szopat 10.10.09, 13:53 jeśli ktoś ma jakieś pytania chętnie pomogę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monka68 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 10.10.09, 14:01 Witam :) Prosze napisz o swoich wrazeniach z hotelu , interesuje mnie wszystko .Z gory dziekuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
szopat Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 10.10.09, 14:48 Ogólnie z hotelu jesteśmy zadowoleni,trochę daleko od centrum Sharm, bo ok 20 km, taksówka w jedna stronę 10 $, a za busika wołali prawie tyle samo. Jedyną rzeczą do której się przyczepiliśmy, to trochę mały wybór jedzenia, w porównaniu do hotelu w którym byliśmy poprzednio.Ale nie było źle. Dużo włoskiego jedzenia, pewnie dlatego , że spora część hotelowych gości to Włosi.Ja niestety za włoską kuchnią nie przepadam.Codziennie była ryba, baranina i kurczak, więc można było dla siebie coś wynaleźć.Snack bar koło basenów, a w nim codziennie frytki , owoce, surówki,bułki do hot-dogów z opiekacza , więc można było sobie przygotować jakiegoś "hamburgera".Plaża duża, sporo leżaków, nie trzeba wstawać o 7 rano , żeby zajmować.Baseny też spore, nie ma tłoku, choć obłożenie w hotelu pełne co zresztą widać wieczorami.Wyjazdy z animatorami na dyskotekę do miasta,oczywiście w cenie pobytu, wyjazd z hotelu o 11 wieczorem, powrót o 3 nad ranem. Nie wiem co Ci jeszcze napisać , po prostu pytaj jak Ci coś przyjdzie na myśl... Odpowiedz Link Zgłoś
monka68 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 10.10.09, 15:32 Dzieki,dzieki...akurat za wloska kuchnia przepadam :)Jak wygladaly pokoje i czy mozna sie bylo wykapac w morzu przy hotelu bo gdzies wyczytalam ,ze woda jest bardzo plytka ? Aaa i z jakiego biura bylas ? Odpowiedz Link Zgłoś
kasik567 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 10.10.09, 22:56 Czy za wstęp do dyskoteki płaci się (ile?) i czy warto się wybierać. Co można wieczorami robić w hotelu, czy są jakieś animacje? Jakie wycieczki polecasz i z jakiego biura? Będę wdzięczna za szybką odpowiedź, bo wyjeżdżam już w sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
nat10 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 11.10.09, 07:57 My lecimy z Eximu 20.10 z Warszawy.Najbardziej interesuje mnie wygląd pokoi,które są fajne z tzw. widokiem?Czy są gorsze i lepsze? I jak na tej plaży?Czy potrzebne buty do wody? Odpowiedz Link Zgłoś
nat10 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 11.10.09, 07:59 I jeszcze jak wygląda All w kwestii alkoholi?Co polecacie:)?Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
szopat Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 11.10.09, 12:51 Faktycznie , jesli chodzi o morze, to od brzegu w głąb z 400 m płycizna po kostki , czasem do kolan, trzeba spory kawałek się przejść , żeby popływać.Buty konieczne, chociażby z tego wzgl. , że pełno różnych żyjątek. Wyjazd na dyskotekę z animatorami bezpłatny, płaci się tylko za napoje , drinki.Niestety nie powiem czy warto bo nie byliśmy. Ale w hotelu też są dyskoteki.Wieczorem codziennie animacje, z tym było różnie, raz lepsze raz gorsze.Niestety wieczory są długie , bo ok. 16.40 zachodzi słońce a o 18 jest już zupełnie ciemno, trzeba sobie jakoś ten czas wypełnić. Pokoje duże , przestronne, nie mieliśmy zastrzeżeń, mając na uwadze , że to Egipt i na niektóre rzeczy trzeba po prostu przymknąć oko. Odpowiedz Link Zgłoś
szopat Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 11.10.09, 12:55 Jeśli chodzi o alkohol, to oczywiści ich lokalne.Bez limitu, piwo też. Proponuję zabrać ze sobą jakiś fajny kufelek, bo leją w plastikowe kubeczki o pojemności chyba 0,2 :).Tylko w restauracji oraz w barze kolo recepcji nalewają do szkła. Odpowiedz Link Zgłoś
szopat Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 11.10.09, 13:03 ach, zapomniałam, bo pytał ktoś jeszcze o wycieczki. My pojechaliśmy z Abba Sharm do Jerozolimy, wycieczka właściwie bez żadnych problemów, mieliśmy świetnego przewodnika Włodka, super facet.Wycieczkę polecam, choć jest męcząca.Wyjazd z hotelu 0 20.30, cala noc jazdy, cały dzień zwiedzania, w hotelu byliśmy o 2 w nocy.Różnica w cenie pomiędzy rezydentem a tym biurem 40 $ x 2 osoby=80 $ oszczędności. Jedyna uwaga do biura, to fakt, że w Betlejem nie zapewnili polskiego przewodnika, ponieważ Włodek z racji tego , że jest Izraelczykiem nie może wjechać do Autonomii.Dostaliśmy jakiegoś Palestyńczyka, a wiadomo jak oni mówią po angielsku.Reszta bez uwag Odpowiedz Link Zgłoś
nat10 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 11.10.09, 15:25 Jeszcze Cię troszkę pomęczę:)Orientujesz sie,jak z tymi pokojami,tzn,gdzie w miare cicho,jakie z widokiem?Które pietro itd.sorki,ale zależy nam na max cichym pokoju i z ładnym widokiem.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
szopat Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 12.10.09, 10:34 my mieliśmy pokoje po prawej stronie , przy basenie, praktycznie obok wyjścia z recepcji, te właśnie są głośne z uwagi na fakt, ze zaraz obok jest scena, na której odbywają się wieczorne animacje i dyskoteki, więc jeśli szukasz spokoju, to jak najdalej od recepcji i prawej strony.Miałam pokój 2111, niestety nie wiem jak z pozostałymi numerami Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 11.10.09, 22:13 Na granicy z Autonomią nikogo nie sprawdzają, wystarczy żeby kierowca burknął że Polacy i wpuszczają, więc nie wszyscy izraelscy przewodnicy pękają i wjeżdżają z grupą do Betlejem. Odpowiedz Link Zgłoś
szopat Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 12.10.09, 10:29 no to wyobraź sobie , że nas sprawdzali, w drodze powrotnej, dziewucha kazała wszystkim podnieść do góry paszporty po czym przeliczyła i wyszła Odpowiedz Link Zgłoś
szopat Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 12.10.09, 10:30 wiesz, tu nie chodzi o "pękanie", tylko o nieprzyjemności z tym związane Odpowiedz Link Zgłoś
uszate Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 14.10.09, 19:59 My rowniez pojechalismy do Jerozolimy a Aaba Sharm - polecamy Pani Kasie, mieszkajaca w Elicie od 2,5 roku biegle mowiaca miejscowym jezykiem przesympatyczna ciekawie opowiadajaca osoba i wszedzie moze wjechac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
uszate Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 14.10.09, 20:16 Wrocilismy 13.10.2009 - pokoje duze, czyste (sprzatane codziennie bez wzgledu na pozostawianie bakszyszu), z klimatyzacja, bezplatnym sejfem, lodowka, telewizor lcd, tv - z polskich pr tylko viva polska, w naszym przypadku z lozkiem malzenskim, z widokiem na beseny w dalszej perspektywie morze. Lazienki z prysznicami, wyposazone w suszarki - choc podobno nie kazdym pokoju, my mielismy, ale zepsuta. Ogolnie hotel zrobil na nas dobre wrazenie i byly to jedne z najfajnieszych wakacji. Odpowiedz Link Zgłoś
idefix777777 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 27.11.09, 14:12 Proszę mi napisać czy w morzu można pływać, bo barzdzo dużo osób pisze że jest płytko. Odpowiedz Link Zgłoś
scorpio1956 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 27.11.09, 20:00 Tu masz moje zdjęcia z tego hotelu(październik 2009 r.): fotoforum.gazeta.pl/72,2,889,102054330.html Hotel jest wprawdzie przy samym morzu, ale rafa jest daleko. Można pływać w morzu do woli ...po pas. Jeżeli chcesz zobaczyć rafę to masz możliwości; 1. Dojść z plaży hotelu Tropicana na wprost (około 800m), przebić się przez pierwszą linię fali, potem drugą i już jesteś na głębi. Wersja dla dobrze pływających!!!. Byłem tam z żoną , nie warto zachodu, rafa nieciekawa. 2. Dojść palmową promenadą do hotelu Albatros, zapłacić 5 $ i wejść przez molo do rafy. Dalej ...rafa nieciekawa. 3. Opcja trzecia, pójśc dalej za hotel Albatros, dojść do hotelu Louis i za 7$ mieć przecudowną zatokę z dziewiczymi rafami. Cudowna plaża. Dla bojących się głębin, rafa na głębokości o,5 m. Dno piszczyste. Resztę opisywałem przy okazji wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,622,103319804,,Sea_Club_w_Sharm.html?v=2 Hotel Tropicana Sea Beach jest jednym z najlepszych w jakim byłem w Sharm. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
uszate Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 14.10.09, 19:55 Co do busików to 2 x dziennie z hotelu do Naama Bay kursuje bezplatny (o 10:00 i wraca o 13:00, oraz o 22:00 i wraca o cos okolo 24:00) WAZNE jest to ze trzeba sie na niego zapisac u takiej jednej pani siedzacej blisko wejscia do restauracji. My jezdzilismy busikami nie z hotelu i np. utargowalismy cene 1$ za osobe do Old Marketu, polozonego jeszcze dalej od Naama Bay. Wyjazdy na Disco - jak kto lubi muzyke techno i house to bedzie zadowolony, raz w tygodniu bezplatne wejscie, ale za to ceny za napoje wg mnie kosmiczne. Raz w tygodniu wyjazd platny 200 funtow od osoby z napojami. Jedzenie - kazdy cos dla siebie znajdzie.W trakcie pobytu mozna raz skorzystac z restauracji Chinskiej i Wloskiej, tez wymagane wczesniejsze umowienie stolika u wspomnianej pani, osobiscie bardzie smakowalo nam w Chinskiej (szcegolnie wolowinka ;-) ). Alkohole miejscowe czyli zamawiajac teoretycznie markowy alkohol trzeba sie liczyc z tym, iz jest on produkowany w Egipcie. Odpowiedz Link Zgłoś
kontogazetka Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 02.12.09, 22:04 Czy w hotelu tropicana sea beach jest tylko jeden duży basen (chodzi mi o ten ze zjezdzalnia) i czy to właśnie on jest podgrzewany? Czy brodzik też jest podgrzewany? Czy w samym hotelu są jakieś sklepy lub może obok jest jakieś centrum handlowe? Czy w ramach all inc. jest dostępna woda butelkowana? Z góry dziękujęza informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
scorpio1956 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 03.12.09, 08:01 Tu opisałem dokładnie ten hotel: www.holidaycheck.pl/detail-Opinie_Hotel+Tropicana+Sea+Beach+Bajerancki+hotel+za+ma%C5%82e+pieni%C4%85dze-ch_hb-id_1588011.html?typ=1&originalID=1588011&originalSprache=pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pocztowka_z_egiptu Do Scorpio1956 03.12.09, 10:10 Scorpio, a dokładnie który z basenów jest podgrzewany? Do jakiej - mniej wiecej - temp? I jak bardzo jest on głeboki? Może jest on na którymś z Twoich zdjęć, na którym? Może lineczek do zdjecia? Acha, dzięki za tak szczegółowy opis hotelu :) Naprawdę przydatny :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fati75 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 03.12.09, 11:33 scorpio, czy sa jakies atrakcje dla dzieci w wieku 5lat, jakis plac zabaw, kids club? z twojego opisu hotel bardzo fajny, warty uwagi.. Odpowiedz Link Zgłoś
rszalc Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 03.12.09, 11:44 Jest jeszcze jeden sposób aby dostać się na rafę. To co pisze Scorpio to się zgadza. Tylko jest małe ale. Ja byłem tam od 01- 15.09. Wejście do morza z pomostu hotelu Albatros praktycznie było można koło godz14. i to nie zawsze. Była duża fala i był zakaz w chodzenia nawet do wody. Pilnował tego Egipcjanin na pomoście. Ja wybrałem inna opcje wejścia na otwarte morze. Aby dostać się na otwarte morze wchodziłem (wpływałem) rzeką, która znajduje się po prawej stronie hotelu -patrząc na morze. Nazwałem to „rzeka” gdyż woda napędzona przez fale, wracała tylko w jednym miejscu. I nie było takiego ryzyka podrapania się o rafę. jak wejście koło wraków. Najczęściej wtedy płynąłem pod prąd w stronę wraków i wychodziłem pomostem. Aby łatwiej znaleźć to wejście trzeba zwrucic uwagę, na cumujące żaglówki i motorówki. Które przypływają z osobami które chcą zobaczyć rafę. Dotarcie do tego miejsca zajmuje trochę czasu. Dla mnie to było około 40min dojście i dopłynięcia do rafy. A następnie, około godziny płynięcia do pomostu kolo wraków. Podsumowując to nie jest hotel dla tych co chcą zobaczyć rafę. Odpowiedz Link Zgłoś
scorpio1956 Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 03.12.09, 20:30 Do moich zdjęć dołączyłem zdjęcia z placu zabaw dla dzieci na plaży i brodzik: fotoforum.gazeta.pl/72,2,889,102054330,103880053.html?wv.x=1 Ostatni link). Czyli typowe dla egipskich hoteli mała zjeżdżalnia , jakieś drabinki itp. Z innych atrakcji dla dzieci jest pokój do zabaw, obok basenu ze zjeżdżalniami. Są tam jakieś zabawki, po południu wydają dzieciakom lody. Więcej nic o atrakcjach dla dzieci nie napiszę, bo już jestem dużym dzieckiem. Bawiłem się przede wszystkim na zjeżdzalni do wody. Który basen jest podgrzewany, nie wiem. W październiku mnie to nie interesowało. Nie będę strzelał. Ale jakiś, wg opisu jest. jeszcze jedno o czystosci hotelu. Oprócz certyfikatu HACCP i ISO na czystość i jakoś jedzenia(co godzine wynosili resztki jedzenia, czyścili lady chłodnicze i wstawiali swieże jedzenie) zaskoczyła mnie jeszcze jedna sprawa. O godzinie 17-tej chodził jeden gostek z analizatorem podręcznym. Z każdego basenu w kilku miejscach pobierał próbki wody, wlewał jakąś substancję do próbek (kolor czerwony) i wsadzał do analizatora. Po pomiarze nanosił wyniki na arkusz i przekazywał szefowi od basenów. Rszalc napisał , że przy hotelu, jak dopłyniecie do rafy, lub dojdziecieprzez pomost hotelu Abatros, rafa jest srednio ciekawa. To prawda. Nie umywa się ona np. do rafy w zatoce Ras Nasranii. Ale jak dojdziecie do hotelu Louis to macie w zatoczce rafę CUDO. Stojąc w piasku na półmetrze koło nóg orzepływają olbrzymie papugoryby i zaczyna się dziewicza rafa. Warto przejść ten kawałek i zapłacić 7 $/osoby. Nawet niepływajacy mogą się napawać widokami cudownej rafy. Tak samo i dzieci. I co ważne , tam nie ma fal. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
w1paula Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 06.12.09, 23:34 My byliśmy w tym hotelu dokładnie rok temu (koniec listopada- początek grudnia) i żaden basen nie był podgrzewany. Woda w basenach jak dla nas była lodowata. Tylko Rosjanie mieli odwagę pływać. Woda w morzu w miarę ale po tym jak o mało na węża nei nadepnęłam jakoś nie mieliśmy już odwagi wchodzić Odpowiedz Link Zgłoś
pocztowka_z_egiptu Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 07.12.09, 07:54 No, to teraz trochę sie zmatrwiłam. To jest 1 z hoteli, ktore biore pod uwage na styczniowy wyjazd i nie wyobrazam sobie ze nie bedzie podgrzewanego basenu :( Jak dla mnie woda w morzu w tym okresie jest zdecydowanie za zimna. Moze ktos ma jeszcze info czy faktycznie w tym hotelu jest podgrzewany basen czy go nie ma? Bede wdzieczna za odpowiedzi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kontogazetka Re: Tropicana Sea Beach - wróciłam 10.01.10, 22:25 I my wróciliśmy. Jest 1 basen podgrzewany (na wprost wejścia do recepcji, nie ze zjeżdżalniami), ale podgrzewanie, w porównaniu do innych basenów w jakich pływaliśmy również w styczniu, bardzo słabe. Ale pływać można. Niektórzy pływali też w tym niepodgrzewanym i zjeżdżali ze zjeżdżalni (ze 2, 3 razy dziennie była czynna). Ogólnie jestem trochę zawiedziona tym hotelem. W recepcji niezbyt uprzejmi- o dostawkę dla dziecka trzeba było prosić kilka razy, za to barmani całkiem sympatyczni. Przez cały pobyt były problemy z zimną wodą w kranie- jak już się pojawiała to na chwilę i pod słabym ciśnieniem, tak że był problem z umyciem się pod prysznicem. Pościel nie zmieniona w ciągu tygodnia - mimo że była taka potrzeba, pan sprzątający pokój zapominał dokładać nam czyste ręczniki. Wyżywienie ok, ale szybko się nudzi, ale tak chyba jest w każdym hotelu. Dobrym urozmaiceniem jest pójście do restauracji chińskiej i włoskiej. Soki bardzo słodkie (za bardzo), cola, fanta ok. Jeśli chodzi o alkohole - gin ohydny, reszta może być. Czasem napoje gazowane ( w tym piwo) były całkowicie wygazowane. Od czasu do czasu były kolejki przy wejściu do restauracji (brak wolnych stolików). Przekąski między posiłkami dostępne tylko w barze na plaży - to tylko pizza margerita i kebab w bułce (b. twarde mięso). Owoce dostępne tylko w restauracji przy głównych posiłkach. Jak dla mnie- minusem było również dozwolone palenie w hallu przy recepcji - zawsze był zadymiony, a przez ten hall jest wejście do restauracji głównej i wyjście na zewnątrz. Animacje dla dzieci 3 razy dziennie (sympatyczne panie Rosjanki). Animacje wieczorne robione głównie pod Rosjan - ale to był czas ich Świąt i było ich w hotelu około 75%. Jeśli chodzi o czystość - to nie mam żadnych zastrzeżeń, zarówno w pokojach, toaletach, i restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś