Gość: ewa
IP: 62.135.62.*
08.03.04, 18:39
ja jeszcze jestem w egipcie i bardzo chetnie powiem wam jak zostalam ostatnio
nabrana na wycieczke do kairu i luxoru z sonia. wycieczki byly niewiele
tansze niz u rezydenta (jestem tu z eximem), ale skuszona przez oferte z
internetu nie chcialam przeplacac. po pierwsze za dojazd z mojego hotelu do
miejsca zbiorki musialam doplacic cene ok. 5 - cio krotnie wyzsza niz to
zazwyczaj kosztuje (kasa oczywiscie poszla dla soni-stad ta tansza
wycieczka,nieprawdaz??). w luxorze za swiatynie hatszepsut trzeba bylo
doplacac. mimo zapewnien soni ze doplacaja wszyscy, ci co pojechali na
wycieczke kupiona od rezydenta nie doplacali , poza tym, od soni dowiedzialam
sie ze niema wycieczki do kairu na 2 dni z polskim przewodnikiem w drugim
dniu. i nikt nie organizuje polskiego przewodnika na drugi dzien. poniewaz
slabo znam jezyki obce, a zalezalo mi jednak na zwiedzeniu dokladnie kairu-
wybralam 1 dzien. okazalo sie ze inni pojechali od rezydenta i mieli
polskiego przewodnika w 2 dniu i bardzo urozmaicony program. dlaczego wiec
sonia oszukuje????NIE DAJCIE SIE NABRAC!!!!