Dodaj do ulubionych

Maski do snurkowania

15.07.14, 14:22
Chciałam wszystkich chcących skorzystać za snurkowania na zorganizowanych wycieczkach ostrzec przed korzystaniem z wypożyczonych masek . Jeżeli nie chcecie mieć "pocałunku z całym światem" lepiej zakupić swoje .Korzystanie z ich masek jest bardzo niehigieniczne , nie widziałam aby były chociaż myte nie mówiąc o dezynfekcji. Wierzcie mi że jak zobaczyłam te oblepione rurki to miałam dosyć . Na szczęście miałam swoją bo ze snurkowania byłyby nici.
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Maski do snurkowania 15.07.14, 19:25
      cóż za odkrycie!!
      • torusia1 Re: Maski do snurkowania 15.07.14, 21:00
        Wyobraź sobie że dla mnie tak i dla wielu uczestników tej wycieczki też . W Egipcie byłam po raz pierwszy więc chyba miałam prawo nie wiedzieć tak?
        • ami.ra Re: Maski do snurkowania 15.07.14, 21:58
          Lecisz do Egiptu masz w planach snurkowanie bez maski niet więc myślałaś że są jednorazowe???Kurcze przecież na miejscu można kupić mały wydatek a masz swoją własną nie zaplutą blee
          • torusia1 Re: Maski do snurkowania 18.07.14, 13:58
            Do tych co nie czytają ze zrozumieniem.
            Ja miałam swoje maski i rurki ale ogromna większość nie miała i na miejscu bardzo się zawiedli. Ja nie wyśmiałam tych ludzi z powodu braku niewiedzy tylko chcę przestrzec ewentualnie tych którzy jeszcze tego nie wiedzą i nie ma w tym nic dziwnego i niestosownego . Nie rozumiem w czym macie problem "egiptomaniacy".
        • doral2 Re: Maski do snurkowania 16.07.14, 18:45
          torusia1 napisał(a):

          > Wyobraź sobie że dla mnie tak i dla wielu uczestników tej wycieczki też . W Egi
          > pcie byłam po raz pierwszy więc chyba miałam prawo nie wiedzieć tak?.."

          chcesz, że dla ciebie było zbyt trudne domyślić się, że rzecz (cokolwiek by to nie było, np. buty, majtki, spodnie) używana przez setki osób jest zniszczona, brudna i niehigieniczna?
          bo może źle zrozumiałam...
          • agneel Re: Maski do snurkowania 17.07.14, 20:11
            Ludzie macie ze wszystkim problem ! Fajnie ze wiecie ale ktos moze leci pierwszy raz i tego nie wie, a wy nie musicie od razu na każdego najeżdżać !
            • ami.ra Re: Maski do snurkowania 17.07.14, 22:29
              Nie wie że trzeba mieć swoją maske bo inaczej dostanie używaną???
              • janan2 Re: Maski do snurkowania 18.07.14, 22:27
                Nie każdy taki błyskotliwy.Pisze to co widziala lub wie i nic nie widzę w tym złego.Nie każdy też wie,że sprzęt do nurkowania powiedzmy intro,jest też wielokrotnego użytku.Chyba,że proponujesz tam zakup na jeden raz.A może wywóz z Polski łącznie z butlą he he!???.Jak pletwy czy maskę można kupić za grosze,no to ten drugi tani nie jest.Na dodatek klopotliwy.Taka dyskusja dla dyskusji i omloty wtórne slomy.Trzeba się zdecydować na zakup,przy wyjeżdzie zakopać w ustronnym miejscu i bedzie jak znalazł na raz następny he he.Albo użyć używany moczony w wiaderku i lekko przepłukany.Brrr!Nie wiem tylko czy służy to akurat zdrowotności,a o problemach estetyczno-higienicznych nie wspomnę.Ten sam problem dotyczy faji wodnej.Higiena w tych przypadkach raczej przypadkowa i po uważaniu.Problem ma osoba co tego używa i jakie ma granice tolerancji.No albo kupi sobie wlasny sprzęcik o!Napisała o jednym problemie ktory dostrzegla...no i dobrze.Po co się czepiać!?
                • colin1974 Re: Maski do snurkowania 19.07.14, 08:40
                  Ja tam kilkanaście lat temu przy pierwszej wizycie w Egipcie korzystałem z ich maski wypożyczonej chyba ze 3 razy i żyję do dziś.
                  Woda w morzu Czerwonym jest tak zasolona że zabija wszystkie zarazki ale zgadzam się że swoje to swoje ....
                  • malik12345 Re: Maski do snurkowania 21.07.14, 15:59
                    w Egipcie jeśli chodzi o higienę to moznaby sie czepiać wielu rzeczy. Ale jadąc do tego państwa powinnismy co nieco wiedziec o nim i o jego mieszkańcach.
                    • eznawca Re: Maski do snurkowania 24.07.14, 01:02
                      Nawet gdyby nic nie czytać, to trudno spodziewać się że dostanie się maskę jednorazową.

                      Myślę że tak nie ma nawet podczas snurkowania na Florydzie.
                      • janan2 Re: Maski do snurkowania 24.07.14, 14:15
                        Tu nie chodzi o każdorazowo jednorazową maskę,fajkę czy inne przedmioty wtórnego użytku.Tu bardziej idzie o system higieny,odkażania i mycia "sprzętu" z którym bywa różnie w Egipcie.Dla tych co mają z tym styczność pierwszy raz i zwykłe przepłukanie glutów w wiadrze z wodą uznają za niewystarczające i szokujące,no to jest problem nie tylko natury estetycznej.
                        • kasia_p45 Re: Maski do snurkowania 29.07.14, 18:38
                          Bo to trzeba zabrać ze sobą flaszkę spirytusu i odkazić :P
                          • janan2 Re: Maski do snurkowania 29.07.14, 22:51
                            Powiadasz że prawie stuprocentowa okowitka to jest to!?A mogła by tak przynajmniej zdradzić lub poinstruować co też do cholery odkażać!?Maskę czy gardło?No i jak to się ma do problemu wszystkich sprzętów wielokrotnego użytku.Trzeba by duży jakiś antałek tego trunku,coby starczyło.Póki co najlepszy sposób to kupić własną maskę.Zeby nie taszczyć z powrotem,no to zakopać w ustronnym miejscu i jak pojedzie następny raz,no to się odgrzebie,przepłucze i jest jak znalazł własna.Obejdzie się bez spirytusu.Poza tym lepiej już pozostawić tam stan jaki jest w tym względzie.Pomyłka w odkażaniu spirytusem maski lub gardła jest bardzo grożna w nurkowaniu.A już oba te miejsca,no to nie wchodzi w rachubę.

                            W każdym razie problem istnieje,a z odpowiedzi każdy znajdzie i wybierze coś dla siebie.
                            • kasia_p45 Re: Maski do snurkowania 29.07.14, 23:02
                              Aj tam wymyślasz :P Do snorkowania pewnie, że lepiej zabrać swoje bo to i dopasowana, i z własnymi bakteriami :P A ta do nurkowania no to trochę za dużo by tego wozić na jednorazowe nurki... Każdy kto nurkuje to raczej ma własny sprzęt i po swojemu odkaża.. A co do flaszki spirytu to obstawiam przy swoim bo to możesz i gardło i sprzęt (ustnik) zdezynfekować... Oczywiście gardło dezynfekujesz już po nurkach... nigdy przed!!!
                              • janan2 Re: Maski do snurkowania 29.07.14, 23:12
                                O!Dopiero teraz cokolwiek do mnie dotarło.Było tak od razu.Nie wysilał bym się z tak szerokim komentowaniem i roztrząsaniem problemu.
                                • kasia_p45 Re: Maski do snurkowania 31.07.14, 13:14
                                  hahaha ale ja lubie jak ty szeroko komentujesz :D :P
                      • damian2323 Re: Maski do snurkowania 27.07.14, 00:19
                        > Nawet gdyby nic nie czytać, to trudno spodziewać się że dostanie się maskę jedn
                        > orazową.
                        >
                        > Myślę że tak nie ma nawet podczas snurkowania na Florydzie.

                        eznawca mylisz sie, bylem w Meksyku na plywaniu z rekinami wielorybimi i wszyscy, ktorzy nie mieli swojego sprzetu do snurkowania dostali nowe rurki fabrycznie zapakowane. reszta sprzetu byla wypozyczana

                        korzystajac z okazji jakiej firmy maski do snurkowania polecacie? bo te powiedzmy niefirmowe czesto sa kiepskiej jakosci
                        • agneel Re: Maski do snurkowania 27.07.14, 20:54
                          My w Egipcie mielismy teraz maski kupione w Lidlu jakis czas temu. Jak dla mnie ich jakość jest bardzo dobra. Rurka ma tą blokadę (nie wiem jak to się fachowo nazywa) przez którą nie wpada woda jak przyjdzie większa fala, można się nawet z nią nawet zanurzyć ;)
                        • kasiolegiptomanka Re: Maski do snurkowania 28.07.14, 18:53
                          Kup dobrą markową maskę. Będzie na parę lat.nie warto kupować byle czego bo szkoda kasy.
                          • dariusznow Re: Maski do snurkowania 31.07.14, 16:26
                            Wg mnie najbardziej markowa maska nie pomoże jesli się nie wie jak jej uzywać i konserwowac

                            Pomyślicie sobie że to banalne - zakładam i pływam - jednak jak się wdrozyć w temat to wcale nie jest tak prosto
                            Oczywiście chodzi mi o sytuację, że maska nie przecieka, nie paruje, nie uciska

                            Mam maskę za 25 zeta kupioną wieeeele lat temu (marka NO NAME) i z powodzeniem mi służy od czasu do czasu do dnia dzisiejszego

                            www.fmix.pl/album/87952/nury-z-koralowemorze/1
                            • egiptor Re: Maski do snurkowania 31.07.14, 22:39
                              Problem glutów został już chyba omówiony wyczerpująco - własna maska i FAJKA (RURKA) zasłużenie wygrała ;)
                              Może by przejść od motywu higieny do "smaczniejszego" tematu porad praktycznych i własnych doświadczeń odnośnie sprzętów wodnych.
                              Np. przeciekaniu można zapobiec smarując się pod maską warstewką tłustego kremu. Przy głębokich bruzdach koło ust tłusty krem bardzo pomaga.
                              (Ciekawe jak z przeciekami radzą sobie wąsaci ;)
                              I uwaga! Brwi nie golimy, maskę umieszczamy nad brwiami;)
                              Jakieś rady na zaparowanie maski?

                              • janan2 Re: Maski do snurkowania 01.08.14, 10:13
                                He he.A już miałem ogolić.Brwi oczywiście.Jakoś już tak latka poleciały,że tylko w nosie i uszach włosy rosną.No i oczywiście brwi.To przeszkadza,bo maski bywają też za " płytkie" i nie zawsze obejmują ten element.Kremów raczej nie stosuję.Ale pewno pomaga.Gorzej z ustnikiem.Przy braku zębów,sztuczna szczęka może wypaść,no i czym tu wtedy trzymać skrzydełka ustnika!?W tych pożyczanych no to ci co mają jeszcze uzębienie coś bardzo nerwowi.Tak zaciskają z wrażenia szczęki,że co drugie skrzydełko nadgryzione.Tacy no to mogą w zawody iść nawet z co pomniejszym sharkiem.

                                Nie ma lepszego sposobu na zaparowanie okularów niż naplucie i roztarcie śliny wewnątrz okularów.To samo PH.Koniec parowania i dobra widoczność.Aha! Z zewnętrznej strony plucie nic nie daje.No chyba że jakiemu nielubianemu obok.Ale nie jestem pewien czy pomaga na widoczność.Nie próbowałem o!
                                • egiptor Re: Maski do snurkowania 01.08.14, 22:11
                                  Przed chwilą widziałem reklamę kleju Corega tabs - może się nada. Ruskie mówią - nie nada.
                                  Pozdrawiam.
                                  • janan2 Re: Maski do snurkowania 01.08.14, 22:52
                                    Mnie niepotrzebny.Klawiatura w porządku.Tak wyprzedzająco pytanko coby kompleksowo już było.Ale dzięki za nakierowanie.
                                    • egiptor Re: Maski do snurkowania 02.08.14, 00:36
                                      No widzę, że klawiatura ok. texty bezbłędne, a nie bezzębne.
                                      Ta uwaga o kleju to tak apropopo - dla tych, którzy nie chcą, a mogą stracić rurkę i zostać bezzębnymi. Jak porady, to porady ;)
                                      • janan2 Re: Maski do snurkowania 02.08.14, 12:01
                                        Heh!Jeśli idzie o klawiaturę i klej do niej,no to nie o tę akurat szło.Miałem na myśli klawiaturę osobistą tę od szczękościsku i odgryzania skrzydełek.Drobne nieporozumienie.Czasami to osobiste wyposażenie nazywam fortepianem i tu powinno być to określenie użyte.Nie było by zmyłki.
                              • dariusznow Re: Maski do snurkowania 01.08.14, 11:44
                                Np. przeciekaniu można zapobiec smarując się pod maską warstewką tłustego kremu. Przy głębokich bruzdach koło ust tłusty krem bardzo pomaga.
                                (Ciekawe jak z przeciekami radzą sobie wąsaci


                                Z tym kremem to pojechałeś, próbowałeś tego "patentu" czy tak Ci się wydaje?
                                co do wąsów to mam (patrz link w poście powyżej Twojego)
                                Niektórzy podgalają wąsy w pobliżu nosa, ale to niewiele pomaga jeśli maska nie jest odpowiednio przygotowana

                                Kiedyś nurkowalem z gosciem, który miał zarost jak Sw Mikołaj :)



                                moje fotki: dariusznow.fmix.pl
                                moja największa nurkowa przygoda: www.youtube.com/watch?v=oonylm4UJtc&feature=g-upl
                                www.mazurydomki.glt.pl
                                Mazury też są piękne
                                • egiptor Re: Maski do snurkowania 02.08.14, 00:38
                                  W kesonie?
                                  ;)
                              • kasiolegiptomanka Re: Maski do snurkowania 01.08.14, 19:20
                                plucie jak najbardziej,kremu nie używamy bo maska będzie się ślizgać .....ostatnio spróbowałam specjalnego... "preparado" przeciw parowaniu i o dziwo nie parowała.A tak zazwyczaj to przed nurkiem wycieram wszystkie mazidła z twarzy i to ręcznikiem porządnie i poźniej moczę twarz zimną wodą ze zbiornika , w którym nuram. później plucie szczerze ...i przepłukanie maski i jazda......
                                • olianaa Re: Maski do snurkowania 01.08.14, 20:07
                                  Czytam o tym "uszczelnianiu " maski kremem i oczom nie wierzę.
                                  Smarowanie się czymkolwiek tłustym gwarantuje parowanie jak ta lala - kilka osób doszło niezależnie do tego samego wniosku i wycierało sie przed nurkami do sucha. Ciekawe jak u Was.
                                  Ja po bezskutecznych próbach oswojenia dość drogiej maski na cztery litery (a pierwsza T), bo cena zaczynała się na 2 i była trzy cyfrowa, wróciłam do Lidlowej, która po prostu nie paruje. Wypasiona musiała być pod wodą nieustannie zalewana, bo nic nie widzialam, a o ile zalewanie mi dynda, to już moim soczewkom nie do końca :-)
                                  No i mimo opalania zapalniczką, wlewania tam na noc płynu do naczyń, szorowania pastą do zębów i używania preparatówp/parowaniu jedna paruje, a druga nie. Ech :-)
                                  • dariusznow Re: Maski do snurkowania 02.08.14, 12:52
                                    No i mimo opalania zapalniczką, wlewania tam na noc płynu do naczyń, szorowania pastą do zębów i używania preparatówp/parowaniu jedna paruje, a druga nie. Ech smile

                                    a plujesz? nie ma lepszej metody, no i tanio :)

                                    swoja drogą ponad 200 zł za maskę i to do snurków, dla mnie przesada

                                    a może jest po prostu za duża, nie wszyscy wiedzą że są rozmiary masek
                                    • olianaa Re: Maski do snurkowania 02.08.14, 13:17
                                      Pluję na okrągło.
                                      Masz rację, 200 złotych na maskę do snurków to przesada.
                                      Uważasz, że jest za duża? A możesz wytłumaczyć mi zależność między parowaniem, a wielkością maski? Jest tej samej wielkości, co Lidlowa. jedna paruje, druga nie, więc technika oddychania, przypadkowe wpuszczenie powietrza do maski nosem tez lekko odpadają, bo robiłabym to w obu maskach. Kiedyś zamieniłam się maską z DM - też mu parowała. No pewne maski tak mają i koniec, kropka. Wiele osób tak twierdziło na miejscu, więc coś w tym pewnie jest. Zupełnie się tym nie przejmuję i nurkuję w Lidlowej.
                                • egiptor Re: Maski do snurkowania 01.08.14, 21:16
                                  Krem pomaga :)
                                  Oczywiście nie smaruję całej maski dookoła, ale twarz w miejscach "przecieku". Gładkie lica pań nie ciekną, ale moja gęba na ten przykład jest "bezszczelna" -mam przy ustach bruzdy i najmniejszy ruch paszczą powoduje, że maska nabiera wody. Przez ten problem mam kolekcję kilku masek i dopiero podklejenie się kremem (nivea:) załatwiło sprawę. Podczas fakultetu do Dolphin House spotkałem Anglika ze zbrużdżoną twarzą, który przed snurkowaniem posmarował poliki wazeliną. Gość w wieku dwójka drobnych dzieci..
                                  • olianaa Re: Maski do snurkowania 01.08.14, 21:27
                                    Ha, no to się zadziwiłam, ale człowiek się uczy całe życie.
                                    Może moja maska na "T" dla Ciebie byłaby lepsza, bo ona ma jakiś delikatny kołnierz, który się lepiej dopasowuje do wzlotów i upadków twarzy :-)
                                    • egiptor Re: Maski do snurkowania 01.08.14, 21:54
                                      Mam w kolekcji maskę na "L" (jak lidl :) i z maseczką z kremu też się sprawdza. B. dobra jest rurka od tej maski, ma extra zawór.
                                      A propopo parowania szybek - gdzieś obiło mnie się o oczy, że posmarowanie płynem do naczyń i pozostawienie do wyschnięcia pomaga. Ale tego nie wypraktykowałem.
                                      • olianaa Re: Maski do snurkowania 01.08.14, 22:29
                                        Smarowałam, nic nie dawało. Lidlowej smarowac nie trzeba było :0)
                                        Natomiast rurka genialna, a jak dawali płetwy kaloszowe, to też świetne były. Nurkowałam z nimi jak jeszcze nie miałam "kozaczków". Teraz już dołączają płetwy z paskami, ale kozaczki w nie nie wchodzą i trzeba było nabyć inne. Te lidlowe są elastyczne i nie bolą potem łydki, jedyny minus to to, że trzeba zasuwać do morza na boso, a skakanie po gorącym piasku w oprzyrządowaniu niekoniecznie dobrze wychodzi :-D Oddałam dziecku, a sama mam znów te na "T". Przy snurkowaniu obsługa nie ma problemu ze zlokalizowaniem mnie w jakiejś zatoce - co jakiś czas, mimo pilnowania się, wzbijam szalenie dekoracyjne i ekspresyjne fontanny wody. No i wracam do Polski z białymi śladami po tychże kozaczkach na łydkach.
                                        • egiptor Re: Maski do snurkowania 01.08.14, 23:41
                                          Doświadczeń co i raz to więcej ;)
                                          Płetwy. Do wody dochodzimy w obuwiu. Obuwie lekkim odrzutem pozostawiamy poza zasięgiem Morza Czerwonego i... uwaga! Nie dopuszczamy do i nie ignorujemy faktu dostania się do czubków płetw żadnych kamyczków i innego piasku. Obtarcie palców stóp nie jest zbyt komfortowe przy następnym założeniem płetw. Ulgę przyniosło mi ... założenie zwykłych skarpetek robiących za kozaczki. Ale jaki to był obciach! Skarpetki do sandałów to jeszcze można znieść. Ale do płetw? ;)
                                          P.S. Pozostawione na brzegu obuwie, przed obuciem sprawdzamy na obecność np. krabów.
                                          Pozdrawiam.
                                          • janan2 Re: Maski do snurkowania 02.08.14, 12:10
                                            Co tam obciach.Liczy się własna wygoda.Muszą być jaskrawe.Takie nigdzie sie nie zapodzieją,bo z daleka widoczne.A płetwy!?Używam dwu różnych.W kolorze i twardości.Jedna miękka druga twarda o!To tak przez zapominalstwo,aby nie wypłynąć zbyt daleko.Jest pewność ,że przynajmniej będę kręcił się w kółko i żadna motorówka nie przecwałuje mi po grzbiecie.Tam różnie to bywa z popisami.Grunt to bezpieczeństwo i wygoda własna.
    • xaltuton Re: Maski do snurkowania 28.07.14, 10:40
      Podobne sa obecnie do dostania w Decathlonie.
    • dariusznow Re: Maski do snurkowania 05.08.14, 08:18
      już się wszyscy wypowiedzieli w temacie więc teraz czas na fachowców
      warto poczytać

      www.diving-stars.com/index.php/pl/wiedza-sidebar/artykuly/2012-04-22-16-05-40/parowanie-maski-jak-sobie-poradzic.html
      www.diving-stars.com/index.php/pl/wiedza-sidebar/artykuly/2012-04-22-16-05-40/parowanie-maski.html
    • anjolka77 Re: Maski do snurkowania 24.09.14, 16:50
      To zdecydowanie... ja swoją maskę kupiłam jeszcze w Polsce, bo uważam, że takich rzeczy nie powinno się brać z wypożyczalni. Oczywiście, oni je tam czyszczą, ale lepiej samemu zadbać o higienę.
      • zielony_misio_haribo Re: Maski do snurkowania 24.09.14, 17:58
        TUSA Imprex 3D, do kupienia na Allegro. W polaczeniu z żelem przeciwko parowaniu daje 100% szczelność i widoczność, po prostu pełen komfort. Warto zapłacić.
    • eljanaki Re: Maski do snurkowania 27.09.14, 22:18
      nie mogę czytać takich bzdur.... za dobrą do snurkowania maskę wraz z rurką trzeba zapłacic na miejscu 7$ ... no dobra bez targowania 10$ ... tj. 22-33 zł. Ludzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka