Pytanie (chcialabym-) konstruktywne

31.08.09, 16:26
Od jakiegos czasu zaczely sie tu pojawiac dwukropkowe ogloszenia-
kiedys ciete bez litosci. Teraz szefostwo osleplo i udaje, ze ich
nie widzi a ofiarodawczynie mysla, ze nie trafiaja tu hieny z
dwukropka i ze rzeczy tu oferowane trafia w potrzebujace rece...
Nie mialam jakis czas internetu, ale pamietam szczytne plany
stworzenia tabelki z potrzebami sprawdzonych rodzin. Jesli to za
trudne zadanie, to czy nie moze powstac watek, gdzie same
zainteresowane pisalyby w tytule watku potrzebe ("potrzebuje ubranek
dla 3-letniego chlopca", czy "Przyjme mercedesa klasy C-moze byc
lekko uzywany")? Wysylajace dipisalyby do watku co wyslaly i watek
aktualizowalby sie sam.
    • bj32 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 31.08.09, 17:19
      Szczytne plany dalej są, ogłoszenia staram się ciąć na bieżąco,
      jednakowoż nie jestem BOTem. Nie siedzę non stop na necie, mam
      dziecko, a jutro zaczyna się rok szkolny. Jest Regulamin, a w nim,
      pominąwszy nakazy i zakazy - prośba, żeby naruszenia Regulaminu
      zgłaszać administracji. Można napisać do mnie na maila lub GG.
      Mam pod opieką kilka forów i nie jestem w stanie śledzić na bieżąco
      wszystkiego. Proszę o wyrozumiałość, a Pomocne adminowi eMamy - o
      pomoc, czyli jak coś widzicie, to nie zakładajcie oburzonych wątków
      na forum [ten w sumie też powinnam skasować], tylko zgłaszajcie mi
      bezpośrednio. Serio, to nie polega na tym, ze ja sobie tak siedzę i
      czytam. Czasem jem, czasem wychodzę na spacer... I nie jestem w
      stanie przerobić wszystkich dostępnych informacji.
      Ostatecznie można klikać kosz. I o tym jest tak w Regulaminie
      wewnętrznym Pomocnych, jak i w Netykiecie.

      Pozdrawiam.

      bj32
      • szymina Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 31.08.09, 17:31
        To nie jest oburzony watek. Tylko pytanie co zrobic z darczyncami,
        ktorzy chca pomoc osobom w potrzebie, a zdegustowane sa dwukropkiem
        i wierza jeszcze w to forum.
        • bj32 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 31.08.09, 20:39
          Szymina... Wątki osób potrzebujących są. Formalnie, jako admin to ja
          mam inne zajęcia.
          Chcesz się przydać? Zrób zestawienie według wątków: rodzina, liczba
          dzieci, wiek, potrzeby... To jest w wątkach.
          Ja, Slonko, DLH, Papużka, Ela i pozostałe kilkanaście Pomocnych,
          które się bardziej udzielają - nie jesteśmy w stanie wszystkiego i
          natychmiast po obietnicy. Była Akcja i dziewczyny były zajęte. Ja
          miałam remont i przeprowadzkę... Wiesz, po tej stronie monitora
          żyjemy normalnie. To łatwe stwierdzić: dajcie mi ludzi,to Wam pokażę,
          jak się pracuje. Wątki ogłoszeniowe są usuwane w miarę na bieżąco,
          powtarzam, więc nie wiem, o co biega. Jakieś konkrety?
          Jutro jest rozpoczęcie roku szkolnego, zatem jeśli teraz a
          jutrzejszym popołudniem pojawi się anons, to mi go nie linkuj. Bo i
          tak nie będę miała czasu go skasować.
          Postaraj się zrozumieć, że jesteśmy tylko ludźmi, a za działalność na
          forum nikt nam nie płaci. Za moderowanie też nie. Jeśli sadzisz, że
          potrafisz to lepiej - napisz na forum@gazeta.pl, zgłoś swoja
          kandydaturę na admina i działaj.
          Jeśli jesteś zdegustowana moim lenistwem moderatorskim - napisz na
          forum@gazeta.pl, albo na Forum o moderacji.
          A co? Darczyńcy zgłaszają się do Ciebie masowo i pytają, dlaczego
          masz tu taki bajzel? Bo coś nie kminię...
          • szymina Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 01.09.09, 07:23
            Wydaje mi sie, ze nie przeczytalas mojego posta. Watki osob
            potrzebujacych sa- tylko nikomu nie chce sie w nich kopac. Mi i
            (mysle) wielu ofiarodawcom, ktorzy wpadaja tu czasami, zeby komus
            pomoc.
            Rzucilam pomysl,zeby zamiast tabelki, ktorej przygotowanie
            pochloneloby duzo czasu, zaczac watek-"potrzeby e-mam", gdzie po
            kliknieciu rozwijaloby sie drzewko-w tytule posta podane
            potrzeby.Dopiero w poscie link do sytuacji, liczby dzieci, rodziny,
            opisow. Kazda potrzebujaca (czy znajaca potrzeby rodziny)napisalaby
            jeden post, wspolnymi silami wyszloby jako-takie zestawienie. Moze
            nie takie jak tabelka, ale spelniajace swoje zadanie.
            Po kazdej stronie monitora ludzie maja swoje zycie i nie chca
            spedzac godzin na czytaniu watkow pod nic nie mowiacymi
            tytulami "pomozcie".
            Nie rozumiem calkiem, dlaczego w moim poscie doszukujesz sie krytyk
            moderowania. Nie kumam wcale- ja czytajac to po raz wtory nic nie
            widze. Chyba za krytycznie podchodzisz juz do ludzi.
            Watki ogloszeniowe-chcialam zwrocic uwage, ze ofiarodawcy bardziej
            wierza w pomocne niz w dwukropek pelen wyludzaczy. Szkoda zmarnowac
            taka wiare-lepiej ja dobrze ukierunkowac. Ale jak chcialas linki, to
            prosze:
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,99139351,99139351,wyprawki_dla_dziewczyn_14_15_lat_chetnie_pomoge.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,99511435,99511435,Chce_pomoc_.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,99375931,99375931,Oddam_lozeczko_i_troche_ubranek_na_2_3_latka_Lodz.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,99144847,99144847,pomoge_duzej_przyszlej_mamie_oddam_troche_ubran.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,99357547,99357547,Potrzebuje_lozeczko_dla_dziecka_Gdynia.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,99342376,99342376,Przyjme_fotelik_samochodowy_do_36kg.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,99244822,99244822,oddam_nowa_patelnie_ze_stali_nierdzewnej.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,98596233,98596233,ubranka_na_2_3_latka_eraz_ja_chcialabym_pmoc_.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,98631606,98631606,Oddam_zabawki_pluszaki_ksiazeczki_Wroclaw.html
            Pozdrawiam.
            • slonko1335 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 01.09.09, 08:54
              Z tabelką potrzeb zawaliłam w zasadzie ja. Ona jest ale...nie cieszyła się dużym
              zainteresowaniem. Ot zgłosiło się może z 5 osób potzrebujących. Poza tym były
              głosy, że jest mało czytelna, miały być inne pomysły, czekałam ale żadnych nie
              dostałam no i tak sobie gdzieś zginęła wśród starych wątków bo póki co uważam,
              że na pzyszpilenie w takiej formie w jakiej jest się nie nadaje.
              Szymina co do takiego wątku o jakim piszesz tez o tym myślałam ale stwierdziłam,
              że w tytule posta jak ktoś ma 5 dzieci w rożnych rozmiarach i inne potrzeby za
              skarby świata nie da się zmieścić potrzeb w tytule, zrobi się wątek na 300
              wpisów, mniej lub bardziej aktualnych, którego i tak nikomu nie będzie się
              chciało przeglądać...chociaż w zasadzie można by dla każdego rozmiaru osobnego
              posta zrobić ale to i tak bajzel....ja ta tabelkę co była mam cały czas jak ma
              ktoś pomysły jak zrobić ją sensowniejszą czy czytelniejszą to chętnie posłucham.
              • szymina Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 02.09.09, 18:05
                Slonko, mam dzieci w podobnym wieku wiec wiem ile masz wolnego
                czasu smile
                stwierdziłam
                > ,
                > że w tytule posta jak ktoś ma 5 dzieci w rożnych rozmiarach i inne
                potrzeby za
                > skarby świata nie da się zmieścić potrzeb w tytule,
                Wiesz, ja to widze w formie drzewka, w podzialem na
                glowne :podwatki" np. ubrania, meble, praca, zywnosc, itd, a
                wieksze "podwatki" typu ubrania podzielone na jescze mniejsze pod-
                pod watki typu-niemowleta, dzieci np.2-5(dziewczeta, chlopcy),
                starsze dzieci, dorosli. I dpiero pod tymi "tytulami" watek potrzeb.
                Wtedy jedna rodzina mialaby czasem cztery linijki w roznych dzialach
                ( w ubraniach, lekarswach, zywnosci), ale za to ktos majacy do
                oddania patelnie przewinalby dzialy "meble", "praca" az natrafilby
                na "art. gospod. domowego" np.
                Wiesz, wiele osob ma do oddania cos dobrego,niepotrzebnego w domu,
                chetnie oddaloby potrzebujacym, ale nie jest w stanie zaspakajac
                wszystkich potrzeb, wiec myslalam, ze potrzeby rodzin mozna rozbic
                na grupy.
                zrobi się wątek na 300
                > wpisów-
                ja widzialabym ten watek tylko w formie potrzeb, pod nimi informacji
                ofiarodawcy co konkretnie wyslal. Do Postow typu "mam na strychu
                zlote gacie, poszukam jutro","znalazlam, jutro wysle","bylam wlasnie
                na poczcie, nadalam paczke","Wyslalam gacie wczoraj wieczorem-czy
                doszly, bo juz sie martwie" zalecalabym uzywac priva...
                Wybacz, ze nie zglaszalam pomyslu kiedy byla o tym mowa, dlugo nie
                mialam internetu.
            • bj32 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 01.09.09, 13:57
              Przeczytałam.
              Owszem, kilka wątków przeoczyłam, ale jeśli chodzi o np. w kwestii
              wyprawek - to nie jest "oddam niepotrzebną wyprawkę", czy "kupiłam za
              dużo zeszytów - kto chce?" tylko oferta pomocy takiej bardziej
              rozbudowanej. Wyprawka, szczególnie w momencie Akcji, to nie na
              Dwukropek.
              "Ubranka na 2 - 3 latka też są nie do końca na Dwukropek, zresztą tam
              były bez odzewu. No a i dziewczyna pisze wyraźnie, że dostała tu
              pomoc, wiec chce ją niejako przekazać dalej.
              Resztę rzeczywiście przeoczyłam. Już posprzątane, dziękuję.
              Problem z tabelką Kasia już wyjaśniła.
              Wiesz... trochę trudno, żeby ktoś sam, ręcznie dłubał na całym forum
              i wyłuskiwał, komu czego potrzeba. Jeśli osoby potrzebujące mimo
              apelu nie podały konkretnych informacji, no to cóż. Narzucać się z
              pomocą?
              Co do enigmatycznych tytułów - zwracałam na to uwagę.
              A co do "nikomu nie chce sie w nich kopac"... No właśnie. Nie chce
              się. A do zrobienia tabelki miało się chcieć.
              Wątek "potrzeby e-mam" też byłby mało czytelny. Ja bym dalej optowała
              za tabelką. Bo w takim wątku pojawiałyby się właśnie anonse w rodzaju
              "potrzebuję kaci z brylantami", "potrzebuję zamienić szóste dziecko
              na matiza", "potrzebuję pracy, "potrzebuję forsy na spłatę kredytu"
              itepe. Oraz odpowiedzi. Po piętnastym poście nikt już by dalej nie
              czytał, bo rozbolałaby go głowa i doszedłby do wniosku, że przez
              kolejne 800 nie chce mu się przebijać.
              No to ponowię apel:
              Osoby potrzebujące niech jasno i zwięźle prześlą wymiary dzieci,
              wiek i ogólnie potrzeby. Osoby, którym się wszystko spaliło i
              potrzebują mebli, osoby, które potrzebują jedzenia, osoby, które
              muszą zaopatrzyć niemowlę. Na maila Slonko.

              Jak się uzbiera z 10 czy 15 - zrobimy tabelkę w góglu, zalinkujemy i
              będzie cudnie. Zmieniać się da. Kilka osób będzie miało do tego
              dostęp.

              A czemu się doszukuję? No bo w starterze napisałaś wołami:
              "Teraz szefostwo osleplo i udaje, ze ich nie widzi"
              No to tego... Raczej jak już do szefostwa, a ja wiszę na górze, to
              chyba rzecz dotyczy moderowania? Bo raczej szefostwa pomocowego jako
              takiego nie mamy... Czy przeoczyłam?

              A co do zaufania - zwróć uwagę, że zalinkowane przez Ciebie wątki -
              wyjąwszy ten o foteliku samochodowym [który z założenia o ubóstwie
              mało świadczy, bo skoro kogoś stać na utrzymanie samochodu, to raczej
              małą biedę cierpi] są od potencjalnych Darczyńców, co widać po samych
              tytułach. Czyli jednak zaufanie jest, a wyłudzaczy, czy ewentualnych
              wyłudzaczy tak dla odmiany mam zgłaszanych na bieżąco do sprawdzenia.

              No, ja się też nie chcę bić, rozumiem, gdzie tkwi konstruktywność,
              ale z doświadczenia wiem, jak proponowany wątek by się skończył.
              A może Ty spróbowałabyś spłodzić tabelkę? Bo tak wrzuciłam tę Slonko,
              nie pytając jej o zgodę...
              Co Ty na to?

              Pozdr.
              bj32
              • szymina Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 02.09.09, 18:48
                Wiem, ze nie umiem jasno przekazac co mysle... Wskazywalam na watki
                dwukropkowe, bo pokazuje to jak wiele osob chce oddac rzeczy
                Sprawdzonym, POtrzebujacym rodzinom- anie na dwukropku. I
                zastanawiam sie glosno, jak stworzyc narzedzie do efektywnego
                laczenia par-potrzebujacy-ofiarodawca. Po akcjach widac, jak duzo
                ludzi o dobrym serduchu odwiedza to forum. ale nie siedzi tu co
                dzien, i nie zna wielu watkow. Pdobnie potrzebujacy- nie siedza na
                forum. Napisali raz i przeciez nie beda sie przypominac co dwa
                tygodnie a i przegapiaja Twoje apele o zglaszanie sie znow. Albo po
                prostu im wstyd.
                Myslalam, ze watek pomocowy mozemy stworzyc wspolnie, kazdy pomagal
                jakiejs rodzinie, zna jej potrzeby i moze umiescic informacje o
                danej rodzinie w proponowanym przeze mnie watku.
                > A co do zaufania - zwróć uwagę, że zalinkowane przez Ciebie wątki -

                > wyjąwszy ten o foteliku samochodowym [który z założenia o ubóstwie
                > mało świadczy, bo skoro kogoś stać na utrzymanie samochodu, to
                raczej
                > małą biedę cierpi] są od potencjalnych Darczyńców, co widać po
                samych
                > tytułach. Czyli jednak zaufanie jest, a wyłudzaczy, czy
                ewentualnych
                > wyłudzaczy tak dla odmiany mam zgłaszanych na bieżąco do
                sprawdzenia.
                Wiesz, pisze o nowych osobach, ktore trafiaja na forum z zaufaniem,
                pisza watek w stylu-oddam, zrobie wyprawke", bo nie wiedza, ktora
                frumowa rodzina jest w potrzebie. Do takich ofiarodawcow czesto
                zglaszaja sie szybko "potrzebujacy" z jednopostowym dorobkiem
                forumowym. Ofiarodawcy zostaje niesmak i ucieka z forum tak szybko
                jak przyszedl.
                • bj32 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 02.09.09, 22:59
                  No, teraz rozumiem. Wiem, że masz dobre intencje.
                  Może Vangie pomoże?
              • szymina Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 02.09.09, 18:51
                i jescze na Twoja propozycje zrobienia tabelki- gdybym chciala ja
                zrobic, to bym sie ofiarowala, nie "czuje" jej, nie wiem, jak
                mialaby wygladac sensowna tabelka.
                Gdyby tez wysuplanie potrzeb bylo tak proste, to nie byloby tego
                watku.
                • vangie Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 02.09.09, 22:35
                  kombinuje juz od wczoraj jak by to mialo wygladac, zeby bylo dobrze... wyszlo mi, ze jesli ma byc czytelne, to musi byc bardziej skomplikowane niz sama prosta tabelka, taka trojwymiarowa by sie przydala
                  jedyne co mi dotad przyszlo do glowy, co by moglo dzialac, to stworzenie arkusza kalkulacyjnego- dokumentu, w ktorym zakladki by byly glownymi kategoriami, a potem podkategorie i konkretne potrzeby rodzin by byly w formie tabelki
                  wiem, ze mozna cos takiego stworzyc dostepnego dla wszystkich, co maja konto na gazeta.pl
                  co myslicie o czyms takim?
                  • bj32 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 02.09.09, 22:58
                    Coś w tym stylu byłoby niezłe. Tylko na początku umieściłabym:
                    ciuszki niemowlęce, ubrania rozmiar [tu kilka pozycji], kaszki,
                    makarony, skrzynka wódki, kilogram halibuta [te ostatnie to żart]. Bo
                    potrzeba mebli nie jest tak częsta, jak potrzeba ubrań czy jedzenia i
                    raczej zajmujemy się takimi rzeczami, niż meblowaniem komuś nowej
                    williwink
                    No wiem, upierdliwa jestem.
                    Ale generalnie pomysł mi się podoba bardziej, niż moja wizja tabelki
                    z: Rodzina Kowalskich: <potrzeby>, bo byłoby mętnie.
                    Czy chciałbyś, mogła i była uprzejma się tym zająć?
                    • ela82 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 08:22
                      Otoz to, czyli z BJ32 sie zgadzam. Plus chemia gosp - w ogole te
                      drobne bym dala na poczatku, a te wieksze gdzies na koncu bo nie
                      oszukujmy sie - latwiej zalatwic makaron i mydlo niz regal
                      • slonko1335 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 08:42
                        Vangie mi się podoba, można zmodyfikować jedynie faktycznie tą kolejność ale
                        mogłoby być coś w tym stylu. Jak to dopracuje się, ten ogólny szablon to ja
                        potem jak najbardziej mogę się tym zająć wpisywaniem i uaktualnianiem potrzeb.
                        Tylko żeby najpierw właśnie zrobić coś co ma ręce i nogi i co ewentualnemu
                        Darczyńcy będzie się chciało przeglądać.
                        • papuzka_gda Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 09:17
                          Mi sie tyz podoba,...wyglada na to,ze byloby czytelnie.
                          Jakbym sie mogla na cos przydac to piszcie-ale nie w tworzeniu arkuszu-
                          z tym dam jakos rade jak musze ale biegla za cholere nie jestemsmile
                  • bj32 Potrzebujący!!! 30.12.09, 11:19
                    Zgłaszajcie, proszę, Dziewczynom potrzeby konkretne:
                    "potrzebuję ciuszków na rozmiar..., butów..., kaszek..., szafy, TIRa,
                    skrzynki szampana na Sylwestra, choinki, [czego tam jeszcze]. Niech
                    one mogą to wpisać w tabelkę i wtedy nie będzie potrzeby dłubać
                    godzinami.

                    O forum robi się głośno, coraz więcej osób chcących pomóc do nas
                    pisze, a nie jesteśmy w stanie spamiętać czy znaleźć w ciągu dwóch
                    minut, co komu potrzebne. Będzie milej i sprawniej, jeśli będziecie
                    współpracować. Dla Was też to będzie z korzyścią.

                    bj32
                • vangie Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 12:01
                  ok, to ja teraz bede miala mase pytan do was smile

                  1) czy umieszczamy tam wszystkie potrzeby, lacznie z "nie mam co do garnka wlozyc", czy tylko te, ktore raczej nie zostana zaspokojone w ciagu dwoch dni?

                  2) jako, ze jestem tu nowa i nie do konca sie orientuje, jakie kategorie proponujecie?

                  3) kto ma miec mozliwosc wprowadzania jakichkolwiek zmian? kilka osob na pewno, ale, jak rozumiem, zalozenie jest takie, ze ogol moze tylko widziec, bo wpisujemy potrzeby sprawdzone i w ten sposob unikamy naciagaczy

                  4) jak bardzo rozdrabniac sie w podkategoriach? czy mamy na tyle rodzin z roznymi potrzebami, ze jest potrzeba tworzenia np. podkategorii ubran: noworodek, 1-3 miesiace, 3-6m, 6-9m,9-12m
                  bo im wiecej podkategorii, tym mniej przejrzyste i czytelne sie to staje; jesli mamy nawet do 10 rodzin z niemowlakami, to moze wystarczy kategoria niemowle 0-12m. i konkretne przyklady beda wpisane przy konkretnych potrzebach rodzin

                  5) na pewno kolejne pytania pojawia sie po Waszych odpowiedziach smile
                  • bj32 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 12:33
                    Ja bym umieściła żywność też. Jest grupa osób, które czy to
                    tymczasowo, czy przed Świętami potrzebują i takiego wsparcia.
                    Kategorie podzieliłabym na:
                    Ciuszki niemowlęce, ciuszki na rok, dwa, 3 - 5, 7 - 8, i potem to już
                    na tam: 122 - 128 rozmiar i kolejne. To potrzebujące albo
                    zorientowane niech podadzą;
                    kosmetyki niemowlęce;
                    sprzęt [wózki, łóżeczka, tapczaniki];
                    żywność dla dzieci [kaszki, herbatki, mleko] i osprzęt [smoczki,
                    butle, podgrzewacze];
                    zabawki dla... [niemowlę, ilo-latek];
                    sprzęty domowe [garnki, sedesy, meblościanki, suszarko-zamrażarka];
                    edukacja [podręczniki do klasy... zeszyty itepe]
                    inne [śmiecie i rupiecie].
                    Kto ma mieć możliwość to pozwolę sobie wrzucić Ci na maila wieczorem.
                    No, nie za bardzo rozdrabniać, bo przy niemowlęciu można podać
                    wymiary konkretnie, a i noworodek jeden ma 48 cm, inny 56.
                    Konkretne potrzeby z nickiem konkretnej potrzebującej i najlepiej
                    linkiem do jej wątku.

                    Diękujękiss

                    Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły to pisać, Dziewczynki, pisać.
                    • szymina Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 16:43
                      Jeszcze lekarstwa. Ja bym jeszcze jako pierwsza widziala
                      kolumne "potrzeby nagle" dla kogos komu spalilo sie mieszkanie, czy
                      potrzebuje np. sprzetu medycznego dla dziecka na wczoraj.

                      • bj32 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 18:24
                        W sumie to "potrzeby nagłe" trafiają się nieczęsto - na szczęście.
                        Pożar do tej pory pamiętam jeden.
                        A lekarstwa... Cholera, muszę się dowiedzieć, jak to się ma prawnie,
                        bo formalnie wolałabym, żeby mi i wyższej instancji, oraz
                        "właścicielkom" tabelki nie wpadła nagle policja z zapytaniem, czemu
                        pośredniczymy w czymś nielegalnym, śmierdzącym i szkodliwym. Leki to
                        śliska sprawa, wiec najpierw zdobędę wiedzę, dobra?
                        Sprzęt medyczny typu inhalatory, worki do cewników, pieluchomajtki
                        dla babci, ciśnieniomierze i wózki inwalidzkie to inna bajka i
                        popieram.
                        Strzykawki i igły odpadają. Nie ze względu na moje przekonania, bo
                        mam w nosie, czy ktoś zażywa ketonal czy heroinę, ale to kosztuje
                        śmieszne pieniądze, a właśnie potrzebujących od heroiny wolałabym
                        uniknąć, żeby nam się tu ściek nie zrobił.
                  • bj32 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 12:35
                    A! I proszę: zmniejsz sygnaturkę do regulaminowych 4 wersów. Jest
                    ciekawa, ale za duża...
                    • papuzka_gda Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 13:17
                      co prawda,nie posiadam dzieci-ale wiem jaki mam sama problem kiedy
                      slysze ze cos jest na 3 mies...wtedy wnikam jaka to rozmiarowka-dlatego
                      optowalabym raczej podawac wymiarowke 50-74, 74-86 itp (pewnie cos
                      pokielbasilam)
                      • adota Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 17:45
                        Myślę, że w przypadku niemowląt pomagający powinien skontaktować się z
                        potrzebującym przed wysłaniem paczki i zapytać jeszcze raz czy rozmiar z tabelki
                        jest aktualny, bo to dość szybko się zmienia.
                        Może sami potrzebujący (już umieszczeni w tabelce) powinni mieć możliwość
                        wprowadzania zmian, żeby móc wykreślić potrzebę już zrealizowaną (jak tylko
                        dostaną paczkę) albo aktualizować rozmiary. To ułatwi chyba pracę Vangie.

                        adota
                        • papuzka_gda Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 18:01
                          jak potrzebujacy beda mieli moznosc mieszania w tabelkach to bedziemy
                          miec szybko kipisz - wg mnie.
                          • bj32 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 18:17
                            Dokładnie. Nakaszani się i pokiełbasi. Ustalę zaraz kilku ochotników
                            i jeśli to będzie, powiedzmy, 5 osób, to da się aktualizować na
                            bieżąco. A jak każdy sobie, to się porobi tak, że bałagan na forum to
                            przy tym mały Pan Pikuśwink
                            • adota Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 03.09.09, 18:47
                              OK, macie rację smile To może trzeba tylko uczulić potrzebujących, żeby zgłaszali
                              na bieżąco aktualizacje.

                              adota
                              • slonko1335 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 04.09.09, 08:30
                                Acha jeszcze jedna sprawa do przemyślenia. Kto ma być zapisywany w tabelce?
                                padło tutaj gdzieś, ze osoby pewne, niestety w większości przypadków nie da się
                                tego sprawdzić. Zgłaszają sie tutaj potrzebujący z najróżniejszych zakątków
                                kraju i nie ma fizycznej możliwości sprawdzenia każdego a ja na przykład nie
                                chciałabym decydować w ciemno czy ta osoba się nadaje czy nie. Przecież może
                                zgłosić się ktoś potrzebujący w danym momencie pieluch kogo nie znamy i co
                                wtedy? Ja proponuje wpisywać do tabelki osoby które mają założone wątki na
                                Pomocnych i podawać w tabelce link do tych wątków a ewentualny Darczyńca po
                                opisie sytuacji niech sam decyzuje czy pomóc danej rodzinie czy nie, ja nie mam
                                ochoty być w tej sprawie wyrocznią.
                                • papuzka_gda Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 04.09.09, 09:13
                                  ok...ale propoznuje przy sprawdzonych przez ktorekolwiek forumki
                                  wpisac jakas adnotacje, czy postawic cos w rodzaju gwiazdki-to tez
                                  ulatwienie dla nas.
                                  Wg mnie zarowno potrzebujacy,jak i pomagajacy powinni dawac sygnaly
                                  do aktualizowania tabelki-zeby nie bylo, ze spodnie dresowe sa nadal
                                  potrzebne czy kurtka zimowa itp. Zeby w dane miejsce nie poszlo cos z
                                  2 zrodel.
                                  Wydaje mi sie,ze osoby modelujace tabelke moglybyy miec baze danych,
                                  udostepniana naprosbe konkretnego ofiarodawcy. Czasami niektorzy
                                  potrzzebujacy maja maly dostep do netu, czasami w ich imieniu pisze
                                  ktos inny-a tak, to posiadanie bazy tel/adresowej przez pewna grupe
                                  osob ("tabelkowy kolektyw") pozwoli przyspieszyc akcje.
                                  • adota Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 04.09.09, 09:38
                                    > Wydaje mi sie,ze osoby modelujace tabelke moglybyy miec baze danych,
                                    > udostepniana naprosbe konkretnego ofiarodawcy.

                                    Myślę, że to z jednej strony duże ułatwienie, a z drugiej jakieś ryzyko, że
                                    zamiast ofiarodawcy zgłosi się po adres ktoś kto ma ochotę zachować się
                                    nieprzyjemnie wobec potrzebującego, upubliczni jego profil na NK itd. Pomyślałam
                                    tak, bo własnie zaglądałam do niedawnych watkow Adasimama (animozje z
                                    Bestlumpexiara). Moze sie myle. A może potrzebujace Osoby wypowiedzą się na ten
                                    temat?

                                    adota
                                    • adota Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 04.09.09, 09:43
                                      Właściwie to każdy potrzebujący może zaznaczyć czy chce, żeby podawać jego dane
                                      proszącym czy nie smile

                                      adota
                                      • noico73 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 05.09.09, 08:26
                                        Najlepiej by było,gdyby to wszystko było jak najmniej
                                        pracochłonne,dla osób zajmujacych sie tym.I tutaj pomysł z
                                        podawaniem danych jest oki,bo jeśli prosisz i oczekujesz pomocy,jaki
                                        powód by ukrywać dane z adresem ?No chyba ,ze jednak ma cos do
                                        ukrycia.Z tabelką bardzo fajny pomysł,bo mi samej ciężko teraz
                                        przebrnąc przez wszystkie nicki i wychwycic kto czego potrzebuje,czy
                                        ma wszystkie książki czy nie itp.I jeszcze jedna sprawa,która wydaje
                                        mi sie conajmniej dziwna.Dobrze by było gdyby pomoc była na zasadzie
                                        podania wędki...nie trwajaca dłuuuugo.Zauwazyłam ,że niektórzy
                                        poprostu przesadzaja ,przez to skupienie sie przez tyle miesięcy nad
                                        jednym problemem,można niechcąco niezauwazyc kogos kto tej pomocy w
                                        danej chwili bardzo potrzebuje.Moze nie powinnam sie wypowiedac w
                                        tej kwestii bo nie pomogłam....ale wierzcie mi chętnie bym to
                                        zrobiła,ale czasem az niedobrze sie robi,jak sie czyta kolejny post
                                        z prośbą ..... ewidentnie widac wykorzystywanie dobrego serca
                                        innych...to nie jest w porzadku.Aha i najważniejsze.Jeśli np ktoś
                                        wysłał paczke ,niech pisze co,zeby nie było sytuacji ze poszły 4 i w
                                        każdej 3 pary butów....bo ani dana osoba z tego nie skorzysta,ani
                                        nie dostanie ich nikt inny komu by sie przydały.Wiec moze w tabelce
                                        jesli pisze ze potrzebne sa reczniki,odhaczyc ze zostały wysłane
                                        4 ,lub potrzeba juz jest zrealizowana ?
                                        gg 9704736
                                        • papuzka_gda Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 05.09.09, 09:06
                                          dokladnie...taka byla sytuacja z pewna mama spod Kielc, z Ostrowa
                                          Wlkp czy innym miejsc. Jak sie dziewczyny miedzy soba nie znaly to
                                          tego nawet nie wiedzialy...a pozniej okazywalo sie,ze nie jedna osoba
                                          wyslala dres, czy buty...czy nawet jedzenie a dziewczyny
                                          twierdzily,ze nic nie dostalysad tosmutne ale prawdziwe-dlatego ja
                                          juz 2 czy 3 razy mialam przerwe w pomaganiu...

                                          Dalej proponuje,aby osoby ktore cos wyslaja dawaly znac,ze to, to i
                                          to mozna odhaczyc-zgadzam sie z przedmowczynia.
                                          Zgadzam sie rowniez co do dawania wedki a nie zlowionej ryby...bo sa
                                          osoby wykorzystujace, sa takie co sie robia po prostu leniwe.
                                          Az milo sie czytalo ostatnio o dorabiajacym sobie dzieki jednej
                                          forumce mezu adasimama, czy zdobyciu przez tego samego tate stalej
                                          pracy (mam nadzieje,ze wszystko wypali do konca).

                                          Pozdrawiam z rana
                                          • bj32 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 05.09.09, 12:45
                                            Nienienie. Żadnych danych publikowanych. Mamy GIODO i ustawę o
                                            ochronie. Ja się do kryminału nie wybieram i Wam też odradzam. Co
                                            prawda ustawa jest faktycznie głównie na papierze, a formalnie
                                            martwa, ale znajdzie się zołza, która nie kwalifikuje się do pomocy i
                                            nas podpierniczy w sądzie, a wtedy problemy mają osoby zarządzające
                                            tabelką, ja, wyższa instancja i Agora. Zgadnijcie, kto najbardziej
                                            oberwie po tyłku?
                                            Informacje o wysyłce od Darczyńców i informacje o odbiorze od
                                            Potrzebujących jak najbardziej.
                                            • papuzka_gda Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 05.09.09, 13:54
                                              Blanka ale ja nie myslalam o info publicznym!
                                              Myslalam,zeby miec pozwolenie od p. XY ze na potrzeby akcji pomocy jej
                                              rodzinie, dana osoba zarzadzajaca tabelka/admin it bedzie mogl podac
                                              adres/tel tej rodziny - tylko na potrzeby danej akcji. Osoby
                                              "tabelkowe" wystepowalyby li tylko jako posrednik
                                              • bj32 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 05.09.09, 14:12
                                                Tak jak w Akcjach to i owszem. Coś źle zrozumiałam, bo ja dzisiaj
                                                głupia jestemwink
                                                Ale wolałam uprzedzić.
                                  • ewa74555 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 09.09.09, 14:17
                                    Popieram pomysł z gwiazdką przyznawaną sprawdzonym rodzinom.
                                    Jest to cenna informacja dla osób, które chcą pomóc konkretnym
                                    potrzebującym rodzinom, a nie mają czasu sprawdzać informacji na
                                    forum.
                  • mamasi Re: tabelka 04.01.10, 14:59
                    a może coś takiego:
                    Zakładka ciuszki dla dzieci:
                    potrzebujący 56-62 68-74 80-86 92-98 104-110 116-122 itd
                    rodzina XY chłopiec
                    body
                    śpioszki itd

                    Zakładka zywność podobnie: po lewo rodzina, przy nazwisku gwiazdka,
                    że sprawdzona, a przy potrzebnych artykułach tylko krzyżyk, ilość,
                    przy artykułach dziecięcych
                    np.mleko pieluchy żel do kapieli oliwka
                    Rodzinka XY bebiko 2ar rozm.2(9-13kg) x x


                    Tylko nie wiem czy nie za duzo pracy. Jeśli mogłabym pomóc jakoś to
                    bardzo chętnie

                    • slonko1335 Re: tabelka 04.01.10, 20:10
                      widziałaś tabelkę? oczywiście prosimy o wszelkie rady odnośnie jej czytelności i
                      przejrzystości.
                      spreadsheets1.google.com/ccc?key=tt_QhzpXmmJYNn9_rTG-9vg&hl=pl
                      • mamasi Re: tabelka 04.01.10, 20:18
                        widziałam tabelkęsmile ten tekst to propozycja do wersji zaproponowanej
                        przez vangie.Tylko jak już wkleiło tekst to wyszła kołomyja.
                        Przepraszamsmile
    • mari40 Re: Pytanie (chcialabym-) konstruktywne 05.09.09, 15:46
      tak czytam niekture wypowiedzi i ja chciałabym wtrącic swoje 3 grosze,była tu między innymi wypowiedż że sa co ciągle i ciągle im żle i proszą o pomoc i tak na chwilę dało mi to do myslenia,Bo różne już były sytuacje tu na forum,ale dziewczyny starają sie sprawdzać sytuacje i uwiarygodniać osoby proszące o pomoc,ale wiadomo nie zawsze sie to uda,
      ale ja chciałąbym tak coś od siebie,Wiem jak łatwo oceniać ludzi pochopnie,
      kilka miesięcy temu,gdy kończył sie stary rok,byłam święcie przekonana że limit chorób,problemów,mamy już wyczerpany,3 chorych dzieciakó,wymagających stałego przyjmowania leków,diet,rehabilitacj,Ja po kilku operacjach,z perespektywą na kolejną na stawy biodrowe,z kredytem i zadłużeniem do spłacenia,Tak sądziłam że gorzej być nie może,zrobiłam plany i wkroczyliśmy w Nowy rok,
      Od tego czasu upłyneło kilka miesięcy i cóż ?,doszły nowe choroby,nowe problemy,kolejne dziecko do leczenia praktycznie na całe życie,Ja czekająca na operację,która na swój sposób niby jest niezbędna,ale jest również ryzykiem.Życie skorygowało nasze plany,postanowiło dodać nam jeszcze,Chciałoby sie rzec,,Nic tylko sie pujść i .....''
      Ale nie ma tak prosto,musimy stawić czoła i pomimo wszystko dalej walczyć.Ale są chwile,kiedy bez pomocy nie da sie ruszyć ani kroku.
      Dlatego zanim kogokolwiek sie oceni warto sie upewnić.
      pozdrawiam ania
      ps.ale sie rozpisałam,ale chyba mam doła
      • noico73 Mari 05.09.09, 15:51
        Ocenianie to bardzo trudne zadanie,zawsze istnieje ryzyko pomyłki
        skrzywdzenia itp.Ale jestem tutaj od dawna i wiem jakie rodzynki
        były wink Mozna ocenic czy ktos mimo ze dłuuugo prosi to naprawde mimo
        wszystko potrzebuje czy nie tej pomocy,Co do oceniania sama
        teraz "portkami trzęse " bo jestem na celowniku a nóż trafie na cos
        niemiłego,ale trudno zagryzam wargi i staje do "boju" nie mam
        poprostu wyjscia.W naszym życiu jest ciagła huśtawka,raz euforia bo
        jest super by zaraz dosłownie spaść na dno.Ale Marii takich rodzin
        jest miliony wink
        • mari40 noico 05.09.09, 15:58
          szczerze mówiąc,o zyciu na huśtawce to dawno zapomniałam,bo nasze życie bardziej przypomina życie na karuzeli,chociaż dawno już nie doświadczyłam,(mam ogromne zawroty głowy),trwa to już od lat i ja też czasami marzę o chwili wytchnienia,Ale to pozostanie w sferze marzeń,na najbliższe lata,
          noico,czy ty otrzymujesz żywność unijną,zawsze to mąka,kasza,płatki,czy też makaron ?
          pozdrawiam ania
          • noico73 tak 05.09.09, 16:01
            ostatnio jak byłam w opiece przeczytałam ze bedzie cos wydawane 25
            ego września smile
            gg 9704736
            • majka0791 Re: nie 07.09.09, 11:47
              Czytam wiele wątków i zastanawiam się gdzie ja żyję.Chyba sto lat za
              murzynami.U nas GOPSIE nigdy nie dawano żywności.Jedynie celówki -
              zakup żywności w najdroższym sklepie we wsi,lub dożywianie dziecka w
              szkolnej stołówce.W parafi naszej,lub pobliskiej księża wołają żeby
              dać np. na malowanie kościoła,nowe ławki itp.A jak nie dasz to
              wyczytają na kazaniu,albo upomną się gdy są z wizytą duszpasterską o
              pieniądze na rzecz kościoła.Od kościoła zero pomocy.O karitasie i
              darmowej żywności to tu u nas nikt nie słyszał.Już nieraz ręka
              drżała nad klawiaturą,żeby was kochane emamy prosić o pomoc,ale
              jeszcze nie teraz,bo będzie gożej,takie myśli przechodzą po
              głowie.Znów nadzieja,bo niedługo 20 i zasiłek rodzinny z
              dodatkami.Może starczy na chwilę.A o długu w sklepie trzeba
              zapomnieć.Ale to wciąż nadzieja i odliczanie dni,ale teraz 20 to
              niedziela,a więc jeden dzień dłużej...
              • bj32 Re: nie 07.09.09, 19:51
                Wyczytuje na kazaniu? Nagrać łobuza i zgłosić do GIODO. Nie ma prawa.
                Czas wziąć się za bezkarnych klechów.
                A że o Caritasie nikt nie słyszał to dziękuj Bogu - mąka z molami,
                zjełczałe masło i spleśniały chleb to nie jest coś, co byś zjadła,
                albo dała dzieciom. Tam jeszcze komuna panuje i słone masło dawane
                działaczom kościelnym...

                A jak ja Cię rozumiem... Z tym drżeniem...
                • majka0791 Re: nie 08.09.09, 12:56
                  Lepiej proboszcza wolę nie ruszać,bo dziecka do komunii mi nie
                  dopuści,a jeszcze katechezę z nim ma.A co do słonego masła to takie
                  czasem lepsze niż nic...A co do komuny to dla mnie były lepsze czasy
                  niż teraz.Bo chociaż były kolejki i czasem sam ocet na półkach.ALE
                  robiło się polowania i stanie w kolejce i kartkę trzeba było wykupić
                  żeby nie przepadła.A papierosy i alkochol z kartek moja mama
                  wymieniała na mięso lub kiełbase.A teraz jest,ale często trzeba
                  przejść koło niej i obejść sie smakiem.Bo nie ma za co kupić.Niestety
                  • bj32 Re: nie 08.09.09, 18:24
                    Wiem, jak jest. Też nie opływam w dostatki...
                    Za komuny socjal był większy. A łatwiej zapamiętać to, co było dobre.
                    Ale to były parszywe czasy.
                    A potem Lechu sprzedał nas pod Okrągłym Stołem i zrobił nam się
                    kulawy kapitalizm, teraz na kaczyńskich łapkach, a za moment Tusk nam
                    jeszcze polepszy i to tak, ze nam się czkawką odbije...
                    Słone masło lepsze, ale zjełczałe niekoniecznie. I nie tyle o smak
                    masła mi szło, co o to, ze teraz tak jak i wtedy - są układy i
                    układziki. I o ile wtedy kościół [jako instytucja] był jakąś ochroną
                    i czymś lepszym od PZPR, o tyle teraz jest taki, jak oni wtedy -
                    pazerny i chcący władzy absolutnej. Nie, żeby kiedyś był inny, ale
                    Partia była gorsza.
                    • magas1169 Re: nie 08.09.09, 19:50
                      Bj,masz bardzo dużo racji w tym co mówisz.U mnie w Caritasie też
                      jest podział na tych lepszych i gorszych.I choć to środek stolicy i
                      ksiądz na ambonie nie wyczytuje to jednak mści się brak większych
                      datków po kolędzie na dzieciach komunijnych...chrztach,ślubach itp...
                      • papuzka_gda Re: nie 08.09.09, 20:18
                        Przepraszam,ze to pisze...ale nie wydaje Wam sie ze odchodzimy od
                        tematu zaproponowanego przez Szymine? Troche sie tu balaganu zrobilo w
                        tym naprawde konstruktywnym watku
                        • magas1169 Re: nie 08.09.09, 20:22
                          Dawno to Papuzko zauważyłam ale nie mogłam się powstrzymać żeby nie
                          podpisać się pod słowami Bj,przepraszam.
                          • bj32 Re: nie 08.09.09, 21:34
                            Nie szkodzi.
                            Dygresja się nam zrobiła, a Vangie milczy.
                            A macie rację.
                            • tedesca1 Re: nie 14.09.09, 11:10
                              hej, nie wiem czy nie doczytałam, bo wątek się troszkę już rozrósł, ale jeśli
                              chodzi o tabelkę, dla mnie istotna byłaby informacja w tabelce o miejscu
                              zamieszkania, miasto lub przynajmniej województwo, finansowo pomóc nie mogę ale
                              mam np jakieś ubrania czy żywność więc można wtedy osobiście podrzucić, a nie
                              tracić kasy na przesyłke, a pytanie np 10 osób gdzie mieszkają.., tak w tabelce
                              jest wpis np śląsk to już ogranicza osoby do 2, nie zawsze mam czas tyle
                              siedzieć na internecie i szukać i pisac
                              • vangie Re: nie 14.09.09, 15:13
                                tabelka sie testuje smile
                                slonko ma powrzucac kilka potrzeb, zeby sprawdzic na ile to bedzie czytelne; mysle, ze wojewodztwo daloby sie dopisac; jest tez zawsze link do watku danej osoby, wiec tam mozna znalezc wiecej detali- na ogol jakis adres juz jest smile


                                ps. rozumiem, ze duza sygnaturka moze przeszkadzac, aczkolwiek w regulaminie nie ma slowa o jej rozmiarze, jedynie zalecenie do 4 linijek w FAQ wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja