Dodaj do ulubionych

Do PHOTONa

18.06.06, 12:42
Witaj!Czy mogłbyś doradzić mi, czyli osobie która dotychczs posługiwała się
tylko idioten-camera, w jaki dobrej jakości sprzęt fotograficzny powinniśmy
się zaopatrzyć coby i zdjątka były niezłe, a i skomplikowanie obsługi tegoż
aparatu nie spowodowało trudności na tyle, że wrócimy bez jakichkolwiek
fotograficznych pamiątek.
Przepraszam wszystkich, którzy uważają, że ten post powinien znaleźć się na
innym forum. Tylko na jakim forum mogę jeszcze znaleźć PHOTONA?
PS Z naszego półrocznego oczekiwania zostały już tylko niecałe trzy miesiące i
witaj ziemio egipska :)))!
Obserwuj wątek
    • Gość: PHOTON to do mnie.... ;-P IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.06, 23:33
      witam,... ze sprzetem do fotek podwodnym jest strasznie skomplikowana sprawa .
      wszystko zalezy czy snorklujecie czy tez nurkujecie (z butlami), od tego zaleza
      2 rzeczy - wytrzymalosc obudowy na ciśnienia i koniecznosc uzywania lampy
      blyskowej...

      1 snorklowanie - sa takie aparaty jak vivitar amphibian czy jakos tak sie zwą..
      koszt kolo 150zł aparat jest automatyczny z lampa blyskowa - wbudowaną -
      obudowa wytrzymuje do 15m glebokosci... jednak lepiej zaoatrzyc sie w aparat
      cyfrowy z obudową podwodną (niektore dla snorklistow wytrzymują do 3m !!!) inne
      nawet do 60m... ale nie to najwazniejsze. wiadomo ze podwodny swiat jest
      bajecznie kolorowy a woda skutecznie wycina wszystkie kolory swiatla idzialnego
      poza niebieskim ... w cyfrowymaparaciku znacznie latwiej odfiltrowac barwy niz
      na maszynie w fotolaboratorium z filmu tradycyjnego

      sprzet dla nurków powinien wytrzymywac do 30m glebokosci ale niestety rowniez
      musi posiadac lampe blyskowa i to dosc silną (wbudowane lampy sa o doozo za
      slabe)

      ceny sprzeto foto pod wode moga kształtowac sie w zakresach

      1/ jednorazówka - 50zł
      2/ wielorazowy na film -150zł
      3/ cyfrak z obudową do 3m - 1000/1500zł
      4/ cyfrak dla nurka z lampa zewnetrzną - 4000/6000zł
      5/ lustrzanka w obudowie z lampami - powyzej 15 000zł
      • Gość: Grzesiek Re: to do mnie.... ;-P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 13:29
        Pozwolisz że się wetnę jako laik - z góry przepraszam (witaj! dawno nie
        pisałeś!), ale wydaje mi sie, że Gajence chodziło nie tylko o zdjęcia podwodne!
        Sam miałem takie problemy, gdy ukradziono mi moją cyfrówkę HP - była stara,
        miała rozdzielczość 2,5 mln, ale byłem do niej przywiązany i jakoś zdjęcia
        wychodziły nie najgorzej! Przyzwyczajony do marki i kompatybilności ze sprzętem
        komputerowym - kupiłem ponownie HP o rozdzielczości tym razem 6 mln pixeli - i
        niespodzianka! Aparat wcale nie okazał się lepszy!!! Obiektyw np gorzej "łapie"
        zdjęcia nocne, wcale nie lepiej jest z nagrywaniem dźwięku w filmikach itp.
        Wydaje mi się, że Gajenka potzrebuje konkretnej konsultacji na temat
        konkretnego modelu aparatu - doradzałbym taki rzeczywiście ze zdejmowaną wodną
        obudową, ale to już nie ja, a TY, tym bardziej że jest to sprzęt kosztowny!!!
        Pozdrawiam
        • Gość: PHOTON Re: to do mnie.... ;-P IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.06, 13:41
          hehe masz racje.... wiesz dlaczego 6mpix nie robi lepszych zdjec niz 3mpix ?
          dlatego ze matryca ma ta sama wielkosc (w milimetrach) wiec przy uzyciu
          podobnej optyki w ostrosci zdjec nie bedzie roznicy ;) dlatego kupuje sie
          aparat z jak najwiekszej srednicy obiektywem... oczywiscie zgodze sie z tym ze
          w takim wypadku kosztem jest wielkosc czy nieporecznosc aparatu ale
          nieporownywalnie zyskiem pozostaje jakosc zdjec a szcegolnie tych w troodnych
          warunkach np w nocy

          dlatego zeby dac konkretna odpowiedz musze znac zakres kasy jaka dysponuje i
          rodzaj nurkowania na jakim beda wykonywane foty

          jak bede znal te 2 rzeczy to odpowiem na pytanie podajac konkretne modele
          • gajenka Re: to do mnie.... ;-P 19.06.06, 23:15
            Witam, wielkie dzięki za zainteresowanie i chęć pomocy. Wstyd mi się przyznać iż
            aż taką ignorantką jestem, ale mi chodziło przede wszystkim o zdjęcia
            "naziemne", te podwodne to może późnej.
            Bardzo chciałabym usiąść zimową porą i między oczekiwaniem między jednym wypadem
            a drugim móc zimnymi wieczorami wspomnieniem wrócić:)
            Wiem, że sprzęt jest kosztowny, dlatego proszę o Twoją pomoc w wyborze.

            • Gość: PHOTON Re: to do mnie.... ;-P IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.06, 16:17
              wszystko nadal zalezy od kasy.... jesi chcesz nie wydac za wiele a jednoczesnie
              miec zdjecia bardzo dobrej jakosci jak na kompaktowego cyfraka to polecam
              Olympusa C-765 (w pozniejszym czasie mozesz do niego dokupic obudowe pod wodę
              PT-022 ktora niestety bedzie kosztowala tyle co 2 aparaty C765)... jesli nie
              zalezy ci na zdjeciach podwodnych i nie bedziesz kupowac obudowy to jest bardzo
              fajny sprzecik ktory nazywa sie SONY DSC R-1 robi super foty... wrecz jakosci
              lustrzanki ale niestety co za tym idzie jest doozy i do kieszeni go nie
              schowasz niestety tez jest 3-4x drozszy niz C-765

              jak beda dodatkowe pytania to prosze pytac
              pozdrawiam
              • Gość: gajenka Re: to do mnie.... ;-P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 01:09
                Czytam i czytam o aparacie sony DSC R-1 i jestem pod wrażeniem:)- szczególnie,
                że niewiele z tego rozumiem! Zachwyciło mnie w nim wszystko z wyjątkiem ceny( w
                Media mówią, że około 4 tyś.), a w necie znalazłam inną niższą cenę ok 3 tyś.- i
                ta jest już bardziej do przyjęcia. Wiem, że jakość kosztuje, a radość wspomnień
                jest bezcenna.
                Dzięki za pomoc i wyrozumiałość!!!
                • Gość: PHOTON Re: to do mnie.... ;-P IP: 83.238.147.* 21.06.06, 09:31
                  r1 jest do zdobycia za 2500,-
                • Gość: m&m do gajenki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 10:04
                  moim zdaniem za te 3 tysie to lepiej kupic np. canona 350D niz tego R1 bo i to
                  i to jest duze i nieporeczne wiec z dwojga zlego lepsze lustro ktore zawsze
                  mozna rozbudowac o kolejne szkielka.
                  a jesli nie potrzebujesz ,"az" takiego sprzetu to zainteresuj sie canonem s2
                  lub nowszym s3

                  pozdrawiam
                  • Gość: PHOTON Re: do gajenki... IP: 83.238.147.* 21.06.06, 12:16
                    no coz mam nieco inne zdanie ... niestety R1 potrafi zrobic lepsza fote niz
                    D350 ;( to smutne ale prawdziwe... (mialem obydwa aparaciki) fakt ze wymienna
                    optyka w d350 jest jego atutem jednak niekompatyblinosc obiektywow bedzie jego
                    minusem... niestety aparat ten lustrzanką jest tylko z zasady dzialania, ale z
                    zastosowanej w nim techniki jest zwyklym kompaktem... R1 co prawda nie ma
                    wymiennej optyki ktora przecietnemu zjadaczowi chleba nie jest w cale tak
                    potrzebna a w dodatku brak mozliwosci wymiany obiektywu wplywa korzystnie na
                    paproszki osiadajace na matrycy podczas wymiany obiektywu w lustrzankach z
                    wymienna optyką.. :(


                    jesli chodzi o S2 czy S3 to są Ok ale poco przepłacac skoro takiej samej
                    jakosci zdjecie zrobisz Olkiem c765
                    przykłady
                    www.artimg.pl/allegro/olek/p8150485.jpg
                    www.artimg.pl/allegro/olek/pa152272.jpg
                    www.artimg.pl/allegro/olek/pb012521.jpg
                    www.artimg.pl/allegro/olek/pb012552.jpg
                    • Gość: m&m Re: do gajenki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 13:04
                      > no coz mam nieco inne zdanie ... niestety R1 potrafi zrobic lepsza fote niz
                      > D350 ;( to smutne ale prawdziwe... (mialem obydwa aparaciki) fakt ze wymienna
                      > optyka w d350 jest jego atutem jednak niekompatyblinosc obiektywow bedzie
                      jego
                      > minusem... niestety aparat ten lustrzanką jest tylko z zasady dzialania, ale
                      z
                      > zastosowanej w nim techniki jest zwyklym kompaktem... R1 co prawda nie ma
                      > wymiennej optyki ktora przecietnemu zjadaczowi chleba nie jest w cale tak
                      > potrzebna a w dodatku brak mozliwosci wymiany obiektywu wplywa korzystnie na
                      > paproszki osiadajace na matrycy podczas wymiany obiektywu w lustrzankach z
                      > wymienna optyką.. :(

                      350d rzucilem jako przyklad ... jest kilka lustrzanek w tej grupie cenowej do
                      wyboru ,
                      R1 jest jakis toporny :) no i te 10,3 megapiksela !? po co komu tyle? ( mowimy
                      caly czas o foceniu amatorskim )

                      >
                      > jesli chodzi o S2 czy S3 to są Ok ale poco przepłacac skoro takiej samej
                      > jakosci zdjecie zrobisz Olkiem c765

                      jasne tyle tylko ze olek nie ma stabilizatora ktory w s2-3 dziala
                      zadowalajaco , uzywa drogich kart xD , nie ma histogramu live ... itd.
                      • Gość: PHOTON Re: do gajenki... IP: 83.238.147.* 21.06.06, 15:01
                        ahh wiec jesli d350 jest tylko przykladem to ok co prawda w tym przypadku złym
                        (moim zdaniem) ale spoko

                        fakt r1 nie jest mały i czasami wkurza czujnik przelanczania wyswietlacza na
                        muszlę oczną ale jest lepszy niz d350 ;-) 10,3mpix faktycznie nie jest nikomu
                        potrzebne ale to chwyt reklamowy do tych co patrza na Mpix'ele pozatym jest
                        mozliwosc zmniejszenia il pix zeby nie zasmiecac karty

                        co do olka to jak dla mnie stabilizator jest wkurzajacym bajerem ...mam
                        teleobiektywy canona z IMAGE STABILIZEREM ktorego przy powaznych zdjeciach
                        jeszcze nie uzywalem bo mnie denerwuje plywanie obrazu... moze jestem
                        przyzwyczajony do braku plywania i swobodnego kadrowania a pozatym nie pije
                        wiec reka mi sie nie trzesie
                        fakt olek jest na xD ale jakos mnie to nie zniechecilo do niego
                        co do histogramy to oczywiscie posiada mierzacy w czasie rzeczywistym

                        pozdrawiam
                        • Gość: m&m Re: do gajenki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 15:26
                          wszystko prawda ale to nie zmienia faktu ,ze autorka watku potrzebuje sprzecik
                          do focenia " na wakacjach " , nieskomplikowanego , robiacego fotki dobrej
                          jakosci ... i tu moim zdaniem jednym z lepszych rozwiazan jest s3 ( duzy zoom
                          ze stabilizatorem , dobra optyka ,uchylny lcd itp ) , co prawda nie
                          jest "kieszonkowym" aparatem ale przy R1 to malenstwo ;) chyba ,ze *gajenka*
                          lubi dzwigac sprzet ( ktorego i tak mozliwosci nie wykorzysta ) ... to juz jej
                          sprawa i spocona skora w Egipcie ;)
                          • Gość: PHOTON Re: do gajenki... IP: 83.238.147.* 21.06.06, 17:05
                            no wlasnie wiec zostawmy decyzje autorce watku....

                            od Ciebie ma propozycje S2 S3
                            odemnie tanszą C765/C770 lub drozszą R1

                            a co wybierze to juz jej decyzja
                            pozdrawiam
                            • gajenka Re: do gajenki... 21.06.06, 23:09
                              Dziękuję za wszystkie informacje. I tak spojrzałam na ciężar aparatów pod różnym
                              kątem i tak pod względem wagi i ceny liderem staje się Sony DSCR - 1. Ale sobie
                              tak myślę, że pewnie coś za coś i pod wymienionym ciężarem kryją się parametry i
                              jakość.
                              Ceny Olimpusa nadal nie mogę ustalić.
                              Biorąc w rozwagę Canonki- różnica w cenie pomiędzy Sony a S2 to ponad 1 tysiąc i
                              też około tysiąca pomiędzy S2 a S3. Modele niewiele się różnią, miedzy innymi
                              czułością. I tu pytanie- czy różnica czułości max 400 a max 800 na korzyść
                              S3(Sony aż 3200!!) - przy nauce robienia fotek sprawi mi różnicę? Inne różnice
                              między S2 i S3 myślę, że są dla mnie bez znaczenia.
                              Czytając opinie na temat S2 spotkałam się z opinią, że ładne fotki wychodzą
                              tylko przy manualnych ustawieniach. I tu - na pewno będziemy próbować właśnie w
                              taki sposób robić zdjęcia (już się cieszę z radości jaką nam to sprawi), ale
                              myślę sobie, że na początku będą problemy i chętnie też korzystalibyśmy z opcji
                              auto. I jeszcze jedno - co to znaczy- ubogie wyposażenie S2?
                              Cena S2- bardzo korzystna około 1300 zł ( pewnie dlatego, że pojawił się
                              następca). I kolejne pytanie- mamy pamiątkę MMC 512MB - czy jest ona
                              kompatybilna z tym aparatem i czy ta pojemność pamięci jest wystarczająca(z nami
                              leci laptop)?
                              Pozdrawiam Was cieplutko i życząc urokliwej nocy a i dnia udanego coraz bardziej
                              myślę, że bez fajnego aparatu życie jest smutniejsze;)!

                              • gajenka Re: do gajenki... 21.06.06, 23:25
                                Pisząc o niewielkich różnicach w specyfikacji aparatów miałam na myśli
                                porównanie Canona S2 do S3 a wyszło, że porównywałam też do Sony.
                                Pozdrawiam.
                              • Gość: m&m Re: do gajenki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 09:43
                                > Dziękuję za wszystkie informacje. I tak spojrzałam na ciężar aparatów pod
                                różny
                                > m
                                > kątem i tak pod względem wagi i ceny liderem staje się Sony DSCR - 1. Ale
                                sobie
                                > tak myślę, że pewnie coś za coś i pod wymienionym ciężarem kryją się
                                parametry
                                > i
                                > jakość.

                                cos w tym jest ;)

                                > Ceny Olimpusa nadal nie mogę ustalić.

                                bo ten olek to starszy model juz nie produkowany

                                > Biorąc w rozwagę Canonki- różnica w cenie pomiędzy Sony a S2 to ponad 1
                                tysiąc
                                > i
                                > też około tysiąca pomiędzy S2 a S3. Modele niewiele się różnią, miedzy innymi
                                > czułością. I tu pytanie- czy różnica czułości max 400 a max 800 na korzyść
                                > S3(Sony aż 3200!!) - przy nauce robienia fotek sprawi mi różnicę? Inne różnice
                                > między S2 i S3 myślę, że są dla mnie bez znaczenia.

                                3200 w sony i tak o kant d... nie widzialem ale moge sobie wyobrazic te szumy :D
                                800 w S3 tez sporo szumi ale zawsze to lepiej zrobic taka fotke niz zadna ;)

                                > Czytając opinie na temat S2 spotkałam się z opinią, że ładne fotki wychodzą
                                > tylko przy manualnych ustawieniach.

                                bzdura

                                > I tu - na pewno będziemy próbować właśnie w
                                > taki sposób robić zdjęcia (już się cieszę z radości jaką nam to sprawi), ale
                                > myślę sobie, że na początku będą problemy i chętnie też korzystalibyśmy z
                                opcji
                                > auto. I jeszcze jedno - co to znaczy- ubogie wyposażenie S2?

                                nie wiem co autor tego stwierdzenia mial na mysli

                                > Cena S2- bardzo korzystna około 1300 zł ( pewnie dlatego, że pojawił się
                                > następca). I kolejne pytanie- mamy pamiątkę MMC 512MB - czy jest ona
                                > kompatybilna z tym aparatem i czy ta pojemność pamięci jest wystarczająca(z
                                nam
                                > i
                                > leci laptop)?

                                S3 w stosunku do S2 podobno ladniej foci ( test na www.dpreview.com ) S3 ma
                                ladniejszy kolor ;)
                                ta MMC 512MB co Ci sie ostala jest do wykorzystania w S2 i S3 lecz troszke
                                wolno beda sie zapisywaly fotki
                                mysle ze karta SD 1GB jekies x133 starczy , w S3 wystarcza na okolo 300 fotek w
                                najlepszej rozdzialce i jakosci wiec dla mnie ja 1 dzien starcza :)

                                > Pozdrawiam Was cieplutko i życząc urokliwej nocy a i dnia udanego coraz
                                bardzie
                                > j
                                > myślę, że bez fajnego aparatu życie jest smutniejsze;)!

                                no ba ;)

                                pozdrawiam
                              • Gość: PHOTON Re: do gajenki... IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.06, 14:32
                                DSCR1 - nie znam tego modelu wiec sie nie wypowiem (mowiac znam mam na mysli
                                miałem i robiłem zdjecia... nie interesuje mnie porównanie w jakichś pismach
                                czy stronach www w koncu wszyscy nastawieni sa na reklame wiec kto wiecej placi
                                ten ladniej wyglada)

                                OLEK - faktycznie modele C-7XX wyszly z produkcji i co lepsze nikt niewie
                                dlaczego bo to bardzo dobre sprzeciki byly i taniutkie C765 - 900zł a C770 -
                                1300zł roznica w tych modelach prawie zadna ... c770 ma gniazdo lampy blyskowej
                                i mozliwosc nagrywania filmów w jakosci 30kl/sec pozatym identyczna optyka i
                                układ matrycy

                                CZULOSCI - osobiscie uznaję tylko najnizsze czulości 50 - 100 extremalnie 200
                                inne (wyzsze) moga byc ale tylko w lustrzankach, jak mam zrobic zdjecie kaszy
                                to wogoole nie robie bo poco mi zdjecie na ktorym i tak ciezko cokolwiek
                                zoabczyc

                                OPINIE O ŁADNOSCI FOTEk - smiesza mnie szczerze mowiac takie opinie ... to czy
                                aparat robi ostrzej i czy wierniej oddaje kolory mozna sprzawdzic tylko w
                                warunkach laboratoryjnych a nie ze ktos porobi zdjecia i powie ze ten robi
                                ladniej niz tamten, pozatym ładniej to pojecie wzgledne zalezne od gustu ...
                                jeden powie ze ladniej wychodza fotki na papierze kodaka a inny ze na fuji ,
                                jeszcze inny powie ze na agfie

                                512MB - na to pytanie odpowiem tak... im bardziej bedziesz zaawansowana w
                                fotografii tym mniejsze karty beda ci potrzebne

                                pozdrawiam
                                • gajenka grzejniki dwa ... 24.06.06, 01:16
                                  Od pieciu godzin jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami Canona S2.
                                  Wczorajsze i dzisiejsze popołudnie minęło nam na analizach wszelakich jakie to
                                  cudo fotograficzne nabyć. Zdecydowaliśmy się na S2 z dwóch powodów - jeden
                                  niewątpliwie finansowy, a następny - jeśli opanujemy wszystkie możliwości tego
                                  cacka, doszkolimy się praktycznie i teoretycznie- to wówczas może przyjdzie czas
                                  na sprzęcisko może nawet lustrzankowe. A że grzejniki z nas niesamowite
                                  musieliśmy mieć ten aparat "naten-tychmiast":)) - ani chwilki dłużej przecież
                                  nie mogliśmy się bez niego obejść.
                                  Dziękuję PHOTON-ie i Tobie m&m i Grześkowi - Wasze rady były dla nas nieocenione.
                                  Życząc pięknego weekendu załączam dwa zdjątka wykonane naszą S2 przepraszając
                                  wszystkich, że są tylko z elementami egipskimi, a nie z Egiptu.

                                  poczatki bywają trudne:

                                  tinyurl.com/lwd69


                                  później przynajmniej już coś widać:
                                  tinyurl.com/fbb2a
                                  Pozdrawiam serdecznie.
                                  • mendm Re: grzejniki dwa ... 24.06.06, 11:17
                                    a ja po wielu probach z roznymi aparatami ( a troszeczke ich przez moje rece
                                    przeszlo) zostaje przy s3 ... kolejny skok to juz lustro ale jakos mi sie do
                                    niego nie spieszy bo mozliwosci canona s3 narazie mi w zupelnosci wystarcza

                                    milego wypoczynku i pieknych pamiatek w postaci zdjec ;)

                                    • photon Re: grzejniki dwa ... 24.06.06, 23:15
                                      ;)
                                      gdybym nie zarabial na chleb fotografią to tez bym lustrzanki nie kupil

                                      roznice sa takie na korzysc lustrzanki:
                                      - wysoka ostrosc obrazów
                                      - bezzwłoczność wyzwalacza
                                      - jasniejsze obiektywy
                                      - wymienna optyka
                                      - mozliwosc kierowania obiektywu w słońce bez ryzyka spalenia matrycy

                                      jesli to jest warte dla kogos (na uzytek prywatny) dodatkowych
                                      kilka/kilkanascie tysięcy zł to ok... polecam lustrzanki

                                      pozdrawiam
                                      KG

                                      www.egypt-ssh.info/delfiny/plywanie.htm
                                      www.egypt-ssh.info/delfiny/pokaz.htm
                                  • photon Re: grzejniki dwa ... 24.06.06, 23:07
                                    hehe widze ze pierwsze prooby bez uzycia lampy...

                                    pierwsza fota bardzo artystyczna, druga wyjasnia niektore kwestie pierwszej....
                                    no nieźle :-P

                                    milego focenia
                                    • mendm Re: grzejniki dwa ... 25.06.06, 10:13
                                      a to moja fotka zrobiona 2 lata temu w sharmie w hotelu Radisson zwyklym olkiem
                                      c740uz
                                      img238.imageshack.us/my.php?image=p71805462ug.jpg
          • Gość: Grzesiek Re: to do mnie.... ;-P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 23:31
            Masz absolutną rację - ja tez wiem ze ilością pixeli nie warto sie kierować!
            Ważniejszy jest np SZKLANY, markowy obiektyw!
            A przy okazji - może mi odpowiesz: skąd się biorą jaśniejsze jakby "kule" na
            niektórych pejzażowych zdjęciach nocnych? Spotkałem się z tym nie tylko w
            jednym aparacie - z tym, że wyłącznie na cyfrówkach. O co biega? Czy można temu
            zapobiec inaczej, niż późniejszą obróbką, bo mi czasami wychodzą niechciane UFO!
            Pozdrawiam
            • Gość: PHOTON ufo.... ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.06, 16:32
              a wiec problem jest stosunkowo błachy....

              JAK TO SIE DZIEJE..
              robisz zdjecia pod słońce/światło ... promien bezposredni wlada do obiektywu i
              odbija sie od szeregu soczewek dajac efekt okraglej plamy na zdjeciu

              JAK TEMU ZAPOBIEGAĆ...
              jest kilka sposobow ale nie zawsze skutecznych... pierwszy i najbardziej
              skuteczny to nie robic zdjęć pod slonce a starac sie robic ze słońcem, 2/ jesli
              juz musisz robic pod slonce (zakladam ze nie widzisz slonca w kardze ale swieci
              ono w obiektyw) - zaluz na obiektyw "tulipana" przykład:
              www.allegro.pl/item108974986_nowa_oslona_przeciwsloneczna_tulipan_52mm_fv
              .html lub poprostu oslon obiektyw dłonią tak zeby promienie sloneczne nie
              padaly na 1 soczewkę obiektywu..... 3/ w nocnych fotkach nie wyeliminujesz
              tego zjawiska poniewaz naswietlanie jest długoczasowe a swiatlo ktore pada
              bezposrednio w obiektyw (kilkusoczewkowy) odbija sie symetrycznie wzgledem osi
              obiektywu tak wiec jesli fotografujesz panoramę w nocy na dlugim czasie i w
              twoim kadrze znajdzie sie jakas silna lampa uliczna lub halogen (zakladam
              przykladowo ze bedzie on w prawym goornym rogu) to w lewym dolnym rogu
              otrzymasz nieporządany odbłysk - plamke swiatła
              dzieje sie tak dlatego ze obraz zostaje w ogniskowej odwrocony wzgledem osi
              obiektywu a silne zrodla swiatla odbijaja sie we wlasciwym miejscu mimo
              odwrócenia obrazu wlasciwego

              to chyba na tyle ...
              jesli ktos ma jakies pytania to prosze pytac ... szczerze mowiac zawsze
              denerwowalo mnie to ze moi klienci (jak jeszce mailem laboratorium) tak malo
              wiedza o fotografii wiec zawsze odpowiadam z przyjemnoscia na kazde pytania i
              rozwiazuje problemy z tej dziedziny

              pozdrawiam i zycze samych udanych fotek

              • Gość: Grzesiek Re: ufo.... ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 22:24
                Foton, mnie chodziło o zdjęcia nocne!!! Nie muszę cię denerwować - moim
                pierwszym aparatem była "Wiesna", potem "Zorka4", leica, practica L (ta bez
                automatyki!), bawiłem się nawet w w stereoskopię - miałem specobiektyw do
                Kijewa! To nie jest tak że nie wiem nic o fotografii, tylko czasem napotykam
                takie problemy, jak te bydlęta W NOCY - i to pomimo włączonych tzw "efektów
                łagodzących" (przedbłysków)!
                • Gość: PHOTON Re: ufo.... ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.06, 23:00
                  alez ja wcale nie mowilem o Tobie tylko o moich klientach ktorzy czesto
                  zastanawiali sie po odebraniu zdjec gdzie ja zrobilem blad bo zdjecia sa
                  nieostre

                  byly takie sytuacje ze klientka przynosi negatyw do wywolania okazuje sie ze
                  film jest czysty (prawdopodobnie zle byl zalorzony) ...mowi sie babce ze film
                  jest czysty i nie ma na niz zadnego zdjecia a ona na to "dlaczego wymazal mi
                  pan zdjecia z filmu ?"

                  z jednej strony czlowiek sie denerwuje z a drogiej slabo sie robi jak sie
                  slucha takich klientow dlatego tez lubie tych co pytaja i chca wiedzieć jak to
                  jest a nie mowią ze jak zdjecia sa nie ostre to wina fotolaboranta bo zle
                  ustawil ostrosc w maszynie ale tacy zyja jeszce chyba czasami powiekszalników
                  krokus

                • Gość: PHOTON Re: ufo.... ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.06, 23:03
                  kontynuujac temat nocnych blików na zdjeciach to tak jak wczesniej wspomnialem
                  niczym, zadnym efektem czy przedblyskiem tego nie usuniesz... to rzecz normalna
                  i trzeba sie do tego przyzwyczaic... dobrze ze w przypadku cyfry mozna to
                  usunąć ;-)
                  • Gość: Grzesiek Re: ufo.... ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 23:27
                    Dzięki - nie wiedziałem ze to takie "typowe" - po prostu mam cyfrę od niecałych
                    2 lat, a przedtem z błonami takich cyrków nie miałem!
                    Nawiasem mówiąc jak będziesz w Warszawie zapraszam do kontaktu - znamy się ze
                    zjazdu egiptomaniaków w Łodzi - pamiętasz?
                    Pozdrowionka!
                    • Gość: PHOTON Re: ufo.... ;-) IP: 83.238.147.* 21.06.06, 09:34
                      zjawisko odbijania punktow swiatla w zdjeciach nocnych wystepuje w kazdym
                      wielosoczewkowym obiektywie, roznice moga polegac wylacznie na sile tego
                      zjawiska.... ;)

                      w warszawie bywam zadko od kiedy zaprzestalem prowadzenia laboratorium ale
                      dziekuje i pozdrawiam gorąco
                      • Gość: Grzesiek Re: ufo.... ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 10:33
                        Dzięki raz jeszcze! Czyli dochodzimy jednak do tego samego wniosku, że nie ma
                        to jak stara, poczciwa lustrzanka - z (jak dla mnie) dziką frajdą nastawiania
                        samemu, nie przez automat - przynajmniej wtedy wiem, ze jak się coś spieprzy,
                        to ja jestem winien, a jak będzie super - to też moja zasługa!!! I tu jest
                        problem - bo w podróży nie zawsze jest czas, zeby "pieścić" zdjęcie - raczej
                        trzeba traktować jako "notatnik z podróży"! I w takim razie każdy musi wymyśleć
                        własny "złoty środek" - jaki aparat jest dla niego najlepszy indywidualnie!!!
                        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka