Dodaj do ulubionych

do smiled-samochód

03.08.06, 13:26
Witam,
mam pytanie odnoście samochodu a szczególnie dekoracji. Sami robicie czy
korzystacie z usług kwiaciarni w Opolu?
Dzięki za informacje.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • majcia7 Re: do smiled-samochód 03.08.06, 13:35
      Ja zdecydowałam się korzystać z usług kwiaciarni Chatka Kwiatka (czy jakoś
      podobniesmile która mieści się przy ul. Ozimskiej zaraz obok Uniwersytetu. Już
      kilkanaście razy korzystałam z ich usług z tytułu innych okazji i byłam bardzo
      zadowolona. Mam nadzieję że i tym razem się nie zawiodęsmile
      • dark8 Re: do smiled-samochód 03.08.06, 13:43
        Dzięki, ja szukam szarf albo tiulu, bo samochód sami będziemy dekorować.
        Niestety na razie moje poszukiwania nic nie dają a ja jutro wyjeżdżam i powinnam
        mieć to juz w domu.
        • majcia7 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 07:30
          jeżeli szukasz ozdób które pomogą Ci udekorować samochód - zerknij na allegro.
          Tam tego jest mnóstwo! Począwszy od szarf a na sztucznych, przyklejancyh
          wiązankach skończywszy. Na pewno znajdzieś coś dla siebiesmile
          • dark8 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 07:35
            Trochę się zgapiłam z allegro. Teraz juz nie będę miała czasu. Powinnam dziś już
            wszystko mieć winkAle zostały mi jeszcze dwa sklepy z tkaninami, kupię chyba tiul
            i bedę w domu cięła i obszywała. Kwiaty nie wchodzą w grę, bo nie będzie żadnych
            bukietów.
            Dzięki za odpowiedz wink
    • smiled2 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 10:22
      Cześć Dark!!!
      Jeśli chodzi o samochód - to przystrajamy żywymi kwiatami - kwiaciarnia na
      Piłsudskiego (Zaodrze).
      Jeśli chodzi o materiały- tiul itd- to może wybierz sie do sklepu z firankami
      na ul. Książąt Op, 1-go Maja na przeciwko dworca, (i jest jeszcze nowy
      sklep "firankowy" - na ul. Fabrycznej - koło sklepu Leader Price- podobno mega
      wybór!!). Albo Obi, Castorama. Możesz też zjarzeć na Krakowską do 2 sklepów z
      materiałami- mniej więcej na przeciwko ul. Powolnego.

      Jaką masz wizję przystrojenia auta? My jedziemy srebrnym samochodem - i dajemy
      kwiaty ecru na mocno zielonym podkładzie. Ale mam jeszcze wahania - bo cena
      mnie rujnuje.. wink

      Buźka i pozdrawiam..
      czyżby Cie już nie było na forum do 12.08 ?? crying((
      • dark8 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 10:46
        Witam serdecznie, dzięki za odzew i za adresy sklepów. Nie byłam w Obi i na
        Fabrycznej. Dziś jeszcze chcę iść na Oleską i na Reymonta.Prawie wszystkie
        sklepy z tkaninami mam "zaliczone". Jak dziś nie znajdę takich taśm, to zostaje
        mi kupno tiulu albo organzy i będę szkolić moje umiejętności krawieckie. W tym
        tygodniu wzięłam się za podziękowania dla rodziców i wiem, że z tym szyciem to
        nie taka łatwa sprawa wink
        My będziemy mieć białego mercedesa, ma tyle lat, co ja winkNie będzie kwiatów,
        tylko szarfy. Kolor miał być lekko złoty ale to graniczy z cudemwinkBędzie taki,
        jaki uda mi się dostać.
        Dziś pakuję się a jutro z całym majdanem jadę do domu. 16.08 jedziemy nad morze
        w podróż poślubną i do Opola wracam 26.08.
        Może uda mi się dostać do komputera w przyszłym tygodniu. Mam nadzieję, że
        znajdę czas i odgonię mojego brata. Ostatnio mam wrażenie, że wziął z nim ślub
        wink Nie można go odciągnąć. W razie czego użyję siły i napiszę, jak ostatnie
        przygotowania.
        W czwartek jadę po sukienkę, musimy wymienić musznik dla lubego, bo nie pasuje
        do garnituru. Ale to był cudowny pomysł mojego taty, żeby kupić w ciemno, nie
        mając garnituru. Całe szczęście pani powiedziała, że jak przyjadę po suknię,
        mogę w razie czego go wymienić.
        W kościele załatwione, w tym tygodniu był luby i dostał karteczki do spowiedzi,
        ksiądz trochę się zdziwił, jak dowiedział się, że będzie dwóch świadków i
        powiedział, że w jego karierze, to pierwszy taki przypadek. Podziękowania dla
        rodziców ustalone,po "przekażcie sobie znak pokoju". Kwiaty w kościele opłacone,
        dziewczyna, która ślubuje przed nami wszystko załatwiła i płacimy 170 zł. A na
        początku ktoś zaśpiewał 800 zł.
        Bukiet dla mnie zamówiliśmy i mały, żeby rzucać na oczepinach. Kwiaty dla
        rodziców również. Całe szczęście mamy znajomą, która ma kwiaciarnie i
        powiedziała, że potraktuje nas ulgowo wink
        Kosmetyczka i próbna fryzura w poniedziałek 07.08. Żałowałam, że tak późno się
        umawiałam i "moja: już miała 10 osób, w tym pannę młodą i powiedziała, że nie da
        rady jeszcze nas uczesać (mama i koleżanka).
        Reszta wyjdzie, jak przyjadę.
        Podoba mi się Wasza dekoracja, nie zleje się z kolorem samochodu.
        A jak u Was dalsze przygotowania?
        Uściski wink
        • smiled2 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 11:28
          Dziękuję za serdeczny odzwe..

          Tak mi jeszcze wpadło do głowy - żebyś zajrzała do pasmanterii na ul.
          Kościuszki - przy ruskim targu - tam może będą szarfy? A jeśli nie- to tiul lub
          organtyna będzie idealna!!
          My też dużo już spraw popchnęliśmy do przodu..
          Byłam na próbnej fryzurze-fatalna (na ul. Waryńskieo)!!!!!!!!! Teraz mam nowy
          termin umówiony już gdzieś indziej.. wink i mam nadzieję, że będzie dobrze
          We wt -odbieram suknie, mój T. odbiera w pon. garnitur z poprawki, w pon. też
          zawozimy listę gości i ustawienie stołów na naszą salę.
          Prezenty dla Rodziców prawie gotowe, jesteśmy też po spotkaniu z orkiestrą i
          fotografem.
          Ale najlepsze było wczoraj - byłam u spowiedzi w kościele Jezuitów!!!
          Powiedizałam księdzu, że mieszkam z chłopakiem - on mnie i moich rodziców
          wyzwał od bolszewików a mnie dodatkowo nazwał łajdaczką!!!! Krzyczał
          niesamowicie i używał wieeeelu epitwtów.. oj ciężko było..pierwszy raz coś
          takiego przeżyłam - jak bym w twarz dostała!! Napiszę jakieś pismo w związku z
          tym, ale już po 12..
          A ja na urlop dopiero od czwartku idę.. także teraz jeszcze normalna praca wink
          od 18.08. do 02.09.- będę na prawdziwym urlopiku!!!!!!
          Tak ogólnie to mam stres przed ślubem, ale mam nadziję, że nadrobi się wszytko
          uśmiechem -hihhhihi - i bedzie dobrze!! Żeby tylko tak strasznie nie lało, jak
          teraz wink
          W głowie mam chaos.. jak pomyślę, że to całe zamiesznaie dotyczy właśnie nas smile
          Ale z drugiej strony raz się żyje!!
          Musisz koniecznie brata przegonić od komputera i napisać jak się czujesz i jak
          przygotowania!!!
          Przepraszam Cię strasznie - za ten chaos w moim poście -ale tak jakoś różne
          myśli przebiegają mi przez głowę.. wink i cały czas w pracy ktoś przerywa wink
          Jeszcze tylko spytam - gdzie będziesz się czesać - w Opolu?

          3-maj się ciepło!!!!!!!!!!!!!
    • dark8 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 11:48
      Współczuję przejść przy spowiedzi. Spowiedz jeszcze przed nami ale nasz
      proboszcz jest bardziej ludzki. Powiedział, że zdaje sobie sprawę, że młodzi
      poznają sie pod względem seksu przed ślubem.
      Jezuitów tez przeżyłam, od tamtej pory nie chodzę tam do spowiedzi.Na początek
      100 pytań do... dotyczących wieku, stanu cywilnego, itp. Wtedy sprawy
      damsko-męskie wink mnie nie dotyczyły a on tak się darł na mnie, za co do tej
      pory nie wiem.Zadawał mi pytania, czy kocham mamę, Jezusa, czy im o tym mówię.A
      taki młody był, zawsze mi się wydawało, że starsi ksiedza są najgorsi ale ten
      przeszedł sam siebie.
      Stresu na razie brak,zobaczę, co będzie jak przyjadę do domu. Moja babcia już
      płacze ze wzruszenia, mama denerwuje się, jak to wszystko będzie.
      A czas tak szybko leci, jeszcze niedawno myślałam, że trzy miesiące do ślubu, to
      tak długo i kiedy to będzie wink
      Mam nadzieję, że z braciszkiem pójdzie łatwo. Musze mu znaleźć jakieś zajęcie smile
      Trzymaj się ciepło smile
      • dark8 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 11:49
        Nie czeszę się w Opolu, bo nie ślubujemy tutaj wink
      • smiled2 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 11:55
        Księdza już przetrawiłam - nigdy więcej do tego kościoła się nie wybiorę..
        Już mi pisałaś o fryzjerze - oczywiście - a ja gapa- znów pytałam..

        Pozdrawiam Cię serdecznie i powołując się na Twój optymizm we wszytkich postach
        wierzę, że wszytko będzie OK!!!!!!!!!!
        Buziaczki!!!
        • dark8 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 12:09
          Musi być dobrze i tak będzie wink Zamartwianiem nic nie wskóramy, jedynie wrzodów
          żołądka można się nabawić.
          Mnie tylko trochę stresuje pierwszy taniec a potem mam nadzieję pójdzie głądko.
          Od poniedziałku zaczynamy ćwiczyć. Mamy takie miejsce gdzie nikt nas nie będzie
          widział winkBierzemy psa, on hula a my depczemy sobie po nogach. Ja taneczna to
          nie jestem, luby chwali się, że ma poczucie rytmu i dobrze tańczy. Chciałabym
          podzielać jego entuzjazm. Ale wiem, jak wygląda z nim taniec, ręce na drugi
          dzień mnie bolą, po dwóch tańcach moja fryzura znika wink
          • smiled2 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 12:12
            Hihihihi - ja też się pierwszym tańcem stresuję. Mój T. -rytmu nie czuje, robi
            duże kroki i lekko mną szarpie wink Lekcje tańca też nic nie pomogły wink Ale tak w
            sumie - taki problem to nie problem!! Musi być dobrze!! Przynajmiej goście
            trochę się pośmieją wink
            Buziaczki
            • dark8 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 12:17
              U nas na początek wszystko idzie na sali, nasz taniec, potem rodziców,
              podziękowania, kwiaty a potem zabawa.
              Moja mama już ćwiczy mojego tatę, że muszą razem zatańczyć. Mój tato aż
              rumieńców nabrał.Jest jak ja, nie lubi, jak go ogladają winkJa też chodziłam na
              kurs tańca na Ozimskiej i uśmiałam się, jak nigdy winkbardzo mi się podobało ale
              chodziłam bez lubego. Teraz ja będę go ćwiczyć w krokach wink
              • smiled2 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 12:44
                Bedzie dobrze!! 3-maj się ciepło!! Odezwij się proszę!! Buziaczki!!
                • dark8 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 13:02
                  Dla Ciebie również wszystkiego co naj wink Życzenia przed ślubem złożę w
                  tygodniu. Odezwę się, chociaż miałoby dojśc do rozlewu krwi smile
                  Buźka
                  • smiled2 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 13:44
                    Hihihi...na miejscu Twojego braciszka już bym się bała..
                    Powodzenia w przygotowaniach i poszukiwaniu szarf wink
                    Uściski
    • dark8 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 13:54
      Muszę być miła dla niego, w końcu jest moim świadkiem winkWeźmę go pod włos, że
      miły musi być, że ja w stresie, ja się nie mogę denerwować wink)))
      Nie dziękuję,podziekuje jak znajdę. Ja już się żegnam i uciekam szukać. jak
      zobaczysz desperatkę z rozwianym włosem na mieście, to będę ja wink
      Miłego dnia i weekendu a ja w tygodniu odezwę się i napiszę, jak wyglądają
      sprawy w domu.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • smiled2 Re: do smiled-samochód 04.08.06, 13:56
        Nie zapomnij o parasolce-leje jak z cebra!!
        Ja też dzisiaj jeszcze mały rajd po sklepach wink
        3-mam kciuki..paaaaaaaa

        miłego urlopiku
    • dark8 Re: do smiled-samochód 09.08.06, 10:40
      Witam, kilka słów o przygotowaniach dopóki mam dostęp do komputera wink
      Jestem już po próbnej fryzurze. Jednak nie za bardzo wyglądała na mojej głowie
      i zdecydowałam się na inną. W moim przypadku sprawdza się, to co wymyśliłam na
      początku, potem do tego wracam.
      Coraz więcej spraw załatwionych, spowiedz również. Bardzo sprawnie to poszło,
      proboszcz o faktycznie super facet wink Żadnych kazań tylko kilka miłych słów i
      w sobotę o 16.00 serdecznie nas zapraszasmile
      Jutro jadę po sukienkę, w piątek umówiłam się do kosmetyczki na pomalowanie
      paznokci.
      Stres jeszcze nie pojawił się ale bardzo wcześniej wstaję a obiecałam sobie, że
      w końcu się wyśpię ale nic z tego wink
      Dziś zaczynamy ćwiczyć taniec, do tej pory jakoś nam nie wychodziło. Zawsze coś
      innego robiliśmy a potem już nie mieliśmy siły.
      Nie wszystko jednak jest pięknie ale zgrzyty chyba w każdej rodzinie się
      zdarzają. Mój tatko pokłócił się ze swoją mamą i od niedzieli nie rozmawiają ze
      saobą i podejrzewam, że na weselu też nie zamienią ze sobą słowa. Ja wczorak
      obudziłam się z tak silnym bólem nogi, że nie widziałam co się dzieje. Ale to
      moja wina, bo już kilka razy to mi się zdarzało ale ignorowałam sprawę. Szłam
      nieraz po mieście i miałam wrażenie,że nie mogę zrobić kroku a od wczoraj jest
      gorzej. Mam nadzieję, że w sobotę będzie dobrze.
      Tiulu nie kupiłam ale udało mi się znaleźć szerokie wstążki i one będą. Ale
      samochód dopiero zobaczę w sobotę i będzie to dla mne niespodzianka wink
      A jak u Was? Stres już się pojawił? Jak przygotowania i ustalanie ostatnich
      spraw?
      U nas wychodz słońce i mam nadzieję, że ulewy się skończyły, tym bardziej, że
      okolice są zalane.
      Pozdrawiam serdecznie.
      Buźka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka