tersyn46
02.08.04, 21:39
Z B.P. "Triada" wyjeżdżałam wielokrotnie i zawsze uważałam, że jest to firma
solidna, i chociaż może nie najtańsza,ale świadcząca rzetelnie i fachowo swe
usługi.
Natomiast sposób, w jaki "Triada" potraktowała klientów korzystających z
wypoczynku w Hurghadzie to jeden wielki skandal.
Umowę na imprezę z oferty podpisałam jeszcze w styczniu 2004 r. na wyjazd od
17 do 31 lipca. Ponieważ nie było wylotów z Gdańska, chciałam kupić
indywidualnie dokupić bilety na dolot do, i z W-wy. Na próżno wielokrotnie
wydzwaniałam do W-wy od m-ca maja z prośbą o podanie godzin odlotu i przylotu
samolotu do Hurghady. W efekcie dopiero 13 lipca (wylot 17 lipca) uzyskałam
informacje - niestety, (co było do przewidzenia)nie było juz biletów w LOT-ie
na trasę W-wa - Gdańsk.
Pobyt w Hurghadzie (dzięki własnej inwencji) był atrakcyjny, ale horror się
zaczął, gdy okazało się, że 31 lipca,po śniadaniu do godz.12- tej mamy
opuścić pokój - a odlot do W-wy nastąpi 1 sierpnia o godz.5.15 rano (czyli za
17 godzin!!!) Nie przydzielono nam żadnego pomieszczenia na złożenie bagażu,
udostępniono tylko kąt w holu (bez klimatyzacji!)i toaletę personelu.(bez
natrysku) To się łatwo czyta w Polsce, gdzie temperatura wynosi średnio +20
stopni! Proszę sobie wyobrazić taką sytuację, gdy temperatura w cieniu wynosi
+43 stopnie! Spoceni, głodni i wściekli czuliśmy się intruzami, odartymi z
ludzkiej godności, siedząc w kącie na rozprażonym holu. Nikt z rezydentów nie
pojawił się ani w dniu odlotu, ani na lotnisku. Wszyscy mieliśmy dość Egiptu
i "Triady" ( a były wśród nas małżeństwa z małymi dziećmi)gdy z ulgą
wsiadaliśmy do samolotu.
My, dzięki opisanej wcześniej"operatywności" "Triady" dojechaliśmy do Gdańska
nieludzko zatłoczonym pociągiem (1 sierpień!) W-wa - Kołobrzeg o godz.16-
tej. Spędziliśmy więc ponad dobę - 28 godzin w podróży. To skandal i kpina z
klientów !