anna.38
09.05.09, 10:26
drogie czytelniczki ,jeszcze dzien czy dwa cieszylam sie ze jestem
tu ze znalazlam pomoc ze sa ludzie tacy jak wy .dzis mam watpliwosci
zostalam w jakis sposob oskarzona ze wyludzam cos napisala domnie
Pani ktora ofiarowala mi odziez ,oskarrzyla mnie moze o chandel ,ze
przeciez mi dala . i to prawda dala mi a raczej dziewczynom ale
niestety wiekrza czesc byla dobra na mlodsza starsza przymierzajac
nakladala na siebie zeczy pomimo ze byly zamale mowila ze to dobre i
to chce pozniej niestety odebralam jej bo wygladala przykro w
zamalych ciuchach .dostalam tez buciki ale tylko jedna para jest
dobra na mlodsza na reszte musi poczekac no wiec buty sa tylko za
durzena mala a zamale na starsza czy to znaczy ze kogokolwiek
oszukalam umieszczajac ogloszenie ze przyjme odziez jest mi chyba
glupio bo bylam w szoku gdy przeczytalam ze klamie i jest mi przykro
bo niechcialam aby wyszlo ze zebram albo naciagam kogokolwiek ,to
zazwyczaj ja bylam osoba ktora pomaga w taki czy w inny sposob
chcialabym byc w 100% zalezna tylko od siebie niestety nie zawsze
sie to udaje niebawem beda wakacje a ja juz zaczynam myslec o
poczatku roku ze beda potrzebne ksiazki i artykuly szkolne wiec nie
mysle o tym ze dochodzi do tego odziez zwlaszcza dla starszej bo
idzie do nowej szkoły wiem jak czuje sie dziecko gdy wyglada gorzej
od pozostalych nie raz mialam taka sytuacje dzieci sa bardzo szczere
i bezposrednie a do tego bardzo sie nasladuja pozdrawiam serdecznie
i jeszcze raz pomimo wszystkiego pozdrawiam P. Joanne i jesli jest
jej wola taka to moge jej odwiezc ta odziez chociaz byloby to
przykre przepraszam za bledy