Gość: SYLWIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 04:03 Mam ochote na Dahab moze ktos byl powie mi czy warto???a co sadzicie o tamtejszych chotelach i kiedy najlepiej jechac(nurkowanie ,pogoda itp)Prosze o wskazowki:-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mumok Re: DAHAB IP: *.icpnet.pl 05.08.03, 06:50 Bylem w sharm ale odwiedzilismy na ok3 godz. dahab. Wiec tak- jesli nie jestes pasjonatem deski serfingowej to tam nie jedz. Takiej dziury to ja w zyciu nie widzialem. Te hotele to wlasciwie jedynemiejsce w ktorych mozna spedzic czas bo poza nimi nic nie ma. Wez lepiej sharm i hotel Radisson. Oblednie , nie w centrum ale do atrakcji w naama 15 minut drogi hotelowym busikiem. Z Dahab daj sobie lepiej spokoj, to co pisza w katalogu BARDZO mija sie z prawda. Jesli masz jeszcze jakies pytania mumok@icpnet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filomenka Re: DAHAB IP: prx:* / 192.168.13.* 05.08.03, 11:35 Zupełnie się z Tobą nie zgadzam! Dahab jest fantastyczny, może dlatego, że oferuje coś, o co w turystycznych gettach Egiptu bardzo trudno: wolność. Możliwość spaceru długą promenadą wzdłuż brzegu morza (i nie ma tam McDonaldsa, jak w Naama Bay - cóż za miła odmiana!), pełną knajpek, gdzie można wypić normalnego drinka, z cenami o wiele niższymi niż w Sharmie. A poza tym jest przecież i rafa i właśnie możliwość surfowania - nie do pomylenia w Sharm, gdzie wszędzie wokół brzegu jest rafa. Ja polecam Dahab. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry Re: DAHAB IP: *.pkobp.pl 05.08.03, 12:27 TAM nie ma CHOTELI !!!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mumok Re: DAHAB IP: *.icpnet.pl 05.08.03, 13:28 zgadzam sie z Toba ale tam koloryt jest az za duzy, tlumy dzieciakow ktore cos od ciebie chca, na moich oczach kamieniem wywalili okno we wloskim autokarze gdy ci nie chcieli im dac suchego prowiantu z hotelu, jasne ze jest tam typowy koloryt miasteczka arabskiego ale zalezy co kto chce- jesli tylko nurkowanie to ok, ale jesli troche pospacerowac to jednak polecalbym bardziej cywilizowana naama bay. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
filomenka Re: DAHAB 05.08.03, 14:45 Ależ w Naama Bay też Ci nie dadzą świętego spokoju!!! Taki urok tego kraju. A Dahab jest fajny właśnie dla tych, którzy chcą nie tylko nurkować, ale móc jeszcze odetchnąć swobodą. Dla tylko nurkujących to Sharm, Sharm i jeszcze raz Sharm. A w Sharmie Hilton Waterfalls. Każdy ma swojego faworyta, Waterfalls jest moim! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SYLWIA Re: DAHAB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 23:45 filomenka napisała: > Ależ w Naama Bay też Ci nie dadzą świętego spokoju!!! Taki urok tego kraju. A > Dahab jest fajny właśnie dla tych, którzy chcą nie tylko nurkować, ale móc > jeszcze odetchnąć swobodą. Dla tylko nurkujących to Sharm, Sharm i jeszcze raz Sharm. A dlaczego w Sharm jest lepsze nurkowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SYLWIA Re: DAHAB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 15:43 Gość portalu: SYLWIA napisał(a): > filomenka napisała: > > > Ależ w Naama Bay też Ci nie dadzą świętego spokoju!!! Taki urok tego kraju > . > A > > Dahab jest fajny właśnie dla tych, którzy chcą nie tylko nurkować, ale móc > > > jeszcze odetchnąć swobodą. Dla tylko nurkujących to Sharm, Sharm i jeszcze > > raz Sharm. > A dlaczego w Sharm jest lepsze nurkowanie? Lepsze rafy czy wiecej ryb??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: DAHAB IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 17:26 W Szarm jest więcej ryb i to więcej dużyuch ryb. Dahab charakteryzuje się wspaniałymi miejscami nurkowymi a Szarm wspanialszą fauną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SYLWIA Re: DAHAB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 15:51 O jezu a hotele sa???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SYLWIA Re: DAHAB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 15:49 No to ja juz nie wiem co mam o tym myslec tak odmienne opinie...ale dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: DAHAB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 16:26 Dahab jest małym miasteczkiem z knajpkami, restauracyjkami i sklepikami. Spokojnym i cichym, bez oblegających tłumów turystów. Hotele oczywiscie są. Sa lepsze hotle dalej od centrum i normalne w centrum. Można godzinami chodzić po uliczkach i siedzieć w kafejkach. Prawdziwy odpoczynek. Nie ma za to: - tłumu chamskich turystów, walczących o miejsce na plazy, - głośnych dyskotek - tylko 1 lokal w którym mozna tańczyc, tylko kilka lokali, gdzie sprzedają piwo, - hałasu. Zależy co wolisz, ja w Szarm nie spędziłabym urlopu, nie mówiąc o Hurgadzie. A żeby tylko siedzieć w hotelu to szkoda jechac do Egiptu, mozna równie dobrze spędzić urlop u znajomych na działce... A jeżeli lubisz być w miejscach, gdzie jest duzo ludzi i hałasu, jeżeli planujesz codziennie podrywac facetów na techno-party, jeżeli jedziesz do Egiptu, żeby się później chwalić znajomym, ze byłam w tym i tym hotelu, a na śniadanie podawali to, a na obiad co innego (np. niemiecką kuchnię) to w Dahab moze Ci się nie podobać. Ja bym chciała w takim dahab zostać na stałe pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filomenka Re: DAHAB IP: prx:* / 192.168.13.* 07.08.03, 10:21 Ośmielam się zauważyć, że u znajomych na działce raczej nie ma rafy koralowej. Chyba trochę za ostro podeszłaś do tematu. A w Dahab ja też mogłabym już zostać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: DAHAB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 13:28 Chodzi mi raczej o to, że wyjazd do Egiptu do jakiegoś tam hotelu nie jest dla mnie atrakcją samą w sobie. Nie wyobrażam sobie, żeby jechac do Egiptu tylko po to, by spędzac całe dnie z hotelu, w barze hotelowym, w towarzystwie hotelowych gości, walcząc o leżak na hotelowej plaży, na dyskotece. Latem u nas jest wystarczająco goraco, by wygrzewać sie na słońcu, więc po co pchac sie tam, gdzie jest nieziemsko upalnie. Lepiej nie wydawac tyle kasy na samolot i siedziec na wakacjach w Polsce. Jezeli ktoś chce więc jechać na urlop tylko po to, by spędzać czas w hotelu to równie dobrze może sobie zrobić zdjęcia na działce u znajomych, lub np. na tle fototapety. Inni znajomi i tak nie domyslą się, ze te zdjęcia były robione w Polsce, a nie w Egpicie. Dla mnie sens wyjazdu do Egiptu jest wtedy, gdy się chce coś nowego w tym Egipcie zobaczyć, zabytki, przyrodę, np. rafę koralową (choćby tylko poprzez snurkowanie, nie kazdy musi chciec nurkować), poznać miejscowych ludzi, porozmawiać z nimi, zobaczyc jak żyją, jak się żenią, kłócą, piją herbatę... A tego nie zobaczysz niestety w kurorcie pełnym zagranicznych turystów, szczególnie wtedy, gdy będziesz całe dnie spędzać w Hiltonie, czy innym takim. O to tylko mi chodzi. To jest moja opinia. Być może ktoś widzi atrakcję w samym fakcie, że był w Egipcie, dla mnie mija to się z celem, ja chcę czegoś więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filomenka Re: DAHAB IP: prx:* / 192.168.13.* 07.08.03, 13:50 Ależ doskonale Cię rozumiem!!! Dlatego ja też wybieram Dahab, o czym pisałam wyżej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: DAHAB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 16:30 A nurkowanie - najlepiej pażdziernik. Baza z polskimi instruktorami i DM: www.planetdivers.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: DAHAB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.03, 01:43 a niby czemu pazdziernik?a listopad nie ok?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: DAHAB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 09:35 Nurkuje sie cały rok, tak że nie odradzam żadnego terminu. Zobacz sobie zestawienie temperatur powietrza i wody: www.planetdivers.com/pl/weather.html Odpowiedz Link Zgłoś