elka83
14.02.06, 08:50
Kochane mamy mam wielką prośbę.Moja siostra jest studentkąmedycyny w Krakowie. Uległa bardzo ciężkiemu wypadkowi samochodowemu. Ma bardzo uszkodzoną nogę oraz krwiaka na mózgu. Rodzice jak ją zawozili do Krakowa karetką zapomnieli z nerwów dać jej ładowarkę do telefonu. My mieszkamy w Przemyślu. Obawiam sięże już jej telefon rozładował się. Niemogę teraz wybrać siędo Krakowa. Rodzice będą w sobotę. Mam olbrzymią prośbę czy któraś z was na ten czas porzyczyć jakis stary telefon, albo ładowarkę to jest taki staty simens nie znam numerów. Ja jej bede mogła uzupełnic konto przez internet. Bardzo proszę.Czuje sie okropnie to stało sie w drodze do mojego domu.Basia przechodziła na przejsciu a rozpedzony samochód sie nie zatrzymał.Wszystkich prosze o modlitwe bo ona jest naprawde dobrym człowiekiem. Tak kochała medycyne a prawdopodobnie, napewno juz w tym roku na nia nie wróci. Bardzo prosze. Nie mamy z nia kontaktu. Za wszystko zapłacę.
Z wyrazami szacunku.Ela.