Gość: futa mablula
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.05.05, 09:30
Myślę że to dobra uwaga na osobny wątek:
---------
Ulubiony cel podróży Polaków - FRONT WOJENNY
Jak się tak czyta wasze posty to takie skojarzenie samo się nasuwa... :)
chyba związek dziennikarzy wojennych powinien założyć biuro podróży w Polsce.
wasza sprawa, choć potem jak trzeba nawiedzonych turystów ratować lub wysyłać
specjalne samoloty, to nie płacicie wy, tylko całe spoleczeństwo
dziwi mnie wasza postawa, bo Egipt nie ucieknie, a dzięki takim jak wy
(jeżdżącym bez względu na okoliczności) jest tam nadal właśnie taki burdel.
Tak - wytłumaczenie jest proste - po co się wysilać, skoro klienci i tak są.
Przypomnijcie sobie komunę w Polsce - było identycznie.
Dzielni Polacy przychodzą jako jedynie z pomocą biednym terrorystycznym
krajom, podczas gdy inne narody pakuja walizki i wynoszą się na rok. Tak jak
kiedyś, dzięki nam przemysł turystyczny w Egipcie będzie miał się dobrze i
znowu nic się nie zmieni...