Witajcie,
mam na imię Ania i jestem mamą 28-miesięcznej Julki. Wczesniej nie zaglądałam
na to forum. Nie potrzebowałam (dzieki bogu) pomocy a na ciuszki po mojej
córeczce zawsze znaleźli się chetni. Ostatnio jednak moja mama zapytała czy
nie mam może jeszcze jakić rzeczy dla niemowlaka bo dziewczynie w jej firmie
ma za kilka dni urodzić się dziecko a w tamtym domu bieda aż piszczy (a jest
jeszcze 3-ka dzieci). Zaczęłam szukać po znajomych. Tylko trochę udało mi się
zebrać - za duzo mam czeka na swoje drugie dzieci

)))W końcu przyszło mi do
głowy aby zamieścić prośbe o pomoc na forum. Otrzymałam kilka odpowiedzi i
ofert pomocy - byłam wzruszona!!!
Jednak dopiero po obejrzeniu wczorajszej "Uwagi" (o oszustce) troche bardziej
otworzyły mi sie oczy. Wcześniej nawet nie przyszło mi do głowy, że ktoś może
taki wredny proceder prowadzić. I dopiero wtedy zrozumiałam dlaczego niektóre
maile z forum były napisane z odczuwalnym dystansem do mnie - jako do osoby
proszącej o pomoc.
Może ten post nie jest do końca w temacie tego forum ale musiałam sie wygadać.
Dziękuję tym, które pomimo wszystko w dalszym ciągu chcą nieść pomoc innym.
Tylko tak dalej.
Pozdrawiam ciepło.