Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc

25.07.15, 17:40
Witam. Mam 34 lata i 3 dzieci do niedawna byliśmy szczęśliwą rodziną, ale mąż nas zostawił dla innej kobiety ( jakie to banalne ) . Do czasu sprawy rozwodowej i alimentacyjnej mąż nie chce nam dawać żadnych pieniędzy a ja nie pracuję bo zajmowałam się dziećmi które są małe. Jest mi wstyd prosić Państwa o pomoc ale nie mam wyjścia rodzina i znajomi pomagają nam ale też niewiele mogą. Sytuacja jest przejściowa do rozprawy sądowej aż zasądzą alimenty na dzieci. Proszę o każdą sumę a uzbiera się na czynsz i jedzenie.
Credit Agricole 79 1940 1076 4576 7314 0000 0000
Dziękuję Wszystkim za pomoc .
Obserwuj wątek
    • cyberros Hmm... 25.07.15, 19:05
      karolina035 napisał(a):

      > Witam. Mam 34 lata i 3 dzieci do niedawna byliśmy szczęśliwą rodziną, ale mąż n
      > as zostawił dla innej kobiety ( jakie to banalne ) . Do czasu sprawy rozwodowej
      > i alimentacyjnej mąż nie chce nam dawać żadnych pieniędzy a ja nie pracuję bo
      > zajmowałam się dziećmi które są małe. Jest mi wstyd prosić Państwa o pomoc ale
      > nie mam wyjścia rodzina i znajomi pomagają nam ale też niewiele mogą. Sytuacja
      > jest przejściowa do rozprawy sądowej aż zasądzą alimenty na dzieci. Proszę o ka
      > żdą sumę a uzbiera się na czynsz i jedzenie.
      > Credit Agricole 79 1940 1076 4576 7314 0000 0000
      > Dziękuję Wszystkim za pomoc .

      Hmm... Jakis dowód na to?...
      • karolina035 Re: Hmm... 25.07.15, 19:14
        Mogę pokazać dokumenty które są złożone w sądzie i czekają na swoją kolej niestety długą
        • cyberros Re: Hmm... 25.07.15, 19:18
          Jakiś adres mailowy prywatny?...
          • karbat Re: Hmm... 25.07.15, 20:21
            ile pieniedzy dostalas juz od swojego proboszcza
            w jaki sposob pomogl ci twoj biskup , episkopat
            i mocno rozbudowane za panstwowe pieniadze koscielene instytucje harytatywne ,...
            • cyberros Re: Hmm... 25.07.15, 20:32
              karbat napisał:

              > ile pieniedzy dostalas juz od swojego proboszcza
              > w jaki sposob pomogl ci twoj biskup , episkopat
              > i mocno rozbudowane za panstwowe pieniadze koscielene instytucje harytatywne ,
              > ...

              To było do mnie?...
            • dunajec1 Re: Hmm... 25.07.15, 22:50
              Karbat, ja pracuje i czarnych na caly etat, kiedys poprosilem kierownika (nie czarny) o podwyzke, wiesz co mi odpowiedzial?
              -czy ty wiesz ze kosciol jest od brania a nie dawania?
              A Ty jej radzisz aby do episkopatu sie udala.
    • yoma Re: Proszę o pomoc 26.07.15, 09:47
      A czemu nie wniosłaś o zabezpieczenie?
    • agulha Re: Proszę o pomoc 30.07.15, 00:18
      Przede wszystkim, to żadna wpłata na konto nie będzie przyjęta bez imienia i nazwiska właściciela konta.
      • feel_good_inc Re: Proszę o pomoc 30.07.15, 08:33
        agulha napisała:
        > Przede wszystkim, to żadna wpłata na konto nie będzie przyjęta bez imienia i na
        > zwiska właściciela konta.

        Jesteś w bardzo mylnym błędzie.
        • agulha Re: Proszę o pomoc 01.08.15, 10:51
          W mBanku (na przykład), dopóki się nie wpisze nazwy odbiorcy, pozostałe pola (nr konta itd.) są zaszarzone i nie da się do nich przejść.
          Nie wiem, co by się stało, gdyby wpisać XYZ w pole odbiorcy.
          Poza tym ktoś anonimowy miałby w historii rachunku moje dokładne dane - dlaczego?
          • chynia Re: Proszę o pomoc 04.08.15, 09:40
            Ja mam konto w mBanku, wysyłam ludziom np kwiatki, zwracają mi koszta przesyłki i nigdy nie podaje swojego nazwiska tylko nr konta i zawsze przychodzą. Czasem ktoś wpisze mój nick ,czasem nie .Nazwiska nikomu nie podałam, z przelewem nie ma problemu.
            • pitahaya1 Re: Proszę o pomoc 04.08.15, 12:36
              A odbiorca nie widzi danych nadawcy? Jeśli ja komuś wyślę paczkę to mogę sobie wpisać Ewa Krzyworyj i nikomu nic do tego. Przelewu nie da się tak wysłać. Owszem, możesz nie znać danych odbiorcy, ale on Twoje pozna, gdy przelew przyjdzie.
    • jakikato Re: Proszę o pomoc 31.07.15, 08:40
      a może bys tak łaskawie przeczytała regulamin i zasady tego forum?? i dostosowała się???
      • kasi.aa Re: Proszę o pomoc 31.07.15, 11:11
        Wątek został tutaj przeniesiony z innego forum (choć muszę przyznać, że nie takiej reakcji się spodziewałam). Bardzo proszę, aby dobre dusze z forum odpowiednio pokierowały autorką wątku, najlepiej jednak bez złośliwoścismile.
    • penelopa40 Re: Proszę o pomoc 31.07.15, 12:46
      a jakiej reakcji kasiu się spodziewałaś?
      należało napisać, że wątek jest przeniesiony i autorka nic nie wiem o forum pomocnych to raz,
      dwa to podawanie konta bankowego z prośbą o wpłaty do obcych osób w internecie, w dodatku całkiem anonimowo, jest bezczelnością i nie nastraja pozytywnie do autorki wątku,
      poza tym co to znaczy, że mąż nie chce dawać na dzieci, swoje dzieci? jeśli matka nie ma źródła utrzymania to musi wymóc na ojcu utrzymanie, o ile nie jej to dzieci właśnie... jak nie prośbą to groźbą, jak nie ojciec to jego rodzina, dziadkowie, itd. mąż nie chce dawać a obcy ludzie mają dawać? ???
      wystąpić o zabezpieczenia do czasu rozprawy o alimenty
      udać się do pomocy społecznej po zapomogę
      mieszkanie jest czyje? własnościowe? wynajmowane?
      dzieci można ewentualnie podrzucić tatusiowi i kochanicy, wszak praw rodzicielskich nie jest pozbawiony... może jak się tamta pani skonfrontuje z trójką maluchów to jej przejdzie ochota na cudzych mężów a mężowi się odechce do skoków w bok ... jednym słowem zanim się poda konto bankowe trzeba zawalczyć o swoje...
      • kasi.aa Re: Proszę o pomoc 31.07.15, 15:59
        Szczerze? Kulturalnej, a nie ataku. Samo przenoszenie wątków pomiędzy redakcyjnymi forami gazety jest procederem tak starym, jak samo forum. Niestety tego typu wątki nie mają oznaczenia przeniesionych, ale do tej pory nie było to problemem. O ile potrafię zrozumieć, że forum Pomocnych jest dość specyficzne (i tutaj oczywiście pokierowanie autorką w celu uzyskania od niej oczekiwanych przez Was odpowiedzi jest jak najbardziej zasadne), o tyle tak 'sympatyczne' powitanie osoby szukającej tutaj pomocy nie wydaje mi się stosowne.

        Co do reszty Twojej wypowiedzi: proszę, prowadź dyskusję z autorką wątku, nie ze mną.
        Nic o niej nie wiem, jest to wątek przeniesiony ze Społeczeństwa, jedynie po to, żeby autorka wątku miała szansę znaleźć tutaj merytoryczną poradę dotyczącą sytuacji, w której się znalazła. Generalnie to zgadzam się z Twoim wpisem i jestem w pełni świadoma lekkiej niestosowności apelu autorki, natomiast ona nie musi być, dlatego też prosiłam o pokierowanie, a nie o pomoc w postaci przesyłania pieniędzy. Od tego - jak mniemam - jest to forum, aczkolwiek niepokojące jest to, że dopiero tutaj autorka została już przy pierwszej odpowiedzi wręcz zakrzyczana.
        • brysia0 Re: Proszę o pomoc 31.07.15, 17:53
          Ale zakrzyczana chyba nie przez "nas". Może się mylę, bo nie jestem aż tak aktywną uczestniczką pomocnych - ale te nicki z pierwszych odpowiedzi chyba nie są "naszych" dziewczyn. Poprawcie mnie proszę, jeśli się mylę.
          • daga-kos Re: Proszę o pomoc 03.08.15, 15:53
            Może rzeczywiście autorka potrzebuje pomocy tylko nie zna zasad na forum i w ogóle niezbyt dobrze się do tego zabrała. Co nie znaczy żeby jej nie pokierować odpowiednio ( choć rzeczywiście zgadzam się z penelopą40 że podać numer konta i liczyć na szybkie przelewy jest dość bezczelne).
            1. Proszę zapoznać się z zasadami korzystania z pomocy, przypiętymi u góry forum
            2. Raczej udziela się tu pomocy rzeczowej ( ubrania, żywność itp.) niż materialnej ( chyba że konkretny cel np.zakup opału)
            3. Autorka może liczyć też na sprawdzone rady i pomoc w sprawach urzędowo/sądowych, dziewczyny też podpowiadają gdzie można udać się po pomoc i jak walczyć z wiarołomnym mężusiem
            4. Bez udowodnienia swojej sytuacji ( dokumenty potwierdzające obecny stan rzeczy) nic się nie zdziała- ja też mogę napisać żem biedna i nieszczęśliwa a tak naprawdę robić mi się nie chce i poczekam aż inni porobią za mnie
            5. Nie obrażać się o dociekliwość forumek- to nie atak z naszej strony tylko próba wyeliminowania oszustów
            I tyle.
        • aankaa Re: Proszę o pomoc 03.08.15, 22:43
          a autorka wie o przeniesieniu wątku ? dostała link ?
          a co za tym idzie o zasadach panujących na tym forum ?

          bo tak, to sobie forumki mogą do ... śmierci wypisywać cokolwiek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka