o zakres, od razu nie bo nie. A może chodziło o zwykłe wytarcie kurzy?! Nie wierzę, że nie robi tego w domu. No chyba że oboje plackiem leżą... i obsługę mają.
                                        Ludzie czasem wolą choć odrobinę woli zobaczyć nim pomogą, a TU tej woli nie ma.
                                        Pani ad.a6 za to tak usilnie stara się autorki postu bronić, nic nie stoi na przeszkodzie by spakowała Pani paczkę i jej wysłała zamiast siać ferment udając obrończynię "uciśnionej". Jeśli autorce urąga sprzątanie u kogoś, dzięki któremu mogła by kupić dziecku chleb to ja jak i większość Pań tutaj, zdanie mam wyrobione.
                                        Jeśli zbyt ambitna na taką pracę to niech tą ambicją święta urządzi, nie kosztem ludzi.
                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 09:54
                                    Ja akurat mam na chleb smile, ale dziwi mnie podejście pomocnych, że najpierw wyciągają tylko negatywy. Ja się nigdzie nie dopatrzyłam, że autorka nie chce pracować. Latałabyś z mopem świeżo po wypadku?
                                    • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 10:01
                                      po jakim wypadku świeżo ? ogarnij się ona chodzi normalnie, nie jakaś połamana 3 godz dziennie to nie jest ciężka praca,nikt tych rewelacji nie potwierdził,a facet co też po wypadku ? ok wyślij jej co chcesz ,kurcze ja też połamana i stara nie mogę pracować dam Ci adres podeślij coś ,co się będę męczyć z pracą jak mogę pozbierać paczki ehh Aniu zajmij się pieczeniem i sprzątaniem a nie podszywaniem się pod kogoś ,do autobusu leciałaś dziarskim krokiem.
                                      • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 13:46
                                        Autorko, jeśli to czytasz to podrzucam:
                                        olx.pl/oferta/praca-domowa-dobrze-platna-przepisywanie-dokumentow-CID4-ID9Cty9.html#1aa024ec89

                                        • grzalka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 14:32
                                          Nie przeczę, że autorka jest inteligentna, wykształcona i wrażliwa. I ładna przy tym. I właśnie z szacunku do niej wycofałam się z pomysłu pomagania, bo uważam, że jest w stanie sama sobie poradzić jak tylko zrozumie (a zrozumie, da radę) w jaki kanał się wpuszcza. Życzę Ci autorko jak najlepiej , mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, że posty które pisze ad.a6 to jest dokładnie to, co Ty myślisz o sobie i swojej sytuacji i dlatego te posty Ci będą przeszkadzały w wydostanie się z tego koła, w którym tkwisz. Użyj mózgu i wyciągnij właściwe wnioski. I poczytaj sobie w necie na temat gry "dlaczego ty nie- tak, ale ". Pozdrawiam
                                          • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 14:37
                                            posty które pisze ad.a6 to jest dokładnie t
                                            > o, co Ty myślisz o sobie i swojej sytuacji i dlatego te posty Ci będą przeszkad
                                            > zały w wydostanie się z tego koła, w którym tkwisz

                                            ...w czym ja niby komu przeszkadzam?
                                            • grzalka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 14:49
                                              No właśnie w tym, co napisałam. Utwierdzasz ja w przekonaniu, że to co robi i myśli jest ok.
                                              • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 15:03
                                                Bo jest ok. Szuka pracy w swoim zawodzie. Fajnego linka jej podrzuciłam poza tym. Czy wszyscy muszą chcieć latać z mopem, a jeśli nie to są leniami? Z szacunku do autorki wszyscy ją stąd przepędzili wścibskimi pytaniami (np z kim jest i czy jeszcze jest) zamiast zorientować się dlaczego jest jak jest, ale normalnym tonem bez oskarżeń.
                                                • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 15:05

                                                  Faktycznie śmierdzi
                                                  grzalka ☺ 29.03.15, 21:14 Skasujcie

                                                  Strasznie. Wychodzi , że notoryczna wyludzaczka.

                                                  TO też pisałaś z szacunku do autorki?
                                                  • lolka11 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 15:21
                                                    Ad, autorka niestety nie chce zmienic zycia. W pazdzierniku tez zebrala i jej sytuacja byla taka sama, wiec nie jest jej ciezko tylko przed swietami. Juz w pazdzierniku pisala, ze ma chora nerke i kregoslup od dzwigania jakiejs starej baby. Od tego czasu nic sie nie zmienilo. Ona potrzebuje porzadnego kopa od zycia i moze wtedy sie w garsc wezmie.
                                                  • mawitka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 15:47
                                                    Serio uwierzyłyście, że autorka wątku i Ada to dwie różne osoby?
                                                  • renata.36 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 15:54
                                                    Nie uwierzyłyśmysmile
                                                  • hania3gwiazdki Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 15:55

                                                    Jasne,że nie , ale ubaw przedni.
                                                  • atena12345 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 15:57
                                                    mawitka napisała:

                                                    > Serio uwierzyłyście, że autorka wątku i Ada to dwie różne osoby?

                                                    Ada już tu pisała, więc to prawdopodobne
                                                  • hania3gwiazdki Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 16:08
                                                    Nie uwierzę ,ze osoba zupełnie postronna , trzeźwo myśląca, wykształcona , ma tak skrzywione spojrzenie na tę sytuację.

                                                    Bo w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem - F Kiepski big_grin
                                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 16:11
                                                    Między polonistyką a mopem jest jeszcze duży wachlarz możliwości smile więc nie widzę tu skrzywionego spojrzenia.
                                                  • grzalka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 16:01
                                                    mawitka napisała:

                                                    > Serio uwierzyłyście, że autorka wątku i Ada to dwie różne osoby?

                                                    To nie ma żadnego znaczenia
                                                  • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 16:02
                                                    Nie żebym Ady broniła, bo to co pisze, to jakiś kosmos jest, ale ona pisze na forum od dość dawna, kilka lat, tu na pomocnych też miała swój wątek, chyba z rok temu, nie mam teraz możliwości poszukać, wieczorem mogę w razie czego, więc wydaje mi się, że Ada nie jest jednak tą samą osobą co autorka wątku.
                                                    Po prostu ma taki sposób funkcjonowania i myślenia o świecie.
                                                    Też mnie zadziwia każdy jej kolejny wątek...
                                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 16:09
                                                    Jednak nie można zabrać głosu w czyjejś obronie, bo wystarczy że ma się inne zdanie niż większość, już się przypina odpowiednią łatkę. Niestety (albo stety jak dla kogo) nie jestem tą samą osobą, nigdy nikogo o nic nie prosiłam, ani na forum ani nigdzie indziej. Zdrażnił mnie tylko najazd na autorkę, dlatego tu napisałam. Miałam wątek, ale z prośbą o radę a nie o pomoc rzeczową. Ale widzę, że tu, gdy ktoś myśli inaczej niż wszyscy, jest mieszany z błotem. Ktoś napisał, że autorka żebrała w październiku, że zachorowała na kręgosłup od dżwigania starej babki. Dołożę do ognia: po te studia kończyła, żeby starych bab nie dźwigać!
                                                  • lolka11 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 16:14
                                                    Pewnie, lepiej z glodu zdychac...poza tym ty ad.a6 niecale 2 tyg temu zalozylas watek jaka ty nieszczesliwa i jak ci sie nie uklada, wiec to w jaki sposob sie nam tu orzedstawials, odbiega nieco od rzeczywistosci.
                                                  • grzalka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 16:14
                                                    Poważnie, czujesz się mieszana z błotem? Ale tak serio, serio?
                                                  • lolka11 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 16:27
                                                    Ad.a6 ma takie same podejacie do zycia jak autorka. Ma problemy z praca, ale jak jej proponuja prece np w sklepie czy cos, to absolutnie ona nie bedzie pracowac jak plebs, bo ona ma WYKSZTALCENIE....
                                                  • butelkamam Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 16:17
                                                    po to konczyla studia, zeby z gachem żebrać i nie tylko na tym forum,
                                                  • mawitka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 17:13
                                                    Czasy kiedy samo skończenie studiów sprawiało że człowiek stawał się elitą intelektualną w swoim środowisku już dawno minęły. Teraz wyższe wykształcenie bardzo łatwo jest zdobyć. W każdym miasteczku jest albo uczelnia prywatna albo filia tejże uczelni. Dlatego też drogie Ado i Anno (niech będzie, ze jest Was dwie) z tym podejściem roszczeniowym bo mgr przez nazwiskiem spóźniłyście się dobre 20 lat. Teraz trzeba mieć mgr przed nazwiskiem, znać co najmniej 2 języki obce, skończone dwa kierunki studiów podyplomowych itd. Wtedy można sobie kręcić nosem na prace fizyczne.
                                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 18:58
                                                    Mawitka, pozwól że się odniosę: otóż ja mam mgr przed nazwiskiem, znam 2 języki obce, których uczę prowadząc własną dg już od ponad dwóch lat. Nie znam autorki wątku, nie wiem czy też zna języki. Czasem trochę pojęczę i ponarzekam w innych wątkach, chciałam po przerwie wrócić na etat do szkoły i nie wyszło, ale obiektywnie patrząc dobrze mi się wiedzie. Pozdrawiam wszystkich i Wesołych Świąt życzę. smile
                                                  • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 19:09
                                                    Tylko u Ciebie dwa języki obce nie są dodatkiem do studiów wyższych, tylko jeden z nich jest ich przedmiotem.
                                                    To trochę co innego.

                                                    Dobrze Ci się wiedzie?
                                                    To po co był ten wątek na 800 postów na emamie dopiero co?
                                                    Narzekałaś od początku do końca.
                                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 20:11
                                                    Mam czasem dołka, mam ochotę rzucić to jak każdy człowiek. Ponarzekać można, jeden robi to z kolegami przy piwie, druga ze znajomą przy kawce, trzecia na forum. Z tym, że ja nie żebrzę, nie wyłudzam i nie proszę, to różnica chyba. Ponarzekać każdy może, bo nie zaprzeczysz chyba, że własna działalność, obojętnie w jakiej branży to jednak trochę latania jest?
                                                  • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 23:53
                                                    To, co pisałaś w tych kilku wątkach, które czytałam to nie było takie zwykłe sobie narzekanie.
                                                    Ja zresztą napisałam tam co myślę.
                                                    A Ty zrobisz co zechcesz.
                                                  • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 04.04.15, 15:10
                                                    Już się miałam nie produkować ale jeszcze jedna rzecz rzuciła mi się w oczy
                                                    oteczka 26.03.15, 13:04
                                                    Mieszkasz na Kunickiego ? może na grupie Dziesiąta można by poprosić o pomoc lub innych grupach z Lublina ?
                                                    kunickiego 26.03.15, 13:27
                                                    Tak, jestem z Kunickiego.Bede wdzieczna za jakakolwiek pomoc czy namiary na takie forum jesli nie moge prosic tutaj na tym.pozdrawiam serdecznie

                                                    Przecież Ty jesteś na grupie Dziesiąta i 18 innych grupach ,ale udawałaś że nic nie wiesz o tej grupie ,no tak jak poprosić o pomoc na tej grupie jak tam siedzi cała dzielnica i szybko by się wydało co jest prawdą a co nie.
                                                  • pani.jezowa Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 04.04.15, 17:12
                                                    Żartujesz?
                                                    Ręce opadają.
                                                  • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 06.04.15, 11:59
                                                    i następna grupa
                                                    Ania Jankowska‎BAZAR - Dziesiąta
                                                    1 lutego ·


                                                    sprzedam plan zywieniowy- super efekty, schudlam na nim 28 kg w 5 miesiecy, bez efektu jojo i cwiczen, polecam
                                                    http://img24.otofotki.pl/miniaturki/ti344_10943879_927989203878622_8334808423063009511_n.jpg
                                                  • oteczka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 12.06.15, 15:49
                                                    no kurczę tak wyglądają osoby ,które nie mogą pracować bo stan zdrowia im nie pozwala ,Ania która taka biedna ,chora i nie umiejąca znaleźć lubelskich grup szaleje teraz na wszystkich ,dzisiaj sama ją z jednej wyrzucałam ,ehh i jak tu pomagać ludziom ?jak ich nie sprawdzać nie zadawać pytań ,biedaki oboje nie mieli siły na sprzątanie.
                                                    http://img24.otofotki.pl/miniaturki/vp377_11403349_996325177045024_3602080386190327291_n.jpg

                                                    http://img24.otofotki.pl/miniaturki/vj375_11390225_996325233711685_11034020756082685_n.jpg
                                                  • grzalka Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 12.06.15, 21:37
                                                    hehe
                                                  • mamatin Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 13.06.15, 00:21
                                                    ale lipa...
                                                    trzeba przyznać,że oszczedni są.Nie wydają na karnety na siłownie i karty multisportu, tylko grzecznie w domu pakują na skrzyneczce po... Kondycje poprawiaja przed podjęciem zatrudnienia.
                                                    A w pracy przydaje sie ładny wyglad, wiec pani z kunickiego już sie odchudziła, teraz pracuje nad miesniami, jeszcze tylko drobna operacja plastyczna i bedzie można zaczynać poszukiwania pracysmile

                                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 18:59
                                                    .... to chyba nie do mnie było?
                                                  • ad.a6 Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:( 03.04.15, 18:59
                                                    do butelkamam miało być.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka