szukam informacji-pomóżcie

28.03.09, 11:04
Witam. Troche z innej beczki potrzebuje informacji jakie badania musze przeprowadzić mojemu 3,5 letniemu synkowi Kacperkowi który jeszcze nie mówi. Mówi tylko pojedyńcze wyrazy i to nie kazde i nie chce powtarzac jak sie go prosi. Rozumie prawie wszytko ale z mowa jest u niego bardzo ciężko. Chodzi do przedszkola mysląłam że tam wśród dzieci sie szybko nauczy ale jakos niezabardzo, dzieci sie juz z nim jakos dogadują. Mój pediatra nie chce mnie nigdzie skierowac wiec musze sama jakoś wyprosic skierowania tylko nie wiem gdzie najpier sie udac i czy to można wszystko zrobic na kase chorych.
Martwie sie bo jak dla mnie to juz powinien mówić zdaniami a tu nic. Za miesiąc przyjdzie na świta moję drugie dziecko i boje sie żeby w tym czasie mój Kacperek sie nie uwstecznił.Może jste jakas mama która była w podobnej sytuacji i podpowie mi co mam z tym robić!!!
    • agata1979-fr Re: szukam informacji-pomóżcie 28.03.09, 11:31
      Witam wink Chyba (?? bo nie jestem pewna ) nie potrzebujesz skierowania do
      LOGOPEDY - umawiasz się na wizytę i lekarz rozwieje Twoje obawy !! Pozdrawiam i
      powodzenia wink)
      • adasimama Re: szukam informacji-pomóżcie 28.03.09, 11:35
        Moge potwierdzic potrzebna jest Ci wizyta u logopedy,zapytaj w przedszkolu czy
        mają może zajęcia z logorytmiki lub zajęcia logopedyczne (u moich dzieci takie
        są dla dzieci z kłopotami z wymową) jednakże odrazu sie przygotuj..ja też tak
        miałam ..Logopeda Ci powie że dziecko do 4-5 roku życia ma prawo mie kłopoty z
        wymową i z mową wogóle.Dużo z nim rozmawiaj,pytaj,czytaj.
        Pozdrawiam
        • anka7961 Re: szukam informacji-pomóżcie 28.03.09, 12:10
          Nie jestem lekarzem, ale chciałam Cię troszkę uspokoić. Oczywiście
          idź do logopedy, ale chciałam Ci tylko powiedzieć, że bratanek
          mojego męża do 4 roku życia mówił tylko "po swojemu" nazywaliśmy
          to "elfim językiem". Nie używał prawie wcale normalnych słów,
          poza "tak" i "nie". I w pewnym momencie po prostu "jak ręką odjął".
          Z tygodnia na tydzień dziecko po prostu zaczęło mówić smile Dlatego
          wierzę, że i z Twoim synkiem wszytko będzie dobrze smile Ale oczywiście
          konsultacja lekarska nie zaszkodzi smile
          • ariosso1 Re: szukam informacji-pomóżcie 28.03.09, 13:22
            ja Ci powiem dokładnie to samo co anka7961-

            moj syn do 4 roku zycia nie mówił nic poza tak,nie i yyy
            owszem po swojemu gadał -byłam spokojna poniewaz znowu starsza córka
            nie mówila nic- -ale to zupełnie nic do 5 roku.
            Ja juz nie wiedzialm gdzie mam iśc z dzieckiem-w przedszkolu córka
            sie denerwowała ,popychała dzieci bo poprostu nie mogla sie
            porozumiec z dziećmi w inny sposób.
            Szukałam pomcy u logopedów,u psychologów i wszedzie mnie odprawiali
            i kazali czekac....
            pewnego razu trafiłam do takiej fundacji czy zrzezenia dzieci z
            problemami z wymową i nie tylko i tam po kilku spotkaniach,wizytach
            zaproponowano mi na jakiś czas aby zastosowac dogoterapię- w 2002
            roku dogoterapia w w polsce nie była powszechna a przynajmniej
            nie w Krakowie-nie bylo wyszkolonych psów.
            Fundacja dała nam pieska-kundelkę Deni- pryjechała az z Niemiec...
            nie uwieżysz ale córka po 2 dniach siedziala z psem w kącie
            opowadała mu, spiewała ,mowiła wierszyki-poprostu pełna gadka.
            Nie pozostalo be echa to wszystko bowiem córka ma 12 lat a a
            problemy z wyslawianiem, z doborem słów, z czytaniem,pisze taaaakie
            kulfony...po miesiącu musielismy psa oddac innemu dziecku.
            Remigiusz do 5 roku wychowywała sie praktycznie tylko ze mną,i
            siostrą -nie mówił, tez wizyty u logopedy,testy itp-potem z
            tygodnia na tydzień zaczoł wiecej i wiecej mówic, oboje dzieci
            bardzo wcześnie wszystko rozumiały ale nie mówiły...
            nie martwiłam sie zbytnio bo miałam przykład na córce-dzisiaj syn ma
            8 lat - ma problemy z wymową, ma zaburzenia słuchu fonematycznego -
            jednak chodzimy do logopedy i moze to sie unormuje.
            Mam jeszcze trzecią córke ma obecnie prawie 2 i pół roku- -zgadnij
            czy mówi....
            otóż nie...
            pojedyńcze słowa, ale nadrabia gestami, minami, doskonale rozumie-
            rozróżnia kolory,podaje wskazane przedmioty....ale nie mówi-ja sie
            nie przejmuje bo oczywiście-moje dzieci tak mają i już....
            nie panikuj,skonsultuj sie z logopedą i z psychologiem-mnie
            psycholog pomógł zachecic syna do wypowiadania slów poprzez
            rysowanie i zabawy plastyczne -i naprawde nie martw sie bo to że
            Twój syn nie mówi nie znaczy że jest opózniony czy goszy czy słabszy
            czy jaki kolwiek inny niz pozostałe...
            widzisz mojej znajomej corki wszystko szybko robily,chodziły,mowiły
            a uczą sie swietnie i sa naj i wogóle ale słowa dziekuję czy dzien
            dobry nie umieją powiedzieć....


            A i na koniec ci powiem - za2- 3 lata bedziesz wracała myslami do
            dni kiedy syn był małomówny-i zateskinisz za nimi....mówie ci to ja
            matka syna któremu nawet przez sen buzia sie nie zamyka....podróż z
            nim samochodem to gehenna smilesmile
            a czemu to a czemy tamto>?mamo a to mamo a tamto
            nawet jak siedzi na kibelku to cos tam woła do mnie przez
            drzwi,nawet jak je,
            • emitomi Re: szukam informacji-pomóżcie 28.03.09, 14:51
              mój synek mówi mama , tata, tak, nie , nie chce , daj, choć , isć, jubin nak nazywa psa rubina, głowa, oko, jajko, minimini, nie dzięki, pić i jeszcze pare innych ale poza tym nic. W poniedziałek spróbuje pogadac z jego przedszkolanką żeby mi pomogła.
              Dziękuje bardzo za słowa wsparcia i pozdrawiam
Pełna wersja