Gość: Monika
IP: 195.136.98.*
23.05.05, 13:52
Witam wszystkich.
Właśnie wróciłam z wycieczki pobytowo objazdowej Horus 5* i chciałabym się
podzielić z Wami moimi wrażeniami. Po pierwsze ważna informacja dla
wszystkich, którzy wybierają się na objazdówkę z Selectoursem - ten nieznany
hotel do którego traficie to na 99% Golden 5. Z mojej grupy wszyscy 5* byli w
Golden Paradise (tzn główny budynek Golden 5), 4* trafili do Golden Club.
Rezydentka potwierdziła mi, że nie zdarzyło się jeszcze w czasie rejsów aby
osoby z opcją 5* trafły gdzieś poza Golden'a. A sam hotel jest dziwny -
pompatyczny, pełen sztucznego przepychu z farbą miejscami łuszczącą się. Nie
będę jednak na niego narzekać, bo po pierwsze dostałam gigantyczny pokój z 2
balkonami (miał chyba ponad 40 metrów), po drugie jedzonko było dość dobre, a
po trzecie (i najważniejsze) przy plaży (po prawej stronie) były bardzo fajne
rafki do snurkowania. Niestety pewne zgrzyty były z rezydentką Selectours.
Zaraz po przyjeździe powiedziała, że w pokojach zostaniemy do samego wylotu
(wylot był o 2.40 w nocy), niestety po powrocie z objazdu stwierdziła, że
Selectours zmienił zasady wewnęrzne i będziemy musieli wykwaterować się o 12;
nie zapewniono nam żadnych pokoji przejściowych ; w ostatni dzień pomimo
zapewnień rezydentki nie dostaliśmy kolacji (w sumie mieliśmy 14 śniadań i 13
obiadokolacji) - ja na tym tak nie ucierpiałam, bo w ramach AI miałam lunch,
który przełożyłam na recepcji na kolację, ale niektórzy byli bez posiłku 24
godziny (chyba, że sami sobie coś kupili). Osobom, które przyleciały do
Hurghady do 5* hotelu z ponad 24 godzinnym opóźnieniem w ramach rekompensaty
zaproponowano wycieczkę, którą można kupić u rezydenta za 15 USD...
A sam objazd wspominam dość miło - 3 dni w Kairze + 4 dni rejsu. Statek
(Crocodile) na 5* nie zasługiwał, jedzenie było dość kiepskie, kajuty
wielkości łóżka (+ 0.5 m po jego bokach). Niestety był to najsłabszy 5*
statek jaki widziałam podczas rejsu (inne mijane miały 2 razy większe
kajuty). Objazd był organizowany wspólnie z grupą Eximu, przewodniczka pani
Karolina spisała się świetnie -mówiła ciekawie i merytorycznie, organizowała
wszystko na czas - należy jej się 5+.
Ogólnie jestem zachwycona zabytkami które zobaczyłam, zauroczyły mnie rafy i
ryby, ale nie do końca odpowiada mi egipski sposób bycia, panujący wszędzie
bałagan i brud ciągłe nagabywania sprzedawców oraz zaczepki mijanych facetów.
Jednak jeszcze tam wrócę - tym razem do Sharm i w pełni poświęcę się morzu.
Jednak na kolejną wyprawę chyba nie skorzystam z usług Selectoursu.
Jakby ktoś miał pytania o jakieś szczegóły, to służe informacją.
Pozdrawiam,
Monika