Dodaj do ulubionych

Anna Bazar

IP: *.usc.gov.pl 11.05.04, 09:57
Wlasnie wrocilismy z zona z Sharm! To nie byla nasza pierwsza wizyta - to
miejsce zaczarowuje! Chcielismy sie znowu spotkac z p. Ania i jej
przesympatycznym mezem, ktorzy prowadza Anna Bazar, sklep z pamiatkami w
Starym Sharmie, ale ich nie zastalismy! Byl tylko Mohamed - kuzyn Marca!
Wiemy, ze Ania z Marciem sa teraz w Polsce, i maja slicznego dzidziusia!
Gdzie jestescie?! Pozdrawiamy serdecznie, zyczac duzo radosci i szczescia!
Chcielibysmy wiedziec,jak Wam sie zyje w tym naszym smutnym kraju? Nie macie
zamiaru wracac?! A kto bedzie sie tak troszczyl o polskiech turystow (i nie
tylko) w Sharmie? Kto z takim namaszczeniem bedzie przekonywal niedowiarkow i
bojacych sie wody do obejrzenia, co tam w glebinach Morza Czerwonego
piszczy?! Tesknimy za Waszymi usmiechnietymi buziami!!!!
Sciskamy! Teresa i Witold
Ps. Kupilismy klejnego Aminkama!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: PK Re: Anna Bazar IP: 194.181.140.* 18.05.04, 12:30
      Byłem w Anna Bazar!!!! Słyszałem o Ani i jej mężu, ale nie miałem okazji ich
      poznać!!! Teraz chyba naprawdę żałuję! Musiał mi wystarczyć kuzyn właściciela -
      Mohamed. Bardzo sympatyczny! Facet do rany przyłóż!
      Jeżeli ktoś wybiera się teraz do Sharm, to musi trafic do Anna Bazar - to jest
      w Old Markecie, budynek City Center przy pierwszej bramie (wjazdowej)! Przed
      sklepem jest kafejka, gdzie robią super koktajle owocowe. Spróbujcie soku z
      guavy albo ze zwykłej limonki - niebo w gębie!
      Pa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka