Dodaj do ulubionych

"zemsta faraona"

02.04.03, 13:59
planuje wyjazd do egiptu - pierwszy raz
moje obawy związane są z tzw. zemstą faraona, czy faktycznie jest tak źle z
aklimatyzacją żołądka ? (byłem w grecji i hiszpani zero problemów)

na pierwszy wyjazd wybrać Hurghade czy Shram ? jaki hotel - preferuje lepsze
hotele blisko centrum, fajna plaża, basen z jacuzzi itp

czekam na wasze opinie
Obserwuj wątek
    • radioaktywny Re: 'zemsta faraona' 02.04.03, 20:23
      Jesli chodzi o "zemste faraona" nie masz sie co obawiac przestrzegajac kilku
      podstawowych zasad :
      Nie pic miejscowej wody - kupuj wode mineralna sprawdzajac czy butelki maja
      nieuszkodzone korki /podobno mozna trafic na wode z kranu/, taka woda to zaden
      koszt - od 1,50 funta do ok. 3 funtow.
      Nie jesc surowizny typu owoce z bazaru, ewentualnie sałatek.
      Raczej nie kosztuj regionalnych potraw w licznych pubach czy restauracjach.
      Przestrzegaj obowiazku mycia rak jesli tylko masz do tego sposobnosc.
      Jesli chodzi o zywienie radze poprzestac na jedzeniu hotelowym - tam nic Ci
      nie grozi.
      Nie wierz, ze np. poprzez mycie zebow w wodzie z kranu sprowadzi na Ciebie
      nieszczescie. Nie przejmuj sie zbytnio straszeniem,ze choroba dopada
      znienacka.Jesli bedziesz przestrzegal powyzszych zasad to mozesz byc spokojny.

      Zas jesli chodzi o wybor miejscowosci...no coz tu trudniej doradzic - zalezy
      co wolisz. Ja osobiscie wole hotel w poblizu jakiegos centrum zamieszkalego
      przez autochtonow - lubie obserwowac zycie, dlatego bylem w Hurghadzie w
      hotelu znajdujacym sie wlasciwie w samym srodku starej czesci miasta o nazwie
      THREE CORNERS EMPIRE. Hotel moze nie jest najnowszy,ma ***+, jednak jest
      bardzo czysty i zadbany, do plazy hotelowej, strzezonej jest mniej wiecej 200
      m.a do centrum handlowo-rozrywkowego miasta ok.300 m.
      Ja osobiscie nie przepadam za tzw "resortami" czyli miasteczkami turystycznymi
      poza miejscowosciami, a takich jest mnostwo dookola Hurghady i na Synaju bo
      strasznie sie nudze. Nie umiem bawic sie rozrywka zorganizowana z zegarkiem w
      reku lub lezec caly bity dzien na plazy, nie bawi mnie rowniez calodzienne
      obcowanie z ludzmi z tej samej wycieczki. Lubie zagubic sie w miejscowym
      klimacie cocby byl to klimat Hurghady ktora zreszta podoba mi sie.
      Jesli jeszcze moge w czyms pomoc - pytaj.
      Pozdrawiam
      • agneshrg Re: 'zemsta faraona' 03.04.03, 00:43
        nie do konca zgodze sie z radioaktywnym, na zemste nie ma reguly. Oczywiscie
        ogolne tez sa ok, ale sa wyjatki i tak naprawde kazdy reaguje inaczej. Bywam
        czesto w Hurgadzie i z wlasnego doswiadczenia wiem ze ze jest to
        nieprzewidywalne. Raz mieszkajac w porzadnym ( 4*) hotelu, jadlam tylko w
        restauracji hotelowej,zero surowizny z cienka skorka, napoje bez lodu ( lod
        robia z wody z kranu)nic do ust poza hotelem. I wtedy dopadlo mnie juz drugiego
        dnia. Czesciej jednak w czasie moich poytow bywam w roznych dziwnych miejscach,
        gdzie jadaja lokale i nic mi nie jest, jedzac nawed owoce prosto z bazaru.
        Jak widzisz nie ma na to zadnych regul. Jedno jest pewne. Zabierz kilka
        opakowan INODIUM ( tweraz juz dostepne bez recepty ), a jesli masz dostep do
        lekarz ktory wypisze recepte to zaopatrz sie jeszcze w NIFUROXAZYD. I jezeli
        tylko poczujesz ze cos ci sie w kichach zaczyna kotlowac wez pigulke.
        Zycze udanego urlopu bez zemsty.
      • vivawawa Re: 'zemsta faraona' 03.04.03, 11:09
        myślałem głównie o Hurghadzie, słyszałem, że Palma de Mirette jest blisko
        centrum, ale ma beznadziejną plaże przy hotelu, a ja lubie długie plaże i
        spacery wzdłuż morza
        czy te lekarstwa pomagają od razu, czy np. człowiek jest na kilka dni wyłączony
        z życia ?
        i jakie biuro polecacie do Egiptu - BigBlue, Alfa Star, Exim ?
        • 25monika Re: 'zemsta faraona' 25.04.03, 07:58
          Na zemstę dobry jest polski lek Trilac,piłam jedną tabletkę w czasie śniadania
          a drugą w czasie kolacji i zemsta mnie nie dopadła.Wróciłam z Hurgady tydień
          temu,zdecydowałam się na fortunę 4* z Alfa Star i trochę żałuję ,że nie
          zdecydowałam się na konkretny hotel.Wszyscy którzy tak jak ja zdecydowali się
          na tą opcję dostali hotel Aqua Fun-w poprzednim katalogu Alfy hotel 3* a teraz
          nagle po remoncie 4*,mankamentem była mała plaża.Ludzie także narzekali na
          Royal Palace.pozdrawiam
        • beduinka Re: 'zemsta faraona' 11.10.03, 19:39
          vivawawa napisał:

          a ja lubie długie plaże i
          > spacery wzdłuż morza

          ja też...ale w Hurghadzie na to nie masz szans...plaże są podzielone między
          hotele, porozdzielane...
      • madziula84 Re: 'zemsta faraona' 29.04.04, 14:06
        A czy mozesz mi polecic jakies zaufane biuro podróży???
    • radioaktywny Re: 'zemsta faraona' 03.04.03, 12:14
      • Ktory hotel w Egipcie wybrac? adres: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl
      Gość: ania 19-02-2003 14:07 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Nie wiem na co sie zdecydowac,aby miec komfort,ladna plaze i dobre
      jedzenie.Do wyboru mam:Sea Star,Palma de Mirette,albatross beach i Golden
      5.Kraza zle opinie o golden 5.Czemu?Prosze o porade.


      • Re: Ktory hotel w Egipcie wybrac? adres: *.rmf.pl
      Gość: Edy 20-02-2003 11:19 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Palma de mirette- moim zdaniem.
      Bylam w Egipcie 2 tyg temu i wiesz co, mnie sie wydaje ze te historie z
      hotelami są przesadzone. Myśmy mieszkali w Hurghadzie w hotelu 3* -Aida
      Verdi i
      naprawde nie wiem co jest w takim razie w hotelach wyzszej klasy. Mysmy
      mieli
      SWIETNE jedzienie -na
      snaidanie wybor milinona serow, szynek itp +nalesniki, jajecznia, omlety,
      jakies zapiekane kielbaski, warzywa itp. +salatki +stol slodkich bulek
      iciast. Na kolacje -obiad bylo podobnie-do wybory z 15 dań +owoce i
      slodkei
      ciasta.
      Hotel byl czysty, z basenem, darmowych serisem plazowym itp. Skoro w
      Egipcie to jest 3* to co u diabla mja 5* ??? Moze masazyste pod lozkiem
      kt.
      masuje w nocy? :-))) Moja kol. mieszkala nawet w 2* w Egipcie tez miala
      ok.
      Podobno 3* od 5* roznia sie np. wystrojem pokoju, jego wielkoscią,
      widokiem
      z okna, balkonem itp. Jelsi mam dawac 300pln wiecej za pokoj o 2m wiekszy
      to
      to jest dla mnie bez sensu..


      • Re: Ktory hotel w Egipcie wybrac? adres: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl
      Gość: bogutek 20-02-2003 22:28 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Gość portalu: Edy napisał(a):

      > Palma de mirette- moim zdaniem.
      > Bylam w Egipcie 2 tyg temu i wiesz co, mnie sie wydaje ze te
      historie z
      > hotelami są przesadzone. Myśmy mieszkali w Hurghadzie w hotelu 3* -
      Aida Verdi
      i
      >
      > naprawde nie wiem co jest w takim razie w hotelach wyzszej klasy.
      Mysmy mieli
      > SWIETNE jedzienie -na
      > snaidanie wybor milinona serow, szynek itp +nalesniki, jajecznia,
      omlety,
      > jakies zapiekane kielbaski, warzywa itp. +salatki +stol slodkich
      bulek
      > iciast. Na kolacje -obiad bylo podobnie-do wybory z 15 dań +owoce i
      slodkei
      > ciasta.
      > Hotel byl czysty, z basenem, darmowych serisem plazowym itp. Skoro w
      > Egipcie to jest 3* to co u diabla mja 5* ??? Moze masazyste pod
      lozkiem kt.
      > masuje w nocy? :-))) Moja kol. mieszkala nawet w 2* w Egipcie tez
      miala ok.
      > Podobno 3* od 5* roznia sie np. wystrojem pokoju, jego wielkoscią,
      widokiem
      > z okna, balkonem itp. Jelsi mam dawac 300pln wiecej za pokoj o 2m
      wiekszy to
      > to jest dla mnie bez sensu..

      Witam Edy ,
      tez mam zamiar wybrac sie w polowie marca do AIDY w Hurghadzie . Chce
      wykupic
      opcje All Inclusive ( jade z zona oraz 5 letnim szkrabem ) . Napisz mi
      na priv
      cos wiecej o tym hotelu , ew.jakies fotki , bardzo prosze !!!
      bogutek@poczta.onet.pl


      • Re: Ktory hotel w Egipcie wybrac? adres: *.acn.pl
      Gość: Kasia 03-03-2003 11:29 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Edy ma racje choć ona trafiła na wyjątek hotelu 3* z takim zapleczem
      obsługą
      itp.
      szczerze tez polecam ten hotel za rozsadne pieniadze a reszte wydac na
      miejscu
      po co przepłacac
      pozdr
      Kasia430@wp.pl


      • Re: Ktory hotel w Egipcie wybrac?
      miriam_73 20-02-2003 16:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Byłam 2 tygodnie temu w Sea Star Beau Rivage. Jest położony w pobliżu
      starej
      Hurgady (El Dahar), ale nie ma hałasu i ruchu, można spokojnie dotrzeć do
      bazarów, bankomatów itp. w ciągu 15-20 min. Spaceru. Jedzenie jest
      obłędne,
      plaża jest ładna i dość spora, są dwa baseny w tym jeden z podgrzewaną
      wodą
      (pamiętaj, że woda w możu jest w tej chwili zimna, w nocy jest zimno,
      więc nie
      ogrzewane baseny są zimne). Jest milutki i czysty klub fitness (10 funtów
      za 30
      min.), jacuzzi, masaże (ca 50-60 funtów za pół godziny) kort do squasha
      oraz
      kort tenisowy. Pokoje są przytulne, dobrze wyposażone, w TV są 2 polskie
      kanały, jest suszarka w łazience i lodówka. Spod hotelu można złapać busa
      albo
      wziąć taksi i dojechać do Sekali (nowszej części Hurgady - po ewentualne
      pamiątki itp sprawy). W pobliżu hotelu są dwa skelpiki spożywczo-
      pamiątkarskie
      oraz jeden duży vis-a-vis hotelu z "egipskimi" upominkami. Polecam. Hotel
      ma wg
      egipskiej kategoryzacji 4 gwiazdek, wg naszych dałabym mu 4.


      • Re: Ktory hotel w Egipcie wybrac?
      vivawawa 21-02-2003 09:11 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      z jakim biurem byłaś ???


      • Re: Ktory hotel w Egipcie wybrac?
      miriam_73 21-02-2003 15:30 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Z VINGiem.


      • Re: Ktory hotel w Egipcie wybrac? adres: 195.13.196.*
      Gość: dd 25-02-2003 20:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      potwierdzam, jest niezle


      • Re: Ktory hotel w Egipcie wybrac? adres: *.plaszew.sdi.tpnet.pl
      Gość: jacoby 26-02-2003 08:25 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Najlepszy jaki widziałem to Grand Resort.
      Ja byłem w Sultan Beach i jestem zadowolony. Było wszystkiego pod
      dostatkiem.
      Jedyny minus to ceny napoi - najlepiej wykupic All Inclusive.


      • Re: Ktory hotel w Egipcie wybrac? adres: *.mediatak.pl
      Gość: smok27 03-03-2003 12:09 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      ja tez bylam w Sultan Beach i wrocilam zadowolona.


      • Re: Ktory hotel w Egipcie wybrac? adres: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
      Gość: Ilona 05-03-2003 12:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Znajomi wrócili niedawno z hotelu Bella Vista z Eximem i hotel ten(4*)
      był w
      tej samej cenie co Sultan Beach.Byli zadowoleni-szczególnie jeśli chodzi
      o
      położenie hotelu, bo znajduje się jednocześnie w centrum i przy
      plaży.Basenu
      podgrzewanego jednak nie miał,a przydałoby się,bo noce faktycznie były
      chłodne
      prze co woda także.Jednak jeśli wystarczy Ci samo opalanie to pogoda
      nadawała
      się do tego jak najbardziej.

    • stevania Re: 'zemsta faraona' 08.04.03, 17:45

      U nas z "zemstą" było inaczej.Jedliśmy w różnych knajpach i nigdy nie
      było problemu.Aż pewnego dnia się pojawiła.A w menu nic się nie zmieniło,
      więc po głebokiej analizie :)) doszliśmy do wniosku,że to z powodu piwa
      Stella,którego dzień wcześniej z okazji zdanego egzaminu wypilismy dość
      sporo.Przeprowadziliśmy jeszcze próby i po paru łykach Stelli potwornie
      bulgotało nam w brzuchu.Trzeba się było przerzucić na to droższe
      (nazwy niestety nie pamiętam). :))Zemsta się nie powtórzyła.
      Tak więc nie ma reguły,kiedy i z jakiego powodu Cię dopadnie.A leki
      proponuję wziąć z Polski,bo na tabletki(wzięliśmy za mało) i leki na bolące
      ucho wydalismy sporo kasy.
      Pozdrawiam
      emerytka?
      • chaladia Stella 08.04.03, 21:33
        Ze Stellą to jest (a raczej było w latach '80 ub. stulecia) tak:
        Wozili ją otwartymi ciężarówkami, więc w okolicach Kairu była całkiem niezła, w
        Asjut (dostępna tylko w Hotelu "Badr", który jakimś cudem miał dyspensę Bractwa
        na wyszynk) jaka-taka, w Luxorze co któraś butelka eksplodowała szczęśiwie, a
        do Assuanu mało co dojeżdżało.
        Oczywiście lepsze hotele miały własne dostawy ciężarówkami-chłodniami.

        Na zemstę faraona Anglicy w koloniach mieli doskonały środek - whisky. Byle nie
        za dużo, ale codziennie po posiłku, z cedzeniem przez zęby dla dezynfekcji
        dziąseł...
        • radioaktywny Re: Stella 09.04.03, 20:06
          Przed wylotem z Polski kupilem na lotnisku litr zobrowki. Na miejscu po kazdym
          posilku robilem sobie drinka: 2/3zobrowki+1/3 soku jablkowego+lod, moze po
          tym "zemsta" \nie mogla mnie dopasc ??? :-)
          • chaladia Re: Stella 09.04.03, 21:00
            Słusznieś czynił, choć ja bym nie rozcieńczał, bo tak lepiej się dyzenfekuje
            jamę ustną.

            Ale na Zemstę to dobry środek...
    • flightins Re: 'zemsta faraona' 23.07.03, 13:38
      Tylko alkoholowe drinki uchronia przed zemstą !!!!
      Wtedy choroba nie ma siły , żeby chwyciła :-)
    • malko29 Re: "zemsta faraona" 29.08.04, 16:43
      na zemste nie ma recepty, naczytalam sie tego forum przestrzegalam
      wszystkiego...nie wiem czy to herbatka u beduinow, czy guawa, salatek nie
      jadlam, lykalam trilac, okażalam sie łyżką alkoholu po posiłku i to mnie
      dopadla.
      Jedyne co moge polecic, jesli nie przejdzie po 2 dawkach antinalu to lec do
      lekarza...nie ma co ryzykowac, nifuroksazyd (razy dwa to ich antinal) dziala
      oslonowo ale baterii nie truje...ja poszlam do lekarza, dostalam odpowiednie
      leki, kroplowke i przeszlo jak reka odjal. Teraz po powrocie do polski nie mam
      zadnych dolegliwosci. Ich lekarze sie na takich rzeczach doskonale znaja, maja
      na to leki a tak możesz sobie tylko schowac chorobe a pozniej w polsce wylezie,
      tyle ze nasi lekarze o tamtych chorobach nie maja zielonego pojecia. Generalnie
      z polski to sobie mozna zabrac tylko srodki przeciwbolowe. Reszta lekarstw
      ktore sa u nas - trilac nie warto (bo tam sa inne bakterie jelitowe),
      nifuroksazyd czasem pomaga ale nam nie pomogl..na alegrie nawet nie skutkuja te
      leki ktore zazywamy u nas.
      • bgoralska Re: "zemsta faraona" 30.05.05, 11:19
        witam
        w naszej grupie ludzie przechodzili zemstę w 1 tygodniu pobytu. Przylecieliśmy w
        niedzielę rano a kryzys był w środę (99 % to mężczyzni).
        Ewentualne nurkowania w zoorganizowanej grupie planujcie najlepiej tak aby
        ewentualnie być już po zemscie, która wymaga zregenerowania sił. Myśle że lepiej
        brac takie imprezy w drugi tydzień.
        Zemsta nie zależy od ilości * hoteli, a wyłącznie od naszychb organizmów.
        Generalnie polecam ostrożność z owocami, szczególnie tymi miejscowymi kupowanymi
        na bazarach. Niestety jest to pustynia i wszystko podlewają gówienkami.
        Co nie znaczy że trzeba sobie ich odmawiać. Ostrożnie też ze świeżymi sałatkami.
        Najlepiej jeść wszystko co gotowane.
        Generalnie ja jadłam lokalne owoce, piłam sok z ulicznych budek (trzcinowy-
        niektórzy brali to za piwo, z mango - pyszny ale słodki, i z limonki - palce
        lizać, cały czas łykałam jednak antinal. Dopadła mnie dopiero w Polsce. ...
        • dodik Re: "zemsta faraona" 04.08.05, 16:41
          Mnie zemsta dopadła drugiej nocy, choć też się pilnowałam i "odkażałam" alkoholem. Straszliwie mnie bolały jelita i była słaba, jak kot. Zaczęłam brać antinal i przeszło błyskawicznie, ale praktycznie jeden dzień był do tyłu. To chyba rzeczywiście zależy od organizmu, bo nie wszyscy chorowali, a ci, którzy chorowali mieli różne objawy i w różnym natężeniu. Generalnie, chyba należy być na to przygotowanym i po prostu cieszyć się, kiedy się nie pojawi.
    • syberyjska Re: "zemsta faraona" 06.08.05, 19:50
      Przedwczoraj wróciłam z Egiptu , jeszcze nie ochłonęłam z tych wspaniałych
      wrażeń ale postarm się coś podpowiedzieć. Polecam Hughardę , najlepiej hotel w
      dzielnicy Sakalli czyli centrum, może to być Sea Gull bardzo nowy i luksysowy,
      jak i również chwalą znajomi Bella Vistę. Chyba , ze nie jestes osobą wymagającą
      to za mniejsze pieniadze wybierz Alohę Lagunę , hotelik z miła atmosferą a ma
      co trzeba.
      Dobre są też Sultan Beach lub Megawish ( chciaż w Megawishu tłok) .
      Zemsta faraona złapała mnie po powrocie do Polski, jesli nie je się owoców bez
      skórki i nie pije wody to nie powinno się mieć problemów. Jednak w razie czego
      powiem jeszcez, ze osoby z mojej grupy , które dopadł problem uporały się z nim
      w 1 dobę dzięki Antinalowi.
    • annakrystyna Re: "zemsta faraona" 27.01.06, 11:11
      W Hurghadzie jest wiele aptek i radzę skierować się prosto do nich w celu
      zakupienia Antinalu. Nie ma co główkować w kraju nad wyborem leku. Mimo
      przestrzegania zasad higieny podawanych na forum, mój syn cierpiał na tę
      przypadłość (być może przez herbatkę w wiosce beduińskiej, jak ktoś wspomniał).
      Antinal w syropie załatwił sprawę w jeden dzień. Aptekarze w Hurgadzie są
      komunikatywni. Nawet nie trzeba zbytnio się wysilać z tłumaczenie, co boli.
      Wystarczy wskazać i już macie podany odpowiedni środek.
    • barrrbarrra Re: "zemsta faraona" 24.09.06, 00:32
      zemsta to reakcja alergiczna na zmiane diety, - jeśli przed wyjazdem zadbacie o
      odporność (jogurty, actimel) nic Wam nie grozi, a jeśli nawet dopadnie to w
      tutejszych aptekach dostaniecie dobre leki. Nie trujcie się lekami
      zapobiegawczo, - bo tylko osłabicie organizm. A być w Egipcie i nie jeść warzyw
      i owoców to TOTALNA GŁUPOTA, - świeże, bez konserwantów - bomba witaminowa za
      niewielkie pieniądze. Co do potraw regionalnych w knajpkach - to omijajcie te w
      których nie ma ludzi - zwykle nie jest najsmaczniej, - a jedzonko tu inne i
      niektóre (jak dla Polaka) smaczne - egzotyka i też sobie nie żałujcie.
      info o Egipcie znajdziecie na www.egiptdreamland.com
    • carolina80 Re: "zemsta faraona" 07.10.06, 22:19
      bardzo dobrym lekiem na "zemstę" jest streptokin - nie pamietam jak to się
      dokładnie pisze, ale gdy wypowie się te nazwe w aptece kazdy sprzedawca będzie
      wiedzial o co chodzi. Lek ten, w przeciwieństwie do antinalu, odbudowuje florę
      jelitową, dzięki czemu zemsta szybko przechodzi.

      Dziś wróciłam z Egiptu i na pewno tam wrócę niebawem. Byłam na 7+7 i lepiej jak
      na pierwszy raz być nie mogło - wrażeń całe mnóstwo, niesamowite widoki,
      zapachy, smaki w trakcie objazdu od Kairu do Aswanu.

      Sam pobyt w Hurghadzie ok, ale spedzając czas tylko w kurorcie nie można
      powiedzieć, że widziało się Egipt. Warto "zapuścić się " wgłąb kraju, a gdy nie
      ma takiej możliwości choćby pospacerować po bazarze dla Egipcjan w Daharze. Może
      mało estetycznie wyglądają knajpki, gdzie mężczyźni w brudnych galabijach palą
      sziszę i popijają karkade, jeszcze gorzej wiszące przy ulicy mięsa, mimo to
      warto popatrzeć, nie obawiać się, że turysta tam to rzadki przypadek, czuć choć
      taką namiastkę Egiptu.

      Hotel w którym byłam to Les Rois - trafiłam tam kupując opcję TRAF i nie
      narzekałam. Dostałyśmy dla dwóch osób 2pokojowy apartament z widokiem na basen i
      morze. Hotel bez luksusów, drażniący kelnerzy, ale czyściutki i serwujący dobre
      jedzenie (zwłaszcza na obiadokolację. Do centrum - Sakkali można przejść się
      spacerkiem, lub podjechac busikiem za 50 piastrów.

      Jeszcze wczoraj tam byłam....
      • carolina80 Re: "zemsta faraona" 07.10.06, 22:27
        a jeśli chodzi o jedzenie to lepiej w hotelowych restauracjach jeść warzywa
        gotowane, duszone, smażone - było tego całe mnóstwo - niż surowe. Ponadto
        ostrożnie podchodzić do ichnich sosów. Miałam wrażenie, że to przyprawy do nich
        dodawane powodują rewolucję w żołądku. Mi brakowało normalnego tzn. niesłodkiego
        pieczywa (nawet mini pizze były na słodkim cieście!)i tu sobie radziłam kupując
        czasem Egyptian Bread - ciemny placek sprzedawany na ulicach.

        Wielkim zaskoczeniem były dla mnie ceny leków. W kropelki do oczu visine,
        zovirax, ibuprofen zdecydowanie lepiej zaopatrywać się na miejscu. W aptekach
        można nabyć też pigułki antykoncepcyjne bez recepty za ok. 15 funtow ( jakies 8
        pln)i viagrę ! ;)
        • dorotaszumiel Re: "zemsta faraona" 31.07.07, 12:27
          Byłam w Egipcie już 3 razy, Jadłam wszystko co mi sie podobało w hotelu.
          Jedynie raz dopadła mnie zemsta, alechyba bardziej ze strachu, na drugi dzień
          pierwszy raz miałam nurkowac głebionowo. Pomógł egipski Aktinal. Wsześniej
          polski nifuroksazdy nie dał rady. Eipski lek w każdej aptece, kosztuje od 2 do
          5 USD, w zależności od tego jak żle wyglądasz.
          Polecam wylot w alfa star hotel w Sharm, club farana z piękną rafą koralową na
          samej plaży.
        • bedi70 reklama 18.02.08, 15:30
          egipskie pigulki antykoncepcyjne za 8,- PLN....
          masz jeszcze inne ciekawe rady? :-)
          • tarnina42 Re: reklama 23.07.08, 18:39
            akurat nie masz się co tak dziwić czy smiac to nie egipskie srodki
            antykonceppcyjne tylko światowe np Cilest i faktycznie cena jest
            jego kilka razy tansza niższa niż w polsce to samo się tyczy
            zoviraxu koszt 2 g w polsce to około 20 zł w Egipcie 10 g!!! 2
            dolary przykładów można by mnozyc
    • kate_700 Polska Klinika w Hurghadzie 26.01.09, 21:09
      Przed wyjazdem warto zabrać ze sobą kontakt do jedynej polskiej kliniki w Hurghadzie, właśnie w razie gdyby złapała zemsta faraona a leki przywiezione z Polski okazały się za słabe a lokalne nie pomogły ( na ich stronie też znajdziesz poradę odnośnie zemsty i zdrowego podróżowania).
      www.hurghada-klinik.pl
      Pracują tam Polacy, klinika jest czynna całą dobę, honorują wszystkie ubezpieczenia, z lekarzem też można porozumieć się po polsku.

      Pozdrawiam Katee

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka