w_r_r_r000
05.09.06, 18:10
wiem, że to nie na temat ale tylko na tym forum bywam najczęściej i dlatego
pozwoliłam sobie napisać.
właśnie się dowiedziałam , że moja babcia wyszła ze szpitala(pojechała do
wadowic z moję ciotką i tam się wszystko rozegrało).
nikt mi nie powiedział, że coś złego się dzieje a ja czułam- do tego w tym
dniu pękło mi szkło.
dopiero dziś gdy wyszła powiedzieli.
kiedy usłyszałam jak to było to ze zdenerwowania aż drgawek dostałam.
mojej babci prawie już nie było na tym świecie - gdyby erka spóźniła się
kilka sekund.była nieprzytomna kilka minut odrazu zawieźli ją na intensywną
terapię.
dziewczyny tak się o nią martwię - to już drugi raz w niedługim odstępie
czasu..
dlaczego życie jest takie podłe??