Dodaj do ulubionych

Marsa Alam kilka pytań

14.09.15, 17:14
Wybieram się do Resta Grand Resort. Z tego co wiem, to na snurkowanie może być średnio z wiatrem i w związku z tym moje pytania

1. Jaki jest dostęp do zatoki obok po lewej stronie przy Ibortelach? Jest tam publiczna plaża i wejście do raf ?
2. Jak jest z taksówkami ? Złapie się pod hotelem czy trzeba zamawiać ?
3. Czy plaża publiczna Abu Dabbab jest płatna i czy bez stresu można tam podjechać taxi? Za ile ?
4. Jakieś inne dzikie zatoczki w okolicy na snurkowanie gdzie można wybrać się taxi ?
5. Gdzie najtaniej wykupić jakieś fajne snurkowanie ze statku ?
4. Ile mniej więcej kosztuje wycieczka u lokalnych nurków na jakieś podwodne żółwie itp. (bez doświadczenia)
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Marsa Alam kilka pytań 28.09.15, 20:43
      Nie byłam w tym hotelu akurat, ale wróciłam dwa dni temu z Marsa.

      Wieje jak jasny gwint. W piątek tak piździało, że pozamykali parasole na basenach, bo wywracało.
      Cały zeszły tydzień wiało, zaledwie jeden dzień była zielona flaga.
      Jak wieje, to wieje wszędzie, w każdym hotelu. Więc szukanie dzikich zatoczek to spore ryzyko.
      Taksówki drogie jak jasna cholera.
      Wypad na morze na snurki/nurki ok. 50 EUR. Podejrzewam, że sprzęt płatny dodatkowo.
      Co do plaży Abu Dabab nie mam żadnych informacji.
    • kkk Re: Marsa Alam kilka pytań 01.10.15, 12:19
      Byłam w Marsa Alam kilka razy ale nie znam wszystkich hoteli. Co do taxówek - ravzej trzeba zamawiać, ogólnie po Marsa Alam nie ma po co jezdzic... ewentualnie do Portu Ghalib, przejśc sie po sklepikach itp. Marsa Alam jest na pustyni, całkowite pustkowie, to nie jest Sharm czy Hurgada, nie ma ani nocnego życia ani straganów i miasteczka. DObre jako miejsce do nurkowania albo baza wypadowa - Luxor, i inne miejsca do zwiedzania.
      Nie wiem czy Abu dabbab jest publiczna, leży przy niej hotel Malikia (byłam w tymhotelu jakies 2 lata temu, inaczej sie nazywał) i dalej Hilton, przyjezdzają na nią wycieczki żeby popływać w zatoce, duża szansa spotkania żółwi :)
      Wszelkie wycieczki chyba tylko z biur podróży, nie sądze żeby były jakies firmy proponujące snurkowanie ze statku albo jest ich naprawdę mało (oprócz typowo nurkowych-nurkowanie głębinowe).
      Hehe, podwodne żółwie? Żółwia spotkasz bez problemu w zatoce Abu dabbab, nie trzeba nurkowac, wystarczy snurkowanie, czasem jest ich kilka, czasem jeden.
      Polecam wybrać hotel przy tej plaży włąsnie, nie ma sensu i nie opłaca się brac taxówke, kupowac wycieczkę za kilkadziesiąt dolarów itp, lepiej wybrać hotel pod kątem rafy/plaży/podwodnych atrakcji i codziennie mieć to wszystko za darmo na plaży hotelowej.
      Byłam w Sol y Mar) teraz Malikia - byłam zachwycona plażą, i tym że codziennie mogę pływac z żółwiami, robic zdjęcia, filmy z nimi. Nikt nie pzreszkadzał, wszystko bez pośpiechu i na luzie, tylko żółw i ja :) a nie jak na wycieczkach - tłum ludiz wpuszczony na hura do wody... bezsensss

      • breskva2 Re: Marsa Alam kilka pytań 02.10.15, 16:53
        Dzień dobry, mam kilka pytań o hotel - jakie tam są obecnie warunki? Bo w necie krążą jakieś straszne opinie. Czy budowa aqua parku jest już zakończona? Chciałabym pojechać do Marsa na początku listopada, z dwójką dzieci 6 i 12 lat, dobrze pływających.
        • kkk Re: Marsa Alam kilka pytań 03.10.15, 19:47
          Opinie i wtedy jak ja byłam były różne - ogólnie, że nie ma atrakcji, pustkowie, oustynia, monotonne śniadania... jakies takie wymysły ;)
          Ja na takie opienie patrzę z przymrużeniem oka. Dla mnei najważniejsze w tym hotelu było położenie, plaża (jedna z lepszych wg mnie) piaszczysta, długaśna, zawsze fale, można wejjśc bez problemu z wody, rafa jest po bokach, no i żółwie :) to jest największa atrakcja. Było bardzo dobre jedzenie, urozmaicone, dużo wszystkiego, ciągle coś innego, pełno ryb, tez tych ogromnych, owoce morza, przeróżnych mięs, warzyw, potraw typowo egipskich-bardzo smacznych. Na obiady chodziłam tylko na plazy, gotował Włoch Andrea - wspaniałe świeże makarony mmm. Sam hotel jak hotel, duze wygodne pokoje, czysto, miło, przy basenach praktycznie nikt nie siedział bo atrakcją była gł. plaża. Ten hotel wspominał bardzo miło.
          Nigdy nie jezdze w te same miejsca ale chyba kiedyś skusze się na Hilton przy Abu, leży troche dalej od plaży z żółwiami.
          Wtedy nie było jeszce zadnego aqua parku, były animacje, muzyka, dyskoteki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka