Dodaj do ulubionych

Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne

21.10.05, 12:05
Dzien dobry
Znalazlam to forum przypadkiem,przegladajc strony o dzieciach,poniewaz mam
przyjaciólke ktora niedlugo zostanie mama.
Niestety dziewczyna jest skrajnie zalamana (chciala nawet popelnic
samobojstwo ;-(,po tym jak nie udalo jej sie pozyczyc pieniedzy na usuniecie
ciazy ), ojciec dziecka ma ja przeproszeniem w dup...-do tej pory nie
powiedziala o tym swojej mamie, mimo ze jest w czwartym miesiacy !!!!.Boi
sie: bo wie ze w domu bieda, ojciec zmarl 3 lata temu na wylew, i tylko jej
mama haruje od rana do wieczora na targowisku za marne 600 zl aby utrzymac
dom, ją i rodzenstwo.Wiem ze to malo bo Ania nie raz przychodzila do mnie na
obiad.Zawsze staralam sie jej pomagac jak tylko moglam,jednak teraz nie
jestem w stanie zrobic wszystkiego sama, a ona nie ma kompletnie z kad wziasc
pieniedzy na potrzebne rzeczy dla malenstwa.Narazie ma pare ubranek ktore
razem wybralysmy w lupexie.Teraz zbieram na wozek dla niej-mam nadzieje ze mi
sie uda.

Was bardzo prosze o
jakiekolwiek ubranka dla noworodka,rozek, kocyk,kosmetyki dla dzidzi,
pieluszki do szpitala, jakies ubrania ciazowe,kolderke,spiworek,laktator,
butelki, no i nie wiem co jeszcze jest potrzebne dla takiego malenstwa.
Mam nadzieje ze chociaz przeczytacie ten post.wiem ze jestem tu nowa- ale
moge podeslac papiery poswiadczajace o ciazy.
Obserwuj wątek
    • vaniliaa1 Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 21.10.05, 12:08
      napisz skad jestes...czy wchodzi w gre osobisty odbior...
      • ania.otl Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 21.10.05, 12:14
        Mieszkam w Słupsku. Mogę odebrać osobiście w okolicach Słupska i przynajmiej
        raz w miesiacu jestem w Gdyni.
    • nikpat Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 21.10.05, 12:26
      hej ja tez jestem ze slupska tylko,ze male ubranka juz pooddawalam. moze chcesz
      lozeczko- dla dziecka -jest w bardzo dobrym stanie , a moja Nikola juz w nim
      nie spi, wiec z checia podaruje je twojej kolezance.Moze znajde cos jeszcze ale
      nie obiecuje.Jak cos to pisz.
      pozdrawiam
      • ania.otl Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 21.10.05, 12:35
        Bardzo dziekuje ale na lozeczko zlozylam sie razem z kolezankami i jest juz
        kupionesmile Nrazie potrzebuje rzeczy ktore opisalam w poscie. Pozdrawiam
        • roxanna1336 Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 21.10.05, 13:29
          Witaj...przepraszam ,że jestem taka nieufna ,ale gdzie chcecie trzmać te
          wszytkie podarowane rzeczy jesli mama tej dziewczyny nawet nie wie , o ciąży .
          Chyba się trochę zdziwi widząć ciuszki dziecinne czy powiedzmy wózek. Moim
          zdaniem trzeba jak najszybciej złozyć sprawę o aliment , z tego co wiem należą
          się mamie podczas ciąży , ojciec takrze jest zobowiążany do poniesienia kosztów
          wyprawki. Sprawa o alimenty jest bezpłatna. Dziewczyna powinna zwrócić się o
          pomoc finansową do MOPSU . A przedewszystkim powiadomić swoją mamę. Nie gniewaj
          się ale , kompletowanie wyprawki do szpitala , czy laktator to moim zdaniem przy
          4 miesięcznej ciąży za duży pośpiech. Nie bardzo chce mi się wierzyć ,że nie
          macie żadnych koleżanek ,które mają dzieci, było to by na miejscu i mamy chętnie
          sobie pomagają . A tak na marginesie to kupowanie łózeczka w 4 miesiącu ciąży ,
          to dla mnie jakiś dziwny pośpiech. Takie maleńkie dziecko nie potrzebuje od razu
          łózeczka , moje córeczka spała na początku w dużym plastikowym koszu na bieliznę
          smile))Nie gniewaj się Aniu ale ta cała historia jakoś dla mnie dziwnie wygląda....
          • maria_rosa Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 21.10.05, 15:28
            Ja również jestem ciekawa.
            Czekamy zatem na informacje od założycielki watku.
            • ania.otl roksano-to do ciebie 21.10.05, 15:36
              rzeczy bedziemy trzymac u niej w domu bo przeciez i tak musi mamie powiedziec -
              a jesli zobaczy rzeczy dla dziecka bedzie to pewnym ulatwieniem. co do
              kolezanek w ciazy - to sory ale moje wszystkie kolezanki studiuja - a dzieci
              planuja najszybciej za kilka lat- wiec nie mam mozliwosci wziecia od nich czego-
              kolwiek- I wcale nie uwazam przesada kompletowanie wyprawki juz teraz!
              To sa rzeczy bardzo drogie i ciezko jest zorganizowac potem wszystko na
              ostatnio chwile.A co do lozeczka - to co bys wolala kupic lozeczko wczesniej za
              70zl , czy liczyc na to ze moze nikt inny sie nie skusi i kupic je pozniej?
              absurd

              • roxanna1336 Re: roksano-to do ciebie 21.10.05, 17:57
                Droga internautko...Jestem mamą 4 dzieci i doskonale wiem ile kosztują rzeczy
                dla dziecka , co jest porzebne , a bez czego mozna się doskonale obejść.( słowo
                daję nawet nie wiem jak wygląda laktator :smile))Nie rozumiem Twojej koleżanki i
                szczerze mówiąc jestem przeciwna aborcji. Sama w wieku 22 lat znalazłam się w
                takiej sytuacji jak Twoja koleżanka , zaszłam w ciążę o ojciec dziecka miał mnie
                gdzieś . I nie szukałam kasy na skrobankę żeby " Pozbyć się kłopotu " Jak twoja
                koleżanka , tylko leżąć na Patologi ciąży modliłam się aby nie utracić dziecka .
                Dziś córka ma 17 lat i jest wspaniałym i wartościowym czlowiekiem. Ale są rózne
                sytuacje , nie piszesz ile ma lat i czy zajmowała się do tej pory...ta koleżanka
                oczywiście . Uważam ,że to nie jest naturalne oczekiwać ,że emamy wyposażą we
                wszystko Twoją koleżankę . A co Ona sama zrobiła dla dzieciatka ??Najpierw
                chciała Go zabić , a jak się nie udało to ....W końcu kupiła parę ciuszków w
                ciuchlandzie i co dalej???Nie jestem wrogiem tej dziewczyny i naprawdę dobrze
                radzę , po pierwsze - wnieść sprawę o alimenty , udać się do MOPSU po pomoc ,
                Do porodu zostało jeszcze sporo czasu , może zarobić gzdieś parę złotych dla
                dziecka . Ja naprzykład wczoraj myłam okna , szyłam zasłonki i sprzątałam u
                jednej Pani , bo bardzo kocham swoje dzieci i chcę żeby miały co jeść . Nie
                siedzę i czekam aż , ktoś da mi WSZYSTKO! Nie wiem jakie jest zdanie innych
                koleżanek , wypowiadam się tylko w swoim imieniu.
                • aqua696 Re: roksano-to do ciebie 21.10.05, 19:07
                  dziwne, jesli koleanki studiuja to ona chyba pracuje,
                  na studiach bardzo czesto wlasnie rodza sie dzieci-bo mozna odchowac
                  Juz teraz moze pozwac ojca o alimenty, na wyprawke i potem o alimenty
                  Mama niewie a kiedy sie dowie podczas porodu???
                  Teraz ma mozliwosc np. wypracowania macierzynskieog i wychowawczego
                  trzeba zakasac rekawy a nie czekac na manne---
                  zycze jej jak najlepiej
                  I dziwi mnie niestet coraz wiecej wypowiedzi powiedzialam ze jestem w ciazy a
                  on uciekl
                  • ania.otl Re: roksano-to do ciebie 21.10.05, 20:15
                    Droga roxanno!! W wielu kwestiach sie z Toba zgadzam, nie wiedzialam ze juz
                    teraz mozna zlozyc pozew o alimenty (napewno to zrobi). Koleżanka ma 21 lat, po
                    zrobieniu matury nie dostala sie na studia, a na prywatne badz zaoczne nie stac
                    jej (stypendium socjalnie nie starcza na czesne). Szukala pracy a jak kazdy wie
                    jest duze bezrobocie, pracuje dorywczo (na promocjach w markecie itp) Obecnie
                    co sobote sprzedaje w kasie bilety na mecze koszykówki (dostaje 20 zl).
                    Pomagamy jej jak tylko mozemy, wiem ze wydaje sie to smieszne zbierac juz
                    wyprawke ale jesli ona zobaczy, ze nie zostala sama i cos juz ma dla dzidzi
                    poczuje sie lepiej. Pisałas ze to za wczesnie kupowac lozeczko ale jesli
                    znalazlam prawie nowe w komisie za 70 zl to czemu mialysly czekac az ktos inny
                    je kupi?? Jak jej pokazalysmy to plakala z wdziecznoscisad Chyba nie zdajesz
                    sobie sprawy z tego jak ta dziewczyna jest zalamana tym wszystkim. Nie ma
                    odwagi powiedziec mamie bo zna swoja sytuacje materialna. Od 3 miesiecy zbiera
                    sie na odwage, napewno zrobi to na dniach, gdyz juz troche widac brzuszek. Nie
                    raz mialam ochote isc do jej mamy i powiedziec o ciazy ale wiem ze bylo by
                    gorzej gdyby dowiedziala sie od osob trzecich. Gdy widze jej usmiech jak cos
                    dostanie dla dzidzi to wiem ze robimy dobrze i tym wszystkim podtrzymujemy ja
                    psychicznie i w koncu zacznie sie cieszyc ze zostanie mamasmile A co do koleżanek
                    ze studiów to jestem na 2 roku i w mojej grupie nie ma zadnej z dzieckiem i z
                    tego co wiem to na moim roku nie ma mamsmile,a jesli takowe sa to ja ich nie znam.
                    Dziekuje Ci za informacje na temat alimentów bo naprawde nie miałam pojecia ze
                    jej juz teraz przysluguja.
                    Pozdrawiam
                    • roxanna1336 Re: roksano-to do ciebie 21.10.05, 20:56
                      Dziękuje za wyjasnieniasmile Poproszę na priv adres wyślę coś dla dzidzismile Jesli
                      mama ma tak małe dochody powinna starać się o dodatek mieszkaniowy , może też
                      skorzystać z programu rządowego o dozywianiu rodzin, to kwota 60zł na osobę .
                      wszystko to można załatwić w Mopssie. A swoją drogą to wielka szkoda ,że
                      koleżanka nie dostała się na studia , bądz nie poszła do jakiejkolwiek 2 letniej
                      szkoły pomaturalnej ,mogłaby otrzymywać w dalszy ciągu rentę po ojcu , mam
                      nadzieję ,że jej rodzenstwo pobiera. Mozna nawet uczyć się zaocznie i brać rentę
                      , wiem o tym , bo syn mojego zmarłego brata , pobiera takie świadczenie.
                      Niewiesz czy mama tej dziewczyny dostaje rentę po zmarłym mężu???Jest wiele
                      sposobów na wyjscie z trudnych zyciowych sytuacji, często gubi nas niewiedza o
                      naszych prawach .
                    • roxanna1336 Re: roksano-to do ciebie 21.10.05, 20:57
                      Dziękuje za wyjasnieniasmile Poproszę na priv adres wyślę coś dla dzidzismile Jesli
                      mama ma tak małe dochody powinna starać się o dodatek mieszkaniowy , może też
                      skorzystać z programu rządowego o dozywianiu rodzin, to kwota 60zł na osobę .
                      wszystko to można załatwić w Mopsie. A swoją drogą to wielka szkoda ,że
                      koleżanka nie dostała się na studia , bądz nie poszła do jakiejkolwiek 2 letniej
                      szkoły pomaturalnej ,mogłaby otrzymywać w dalszy ciągu rentę po ojcu , mam
                      nadzieję ,że jej rodzenstwo pobiera. Mozna nawet uczyć się zaocznie i brać rentę
                      , wiem o tym , bo syn mojego zmarłego brata , pobiera takie świadczenie.
                      Niewiesz czy mama tej dziewczyny dostaje rentę po zmarłym mężu???Jest wiele
                      sposobów na wyjscie z trudnych zyciowych sytuacji, często gubi nas niewiedza o
                      naszych prawach .
                      • odojoachim Re: roksano-to do ciebie 21.10.05, 21:23
                        poproszę o adres
    • mariolcia77 Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 21.10.05, 22:11
      Ja doskonale potrafie zrozumiec jak psychicznie moze byc zalamana twoja
      kolezanka i takie przygotowania bardzo ja podniosa na duchu.Nie zamierzam tu
      oceniac jej, bo nie do mnie to nalezy,kazdy bladzi w zyciu, ale moge za to
      pomoc.Uwazam ze wyszukiwanie potrzebnych rzeczy to wcale nie jest za wczesnie,
      sprawe o alimenty powinna juz zasadzic, jak radza tu dziewczyny, najlepiej isc
      do MOPS-u, poradza jak to zalatwic.
      Moge wspomodz ciuszkami dla dzieciaczka, spodniami ciazowymi i kurtka ocieplana
      jesienna, dosc szeroka aby zmiescil sie brzuszek, ja ja nosilam nawet w 9
      miesiacu.
      Moge Ci to wszystko przekazac w Gdyni jak bedziesz tam przejazdem, tylko daj
      znac mi pare dni wczesniej, wyslij maila na skrzynke gazetowa, ale jeszcze
      pewniej bedzie jak napiszesz na forum do ktorego linka wklejam:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28475
      tam zagladam codziennie i na pewno twojego posta nie przeocze.
      • ania.otl Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 21.10.05, 23:26
        Z calego serca wszystkim dziekujewink
    • mircea przydatne namiary 21.10.05, 23:21

      Tutaj Twoja znajoma może szukać pomocy:
      www.opta.org.pl/info/o_nas.html
      temida.free.ngo.pl/spis.htm
      www.federa.org.pl - Ta ostatnia organizacja sluzy rowniez pomoca prawna.

      Pozdrawiam.
    • nikpat Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 22.10.05, 10:55
      witaj znalazlam pare rzeczy
      1.laktator gruszka
      2.herbatke hipa dla mam karmiacych
      3.czapeczke od 3 do 6 miesiecy
      4.body na krotki rekawek rozm 62-68
      5.sukieneczke do chrztu dla dziewczynki
      6.skarpetki
      wiem ze to nie wiele ale zawsze sie przyda
      zapraszam po odbior osobisty.najlepiej z kolezanka, to pomoge jej napisac
      podanie do opieki,przysluguje jej rowniez 500 zl za urodzenie dziecka.
      aha napisz jeszcze czy jest zarejstrowana jako bezrobotna? i kiedy wpadniecie
      odebrac rzeczy
      pozdrawiam
      Oliwia
    • myszota Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 22.10.05, 13:15
      podaj adres przysle cos po mojej dziewczynce
    • ajlii Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 22.10.05, 16:08
      W Słupsku, przy ul. Wileńskiej (od strony ul. Wolności) jest komis - latem wózki wystawiali przed sklep. Z cen pamiętam tylko stary model wózka za 30 zł!!! oraz taki wózek trójkołowy - Quinny (?) za 150 zł (w dobrym stanie, ale do wyczyszczenia). Może zajrzyjcie tam...
      • ania.otl Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 24.10.05, 18:04
        nikpat odpisalam na priv
        • nikpat opisalam 25.10.05, 17:16

      • ania.otl Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 24.10.05, 18:06
        ajlii dziekuje za informacje, wybierzemy sie tam jak tylko zbierzemy pieniazki
        na wózeksmile
        • ania.otl Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 24.10.05, 18:18
          Dzieki informacjom od was poszlysmy dzisiaj do MOPSU.Wiemy mniej wiecej co
          należy zrobić i może dzieki temu sytuacja sie poprawismile Powiedziała mamie o
          ciąży. Nie jest za wesoło, gdyż jej mama bardzo płakała bo nie wie jak sobie
          poradzą. Domyślała sie o ciąży ale bała sie zapytać. To mnie trochę dziwi?!
          Może bała sie pozytywnej odpowiedzi. Jeszcze raz wszystkim bardzo dziekuje za
          pomoc!!! Cieszę się, że istnieja ludzie o dobrych sercach tacy jak WYsmile
    • mama-smyka Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 07.11.05, 01:56
      Aniu, jutro paczuszka wychodzi z samego rana. smile
      Daj znać, gdy dotrze na miejsce.
      • ania.otl Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 08.11.05, 08:58
        odpisałam na priv
        • babcia_marysia Re: Pomózcie mi uratowac ta dziewczyne 08.11.05, 11:13
          hop do góry ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka