bodick 24.07.06, 13:39 Witam, Wróciłem z Menaville - Safaga chętnie odpowiem na wszystkie pytania związane z pobytem i nurkowaniem Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziaddek Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 24.07.06, 14:17 Witam. Proszę napisz na wałkowany temat wycieczek fakultatywnych. Czy z nich korzystałeś? Jeśli tak to czy korzystałeś z oferty rezydenta biura? Czy lokalnej firmy? Jeśli lokalna firma to jaka? i jakią masz opinię o ich usługach. Może trochę cen wycieczek. Pozdarwiam MM Odpowiedz Link Zgłoś
quinnmallory Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 24.07.06, 14:35 przyłączam się do przedmówcy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
quinnmallory Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 24.07.06, 14:52 dziaddek, a kiedy pomykasz do Safagi i w jakim składzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
dziaddek Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 24.07.06, 19:38 Jadę do Megawish Hurgada 01 wrzesnia z Triadą w składzie 2+1. Pozdrawiam MM Odpowiedz Link Zgłoś
bodick Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 24.07.06, 15:26 Witam, Owszem byłem na wycieczce w Luksorze, wykupiłem ją od rezydentki Ecco. Doszliśmy z żoną do wniosku że w przypadku takiego wyjazdu, konwojowanego i poza strefę Red Sea nie warto ryzykować i oszczędzać kilku $. Inna sprawa jest z wycieczkami typu GlassBoat,snorkeling czy wycieczek do Hurghady. Tutaj skorzystałem z pomocy polsko-egipskiej bazy nurkowej Dive-Top która organizowała nam nurkowania. Moim zdaniem sprawdzili sie znakomicie, od organizacji samych nurkowan, przez wyjazdy do Hurghady czy pomocy w zakupach. Organizują kursy nurkowania, snorkeling, INTRO z łodzi, z brzegu i co najważniejsze na pięknych rafach koło Safagi. Ecco rekomenduje VIP Diver z Hurghady - mają wyższe ceny, no i nurkowania odbywają się na zdewastowanych już rafach w Hurghadzie. Jeżeli bedziecie mieszkac w Menaville, nie radzę korzystać z hotelowych usług transportowych oferowanych przez Araba (siedzi przy stoliku przy wejściu do recepcji kolo policjantów). Oszukuje i kręci z cenami. Zakupy napojów czy lekarstw najlepiej dokonywać w sklepach po drugiej stronie drogi. Jest naprawde dużo taniej niż w hotelu. Pozdrawiam "Bodick" Odpowiedz Link Zgłoś
robert.wp1 Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 25.07.06, 10:03 Cześć my z żoną chcemy się wybrać pod koniec września w sumie jedzie nas tam 5 osób.Mam parę pytań: - jakie są ogólne warunki w hotelu? - czy jest spora różnica między superiol a zwykłym pokojem? - czy blisko plarzy znajduje się rafa i czy jast spora? - czy przy hotelu znajdują się jkieś sklepy restałracje ? - czy do hotelu można wnosić napoje i jedzenie ((mamy wersję HB )) - i wkońcu jak spisało się biuro ,też jedziemy z Ecco Holiday pozdrawiam Robert Odpowiedz Link Zgłoś
x_lub_y Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 25.07.06, 10:44 * jak dla mnie warunki są bardzo OK. Szczególnie po tym jak byłem w Hurgadzie i zobaczyłem co tam można zobaczyć (np. Menaville ma własną dużą piaszczystą plażę, kolacje na świeżym powietrzu) * pokoje superior są nowsze, trochę lepiej ogólnie wyglądają, no ale przecież w pokoju się tylko praktycznie śpi *blisko plaży jest rafa (5 m. od brzegu ?), spora to chyba nie jest, ale jest extra, dodając do tego, że w wodzie kąpie się mało ludzi (ciekawe dlaczego wiele osób woli basen ?) jest miodzio *sklep jest jeden z napojami, ichniejszymi chlebkami, ciastkami, owocami, restauracji brak, chyba, że w Safadze (5 km od hotelu), ale tego nie jestem pewien, nie byłem * można wnosić, ale najlepiej wziąźć ze sobą plecak, żeby nie było widać * całkiem, całkiem, byłaby lepsza ocena, gdyby fakultety (szczególnie Kair - jaka piździawa w autobusie - koniecznie weźcie swetry) prowadził ktoś inny Jeżeli potrzebujecie ciszy i spokoju, a nie wymagacie bóg wie czego to jest to wg mnie super miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecjafilm Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 31.07.06, 16:55 sklepy z napojami i itp są dwa - jeden mniejszy bliżej ulicy a drugi z tyłu i nazywa się super market MIsh Mish. Restauracja po tej samej stronie co hotel ale nie wiem jak w środku bo nie byłam, dodatkowo po drugiej stronie ulicy jest bar alibaba gdzie podobno sa tańsze drinki. Odpowiedz Link Zgłoś
ptyss Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 25.07.06, 15:01 i ja mam pare pytan: -jak długo transport z lotniska? -jak rybki? czy dziecko je zobaczy na płyciznie? -jak rafa do snurkowania fajna? -czy hotel faktycznie przystosowany dla pobytu z 1,5r. dzieckiem? polecasz? -jak jedzenie? wersja HB była bardzo monotonna? -czy zrobie jakies zakupy/pod katem dziecka/w pobliskim sklepie:deserek, jogurcik, zabawki do piasku -do centrum zlapie sie z ulicy "taxi"za 1-2 funty z łatwościa? Odpowiedz Link Zgłoś
bodick Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 25.07.06, 15:42 Witam ponownie, Transport z lotniska w Hurghadzie to ok 45 min ciągłej jazdy. Hotel ma własną piaszczystą plażę, zejście do wody idealne, bardzo płytko, rafa jest ok 15m od brzegu, głebokość ok 1m, warunki do snurkowania bardzo dobre (wrażenia jak z akwarium), chociaż ja zawsze będę polecał wyprawę łodzią na prawdziwą rafę (Uwaga! nie dajcie sie wywieźć na snurkowanie do Hurghady, to bez sensu, w okolicy Safagi sa idealne warunki do poznania podwodnego świata). Ja osobiście polecam centrum nurkowe Dive-Top, są ok, cenowo atrakcyjni i uczciwi. Bazy "hotelowe" są droższ). Po drugiej stronie drogi jest apteka, knajpa, shisha, i market (jeżeli czegoś nie bedzie w sklepie Arab sprowadzi ci to na następny dzień.) Do Safagi dojedziesz busikiem arabskim (ma swój koloryt) - opłata: miejscowy 0,5 funta EGP, turysta 1 funt EGP. Nie dajcie się nabrać Arabowi który oferuje przewozy z hotelu. Za taksówkę do Safagi (5km) skasował mnie w pierwszym dniu 45 funtów, poźniej też próbował z wyjazdem do Hurghady ( poczatkowo podał cenę a jak mielismy juz jechac zmienił kwotę - nie polecam). Pokoje: polecam pokoje od nr 626 - 631, są sprawdzone :) Posiłki: Śniadanie szwedzki stół, kolacja szwedzki stół - można sie najeść bez ograniczeń (dzieci mają dodatkowo własne potrawy Kids-Bar w ramach HB) Na koniec adres: www.dive-top.com i tel do polaka-współwłaściciela bazy: Marcin 0020108771792 Życzę miłego pobytu Bodick Odpowiedz Link Zgłoś
patka.ben Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 25.07.06, 17:44 witam serdecznie mam pytanie czy nadal w hotelu jako animatorzy są: AMINA , HENDA , KIMO? Odpowiedz Link Zgłoś
quinnmallory Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 26.07.06, 13:36 Mam pytanie - jak i za ile można dostać się do samej Safagi oraz do Hurghady?? dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
adudi Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 26.07.06, 14:51 a jak wyglda ALL? chce jechac z malym dzieckiem i interesuje mnie ta opcja.... czy to prawda ze jest ubogie i za przekaski w ciagu dnia trzeba i tak plaic? a osoby z ALL sa traktowane jako gorsi klienci i podaje im sie napoje wolniej i z pogarda? przeczytalam rowniez, ze Polacy dostaja pokoje gorsze,ze jest znaczna roznica, ze pokoje superior sa lepsze i dla Niemcow... ze mozna doplacic zeby je miec... ale ile? Odpowiedz Link Zgłoś
bodick Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 26.07.06, 16:17 Przyznam że ja korzystałem z opcji HB więć o ALL wiele nie napiszę. Nie spotkałem się z dyskryminacją gości ALL, wręcz przeciwnie, uważam że wszyscy byli traktowani z dużą dbałością. Jeżeli zdażyły się jakieś nieporozumienia to niestety, wstyd przyznać, były spowodowane przez chamstwo i brak wychowania niektórych naszych rodaków. Co do cen transportu: do Safagi jak juz pisałem można się dostać lokalnymi busami w cenie 1 funt/osoba w jedna stronę (i tu uwaga!! wsiadamy do busów z odsuniętymi drzwiami bocznymi, z pasażerami - i nie należy obawiać się Arabów, są przyjaźnie nastawieni; natomiast przed wejściem do innego busa należy wcześniej uzgodnić cenę ale zapłacić po dojechaniu na miejsce i po wyjściu z pojazdu- zdażają się bowiem również naciągacze - patrz Arab organizujący transport TAXI z hotelu). do Hurghady cena to ok 25 funtów/osob przy minimalnej liczbie 6 osób lub 150 funtów za cały busik. Cena zawiera przejazd w obie strony i oczekiwanie pojazdu o określonej porze aby wrócić do hotelu-zazwyczaj ok 3h. I tutaj również płacimy po całej usłudze. A pokój superior dostaliśmy z żoną bez dodatkowych dopłat, pomimo tego że jesteśmy Polakami i na Niemców nie wyglądamy, a prawdopodobnie jedyną przepustką do luksusu była uprzejmość Pozdrawiam Bodick Odpowiedz Link Zgłoś
sebib1 Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 28.07.06, 11:55 Byłem w terminie 9.07-23.07.2006 roku w Menaville, mieliśmy z dziewczyną opcje AI z Ecco. Jeżeli chodzi o hotel był super, opcja AI również zadawalająca. Plusy: a) bogaty wybór jedzenia (bufet szwedzki) - w innych hotelach jest dużo gorzej b) super animatorka KAROLINA - pozdrawiam, jednocześnie prośba do tych, którzy jadą - weźcie dla niej jakieś kiełbasy, albo chociaż pasztetu, dziewczyna siedzi tam długo i nie ma polskiego jedzenia, więc poratujcie rodaczke, napewno się ucieszy. c) super wystrój hotelu - mnóstwo zieleni i roślinności d) arabowie w hotelu nie wyciągają łap po bakszysz, tak jak ma to miejsce poza bramami hotelu. Minusy: a) wycieczki fakultatywne, a raczej przewodnik Salech - masakra, egipcjanin mówiący po polsku, ale takie głupoty opowiada,że nie chce się go słuchać b)napoje alkoholowe w barze w godz. 22-24 były podawane Polakom w plastikowych kubkach, a niemcom w szklankach... ale jak się z nimi pokłucicie to dostaniecie też w szklankach c) Jeep Safari - nie jedźcie na to, szkoda czasu, lepiej Giftun, albo coś innego d) Brak napoi w prowiancie na wycieczkach (Kair-24h, Luksor-15h) - trzeba samemu się zaopatrywać - w opcji AI !!! P.S. Jeżeli chodzi o jakość pokoi - bierzcie powyżej numerka 400 są w lepszym standardzie (wszystkie jednakowe), ja miałem z numerkiem 800, kolega 600 i było to samo. I pamiętajcie o Polskim jedzeniu dla animatorki Karoliny - naprawde super dziewczyna !!! Odpowiedz Link Zgłoś
x_lub_y Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 28.07.06, 14:33 > a) wycieczki fakultatywne, a raczej przewodnik Salech - masakra, egipcjanin > mówiący po polsku, ale takie głupoty opowiada,że nie chce się go słuchać Po pierwsze Salew, a po drugie co się Tobie nie podobało. Możesz przytoczyć przykłady? W porównaniu do przewodniczki do Kairu (Gosia - totalne dno-czytanie z kartki, zwiedzania na zasadzie czas wolny, nigdzie z nami nie chodziła, poza kilkudziesięcioma minutami z Muzeum w Kairze, olewanie uwag) klasa światowa. Tobie się nie podoba Jeep Safari, a dla mnie to było super, tylko siadajcie w przodu koło kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
sebib1 Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 28.07.06, 15:00 Nie wiem jak sie pisze Salew/Salech, nam mówił tak jak napisałem. Co mi się nie podobało: mianowicie opowiadał często poprostu głupoty np. konwoje są organizowane przy wycieczkach do Kairu i Luksoru, aby wrazie awarii nie czekać na pustynii na zastępczy autokar - a chodzi oczywiście o terrorystów - w 1997 roku zamordowano ok. 40 Niemców i od tamtej pory robią konwoje. Takich ściem było tego naprawde mnóstwo ... Jeżeli chodzi o Jeep Safari nie podobało mi się to bo wole wycieczkibardziej aktywnie (za które płace dużą kase), my poprostu siedzieliśmy przez 3 godziny i słuchaliśmy przewodniczki, następnie przejażdżka wielbłądem (2minuty), a później obeszliśmy wioske, kolacja przy głodujących beduinach i tyle tego było, szkoda kasy, lepiej posnurkować na Giftunie, niż "podziwiać" biedote - poważnie. Wzięliśmy udział w 4 wycieczkach: Kair, Luksor, Safari w sumie za 140$ od osoby i nurkowanie z firmą VIP za 50$ + 3$ za wejście do rezerwatu + 10$ za 15 zdjęć pod wodą od osoby. Z wymienionych wycieczek Safari było poprostu totalną klapą i stratą pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
bodick Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 28.07.06, 15:23 Saleh Ci się nie podobał? Teksty miał zabójcze: Kanał Sueski-towar eksportowy, prąd-towar eksportowy, osioł-transport na wsi, wielbłąd-na pustyni, i rady jak się żony pozbyć wg Koranu. :) No i oczywiście manufaktura alabastru gdzie pracownicy zawzięcie pukali młotkami...jak podjeżdżał autobus pełen turystów, i pracownia papirusu z "ręcznie" malowanymi obrazkami (metodą sitodruku). Co do nurkowania - ja jestem fanem tego sportu.... nie bardzo rozumiem tylko sens wycieczek na nury czy snurki do Hurghady mając taką bajkę na miejscu w Safadze. Pozdrawiam Bodick Odpowiedz Link Zgłoś
sylaa1 Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 28.07.06, 16:07 Za 2 tyg też lecę do menaville. czy wchodząc do morza są jakieś jeżowce itp.? w hurgadzie podobno są i lepiej wchodzić do wody w specjalnych gumowych butach. Numer pokoju samemu się podaje jaki się chce? bo na to wychodzi z niektórych wypowiedzi. I jeszcze jedno - z jakiego miasta ty leciałeś i ile trwał lot samolotem ?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
egipt-hotele Super, ze wróciłeś -a teraz pisz tutaj 28.07.06, 18:03 i wspomóż to forum by go nie zlikwidowano: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14938&w=8564576 Odpowiedz Link Zgłoś
bodick Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 29.07.06, 12:54 My lecieliśmy z Katowic via Poznań. O 8.30 wylot z Katowic, międzylądowanie w Poznaniu gdzie wysiada sie z samolotu na ok 30 min i juz lot do Hurghady. O numer pokoju zawsze możesz poprosić, zazwyczaj pomaga ładny uśmiech ;) Plaża i wejście do wody jest czyste, piękny piasek i płytka woda, ok 15-20 m od brzegu jest mini rafa. Na rafie są jeżowce, widziałem też skrzydlicę, ale jeżeli nie będzięsz na nią włazić to obuwie nie jest potrzebne. Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku Bodick Odpowiedz Link Zgłoś
smigacz76 Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 31.07.06, 16:35 Pytanie dotyczące jedzenia. Jestem wegetarianinem. Będzie się tam czym najeść w takiej sytuacji? Nie jem ryb i mięsa, jem nabiał, jajka, oczywiscie rośliny. Czy sałatki są wegetariańskie czy może wszystkie "zaprawione" tuńczykiem czy kurczakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
mgurniak Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 31.07.06, 17:21 salew/salech my tez go mielismy na wycieczce do Luksoru - dodam ze boi sie mówic cokolwiek o Mubarachu, głosno mówił w karnaku i jak go "zbeształa" jakaś francuska to odrazu zmienił ton na taki ,że musieliśmy słuchac francuskiego , z tym konwojem że to tylko dlatego , ze w razie awarii ktoś inny pomoże - tez to było, powtarzał się , niewyraźnie mówił .... niezbyt dobry przewodnik potweirdzam, ale kto wie może są od niego gorsi i wtedy on wsród tych gorszych wypada o.k ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sebib1 Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 02.08.06, 13:45 Nie wiem, jak jest z innymi, miałem na Jeep Safari przewodniczke z Polski i ona była rewelacyjna (pomimo tego,że wycieczka nie była fajna) z tego co wiem ona również jeździ do Kairu i Luksoru. Jeżeli chodzi o jedzenie wegetariańskie: masz szwedzki stół, wybierasz to na co masz ochotę, zieleniny jest naprawde sporo (jak dla mnie), więc będziesz zadowolona/y. Do jadących do Safagi prośba (ponowna): weźcie Karolinie (animatorce) chociaż jakiś Polski pasztet w puszce, to super dziewczyna, zobaczycie, a Polskie jedzenie napewno poprawi jej humor :) Odpowiedz Link Zgłoś
sebib1 Re: Wróciłem z Menaville - Safaga 02.08.06, 13:48 P.S. Wymieniajcie kase na dolary - chyba lepszy przelicznik w egipcie, kurs dolara był 5,74, a euro niecałe 7,0 Odpowiedz Link Zgłoś