Dodaj do ulubionych

Jak Polacy psują rynek... :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 09:30
Myślę że to dobra uwaga na osobny wątek:
---------
Ulubiony cel podróży Polaków - FRONT WOJENNY

Jak się tak czyta wasze posty to takie skojarzenie samo się nasuwa... :)

chyba związek dziennikarzy wojennych powinien założyć biuro podróży w Polsce.

wasza sprawa, choć potem jak trzeba nawiedzonych turystów ratować lub wysyłać
specjalne samoloty, to nie płacicie wy, tylko całe spoleczeństwo

dziwi mnie wasza postawa, bo Egipt nie ucieknie, a dzięki takim jak wy
(jeżdżącym bez względu na okoliczności) jest tam nadal właśnie taki burdel.

Tak - wytłumaczenie jest proste - po co się wysilać, skoro klienci i tak są.
Przypomnijcie sobie komunę w Polsce - było identycznie.

Dzielni Polacy przychodzą jako jedynie z pomocą biednym terrorystycznym
krajom, podczas gdy inne narody pakuja walizki i wynoszą się na rok. Tak jak
kiedyś, dzięki nam przemysł turystyczny w Egipcie będzie miał się dobrze i
znowu nic się nie zmieni...
Obserwuj wątek
    • Gość: j Re: Jak Polacy psują rynek... :) IP: *.aster.pl 01.05.05, 10:06
      B R E D Z I S Z ! ! ! !
      • Gość: ......... doprawdy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 16:04
    • Gość: Stiwi Re: Jak Polacy psują rynek... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 16:33
      Zgadzam się po części z tym, że coś tu jest nie tak, że w Kairze w krótkim
      odstępie czasu ma miejsce kilka zamachów, giną turyści itp To znaczy, że mimo
      wszelkiej kontroli bezpieczeństwa, kraj nie potrafi poradzić sobie z takimi
      napaleńcami.

      Niektórzy porównują to do wydarzeń w Madrycie, owszem, ale tam miał miejsce
      jeden poważny atak i władze solidnie kontrolują cały kraj pod względem
      terrorystów i co chwila łapią osoby, które miały lub mogły mieć udział. Był
      zamach - są wnioski, są winni W Egipcie jest trochę inaczej, wydaje się, że
      ludzie chodzą bezkarni, jeden, drugi, trzeci zamach, nie ma winnych ani tych
      którzy odpowiadają za współudział - nie ma dochodzenia, osobiście nie słyszałem
      jeszcze by po jakimś zamachu w Egipcie rozbito jakąś grupę, czy złapanoby
      winnych. Dlatego uważam, że to nie jest w porządku wobec turystów.

      Łatwo mówi się większości forumowiczom, że tam jest super bezpiecznie, a teraz
      po zamachu to już w ogóle wprowadzą prawo i postawią tabliczki z
      napisem "terrorystom wstęp wzbroniony" - tak na pewno zrobią, ciekawy jestem
      reakcji takiego forumowicza gdyby widział tą tragedie na własne oczy? Z poziomu
      obserwatora, który stał powiedzmy 100m dalej od ostrzelanego autobusu? Nie
      sądzę, żeby wrócił do kraju i na forum Gazety pisał, że widziałem to, ale
      myślę, że teraz to terroryści zastanowią się pięć razy nim coś takiego zrobią
      ponownie. Wystarczy wczuć się w rolę obserwatora i nie cwaniakować.

      Ja jadę do Egiptu... we wrześniu... co nie oznacza, że mam prawo pisać, że w
      Egipcie jest super bezpiecznie, bo kogo mam oszukiwać, że tamtejsze władze są
      bezradne jak na razie? W Tabie pół Hiltona poszło z dymem, w Kairze co chwila
      giną turyści, tak być nie może w kraju, który żyje z turystyki i to nie my mamy
      reklamować Egipt, że jest super bezpieczny, tylko w końcu władze niech coś
      zrobią, żeby wszyscy to zobaczyli, że jest bezpiecznie, że nie ma zamachów i że
      Twój hotel podczas spokojnej nocy dotrwa rana w takim samym stanie jak wyglądał
      przed pójściem spać.
      • Gość: poczytaj Re: Jak Polacy psują rynek... :) IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 16:49
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=7112404&rfbawp=1114958920.398&redId=20590326004274ec4865c55&redTs=1
        114958920
      • Gość: deo Re: Jak Polacy psują rynek... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 16:57

        Ponad 200 osób mogących mieć związek z dwoma zamachami na zagranicznych
        turystów, do których doszło w sobotę w Kairze, aresztowała w nocy z soboty na
        niedzielę egipska policja.

        Nie przesadzaj Stiwi z tym ,że rząd Egiptu nic nie robi po zamachach bo w końcu
        ilu byś chciał aresztować ? 200 Arabów to mało ...
        Natomiast z myśla przewodnia twego postu zgadzam sie przecież nie jest super
        bezpiecznie ...
        Ale tak jest z terrorystami islamskimi trudno ich upilnować szczególnie wtedy
        gdy kpią z własnego życia ...
        I tak dziwne , że Alkaida nie organizuje częściej takich zamachów ...
        Przecież Egipt to kraj skrajnie proamerykański i proizraelski a turystów
        pełno ...mimo wszystko ....
        A nie Każdy Arab w przeciwieństwie do Każdego Polaka kocha Amerykanów i naród
        wybrany ...
        Jednak ileś tam tej policji coś robi , że zamachów tylko kilka ...
        ale są !
        Więc jak pisałem do odważnych świat należy !!!
        deo
        • Gość: deo Re: Jak Polacy psują rynek... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 17:01
          Korekta .... Rząd Egiptu jest proamerykański a ludzie niekoniecznie .
        • Gość: Stiwi Re: Jak Polacy psują rynek... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 17:35
          No w końcu jakaś tego typu informacja.

          Co do AlKaidy czy przypadkiem brat Osamy nie ma posiadłości w El Gounie? Może
          to dlatego kraj ten jest wolny od AlKaidy? Bo nie sądzę, żeby uprowadzenie
          jakiegoś AMC czy AIR Memphis stanowiło tutaj problem :-)
    • pam_pa_ram_pam Polacy? 01.05.05, 17:00
      O ile się nie mylę, to obywatele innych krajów też nie skancelowali swoich
      wkacji w Egipcie...
      • Gość: Stiwi Re: Polacy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 17:33
        No właśnie, tutaj autor wątku też przesadził, nie jest przecież tak, że wszyscy
        uciekają, a Polacy jadą. Przecież kiey by tam nie pojechał, to od zatrzęsienia
        Rosjan, Niemców, Włochów (Sharm) itp.
        • Gość: futa mablula a ja jestem pewien, że ci z Zachodu + Amerykanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 20:12
          odwołuja właśnie teraz wakacje, dla zasady, bo to normalna reakcja. Nie są
          takimi heroicznymi bohaterami jak Polacy i cenią sobie życie.

          Tak było po każdym zamachu w Egipcie.

          Nawet obawiano się kompletnej ruiny turystyki, ale i tak stracili miliardy.

          Bardzie mnie bawi jak ktoś (to chyba ciągle ta sama osoba) wypisuje, że przeciez
          był Madryt, itd...

          Zrobicie jak chcecie, najwyżej wrócicie w workach, ale przypominam w Egipcie
          zbijają turystów, i to jest ta zasadnicza różnica.

          I jeszcze jedno - także ulubiony pseudo argument - ja byłem i nic mi się nie
          stało. No to nie bomba atomowa, wiekszośc dziennikarzy wraca z tetru wojennego,
          ale niektórzy nie... wiem że totolotek to ulubiona gra Polaków, życzę szczęścia,
          ale jak wielkie może ono być...

          Czy doprawdy warto grać o taką stawkę? Czy nie lepiej choć te parę miesięcy
          sobie odpuścić? Czy istnieje tylko Egipt z plażami i ciepłym morzem??
          • Gość: ciekawska Re: a ja jestem pewien, że ci z Zachodu + Ameryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 20:38
            Wcale nie twierdzę ze tam jest bezpiecznie,ale mam wrażenie że Futa mablula koniecznie chce wszystkich wystraszyć mimo że sam się tam wcale nie wybiera(bardzo dobrze),a moze sprzedajesz wycieczki do Finlandii.
            • Gość: zushka Re: a ja jestem pewien, że ci z Zachodu + Ameryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 20:50
              mysle sobie,ze wszędzie gdziekolwiek nie pojedziemy jest niebezpiecznie.Jadąc w ten weekend np nad morze, możesz zginąc na pierwszym lepszym przejeździe kolejowym. Jak już głośno i niestety ogromnie nieprzyjemnie utopić się w czasie spływu. Pamiętamy podobny wypadek na Dunajcu...jednak ludzie dalej jeżdżą , pływają. Moi znajomi za dwa tygodnie lecą do Kenii i nie wystraszyła ich panująca na Czarnym Lądzie gorączka krwotoczna. Nie mieszkają w Polsce tak na marginesie uprzedzam , by nie posypały się zarzuty ,że Polak wszędzie poleci. Pamiętajcie zamachy na Bali, też nie było poprzedzających..a TO może stać się wszędzie . Bądżmy dobrej nadziei, będziemy sledzić .Myślę,ze jeśli będzie aż tak źle, to biura same odwołają imprezy. Tak mnie zapewniła pani z neckermanna.
              • Gość: futa mablula no więc jedźmy do Groznego czy Czeczeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 22:23
                to piękne okolice... :)

                a przecież i tak nie ma (według was) znaczenia kiedy i jak sie umrze, skoro i
                tak to kiedys nastąpi

                a ja mam wrażenie że wy sprzedajecie wycieczki do Egiptu, tak wam zależy by
                mówiono w samych superlatywach o sytuacji w tym kraju...
    • Gość: cedarek Re: Jak Polacy psują rynek... :) IP: *.chello.pl 01.05.05, 22:29
      W całym tym rerroryzmie chodzi właśnie o to, żebyśmy zaczęli się bać i
      przestali żyć normalnie. Najlepiej niech każdy kupi "kałasza", zamknie się w
      domu i strzela do wszystkich podejrzanych, którzy mieli nieszczęście za blisko
      jego okna podejść.
      • Gość: fu ma a może chodzi o dopływ mięsa armatniego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 23:07
        jakoś nie widzę by w Iraku determinacja w utrzymaniu nowego porządku zniechęciła
        terrorystów?

        To nie zaklinanie deszczu tylko rzeczywistość - albo jest albo nie ma.

        Jest jak są ku temu warunki, nie ma jak się je zlikwiduje.

        tyle że nikomu nie chce się likwidować powodów powstawania terroryzmu, lepiej
        kłapać szczęką, grozić palcem... tyle że ci co tak robią chowają się za ochroną
        i pancernymi samochodami, a turyści jak byli w Egipcie celem, tak nim pozostaną :)
        • abirka Re: a może chodzi o dopływ mięsa armatniego? 01.05.05, 23:22
          Czegoś tutaj nie rozumiem. Pojawiłes sie znikąd na forum i siejesz defetyzm.
          Możesz wyjaśnić mi cel swojej antyegipskiej propagandy? Przeciez tutaj nikt
          nikomu nie przystawia pistoletu do głowy i nie wciąga siłą do samolotu aby
          jechał do Egiptu. Każdy ma swój rozum, wolną wolę, słuch radia i tv i wie, a
          przynajmniej powinien, wiedzieć co robi. I robi to na własna odpowiedzialnośc.
          Nie rozumiem więc Ciebie i nie podoba mi się to co robisz. Dla mnie ma to wręcz
          znamiona zakazu przez Ciebie wstępu Polakom do Egiptu bo Ty masz ku temu jakies
          dziwne i niejasne powody. Bo kilka ostatnich zamachów nie jest dla mnie żadnym
          jednoznacznym powodem Twojej dziwnej i "nadmiernej" troski o turystów. Nie chcę
          przez to powiedzieć, że jestem bezkrytyczna w stosunku do tego co ostatnio
          miało miejsce w Egipcie. Ale dotychczas faktycznie, czułam sie tam o wiele
          bezpieczniej niż we własnym mieście. Jednak Twoje reakcje i zachowania na forum
          sa dla mnie dziwne i niejasne.
          • Gość: fuma przeciez nikt nie każe ci czytać ani odpisywać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 08:45
            a ja mogę równie dobrze stwierdzić że wy siejecie niczym nie poparty i zgubny
            optymizm, charakterystyczny dla osób które mają interes w tym by jak najwięcej
            osób wyjechało do Egiptu, bez względu na skutki :)

            ja mogę mieć takie poglądy - i tobie nie zabraniam jeździć do takich miejsc,
            które dla turystów są niebezpieczne - więc o co tobie chodzi???
          • Gość: j do abirki IP: *.aster.pl 02.05.05, 16:26
            Chcesz znac cel antyegipskiej propagandy? Poczytaj inny wątek tego
            wielonickowego osobnika:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=23372486
            Wyraźnie zaleca inne kraje arabskie kosztem Egiptu. Pewnie sam sprzedaje Tunezję
            lub Maroko, a może nawet Libię?

            Nie potępiam go, jako że bawią mnie jego wypociny a mogą być bardzo pożyteczne z
            całkowicie egoistycznego punktu widzenia. Może wystraszy trochę luda i będzie
            mniejszy tłok na plaży i większe rabaty w BP? Np. jakieś ekstra 'last minute'
            dla wypełnienia hoteli i samolotu!

            A tak przy okazji: jeśli już się bać, to w Polsce nie należy wychodzic na ulicę
            lub szosę i nigdy nie jeździć samochodem. Tylko w ostatnią niedzielę 125
            wypadków, 19 zabitych, 183 rannych i 892 nietrzeźwych a ile jest takich
            niedziel! W Egipcie żadni terroryści nie umywają się nawet do naszych
            nagazowanych obywateli. Nie mają żadnych szans na dorównanie w skuteczności ale
            wygrywają propagandowo .
            Zacznę się zastanawiać nad niebezpieczeństwem wyjazdu dopiero, gdy będą podobne
            statystyki z naszych wypadków i z zamachów w Egipcie.
            Pozdrowienia
    • Gość: Piotrek Re: Do futa mablula..... IP: *.jgora.dialog.net.pl 01.05.05, 23:49
      Chyba masz coś z głową:(
      • Gość: fuma jakoś nie zauważyłem - ale jeśli uważasz że nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 08:46
        w Egipcie się nie stało - to może ty masz coś nie tak z głową???
        • pc_maniac futa mablula,fuma i fu ma to jedna i ta sama osoba 02.05.05, 09:03
          Mało tego, ten sam osobnik pisął na forum również podszywając sie pod Anuulkę,
          PC.Maniaca, Miniusa.
          Cóż, mając dostęp do pełnego IP, a nie tylko fragmentu, trudno udawać całą gamę
          forumowiczów.

          Zaś co do zamachów, jest mi przykro, że tak wspaniały kraj przez garstkę
          psychicznie zwichrowanych osobników stanie się na pewien czas mniej bezpieczny.
          Jednak nie uważam, że te zamachy spowodowały, czy natychmiast spowodują ogromny
          ubytek turystów, jak to sugeruje założyciel wątku.

          Podobną sytuację mieliśmy w Egipcie jakiś czas temu, gdy żadne drobne akcje
          terrorystyczne nie spowodowały krachu. Dopiero spektakularna akcja pod
          piramidami i Świątyni Hatszepsut zatrzęsła opinia publiczną Świata.
          Bardzo źle by się stało gdyby neutralna polityka rządu Egiptu wobec sąsiadów
          (tak, tak, jest to jeden z niewielu krajów muzułmańskich, a na pewno jedyny
          liczący się, który nie tylko uznaje Izrael, ale nawet utrzymuje z nim stosunki
          dyplomatyczne) zmieniła się pod wpływem szaleńców.
          • Gość: fuma oczywiście - w nagrodę dostaniesz cukierka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 09:31
            jakiś to spostrzegawczy, czy wyostrzyłeś zmysły na muluhijji? To chyba oczywiste
            że futa mablula, fu ma i fuma to to samo, bo nie chce mi się pisac całości.

            Ale za Anuulkę, PC.Maniaca, Miniusa - to ci odbiorę tego cukierka, bo nie wiem
            kto to jest.

            I co się tak ekscytujesz tym odkryciem? Słonko za bardzo przygrzało w Egipcie?

            Za każdym razem gdy były zamachy na turystów w Egipcie (a już tego się sporo
            uzbierało), normalni turyści reagowali normalnie, czyli odwołując wyjazdy, nie
            mówimy oczywiście o Polakach - bo jak widać z wypowiedzi nie są zbyt normalni :)

            Ogromnego ubytku ostanie zmachy mogą nie spowodować, bo pewnie tych co wyjadą
            zastąpią Polacy :(

            Swoją drogą i tak Polacy jeżdżą wtedy kiedy nikt przy zdrowych zmysłach nie
            wybierałby się do Egiptu - czyli w lecie. Tacy dyżurni naiwniacy.

            A Egipt - też życzę mu wszystkiego dobrego, tyle że mógłby włożyć nieco więcej
            wysiłku (czyli jakikolwiek, bo dotychczas nic nie robi), by zmienić to co złe.

            No cóż ja jestem zwolennikiem takiej metody wychowawczej, by za dobre zachowanie
            nagradzać, za złe karać. Inaczej podmiot nauki nie zrozumie co ma robić.
            • Gość: nadia Re: oczywiście - w nagrodę dostaniesz cukierka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 09:41
              Fula, ale o co ci konkretnie chodzi? Nie chcesz, zeby turysci odwiedzali Egipt? A moze czekasz, az spadna ceny wyjazdow, zeby samemu sie tam wybrac?

              Powiem szczerze, ze osobiscie chyba odwolam wyjazd do Egiptu, jakos wypoczynek kojarzy mi sie z relaksem, a nie ze stresem, ktory towarzyszy temu, co sie aktualnie dzieje w Egipcie. Nie chce zaplacic, a potem siedziec dwa tygodnie i zastanawiac sie, czy za chwile w poblizu nie wybuchnie jakas bomba.

              Mimo wszystko, nie namawiam nikogo, zeby zrobil, to co ja, czyli odwolal wyjazd. Nie potepiam nikogo, kto tam jedzie. To kazdego indywidualna sprawa i nie ma co przekonywac innych do swoich racji.
              • Gość: Ivy Re: oczywiście - w nagrodę dostaniesz cukierka IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 02.05.05, 14:20
                To prawda, Polacy w takich sytuacjach udaja slepych i gluchych. Wkurza mnie
                strasznie bagatelizowanie tych zamachow.
                • corrada Re: oczywiście - w nagrodę dostaniesz cukierka 02.05.05, 14:39
                  Gość portalu: Ivy napisał(a):

                  > To prawda, Polacy w takich sytuacjach udaja slepych i gluchych. Wkurza mnie
                  > strasznie bagatelizowanie tych zamachow.

                  Ivy, wyluzuj, nie stresuj sie tak. Przecież ani Ciebie, ani nikogo z Twojej
                  rodziny nikt nie będzie na sile zmuszał do wyjazdu do Egiptu. A inni, jesli
                  chca to niech sobie jada, w koncu to ich sprawa, gdzie beda spedzac wakacje, w
                  Egipcie, w Polsce czy w innym kraju.
                  • Gość: Ivy Re: oczywiście - w nagrodę dostaniesz cukierka IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 02.05.05, 14:50
                    Moze masz racje, w koncu to oni ryzykuja nie ja
                    • Gość: Ivy Re: oczywiście - w nagrodę dostaniesz cukierka IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 02.05.05, 14:56
                      Nie rozumiem tylko po co jezdzic do kraju w ktorym jest sie bardzo niemile
                      widzianym gosciem :)
                      • pam_pa_ram_pam To do Polski też nikrt nie powinien przyjeżdżać... 02.05.05, 20:33
                        Gość portalu: Ivy napisał(a):

                        > Nie rozumiem tylko po co jezdzic do kraju w ktorym jest sie bardzo niemile
                        > widzianym gosciem :)

                        Idąc Twoim tokiem rozumowania, to także i do Polski nie powinien nikt
                        przyjeżdżać, bo wszelakie skinheady z Młodzieży Wszechpolskiej i Naszości
                        nienawidzą "obcych". A jest w Polsce więcej, niż w Egipcie frustratów
                        niezadowolnonych z przyjazdu turystów.
            • Gość: Gość Re: oczywiście - w nagrodę dostaniesz cukierka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 22:22
              A może na Kubę byś pojechał - tam podobno porządek panuje!!!!!!!!!!
              A wizy wjazdowej do Egiptu to ja bym ci nie dała. W żadnym kraju nie chcą
              ludzi, którzy próbują zaprowadzać swoje porządki.
              Ale ja myślę, że ciebie nie stać na wyjazd TAM i próbujesz obrzydzić innym.
              A jez sobie na Ukrainę, ale tam dopiero drogo - jak na twoje możliwości.
              • Gość: cukiereczku organizuję właśnie wyprawę do IRAKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 09:21
                z pewnością ty i wszyscy odważni przyłączycie się do mnie :)

                Tam tez jest pełno sympatycznych, uślmiechniętych Arabów, umurosane dzieci,
                kozy, zabytki - no i najważniejszy magiczny element - palmy

                Jeśli jeszcze dodać do nich te palmy, które odbijają niektórym 'obrażalskim' na
                tym forum - to zrobi sie jakas dźungla... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka