marcelka2004
11.02.05, 11:05
Nazywam się Marta i mieszkam w Krakowie.Samotnie wychowuję dzieci w wieku 10
lat syn Damian, 3 latka córka Patrycja i 10 m-cy Kubuś.
Znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji, i chciałabym tylko prosić o
niewielką pomoc materialną. Do końca lutego muszę wyprowadzić się wraz z
dziećmi z dotychczas zajmowanego mieszkania. Tam gdzie się przeprowadzam
mieszkanie jest puste, potrzebuję podstawowych rzeczy: pralki,
lodówki,kuchenkę, talerze, garnki, sztućce, jakiś obrus,zasłonki.Również
potrzebna jest mi odzież dla dzieci na 158, na110-116,oraz od 86 w zwyż.
Pisałam na forum oddam/przyjmę już dwa razy i tam otrzymałam od jednej emamy
(zoe26) pomoc w postaci firanek rajtuski dla Patrycji oraz zabawki. Natomiast
na forum Kraków i forum kobieta zostałam oceniana pomimo ze ludzie mnie nie
znają, potrafili zgnębić, oczernić. Mam nadzieję że trafiam na właściwą
stronę,gdzie są ludzie mili i życzliwi,chcący pomóc a nie jeszcze bardziej
zdołować. Z góry bardzo dziękuję za okazałą pomoc. Proszę pisać na @
gazetowego.Odpiszę wszystkim i odpowiem na każde pytanie. Pani zoe26 zna
troszkę moją sytuację.
Marta z dziećmi.
P.S. W zamian za okazałą pomoc mogę zaproponować bajki na VHS nagrywane
przeze mnie więc jakoś nie jest najlepsza ale jeszcze można oglądać.
Bajki mam różne: 3 części Teletubisie,Książę Egiptu, Zakochany Kundel I i
II,i inne. Oczywiście są to bajki bez przemocy. Jeśli któraś z emam
potrzebuje jakąś bajeczkę to proszę napisać może akurat znajdę.Pozdrawiam
wszystkie emamy cieplutko.