04.03.06, 09:14
Wiem, że to trochę śmieszne, ale zastanawiam się nad bielizną na ślub - mam
jednoczęściową suknię dopasowaną w talii i tak pomyślałam, że fajnie byłoby
mieć taki gorset - sznurówkę, żeby tę talię jeszcze bardziej podkreślić.
Oczywiście, bez przesady, żeby nie zemdleć przed ołtarzem wink)) Ale chętnie
bym chociaż przymierzyła coś takiego. Czy dzisiaj ktoś jeszcze używa czegoś
takiego? Można to gdzieś zobaczyć/kupić? Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • czambalamba Re: Gorset? 04.03.06, 18:44
      hej smile
      powiem Ci szczerze, ze chyba coś takiego mierzyłam.. chyba bo ten gorset co
      nakładałam był bez sznurowania a na zaczepki z tyłu... ale jak dla mnie to nie
      jest chyba dobra sprawa... fakt - dobrze "wypina" biust - prezentuje się ładnje
      niż bez... ale efekt końcowy miałam taki, że i górą i dołem wychodziły mi
      fałdki... smile może nie jestem aż "tak" opływowa ale troszkę kochanego ciałka
      mam, więc chyba zrezygnuję z tego gorsetu (bo jednak takie on pokazuje tyle że
      gdzieś to ciało musi się podziać smile ja mierzyłam taki do pasa..no chyba że
      znalazłabym taki aż poniżej - do bioder jakoś... generalnie - nie jestem za smile
      pozdrawiam smile
      • pati_m Re: Gorset? 05.03.06, 21:22
        Chyba zatem jednak porzucę myśli o torturach w stylu Scarlett O'Hara wink)) Gra
        niewarta świeczki smile Dzięki
        • czambalamba Re: Gorset? 05.03.06, 23:05
          tzn, nie chcę cię od tego oddalać... zależy jakiej postury jesteś... mi to po
          prostu "nie leżało"... powinnaś sama spróbować i coś takiego zmierzyć.. na mnie
          kompletnie zrobiło to odwrotny skutego do zamierzonego... moze też atmosfera
          tego salonu tak wpłyneła nie wiem smile
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka