slonko1335
15.04.09, 17:01
Poprzedni wątek ciężko się czyta bo tyle w nim postów, zakładam więc nowy.
Link do starego: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=89970609
Przypominam krótko sytuację bo szczegóły można w poprzednim wątku przeczytać :
Eliza to samotna mama trójki dzieci: 13-letniej Patrycji, 8-letniego Olafa i
3-letniego Filipa. "Mąż" Elizy a zarazem ojciec chłopców nie żyje. Utrzymują
się z alimentów na córkę i zasiłków, chłopcy nie mają renty po ojcu.
Filip chodzi do żłobka gdyż Eliza uczestniczy w programie aktywizacji zawodowej.
Mieszkają w oficynie w centrum Szczecina, dwa przejściowe pokoje i kuchnia z
kibelkiem i prowizoryczną łazienką (w kamienicach tych normalnie toalety są
wspólne na korytarzach).
Dzisiaj przestał być problemem mebel do spania dla Elizy. Dzięki uprzejmości
Isabelki20 znalazł się człowiek który niepotrzebny już narożnik oddał nam za
darmo. Jedyna opłata jaką trzeba było ponieść to transport na drugi koniec
miasta i wniesienie. Nie kosztowało to bardzo wiele i mogę za to zapłacić.
Cały czas mam więc od Was pieniążki które zbierałam na spanie.
Mam nadzieję, że osoby które mi je wpłaciły na ten cel nie maja nic przeciwko
temu aby zakupić inne potrzebne Elizie i dzieciom rzeczy. Brakuje talerzy,
toreb do szkoły dla Patrycji i Olafa, butów. Mogę je przeznaczyć na te cele?