Dodaj do ulubionych

Zloto-wielka kicha.....

16.08.07, 17:05
W hurghadzie kupilismy pare pie..ze zlota -podroby.Wybieramy sie w
pazdzierniku do egiptu ,probowac reklamowac to niby zloto czy sobie
odpuscic.??Tolka
Obserwuj wątek
    • edziab77 Re: Zloto-wielka kicha..... 16.08.07, 17:46
      ale nie tylko po to tam jedzioesz?;-)

      jedyne co moge doradzic to potraktowanie tych pierścionków jako
      pamiątki;-)
    • iberia.pl Re: Zloto-wielka kicha..... 16.08.07, 19:07
      chytry dwa razy traci a tanie mieso psi jedza....
      • guapa23 Re: Zloto-wielka kicha..... 16.08.07, 21:44
        a po czym poznalas ze to podroba? czemu nie zobaczylas tego
        wczesniej tylko dopiero po powrocie do domu?
        • 15tolka15 Re: Zloto-wielka kicha..... 16.08.07, 22:21
          Od paru lat na kazdym wyjezdzie do Egiptu kupujemy sobie pierdolki ze
          zlota.Nigdy nie zdazylo nam sie kupic jakiejs(kichy)wszystkie kupione byly w
          SSH.W lutym bylismy w Hurghadzie i Wydawalo nam sie ,ze tez bedzie
          ok.Zaliczylismy wpade.....I nierozumiem co ma wspolnego chytrosc z moim zadanym
          pytaniem.Dlaczego na tym forum jest tyle jadu i odpowiedzi na nie zadane
          pytania.Tolka
          • guapa23 Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 03:14
            ale po czym to poznalas? bylas u jubilera? rozni sie kolorem? da sie
            ugryzc czy co? napisz moze pomozesz innym wystrzec sie takiej
            pomylki i wpadki. co do komentow to niektorzy w dupie byli gowno
            widzieli i jedyne pole do popisu dla nich to forum-uszanujmy
            skrzywdzonych przez los:D
            • 15tolka15 Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 09:35
              Moge nosic tylko kolczyki zlote-kupione tam zalozylam na pare godzin i uszy jak
              balony.Siostrze zloty pierscionek po paru tygodniach zamienil sie w srebro a moj
              przy zakladaniu(nie nosilam go wczesniej)pekl.Powiem ci ,ze ciezko jest odroznic
              podrobke.A najlepsze jest to,ze zbytnio sie nie targowalismy i zakupy zrobilismy
              dosc szybko.Nawet nie jestesmy zli tylko smiejemy sie z wlasnej glupoty,ze
              dalismy sie tak zrobic w jajo.Podejde do zlotnika i napisze co on mi powiedzial.
          • iberia.pl Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 06:59
            15tolka15 napisała:

            > I nierozumiem co ma wspolnego chytrosc z moim zadanym
            > pytaniem.D

            rownie dobrze zloto mozna kupic w Polsce, tylko chyba cena sie
            rozni...teraz juz widzisz zwiazek?

            >laczego na tym forum jest tyle jadu

            Tolus-prawda w oczka kole.Na drugi raz kupuj u sprawdzonego zrodla.
            • derduch Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 09:51
              iberia.pl napisała:

              > 15tolka15 napisała:
              >
              > > I nierozumiem co ma wspolnego chytrosc z moim zadanym
              > > pytaniem.D
              >
              > rownie dobrze zloto mozna kupic w Polsce, tylko chyba cena sie
              > rozni...teraz juz widzisz zwiazek?

              To teraz ja czegoś nie rozumiem, w Stanach kupowałem złoto w cenie 50 pln za
              gram czyli pół ceny polskiej za 16 karatowe wyroby. I gdzie tu masz związek teraz?

              > Tolus-prawda w oczka kole.Na drugi raz kupuj u sprawdzonego zrodla.

              To logiczne że nie u pokątnego handlarza, w Egipcie jak i w Polsce czy Chinach
              takie "okazyjne" zakupy to przewaznie lipa.
              Tylko tutaj n/t miejsca zakupów info nie posiadamy.
              • iberia.pl Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 10:32
                domyslam sie, ze zloto w Egipcie jest tansze niz u nas-nie wiem bo
                nie kupowalam i zlota (zoltego) nie nosze.Wiec jesli sie ktos
                polaszczyl bo bedzie taniej to wlasnie takie moga byc skutki.
                • telegram29 Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 11:39
                  A skąd wiesz, że ktoś się "połaszczył, bo będzie taniej"?! Dlaczego
                  wmawiasz komuś coś, czego nie powiedział? Trochę czytania ze
                  zrozumieniem, a nie lania jadu z pozycji tej "wiedzącej lepiej", nie
                  pierwszy raz zresztą na forum prezentowanej. Jeśli nie umiesz/nie
                  chcesz odpowiedzieć na zadane pytanie, po co w ogóle się odzywasz?
                  • cairo7 Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 12:11
                    Też jestem zdania,że odpowiedzi oparte na-"wydaje mi sie"-to bzdura.Złoto
                    kupujemy tam dla "inności"wyrobu,jako pamiatka itp,jeśli by było dużo tańsze,to
                    pewnie juz bym tu przywiózł pare ton...:).
                    Moja rada dla pokrzywdzonej-sprawdz u nas u jubilera,udaj się do miejsca
                    zakupu,powiedz panu spokojnie,lecz dobitnie ile jest Ci winien(dolicz sobie
                    koszty ekspertyzy i inne)i daj mu 3 min do namysłu.Jak nie to po prostu idż na
                    policję.Uda się to dobrze...nie to,przynajmniej dokuczysz trochę oszustowi.Ja
                    bym to zrobił na swój sposób,ale nie wiem jak odporna jesteś nerwowo i ile masz
                    czasu do stracenia.....ale taka mała antyreklama do turystów będących w
                    sklepie...że tu oszukują itp....i natychmiast masz kasę do reki....warto mieć
                    grupę wsparcia:)ale zawsze działa.
                    • platynka.iw Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 13:04
                      Araby to w wiekszosci oszusci, kombinatorzy-na drugi raz kupuj o Kopta.
                      teraz idz i reklamuj-masz jakis kwitek, ze u niego kupione?? zabierz z poslki od
                      zlotnika opinie, ze to nie zloto-najlepiej po ang. Zrob awanture, jak napisal
                      Cairo-ze straszeniem policja itd. I ze masz wielkie kontakty posrod BP i
                      bedziesz im robic mega antyreklame.
                      Ja kupilam w Egipcie zloto-i sprawdzalam i jubilera-i bylo oki. Dlatego BARDZO
                      Ci wspolczuje takiej sytuacji.
                      Napisz co to za zlotnik. I nie poddawaj sie-nie wolno im odpuscic!
                      Pozdrawiam, Iw
                      • kkaminska Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 13:14
                        Kopt to nie Arab ?? hahaha oj Platynka czasem jestem w szoku wielkim
                        czytajac takie Twoje wypowiedzi.

                        A co do Koptow to nie ma miedzy nimi ZADNEJ roznicy w probuje
                        oszukiwania.
                        ZADNEJ !
                        • kkaminska Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 13:27
                          oczywiscie mialo byc "probie "
                        • platynka.iw Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 13:50
                          kkaminska napisała:
                          > Kopt to nie Arab ??
                          Tak. Kopt to nie Arab. Oboje sa egipcjanami ( bo o tym kraju piszemy) ale to
                          dwie inne religie, dwa inne wyznania.

                          > A co do Koptow to nie ma miedzy nimi ZADNEJ roznicy w probuje
                          > oszukiwania.
                          > ZADNEJ !
                          Nio widocznie znamy innych Koptow. Tych co ja znam-nie oszukuja. natomiast
                          Arabowie z natury sa kretaczami i naciagaczami.

                          Pozdrawiam, Iw
                          • kkaminska Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 14:07
                            Hmm Arab to jakas religia ? Wow , nie wiedzialam. Dzieki za
                            oswiecenie ;)

                            Przypominam Ci natomiast , ze i muzulmanie i koptowie zyja i
                            wychowuja sie w tym samym srodowisku ! A to srodowisko sprawia ze sa
                            oszustami nie religia !

                            Dodatkowo smiem twierdzic, ze znam o wiele wiecej i muzulanow i
                            koptow , aby twierdzic ze i tu sa oszusci i tu.

                            Twoja dziwna nienawisc do Arabow jest powszechnie znana , nie musisz
                            juz jej tak dobitnie pokazywac. Bo to tylko swiadczy zle o Tobie,
                            wierz mi.


                            W kazdym razie to nie rozmowa na ten watek , wiec pozwol ze
                            pozostajac w ogromnym szoku jak mozesz pisac o Egipcie jako o swoim
                            domu , nienawidzac ich mieszkancow, zakoncze ta dyskusje.
                            • 15tolka15 Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 16:49
                              Do pazdziernika mam czas do namyslu co zrobic z tym fantem...Jednak poza
                              satysfakcja nagadania facetowi nic chyba wiecej nie da sie zrobic.Zal mi mojej
                              mlodszej siostry.Dla niej 95$ to kupa kasy.W sumie mamy 3pary kolczykow i
                              2pierscionki podroby.Jak juz pisalam bizuterie kupujemy na kazdym wyjezdzie ,a
                              szczerze to nawet nieorientuje sie jak zloto stoi u nas w sprzedazy.Zycze
                              milego dnia i dzieki za odpowiedzi.Tolka
                              • guapa23 do iberia.pl 17.08.07, 17:25
                                ty nie nosisz zoltego, bo w ogole nie nosisz a pewnie starasz sie
                                kit wcisnac ze nosisz biale a na oczy go nie widzialas. nie
                                kupowalas zlota w egipcie wiec sie nie wypowiadaj. w polsce nie
                                kupisz wielu fajnych rzeczy zrobionych ze zlota ktore mozesz kupic w
                                egipcie i jak ktos wypisuje pierdoly, ze ktos kupuje w egipcie bo
                                zaluje kupic w polsce to juz chyba ma problemy z psycha tak jak
                                szanowna iberia.pl. Jedni kupuja papirusy,jakies durne figurki inni
                                fajki wodne lub inne zbedne pierdoly a jeszcze inni jako pamiatke
                                przywoza zloto,lub wyroby ze skory (tylko ze to wiaze sie z
                                ryzykiem) i chyba to swiadczy o ich szastaniu kasa a nie pazernosci,
                                bo gdyby byli pazerni kupiliby koraliczki na szyje od plazowego
                                handlarza za 1 euro.

                                a moze ktos ma jakis patent na sprawdzenie zlota lub skory od reki w
                                miejscu zakupu????
                                • iberia.pl Re: do iberia.pl 18.08.07, 21:09
                                  guapa23 napisała:

                                  > ty nie nosisz zoltego, bo w ogole nie nosisz

                                  sugeujesz, ze w ogole nie nosze biuzuterii?Gratuluje domorosly
                                  psychologu :-DDDDDD, co jeszcze ciekawego o mnie powiesz?

                                  >a pewnie starasz sie kit wcisnac ze nosisz biale

                                  ????? skad te brednie wyczytalas?Nie mierz innych swoja miara.Tak
                                  trudno Ci przyjac do wiadomosci, ze ktos nie lubi zlota?Poki co
                                  nosze srebro,i kto wie czy sie za jakis czas nie przerzuce na biale
                                  zloto.Czy o tym fakcie mam Cie poinformowac?

                                  >a na oczy go nie widzialas.
                                  znowu wiesz lepiej, i po co te osobiste wycieczki?

                                  > nie kupowalas zlota w egipcie

                                  racja, nie kupowalam zlota, ale kamienie owszem.

                                  >wiec sie nie wypowiadaj.

                                  moze nie Ty mi mowic bedziesz czy i co mam pisac, dobrze?

                                  > w polsce nie kupisz wielu fajnych rzeczy zrobionych ze zlota
                                  ktore mozesz kupic w egipcie

                                  czy ja to gdzies kwestionuje?
                                  NIE.

                                  >i jak ktos wypisuje pierdoly, ze ktos kupuje w egipcie bo
                                  > zaluje kupic w polsce

                                  to moze wyjasnij mi te watli, ktore co jakis czas sie pojawiaja:czy
                                  oplaca sie kupic w Egipcie zloto.Skoro jest tansze niz u nas to byc
                                  moze sie oplaca, ale trzeba to robic z glowa.

                                  >to juz chyba ma problemy z psycha tak jak
                                  > szanowna iberia.pl.

                                  WARA ode mnie.

                                  >Jedni kupuja papirusy,jakies durne figurki inni
                                  > fajki wodne lub inne zbedne pierdoly a jeszcze inni jako pamiatke
                                  > przywoza zloto,lub wyroby ze skory (tylko ze to wiaze sie z
                                  > ryzykiem) i chyba to swiadczy o ich szastaniu kasa a nie
                                  pazernosci,

                                  nie przesadzaj z tym SZASTANIEM kasa....:-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd


                                  >> bo gdyby byli pazerni kupiliby koraliczki na szyje od plazowego
                                  > handlarza za 1 euro.

                                  mozna i tak :-DDDDd
                                  • programistajava Re: do iberia.pl 18.08.07, 23:11
                                    "WARA ode mnie."
                                    Iberia apeluje zmień taśmę ta juz jest nudna i zużyta . BTW czy ty Iberio
                                    potrafisz przyjąć krytykę odnośnie swojej osoby ? Nie mówie tego złośliwlie po
                                    prostu męczą mnie już te wszystkie wątki na forum automoto i tu, gdzie zawsze
                                    sie znajdzie jakiś/jakaś "znafca"/"znafczyni" komentator co to ku...a wszystko
                                    wie. Żyj i pozwól żyć innym. Dlaczego zawsze ktos sie do kogos musi przyp...ić?
                                    Czy naród Polski juz zawsz ebedzie tako zawistny?
                                    Pozdrawiam wszystkich i moim celem nie jest rozpoczecie nowej wojny na forum
                                    tylko przeslac wiadomość: "wyluzujcie ludzie"

                                    • iberia.pl Re: do programistajava 19.08.07, 10:29
                                      proponuje kolego zebys pisal na temat, przypominam, ze meritum watku
                                      nie jest moja osoba a zloto w Egipcie.Jakmasz problem to zawsze
                                      mozesz @.
                            • guapa23 kkaminska popieram 17.08.07, 17:47
                              kkaminska napisała:

                              > Przypominam Ci natomiast , ze i muzulmanie i koptowie zyja i
                              > wychowuja sie w tym samym srodowisku ! A to srodowisko sprawia ze
                              sa oszustami nie religia !

                              madre slowa, w pelni sie z nimi zgadzam.
                            • platynka.iw Re: Zloto-wielka kicha..... 17.08.07, 18:34
                              kkaminska napisała:
                              > Hmm Arab to jakas religia ? Wow , nie wiedzialam. Dzieki za
                              > oswiecenie ;)
                              Nie musisz ironizowac i byc zlosliwa. Dobrze wiesz, o co mi chodzilo.

                              > Przypominam Ci natomiast , ze i muzulmanie i koptowie zyja i
                              > wychowuja sie w tym samym srodowisku ! A to srodowisko sprawia ze
                              > sa oszustami nie religia !
                              Nie musisz mi tego, Kochana przypominac.
                              I wiem swoje-Koptowie nie oszukuja, bo to dla nich grzech. Arabowie (niech
                              bedzie po Twojemu-Muzulmanie) owszem nie kradna-ale jak im sie uda
                              wyrolowac/oszukac bialego to sa bez grzechu. Bo o oszukiwaniu Koran nic nie
                              mowi. Dobrze o tym wiesz.

                              > Dodatkowo smiem twierdzic, ze znam o wiele wiecej i muzulanow i
                              > koptow , aby twierdzic ze i tu sa oszusci i tu.
                              A skad wiesz ilu ja znam? Co, zaczniemy targowisko?
                              Poza tym zerknij do mojej pierwszej wypowiedzi, gdzie napisalam-Ci, ktorych
                              znam/poznalam nie oszukuja. Muzulmanie-jak im pozwolisz, beda Cie oszukiwac na
                              kazdym kroku.
                              Co sie z Toba dzieje, Klaudia-nie poznaje Cie. Zawsze mila u sympatyczna teraz
                              ironizujesz, jestes arogancka.

                              > Twoja dziwna nienawisc do Arabow jest powszechnie znana , nie
                              > musisz juz jej tak dobitnie pokazywac. Bo to tylko swiadczy zle o
                              > Tobie, wierz mi.
                              A co Ci tak nagle zaczelo to przeszkadzac. Nie ja jedna na tym forum "nie palam
                              miloscia" do nich.
                              I co zle swiadczy o mnie? To, ze nie toleruje ich sposobu podejscia do
                              turystow/kobiet/innowiercow? mam prawo. Nielubie ich i koniec. Wielu ich
                              poznalam i ani jeden nie okazal sie uczciwym czlowiekiem.
                              jezeli Ty poznalam to masz szczescie-trzymaj sie tego i powodzenia! (bez ironi i
                              podtekstow)

                              > W kazdym razie to nie rozmowa na ten watek , wiec pozwol ze
                              > pozostajac w ogromnym szoku jak mozesz pisac o Egipcie jako o swoim
                              > domu , nienawidzac ich mieszkancow, zakoncze ta dyskusje.
                              Bo Ty nadal nie rozumiesz jednego. Ja kocham Egipt STAROZYTNY! Egipt to nie sa
                              Arabowie. Arabowie Go podbili w 642 roku n.e., przywlaszczyli dziedzictwo,
                              osiagniecia dawnych ludow, swiatynie, dokonania itd-i teraz niby to jest ich.
                              Niestety-nie mozna odwiedzac starozytnego Egiptu nie majac kontaktu z
                              Arabami-nad czym ubolewam i nie moge sie pogodzic.
                              Zwlaszcza, ze jak przystalo na stara maksyme "nie moje-to mozna zniszczyc"
                              Arabowie swietnie wcielaja to w zycie. Jeszcze troche i nic ze starozytnych
                              wspanialosci nie pozostanie-zniszcza to-bo to nie ich dziedzictwo.

                              I wez idz na plaze czy zjedz cos kalorycznego, bo cos ostatnie siejesz zlym
                              nastrojem na forum...

                              Pozdrawiam , Iw
                          • guapa23 do platynka.iw 17.08.07, 17:44
                            platynka.iw napisała:

                            > kkaminska napisała:
                            > > Kopt to nie Arab ??
                            > Tak. Kopt to nie Arab. Oboje sa egipcjanami ( bo o tym kraju
                            piszemy) ale to
                            > dwie inne religie, dwa inne wyznania.
                            >
                            > > A co do Koptow to nie ma miedzy nimi ZADNEJ roznicy w probuje
                            > > oszukiwania.
                            > > ZADNEJ !
                            > Nio widocznie znamy innych Koptow. Tych co ja znam-nie oszukuja.
                            natomiast
                            > Arabowie z natury sa kretaczami i naciagaczami.
                            >
                            > Pozdrawiam, Iw

                            Turcy tez sa muzulmanami a nie sa arabami.
                            oszukuja ci co maja to we krwi, arab zyd czy inny, i twoj text ze
                            arabowie z natury sa kretaczami i naciagaczami jest malo madry.
                            oczywiste jest za naciagaja i kreca ci co sie wymadrzyli w kurortach
                            wsrod turystow i wiedza juz jak latwo mozna na nich zarobic a czy
                            jest to muzulmanin, kopt czy inny, nie ma znaczenia, wazne ze wyrosl
                            wsrod swoich, wsrod takich ludzi sie obraca i nasiaka.
                            • platynka.iw Re: do platynka.iw 17.08.07, 18:39
                              guapa23 napisała:
                              Niekoniecznie.
                              U Kopta oszustwo=grzech.
                              U Muzulmanina oszustwo=jestes cwany. Nie ma grzechu.

                              Wiem jedno-niestety nie zmienisz mojego zdania. Za duzy kontakt mialam z
                              Muzulmanami. Chcesz-lub ich, kochaj, wierz w bezinteresowna przyjazn itd. Ja
                              wiem swoje-Ty swoje.

                              Pozdrawiam, Iw
                              • kicia1967 wracając do tematu... 17.08.07, 20:27
                                Ilekroć jestem w Egipcie zawsze kupuję sobie coś ładnego zwłaszcza
                                ze złota.Kupuję jednak u złotników, których sklepy są w centrach
                                handlowych,bez problemu dają certyfikat lub pakuja do torebki z logo
                                sklepu.Jeśli jednk Twój zakup był trefny, to uwazam jak najbardziej
                                powinnaś następnym razem wrócić do miejsca zakupionego towaru i
                                ostro zareagowac.Raz chcieli mnie przekrecić na kupnie szisz(
                                bralismy ze znajomymi 3 szt).Była noc, czestowli nas napojami i
                                pakowali szisze, które rzekomo wybralismy.Po powrocie do hotelu
                                zdębieliśmy, gdyż zupełnie inny towar nam zapakowano.Po południu
                                nastepnego dnia wróciłam do sklepu, ostrym tonem i raczej głosno
                                zarządałam towaru przez nas wybranego.Tym bardziej byli źli, że
                                krzyczała na nich kobieta(mąż tylko zna niemiecki, wiec sie nie
                                wtracał).Jednak poskutkowało i dostałam towar
                                wczesniejszy.Tylko....szkoda tych nerwów, bo przeciez cala reszta
                                urlopu to bajka, a byle łachudra-nieuczciwy sprzedawca próbuje psuć
                                mój pobyt w tym bądź co bądź ulubionym przeze mnie kraju.Pozdro dla
                                wszystkich forumowiczów, którzy nie zieją jadem i
                                zgryźliwościa.Kiedyś lubiłam to forum, było źródłem
                                informacji...teraz po 3 latach czasem tylko tu zagladam...ech...
                                • 15tolka15 Re: wracając do tematu... 17.08.07, 21:01
                                  Problem w tym ,ze jedziemy trzy kobiety mezowie zostaja w domu...Zobaczymy jak
                                  to bedzie.Myslalam,ze juz mi tu nikt nie doradzi,przewaznie sa odpowiedzi nie
                                  na zadane pytania,robiace z pytajacych glupie blondynki.Forum spadlo na psy...A
                                  szkoda!!Tolka
                                • aziza_kama Re: wracając do tematu... 17.08.07, 21:01
                                  Szkoda, że Tolka jeszcze będąc na miejscu też nie wróciła do tego
                                  nieuczciwego sprzedawcy. Bo obawiam się, że jak pojedzie w
                                  październiku, to ów "jubiler" może po prostu do niczego się nie
                                  przyznać. Ja niestety mam podobny problem - otóż nie mogę nosić
                                  innej biżuterii poza złotą, tyle, że u mnie objawy (puchnięcie,
                                  wysypka itp.) pojawiają się już po około 20 minutach. W Egipcie
                                  prawde mówiąc wykorzystywałam te swoje "zdolności", otóż zakupione
                                  złoto od razu wkładałam na siebie, więc gdybym trafiła na podróbę,
                                  to pewnie nie zdążyłabym nawet zbyt daleko odejść od sklepu. A
                                  dokonując zakupu nie omieszkałam napomknąć sprzedawcy, kiedy
                                  wypisywał mi jakiś certyfikat, o tym, że jestem uczulona na
                                  wszystko, co złotem nie jest, więc w zasadzie ten certyfikat nie
                                  jest mi potrzebny, bo jak się okaże, że to nie złoto to ja i tak
                                  zaraz tu wrócę, he, he. No i raz kilka lat temu zdarzyło się, że w
                                  tym momencie pan sprzedający niemal wyrwał mi bransoletkę z ręki,
                                  bo, jak stwierdził, musi ją wypolerować. Za chwilę wrócił z
                                  bransoletką, niew wiem, czy z tą samą czy też zamienioną (bo np. ta
                                  którą wcześniej chciał mi sprzedać była może podróbą?)Cóż, za rękę
                                  nie złapałam, nie chcę nikogo bezpodstawnie oskarżać, ale to jego
                                  zachowanie było dziwne.
                                  Dobrze też byłoby gdyby Tolka podała namiary tego sklepu, wiadomo
                                  byłoby, gdzie unikać kupowania.
                                  • 15tolka15 Re: wracając do tematu... 17.08.07, 21:23
                                    Dokladnie opisze ten sklep po powrocie na poczatku listopada.Nie licze na nic
                                    innego oprocz wlasnej satysfakcji jak nagadam temu sprzedawcy.Co on i tak bedzie
                                    mial gleboko w d...e!!Po wyjsciu ze sklepu twarza do ulicy po lewej stronie ok
                                    150m jest mc.donalds a naprzeciw znajduja sie prywatne gabinety medyczne.Tak mi
                                    sie wydaje ale jestem blondynka...
                  • iberia.pl Re: Zloto-wielka kicha..... 18.08.07, 21:12
                    telegram29 napisał:

                    > A skąd wiesz, że ktoś się "połaszczył, bo będzie taniej"?!


                    taki wysnulam wniosek, moze bledny, ale nie jestem nieomylna.

                    >Dlaczego wmawiasz komuś coś, czego nie powiedział?

                    gdzie WMAWIAM????

                    >Trochę czytania ze zrozumieniem,

                    no wlasnie, spojrz na siebie....

                    >a nie lania jadu

                    daruj sobie te nadinterpretacje.....

                    >z pozycji tej "wiedzącej lepiej",


                    ???? teraz ty mylny wniosek wyciagasz....

                    >nie pierwszy raz zresztą na forum prezentowanej.

                    TO NIE CZYTAJ, proste.

                    >Jeśli nie umiesz/nie chcesz odpowiedzieć na zadane pytanie, po co
                    w ogóle się odzywasz?

                    a teraz moze wypowiedz sie na temat meritum watku a nie mojej osoby.
              • usenet_user Re: Zloto-wielka kicha..... 02.12.07, 23:34
                Ja kupiłem zaręczynowy pierścionek z brylantem dziewczynie podczas
                naszego pobytu "na rajsie".
                Pierścionek kupiony w Hurghadzie i Araba co ma chyba zonę bąć
                dziewczynę Rosjanke (sam dobrze mówi).
                Pierścionek jak na razie OK , kamień nie wypadł, złoto się nie
                starło ;)
                jedynie z jednej strony jak by się trochę porysował... ale może to
                wina dziewczyny ;)
                Cena wyszła ok 1100 Funtówe więc super tanio jak za taki pierścionek
                z tak dużym brylantem.

                Troszkę jedynie rozczarowany jestem z powiększenia obwodu jego przez
                sprzedającego , nie przyłożył się zbytnio bna miejscu i lekko
                spłaszczony jest na lewym dolnym rogu ale nie widać jak się nosi.
    • guapa23 do platynka.iw 17.08.07, 21:08
      nie chce zmieniac twojego zdania, masz jakie masz.
      u nas sa katolicy a morduja sie nawzajem mimo ze w dekalogu maja
      napisane nie zabijaj-tez przeciez grzech. i co? jakos bycie
      katolikiem nie zawsze oznacza bycie swietym a ateista bycie zlym.
      tak tez nie zakladaj ze koptowie sa tacy bajkowi i kazdy zyje jak im
      pan bog przykazal.

      Ja nie znosze ogolnie mentalnosci tamtejszej ludnosci majacej
      stycznosc z turystami, maja juz wypaczone glowy i kieruje nimi tylko
      i wylacznie rzadza pieniadza. Mysle jednak, ze ludnosc ktora nie ma
      z tym swiatem stycznosci zamieszkujaca kraje arabskie czy to
      muzulmanin czy kopt, ktory jest czlowiekiem wierzacym postepuje
      napewno inaczej niz ci wsrod turystow.


      a co do tolki to idz i nawsadzaj panu jubilerowi, pewnie juz nic nie
      wskurasz ale chociaz sobie ulzysz i narobisz mu obciachu :)
      • kicia1967 Re: do platynka.iw 17.08.07, 21:49
        Koniecznie idź do sklepiku i jak bedzie cwaniakował postrasz go
        policja turystyczna-oni na prawde sie jej boja, mogą stracić
        licencję, więc dla świętego spokoju wymieniają towar, powodzonka...
        • cairo7 Re: do platynka.iw 18.08.07, 14:22
          Tolka,z tego co czytam to chyba będziesz w HRG w czasie naszej imprezki...takiej
          na 200-300 sztuk,a w tej sile to i wojne możemy tam zacząć.W miarę wolnego czasu
          -służę pomoca.Zapraszam na lubelski kabaret-tylko...Ani Mru Mru, nikomu:)
          • 15tolka15 Re: do cairo7 18.08.07, 14:48
            Bede bede nie moglam sie powstrzymac aby z wami nie leciec....Tolka
            • malena.m Re: do cairo7 30.11.07, 11:36
              Hej Tola, podbijam Twój wątek, bo jestem ciekawa czy masz już jakiś
              sprawdzony patent na odróżnianie podróbek?
              - jak skończyła się sprawa?
              - który to sklep robi takie przekręty?
              No i może ktoś jeszcze ma jakieś rady dotyczące tematu...
              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka