Dodaj do ulubionych

Kradziez w hotelu

31.05.06, 11:46
Jest problem. Moze ktos mial podobne przezycia i bedzie wiedzial co robic.

Moi znajomi spedzaja wlasnie miesiac miodowy w Hurghadzie w hotelu Regina.
Wczoraj zostali okradzeni. Doslownie na pol godziny wyszli z pokoju a po
powrocie zastali wylamany zamek. Zginely wszystkie pieniadze jakie mieli.
Policja , ktora przybyla od razu zalozyla ze sprawca jest sprzatacz (co mnie
osobiscie wydaje sie malo prawdopodobne , gdyz oni maja za duzo do stracenia i
raczej nie sa na tyle glupi by okradac pokoje w ktoryh sprzataja)
Sprzatacz zostal pobity, opluty i znajomym przedstawiono propozycje zamkniecia
go na 3 lata w wiezieniu.
Ktokolwiek to jednak zrobil nie zmienia to faktu , ze znajomi zostali bez
jednego dolara. Rezydentka zalamuje rece, proponuje Western Union lub pozyczke
z biura. Moj maz twierdzi , ze w takim przypadku hotel powinien zadbac , zeby
zwrocic znajomym te pieniadze.
Do tej pory jednak cisza.

Ktos wie co w takim przypadku zrobic ?

Obserwuj wątek
    • Gość: Karolka Re: Kradziez w hotelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 11:51
      Klaudia - to i tak dobrze, że policja przyjechała - czasem hotel próbuje
      blokować takie rzeczy. Natomist czy oficjalnie zwrot kasy wywalczą - wątpię, w
      Egipcie jak i większości hoteli na świecie obowiązuje regułka "za rzeczy
      pozostawione w pokoju hotel nie odpowiada"... Myślę, że jeśli mają problem
      językowy niech naciskają na rezydentkę aby w ich imieniu przedstawiła hotelowi
      ich oczekiwania (zwrot kasy). Btw - też nie wydaje mi się, że to sprzatacz,
      raczej stawiałabym na współlokatorów hotelowych. Swoją drogą opisz jak się
      sprawa rozwiąże.
      • cameltravel Re: Kradziez w hotelu 31.05.06, 12:16
        ja tez stawiam na współlokatorów hotelowych sprzątacze w Egipcie nie kradną
        chyba że sa europejczykami ;)
        może warto poobserwować innych.
        Rezydent ma obowiązek stanąć w imieniu klienta i negocjowac z managrem hotelu
        choć to nie przynosi rezultatów sugeruję znaleźć zarządzających tym hotelem i z
        nimi gadac osobiście - powinni byc ubezpieczeni od takich wypadków ale ...
        wiadomo jak to bywa.
        Jeśli nie załatwią nic przed wyjazdem z hotelu to już niech na nic nie liczą .
        a na teraz sugeruję niech udadza sie do rodziny w polsce o pomoc jakąś gotówkę
        lub coś takiego ...
        szczerze im współczuję !!!
        ewa
        • Gość: web Re: Kradziez w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 12:37
          miejscowa obsluga raczej nie kradnie. Za to kwitnie turystyka zlodziei.
          Za rzeczy nie przechowywane w sejfie hotel nie odpowiada.
          Rodzina musi podesłac kasę, nie ma wyjścia
    • swt22 Re: Kradziez w hotelu 31.05.06, 12:46
      Sprawdzone.Niech ktoś w Polsce skontaktuje się z Biurem Podróży dostarczy im
      najlepiej dolary,a rezydent je wypłaci zaraz.ja tak zrobiłem jak mi kasy
      zaczynało brakować.jest to napewno dobra wola Biura,ale też ich nobilituje.
    • agneshrg Re: Kradziez w hotelu 31.05.06, 15:21
      Hotel Regina dysponuje bezplatnymi sejfami w recepcji dla gosci. Jezeli Twoi
      znajomi z nich nie skorzystali to nie maja prawa domagac sie od hotelu
      jakiejkolwiek rekompensaty.

      To niestety nagminne ze turysci nie uzywaja sejfow , nawet gdy sa bezplatne....
    • anuulka Re: Kradziez w hotelu 31.05.06, 15:49
      Wydaje mi sie ze poszli po najmniejszej linii oporu a cierpiec bedzie niewinny
      czlowiek. Gdyby byl to sprzatacz nie musialby sie wlamywac i wywazac zamek no
      chyba ze czytal kryminaly i zrobil to dla niepoznaki.
      Obawiam sie jednak ze znajomi mimo wszystko nie moga sie ubiegac o zwrot kasy
      bo po pierwsze hotel nie odpowiada za to co zostalo w pokoju wartosciowego - od
      tego sa sejfy i z mojego doswiadczenia wiem ze zawsze o tym rezydenci mowia na
      samym poczatku nawet jeszcze w autokarze. Bylam 4 razy z roznymi biurami z
      roznymi rezydentami i zawsze mowili. Druga sprawa jak udowodnia ile kasy im
      zginelo? Sprawa przykra ale niestety chyba nie do wygrania choc zycze abym sie
      mylila.
    • Gość: BeataG Re: Kradziez w hotelu IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 31.05.06, 15:57
      biedny sprzatacz:((((
      • kkaminska Re: Kradziez w hotelu 31.05.06, 16:00
        Nie taki biedny. Nadal pracuje w hotelu , a patrzac na placz znajomej glupkowato
        sie usmiechal.
        • Gość: nadja20 Re: Kradziez w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 18:37
          odbierz poczte
          • kkaminska Re: Kradziez w hotelu 01.06.06, 19:03
            Skrzynka pusta.
            • Gość: nadja20 Re: Kradziez w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 19:13
              zaraz wysle ponownie
              • Gość: nadja20 Re: Kradziez w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 19:21
                poszło
    • Gość: annie2003 Re: Kradziez w hotelu IP: *.wawzh.rdsas.com / 213.17.173.* 02.06.06, 07:59
      teoretycznie hotel nie odpowiada za mienie pozostawione w pokoju poza sejfem.
      może oczywiście sprawdzić, kto do wchodził do pokoju, ale tylko wtedy, gdy
      zamek jest na karty magnetyczne, a wątpię, że tak było w tym przypadku. nie
      mogą udowodnić, że winny jest sprzątający. hotel może oferować różbne formy
      pomocy, ale nie ma obowiązku zwrotu skradfzionej sumy. nie twierdzę, że Twoi
      znajomi kłamali, ale też nie są w stanie udowodnić, że pieniądze pozostawili w
      hotelu. w takiej sytuacji trzeba chyba pogodzić się z przykrym faktem utraty
      gotówki i szukać pomocy u rodziny lub znajomych, a przede wszystkim wyciągnąć
      wnioski na przyszłość - albo brać pieniądze ze sobą, albo zostawić w sejfie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka