Dodaj do ulubionych

do Derducha-zapytanie o wize

18.05.05, 08:37
Witam,odpisalam juz na Twoja odpowiedz w dziale "oferty", ale mam jeszcze
jedno pytanie. Jak to jest z tymi wizami za 18 dolarow - jak rozumiem
sprzedaje je przedstawiciel biura podrozy w Egipcie na lotnisku. Ja wiele
razy przylatywalam do Sharmu i Hurghady i zawsze szlam odrazu do okienka z
wizami gdzie kosztowaly 15 dolarow. Czy masz moze swieze info czy lokalni
przedstawiciele biur podrozy uniemozliwiaja zakup wizy w okienku czy po
prostu przylatujacy turysci udaja sie z wlasnej woli do przedstawiciela biura
i tam kupuja za 18? Jesli jest mozliwosc udania sie do "okienka" po wize - to
bede informowac o tym moich klientow aby tak robili i kupowali po 15. Dzieki
za odpowiedz.Ola
Obserwuj wątek
    • derduch Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 08:46
      Ostatnio było tak: Leciałem z Selectours które nie okrada na wizach, w hali
      przylotów stał ich pracownik i kierował do kiosku z wizami po uczciwych cenach.
      W samolocie wiekszośc stanowili turyści Eccoholiday, na nich czekał gośc który
      kierował do stoliczka z wizami po 20$, a owieczki grzecznie szły do golenia nie
      pytając o nic :-) Czy ci którzy nie dali sie okraść mieli jakies kłopoty to nie
      wiem, raczej nie, ale był na tym forum poruszany kiedys fakt, że rezydentka tym
      którzy nie dali sie oszukac kazała dopłacać w autokarze po te kilka dolarów.
      • pc_maniac Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 08:50
        To rezydenci Kopernika szantażowali w autokarach turystów, rządając wyrówniania
        ceny znaczka wizowego do ceny pośrednika.
        Sprawę można uznać za niebyłą, bo po zeszłorocznej aferze na tym forum,
        Kopernik wogóle wycofał sie z pobierania osobnej opłaty za wizę.
        • pociopotek Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 08:54
          A mi w okienku wkleili wizę na stronieprzeznaczonej na wpisy dzieci, a potem
          nawalili jeszcze dwie pieczątki tak że mamjuż z głowy sprawę ewentualnego
          wpisania dziecka do paszportu.
          • ola773 Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 09:04
            Ale numer, ja mam to samo (wize egipska w miejscu wpisu dzieci) - a paszport
            wazny do 2013 roku..

            W sprawie ceny wiz - dzieki za info - bede informowac klientow ze jezeli nie
            chca placic 18 dolarow - musza udac sie samodzielnie do okienka i kupic tam.
            Pracowalam kiedys jako rezydentka w Hurghadzie i nigdy nie
            zbieralismy "doplaty" za wize,ale od czasu kiedy wyjechalam do Polski musialo
            sie sporo zmienic. Nie wyobrazam sobie zebym jako rezydentka zbierala doplaty
            za wize!!!! Owszem - napiwki przy rejsach po Nilu - tak (wszyscy to robia).
            Ponad rok temu w Hurghadzie slyszalam o jeszcze jednej ciekawej sprawie - biuro
            o nazwie Firo Cedok (juz go nie ma chyba na polskim rynku) zbieralo po 20
            dolarow napiwkow na imprezach pobytowych. Ludzie byli naprawde oburzeni. To juz
            czyste zlodziejstwo - tak uwazam.
            • christel Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 09:14
              Jestem z Egipcie z Oasisem (nie narzekam, jest O.K.)
              Nawet nie wiem po ile byla wiza w tym biurze bo kupilam ja bezposrednio w
              okienku za 15$. Najciekawsze jest to, ze obok stala wielka kolejka do
              przedstawicieli biura a obok byl "oficjalny" pan bez kolejki. Na lotnisku bylo
              bardzo duzo ludzi bo przylecialy 2 samoloty z Polski jeden po drugim (jakies 15-
              20 minut roznicy) w naszym samolocie byl Osasis i Kopernik.
              Aby uniknac przymusu kupowania wizy od przedstawiciela wystarczy nie reagowac
              na pana, ktory krzyczy nazwe Twojego biura, idziesz i kupujesz wize po
              oficjalnej cenie. nikt tego nie sprawdzi bo jest za duzo ludzi, a potem idziesz
              do autokaru i masz problem z glowy.

              Pozdrawiam goraco, upal tu okropny.
            • pociopotek Wiza na stronie z wpisami dot. dzieci - do Oli 18.05.05, 10:02
              To że mi nakleił wizę na stronie z dziećmi zauważyłem dopiero przy pierwszej
              pieczątce.
              Powiedz czy dużo razy od czasu gdy załatwili Cię tak samo jak mnie przkraczałaś
              granicę, bo boję się że paszport jest nieważny gdyż na tej stronie nie wolno nic
              wpisywać nikomu innemu niż organowi paszportowego.
              Zastanawiam się czy jakiś służbista nie zakwestionuje paszportu, a w czerwcu
              lecędo meksyku.
              Po UE to wiadomo na dowodzik i nie ma problemu.
              • ola773 Re: Wiza na stronie z wpisami dot. dzieci - do O 18.05.05, 12:18
                Nie martw się - ja sporo latałam z wizą wklejoną w miejscu dzieci i nigdy nikt
                nic na to nie powiedział.
        • derduch Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 09:26
          Na Ciebie zawsze można liczyć :-)
          Wiesz co mnie ciekawi? Czy więcej zarabiają na tych paru dolarach, czy więcej
          tracą na klientach którzy przez takie praktyki omijają ich szerokim łukiem.
          • cairo7 Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 09:42
            A pomyślcie,że niemiaszków kroją na 25 eur....ale oni są bardzo
            zdyscyplinowani....i płacą grzecznie!Pozdrowionka-i kupujemy po 15$!
            • hofff Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 10:20
              cairo7, skad takie wiadomosci? juz to czytalem gdzies na forum. zawsze lece z
              tui.de i nigdy nie place za wize. cena wizy jest wliczona w koszt wczasow wiec
              na lotnisku podchodzi sie tylko po znaczek. wiem ze to samo dotyczy
              neckermann.de. a te 25 euro to juz zupelnie nie wiem skad wziales? nigdzie na
              zadnej stronie niemieckiej nie ma takiej ceny. nawet na stronie ich msz podaja
              cene 15$
              pozdr
              • cairo7 Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 10:31
                Co do Tui i Neckermana masz racje.Sam od nich latalem ,wiec nie zmyslam.Ja
                latałem do sieci redseahotels i np.z ETi lub FTI .Od razu mają przy zakupie
                podane-koszt wizy-25 eur.Ja kupowałem sam i potem musiałem być tylko
                dzielny....żeby mnie nie zjedli,ale kończyło sie po mojemu.Zresztą ETI jest
                teraz kontrachentem Oasisu i dlatego eksperymentują na nas ,z tymi 18$.I jest
                to bardziej ich pomysł niż Oasisu.
                • hofff Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 10:48
                  akurat tych biur nie znam. nie mialem okazji korzystac. mozliwe, ze stosuja
                  takie praktyki, chociaz znajac skapstwo dojczlandow nie podejrzewalbym ich o to,
                  ze pojda na cos takiego. ale jak widac nigdzie frajerow nie brakuje. szkoda
                  tylko, ze polskie biura biora przyklad nie od tych, od ktorych powinny. ale mam
                  nadzieje, ze wzrosnie swiadomosc w narodzie i ludzie naucza sie egzekwowac to co
                  sie im naprawde nalezy za ich forse. na razie wiekszosc i tak sie cieszy, ze
                  pojechala i wrocila, patrzac na numer big blue czy innych.
                  pozdr
          • ola773 Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 09:52
            Przypadki takiego naciagania ludzi to podejscie anty marketingowe. Czy ci
            nieuczciwi organizatorzy nie zdaja sobie sprawy ze jeden zadowolony klient
            przyciagnie pieciu innych ale jeden niezadowolony odstraszy dwudziestu innych.
            Opowiem jeszcze inna, lepsza jazde: rezydowalam kiedys (pierwszy i ostatni raz)
            w pewnym znanym tanim biurze T. na Riwierze Olimpijskiej. Kontrahent na miejscu
            robil tak: przy wykwaterowaniu turystow z apartamentow do pokoi
            wpadala "komisja". Liczyla widelce, noze, szklanki, sprawdzano firanki, stolki,
            krzeselka, przescieradla itp. Jezeli widelec byl wykrzywiony albo krzeselko
            zarysowane !!! - zadali od ludzi zwrotu kosztow (w wysokosci okolo 3 razy
            wiekszej niz rzeczywista). Niewazne ze widelec czy krzeslo bylo takie od
            poczatku i w "spadku" przypadalo innym nieswiadomym niczego turystom ktorzy
            znowu musieli placic za rzekome uszkodzenia. Trudno sobie wyobrazic co tam sie
            dzialo (sceny z trillera). Naprawde nie wiem jak to sie dzieje ze ludzie sie
            jeszcze do takiego organizatora nie zrazili.Moze organizator ten zmienil
            kontrahenta...??
            • Gość: Ataner Re: do Derducha-zapytanie o wize IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 10:52
              A ja w 2002r byłam pierwszy raz w Egipcie z biurem Aladin(chyba już go nie ma).
              Po przylocie przeszliśmy do okienka gdzie wbito nam pieczątke i dopiero w
              autotarze zbierali 15$ za wize. Wówczas myślałam że taka jest procedura, ale
              teraz zastanawiam się do kogo trafiły nasze pieniążki?
              • Gość: habibi77 Re: do Derducha-zapytanie o wize IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 13:29
                O matko cóż za pytanie. Zapewne Alladin wziął kasę za wizę dla siebie.
                Ludzie to istna paranoja.
                Ostatnio tj.9 kwietnia ( Ecco Holiday) na lotnisku w H czekał na nas
                przedstawiciel biura i nawoływał Ecco Holiday. Wylądowały chyba ze 3 samoloty i
                było bardzo dużo ludzi. Ja ustawiłam się w kolejkę do banku po wizę, a mój mąż
                kontrolnie sprawdzał kolejkę za wiżą po 20$. Okazało się, że w banku kupiłam
                wize wcześniej niż kilka osób u przedstawiciela. Ale to nie jest najlepsze.Mąż
                mi opowiadał, że facet sprzedający wizy( Ecco) od jednego turysty, który nie
                miał $ wziął 20 euro. To już zdecydowane przeginanie moim zdaniem. Poza tym za
                co mam im płacić dodatkowo 5$ skoro dłużej się u nich schodzi niz w banku. W
                autobusie nikt nie chciał od nas wyrównania.
                • pacio Re: do Derducha-zapytanie o wize 18.05.05, 14:54
                  Tyle lat i temet nadal aktualny, wraca co rok bumerangiem.
                  Ech szkoda słów, jedyne co można zrobić, to podbijac watek z tytułem ku
                  przestrodze.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka