Dodaj do ulubionych

dla mojej dziewczynki...

16.10.05, 11:13
osmiomiesięcznej przyjme i bede bardzo wdzięczna za chodzik, ewentualnie jakiś
jeździk, i zabawki. Oczywiscie pokrywam koszty wysyłki. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • kolala1 Re: dla mojej dziewczynki... 16.10.05, 11:27
      Mieszkasz w jakiejś konkretnej miejscowości czy jest ci wsio rawno? A może
      Warszawa, to by tłumaczyło to, ze wychodzisz z założenia, że każdy wie, gdzie
      mieszkasz.
      Napisz coś więcej o sobie i dziecku. No i poczytaj na forum o chodzikach, są
      bardzo niezdrowe i nie powinno się ich używać.
      Pzdr.
      • monmiz Re: dla mojej dziewczynki... 16.10.05, 11:59
        Nie widze powodu, abym miala opowiadac o swoim zyciu, o sobie i o moim dziecku
        całej Polsce a może i nie tylko. Jesli znajdzie sie ktoś, kto będzie chciał
        poznac nas bliżej z przyjemnościa z nim porozmawiam na priv. Opinie na temat
        chodzików znam... Pozdrawiam!
        • arwena_11 Re: dla mojej dziewczynki... 16.10.05, 12:09
          Wiesz ale są pewne zasady dobrego wychowania. Jak coś potrzebujesz to wypada
          napisać o sobie chociaż parę słów. Przecież nikt nie chce od ciebie szczegółów
          życiorysu, tylko zwykłe podanie miejsca zamieszkania. Nie dziw się jak nikt się
          nie odezwie na twój post, bo dziewczyny lubią wiedziec komu wysyłają rzeczy.
          • babcia_marysia Re: dla mojej dziewczynki... 16.10.05, 12:16
            monmiz, oj niegrzeczna jesteś i pokazałaś to na dzień
            dobry.................przysłowie mówi że "z dużą pupą wszędzie się zmieścisz ,a
            z duża buzią nigdzie"
            • aga7878 Re: dla mojej dziewczynki... 16.10.05, 23:58
              no nie wiem kto tu bardziej niegrzeczny i z dużą buzią jest.... monmiz czy
              kolala1. pomijając ten fakt regulamin zobowiązuje...
    • monmiz Re: dla mojej dziewczynki... 16.10.05, 12:40
      Przepraszam, nie chciałam byc niegrzeczna, jesli tak to odebrałyście to jeszcze
      raz przepraszam. Jesli ktoras z dziewczyn bedzie chciała mi coś przekazac
      oczywiście dowie sie skad jestem i więcej nam temat mojej osoby i sytuacji. Moje
      słowa wyniknęły stąd, że niestety miałam okazje przekonac sie jak to jest w
      swiecie internetowym, mam po prostu ograniczone zaufanie do pisania o sobie
      publicznie, ktos kiedys wykorzystał moją szczerość. Nie gniewajcie sie prosze.
      Pozdrawiam!
      • maria_rosa Re: dla mojej dziewczynki... 16.10.05, 16:15
        Zgodnie z regulaminem obowiązującym na forum, podanie przynajmniej nazwy
        miejscowości, skąd pochodzisz nie jest jeszcze natuszeniem twojej prywatności.
        Ponadto twoja odpowiedź świadczy o podstawowym braku kultury.

        Nie widzę też związku pomiędzy napisaniem kilku podstawowych informacji a
        streszczaniem życiorysu.
        Specjalnie przewrażliwiona nie jestem ale czytając jakoś tak przykro się
        robi....
        • monmiz Re: dla mojej dziewczynki... 17.10.05, 10:04
          A mnie jest przykro, bo nie wiem dlaczego właśnie mojej osoby i mojego postu sie
          czepiłyście. Bywam na tym forum juz jakis czas i nie raz widziałam ogłoszenia
          podobne do mojego, bez tych informacji, których brak jest powodem Waszego
          wzburzenia, i nikt sprawy z tego nie robił. Przykro mi tym bardziej, że jak
          tylko mogłam, pomagałam innym, zawodowo również,a teraz kiedy ja o coś
          poprosiłam... coż...mam pecha.
          G'woli informacji...mieszkam w okolicy Częstochowy, nie żyjemy w skrajnej
          biedzie, abym musiała prosic o jedzenie dla dziecka, jednak po zajściu w ciąże
          straciłam prace i w tej chwili nie stać mnie na zakup jakiegokolwiek chodzika,
          jeździka i zabawek dla córki, która rośnie i coraz bardziej sie nimi interesuje.
          Przykro mi także dlatego, że dzieki Wam zdobyłam złą sławę i teraz pewnie juz
          nikt nie spojrzy naawet na moje posty.
          Pozdrawiam!
          • dondon Re: dla mojej dziewczynki... 17.10.05, 13:21
            monmiz napisała:

            > A mnie jest przykro, bo nie wiem dlaczego właśnie mojej osoby i mojego postu
            si
            > e
            > czepiłyście. Bywam na tym forum juz jakis czas i nie raz widziałam ogłoszenia
            > podobne do mojego, bez tych informacji, których brak jest powodem Waszego
            > wzburzenia, i nikt sprawy z tego nie robił. Przykro mi tym bardziej, że jak
            > tylko mogłam, pomagałam innym, zawodowo również,a teraz kiedy ja o coś
            > poprosiłam... coż...mam pecha.
            > G'woli informacji...mieszkam w okolicy Częstochowy, nie żyjemy w skrajnej
            > biedzie, abym musiała prosic o jedzenie dla dziecka, jednak po zajściu w ciąże
            > straciłam prace i w tej chwili nie stać mnie na zakup jakiegokolwiek chodzika,
            > jeździka i zabawek dla córki, która rośnie i coraz bardziej sie nimi
            interesuje
            > .
            > Przykro mi także dlatego, że dzieki Wam zdobyłam złą sławę i teraz pewnie juz
            > nikt nie spojrzy naawet na moje posty.
            > Pozdrawiam!

            Tytuł watku powinien zawierac nazwe miejscowosci.
            Owszem bywaly podobne ogloszenia i w zeszlym tygodniu regulamin zostal
            zaostrzony na tyle, ze posty z nijakim tytulem beda kasowane.Poprostu utrudnia
            sie nam prace a innym czytanie.
            CO do chodzika tez nie miejsce aby sie tu wypowiadac , dodam od siebie ze moje
            dzieci wychowaly sie na kocyku, drugie nawet bez kojca.I tym sposobem mchec
            poznawaia swiata sprawila ze zaczela chodzic w wieku 9 miesiecy.
            • aqua696 Re: dla mojej dziewczynki... 17.10.05, 16:15
              dondon masz racje chodziki sa bardzo niebezpieczne ze wzgedu na rozwoj,
              uszkodzenia na ktore dzieciaczki sa narazone, niechodzi chcby o wywrotki, ale
              uszkodzenia stawow-biodrowych kolanowych itp, kregoslupa......
              w USA sa juz stany kte wydaly zakaz stosowania i sprzedawania chodzikow......
              MOnmiz bylo duzo wyludzen stad prosba o podanie kilku szczegolow, a podanie
              miejscowosc pomaga mamom mieszkajacym blizej znalesc kogos komu chca oddac
              pozdrawiam
    • villeroy-boch Do użytkownika MONMIZ 24.10.05, 08:30
      Do użytkownika MONMIZ:

      Wygrała Pani konkurs na stronie www.artdetable.pl. Niesetety wiadomości email
      wysyłane do Pani wracają. Prosimy o kontakt pod adresem e-mail biuro@villeroy-
      boch.pl

      Z poważaniem,
      Zespół Art de Table
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka