platynka.iw
05.12.05, 23:16
Qrcze... to wszystko jest dziwne.
Gdy moi tesciowie jechali do Egiptu-dowiedzialam sie o tym na miesiac przed
ich wyjazdem. I czekalam. Az przyjda, zapytaja mnie o cos... no w koncu
wiedza, ze bylam, ze wiele czytam, ze sie interesuje... ze to do cholery moja
milosc i pasja! Nawet pokoj sobie zrobilam na egipsko! A Ci nic... ani
jednego pytania.
Na kartce z Egiptu tesciowa mi napisala "Egipt jest ladny pod warunkiem, ze
sie nie wychodzi z hotelu" ...
Gdy teraz lecielismy do Egiptu znowu slyszalam, ze brud, ze choroby, ze
niebezpiecznie, ze im wnuka na stracenie wioze... a po powrocie gdy Radzik
byl chory to "napewno zlapal jakies swinstwo w tym Egipcie... slyszalam, ze
sa tam choroby na ktore sie umiera... Moj Boze, po co to bylo!"
Gdy brat Rzesia jechal z zona do Egiptu-tez sie nie pojawil. Byl tydzien.
HRG+jednodniowy Luksor i nurkowanie. Po powrocie z duma pokazywal swoje
zdjecia zrobione fleszem w grobowcach w Dolinie Krolow (az mnie serce
zabolalo... i wstyd mi to teraz pisac)i mowil "to ich wina, ze pozwalaja.
Maja biedne zarobki to sobie dorabiaja, norma. Ja tylko skorzystalem z
okazji"... Dodal "Dolina krolow jest beznadziejna. Szescdziesiat pare dziur z
czego my widzielismy trzy i to wszystkie takie same. Beznadzieja." ...
Widzial jeszcze Karnak i Hatszepsut i jedyne co stwierdzil to "ciezko sie
robi zdjecia bo duzo ludzi a zreszta to wszystko jest takie same"...
Czulam oburzenie. Moj Luksor. Moja milosc, tesknota marzenie...
Zrobili sobie piekne zdjecie jak sie przytulaja do jednego z posagow. Na
moje "fajnie, jak tak kazdy bedzie je macal to nasze dzieci nie beda miec
czego ogladac" odp "ale tam nie pisalo nie dotykac" na moje "ale byl sznurek
dookola opleciony w wiadomym celu" odp "eee... nie podobalo mi sie, juz mnie
tam wiecej nie zobacza" ...
Z drugiej strony obcy ludzie, ktorzy od kogos tam slyszeli potrafia zadzwonic-
by sie spotkac i popytac, pogadac o Egipcie...
Wiec jak to jest? Czy u Was jest podobnie?
Takie dywagacje apropos zblizajacych sie "rodzinnych" swiat BN...
W smutnej zadumie-pozdrawiam...
Iwonka z chlopakami