Dodaj do ulubionych

Co z wracajacymi z Egiptu?

16.04.10, 12:01
Wyleciec do Egiptu nie mozna, a co z powrotem. Czy ci co teraz mieli wracac
zostaja tam dluzej?
Czy moze leca do np Pragi i tam kopa w d...?
Obserwuj wątek
    • cameltravel Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 16.04.10, 21:26
      Mają przedłużone doby
      zależnie od biura z jakim są takie mają warunki ...
      Opluwana Viva Club wysłała oficjalny komunikat podobnie jak TUI
      Alfa i Wezyr na bieżąco komunikują na swoich stronach.
      Inni woda w usta.
      Jednakże większość klientów dostałą posiłki i noclegi jeśli mieli przesunięte
      loty - np Wezyr (akurat leci z nimi pracownica)
      Obecnie wiadomo tylko tyle, ze do jutra do 12 nie ma wylotów.
      CO dalej - trudno powiedzieć
      Najlepszą sytuację mają ci TAM na wczasach :)
      Ewa
      • deoand Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 17.04.10, 09:11
        Dziś lotnisko Okecie jest całkowicie zamkniete a jutro pewno tez chocby przez
        Obame i innych jak przyleca

        Co robia ci ludzie którym pobyt sie skończył w Egipcie - koczuja na lotnisku czy
        maja przedłuzony pobyt - a objazdówki ???
        nie maja hotelu przecie tylko prosto na lotnisko ??
        • flyr Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 17.04.10, 09:18
          Obama przyleci do Krakowa a nie na Okecie
          • deoand Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 17.04.10, 10:19
            Tak jeśli w ogóle przyleci ale mniejsza z nim - Okecie dziś i tak zamkniete choć
            Obamy nie ma ... ale co z normalnymi ludźmi , którzy mieli wracac do Polski ...

            Aż dziwne - jak jakies biuro nawaliło i ludzie koczowali na lotnisku to na forum
            były alarmujace posty- i dobrze - a teraz lotów nie ma i nic - wszyscy sie
            cieszą czy co ? gdzie sie podzieli ludzie ???
            • flyr Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 17.04.10, 10:32
              myslę że teraz jest inna sytuacja bo odwołono kilkanaście tysiecy
              połaczeń na całym świecie przez te chmure i jest to siła wyższa
              zupełnie niezależna od nikogo . Jeżeli ewidentnie nawala BP to wtedy
              zawsze jest duzo postów , poza tym dzisiaj są uroczystości
              pogrzebowe i być może dlatego jest mała aktywność na forach .
              • sebcioo Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 17.04.10, 10:36
                Mysle ze ludziom jest obojetne z jakiego powodu i jak wiele polaczen zostalo
                odwolane. Oni i tak i tak siedza na walizkach na lotniskach i nie wiedza jak dlugo.

                Faktycznie pocieszenie im ze to przez chmure.
                • janusz.amir Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 17.04.10, 11:44
                  Nie siedzą na walizkach, tylko zakwaterowano ich w innych hotelach.
                  Moi znajomi wczoraj dzwonili - i tylko przenieśli ich z Sea Star do Golden Rose.
                  Fakt że spadli z 5* do 4* i mają tylko HB, ale nigdzie nie koczują.
                  Ale za to mają dłuższe wakacje za friko.
                  • madziarao7 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 17.04.10, 18:54
                    Dokładnie tak jest jak mówi Janusz.Urlop jest przedłużony i to za free :)
                    • deoand Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 17.04.10, 19:23
                      To w takiej sytuacji chmura może i dwa tygodnie wisieć nad Europą !!
                      • 4przemo77 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 17.04.10, 20:54
                        Qrcze mam tylko nadzieje ze do 10 maja sytuacja sie unormuje. Za 3 i pol
                        tygodnia mam leciec z POZ do HRG i zaczynam sie obawiac, bo jakis islandzki spec
                        stwierdzil ze to dopiero pocatek i sytuacja moze potrwac nawet kilka tygodni
                        • deoand Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 17.04.10, 22:27
                          Nie martw sie - słyszałem , że biura podrózy wykupuja w Makro rowery i kajaki
                          aby turysci mogli bezpiecznie dotrzec do Egiptu ...

                          Nawet bez chmury samolotami to najbezpieczniej raczej nie jest !!
                        • polokokt Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 17.04.10, 22:29
                          luzik, ostatni raz jak ten wulkan wybuchł, to dymił przez ponad rok kalendarzowy
                          :) (cytat: ...December 1821 to January 1823) A co więcej, tuż obok jest większy
                          wulkan i mniej wiecej w co drugim wypadku wybuchu tego mniejszego wulkanu,
                          wybuchał także ten większy. Także nikt nie wie co przyniesie jutro.
                          Pozdrawiam
                          • janan2 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 18.04.10, 08:56
                            Oby tylko nie Wezuwiusz na dokładkę.Coś długo milczy wieć może
                            pierdyknąć.Pozostanie nam siedzenie w domu lub na piechotę.Troszkę
                            daleko.Ale krzyżowcy mogli to i zawzięci turyści też potrafią.Może
                            coś jednak wymyślą bo nie wszystko może stać w turystyce czy
                            przelotach.A może zaraz zacznie zanikać ta chmura po wawelskich
                            uroczystościach.
                            • kasia_p45 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 18.04.10, 13:25
                              Ale kraczecie jak te wrony..
                              • janan2 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 18.04.10, 15:11
                                >Ale kraczecie jak te wrony..
                                Ptak jak każdy,tyle że jakby coś pasował wyglądem i zwyczajami do
                                okoliczności maratonu żałobników.Może się niedługo zamknie z tym
                                krakaniem.Faktem jest jak widać,że różne okoliczności trzeba
                                przewidywać,całkiem nadzwyczajne z chmurą pyłu w tle.Też
                                chyba "czarną" z natury.Więc co w tym złego?A będzie jak Alla(ch)
                                postanowi.
      • iwona_chm relacja z Egiptu... 20.04.10, 00:52
        niestety nie wygląda to tak kolorowo... opiszę sytuację naszej
        grupy...
        Przyjechaliśmy do Hurghady z Alfa Star. Wyloty powrotne miały się
        odbywać w miniony piątek i sobotę w zależności od miast
        docelowych... Hotel Iberotel Aquamarine - grupa ok 60 osób w tym
        wiele rodzin z małymi dziećmi.
        Zamieszanie zaczęło się od piątku. O godz 12 spora grupa turystów
        miała stawić się w recepcji z bagażami, niektórym ludziom bagaże
        zaczęto wynosić z pokoi podczas nieobecności, wszystkim zablokowano
        kary magnetyczne -klucze. Ludzie siedzieli w recepcji na walizkach
        ok 4 godzin. Rezydent, który się pojawił powiedział, że zostaną
        przewiezieni do innego hotelu, ostatecznie pozostali na kolejną noc
        w Aquamarine.
        Wieczorem w segregatorze pojawiła się informacja, że kolejnego dnia
        o 12 wszyscy mają się stawić w recepcji z bagażami.
        W sobotę przed południem po kilku telefonach do rezydenta, udało nam
        się go ściągnąć przed 11 do hotelu, by wszytsko ustalić...
        Chcieliśmy wiedzieć, do jakiego hoteu zostaniemy przewiezieni i o
        której godzinie zostanie podstawiony autokar bo uniknąć kolejnych
        kilku godzin w recepcji z bagażami i dziećmi. Rezydent przekazał nam
        bardzo konkretną informację - możemy zostać w hotelu Aquamarine
        kolejną dobę, wszystko jest załatwione, co 2 godziny mamy szukać
        nowych informacji w segregatorze biura. Od godziny 12 wszystkie
        klucze do pokoi zostały zablokowane!!! Ludzie nie byli spakowani,
        wielu nie wiedziało o problemie, bo nie było ich w pokojach, obsługa
        hotelu przewiozła bagaże tym, którzy nie zdążyli sami ich wziąć.
        Rezydent pomimo kilkukrotych zapewnień, że będzie za 5,15,30 minut
        przyjechał po kilku godzinach... W międzyczasie sami zaczęliśmy
        rozmawiać z kierownictwem hotelu... Po wielu rozmowach powiedziano
        nam, że miejsc w hotelu nie ma, ewentualnie możemy liczyć na pokoje,
        które są jeszcze nie wykończone i nie ma w nich ciepłej wody...
        Zrobiło się wielkie poruszenie, ściągnięto do pracy ekipę, która
        przykręcała gniazdka, uruchamiała klimatyzacje itp itd... Grubo ok
        19 zosaliśmy zaprowadzeni do nowych pokoi w budynku,który nie został
        jeszcze oddany do użytku. Dostaliśmy od kierownictwa informację, że
        możemy korzystać z tych pokoi do godz 11 dnia następnego. wieczorem
        pojawiła się kolejna kartka w seregatorze, że mamy stawić się z
        bagażami w holu i zostaniemy przewiezieni do innego hotelu. I znów
        powtórka, pakowanie, przewożenie... Dostaliśmy taką informację:
        zostaniemy przewiezieni do hotelu Nefertiti *** HB, albo płacimy
        sami 150 Euro za 2 osoby+ 40 Euro za każde dziecko i zostajemy w
        Aquamarine.w międzyczasie dużo zamieszania, bo rececja przy
        checkoucie żadała od ludzi opłacenie rachunku za ostatnią noc ( w/w
        kwot - w moim przypadku 230 euro ). Powiedziano nam, że Alfa nie
        zapłaiła za nas za ostatnie 2 noce, że dlatego zostaliśmy
        przeniesienie do pokoi nie gotowych bo poprzednia noc też nie
        została opłacona, zaczęło się straszenie policją... ) Przedsatwiciel
        Alfa Star twierdził, że wszystko jest ok, potem że za 15 minut
        przyjedzie księgowy i zapłaci, potem, że za kolejne 20 minut, 5
        minut itd. W międzyczasie część ludzi opłaciła zaległość na własny
        koszt, a część niezdecydowana zaczęłą szukać innego hotelu... W
        końcu przedstawiciel Alfa Star powiedział, że ma dla nas inny hotel
        Coral Beach, ale musimy płacić sami - 90 dolarów za osobę.
        Aquamarine dostał też faks potwierdzający wpłatę, więc spokojnie
        mogliśmy wyjść z hotelu. Było ok 18.. Częśc ludzi - ok 30 osób
        zdecydowała się na Coral Beach. Przedstawiciel zebrał od ludzi 90
        dolarów za pokój 2 osobowy tłumacząc że jest to cena AlfaStar i
        jeśli będziemy chcieli zapłacić sami będzie dużo drożej... Co za tym
        idzie nie mieliśmy możlwiości zapłacić w recepcji. Dojchaliśmy do
        tego hotelu ok 19 i tu już szybko dostaliśmy zakwaterowanie... Dziś
        przed południem kolejna zbiórka pieniędy i pobyt został przedłużony
        do jutra... Oczywiście znów do rąk Pana Przedsatwiciela... Niestety,
        pomimo usilnych starań, nie dostałam konkretnej infoamcji z recepcji
        hotelu dotyczących płątności.. wciąż dostawałam infoamcję, że pokoje
        są zarezerwowane do jutra a w temacie płatności musimy rozmawiać z
        rezydentem... Jutro więc dopiero okaże się, czy uda nam się bez
        przeszkód wymeldować, bo najprawdopodobniej jutro zostaniemy
        przewiezieni do kolejnego hotelu - za który też mamy sami zapłacić,
        bo tu już nie będzie miejsc.
        W całej swojej relacji pomijam wiele szczegółów... za dużo czasu i
        miejca zajęłoby opisywanie wszystkich nieprzyjemnych sytuacji.
        ostatnie dni były dla nas bardzo trudne - wiele godzin na walizkach
        w recepcji, bezsilność, ciągłe oszukiwanie, zmiany decyzji... Tym
        gorzej, że niektórzy z nas są z dziećmi.Mimo świadomości,iż
        najprawdopodobniej jestemy naciągani i oszukiwani nie możemy zbyt
        wiele zrobić. Od ludzi, którzy trafili do proponowanego przez Alfę
        hotelu Nefertiti mamy złe wieci - warunki są koszmarne... Nie wiemy
        co będzie jutro...

        • sebcioo Re: relacja z Egiptu... 20.04.10, 07:13
          Poczatek sezonu a taki minus u potencjalnych klientow.

          BTW probowaliscie kontaktowac sie z ambasada RP w Egipcie?
          Albo z ... panelem kontaktowym tvn24?
          Pierwsi moze pomoga, drudzy moze naglosnia.
          • iwona_chm Re: relacja z Egiptu... 20.04.10, 07:55
            z ambasadą próbowaliśmy się skontaktować kilkakrotnie w ciągu
            niedzieli - bezskutecznie...
            mój wpis tutaj to pierwszy krok ku nagłośnieniu...
            • ewa10-net Re: relacja z Egiptu... 20.04.10, 09:08
              Dziwne, przecież inni nie dolecieli do Egiptu, więc miejsca w hotelach powinny
              być.Najprawdopodobniej nie zapłacili jeszcze za następnych turystów. Dziwna
              organizacja, ciekawe jak inne biura podróży to rozwiązały.A ja myślałam,że macie
              przedłużony urlop i się cieszycie.
              • sebcioo Alfastar mowi ze wszystko jest cacy 20.04.10, 09:23
                wyborcza.pl/1,75477,7791196,Gdzie_utkwili_polscy_turysci.html
        • polokokt Re: relacja z Egiptu... 20.04.10, 09:55
          czyli klasyka gatunku. Każde BP jest "cacy" dopuki sytuacja nie wykracza poza
          standardowe ramy. Potem mimo że jest niby rezydent, to radź sobie obywatelu sam.
          Powyższy opis powinien być przykładem dla tych wszystkich, którzy pytaja o
          opinię na temat biur podróży. I wręcz jestem pewien, że w wiekszosci innych biur
          bedzie podobnia sytuacja.
          Pozdrawiam
          • kola.777 Do pozostawionych turystów 20.04.10, 10:08
            witam
            warto płacić za siebie, wynajmowac sobie hotel na własną rękę w
            dobrych warunkach. Trzeba to dokumentować (rachunki, lub pisemne
            oświadczenie rezydenta). Nikt tego dobrowolnie nie zapłaci ale sądy
            nie lubią biur podróży które naciągają klientów i sprawa jest na
            pewno wygrana. Przećwiczyłem to na Ecco Holiday. Miałem ośiadczenie
            rezydenta że nie może zrealizować usługi. Ecco zbyło mnie pisemnie
            ale są przyznał pełna kwotę z odsetkami. Nie dajcie się nabrać i
            miłych wakacji. Pozdrawiam
        • iwona_chm Re: relacja z Egiptu... 22.04.10, 00:02
          dziś słyszałam dobre informacje od turystów ze Scan Holiday... Zostali w hotelu
          5gwiazkowym, który wykupili, na koszy biura podróży... Wezyr w hotelu
          Aquamarine wykupił ludziom pobyt do poniedziałku bez najmniejszego problemu...
          co było dalej - nie wiem, straciliśmy kontakt... Ale o tym zapewnie opowiedzą
          sami uczestnicy...
          Ja moge podać bieżące informacje dotyczące naszego pobytu z Alfa Star...
          Od ostatniego wpisu niewiele się zmieniło... Wciąż nie wiemy kiedy wylecimy -
          choć pojawiło się światełko w tunelu - dziś podczas codziennej zbiórki nasz
          nowy ( któryś z kolei ) rezydent (czy oni specjalnie się tak zmieniają co
          spotkanie ??? ) powiedział, że być może jutro dowiemy się kiedy mamy szansę
          wrócić do domu... Zawsze to coś.
          Wczoraj - w odpowiedzi na moje pytanie, dotyczące polisy ubezpieczeniowej ( czy
          została przedłużona ) odpowiedział, że nie wie i tak właściwie to nasza
          wycieczka już się skończyła i teraz to my tu jesteśmy na własną rękę... A pomoc
          Alfa Star to taka wartość dodana...
          Na pytanie, czy Dyrekcja Biura w Polsce wie o decyzjach podejmowanych na
          miejscu w Hurghadzie i czy te decyzje są spójne usłyszeliśmy, że to duże biuro
          i zapewne w Polsce ma dobrych prawników i zdaje sobie sprawę, że jak wrócimy to
          pójdziemy do gazet i tv... ?????
          Pokoje w hotelu zarezerwowane mamy do piątku.
          Nikt z nas nie oczekuje cudów... Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że ostatnie
          dni były trudne... również dla biur podróży... Jednak ten brak jakichkolwiek
          konkretów, zbywanie,i ciągłe podkreślanie dosłownie i w przenośni, iż
          powinniśmy być wdzięczni za to wszystko, co nam robią jest okropne...
    • evka711 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 20.04.10, 14:09
      Chaos

      Utknęli z kilkunastoosobową grupą turystów z Polski. - Ludzie panikują, okupują jedyny komputer w hotelu, wysyłają maile. Nie można się dopchać. Nikt nas nie informuje, kiedy i jak wrócimy do kraju - relacjonuje w rozmowie z portalem tvn24.pl Ewa Jaworska. - Tu naprawdę panuje chaos - dodaje.

      Od wczoraj internauci bombardują skrzynkę Kontakt TVN24. Maile z Egiptu, Indii, Hong-Kongu, obu Ameryk i Europy.

      - W chwili obecnej jestem w Hurghadzie. Na lotnisku panują okropne warunki. Wiele osób z Polski zostało wykwaterowanych z hoteli i w niepewności oczekuje na wytęskniony powrót do domu, gdzie czekają dzieci, rodzina, praca - mówi Jacek Jaworowski, turysta, który wyleciał na wakacje do Egiptu. - Nikt nie jest oczywiście w stanie sprecyzować terminu wylotu. Wiadomości podawane przez obsługę lotniska są ogólnikowe. Wyloty do Polski mogą być wznowione w niedzielę, oczywiście jeśli poprawią się warunki - dodaje
      Jaworski mówi o frustracji. Organizator nie poczuwa się do pokrycia kosztów dodatkowych noclegów. Jego przypadek nie jest odosobniony:

      - Zostaliśmy wymeldowani, więc w pierwszej chwili organizator wycieczki obiecał nam nocleg w innym hotelu. Teraz wyrzucają nas jednak na lotnisko - relacjonuje Pamela Szwedko, kolejna turystka uwięziona w Hurghadzie. - Jesteśmy zdesperowani, nasze oczekiwanie na lot zamienia się w koszmar - wyznaje.
    • nelle76 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 20.04.10, 14:31
      Czy jest w tej chwili ktoś w Egipcie kto leciał z Rainbow? jak biuro
      rozwiązuje sprawę braku mozliwości powrotu?
      • wana Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 20.04.10, 15:03
        Dopisuję się w sprawie Itaki. Jak oni się zachowali?
        • rydzyna1213 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 20.04.10, 16:46
          wana napisała:

          > Dopisuję się w sprawie Itaki. Jak oni się zachowali?
          ja tez jestem ciekawa
        • supersiua Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 26.04.10, 09:01
          Co do Itaki to moja przyjaciółka miała pobyt przedłużony o 6 dni, została w tym
          samym hotelu z opcją ALL i nawet osoby które miały HB ze względu na brak
          pieniędzy na dodatkowe wydatki mieli zmienione na ALL. Znakiem tego Alfa Star
          wypadło żenująco...
    • nelle76 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 20.04.10, 20:36
      Dot. Rainbow, TUI, Neckermann, Orbis Travel, Itaka:
      www.tvn24.pl/12692,1652930,0,1,biura-podrozy-licza-straty-w-milionach,wiadomosc.html
      • nene2000 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 20.04.10, 21:27
        poczytałam sobie wypowiedzi tych, co koczują w Egipcie i współczuję, nerwówka,
        niepewność i dziwię się, że niektórzy nazywają to przedłużonym urlopem za free...
        • nene2000 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 21.04.10, 20:09

          Ludziska, dajcie znać, jak wrócicie, na które biura można było liczyć, a na
          które nie - to będzie ostrzeżenie dla tych, co planują dopiero wakacje!
          • kierkier Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 21.04.10, 23:24
            Wróciłem z Selectours-em,pomimo wyjątkowego pecha którego miałem tym
            razem,biuro zadbało o swoich klientów,rezydent p.Jowita pasjonatka
            która lubi swoją pracę,pozdrawiam niniejszym.
            • nene2000 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 22.04.10, 12:27
              no to szczęście w nieszczęściu- teraz widać, które biura mają
              rezydentów z prawdziwego zdarzenia. Które dbają o klientów i nie
              zostawiają ich w potrzebie.
          • tom_sob_light Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 22.04.10, 19:01
            Wróciłem dziś z Sharm. Byłem tam 7 dni w Laguna Vista z WEZYREM. Dzień przed
            końcem pobytu otrzymałem info o d rezydenta, że z uwagi na chmurę pyłu nie
            lecimy a WEZYR przedłużył nam pobyt w tym hotelu(5 gwiazdek all inclusive) na 1
            dobę na koszt Biura Podróży. Następnego dnia otrzymaliśmy info, że kolejną dobę
            spędzimy w innym hotelu (Club Farana 4 gwiazdki, wyżywienie HB). Jednak w dniu
            przeprowadzki do nowego hotelu rezydent przekazał nam info, że zamiast nowego
            hotelu jedziemy na lotnisko i będzie wylot do Poznania. I tak się stało, lot był
            przekładany z 20.00 na 20.30, potem na 22.00 a w końcu 0 23.30 wystartowaliśmy.
            Jestem zadowolony z postawy WEZYRA, nie musiałem sie martwic o pobyt i
            wyżywienie, standard zaproponowanego hotelu nie był zły. Tyle ode mnie.
            • mamma-mia66 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 23.04.10, 12:09
              No to lecieliśmy tym samym lotem, też wczoraj wróciłam, byłam ze ScanHoliday -
              pobyt przedłużony o prawie dwie doby, żadnych problemów z pobytem, wszystko
              mieliśmy bez zmian.
              • andrzej07p Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 24.04.10, 15:02
                Witam. Dziś nad ranem (4.30) wróciliśmy z Hurgady z przedłużonego pobytu o 8 dni
                pobytu. Miało być 7 (9-16.04) a było 15 dni. Biuro Alfa Star.
                Do niedzieli 18 .04 zostaliśmy w h. Aladdin , wieczorem transfer do przeklętego
                hotelu o nazwie FRIENDSHIP PALACE podobno 2*. Nasz sprzeciw spowodował kolejny
                transfer do innego hotelu o nazwie NEFERTITI o którym dostaliśmy inf. od innych
                Polaków że oferuje mimo 2* całkiem możliwe warunki pobytu. Pragnę nadmienić iż
                transfer z nory o nazwie Friendship miał nas kosztować po 5$ od
                osoby.Zastanawiam się czy cały ten cyrk to tylko popis tego rezydenta czy biuro
                Alfa Star o tym wiedziało. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z warunków jakie
                zapewniło mi w tej sytuacji biuro Alfa Star wyjmując tylko ten epizod ze
                wspomnianym hotelem. Chyba zaufam temu biuru w przyszłości.Jeśli przeczyta mój
                post ktoś z Alfy to prosiłbym tylko o odpowiedź na 2 pytania-czy wiedzieliście
                jaki standard prezentuje wspomniana nora (na lotnisku byłoby nam lepiej) i czym
                kierowano się tworząc listy wylotowe gdyż na sam koniec zostawiono rodziny z
                małymi dziećmi i rodzinę z niepełnosprawnym synem? Więcej zastrzeżeń do biura
                nie mam.
                Pozdrawiam wszystkich a szczególnie towarzyszy doli i niedoli :)
                • iwona_chm Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 26.04.10, 00:00
                  my wróciliśmy 24 ok 10 rano... dzwoniłam do rezydenta, prosiłam, tłumaczyłam, że
                  jesteśmy z 2 dzieci... nic nie pomogło ( mimo, że powiedział, przez telefon, że
                  oczywiście - postara się pomóc i zadzwoni za 15 minut - nie zadzwonił, nie
                  pomógł, opuściliśmy hotel jako ostatni ). za hotelu zabrano nas o 12-30... Mimo
                  tego, że przedstawiciele biura wiedzieli, że lot będzie opóźniony - ściągnęli
                  nas na lotnisko o 1 w nocy i tam koczowaliśmy ( w tym wiele rodzin z małymi
                  dziećmi ) do 5-30...
                  Jedyna osoba, która faktycznie starała się przynajmniej coś zrobić był jeden z
                  przedstawicieli: Michael... Reszta to nie mający do swoich klientów za gros
                  szacunku kłamcy!
              • tom_sob_light Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 25.04.10, 23:44
                Witaj, jeśli czekałaś na lotnisku na lot o 20:30 a potem na 22:00 a potem 22:40
                i później wybiegł Egipcjanin wołając: Poznań! Poznań! to tak, wróciliśmy tym
                samym lotem. A propos lotu, czy Ty też czułaś się źle podczas startu i później
                przez jakieś 15 minut? Dziwnie się trząsł samolot, aż mi sie niedobrze zrobiło.
                Tez tak się czułaś?
                • mamma-mia66 Re: Co z wracajacymi z Egiptu? 26.04.10, 21:08
                  Czułam się dobrze ale faktycznie samolot trząsł się i skrzypiał
                  niemiłosiernie :) Na początu skierowano nas do tylnych drzwi samolotu
                  ale tam nas nie wpuścili tylko kazali się cofnąć do pierwszych.
                  Dlaczego? Bo jak weszliśmy na górę po schodach to w samolocie trwała
                  jakaś szybka naprawa, pełno narzędzi i kilku facetów :) Dobrze że nie
                  boję się latać :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka