Dodaj do ulubionych

Absolutny brak mózgu

30.06.07, 13:40
za serwisem wp.pl

Ważący ok. 3,5 kg, objęty międzynarodową ochroną koralowiec, odkryli śląscy
celnicy w bagażu turystyki powracającej z wakacji w Egipcie. Według ekspertów,
to największy tego typu okaz, przemycony do Polski w ostatnich latach.


Odkryty przez celników koralowiec należy do największych i najcenniejszych, z
jakimi zetknęli się funkcjonariusze służby celnej. Aż trudno uwierzyć, że
egipskie służby graniczne, wyjątkowo wyczulone na próby wywozu fragmentów rafy
koralowej, przeoczyły ten okaz przy kontroli - powiedziała rzeczniczka
katowickiej Izby Celnej, Elżbieta Gowin.


REKLAMA Czytaj dalej



Kształt koralowca, zaliczanego przez naukę do królestwa zwierząt, celnicy z
lotniska w Pyrzowicach k. Katowic zauważyli na ekranie podczas prześwietlania
bagażu podróżnych. Ich uwagę przykuła duża, nieforemna bryła; po otwarciu
okazało się, że to beżowy koralowiec. Właścicielka bagażu nie miała zezwolenia
na przewóz okazu i nie zgłosiła go do odprawy celnej.

Teraz sprawą zajmie się policja. Za przemyt koralowca może grozić grzywna lub
kara do pięciu lat więzienia. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, jest to
przestępstwo.

To już 93. chroniony Konwencją Waszyngtońską CITES okaz, skonfiskowany w tym
roku przez śląskich celników. Poprzedniego dnia w walizce turysty wracającego
z Tunezji znaleziono spreparowanego warana. Służby celne przypominają, że
przewóz tego rodzaju pamiątek bez zezwolenia jest zabroniony i naraża
niefrasobliwych turystów na kary.

Koralowce to jamochłony, tworzące gromadę zaliczaną do typu parzydełkowców.
Znanych jest ok. 6,5 tys. gatunków. Występują kolonijnie w formie polipów w
morzach strefy ciepłej, przytwierdzone do dna morskiego. Są jednymi z głównych
organizmów skałotwórczych; tworzą struktury rafy koralowej.

Według rzeczniczki, mimo szeroko zakrojonej akcji informacyjnej na temat
zakazu przewozu przez granicę zwierząt i roślin, amatorów tego rodzaju
pamiątek nie brakuje. Z doświadczeń celników wynika, że najczęściej przepisy
łamią beztroscy turyści, którzy chcą mieć egzotyczną pamiątkę z dalekich
podróży. Czasem zakazane okazy przewożą też handlarze.

Aby zmniejszyć liczbę osób nieświadomie łamiących prawo i uświadomić im, że
takie pamiątki oznaczają straty w przyrodzie, w terminalu katowickiego
lotniska śląscy celnicy umieścili specjalną gablotkę informacyjną.

W gablocie można zobaczyć m.in. skonfiskowane przez celników spreparowane
zwierzęta: jastrzębia, wydrę, warany, węże, a także zakwestionowane wyroby:
torebki ze skóry krokodyla, buty i paski z węża, figurki z kości słoniowej.
Służbom celnym zdarzało się konfiskować m.in. spreparowane okazy chronionych
węży i skorpionów, łeb aligatora, czaszkę bizona leśnego, tropikalne motyle i
wiele innych zwierząt.

Przewozu takich okazów zabrania Konwencja Waszyngtońska CITES. Zakaz dotyczy
zwierząt i roślin gatunków zagrożonych wyginięciem, jakichkolwiek ich części
martwych, wyrobów z nich, a także spreparowanych okazów. Zabronione jest
również przewożenie jaj, piór, muszli ślimaków. Dokument uprawniający do
przewozu tych okazów trudniej uzyskać niż paszport.
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Absolutny brak mózgu polaczkow. n/t 30.06.07, 13:57

      • puma1 Re: Absolutny brak mózgu polaczkow. n/t 30.06.07, 15:11
        Powinni ją cofnać do Egiptu i niech tam wymierzą jej karę za brak mózgu.
    • platynka.iw Re: Absolutny brak mózgu 30.06.07, 16:01
      quinnmallory napisał:
      > Kształt koralowca, zaliczanego przez naukę do królestwa zwierząt, celnicy z
      > lotniska w Pyrzowicach k. Katowic zauważyli na ekranie podczas prześwietlania
      > bagażu podróżnych.
      Sorki-troche latam i nie widzialam jeszcze, by po przylocie przeswietlali mi
      bagaz w Pyrzowicach. Tam sie wchodzi do sali przylotow- idzie do iodprawy
      celnej, pokazuje paszport- i przechodzi sie dalej po odbior bagazu glownego. A
      potem do wyjscia. Czy jestem az tak nieuwazna??

      A swoja droga-co za brak odpowiedzialnosci i cholerny egoizm polaczony z mega
      glupota!!

      Pozdrawiam, IW
      • iberia.pl Re: Absolutny brak mózgu 30.06.07, 16:44
        platynka.iw napisała:

        >> Sorki-troche latam i nie widzialam jeszcze, by po przylocie przeswietlali mi
        > bagaz w Pyrzowicach.

        owszem.

        Tam sie wchodzi do sali przylotow- idzie do iodprawy
        > celnej, pokazuje paszport- i przechodzi sie dalej po odbior bagazu glownego. A
        > potem do wyjscia. Czy jestem az tak nieuwazna??


        wszystko sie zgadza, ale wydaje mi sie, ze wieksza uwage zwracaja na powroty z
        pewnych destynacji....np.Egipt i UK czy Irladnia :-)
        • cameltravel Re: Absolutny brak mózgu 30.06.07, 17:27
          ten czas kiedy sie odprawiamy paszportowo, czekamy na bagaz - to czas na
          prześwietlanie - na okęciu jeszcze pieska puszczaja - a potem wyłapuja kto dany
          bagaz odbiera i do kontroli więc - nie brać mi korali z Egiptu !!!
          naprawde masa szczescia że w Polsce a nie w Egipcie ją zlapali
          EWA
          • platynka.iw Re: Absolutny brak mózgu 30.06.07, 18:10
            cameltravel napisał:
            > ten czas kiedy sie odprawiamy paszportowo, czekamy na bagaz - to czas na
            > prześwietlanie
            Efcia-ale kiedy?? Jak oni to laduja z samolotu na wozek a z wozka od razu na
            tasme..... w kazdym razie tak jest w Pyrzowicach, nieraz nawet widac przez
            "dziure w sciane" jak im te torby spadaja...

            > naprawde masa szczescia że w Polsce a nie w Egipcie ją zlapali
            Ja wiem?? Wg mnie powinni ja tam zlapac-zasluzyla na kare i to jaka!
            Iw
            • karrlos Re: Absolutny brak mózgu 30.06.07, 18:49
              Pewnie jest prześwietlany chwilę przed tym jak wyjeżdża na taśmę.
              • quinnmallory Do platynki 30.06.07, 20:10
                Słoneczko przeurocze,
                na początku napisałem, że wiadomość podaję za serwisem wp.pl, więc trzeba
                czujnie czytać ;)))))
                Nigdy nie leciałem z Pyrzowic, więc trudno mi się odnieść do tego jak jest naprawdę.
                Z należnym szacunkiem - całuję Twoją dłoń madame.
                QuinnMallory
                • platynka.iw Re: Do platynki 30.06.07, 21:45
                  Aniołku Słodki,
                  ale ja nie pisałam nic do Ciebie! Nic do Ciebie Miśku nie mam!
                  Jestem wdzięczna, że zacytowałeś ta wiadomość-i wiem, że ją podałeś za serwisem
                  wp.pl :-)
                  Ja tylko się zdziwiłam tym co na wp napisali :-)

                  Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam-nie miałam takich intencji!
                  Ściskam Cię ciepluteńko i kłaniam się niziutko!
                  Iwcia


                  • quinnmallory Re: Do platynki 01.07.07, 11:21
                    Landrynko prześliczna,
                    wobec tego ja wykazałem się nieumiejętnością czytania tekstu ze zrozumieniem.
                    Muszę chyba zaliczyć ponownie pierwsze trzy klasy podstawówki, bo tam tego uczą ;)
                    Chcąc zrekompensować Twoje niewątpliwe straty moralne i poważnie nadszarpnięte
                    dobre imię platynka.iw - posypuję mój pusty łeb popiołem, dźgając się
                    jednocześnie w najbardziej czułe miejsca rozżarzonym do czerwoności widelcem.
                    Wyrażam nadzieję, iż ta forma pokuty zadośćuczyni krzywdom, które Ci wyrządziłem
                    rozpowszechniając fałszywe pogłoski dotyczące Twego jestestwa.
                    Dodam też, że jakiekolwiek inne formy pokuty natury fizycznej, niestety, nie
                    wchodzą już w rachubę, gdyż mógłbym wskutek owychż osierocić familię mą, a to:
                    Małgorzatę mego życia, córkę na wydaniu oraz królika ;))))))))))))))

                    z pozycji kolan prosząc o przebaczenie

                    QuinnMallory
    • malini Re: Absolutny brak mózgu 02.07.07, 09:57
      Z tego,co widziałam,to jest masowe.Na snurkowaniu,dosłownie przy mnie, panienka
      z Francji zebrała korale mniejsze,ale o podobnej w sumie wadze (zrobiła z
      ręcznika worek na to i wyszła spora paczka).Na prośbę egipskiej załogi o
      wrzucenie tego do morza i informację o karach, nie zareagowała.Stwierdziła
      tylko,że chce rozdać to znajomym po powrocie do kraju...Mam nadzieję,że babę
      złapano na lotnisku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka