Dodaj do ulubionych

PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!!!!!!!

18.11.05, 13:59
Zwracam się z gorącą prośbą o pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem sąsiadką sympatycznej 34-letniej dziewczyny.
Jej historia jest naprawdę bardzo, bardzo tragiczna......
Z początku jej życie układało się pomyślnie, niestety - 5 lat temu mąż, który
poznał inną kobietę po prostu wyrzucił ją W STYCZNIU!!!!! z 2 dzieci na bruk.
Zażądał rozwodu, pozwolił mieszkać w swoim domu (mieszkała jeszcze rok),
natomiast gdy w domu zamieszkała nowa kobieta jej już byłego męża - przez sąd
przeprowadził eksmisję. W tej chwili taka eksmisja byłaby niemożliwa....
Została sama w środku zimy z 2 dzieci bez jakichkolwiek środków.
Beata nie ma rodziców - zmarli już dawno, natomiast na rodzeństwo niestety,
nie ma co liczyć....
Ponieważ jeszcze wtedy pracowała, wynajęła mieszkanie. Niestety, było to
mieszkanie bez wygód - dziewczynki zaczęły chorować - z pracy została
zwolniona za ciągłe zwolnienia chorobowe.....
Bez jakichkolwiek środków przeniosła się do MARKOTU. Poznała tam mężczyznę -
ponieważ w naszym mieście markot dopiero powstawał (zaczynał się remont)
kierownik ośrodka zaproponował Beacie wyprowadzkę do Rożnowic.
Dziewczynki już chodziły do szkoły - Beata z Jurkiem postanowili więc wynająć
jakieś mieszkanie.
Od 3 lat mieszkają obok mnie. Beata otrzymuje 400 zł alimentów na 2 dzieci od
byłego męża. W międzyczasie urodziła im się 2 dzieci - chłopiec i dziewczynka.
Jurek do tej pory utrzymywał się z prac dorywczych (ma 49 lat, nikt go nie
chce przyjąć do pracy na stałe, wcześniej pracował-jeździł z karuzelą).
Za mieszkanie płacą 400 zł, dodatkowo za prąd około 200.
W tej chwili Jurek praktycznie nigdzie nie pracuje (jest tzw. martwy sezon) -
wykonuje jedynie prace typu pocięcie drewna itp.
Ostatnio chorowała cała czwórka dzieci i Jurek (do dziś nie jest wyleczony, a
do szpitala nie chce iść, bo nie zarobi wówczas żadnych pieniędzy).
Dzieci (ponieważ nie stać ich na leki) były w szpitalu.

POTRZEBUJEMY:
- NAPRAWDĘ JAKIEJKOLWIEK POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- PRACĘ DLA JURKA
- ODZIEŻ DLA 4 DZIECI I ICH RODZICÓW
- ŻYWNOŚĆ
- ZABAWKI
- INNE RZECZY

UBRANIA:
PAULINA MA W TEJ CHWILI 13 LAT, WZROST 152-158
NATALIA MA 11 LAT, WZROST 146-152
ZUZIA MA 3 LATA,WZROST 92-98
RADEK MA 2 LATA, WZROST 86-92
BEATA MA 34 LATA, WZROST 167 CM
JUREK MA 49 LAT, WZROST 176 CM

BEATA I DZIECI SĄ BARDZO SZCZUPŁE, JUREK MA ŚREDNIĄ BUDOWĘ CIAŁA

PROSZĘ, POMÓŻCIE - UDZIELĘ WSZELKICH DODATKOWYCH INFORMACJI, ODPOWIEM NA
WSZYSTKIE PYTANIA....
ONI BARDZO CHCĄ ŻYĆ GODNIE, A NIESTETY MAŁO JEST OSÓB, KTÓRE CHCĄ IM
POMÓC!!!!!!!!!!!!!!!!!!

MAIL: MISZALINA@O2.PL
MISZALINA@GAZETA.PL
TELEFON: 0880 - 592 -602
Obserwuj wątek
    • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 18.11.05, 14:10
      JEŚLI CHODZI O POMOC Z OPIEKI SPOŁECZNEJ - DOSTAJĄ ZASIŁEK OKRESOWY 300 ZŁ NA 2
      M-CE. ALE TAK JAK WCZEŚNIEJ NAPISAŁAM - SAME OPŁATY WYNOSZĄ ICH MIESIĘCZNIE 600
      ZŁ.......
    • aqua696 Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 18.11.05, 14:51
      po pierwsze nie krzyczy
      po drugie czy oni wyrazaja zgode na pomoc i ujawnienie moderatorom danych i
      sytuacji
      a co z podzialem majatku??
      czemu dala sie eksmitowac i to z dziecmi??-zaden sad by nie wyrazil zgody na
      eksmisje matki z dziecmi jesli mi sie postawila, bez zabezpieczen-zawsze byl to
      stan ochronny
      moze podniesc alimenty
      od kiedy czeka na lokal mieszkalny , przeciez jesli eksmisja byla zgodna z
      prawem zostala poinformowana o mozliwosc zlozenia dokumentow z gminie-miesice
      gdzie mieszkala-miala meldunek
      przy wlasciwie nieistniejacych dochodach, zaloze sie ze jesli juz to tylko na
      starsze dzieci otrzymuje rodzinne, bo z Jurkiem niema ustalonych sadownie
      alimentow-moze zlozyc do urzedu-swoje i jego zaswiadczenie o dochodach za 2004
      rok i napisac oswiadczenie ze zyja w konkubinacie.
      Co miesiec niech pisze o celowke do mops, o dozywienianie -60zl na osobe
      miesieicznie
      nalezy jej sie dodatek mieszkaniowy-sklada w gminie-urzedzie miasta
      niech zglosza sie do caritas, banku zywnosci

      i niestety smutne ale maja malutkie dzieci-zdecydowali sie na malenstwa
      niemajac warunkow dla mnie to brak odpowiedzialnosci
      za leki powinna brac imienne faktury i napisac o zrot do MOPS
      • vaniliaa1 skad jest ta rodzina??? 18.11.05, 15:02

        • miszalina Re: skad jest ta rodzina??? 18.11.05, 18:38
          vaniliaa1 napisała:

          >
          z Piły
      • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 18.11.05, 18:56
        aqua696 napisała:

        > po pierwsze nie krzyczy
        > po drugie czy oni wyrazaja zgode na pomoc i ujawnienie moderatorom danych i
        > sytuacji
        > a co z podzialem majatku??
        > czemu dala sie eksmitowac i to z dziecmi??-zaden sad by nie wyrazil zgody
        na
        > eksmisje matki z dziecmi jesli mi sie postawila, bez zabezpieczen-zawsze byl
        to
        >
        > stan ochronny
        > moze podniesc alimenty
        > od kiedy czeka na lokal mieszkalny , przeciez jesli eksmisja byla zgodna z
        > prawem zostala poinformowana o mozliwosc zlozenia dokumentow z gminie-miesice
        > gdzie mieszkala-miala meldunek
        > przy wlasciwie nieistniejacych dochodach, zaloze sie ze jesli juz to tylko na
        > starsze dzieci otrzymuje rodzinne, bo z Jurkiem niema ustalonych sadownie
        > alimentow-moze zlozyc do urzedu-swoje i jego zaswiadczenie o dochodach za
        2004
        > rok i napisac oswiadczenie ze zyja w konkubinacie.
        > Co miesiec niech pisze o celowke do mops, o dozywienianie -60zl na osobe
        > miesieicznie
        > nalezy jej sie dodatek mieszkaniowy-sklada w gminie-urzedzie miasta
        > niech zglosza sie do caritas, banku zywnosci
        >
        > i niestety smutne ale maja malutkie dzieci-zdecydowali sie na malenstwa
        > niemajac warunkow dla mnie to brak odpowiedzialnosci
        > za leki powinna brac imienne faktury i napisac o zrot do MOPS



        Tak, pisalam te prosbe razem z Beata.
        Natalia i Paulina maja darmowe obiady w szkole. Pomoc spoleczna daje im zasilki
        200-300 zl. sa one jednak na 2 m-ce.
        Wynajmuja mieszkanie (naprawde za nieduze jak na Pile pieniadze) placa za nie
        400 zl, do tego 200 zl za prad. Nie placa za wode i gaz (placi gospodarz).
        Mieszkanie jest w domku jednorodzinnym starego typu (ja tez w takim mieszkam,
        ale sama)i mieszka tam 5 rodzin!!!!
        Niestety, gospodarze naduzywaja alkoholu, czesto sie awanturuja.... Warunki
        mieszkaniowe fatalne - grzyb na scianach, wilgoc w pomieszczeniu, zaduch -
        wynajmuja 2 pokoje w 6 osob.
        Kuchnia, lazienka i toaleta sa WSPOLNE.
        Opieka spoleczna daje skierowanie jeden raz na pol roku (korzystaja z niej).
        Pomoc z caritasu - bardzo sporadycznie, najczesciej przed swietami - okolo pol
        reklamowki artykulow zywnosciowych typu konserwy, maka cukier, makaron).
        Dodatek mieszkaniowy - niestety, nie moga skorzystac, poniewaz wlasciciel domu
        nie zgadza sie na jakiekolwiek zameldowanie, a warunkiem uzyskania tego dodatku
        jest meldunek.....
        Latem otrzymywali zupy z caritasu, ale teraz niestety opieka spoleczna nie daje
        takich skierowan.

        Ja pomagam im jak tylko moge - place Jurkowi za drobne prace, choc samej
        naprawde mi sie nie przelewa (ciecie drzewa, skopanie ogrodka, napalenie w
        piecu). Pomagam tez czasem zywnosciowo i ciuszkowo - to naprawde wszystko co
        moge zaoferowac ze swojej strony.
        Dziewczyny czasem korzystaja z internetu u mnie w domu, pozyczaja ksiazki
        itp....

        PROSIMY O POMOC. Naprawde, mozemy porobic zdjecia mieszkania, w ktorym
        mieszkaja, moge przeslac zdjecie rodziny Beaty....
        POMOZMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 20.11.05, 21:43
        Tak, pisalam te prosbe razem z Beata.
        Natalia i Paulina maja darmowe obiady w szkole. Pomoc spoleczna daje im zasilki
        200-300 zl. sa one jednak na 2 m-ce.
        Wynajmuja mieszkanie (naprawde za nieduze jak na Pile pieniadze) placa za nie
        400 zl, do tego 200 zl za prad. Nie placa za wode i gaz (placi gospodarz).
        Mieszkanie jest w domku jednorodzinnym starego typu (ja tez w takim mieszkam,
        ale sama)i mieszka tam 5 rodzin!!!!
        Niestety, gospodarze naduzywaja alkoholu, czesto sie awanturuja.... Warunki
        mieszkaniowe fatalne - grzyb na scianach, wilgoc w pomieszczeniu, zaduch -
        wynajmuja 2 pokoje w 6 osob.
        Kuchnia, lazienka i toaleta sa WSPOLNE.
        Opieka spoleczna daje skierowanie jeden raz na pol roku (korzystaja z niej).
        Pomoc z caritasu - bardzo sporadycznie, najczesciej przed swietami - okolo pol
        reklamowki artykulow zywnosciowych typu konserwy, maka cukier, makaron).
        Dodatek mieszkaniowy - niestety, nie moga skorzystac, poniewaz wlasciciel domu
        nie zgadza sie na jakiekolwiek zameldowanie, a warunkiem uzyskania tego dodatku
        jest meldunek.....
        Latem otrzymywali zupy z caritasu, ale teraz niestety opieka spoleczna nie daje
        takich skierowan.

        Ja pomagam im jak tylko moge - place Jurkowi za drobne prace, choc samej
        naprawde mi sie nie przelewa (ciecie drzewa, skopanie ogrodka, napalenie w
        piecu). Pomagam tez czasem zywnosciowo i ciuszkowo - to naprawde wszystko co
        moge zaoferowac ze swojej strony.
        Dziewczyny czasem korzystaja z internetu u mnie w domu, pozyczaja ksiazki
        itp....

        PROSIMY O POMOC. Naprawde, mozemy porobic zdjecia mieszkania, w ktorym
        mieszkaja, moge przeslac zdjecie rodziny Beaty....
        POMOZMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • aqua696 kierownik ośrodka zaproponował Beacie wyprowadzkę 18.11.05, 15:19
      to info jest w tekscie wiec chyba gdzie s poblizu ale fakt dokladnego info niema
      • miszalina Re: kierownik ośrodka zaproponował Beacie wyprowa 18.11.05, 18:38
        aqua696 napisała:

        > to info jest w tekscie wiec chyba gdzie s poblizu ale fakt dokladnego info
        niem
        > a
        oni sa z Pily
        • foretka Re: kierownik ośrodka zaproponował Beacie wyprowa 18.11.05, 20:58
          Poprosze adres na priva. I dokladne dane na temat Pana, ktory poszukuje pracy -
          popytam wsrod znajomych.

          Pozdrawiam
          ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
          • zonazona Czy moge prosić o adres na priva? 20.11.05, 10:57
            Nie jestem z Piły, więc w znalezieniu pracy nie pomogę.
            Ubrań po swoich dzieciach pozbywam się na bieżąco (moze coś jeszcze znajdę),
            ale chętnie wyślę paczkę (słodycze, zabawki, witaminki smile, gry, puzzle itp - co
            będę mogła) pod choinkę.
            Poproszę o adres tej Rodziny na priva.

            Pozdrawiam
            Monika
            • miszalina Re: Czy moge prosić o adres na priva? 20.11.05, 21:26
              Bardzo dziękujemy - nie spodziewałyśmy się, że ktoś się odezwie.... smile
              Wpadłam na ten pomysł i chyba się nie myliłam!!!!
              Dziękujemy raz jeszcze!!!!

              PS. Adres wysłany na priva!
            • miszalina Re: Czy moge prosić o adres na priva? 28.11.05, 22:28
              Jest to kolejna osoba, której z całego serca pragnę podziękować!
              Uwierzyła, że warto pomóc rodzinie Beaty i dziś przyszła super paczka!!!!!
              W paczce różne ubranka, nowiutkie zabawki, lekarstwa, przybory szkolne,
              słodycze.....
              Podpisała się we wcześniejszym mailu do mnie jako Święty Mikołaj - i proszę mi
              wierzyć - w 1000% na to miano zasługuje!!!!

              Dziękujemy!
          • miszalina Re: kierownik ośrodka zaproponował Beacie wyprowa 20.11.05, 21:38
            Dzięujemy bardzo za zainteresowanie sytuacją!
            Wszystkie dane zostały wysłane mailem!
    • ania970 Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 20.11.05, 15:17
      Postaram się coś w uszykować. Proszę o adres, na który można wysłać paczkę.
      Odezwij się na pocztę gazetową.
      Pozdrawiam
      • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 20.11.05, 21:25
        Dziękuję bardzo za chęć pomocy!
        Tak naprawdę nie wierzyłyśmy, że to się uda!
        Adres wysłany na priva
      • care5 Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 21.11.05, 10:00
        hm...
        Wiem ze to nie moja sprawa, i pewnie wiel osob odczyta to jako wscibstwo ale
        chcialabym wiedziec czy opieka spoleczna potwierdzi sytuacje Beaty.Pytam
        poniewaz chcialabym komus pomoc.. A mam naprawde BBDB stanie rzeczy dla
        dziewczyni na rozmiar 134-140. +Np. Kurtke dla P. Beaty zimowa. jednak jak to
        czesc osob tutaj natknelam sie osobiscie na kogos kto mnie naciagal ..ale coz..
        dalam sie to mam. Wiec prosze o info na maila.
        • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 21.11.05, 10:18
          Witam
          Dziękuję za zainteresowanie.
          Tak, oczywiście! Mogę wszystkie dokumenty, które są w jej posiadaniu wysłać na
          maila - właśnie przed chwilą ją o to poprosiłam, dziś doniesie.
          • care5 Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 21.11.05, 10:30
            no to super.. poprosze wraz z adresem domowym. pozdrawiam.
            • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 21.11.05, 11:44
              przesłałam na priva wszystkie dokumenty oraz dodatkowo zdjęcia Beaty oraz
              mieszkania, w którym mieszka.
      • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 21.11.05, 20:20
        Naprawdę dziękujemy! Ja jestem pod wrażeniem, że tak się można zmobilizować i
        że tak szybko to działa!
        Mam nadzieję, że odwiedziny u Beaty przekonają, że naprawdę warto im pomóc!
        Pozdrawiam serdecznie, wysłałam również maila na priva
    • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 21.11.05, 17:23
      jeśli można, prosimy również o leki przeciwgorączkowe czy
      przeciwprzeziębieniowe - dzieci często chorują....
      Poza tym naprawdę bardzo, bardzo dziękujemy za odzew i deklarowaną pomoc!
    • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 21.11.05, 17:27
      przyda się również pościel, jakieś firanki - żeby w domu było przytulniej
    • ania970 Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 28.11.05, 17:53
      Podciągam wątek, może jeszcze ktoś się odezwie. Potwierdzam to, co pisała
      Miszalina. Byłam u nich dzisiaj. Bardzo mili ludzie, cudowne dzieci. Myślę,
      że warto wspomóc Miszalinę w jej staraniach.
      Pozdrawiam
      • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 28.11.05, 22:24
        Bardzo, bardzo dziękuję za okazaną pomoc, serce, podarunki!
        Dziś Beatę (również mnie) odwiedziła Ania z mężem i najmłodszą córeczką.
        Przyjechali specjalnie z Poznania - żeby nieść pomoc!!!!!
        Przywieźli naprawdę mnóstwo rzeczy - ciepłe ciuszki, buciki, firanki, piękne
        obrusy, zabawki....
        Beata właściwie "załapała", że to nie sen po Ani wyjeździe.... naprawdę!
        Najstarsza córka Beaty - Paulina - była w szoku i naprawdę płakała, że są tam
        też rzeczy dla niej. Strasznie jej było szkoda, że nie mogła być obecna przy
        odwiedzinach tak niecodziennych i mile widzianych gości.
        Bardzo, bardzo dziękujemy jeszcze raz, pozdrawiamy serdecznie
        Miszalina w imieniu swoim, Beaty, Jurka, Pauliny, Natalii, Zuzi i Radka
        • malgog Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 06.12.05, 13:28
          Miszalina - poproszę o adres Beaty na priv
          • magdmaz Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 07.12.05, 09:51
            Poproszę o adres na magdmaz@wp.pl Nie obiecuję więcej jak po malutkiej
            paczuszce dla dzieci - pluszaki, słodycze.
          • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 09.12.05, 22:20
            Dziękuję za zainteresowanie. Wysłałam
    • magdmaz Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 09.12.05, 09:46
      To gdzie ten adres?
      • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 09.12.05, 22:19
        witam - przepraszam za czekanie - mój synek się rozchorował, niestety.
        Wysłałam mailem i dane i zdjęcia.
        Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie
        Miszalina
      • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 09.12.05, 22:20
        a te Twoje robaczki super.... Gratuluję i życzę wiele pociechy i zdrowia dla
        nich i z nich smile
    • magdmaz Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 10.12.05, 09:45
      Kochana, nic nie mam na żadnej poczcie, ani prywatnej, ani gazetowej, spróbuj
      jeszcze raz - ale u mnie z internetem czasem krucho i zdjęcia mogą
      się "zapchać". Pozdrawiam.
      (Dzieciaki już wybierają zabawki do oddania, i chwała Bogu, bo bałagan będzie
      MOŻE trochę mniejszysmile
      • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 11.12.05, 16:12
        wysłałam raz jeszcze. w razie czego proszę podaj może swój nr telefonu -
        zadzwonię.
        • malgog Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 19.12.05, 22:46
          Miszalina czy paczka doszła ????
          • malgog Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 21.12.05, 17:05
            podciągam,
            może znajdą się chętne osoby do pomocy...
          • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 04.01.06, 23:48
            paczka doszla - rozmawiałyśmy również przez telefon smile
            bardzo dziękujemy smile
            • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 04.01.06, 23:49
              dzis po 17 odebralam naprawiony komputer - nareszcie...... smile
              • malgog Pytanie do Miszaliny 05.01.06, 08:58
                Miszalina
                jakie rozmiary obuwia nosi Beata i Jurek ???

                mam śniegowce w rozm. 39/40 granatowe - stan bdb
                i zimowe bartki męskie rozm. 36 - stan dobry
                mogłabym dorzucić do paczki z ciuchami, która stoi już spakowana
                • miszalina Re: Pytanie do Miszaliny 05.01.06, 11:22
                  Witam serdecznie smile
                  Beata nosi rozmiar 38/39 (zimowe), letnie 38. A ten rozmiar 36 to ile to cm? Bo
                  wydaje mi się maleńki (w porównaniu z damskim 38).
                  Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.
                  Zaraz podejdę do Beaty i spytam o rozmiar nogi Jurka smile
                  Miszalina
                • miszalina Re: Pytanie do Miszaliny 05.01.06, 14:27
                  Jurek ma rozmiar nogi 44-45, a więc raczej taką "typowo męską" smile
    • magdmaz Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 05.01.06, 11:51
      Miło, ze znów jesteśsmile
      Czy doszła moja paczka wysłana jeszcze przed Swiętami?
      Pozdrawiam,
      Magda
      • niewierzewam Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 05.01.06, 13:18
        czy p.Beata nadal potrzebuje ciuszków? nie mam ich wiele ale jeśli nadal ma ich
        za mało to postaram się wysłać niewielką paczuszkę - poproszę o adres na priv
      • miszalina Re: PROSZĘ, POMÓŻCIE BEACIE I JEJ DZIECIOM!!!!!!! 05.01.06, 14:29
        Witaj serdecznie smile

        Tak, paczka doszła - wszystkie rzeczy bardzo się podobały - dzieciom do gustu z
        ciuszków najbardziej przypadły.... piżamki!
        Zarówno Radek jak i Zuzia dumnie w nich paradują smile
        Bardzo, bardzo dziękujemy i pozdrawiamy
        Miszalina + rodzinka Beaty smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka