Dodaj do ulubionych

DO pomagających mam

04.12.04, 11:44
Piszę do mam, które pomagają, jestem koleżanką Imeldaw, czyli Oli, ona pewnie mnie zastrzeli za to, ze piszę, ale nie mogę czegoś ścierpiec. Mam do was ogromną prośbę, wiem, ze macie wielkie serca i dużo chęci do pomocy, ale PROSZĘ was bardzo, nie obiecujcie jej pomocy jeśli nie macie pewności, ze to zrobicie. Może nie mam prawa tego pisać, nie mam dzieci i związanych z nimi problemów, ale Ola codziennie leci na pocztę z nadzieją, ze a nóż coś przyjdzie i wraca tak zawiedziona, że zal na nią patrzeć, wiem, ze sama pomaga kilku osobom, ostatnie grosze wydawała na paczki, osoby, którym pomogła wiedzą i mogą zaświadczyć, ze paczki wysyłała następnego dnia po obietnicy. W każdym razie ona nie dostała nic, mimo chyba siedmiu osób które obiecaly, teraz pożyczyla pieniądze na benzynę i w niedzielę jedzie po wózek do Poznania, cieszy się jak dziecko, bo jej mały wreszcie ruszy się dalej niż na podwórko. Tak jak pisałam, może nie mam prawa wam tego mówić, ale naprawdę chyba żadna pomoc jest lepsza od niespełnionych nadzieji. Powiem wam tylko tyle, ze po pożarze mieszkają na strychy u teściowej, jest tam taki mały pokój wydzielony, na reszcie strychu temperatura panuje zbliżona do tej na dworzu, oni dogrzewają się piecykiem, wodę noszą w wiadrach na góre, z kuchni korzystają też z łaski teściowej, która najchętniej by ich tam nie widziała. Jak chcą zejsć do ubikacji muszą ubrać malego jak na dwór zejsć na dół tam go rozebrać załatwić sprawę i spowrotem ubieranie , na górę, rozbieranie, Ola gotuje w nocy, kiedy mąż wróci i zajmie się małym, bo cały dzień jeżdzi szukać pracy, jest rencistą. Ale możecie mi wierzyć, ona jest stale uśmiechnięta, i jeszcze do niej ludzie przychodzą się wyżalić, sama jej pomagam jak mogę, ale ile ja mogę. Dobra koniec, ten post to NIE JEST prośba o pomoc, po prostu prośba o nie robienie jej nadziei, zresztą z tego co wiem, po niedzieli już tu nie będzie wczodzić. nie obrazajcie się namnie dziewczyny, domyślam się, ze przy maluchach jest kupa roboty i nie zawsze czas, ale piszę tylko jako jej dobra przyjaciółka, szkoda mi jej. To wszystko, pozdrawiam was serdecznie
Obserwuj wątek
    • mamajek1 Re: DO pomagających mam 04.12.04, 12:19
      Jaki rozmiar ubrań jest potrzebny ? Jak cos obiecuję to dotrzymuję słowa. Słowo
      skauta!
    • kapselek1 Do: ewelina1231 04.12.04, 13:14
      Witaj Ewelina!!!
      Ja utrzymuję z Olą stały kontakt mail'owy smile
      Już mam przygotowane dla niej ubranka po moim synku smile
      Ode mnie otrzyma na pewno jakąś pomoc,choć sama nie mam za wiele {mój synek ma
      astmę sad i mnóstwo pieniędzy wydajemy na leki dla niego}!
      Ja sama korzystałam z pomocy i dobrych serc innych e-mam,i wiem,jak wiele wiary
      i nadziei na lepsze jutro można od nich otrzymać! smile
      Jutro jadę do kuzynki,więc może znajdzie się jeszcze więcej ubranek dla
      Kacperka smile
      Pozdrów Olę i mocno uściskaj małego.
      Pozdrawiam cieplutko...
      OLA mama Kacperka smile
      --
      "Dobrze widzi się tylko sercem.Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu..."
      • ewelina1122 Re: Do: ewelina1231 07.12.04, 19:11
        witaj! jestem z Poznania chetnie pomoge wiec prosze o blizsze informacje
        pozdrawiam ewelina
    • szton Re: DO pomagających mam 06.12.04, 11:07
      ewelina napisałam na priv potrzebuję rozmiary i adres pilne
    • kasiaaug do Eweliny... 06.12.04, 11:47
      Ewelinko, podaj mi na maila jakieś wymiary Kacpereka smile.
      kasiaaug@o2.pl

    • betik6 Re: DO pomagających mam 06.12.04, 14:37
      Wczaraj widziałam Olę i małego Kacpra i myślę,że on nosi ubranka na 86 a nawet
      92 cm. Bardzo fajny,sympatyczny chłopczyk tylko się trochę wstydził.Prosze
      bardzo,która e-mama może pomóc to niech to zrobi.Ola to też bardzo miła
      dziewczyna- dla niej ubranka to na oko 38-40, na 165 cm,ale lepiej niech Ola
      potwierdzi.Męża nie widziałam więc się nie wypowiem.
      Gorąco popieram apel Eweliny.Kto może niech pomoże!!!!!!!!




    • dkamin74 Re: DO pomagających mam 06.12.04, 22:59
      Czy mogę prosić adres na priv? Nie mam rzeczy dla Maluszka, ale myślę, że
      znajdę coś ciepłego dla Mamy. DM
    • daguniaaa Re: DO pomagających mam 08.12.04, 12:21
      Ja jestem tu nowa. Nie znam sytuacji ale chętnie przeglądnę szafy i szafeczki i
      wyślę jakąś paczuszkę, jednak dopiero w przyszłym tygodniu bo teraz siedzę
      zagrypiona w domku. Proszę napisz mi coś więcej o sytuacji Oli, co by jej się
      przydało, czy leki, ubrania. Rozumiem że spalił im się dom/mieszkanie? więc
      pewnie potrzebują wszystkiego. Nie chcę być kolejna osobą rzucającą słowa na
      wiatr i traktuję to poważnie. Proszę też o adres Oli na moją skrzynkę:
      daguniaaa@poczta.onet.pl
      Pozdrawiam
    • betik6 WAŻNE!!! podaj proszę adres do Oli! 08.12.04, 15:05
      wiele mam chciałoby pomóc-o-podaj proszę adres.Wiem,że to w Strzałkowie za
      Wrześnią,ale potrzebne sa konkrety i to szybko a ola nie ma dostępu do
      komputera.
      Beata
      • alex05012000 Re: WAŻNE!!! do BETIK6 - napisałam na priva 08.12.04, 16:32
        maria mama oli - napisałam na priva, sprawdź pocztę ...
        • betik6 do: alex05012000 - nic nie dostałam!!!! 09.12.04, 09:05
          mój adres e-mailowy to betik6@wp.pl.Spróbuj proszę jeszcze raz.
          Pozdrawiam.Beata
          • alex05012000 Re: alex05012000 - a teraz? 09.12.04, 10:04
            • betik6 Re: alex05012000 - a teraz? - ok. dzięki 09.12.04, 10:48
    • arwena_11 Dziewczyny 08.12.04, 18:41
      • arwena_11 Re: Dziewczyny - PILNE 08.12.04, 18:45
        Za szybko kliknęłam. Pilnie potzrebyję rozmiary Oli i jej męża, a także czy mąż
        oli zna angielski. Byłaby szansa na pracę w anglii. Szczegóły podam Oli na
        meila. Proszę jeśli któraś z was ma szansę na kontakt z nią przekażcie żeby
        skontaktowała sie ze mną na arwena_11@wp.pl
        • alex05012000 Re: Dziewczyny - PILNE 09.12.04, 10:02
          mam nadzieję że mnie nikt nie zamknie za uchylenie rąbka tajemnicy... Ola ma ok
          165 cm wzrostu i rozmiar 38-40, a mąż ma 1888 cm wzrostu, czy gruby czy chudy
          nie wiem... mąż jest na rencie i jest elektrykiem, czy zna angielski nie
          wiem... wiem, zę ola korzysta z netu w kawiarence internetowej z uprzejmości
          właściciela ... pozdrawiam - maria
          • dysia_j Re: Dziewczyny - PILNE 09.12.04, 11:57
            Dziewczyny, a moze udaloby sie pomoc im znalezc prace? Gdyby obydwoje
            pracowali, to byc moze stac by ich bylo na wynajecie mieszkania w poblizu
            miejsca pracy i poslanie Kacperka do zlobka lub znalezienie dla niego
            opiekunki, bo podjerzewam, ze tam gdzie aktualnie mieszkaja szanse na prace sa
            nikle.
            Wiemy juz, ze maz Oli jest elektrykiem. A co z Ola - pracowala juz kiedys? Jaki
            zawod moglaby wykonywac?
            Prosze, pytajcie znajomych, szukajcie w ogloszeniach. Nasza pomoc jest dorazna,
            a im z pewnoscia przydalaby sie praca i poczucie stabilizacji.
            • alex05012000 Re: Dziewczyny - PILNE 09.12.04, 12:19
              tyle wiem, że Ola studiowała, ekonomię, i przerwała, pewnie po urodzeniu
              małego, ale tego nie wiem???, biedak Kacperek jest po 2 operacjach m.in na
              przepuklinę ...
              znalazłam Strzałkowo, jest koło Słupcy, najbliżej z większych miast do
              Konina, , hę, przy okazji znalazłam na mapie Suchy Las, gdzie mieszka ania,
              mama bliżniaków ...
              co do pracy to obawiam się, że to co piszesz jest nazbyt optymistyczne:
              wynajęcie mieszkania czy pokoju i opiekunka, to trzebaby dwie dobre pensje! a
              np. mam znajomą (internetową zresztą) w Tarnobrzegu, dziewczyna po studiach, na
              bezrobociu odkąd ma drugie dziecko... poszła do pracy jako pomoc domowa za
              najniższą krajową - 1 dziecko w przedszkolu i w szkole drugie.., 2
              babcie "obrabiają" i są wsciekłe a jak choroba to w ogóle nie wiadomo co
              robić... a ona z dojazdami jest nieobecna 11 godzin dziennie...
              najlepiej byłoby żeby chociaż mąż elektryk miał pracę i lepsze zarobki ...moze
              któraś mama jest z konina lub okolic, bo ode mnie to dalekooooo
              • dysia_j Re: Dziewczyny - PILNE 09.12.04, 12:39
                Zgadzam sie z Toba, ze brzmi to bardzo optymistycznie. Rozpytywac sie jednak
                nie zaszkodzi. A moze sie uda?
                Tak czy inaczej zajrze na forum regionalne i moze tam warto zalozyc watek?
                Jesli zaglada sporo mam z Konina lub Okolic, to moze ktos pomoze?
                Zastanawiam sie jeszcze nad forum Praca.
              • arwena_11 Re: Dziewczyny - PILNE 09.12.04, 12:47
                Może Ola ma telefon?
                Byłaby szansa na pracę, ale trzeba by wyjechać do anglii. Wczoraj napisałam Oli
                szczegóły, ale pewnie sie nie zdecyduje. Pozdrawiam marta
                • alex05012000 Re: Dziewczyny - PILNE 09.12.04, 14:19
                  wiesz arwena-marto, też bym chyba sie nie zdecydowała, w obcym kraju, z
                  maleńkim dzieckiem, bez rodziny, pomocy z nikąd ..... poza tym niepokjąco
                  brzmi, że mąż jest na rencie, renty nie dają ot tak sobie, zdrowemu....
                  mieszkałam trochę za granicą w dwóch krajach, byłam wtedy młoda, sama, znałam
                  język, ... ale zawsze chciałam wracać do Polski (mimo, że uważam że to okropny
                  kraj do życia...), wątpie zeby był telefon na tym strychu, chyba żeby komórke
                  miała, ale wiesz, jeśli dziś wyślesz priorytet list to jutro powinien dojść!
                  tak głosi poczta w każdym razie ...
    • arwena_11 Re: DO pomagających mam 09.12.04, 14:35
      Dziewczyny do Oli w poniedziałek od TAKANDRYNKi z Wybrzeża idzie paczka do Oli
      1. Dla Olize
      - 3 swtereki
      - 1 garsoneczka cienka na wiosne
      - szalik dla Oli - mam nowy, bialy polarowy
      - 3 bluzeczki z dlugim rekawem (2 jak do kostiumu)
      2. Dla jej męża parę koszul (czekamy na nr kołnieżyka )i może jakiś sweter
      3. Dla kacperka przedewszystkim lekarstwa:
      - paracetamol truskawkowy w zawiesinie
      - juvit - wit c w kroplach
      - amprosol 0,6 syrop
      - flegamina mite truskawkowa chyba w syropku
      - do pupy masc alantan
      - sok Herbapolu malina z kwaitem lipy
      4. Dodatkowo
      - 2 kaszki mleczne,
      - 1 herbatke Bobovita,
      - kawe,
      - 2 mydelka,
      - szampon/plyn do kapieli dla Kacperka
      - zel do mycia dla Oli
      - może się uda jakąś zabawkę dla Kacperka
      Pozdrawiam Marta
      • takandrynka Poszly lekarstwa 09.12.04, 15:25
        Wlasnie poszly:
        poszlo przed chwila priorytetem ostroznym-zeby sie nie pobilo, bo nie ma
        naklejek szklo

        leki o ktorych juz pisala Arwena + soczek malinowy z lipa - a ze reszta art. w
        domu to dokupilam predko jeszcze:
        2 mydelka kajtek
        2 mydelka dave
        szmpon
        odzywka do wlosow
        herbata 25 szt
        mala paczka kawy sypanej
        i kartka swiateczna z oplateczkiem
        paczka podpasek 20 szt zeby bylo wszystko usztywnione
        wagowo to ponad 3,5 kg - wiec nie za duza i powinni dac rade przyniesc te 2 km -
        jesli u nich nie woza paczek. powinna byc do jutra, bo nadalam ja do 17 (bo
        przed chwila)

        Ufff...ale skoczyla mi adrenalinka. A reszta w poniedzialek.



        • sizi1 Potrzebny kombinezon zimowy??? 09.12.04, 15:33
          A ja mam do "oddania" nowy kombinezon zimowy (w całosci)- kupilam we wrzesniu i
          teraz jest za maly. Jeżeli bedzie potrzebny to chętnie go wysle, problem tylko
          w tym ze ona jest w jakims "nieokreslonym rozmiarze" - ja kupowalam dla 18-20
          miesieczniaka i nogawy sa za krotkie. Jakby co to wyslijcie mi dlugosc rekwa,
          dlugosc korupusu i dlugosc od krocza do stopy. Sprobuje tez (ale nie obiecuje)
          wyciagnac jakies lekarstwa od kolezanki z branzy medycznej.
    • dkamin74 Wysłałam 09.12.04, 17:38
      • dkamin74 Re: Wysłałam 09.12.04, 17:43
        Za szybko kliknęłamsmile.
        Paczkę wysłałam dziś priorytetem, więc jutro powinna być na miejscu.
        Zapakowałam: dla Oli: kurtkę zimową,, golf, dwa swetry z golfem, dla Maluszka:
        bluzę i kilka zabawek; poza tym komplet pościeli i biały obrus. Dorota.
    • szton Re: DO pomagających mam 09.12.04, 18:31
      ja dziś wysłałam parę rzeczydla kacperka ale nie wiadomo czy coś nie będzie za
      małe butki ocieplane 22 a z kombinezonem czekamy na dokładne wymiary [ to do
      sizy] zobaczymy który będzie pasował bo ja też mam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka