Powrót z Sharm

IP: *.mofnet.gov.pl 13.07.05, 11:02
Wróciłem tydzień temu z Sharm (hotel Holiday Sharm)- odpowiem na pytania.
Przez pierwsze 3 - 5 dni należy unikać surowych produktów (wody - zawsze,
owoców,warzyw) dokładnie nie mytych oraz ich herbaty, aby uniknac klopotów
żołądkowych (mnie się udalo, ale dopadło po powrocie). Najlepiej na początku
unikać żywienia na mieście. Należy zabrać z Polski grzałkę elektryczną
(gniazdka takie same jak w Polsce)do przegotowania wody.
Wycieczki na miejscu są tańsze o ok 5 - 30 $. Polecam terenowe safari
(wioska Beduinów,przejażdzka wielbłądami i przepiękna rafa) oraz wycieczkę do
Kairu (nieamowita różnorodność). Każda z nich po ok 45 - 40$.

Hotel nie jest taki kiepski, dobre jedzenie, świetna animacja (realizują
Gruzini, chyba aż 5 osób), mała plaża, ale niezłe baseny. Generalnie w
Egipcie b. gorąco. Obecnie 45 - 50 C. Woda cieplutka również w basenach. Przy
wyborze miejsca w Egipcie ważne jest polo0żenie hotelu (blisko centrum)w
hotelu klimatyzacja, duże baseny oraz rafy na plaży. Podobno większość tych
warynków spełnia Club Farana (Fanara).

Odradzam pozostawiebnie Puntów (egipskie piniądze) na koniec, bo na lotnisku
w sklepoach wolnocłowych niesamowita drożyzna (wszystko o 300% droższe).
Bardzo dużo egipskich naciągaczy.
Generalnie świetne miejsce na rodzinne wczasy, przede wszytkim ze względu na
bardzo ciekawa różnice kulturowe.
    • Gość: karloszka Re: Powrót z Sharm IP: *.244.158.34.rzeszow158.tnp.pl 13.07.05, 12:52
      :O tośmy się dowiedzieli <panda>
      • Gość: Mikomo Re: Powrót z Sharm IP: *.mofnet.gov.pl 13.07.05, 15:15
        Jak chcesz się czegoś dowiedzieć to zadaj pytaj chłopie, a może kobieto

        A właśnie ichnie kobiety w Egipcie są traktowane byle jak.
        • Gość: Czatman1 Re: Powrót z Sharm IP: *.toya.net.pl 13.07.05, 15:28
          Witaj Mikomo.Jutro wylatuję do Club Faraana z rodzinką i naszło mnie jedno
          pytanie.Czy nurkowałeś może ,bo ja zamierzam Intro Diving (czyli zielony jestem
          jak trawa).Jeżeli tak ,to może polecisz jakąś stację wodniaków ,oraz co sądzisz
          o Pani Hani z Luna Rosa , a jak nie to skąd wycieczki załatwić do
          Kairu ,Tiran ,delfinarium ?Dzieki
          • Gość: mikomo Re: Powrót z Sharm IP: *.mofnet.gov.pl 13.07.05, 16:48
            Jedno jest pewnen przy Clubie Faraana są piękne rafy. Będąc na wycieczce
            statkiem na wyspę Tiran (20$) snurkowałem obok przystani tego Clubu. Wystarczy
            dobra maska, fajka i płetwy a widoki, rybki i wrażenia są wspaniałe.
            Nie potrzeba nisko schodzić i nurkować i tak widać na 100 m. Woda jest czysta i
            wspaniała.

            W Clubie Faraana fajny jest basen. Miejsce jest Ok. Napewno będziesz zadowolony
            (jest to jedna z lepszych ofert w Polsce). Nie ma tylko potrzeby pełnego
            wyżywienia ponieważ 2 posiłki są wystarczające a po napoje warto trochę
            pospacerować oczywiście wieczorem.

            Pani Hania z Luna Rosa i jej mąż Egipcjanin z polskim dowodem są mili, ale nie
            udzielają bofiikat na wycieczki.
            Wykupiłem razem od nich wycieczki za ok 500$ a oni nie chcieli udzielić żadnej
            bonifikaty. Po długotrwałych targach żona wytragował 10$ skonta za górę
            Mojżesza, ale jak jedno dziecko zrezygowało (choroba) chcieli cała tę
            bonifikatę zabrać. Mąż Pani hani to miły człowiek (pełni funkcję przewodnika)
            ale też skierowany jest wyłacznie na interes. Pozostali wspólpracownicy to
            czarna masa.

            Obok w pasażu ok 200 m. idąc z centrum po prawej stronie od biura Luna Rosa
            jest również biuro z polskim językiem i oferty są o 5 - 10$ tańsze. Niestety za
            póżno się dowiedziałem i nie skorzystałem z konkurencji a miałem ochotę.
            Z Luna Rosa na pewno warto pojechać do Kairu mają dobrą polską przewodniczkę.
            Wycieczkę polecam ze względu na ciekawe slamsy i różnorodność, tj mercedes i
            biedota. Pozostałe wycieczki - można się obyć bez polskiego przewodnika. Fajne
            jest safari (wielblądy i rafa). Dla Rosjan wycieczki w biurach zagranicznych są
            o 5$ tańsze. Ale ciągłe pytania czy Polak to "ruski" bardzo mnie wkurzały.
            Najwięcej jedna panoszą się Włosi a to prawie jak Cyganie.

            Generalnie wszelkie wycieczki są warte polecenia, urozmaicają pobyt, można dużo
            zobaczyć i poznać inną cywilzację: "kolorowych światełek, brudu, biedoty i
            śmierci".

            Egpit to państwo policyjne, ale policja nie jest skierowana przeciw tylko na
            rzecz turystów.

            • Gość: Czatman1 Re: Powrót z Sharm IP: *.toya.net.pl 13.07.05, 16:56
              Bardzo Ci dziękuję za wiadomości.Skorzystam może z konkurencyjnego biura ( jak
              znajdę).
              • Gość: MIKOMO Re: Powrót z Sharm IP: *.spray.net.pl 13.07.05, 18:09
                Polskie tanie biuro - konkurencja Luna Rosa - adres www.taniewycieczkisharm.com
                Biuro nazywa się AABA Sharm
                • bojana2 Re Do Czatmana 13.07.05, 21:48
                  Również polecam Ci biuro Aaba Sharm. Byłam z tym biurem na wielkim safari-Abu
                  Galum , w Kairze i w delfinarium. Byłam zachwycona. Nieslychana dbałość o
                  klienta i profesjonalizm. A jednoczesnie najniższe ceny .
                  Przed wyjazdem do Sharmu byłam zdecydowana wybrać się na wycieczki z biura
                  p.Hani, o której tutaj sporo czytałam. Ale na miejscu jakoś biuro Luna Rosa nie
                  przypadło mi do gustu. Zaczęłam szukać dalej i wędrując uliczkami Naama Bay
                  natknęłam się na biuro Aaba Sharm. Wdałam się w rozmowę z właścicielem biura -
                  Georgem (to nie żadne pseudo, to jest jego imię, bowiem George jest
                  Egipcjaninem wyznawcą Kościoła Koptyjskiego, a więc chrześcijaninem. Imiona
                  chrzescijan są inne niż wyznawców islamu). George mówi świetnie po polsku, ma
                  żonę Polkę. Dowiedziałam się, że biuro istnieje od niedawna, ale ma dobre
                  zaplecze. George do niedawna był związany z jednym z polskich biur , lecz
                  nieuczciwe praktyki tego biura w stosunku do klientów skłoniły go do założenia
                  własnego. Ponieważ zamierzałam namówić na wycieczki więcej osób z mojego
                  hotelu, zadawałam dużo pytań, by mieć pełną jasność co do oferowanych usług.
                  Gdy już nabrałam przekonania, że warto jechać z tym biurem ściągnęłam
                  kilkanaście chętnych osób, które zamówiły tam różne wycieczki. Płaciliśmy przy
                  zamawianiu tylko zaliczki. Resztę dopłacaliśmy, gdy już po nas przyjechano w
                  dniu wycieczki. Gdy kogoś dopadła zemsta faraona i nie mógł pojechać, nie
                  ponosił z tego tytułu żadnych kosztów. Dzieci do lat 12-13 płacą tylko 50% ceny
                  ( poza motocyklami).

                  W hotelu zorientowałam się, że mam ich ulotkę, która została mi wręczona na
                  lotnisku w Warszawie. W niej był podany kontakt telefoniczny z biurem i
                  informacja, że można wysłać smsa z podaniem hotelu i nru pokoju i że ich
                  przedstawiciel przyjedzie z ofertą. To wielkie udogodnienie dla tych, którzy
                  wybierają się z telefonem komórkowym.

                  Po powrocie do domu zorientowałam się, że na forum Egiptu w płatnych reklamach
                  Aaba Sharm ogłasza się pod hasłem "Fakultatywne - Sharm . Warto zapoznać się z
                  tą reklamą, ale to jest to samo co ich strona www.taniewycieczkisharm.com.
                  • Gość: ALICJA Re: Re Do Czatmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 11:29
                    WITAM ILE KOSZTOWAŁO wielkiE safari-Abu
                    Galum I KAIR
                    • bojana2 Re: Re Do Alicji 14.07.05, 14:17
                      Za Abu Galum zapłacilismy 35$ z lunchem. Trwało od godz.7.30 - 21 . Program jak
                      na www.taniewycieczkisharm.com. Wielkie safari prowadził sam George.
                      Fantastyczny. Mieliśmy gratisową, zimną wodę, soczek (też zimny).Na Kair
                      dostaliśmy zniżkę , bo zamawialiśmy wycieczkę kilkunastoosobową grupą.
                      Płaciliśmy po 40$ za osobę dorosłą, za dziecko do lat 13 połowę ceny czyli 20.
                      Lunch i bilety wstępu były w cenie. W obie strony otrzymaliśmy zimną wodę i
                      soczek. Wycieczka do Kairu trwała od 1.30 do 3.00 nastepnego dnia. Lunch
                      jedliśmy na statku na Nilu. Autokar, którym jechaliśmy był sprawny. W środku
                      wyjątkowo czysto. Klimatyzacja sprawna. Siedzenia lotnicze, rozkładały się
                      jeszcze lepiej niż te w samolocie. Można było wygodnie drzemać.

                      Jeśli masz jakieś pytania , chętnie odpowiem.
                      • bojana2 Re: Re Do Alicji 14.07.05, 14:23
                        Jeszcze chciałam dodać, że do Kairu jechało 2 kierowców. Gdy jeden prowadził,
                        drugi ucinał sobie drzemkę. Trzeba pamiętać, że jadąc do Kairu należy zabrać ze
                        sobą paszporty.
Pełna wersja