strawberry5
03.03.06, 21:12
No tak wątek zakończony...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=37854117&v=2&s=0
a ja wklejam swoja odpowiedz jeszcze raz
No widze ze niezla dyskusja sie wywiazala... a ja tylko chcialam dziewczynie
pomoc bo mi jej naprawde zal...
Ona nie ma pracy, jego zarobki ledwie starczaja im na zycie. Naprawde nie
mieli
z czego odkladac przez te 9 mies. A pozatym dopiero teraz poproszono mnie o
pomoc - moze inne srodki zawiodly??
Pamietajcie ze oparcia w zadnej z rodzin nie maja a wrecz przeciwnie tzn. on
placi alimenty na dwojke dzieci z pozostalych zwiazkow i ma pozyczki
wczesniej zaciagniete do splacenia, a jeszcze mieszkanko (jeden pokoj z
ciemna kuchnia) do utrzymania bo inaczej pod mostem by sie znalezli...
Ubezpieczenia dodatkowego nie ma bo go nie stac...
To są ludzie NIEZARADNI zyciowo i inaczej nie moge ich okreslic ale coz winne
jest dziecko??
Wiem ze jest becikowe i nie neguje tego. Pewnie pojdzie w wiekszosci na
splate dlugowi i na bieżące wydatki. Przeciez nigdy nie wiadomo czy nie beda
potrzebne jakies leki czy co... Nie wiadomo -sama wiem ile ja wydaje kasy na
leki dla mojego dziecka.
No cóż myliłam sie...
Dziękuję Ci renet111 bo Ty jedynie okazalas sie rozsadnie myslaca osoba...
A jesli chodzi o kupowanie na allegro i lumpeksy to na to tez sa potrzebne
pieniadze a nader wszystko INTERNET i jego znajomosc. Ja nie mam pieniedzy
zeby
jej cos kupowac bo sami tylko dzieki pomocy rodzicow jakos sobie dajemy rade
a ona NIE ZNA sie wogole na komputerze i nie ma takowego...
Ludzie wiem ze i Wy macie trudne sytuacje ale ja do Was nie piszę!!! Ja
prosze tych ktorzy MOGA i CHCA cos dac z dobrego serca. jak dotad tylko
wypowiadaly sie osoby komentujace a jakos nikt nie chce pomoc... to daje do
myslenia...
Pozatym pierwszy raz prosilam o cos i moze cos zle sformulowalam ale
stwierdzilam ze o im wiecej rzeczy poprosze to wieksza szansa na dostanie
choc czesci... nie marzylam o wszystkim ale chyba NIC tu nie dostane.
Zaznaczam że to jeszcze nie dla siebie robię a zostalam wyzwana od żebraczek
i wrecz zaatakowana przez pewna osobe na gg!! Uwazam ze to przegiecie.
Podalam swoj nr zeby pokazac ze jestem uczciwa a tymczasem ladnie mnie
potraktowano.
Zastanowcie sie nad soba, po co to wogole robicie??
Zostalam poproszona o przysluge i SAMA sie w to w kopalam bo postanowilam
poprosic WAS -sorki za obraze, myslalam tylko ze wlasnie po to jest to
forum...
No cóż myliłam sie...