glenkora1 :) 21.12.04, 09:53 Bardzo sie cieszę, ze tyle rzeczy udało sie zebrać Kasiu, brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
takandrynka kolejna paczka poszla 21.12.04, 10:04 Dzisiaj powinna trafic do Arweny paczka od nas. Dzieki uprzejmosci kolezankiz warszawskiej Stolicy - paczka wczoraj poszla z Gdanska gratisowo. Jest w niej pare ubran dla dorolych (choc ze 2 sweterki moze beda dobre na ktoras z dziewczynek), rajstopki biale dla 2 dziewczynek Ani, kawa, puszka z herbata 100 szt liptona, kaszki mleczne, herbatka Bobovita, szamponik, mydelka, duuza paczka kulek czekoladowych Nesquicka do mleka, kakao rozpuszczalne, makaron i pare innych rzeczy. Pozdrawiam świątecznie Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 Do wszystkich drogich św. Mikołajów :0) 21.12.04, 11:37 Kochani, bardzo kochani! Własnie wróciłam od Ani, zawiozłam jej dzis to, co wczoraj dostałam zebrane w pracy malgog + ubranka na święta dla dzieci od arweny + jeszcze resztę jedzenia zebranego w pracy anek. Wiecie to niesprawiedliwe, że wy tak zbieracie dzielnie a wręczam ja i tylko ja widzę... tę niesamowita radość. To jest tak wzruszajace ze ściska w gardle człowieka i czuję mocno, ze prawda jest że "więcej radosci jest z dawania aniezeli z brania" - parafraza z Ewangelii. Szczególną radość wzbudziły: butelki (nowe!) do karmienia, pościel, przesliczne ubrania dla dzieci na święta, słodycze, proszek do prania, chusteczki do pupy, garnek do gotowania - wdzięcznośc Ani i radosc dzieci jest OGROMNA! Podobnie wszytskie artykuły żywnosciowe i chemiczne - bardzo dziękujemy! Ania napisala nawet dla was podziękowania i życzenia świateczne ale jedne - pomimo że mówiłam jej ze zbierało wiele osób, chyba nie skumała, bo miała wtedy wysoką gorączkę - wiec wysylać wam nie będę ale cytuję "Szanowni państwo, dizekuję za żywność, paczki dla dzieci. Życzymy Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku. Ania, Milena, Paweł, Emila, Marcin i Piotr". Zbyt wylewne to nie jest , ale wazne, ze ona szczerze dziękuje,ze niczego nie żąda - w końcu nie jest osobą w pełni funkcjonująca normalnie. Napisała szczerze, bo ledwo weszłam a juz jej brat (przyjechał na kilka dni) mówi "Ania napisałaś podziękowanie, nie zapomnij dac...". A wiec czujcie się "podziękowani" . Preznety będę wręczac w Wigile rano a są to: Ania - zestaw kosmetyków ładnie opakowany, żel pod prysznic, mydło pachnące, 2 serwetki male świąteczne, kawa rozpuszczalna, rajstopy 2 szt Milena - 2 ksiązki z bajkami i legendami, zegarek, Krzyzówki, gra "Farmer", maskotka, kredki Emilia -lalka z ubrankami cos w rodzaju Baby Born (po mojej koleżance, niemiecka sprzed 20 lat,ale zupełnie jak niemowlę), puzzle 100 kwałków Disneya, ksiązeczka "Księżniczka", maskotka, kredki Paweł - super tor wyścigowy z dwoma samochodami, samochód na baterie (używany lecz sprawny), dziecięcy portfel Disneya, kredki, kolorownka, książeczka o "Franklinie" z zagadkami, maskotka Marcin - małe opakowanie klocków, samochód "Straż", maskotka, kredki, kilka książeczek z tektury, plastykowy mis-układanka Piotruś - puzzle Box (fajne, dla najmłodszych), mały traktorek Wader, maskoka, bączek kolorowy do kręcenia, ksiązeczki z tektury prawda ze nieźle? oprócz tego wszytskie dzieci dostaly śliczne ubranka od Marty i innych specjalnie z okazji świąt! Kiedy przyjde do nich w pt, mają być w to poubierani i będe robć zdjecia. Niestety nie mam cyfrowego aparatu, wiec zanim skończę klisze to troche potrwa - ale obiecuję że wam wszytskim powysyłam te zdjęcia! Takandrynko - dziękuję Tobie bardzo za tę paczkę, będę się widzieć z Martą i przekazę mi. Pozdrawiam cię serdecznie. i na koniec REWELACJA! w ndz wieczorkiem pzeglądałam forum "sprzedam", ogłosiła się jedna pani że chce sprzedać wózek. Napisałam do niej, poprosiłam o szczególowe info, bo dla Ani zbieramy się z kupnem wózka od 3 mcy, a stary naprawde nie nadaję się do niczego, jest zniszczony, ciasny i niemożliwie brudny. Pani przysłała mi zdjęcia jednego z modeli ABC Design, obejrzałam i pytam o cenę, pisząc, że to nie dla mnie tylko dla tekiej p.Ani - podalam watek co i jak. Na to pani mi odpisała: "proszę o numer telefonu do pani", podalam na komórke, ona zadzwoniła i mówi "a bo ja to sprpwadam te wózki z Niemiec hurtowo, mam magazyn, to ja w takim razie mam troche straszy model Design, przyślę pani zdjęcia, mogę go pani wysłać ZA DARMO i odstąpić ZA DARMO"! Obejrzałam zdjęcia i... wózek idzie do mnie juz pocztą, calkowicie za darmo! Czyż świat nie jest piekny? Wóżke jest używany, ale całkiem sprawny, Piotruś będzie mogł w nim spać... super! Pozdrawiam wszytskich serdezcnie i mocno dziękuję! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
takandrynka Re: Do wszystkich drogich św. Mikołajów :0) 22.12.04, 12:12 Do gory, do gory, do gory Odpowiedz Link Zgłoś
glenkora1 Wesołych Świąt dla Was wszystkich! 22.12.04, 20:40 Oprócz prezentów przekaż Kasiu serdeczne życzenia Ani i dzieciom od nas Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 Byłam św. Mikołajem :0) 24.12.04, 11:43 A więc byłam dziś z prezentami... największym z nich był wózek, który wczoraj po południu do mnie dotarł :0)! Dzieci wystrojone w stroje od Marty... Ania przejeta. Maluchy mocno przeziębione spały jak zabite więc ich pisków radości nie usłyszałam, ale preznety zostaną przekazane. Paweł rzucił się na ten tor wyścigowy, po prostu rzeczywistosc przestała dla niego istnieć. Reagował z duzym opóźnieniem na resztę prezentów. Natychmiast wyjął z pudełka, dobrze ze jest wujek u niego teraz, pomoże mu to złożyć. Emilka ucieszyła się najbardziej z puzzle,gry "Junior", Milena z zegarka oraz gier, trzymała wszytsko naraz w reku az jej się powysypywało. Ania bardzo dziękuje za zestaw kosmetyków, kawe i spodnie (z pracy anek). Maluszki sa z lekką gorączką, nie budziłyśmy ich, bo szkoda było. Ania prosila o przekazanie wszytskim darczyńcom zyczeń i podziękowań, co niniejszym czynie :0). Ja zrobiłam gafę nie z tej ziemi. Już we wtorek kazałm dzieciom być ubranymi ładnie na pt rano,ze zrobię zdjęcia. I wzięłam aparat... lecz bez kliszy. One czekały na robienie zdjęc tak samo jak na preznety, więc obciach nie z tej ziemi. Ale nic straconego, umówiliśmy się,że w przyszłym tyg zapowiem wcześniej i przyjadę rano robić im zdjęcia, ubiorą się jeszcze raz w te stroje, a moze maluchy wydobrzeją to i one będą na zdjęciach przytomne a nie w objęciach Morfeusza... Mam sama rodzinę i zamieszanie w domu przedświateczne i po prostu nie sprawdziłam czy w aparacie jest kilsza... Dla was to jednak bez różńicy, gdyż i tak zrobię im zdjęcia przy choince. I tak dobrze, ze czegoś więcej nie zawaliłam... Tym optymistycznym akcentem konczę i zyczę wszystkim wiele radosci w te święta, wszystkiego Bożego najlepszego! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 wybaczcie... 27.12.04, 17:51 wszyscy którzy moze czekali na moją osobistą wypowiedź na ich konta, ale ja nie dałam rady z powodu świat oraz tego, ze źle się czuję w pondz 3 stycznia idę do szpitala na reumatologię z moimi stawami, jeszcze się odezwę przed tym pozdrawiam wszytskich serdecznie Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
anek.anek Re: wybaczcie... 28.12.04, 22:21 Kasiu, przede wszyustkim dużo zdrowia. W święta nie czytałam już co się dzieje, ale teraz usiadłam i bardzo się cieszę, że ania i dzieci zadowolone. Tuż przed świętami dostałam jeszcze trochę żywności. Wszystko o długim terminie przydatności, więc jak się Ania będzie w potrzebie, to daj znać, jakoś Ci to przekażę. Pozdrawiam, anek Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 do anek.anek 29.12.04, 10:49 Odezwij się do mnie. Posiałam gdzieś twój nr telefonu. Marta Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 wieści dobre i średnio-dobre 29.12.04, 17:31 Przede wszystkim dziękuję za zyczenia zdrowia :0). Dzis byłam u Ani, zawiozłam natępna porcję kaszek, pieluch, zupek, mleka i wszytskiego innego od was. Dzieciom zrobiłam zdjęcia - załozyły niekompletne stroje świąteczne gdyż Ania juz je wyprała a jeszcze nie wyschły. Piotruś ma zdjęcie w nowym wózeczku - Ania jest bardzo z niego zadowolona (model sprzed kilku lat ABC Design), stary powędrował już na śmietnik. NIesamowite jest to,że MOPS zdecydował - patrząc całościowo na postawę Ani i jej zajmowanie się domem z dziecmi - że ureguluje CAŁY dług Ani za elektryczność! Cieszymy się bardzo, jeden problem z głowy (i to jaki wielki), teraz będziemy szukac możliwości jak najtańszego podłączenia nowej instalacji elektrycznej. Zła wiadomosc jest taka ,że Ania jest chora, kolejny raz ma goraczkę, bóle mięśni, głowy i mokry kaszel. Za nic w świecie nie pójdzie do lekarza (wykupiłambym jej receptę za pieniądze od was). Wiec pojechałyśmy z Czesią do apteki i kupiłysmy jej syropy, nurofen na gorączkę, Rutinoscorbin plus - moze jej przejdzie... Gorzej że Piotruś tez już ma kaszelek mokry. Dzieci się wręcz rzucają na Bobofruty i Danonki, jak będę w jakims markecie to im dokupię następną porcję. Kupie tez wodę w 5 l baniakach, gdyż ta ze studni jest okropna. Przekazuję pozdrowienia dla wszytskich! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
justinka_27 Re: wieści dobre i średnio-dobre 30.12.04, 10:22 Mnie również MOPS spłacał dług za prąd i po sprawdzeniu w elektrowni okazało się,że jest 200zł. nadpłaty więc wystarczyło na podłączenie i pierwszy rachunek. Musiałam zapłacić jedynie za sprawdzenie instalacji,gdyż byliśmy beż prądu ponad pół roku.Może u Ani też jest taka możliwość.Nie pamiętam jak duże było zadłużenie,ale trochę się tego zebrało,nie płaciłam pół roku,a rachunki były wysokie ponieważ mamy odcięty również gaz i do gotowania oraz grzania wody też używam prądu. Życzę Ani szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
malgog Re: wieści dobre i średnio-dobre 30.12.04, 11:14 Kasiu, dziekuję Ci za kolejną porcję dobrych wieści od Ani. Musisz ją przekonać, aby brała lekarstwa bo mogą pochorować się wszystkie dzieciaki. Bardzo się ciesze, że MOPS zapłaci dług za en. el. Teraz zostaje tylko dług za czynsz, mam nadzieje, że z tym też się jakoś uporamy. Kasiu, Ty też zadbaj o Swoje zdrowie. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, że idziesz do szpitala ???? (cos z kolanem) Uważaj na Siebie. Życzę Tobie i wszystkim pomagającym aby przyszły rok był dla nas wszystkich łaskawszy, przyniósł same dobre dni, a Ani i Jej dzieciaczkom - rozwiązanie problemów. Nam szczegolnie życzę wytrwałosci w pomocy innym. Pozdrawiam Was wszystkie i czekam na wiadomości i zdjęcia !!!! Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 Re: wieści dobre i średnio-dobre 30.12.04, 15:29 Wlasnie u Ani jest ten problem,ze miała odcięty prąd ponad rok i dlatego musi założyć nową instalację elektryczną, na razie cenę rzucili nam 1500 zł, ale jeszcze poszukamy. A w ogóle to najpierw ani musi dostać ten papier że jest juz głównym najemcą - w pondz udaje się z nią Czesia do wiceprezydenta miasta. Ja już będe w szpitalu więc nie doniosę co sie dzieje... Jednak mamy problem z Ani opiekunką sockalną gdyż z niewiadomego powodu stara sie Anię zniechęcić do starania się o zasiłek na samotne wychowywanie dzieci, nie raz ja już dzwoniłam do MOPS - u i tłumaczyłam,żeby Ani nie starszyć i nie załamywać, pani mówi "ta, tak" a potem okazało się posżła do Ani i jej nagadała, że "i tak nie dostaniesz tego zasiłku, bo.." i tu wstawia ciągle nowe argumenty. Nie wiem po co ona to robi... Mój brat będzie skanował w pondz jeszcze 2 stare zdjęcia z chrztu, tam gdzie jest Pawełek dobrze widoczny - podam mu wasze niektóre adresy to wam przesle, ja juz nie będę mogła. A co do zdjęc grudniowych, mam zrobioną połowę kliszy dopiero więc uzbrójcie się w cierpliwość... pozdr. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
justinka_27 Re: wieści dobre i średnio-dobre 30.12.04, 16:32 No to rzeczywiście problem.Ja płaciłam tylko za sprawdzenie instalacji 30zł w spółdzielni,ale mieszkam w bloku więc widocznie instalacja jest ok. bo sąsiadka nie miała prądu ponad 10 lat i też nic jej nie wymieniali przy podłączeniu. Za to koleżanka mieszkająca w kamiennicy też musiała wszystko wymieniać i kosztowało ją to ok.1000. Co do opiekunki socjalnej to zdarzają się różne...wiem coś o tym bo u mnie zmieniają się jak w kalejdoskopie i loteria na jaką się trafi,ale to chyba nie od niej ostatecznie zależy przyznanie tych zasiłków.No nie wiem dokładnie jak to jest,bo ja dostaję dodatki z tytułu samotnego wychowywania dzieci z urzędu miasta razem z zasiłkami rodzinnymi.Ale skoro jest sama z dziećmi to nie widzę innych powodów do odmowy,bo spełnia podstawowy warunek do ich przyznania. Dziwna jakaś kobieta... Niestety nie mogę pomóc,ale będę trzymać kciuki żeby wszystko szło w jak najlepszym kierunku. pozdrawiam Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 Ciąg dalszy sprawy 01.01.05, 13:37 Wyboraźcie sobie,że Ania dostała wczoraj z więzienia Sebastiana dokument potwierdzający że on tam siedzi, narzeszcie! Tzreba było postarszyć Urzędem Miejskim (szczęśliwie mamy tam znajomą) ale w końcu dali... Wiec w pondz Ania ma rozmowę z jednym z prezydentów a we wtorek składamy - w końcu! - wniosek o dodatek z tytułu samotnego wychowywania dzieci. Będziemy także występować o dodatek mieszkaniowy, po formalnej decyzji UM,że Ania jest juz głównym najemcą. W ogóle wczoraj byłam u nich, Ania się podleczyła tymi lekami na przeziębienie. Dzieciaczki rozbrykane i wesołe, brat Ani dziś wyjeżdża do siebie. Kupiłam im z pieniędzy zebranych w pracy malgog kolejną porcję mleka dla małych (1 opakowanie jest na 3 dni), są zabezpieczeni do 25 stycznia, kupiłam serki Bakusie i Danonki duże (już zjedli co dostali na swięta), Bobofruty - jak pisałam wręcz "rzucają się" na nie, powiedzialam Ani, zeby je trochę rozcieńczała starcza na dłużej wtedy, i kupiłam jeszcze 4 duże słoiczki owocowe dla małych. Dostała tez kolejną porcję zółtego sera, masło, makaron, kaszę i jabłka. Dzięki arwenie mieli 3 obiady jak się patrzy: schabowe i nózki kurczacze. Wszystko idzie dobrze :0), oby cały ten rok był dla nich tak dobry jak końcówka starego! Przypominam,że w pon idę do szpitala, arwene upowazniam coby wątek do góry podciągała co jakis czas! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
takandrynka Re: Ciąg dalszy sprawy 01.01.05, 15:00 Kasiu, mowilam to juz chyba - jestes wspaniala!! Trzymmaj sie tam i wracaj jaqk najszybciej do nas)) Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 znowu 02.01.05, 22:19 hop do góry, dziewczyny pamiętajcie o podbijaniu watku ) na teraz oni wszytsko mają, ale za miesiąc, dwa znów będzie jedzonko potrzebne... no chyba że ruszy zaiłek... trzymajcie kciuki! kasia Odpowiedz Link Zgłoś
malgog Witam 04.01.05, 12:03 Kasia w szpitalu, więc ja podbijam wątek. Może znajdzie się ktoś jeszcze, kto wspomoże Anię i Jej maluchy ??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
glenkora1 Pytania......... 06.01.05, 09:22 1. Zastanawiam się, dlaczego ta kobieta z opieki społecznej zniechęca Anie do pobierania zasiłku? Jak ona to argumentuje??? Może trzeba ją wywalić z tego MOPS? Czy faktycznie coś za tym przemawia, zeby Ania zasiłku nie brała? 2. Jakie sa plany rozwiązania problemu z długiem za czynsz? Kasiu, miałyście podobno spotkać sie w grudniu z prawnikiem, czy spotkałyście się? Odpowiedz Link Zgłoś
alex05012000 Re: Pytania......... 06.01.05, 11:35 obawiam się, że na odpowiedzi trochę poczekamy, kasia jest w szpitalu na Spartańskiej w Warszawie na 3 tygodnie minimum, ma na weekendy być w domu... rozmawiałam z jej rodzicami... pozdrawiam serdecznie - maria/alex Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Pytania......... 06.01.05, 12:11 ja spróbuję odpowiedzieć chociaz trochę. Po pierwsze ta kobieta z opieki ją zniechęca, bo pewnie mops nie chce płacić. A prawnie to wygląda tak, że jest prowadzona procedura wymeldowania Sebastiana i zrobienia Ani głównym najemcą. Dopuki oficjalnie mieszkają razem mają wspólne gospodarstwo i nie przysługuje jej zasiłek dla samotnyh matek ( 170 zł na każde dziecko ) Co do czynszu to ma rozłożone na raty, chyba ok 85 zł miesięcznie ( kasia pisała o tym w poprzednim ogromnym wątku ) Znalazł się ktoś kto płaci Ani czynsz na bierząco ( chyba będzie tak przez pól roku ) i szukamy soponsorów na raty. Jaet też propozycja zorganizowania aukcji na allegro ( prosimy o deklaracje jak ktoś ma coś fajnego do sprzedania ) Myślę ze jak kasia wróci to na poważnie się tym zajmiemy. Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
anek.anek Re: Pytania......... 06.01.05, 13:16 Arwena, jak znajdziesz chwilę, to się odezwij. Mam trochę rzeczy (worki, które już widziałaś i parę dodatkowych ubrań), które można oddać komuś innemu, albo wystawić na Allegro. Mam też trochę jedzenia dla Ani i kupon do Tesco na 35 zł, który trzeba do poniedziałku (9.01) wykorzystać), pewnie jutro pojadę i kupię jakieś mlek, albo pieluchy? Mleko chyba bardziej potrzebne. Mogę zrobić zdjecia tych rzeczy do ew. aukcji na Allegro, ale warto żebyś (- cie) przejrzały, może coś jeszcze się Ani albo Imeldaw przyda.Kilka dni temu powtórnie wysłałam ci maila ze swoim telefonem. Odpowiedz Link Zgłoś
malgog Re: Pytania......... 06.01.05, 15:22 Ja również mogę dać kilka rzeczy po synku (8 m-cy) na aukcję na allegro. Niestety nie mam cyfrówki. Pozostaje jedynie dać te rzeczy osobie, która podejmie się przeprowadzenia aukcji i wykona zdjęcia. Jeśli ktoś się tego podejmie - proszę o kontakt na adres gazetowy. Wybiorę naprawdę ładne i absolutnie niezniszczone rzeczy. Dziewczyny, widzę, że pomagacie też innym dzeciaczkom - mam ubranko do chrztu tak na ce. 5-6 miesięczniaka (moje dzieciaki były w tym chrzczone kiedy miały 5 m-cy). spodenki + bluzeczka + płaszczyk + dwie czapeczki + buciki. Moge oddać ale na razie nie mam do tego specjalnie głowy. Acha, widać te ubranko na jedym ze zdjęć poniżej. Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 jestem na przepustce :0), potrzebne pieluchy 07.01.05, 16:32 Wypuścili mnie na przepustkę, miałam lekki szok w pondz bo przyszłam na oddział z przekonaniem,że będę parę dni a pan doktór po zbadaniu mnie oznjamił,ze zanosi sie na 2,3 tyg pobyt a następnie w środę na usg wykryli mi coś w brzuchu co mi urosło w pewnym miejscu i czekam na konsultację, jednakże na 90% będzie operacja i to zupełnie niezwiązana z moimi stawami... kurcze ja tak nie cierpię szpitali.... napisze wam więcej jutro słuchajcie tylko teraz potrzebne są pieluchy, Ania dostała dziś od Czesi ostatnie 40 szt które miałyśmy, a w tej chwili ona jest pomiedzy wypłatami zasłków i nie ma dosłownie grosza, prosiła Czesię o pożyczkę wnioski są już złożone, wiec ufajmy,że w ciągu miesiąca sytuacja sie zmieni (no chyba że odmówią i znowu: odwołanie itd.) no to do jutra :0) dzięki wam za wszystko! kasia Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 Aktualności :0) 08.01.05, 15:16 Słuchajcie napisze trochę więcej co się dzieje. Więc wszytskie wnioski są złozone, teraz będziemy czekac na odpowiedzi MOPS-u i urzędu miasta. Po odpowiedzi urzędu maista ze Ania jest już oficjalnie główną najemczynią, będziemy zwracać się do Zieleni Miejskiej - właściciela kamienicy, żeby ewentualnie pomogli sfinansować założenie porządnej elektryczności w lokalu Ani - podobno mogą pomóc, nie wiadomo tylko czy zechcą. Osttanio najmłodsze pociechy były przeziębione więc znowu troszkę gotówki poszło na leki. Zostało nam ok 60 zł. W tej chwili mam w piwnicy jeszcze spory zapas makaronu, kaszy, cukru, mąki, ryżu, herbatę, kakao, sok, 3 kaszki, rózne kosmetyki itd. Natomiast skończyły się pieluchy - tu apel dla potencjalnych następnych darczyńców, potrzebne są Happy 8-18 kg lub większe. Mamy jeszcze 4 opakowania Nestle Junior waniliowe dla Piotrusia czyli na jakies 12 dni starczy. W tej chwili Ania jest pomiędzy zasiłkami i w zeszłym tyg brakowało jej czegoś na chleb, jajek i sera - dlatego własnie tych pieniedzy co zostały nie wydajemy na pieluchy gdyż Czesia robi z nich zakupy na targu takie pierwszej potrzeby. Tak wiec gdyby ktos teraz chciał pomóc jeszcze: przede wszytskim pieluchy są potrzebne a na drugim miejscu np. pasztety w puszce (został jeden, resztę zjedli), ser zółty,ewentualnie mleko dla małego. Na odpowiedź MOPS podobno będziemy czekac ok miesiąca, ale ufam, ze będzie pozytywna... Za wszystko serdecznie dziękujemy! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
anek.anek Re: Aktualności :0) 08.01.05, 18:44 Kasiu, a jak to teraz przekazać? Bo ja mam trochę jedzenia dla Ani i pieluchy mogę dokupić. Tylko Ty w szpitalu... Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 anek, anek 08.01.05, 20:35 Ja się zastanowię, porozmawiam jutro z Czesią czy ktos by nie mógł odebrać od cievbei rzeczy... dzieki :0)! Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 do Ani znowu 09.01.05, 12:35 Aniu, mam nadzieję, że dzis porozumiem się z Martą - u niej jest paczka od takandrynki dla Ani, może mogłabys jakos dostrczyć Marcie twoje dary ? Rozmawiałam juz z Czesią, ze ona postara się kogoś zorganizowac z samochodem kto odebrałby od Marty ok piątku te rzeczy i przekazał Czesi. Ja niestety do pt jestem na oddziale. Jesli możesz kupić te pieluchy - dzięki wielkie, w tej chwili Ania jest dosłownie na wyżywieniu naszym, chyba dostanie jakies pieniądze na koniec tego tygodnia z MOPS-u, ale odrazu 40 zł będzie na ratę długu za czynsz... Pozdrawiam wszytskich Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
anek.anek Re: do Ani znowu 10.01.05, 11:25 Z Martą jesteśmy wstępnie umówione na jutro Kupiłam pieluchy 30 szt (więcej nie dam rady(i dostałam też małe mleko (. Poza tym kupiłam 2 pasztety drobiowe i kostki rosołowe, no i mam jeszcze trochę jedzenia zebranego przed świętami w pracy (ale to jakaś mąka, makaron itd).. Na kilka dni im wystarczy.Wyjeżdżam na urlop w tym tygodniu, Odpowiedz Link Zgłoś
anek.anek Re: do Ani znowu 10.01.05, 11:27 za wcześnie wysłałam. Wjeżdżamy na urlop na dwa tygodnie, więc tak naprawdę do końca miesiąca nie będziesz mogła na mnie liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 do góry :0) 09.01.05, 20:00 ponownie apeluję,żeby ktos podciągał do góry kiedy mnie od jutra nie będzie jakby co to skontaktujcie się z arweną gdyby ktos potrzebował adresu lub z malgog (no to was wrobiłam ;0) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
glenkora1 do Malgog 11.01.05, 21:18 to ubranko do chrztu możesz sprzedać na allegro przed Wielkanocą - na pewno pójdzie za dobrą cenę a kasę przeznaczysz na coś Odpowiedz Link Zgłoś
glenkora1 Kasiu ja też mam pakę ale czekam na Twój powrót 11.01.05, 21:21 wtedy wyślę. Głównie ubrania dla Mileny. Odpowiedz Link Zgłoś
takandrynka Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 12.01.05, 16:03 up Odpowiedz Link Zgłoś
takandrynka Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 13.01.05, 11:42 up up up up Odpowiedz Link Zgłoś
glenkora1 Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 17.01.05, 16:43 od 13 do 17 stycznia spadł wątek o 2 strony Odpowiedz Link Zgłoś
justinka_27 Re: Wątek o pomocy Ani z 5 dzieci z Pruszkowa :o) 17.01.05, 16:46 glenkora1 napisała: > od 13 do 17 stycznia spadł wątek o 2 strony bo jest nowy wątek o pomocy Ani )) Odpowiedz Link Zgłoś