Dodaj do ulubionych

tęsknię za Egiptem

17.04.06, 18:40
pewnie mnie tu zlinczujecie za ten wątek, ale chciałam tylko napisać, że
strasznie tęsknie za Egiptem, za wspaniałym Luksorem, Asuanem, Kairem, za
piaskami Sakkary, za śpiewającymi dziećmi, uśmiechniętymi ludźmi i klimatem
nieograniczonej wolności, pozdrawiam wszystkich, którzy czują to co ja...
Obserwuj wątek
    • egipt-hotele Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 20:27
      nie wiem ile razy byłaś w Egipcie, ale wierz mi za czwartym czy piątym razem
      będziesz tesknić jeszcze bardziej, tak jak my. Nie można się z tego wyleczyć.
      Choć już w tym roku byliśmy, jeszcze raz pojedziemy. Pogoda pewna, no i dla nas
      ulubione zajęcie nurkowanie. Próbowałaś? Zobaczysz dopiero wtedy się
      zakochasz...
      Pozdrawiamy
      • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:10
        byłam tam raz na objazdówce, w Hurgadzie tylko kilka godzin czekając na odlot
        (szczerze powiem, że nie podoba mi się Hurgada starsznie-typowo turystyczne
        sztuczne miasteczko), bardziej tęsknię za tym porannym wstawaniem i zwiedzaniem
        wszystkiego co jest zabytkiem, co ma historię wypisaną w sobie,za tym
        prawdziwym starożynym krajem,pamiętam jak zatrzymaliśmy się na skale łączącej
        Dolinę Królów i Świątynię Hatszepsut, czułam się taka wolna. Oddałabym
        wszystko, by tam wrócić, a najlepiej zostać na zawsze.Chyba jestem niepoprawną
        romantyczką, a "Angielski Pacjent" za każdym razem potęguje tęsknotę za tym
        krajem i ludźmi. Miło, że odpisaliście :) czy macie może stronę ze zdjęciami,
        zawsze z chęcią oglądam wszystkie zdjęcia z Egiptu ? pozdrawiam ciepło :)
    • shii Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 20:54
      :)) jest mnóstwo osób takich jak ty :)) ja mieszkałam tam prawie 3 lata. Od 3
      tygodni jestem w polsce i tęsknota mnie zabija :(
    • akorzeniak Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:00
      Wróciłam tydzień temu. I tęsknilam juz pierwszego dnia. Wiem, że tam wrócę bo
      jak można nie zobaczyć znów tego słońca, piasku, turkusowej wody i tych ludzi. I
      tego czego jeszcze nie odkryłam...
      • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:14
        nie wiem, jak Wy, ale ja się strasznie duszę w naszym kraju, doprowadza mnie to
        do obłędu, nie ma dnia, żebym nie myślała o powrocie tam, tam jest życie, u nas
        tylko problemy i ludzie, którzy z chęcia by Cię zabili wzrokiem
        • Gość: scorpio1956 Re: tęsknię za Egiptem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.06, 21:20
          To masz przerąbane,....tak jak my.I nie wiem czy stety czy niestety.
          Tak jak pisał ktoś z uniweralnego nicu egipt-hotele,po każdym wyjeżdzie może
          być tylko...gorzej.
          Egiptus Chronica i tyle.
          Za 8 dni TAM będę!
          Pozdrowienia

          community.webshots.com/user/scorpio1956100
          • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:25
            nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę, a uchyl rąbka tajemnicy, gdzie i co
            będziesz tam robił (jeśli nie zabrzmiało to zbyt bezpośrednio:)
            • scorpio1956 Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:39
              lexyniunia napisała:

              > nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę, a uchyl rąbka tajemnicy, gdzie i co
              > będziesz tam robił (jeśli nie zabrzmiało to zbyt bezpośrednio:)
              Gdzie: mój ukochany Sharm
              Co: przede wszystkim snurkował u nurkował.Czyli podziwiał fantastyczny świat
              podwodny.
              Po pierwszym pobycie kilka lat temu w Hurghadzie i zachwycie zabytkami,bardziej
              na "łopatki"położyła mnie rafa koralowa i to co tam żyje.
              A jak lubisz zwiedzać to polecam następnym razem połączyć Egipt z Jordanią lub
              Izraelem.Np.:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=24642343
              • egipt-hotele Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 22:22
                do scorpio wiadomość na interi
        • shii Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:25
          poznałaś ten kraj podczas wakacji, więc nie wiem czy zdajesz sobie sprawę co
          mówisz słowami "tam jest życie a u nas tylko problemy" Niestety dla
          przeciętnego egipcjanina codzienne życie jest bardzo trudne i problemów też
          mają dużo. Tyle że ich stosunek to tych codziennych przeciwności jest zupełnie
          inny.



          • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:29
            miałam na myśli to, że poznałam tych ludzi z tej strony, która u nas określona
            by była jako skrajna nędza i bieda, a mimo to Ci ludzie mają uśmiech na twarzy
            i zawsze przyjmą Cię z otwartymi ramionami bawią się i żyją jak najlepiej
            potrafią, godnie i uczciwie, by później cieszyć się zasłużonym życiem na ziemi
            w innym świecie, przy nich czułam, że moje problemy, to nic takiego
            • shii Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:34
              taa :)) Polacy mogliby się tego od nich nauczyć. Gdyby każdy kto odwiedza do
              Egipt przywiózł ze sobą trochę ich optymizmu...
              pzdr
    • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:20
      chciałabym wyjechać tam jako wolontariuszka lub pracownik fizyczny na
      wykopaliska, mimo, że nie mam odpowiedniego do tego wykształcenia, a tylko
      pasję i informacje o tym jak to wygląda od znajomych, zakochałam się w tym
      kraju i mam nadzieję, że kiedyś tam zamieszkam :)
      • Gość: mika Re: tęsknię za Egiptem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 21:25
        wiem co czujecie ja w zeszlym roku pojechalam pierwszy raz po 4 miesiacach
        udalao mi sie wrocic a teraz czekam na maj i znowu tam bede :)uwielbiam EGIPT
      • egipt-hotele Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:35
        jesteś chyba bardzo młoda, więc świat przed Tobą. Pamiętaj, liczą się chęci i
        marzenia, które warto realizować, dopiero wtedy świat nabiera kolorów. A do
        Egiptu na pewno wrócisz, skoro twierdzisz, że to pasja. Życzę Ci tego. Pytanie
        tylko ile krajów już zwiedziłaś, bo równie ciekawe rzeczy możesz odkryć np w
        Turcji (myśle o Kapadocji)
        • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:40
          mam nadzieję, a raczej jestem pewna, że Egipt będzie moją największą pasją do
          końca życia, ale tak - to jest moje marzenie, zaszczepił je we mnie pewien
          wspaniały egiptolog, wiem, że jest jeszcze wiele wspaniałych miejsc w Egipcie,
          których nie widziałam, ale na pewno je zobaczę, bo czym by było życie bez
          marzeń :)))
        • 45s11 Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 21:59
          Ten wyjazd do Egiptu będzie moim 12 wyjazdem. Zaczynam mieć już kłopot z
          doborem hotelu . Wyjeżdżam średnio 2 x w roku i tylko do Sharm. W Hurghadzie
          byłem tylko 2 razy, bo 2x byłem w Luksorze-Abu Simbel i Asuanie.Pod piramidami
          byłem 3x i myślę że Kairem już się doładowałem na ful.Niestety kiedy mija 2-3
          miesiące pracy w Polsce, zaczynam nienawidzieć wszystkiego co mnie otacza i
          plądruję internet aby choć nieco wyczytać zwierzeń tych co niedawno wrócili z
          Egiptu.Teraz marzę o Marsa Alam ale to trochę daleko i chyba wrócę do
          ukochanych zapachów i widoków w Sharm.Mogę godzinami płynąć z maską i fajką
          wzdłuż rafy. Ostatni rekord to dystans od Hotelu Baron do plaży hotelu Palmyra
          i z powrotem.
          • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 22:12
            przy piramidach czułam się jak człowieczek z tak małymi problemami, jak ja sama
            byłam mała przy tych piramidach, Abu Simbel - piękne świątynie, no i
            niesamowitym wrażeniem był nocleg w hotelu, w którym kiedyś przebywał Howard
            Carter, oddałabym wiele, by znaleźć się teraz na balkonie tego hotelu i patrzeć
            na niebo pełne gwiazd, które niby te same co u nas a jednak inne...
            • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 22:22
              pewnie jestem już nudna, ale wierzę, że w poprzednim wcieleniu byłam
              egipcjanką, uwielbiam nosić chustę i ubierać się jak one, kocham muzykę
              arabską, która mnie niesamowicie hipnotyzuje, uwielbiam ich język, którego
              słuchanie daje mi nieziemskie uczucia

              pozdrawiam ciepło
              • 45s11 Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 22:34
                Pocieszę Cię ,że nie tylko Ty masz takie odczucia. Rozmawiałem z wieloma
                osobami /a zwiedziłem już ponad 30 państw na świecie/w Egipcie którzy mówili,że
                to chyba SŁOŃCE !!! w tym kraju ma taką moc,że każdy jest tu zauroczony.
                Pozostałe atuty to-zawsze ciepła woda /o rafach nie wspomnę/ i w miarę
                przystępne ceny.
                • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 17.04.06, 22:42
                  masz rację, to słońce, na którym nie można zatrzymać wzroku, ja kocham ten
                  piasek

                  • Gość: Grzesiek Re: tęsknię za Egiptem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 10:49
                    Macie rację, kochani! W zeszłym roku byłem w Egipcie 5 razy, ale w czasie
                    pobytu sylwestrowego niefortunnie złamałem łapę i obgryzam paznokcie ze złości,
                    że jeszcze nie moge sie tam udać, bo mam rehabilitację, w związku z tym
                    SignalIduna jeszcze nie zwróciła kasy i takie tam.... A tęsknię BARDZO - choćby
                    nawet nic nie robic, usiąść na tarasie bungalowu i bez celu gapić się w lagunę,
                    ale ABY TAM BYĆ!!!
                    Pozdrawiam wszystkich
                    Grzesiek
                    • Gość: bozena Re: tęsknię za Egiptem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 18:52
                      Jak wy to robicie,że jesteście w ciągu roku po tyle razy? Ludzie ja z moim
                      zarobkiem mogę raz i to na 2lata... ale wam zazdroszcze!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: asas Re: tęsknię za Egiptem IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.04.06, 19:09
                        Bozeno. Niestety tak jest ze inni moga bardziej inni mniej :( Wiem
                        niesprawiedliwe.. Ale czasem naprawde mozna poleciec przy minimalnym wysilku
                        finansowym pod warunkiem, ze nie ma sie zbyt wygorowanych ambicji jesli chodzi
                        o standardy.. Jesli komus bardzo zalezy aby sie po raz kolejny wybrac a nie
                        stac go na wodotryski to kombinuje z lastami i innymi ofertami.. POza tym
                        niejednokrotnie ci co jezdza do Egiptu po 5-6 razy w roku, wybieraja sie tylko
                        na tydzien bo przypuszczam ze oprocz prezesow pozostala wieksza czesc
                        spoleczenstwa ma tylko 26 dni urlopu w roku. Uwierz widzialem oferty za tydzien
                        do HRG ze wszystkim po okolo 700 PLN tylko ze w hotelu o niskiej klasie. Jesli
                        jednak bardzo chce jechac a wiecej wydac nie moge to chyba lepszy rydz niz nic.
                        • Gość: bozena Re: tęsknię za Egiptem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 19:19
                          Masz rację . Powiedz czy wystarczy mi 1500 na tydzień????
                          • Gość: asas Re: tęsknię za Egiptem IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.04.06, 19:21
                            Jak dobrze poszukasz to znajdziesz napewno. Miej oczy szeroko otwarte :) Zycze
                            powodzenia i pozdrawiam.
                            • Gość: bozena Re: tęsknię za Egiptem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 19:23
                              dzięki też pozdrawiam!!!!!!!
                              • szaga33 Re: tęsknię za Egiptem 18.04.06, 20:08
                                Ja mam jeszcze miesiąc do wyjazdu ale czuję jak mi się wyrywa dusza. Przez ten
                                miesiąc zwariuję. Będę tam co prawda dopiero 4 raz w ciągu 2 lat, ale jak
                                wracałam stamtąd po raz pierwszy wiedziałam, ze ja tam wrócę no i wracam.
                                Najbardziej czego teraz pragnę to stanąć na progu samolotu na lotnisku w Sharm
                                i zaciągnąć się tym powietrzem przesyconym gorącem i niewidzialnym pyłem i
                                specyficznym zapachem Egiptu, i powitać wschodzące słońce, które jako czerwona
                                rozrzżona piłka wysuwa się zza widnokręgu, a potem usiąść na pomoście w marinie
                                i patrzeć na ludzi pośpiesznie ładujących na łodzie butle z powietrzem do
                                nurkowania, wsłuchać się w arabską mowę i wtedy nawet smród spalin ze statków
                                daje się wytrzymać. Tylko miesiąc dzieli mnie od tego wszystkiego co jest
                                częścią mnie.
                      • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 19.04.06, 09:34
                        moja 7 dniowa objazdówka do Egiptu wyniosła mnie niecałe 2700 zł
                        w tym przelot, przewodnik, hotele, zwiedzanie, wszystkie wejściówki - Kair,
                        Luksor, Asuan, Abu Simbel, w tym oczywiście wyżywienie i wszelkie środki
                        komunikacji, no i oczywiście pamiątki i prezenty
                        wydaje mi się, że to kwestia dobrej organizacji i tego, co dla kogo ważne jest
                        podczas takiej wycieczki, czy abosultne zwiedzanie zabytków, czy spędzanie
                        czasu w luksusowym hotelu :)

                        pozdrawiam ciepło
                        • Gość: Grzesiek Re: tęsknię za Egiptem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 10:35
                          Byłem w zeszłym roku 5 razy! Jak to zrobiłem? Proste - łączyłem ze wszelkimi
                          możliwymi świętami (oczywiście jeździłem na tydzień, raz byłem na 10 dni) tak,
                          że wychodziło po 4 dni w tygodniu na maxa; tak oto udało się zagospodarować te
                          słynne 26 dni!!!
                          Cenowo - albo znajdywałem zawsze na "last minute" promocyjny przelot,
                          ewentualnie najtańszy promocyjny pobyt (bilet bez promocji ok. 1200 zł, a
                          najtańszy pobyt można trafić od 800 zł), a na miejscu płaciłem za hotel
                          ("Panorama" po trzecim pobycie zapisała mnie na listę VIPów i dzięki temu mam
                          tam DUŻE zniżki, a i miejsce kiedy chcę!). Cały pobyt zazwyczaj nie przekraczał
                          1500 zł!!!
                          Oczywiście nie jest to metoda dla tych, którzy pierwszy raz, raczej jeśli już
                          człowiek porusza się pewnie po egipskim terenie.
                          Bungalowy nad laguną w "Panoramie" uwielbiam i dlatego tam uczyniłem swoją bazę
                          wypadową w Egipcie. Zresztą cała załoga - od sprzątacza po menago - mnie zna, a
                          to też jest miłe, jak witają Cię jak dobrego znajomego!
                          Pozdrawiam
                          • nefer_milczek Re: tęsknię za Egiptem 19.04.06, 21:07
                            Za 10 dni wylatuje. To drugi raz. Tym razem nic tylko nurkowanie. Nie moge sie
                            doczekac.
                          • puma1 Re: tęsknię za Egiptem 20.04.06, 13:20
                            Grzegorz szkoda że nie będzie Cie w samolocie(znów moje ukochane AMC)my lecimy
                            20.maja w to samo miejsze.Zdrowiej.Pozdrawiam
                          • Gość: asas Re: tęsknię za Egiptem IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.04.06, 13:31
                            To ile razy byles w tym egipcie? Tu piszesz ze 5 w innym poscie ze 7?
                            • Gość: Grzesiek Re: tęsknię za Egiptem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 15:17
                              Byłem 5 razy w zeszłym roku, ogólnie 7!!!
                              Pozdrawiam
    • Gość: Mała Re: tęsknię za Egiptem IP: *.icpnet.pl 20.04.06, 14:09
      OK, rozumiem, że można Egipt lubić; rozumiem, że może się podobać; rozumiem, że
      można go nawet pokochać, ale nie rozumiem tekstu, że jest tam "klimat
      nieograniczonej wolności"....przepraszam, czy my mówimy o tym samym państwie? O
      kraju, w którym "wolność" jest pojęciem na tyle abstrakcyjnym, że większość jego
      mieszkańców w ogóle nie wie co to pojęcie oznacza...no bo i jak, skoro przez
      całe życie są zniewoleni - rząd, policja, religia.... Dodam, że spędziłam tam 2
      lata, więc nie mam idealistycznego spojrzenia przeciętnego turysty, który widzi
      tylko sztuczną otoczkę stworzoną właśnie na jego, turysty, potrzeby.
      • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 20.04.06, 15:11
        pisząc o "nieograniczonej wolności" pisałam o swoich odczuciach przebywając w
        tym kraju, doskonale wiem, w jakiej sytuacji jest tamtejsze społeczeństwo,
        dlatego wypowiedziałam się tylko w swoim imieniu
        dodam, że owszem dla przeciętnego turysty, który widzi tylko sztuczną otoczkę
        na jego potrzeby stworzoną jak napisałaś takie podejście jest niewłaściwe, ale
        ja widziałam też Egipt z innej strony, z tej gdzie serce w gardle staje (co
        pozwalam zachować tylko dla siebie)
        pozdrawiam
        • pc_maniac Wspomnieliście o kosztach 20.04.06, 15:38
          Wspomnieliście o kosztach.
          To prawda, że jesli się dobrze postarać, to naprawdę można wyjechać tam za
          całkiem nieduże pieniądze.

          2 lata temu (niestety obecnie Egipt nieco zdrożał, ale i teraz można trafić na
          niezłą okazję), trafiliśmy na ofertę do Egiptu na 2 !!! tygodnie za 1250 zł
          plus 15$ za wizę.
          Na miejscu zaś (naprawdę bez jakiegoś oszczędzania) wydaliśmy 250$ na 2 osoby,
          zwiedzając 3 dni Luksor i Zachodni Brzeg, 1 dzień Abydos i Denderę oraz 2 dni
          Asuan, wraz z nieopodal leżącymi zabytkami.
          I najśmieszniejsze, że hotele na tej trasie jak i posiłki opłacaliśmy właśnie z
          tych 250$. No i przytachaliśmy do Polski sporo pamiątek.

          Teraz jedziemy do Sharm za 1350zł na 2 tygodnie (za to wiza nam odpadnie).
          Więc jakby na to nie patrzeć, ceny porównywalne do naszego Bałtyku.
          Oczywiście nie jest to 2 tygodnie w high endowym hotelu z All, ale jeśli komuś
          nie zależy na luksusach, to za cenę wczasó w Polsce może sobie znaleźć coś nad
          Morzem Czerwonym.
        • 45s11 Re: tęsknię za Egiptem 20.04.06, 21:36
          Ze zdziwieniem czytam o wychwalaniu się , komu udało się tanio (niektórym
          jescze taniej) zaliczyć wyjazd do Egiptu.Chyba w tym temacie nie o to chodzi,
          bo dla wielu z nas ważniejszym jest, aby wykupić wyjazd nieco wcześniej z
          możliwością wyboru sprawdzonego hotelu. Ważne też jest to ,aby być tam tak
          często, jak to tylko możliwe , bo chyba dla czytelników tego FORUM, wczasy bez
          Morza Czerwonego, to stracony czas. Mam takich znajomych, którzy wykupują tylko
          hotele typu- Ritz Carlton, Hayat,Sofitel, a mam i takich co cieszą się że udał
          im się LAST MINUTE .Tak czy inaczej, wszyscy się nie mogą doczekać ponownego
          powrotu do ulubionych miejsc w Egipcie i wygrzewania się w gorącym słońcu.
          • pc_maniac Do 45s11 20.04.06, 21:48
            Mój post był wyłącznie odpowiedzią na post Bożeny i tylko tak go potraktuj.
            Nie staraj się doszukiwać w nim jakiegoś przelicytowywania, bo zdaję sobie
            sprawę, że taniej również można.
            • 45s11 Re: Do 45s11 20.04.06, 23:05
              Ja nie kierowałem mojego postu absolutnie do nikogo z Egiptomaniaków.Codzi mi
              tylko o to, że piszący tu zmieniają sens anonsu LEXYNIUNI, (dzięki Jej za to
              że odważnie ujawniła swoją - myślę że również nas wszystkich, tęsknotę do
              Egiptu) przedkładając sukcesy tanich wyjazdów, nad samą możliwość spędzenia
              choć kilku dni w którymś z Egipskich kurortów. Pozdrowienia dla wszystkich
              EGIPTOMANIAKÓW.
              • lexyniunia Re: Do 45s11 21.04.06, 10:17
                dziękuję Ci 45s11 :)))

                miłego dnia wszystkim tęskniącym...
    • buterfly5 Re: tęsknię za Egiptem 21.04.06, 16:47
      Nie jesteś sama... oj jak bardzo ja tęsknię!!! Znalazłam nawet przelot na maj
      za 300zł w 2 strony (linie novair) ale ciężko mi przekonać męża... On chciałby
      gdzie indziej:(
    • platynka.iw Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.06, 21:34
      Mowie Wam... to juz nie tesknota ale jakis obled i obsesja w jednym! Mimo iz
      pol roku temu wrocilam z 3 tygodniowej wwedrowki po "moim domu" to juz nie moge
      skupic mysli na niczym! Wszystko kojarze z Egiptem... wszystko przeliczam na
      wyjazd do Egiptu... to jest CHORE! Jestem chora! Jak widze jakis film o Egipcie
      (np. te o wykopaliskach w Egipcie dolaczone do Rz) to po 5 minutach jestem juz
      "upieczona"-cala sie trzese, lzy leca po policzkach, serce mi sie rozrywa na
      pol-JA CHCE TAM BYC!!! I ta obsesyjna mysl "gdybym sie mogla cofnac o 10 lat, to
      bym pokierowala swoim zyciem w tym kierunku, aby tam zyc-poszlabym na
      archeologie, egiptologie... albo zrobila kursy i pracowala jako rezydentka" a
      tam-czuje, ze przepascilam swoje zycie, ze stracilam to-co najbardziej
      chcialabym robic :-( Jedyna pocieszajaca mysl to ta-ze bedac na emeryturze
      pojade tam, by umrzec... umrzec w Luksorze na brzegu Nilu patrzac na zachodzace
      slonce...
      Kocham Egipt... kocham calym sercem... ale niestety-jest to milosc raczej
      cierpiaca, gdyz sytuacja nie pozwala mi na taki kontakt z Egiptem o jakim marze...
      jestem chora, wiem to...
      Buziaki, dla wszystkich chorujacych :-*
      Iwonka
      • 45s11 Re: Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.06, 21:46
        To mi się podoba.Wielkie dzięki za szczerość i odwagę w napisaniu takiego
        postu .
      • Gość: mika Re: Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 21:59
        ze mna jest bardzo podobnie - choruje na to samo :) ostatno tez zaczelam robic
        sobie wyrzuty ze wybralam zarzadzanie, a nie cos zwiazanego z egiptem. mam
        nadzieje ze jeszcze nic straconego mam 27 lat i moze uda mi sie cos zrobic w
        tym kierunku kazde zraobione pieniadze odkladam na wyjazd w tamte strony. juz
        niebawem tam bede :) tylko 3 tygodnie dziela mnie od postawienia stop na
        egipskiej ziemi. wiem to obsesja. pieknie piszecie o tym co czujecie do egiptu
        zaluje ze ze mnie kiepski pisarz i nie potrafie przelac na "papier" tego co
        jest w moim sercu
        • 45s11 Re: Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.06, 22:59
          Jak Ci zazdroszczę. Powiedz gdzie dokładnie będziesz, to może Ci opiszę Twój
          hotel i okolicę.Byłem już w tylu hotelach ,że napewno coś z czekających Cię
          atrakcji mógłbym nieco przybliżyć.Pozdrawiam i jeszcze raz zazdroszczę, gdyż ja
          lecę dopiero po wakacjach.
          • Gość: mika Re: Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.edica.pl / *.edica.pl 22.04.06, 07:22
            bede w regency sharm - znam jusz ten hotelik bo bylam tam w zeszlym roku.
            skromny ale mi wystarcza, przeciez nie jedzie sie do egiptu by siedziec w
            hotelu:)chetnie z Toba pogadam jesli masz chwilke to zapraszam na gg 9389680
        • poganka_m Re: Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.06, 23:44
          no cóż, ja zawodu już raczej też nie zmienię (nie te lata, he, he, he)
          pozostają mi więc wyjazdy do Egiptu tylko na wczasy. Lecę 20 maja i już nie
          mogę się doczekać, już zaczynam odliczać dni. To będzie dopiero mój 8 pobyt w
          Egipcie, więc daleko mi jeszcze do "stałych bywalców" no ale przecież nie
          ostatni:)))
          • Gość: mika Re: Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.edica.pl / *.edica.pl 22.04.06, 07:37
            moj dopiero 3 ale wiem ze nie ostatni, jade z osobami ktore beda tam pierwszy
            raz i mam nadzieje ze zalapia bakcyla.
            gdzie jedziesz? bo bedziemy w podobnym terminie
            • Gość: Grzesiek Do buterfly5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 08:54
              Czy mogłabyś podać link do novair? nie mogę ich znaleźć, a szukam czegoś
              taniego na last minute!!! Z góry dziękuję i pozdrawiam
              Grzesiek
              • buterfly5 Do Grzesia 02.05.06, 12:00
                przepraszam, że tak długo to trwało ale nie widziałam Twojego pytania. Oto
                link, o który prosisz: www.novair.net/no/indexno.html
                W Norwegii ich bilety chyba najkorzystniej sprzedaje: www.apollo.no/
                Wyloty z Oslo juz od 300zł w obie strony. do Oslo tani jest www.norwegian.no
                czasem nawet 100zl Życzę powodzenia
                • buterfly5 Re: Do Grzesia 02.05.06, 12:03
                  I jeszcze jedno, ja zawsze tu wynajduję wszelkie last minute
                  www.reisetorget.no/ Tylko nie wiem czy będzie Ci się opłacało tłuc do
                  Norwegii...
                  Mała księżniczka
                  • Gość: Grzesiek Do Motylka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.06, 00:10
                    jest tylko jeden szkopuł: NIE ZNAM NORWESKIEGO, a nie wiem czy tam się da
                    przełączyć na angielski? Jak wiesz jak, to napisz! W każdym razie serdeczne
                    szukram za pomoc!!!
                    Grzesiek
                    • buterfly5 Do Grzesia 06.05.06, 10:49
                      Niestety nie ma angielskiej stronki, pisz na gg 6742692, postaram się pomóc:)
            • poganka_m Re: Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.06, 09:26
              Gość portalu: mika napisał(a):

              > gdzie jedziesz? bo bedziemy w podobnym terminie
              Ja lecę do Hurghady - hotel Siva Grand Beach (w pierwszej wersji miał być Dana
              Beach ale znajoma zachęciła mnie do Sivy i zmieniłam)
              • lexyniunia Re: Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.06, 11:28
                droga Iwonko :)

                zapewniam Cię, że nie jesteś sama w swoim obłędzie i miłości do Egiptu
                wszystko w moim mieszkaniu przypomina mi Egipt
                zagaduje wszystkich ludzi, znajomych o tym, co tam widziałam i czułam
                mam "tony" książek o Egipcie w domu, zaczęłam czytać każdą po trochu
                w każdej wolnej chwili ślędzę wszystko w internecie co dotyczy Egiptu
                filmy z RZ chyba wykupiłam pierwsza po otwraciu kiosku :)
                zapisałam się na taniec brzucha egipski
                tak jak Ty, gdybym mogła cofnąć czas poszłabym w kierunku egiptologii
                zazdroszczę tej pasji i wiedzy mojemu przewodnikowi, którego mogłabym słuchać
                do końca życia, gdy opowiada o Egipcie
                najchętniej założyłabym na głowę swoją złotą chustę zakupioną w Kairze i
                paradowała w niej po Warszawie :)))
                i rzeczywiście przyznaję, to jest obsesja, tego nie da się opisać, ani
                wytłumaczyć, także nie obawiaj się, nie jesteś sama, a gdybyś chciała o tym
                pogadać to mój nr gg 9287381

                pozdrawiam ciepło
                • Gość: gość Re: Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 12:55
                  a byłaś gdzieś jeszcze oprócz Egiptu?
                  • lexyniunia Re: Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.05.06, 13:53
                    oczywiście, że tak, ale rozumiem, że Ty "gosciu" masz też wiele do powiedzenia
                    na ten temat...?
          • Gość: Lamia Re: Umieram za Egiptem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.uwm.edu.pl 22.04.06, 16:04
            a co ja mam powiedzieć, w tym roku lece tam pierwszy raz, choć już w
            dzieciństwie marzyłam żeby zobaczyć Egipt.
    • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 22.04.06, 12:00
      niby gwiazdy wszędzie te same, ale jakże inne z balkonu w hotelu luksorskim, w
      którym kiedyś mieszał Howard Carter, oddałabym wszystko by znów tam stanąć...
    • Gość: gość Re: tęsknię za Egiptem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 12:52
      najlepsze jest "za klimatem nieograniczonej woliności" hehe
      • lurie Re: tęsknię za Egiptem 02.05.06, 13:57
        wiecie... tak myślę, ze ta "choroba" jest zaraźliwa bo ja zachorowałam na nią
        dopiero w przed ostatni dzień mojego pobytu TAM a potem choroba się zaostrzyła
        w miarę upływu czasu... tak się zastanawiam tez nie raz z jednej strony, ze
        może też zaprze-paściłam coś co było mi od dawna pisane.

        mam skończone studia, niedawno dostałam dobrze płatną pracę, o którą od dawna
        się starałam. W końcu będę mogła kupić mieszkanie, za czasem samochód, zacząć
        poprostu normalnie żyć, na własną rękę... i tak się z tego cieszyłam!!

        "Pech" chciał, że przed objęciem nowej pracy poleciałam do Egiptu... i
        zakochałam się - w Egipcie. Nie wiem czy ta moja nowa praca, możliwość
        tego "normalnego" życia nadal mnie tak cieszy! Już nie myślę ciągle o nowych
        perspektywach, które mnie tu czekają - myślę wciąż o ...wiecie o czym - o
        Egipcie.

        Mam 27 lat, całe zycie przede mną.. Ale czy zrezygnowac ze wszyskiego na co tak
        ciężko pracowałam tyle czasu po to by móc znaleźć się TAM??!

        Ale z drugiej strony mam licencje pilota a podróże były zawsze moją pasją,
        zwiedziłam już wiele krajów, w niektórych nawet "pomieszkiwałam", różnie - po
        parę miesięcy, rok.. ale jakoś zawsze tak bardzo byłam za Polską! Nie teraz!
        Teraz zastanawiam się czy to wszystko co mam jest moze niewiele warte... Że
        może właśnie tam znajdę swoje szczęście bo już sama nie wiem czy to choroba,
        wielka tęsknota czy poprostu moje miejsce na ziemii...

        Sorki jeśli to wszystko jest haotyczne i może bez sensu ale gdzie mam o tym
        napisać jak nie na forum, na którym oprócz osób, które znajdą sobie pole do
        drwin z tego co napisałam, są też osoby, które może to zrozumieją??
        • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 02.05.06, 14:12
          witaj lurie :)

          tak się składa, że przed wyjazdem do Egiptu też kupiłam mieszkanie, a teraz nic
          innego nie robię, tylko "kombinuje" co tu zrobić by tam wrócić, najchętniej na
          dłużej, może na stałe :) to jest rzeczywiście choroba, na szczęście nie
          jesteśmy same w tej egipskiej euforii

          pozdrawiam ciepło
          • Gość: Lurie Re: tęsknię za Egiptem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 14:49
            ale wiesz to jest pocieszające wiedzieć, ze nie jest się jedynym "zboczonym" na
            punkcie Egiptu i jest trochę lżej jak się wie, ze inni "też tak mają" :)
            pozdrawiam
            • Gość: gość Re: tęsknię za Egiptem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 15:13
              nie pocieszajcie się wzajemnie, to tylko wy tak macie.
              Możesz sprzedać mieszkanie i przeprowadzić się tam, wyjść za mąż za tubylca i
              płodzić mu dzieciaki czaniawe, to proste ruszaj.
              • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 02.05.06, 15:16
                chyba Ci się forum pomyliło
              • lurie Re: tęsknię za Egiptem 02.05.06, 17:22
                hehe Gość kolejny raz próbuje się dowartościować ;)) ciekawe
                czemu.....hihihihihihiii

                Gość portalu: gość napisał(a):

                > nie pocieszajcie się wzajemnie, to tylko wy tak macie.
                > Możesz sprzedać mieszkanie i przeprowadzić się tam, wyjść za mąż za tubylca i
                > płodzić mu dzieciaki czaniawe, to proste ruszaj.
                • Gość: gość Re: tęsknię za Egiptem IP: *.chello.pl 02.05.06, 19:57
                  bo mi się żal was robi jak czytam takie głupoty, to jest odpowiedź.
                  • Gość: pOKOjówka Egipt-jesteś moją kokainą IP: *.eranet.pl 02.05.06, 20:30
                    ciągnie mnie a tu obowiązki..ehhh...
                  • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 02.05.06, 20:40
                    kochany gościu, zmień forum, nie czytaj tych naszych głupot i nie denerwuj się
                    tak bardzo naszą miłością do Egiptu
                    • lurie Re: tęsknię za Egiptem 02.05.06, 20:49
                      Gościu skoro Ci żal to nie czytaj - poczujesz się lepiej! i my też - a skoro
                      już musisz czytać to choć nie odpisuj za co większość tu będzie Ci wdzięczna:)
                      • Gość: pOKOjówka na ukŁady nie ma rady IP: *.eranet.pl 02.05.06, 20:54
                        dajcie spokój facetowi-pewnie woli Rosję..
                        • Gość: gość Re: na ukŁady nie ma rady IP: *.chello.pl 02.05.06, 21:04
                          próbuję wam tylko wyjaśnić,że to nie miłość tylko choroba.
                          • Gość: pOKOjówka dokŁadnie IP: *.eranet.pl 02.05.06, 21:05
                            miŁość jest chorobą-tys prowda
                            • Gość: gość Re: dokŁadnie IP: *.chello.pl 02.05.06, 21:08
                              to przynajmniej w jednym się zgadzamy :)
                              • arytmia6969 hmmm 02.05.06, 21:12
                                w jednym bo każdy Twój post jest na nie.
                                Pozdro.
                                • Gość: gość Re: hmmm IP: *.chello.pl 02.05.06, 21:24
                                  Ja nigdy nie napisałem,że Egipt jest słaby itd. chodzi tylko o pewien umiar.
                                  Egipt nie jest jedynym super miejscem na świecie i są inne też fajne.
                                  Ja zawsze staram się zobaczyć różne kraje i wtedy dopiero można ocenić gdzie
                                  jest najpiękniej. Zadałem już tu takie pytanie: a byłaś gdzieś inndziej? Zero
                                  odpowiedzi. Jeśli chodzi o Rosję to nie wiem, bo nigdy nie byłem.
                                  Dla mnie najpiękniejszym miejscem na świecie jest to:
                                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/tp9lse8n9achxa8a.html
                                  • Gość: pOKOjówka lecę bo chcę IP: *.eranet.pl 02.05.06, 21:31
                                    ByŁam jeszcze w Hiszpanii Francji Chorwacji i UK.
                                    Ja już wybraŁam.Po prostu Egipt to jest to.Kocham to sŁońce-mniam...
                                  • lurie Re: hmmm 02.05.06, 21:46
                                    tak wiesz to są piękne zdjęcia ale to nie wszystko... musisz poczuć to coś..
                                    czasem to nie musi być najpiękniejsze miejsce na ziemi, to nieważne, ważne, że
                                    ma to coś - dla nas - moze Ty tego nie widzisz, nie czujesz "tego" do Egiptu i
                                    masz do tego prawo! ale MY jesteśmy zakochani, totalnie zakochani w tym kraju
                                    (przynajmniej większości) i właśnie to boli (no może za dużo powiedziane -
                                    jest przykre), że ktoś kto tego nie kocha, krytykuje...

                                    wiesz dobrze "Gościu", ze napisałeś cos takiego bo juz chciałam Ci walnąć
                                    jakiegoś na max wrednego posta;)

                                    nie musisz nas rozumieć - daj żyć i nie nawracaj bo niektóre osoby tu to
                                    nie "nastki" ślepo kochające, niektóre z nas mają już doświadczenie zyciowe i
                                    może dopiero teraz znalazły swoją pasję, swoje miejsce. czy to takie złe?

                                    pytałeś co widziałyśmy oprócz Egiptu, byłam naprawdę w wielu miejscach, w paru
                                    krajach mieszkałam. ale nie musze wciąż o tym tu pisac, zeby komuś zaimponować.
                                    Ze wszystkich miejsc, które widziałam, kocham tylko Egipt i nie próbuj tego
                                    osądzać, proszę...
                                    • Gość: gość Re: hmmm IP: *.chello.pl 02.05.06, 21:51
                                      mi niestety w Egipcie najbardziej przeszkadzają jego mieszkańcy.Byłem też w
                                      innych krajach arabskich i niestety nie lubię tych ludzi.fajnie,że mają swoją
                                      religię ale ten fanatyzm, to wciskanie turystom tandety, te bakszysze to nie
                                      jest moja bajka.
                                      Z tego co piszecie to wynikało,że macie po 18 lat i klapki na oczach :)
                                      Myślałem,że uda mi się jakąś "uratować"...
                                • arytmia6969 arytmia6969 =pOKOjówka 02.05.06, 21:24
                                  • Gość: gość Re: arytmia6969 =pOKOjówka IP: *.chello.pl 02.05.06, 21:42
                                    To z fajnych miejsc do zobaczenia zostało ci jescze kilka:Meksyk, Kuba,
                                    Kenia,Tajlandia,Mauritius,Malediwy, Indie, Sri Lanka,USA(Hawaje, Grand
                                    Canyon,Yellowstone i tysiąc innych),Polinezja
                                    Francuska,Fiji,Chiny,Japonia,Australia, Nowa Zelandia i jeszcze mnóstwo innych.
                                    Spróbuj, może gdzieś jest fajniej niż w Egipcie.
                                    • lurie Re: arytmia6969 =pOKOjówka 02.05.06, 21:56
                                      Gość portalu: gość napisał(a):

                                      > To z fajnych miejsc do zobaczenia zostało ci jescze kilka:Meksyk, Kuba,
                                      > Kenia,Tajlandia,Mauritius,Malediwy, Indie, Sri Lanka,USA(Hawaje, Grand
                                      > Canyon,Yellowstone i tysiąc innych),Polinezja
                                      > Francuska,Fiji,Chiny,Japonia,Australia, Nowa Zelandia i jeszcze mnóstwo
                                      innych.
                                      > Spróbuj, może gdzieś jest fajniej niż w Egipcie.


                                      oki a jeśli mam przyjaciół w Sri Lacne (zaje****y facet), Pakistanie, Indiach,
                                      Zimbabwe (1 z moich najlepszych przyjaciół), Rumunii, Chile, Argentynie,
                                      Francji (hmm.. mój były:) ), Anglii (swojego czasu moja najbliższa
                                      przyjaciółka) i wierz albo nie wierz paru jeszcze innych miejscach i z tych
                                      wszystkich miejsc wybrałam Egipt; tylko sytuacja w Polsce nie pozwala mi na
                                      życie tam...

                                      spędziłam pół mojego "króciutkiego" zycia na podróżach i mam porównanie ...wiem
                                      co kocham;)
                                      czemu dla Ciebie to takie niepojęte?
                                      • Gość: gość Re: arytmia6969 =pOKOjówka IP: *.chello.pl 02.05.06, 22:43
                                        kończę ten temat, bo nic już się nie da powiedzieć.
                                        Kochacie Egipt, wasza sprawa ja nie kocham. Do wszystkiego jest potrzebny umiar.
                                    • Gość: pOKOjówka nie nie nie IP: *.eranet.pl 02.05.06, 22:08
                                      kwestia jest tego typu że nie mam ochoty zwiedzać innych miejsc i innych
                                      krajów.Nie interesują mnie.Nie śnią mi się.Nie wstaję codziennie rano i nie
                                      myślę o nich prawie przez caŁy czas.Biorąc pod uwagę bakszysz i sprzedających-
                                      to w sumie do każdego kraju możnaby się doczepić o byle gŁupstwo.Uwielbiam ten
                                      klimat zarówno w sensie geograficznym jak i mówiąc o genius loci.Ile razy byŁeś
                                      w Egipcie,że aż tak bardzo jesteś na nie?
                                      • Gość: gość Re: nie nie nie IP: *.chello.pl 02.05.06, 22:21
                                        byłem raz i nie wykluczam kolejnej wizyty ale np. do USA lecimy 5 raz.Mam
                                        nadzieję,że będę trzeci raz nad Grand Canyonem(teraz north rimm).Wiesz jakie to
                                        uczucie jak się tam stoi i jest się takim małym wobec natury?
                                        Kilka razy też byłem np. w Turcji(też trochę wciskają tandetę), w Grecji, w
                                        Hiszpanii. Nie wykluczam kolejnych wizyt w tych krajach. Ale w Egipcie teraz
                                        jeszcze te bomby...Na Sri Lankę też bym nie pojechał drugi raz, raz wystarczy.
                                        A wiesz jak super jest Hanauma Bay na Hawajach?
                                        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/lz3hflhs4uhi1j00.html
                                        • Gość: Lurie Re: nie nie nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 22:26
                                          hehehe przeczytaj powyżej! choć to chyba nie forum do przechwalania się;)

                                          cieszę się z Twojego szcześcia. wiem jak jest przynajmniej w niektórych
                                          miejscach, które opisujesz.

                                          Na tym forum są jednak piszą nie podróżnicy po Świecie a miłośnicy Egiptu
                                          właśnie.
                                          Czy to aż tak trudno zrozumieć??
                                        • Gość: pOKOjówka Egipt-to jest lepsze niż tysiąc orgazmów IP: *.eranet.pl 02.05.06, 22:35
                                          co do bomb-to nie jest to powszechne tylko dla Egiptu więc nie uważam tego za
                                          argument.Możesz zginąć wszędzie nawet w Polsce pomijając naturalny zgon a
                                          kończąc na tym fakcie że polscy żoŁnierze są w Iraku i paru ludziom się to może
                                          nie spodobać z wiadomym skutkiem.Ja byŁam już kilka razy w Egipcie i tak powiem-
                                          że kocham ten kraj.NawoŁywania muezina z minaretu.To boskie sŁońce..moi
                                          znajomi.i czas pŁynie tak powoli..ahhh..
                                          • Gość: Grzesiek Re: Egipt-to jest lepsze niż tysiąc orgazmów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 23:30
                                            Gościu - masz klapki na oczach na temat wielkiego kanionu, jak my na punkcie
                                            Egiptu, nie rób więc za trolla!!! Niektórzy czują się mali wobec dziury w
                                            Ziemi, inni - przy piramidzie - co za różnica??? A jeśli chodziło Ci o miłość
                                            DO EGIPCJAN, to zapewniam Cię, że na szczęście NIE KAŻDA kobieta zapada na tę
                                            chorobę - zaś miłość do Egiptu, to nie to samo!!! Ja mam skalę porównawczą -
                                            Ameryka Pd, Azja Pd-Wsch, Etiopia, a mimo to np w zeszłym roku 5 razy Egipt -
                                            bo TO jest miejsce w którym najlepiej odpoczywam, a i ludzie są takimi dużymi,
                                            pogodnymi dziećmi, pozytywnie do Ciebie nastawionymi, jeśli tylko trochę
                                            rozumiesz ich sposób bycia!!!
                                            Pozdrawiam -
                                            Grzesiek
                                            • Gość: Lurie Re: Egipt-to jest lepsze niż tysiąc orgazmów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 23:46
                                              hehe coraz bardziej Cie lubię Grzesiu:) chyba drugi raz dziś się z Tobą zgadzam
                                              a to więcej niz przez ostatnie parę tygodni;)
          • 45s11 Re: tęsknię za Egiptem 03.05.06, 00:14
            Zostawmy GOŚCIA.Niech oczarują Go nowe vojage i nieodkryte jeszcze miejsca. My
            pozostaniemy wierni chyba na zawsze Egiptowi, bo od pierwszej miłości nie jest
            tak łatwo się uwolnić.Moja żona ,gdy pierwszy raz przyjechaliśmy do Sharm
            powiedziała: mnie się tu nie podoba , bo tyle tu kamieni i piachu. Po tygodniu
            gdy wracaliśmy autkarem na lotnisko powiedziała, że jeszcze nigdy nie było jej
            tak smutno , a była naprawdę w wielu wspaniałych miejscach na ziemi. Inny
            przykład to wypowiedż obcych nam-siedzących przed nami młodych dziewczyn w
            samolocie podczas lądowania w Hurghadzie / gdy zniżyliśmy się nad El Gouną i
            lecieliśmy nad turkusowymi rafami koralowymi/: no spójrz-spójrz i jak tu można
            nie wracać. Gdy zapytałem kiedy były ostatnio w Egipcie odrzekły, że 2 miesiące
            temu , ale dłużej nie mogły wysiedzieć w kraju, bez tego słońca i ciepłego
            morza. Wie pan - powiedziały-tu jesteśmy szybciej niż podróż do Ciechocinka z W-
            wy.
            • szaga33 Re: tęsknię za Egiptem 04.05.06, 20:58
              ja już za 19 dni postawię stopę na płycie lotniska w Sharm i wiecie co
              zrobię...nareszcie odetchnę, bo..... znów będę u siebie.
              A potem usiądę nad brzegiem czarnej wody (bo to będzie noc)i wsłucham się w
              szum miasta dobiegający z oddali i rytny arabskiej muzyki. I niech nikt nie
              śmie zakłócać mi tej chwili.
              • arytmia6969 Re: tęsknię za Egiptem 04.05.06, 22:07
                cool...
        • shoko Re: tęsknię za Egiptem 05.05.06, 18:37
          czytajac dzisiaj wszystkie Wasze wypowiedzi zrobilo mi sie "cieplo kolo serca".
          Jak fajnie jest wiedziec, ze nie jestem jedyna, ktora zwariowala na punkcie
          Egiptu...
          Okolo 15 lat temu spedzilam w Egipcie ponad trzy lata. Byl to pobyt nie do
          konca "swiadomy", mieszkalam w Kairze, chodzilam do szkoly podstawowej z
          dziecmi innych dyplomatow,zwiedzilam kraj wzdluz i wszerz ale zylam jakby "pod
          kloszem".. Normalne zycie Egipcjan widzialam tylko za okien samochodu, lub
          czasem chodzac na zakupy do sklepu czy na bazarek... Ale, napilam sie zbyt
          wiele wody z Nilu :-)) a jak porzekadlo mowi "kto sie raz napije wody z Nilu,
          ten napewno wroci do Egiptu".
          Po 15 latach wybralam sie do Hrg na tygodniowy urlop i... wpadlam. Od dnia
          powrotu nie moglam przestac myslec o Egipcie i planowac powrotu tam z powrotem.
          Jakze bylam szczesliwa kiedy jedno z polskich biur podrozy zaproponowalo mi
          stanowisko rezydenta w Hurghadzie !!!! Mieszkalam i pracowalam tam 10 miesiecy.
          Obracalam sie prawie wylacznie w towarzystwie kolegow egipcjan, kontakty z
          Polakami mialam tylko i wylacznie sluzbowe. I bylo mi dobrze, czulam sie
          swietnie, napawalam sie ich pozytywnym nastawieniem do zycia, humorem,
          optymizmem. Kazdy z nich mial swoje problemy zyciowe (bo kto ich nie ma??), ale
          nie zadreczali siebie wzajemnie. Ludzie poprostu sa dla siebie uprzejmi i
          uczynni. Zdarzylo mi sie, ze calkowicie obcy czlowiek "pozyczyl" mi 1 LE, bo
          akurat zabraklo mi na autobus.... czy u nas w Polsce taka sytuacja jest
          mozliwa?? Obawiam sie, ze nie...
          Dodatkowo znalazlam tam mezczyzne, ktorego pokochalam i ktory mnie darzy
          uczuciem - ktory zaproponowal mi wspolne zycie (i wcale nie chodzi mu o
          mozliwosc przyjazdu do Europy !!!!)
          Teraz od 4 miesiecy jestem w POlsce i sie "dusze". Nie moge odnalesc sie w
          naszej rzeczywistosci, co rano budze sie i zasypiam z mysla o Egipcie, o
          ciepelku bijacym o ludzi, o ich uczynnosci, o wiecznie swiecacym sloneczku, o
          przyjemnej wodzie morskiej...
          Wiem rowniez, ze zycie w kraju arabskim nie nalezy do najlatwiejszych (wiele
          razy odczulam ze jestem "tylko" kobieta), trzeba nauczyc sie cierpliwosci,
          pokory. Ze nie kobieta europejska nie jest tak "wolna", ze czesto
          trzeba "zacisnac zeby", ze napewno bede tesknila za "normalnoscia"
          europejska..... i dlatego tak trudno jest mi podjac decyzje o wyjezdzie tam na
          stale.
          Dla wszystkich, ktorzy chcieliby mnie wysmiac, chce powiedziec ze jestem 30-
          latka, mam wyzsze wyksztalcenie, mialam dobra prace w Polsce i wiele miejsc na
          swiecie juz zwiedzilam... ale w Egipcie moge oddychac "pelna piersia".
          Ciesze sie ze choc tutaj moge podzielic sie z Wami swoimi odczuciami i
          tesknotami,
          pozdrawiam wszystkich zakreconych na punkcie Egiptu
          • lexyniunia Re: tęsknię za Egiptem 05.05.06, 20:14
            tak shoko, ten wątek jest dla zakręconych na punkcie Egiptu i pojawia mi się
            uśmiech na twarzy, gdy czytam takie wypowiedzi jaki Twoja,
            cieszę się niezmiernie i cieplutko pozdrawiam :)))
    • ania-137 Re: tęsknię za Egiptem 05.05.06, 16:08
      Właśnie wróciłam z Egiptu z Hurghady było poprostu wspaniale pieknie,
      zwiedziłam już kawał świata w tym także karaiby ale to były moje najpiękniejsze
      wakacje Egipcjanie są naprawdę pogodnymi ludzmi i bardzo wesołymi ale
      najpiękniesze było nurkowanie schodziłam po wodę z polskim instruktorem z
      Bartkiem któremu całkowicie zaufałam i nie spanikowałam choć wydawało mi się że
      przerażają mnie takie otwarte przestrzenie morza było extra wszystkim polecam
      takiego instruktora jakim był Bartek już planuję następny wyjazd na jesień i
      nie mogę się doczekać
      • Gość: bozena do Ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 20:01
        z jakiego biura nurkowałaś?jeżeli Bartek jest profesjonalistą to może się
        jeszcze raz skuszę bo 2 lata temu zapłaciłam za nurkowanie i bułam już pod wodą
        spanikowałam a instruktor jeszcze mnie ochrzanił ina tym koniec mojej
        przygody, a gdyby choć trochę wykazał się i bardziej mnie przekonał coś ty kasa
        zapłacona idowidzenia.
        • ania-137 Re: do Ani 06.05.06, 10:32
          myśmy wykupili wycieczke w centrum Hurghady w Hurghada Tours obok KFC za 25$ od
          osoby to była bardzo dobra cena bo w hotelu sprzedawali po 50$ od os. musisz
          poprosić o polskiego instruktora- jest nim Bartek przyjedzie po Was do hotelu i
          odwiezie naprawdę polecam wykupiliśmy u nich także Luksor a znajomi Jeep Safari
          oraz kair i takze z polskim przewodnikiem jak masz jeszcze jakieś pytania to
          pisz
      • lurie do Shoko 05.05.06, 21:47
        nie jesteś sama!!! ja akurat nie spędziłam tyle czasu co Ty w Egipcie ale
        pomimo tego, ze też zwiedziłam spory kawałek świata, zakochałam się w Egipcie
        odpierwszego wejrzenia...
        nie ukrywam, iż poznałam tam również kogoś kto mnie pokochał... mam
        prawie "trzydzieche"; dobrą prace, zamiar kupna mieszkania (może) a nie
        portafię przestać myśleć o Egipcie...

        pozdrawiam i odezwij się znów...
        • Gość: seti król Re: do Shoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 12:40
          Egipt to życie Egipt to śmierć Egipt jest wszystkim jest początkiem i jest końcem... a..koiec jest bliski.
        • magda.e Re: tęsknię za Egiptem 06.05.06, 22:10
          My z mężem i dziećmi również - nasza trzy letnia córcia mówi, że "pojedziemy za rok do Egiptu" i myślę, że ma racje!!!! będziemy tam jak co roku, gdyż nie ma to jak naszą zimą wygrzewać się w egipskim słoneczku i pluskać w morzu:)))))
          • Gość: Grzesiek Re: tęsknię za Egiptem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.06, 02:57
            Tiaaa, niektórym "kojec" by się rzeczywiście przydał, bo wieszczenie konca
            świata jest domeną zdziecinniałych sklerotyków!
            Zdradziłem jednorazowo Egipt - za niecałe 10 godzin odlatuję obejrzeć
            Marrakesh, ale w wakacje nie wytrzymam i na pewno z co poniektórymi strzelę
            sobie jak zawsze piwko w "Bonanzie"!!!
            Pozdrawiam znajomych i nieznajomych Egiptomaniaków!
            Grzesiek
            • 45s11 Re: tęsknię za Egiptem 08.05.06, 21:12
              Cz tak naprawdę nie wiecie dlaczego nas tak tam ciągnie ??? . Przecież nasz
              ludzka rasa właśnie na tym kontynencie zeszła z drzew-na ziemię. Kto wie czy to
              nie było akurat w okolicach Hurghady ???.Przecież nie tylko Polacy tak tłumnie
              walą do ziemi faraonów.
    • Gość: olivia Re: tęsknię za Egiptem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 13:45
      ja tez:(((
      coraz bardziej kazdego dnia...a urlop...daleko:(
      • Gość: pOKOjówka Re: tęsknię za Egiptem IP: *.eranet.pl 09.05.06, 15:01
        a czy wasza obsesja jest już tak wielka że nawet teraz w tym momencie
        chcielibyście być w Egipcie i rzucilibyście wszystko co macie w Polsce żeby
        tylko znalezc się w swoim ukochanym kraju?Może to chore ale ja tak wŁaśnie
        mam.Polska to Polska ale Egipt..ehh..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka