Dodaj do ulubionych

Wrazenia, rady - Egipt

IP: *.tkchopin.pl 19.08.03, 21:46
Czesc mam na imie Arek. Opowiem Wam moje przezycia i przygody, a takze rady.
A wiec zaczne od tego ze wykupilem wycieczke objazdowa. Ok. Zaczynamy!!!!
A wiec startujemy. Lecimy, lot przyjemny, mila obsluga, wszystko ok. Lot
z Gdańska trwal okolo 4 i pol godziny. Ladowanie, ustawiamy sie w kolejke po
wize, koszt 15 $, mozna od razu wymienic dolary (euro) na funty egipskie kurs
(1$ = 6.10 FE), ja mialem tylko dolary, ale euro tez przyjmuja. Odprawa
celna. Z racji tego ze jak kupowalem wycieczke nie wiedzialem do jakiego
hotelu trafie pani rezydentka poinformowala mnie i moja dziewczyne ze
jedziemy do hotelu Golden Five. Jest goraco, a jest godz 0.30 czasu
egipskiego. Autokar zapakowany, jedziemy. Po kolei zatrzymujemy sie i
wysadzamy ludzi do ich hoteli, przy czym niektorzy wracaja bo nie ma dla nich
zarezerwowanego miejsca, chociaz zostali poinformowani na lotnisku ze jada do
tego wlasnie hotelu. No nic docieramy do hotelu Golden Five. Przy czym Golden
Five City sklada sie z 5 hoteli: Golden Five (opcja HB), Beesh Beesh (nie
wiem), Club Golden Five (nie wiem), Diamond (opcja all inclusive) i Al Mas
Palace (all inclusive). Z racji tego, ze mialem wykupiona wycieczke 5* i all
inclusive trafiam do hotelu Golden Five Diamond, przy czym w recepcji Pan
informuje nas ze nie ma rezerwacji na moje nazwisko. Ze wzgledu na male
dzieci zgadzamy sie puscic rezydentke do innych hoteli, a do nas nie wiem po
jakim czasie przyjezdza Pani z faksem potwierdzajacym rezerwacje.
Recepcjonista po wielu rozmowach i telefonach w koncu znajduje miejsce, ale w
w hotelu Al Mas Palace, super!!! Jest godz ok 4.30 rano. Pokoj z widokiem na
morze, sejf na kod, telewizor (tv4, tvn i viva po polsku), lodowka, sprawnie
dzialajace klimatyzacja, a nawet szuszarka w lazience. Jest wczesnie wiec
czekamy na wschod slonca. No nic rano sniadanie, spotkanie z rezydentem w tym
przypadku z Hany'm (Heńkiem), jego zadaniem przede wszystkim jest
sprzedawanie wycieczek fakultatywnych. Jedziemy na wyciecz. "City Tour" - 5 $
od osoby. Akwarium takie sobie, fabryka papirusu wiadomo wszystkim akurat
dlaczego ta, a nie inna, kosciól koptyjski. Uwaga!!! Aby dojechac do centrum
Hurgady wystarczy wyjsc przed hotel, a zaraz znajdzie sie busik, ktory Was
zawiezie. Wazne!!! Nie pytac sie o cene. Powiedziec tylko Sakala McDonalds,
odliczyc gora 2 FE (funty egipskie), przy wysiadaniu zaplacic i nie wdawac
sie w dyskusje. Jak dacie wiecej nie wydadza Wam reszty. I tak minal pierwszy
dzien. Jedzenie w hotelu ok. tylko malo urozmaicane, ogolnie może być.
Drugiego dnia opalanie. Tak samo trzeci dzien tylko tyle ze doszlo nurkowanie
powierzchniowe przy hotelu (uwaga na plecy, najlepiej nurkowac w koszulce).
Można wziąć bulke ze sniadania i karmic rybki (rozne kolorowe) na rafie.
Czwarty dzien znowu na plazy. Piaty dzien „choroba Faraona” Mojej dziewczyny,
może to być zle odebrane przez niektorych z Was ale trzeba pic prawie caly
czas alkohol, wtedy Faraon nie grozi. Raz nie wypila i dorwal ja Faraon.
Można dostac Antinal antidotum na chorobe. My mielismy Nifuroksydazyd i
wegiel (pogryzc nie rozpuszczac) Czyli dzien do tylu. Nastepny dzien plaza. W
koncu wyjazd do Luksoru, na rejs po Nilu. Autokar przyjechal po nas
punktualnie. Spoznialskim groza. Bo trzeba się spieszyc aby jechac w konwoju,
inaczej nie można. Jechal z nami Imad – Egipcjanin, bardzo sympatyczny.
Troche kaleczyl jezyk polski, ale miał przewage nad polski pilotem.
Mianowicie jest Egipcjaninem i miejscowi się z nim licza. No dobra koniec bo
ucieka mi watek. Dolina Krolow powiem tak: patelnia – goraco. Zwiedzamy
grobowce. Przy czym nie wolno robic zdjec, ale co rzadzi swiatem? Oczywiście
PIENIADZ. Wystarczy dac bakszysz straznikowi aby moc zrobic zdjecia. Jednemu
dalem bakszysz, u drugiego musialem "niby" wykupic swój aparat. Ale warto
piekne hieroglify naprawde warto, dobrze zachowane. Kolejny etap: Swiatynia
Hatschepsut super, tylko jedno niesamowity upal, Dolina Krolow to lodowka w
porownaniu ze Swiatynia Hatschepsut. Ale warto zobaczyc i się pomeczyc.
Powiem tak caly czas upal. Nastepnie Karnak tez extra olbrzymia swiatynia,
tylko trzeba się chowac przed sloncem, bo ono zabija. Luksor jest piekny
zwlaszcza wieczorem jest czas na zwiedzenie. No chyba ze jest się z pilotem
Radkiem to nie wiem czy zdazycie. W koncu zaokretowanie na statku oczywiście
5* mój akurat nazywal się Nail Pionier. Kajuty super, czysto, u gory basen,
jaccuzi, lezaczki, reczniczki. Piwko (15 FE), woda (5 FE) Ok.!! Plyniemy
Nilem jest fajnie czujemy się naprawde wyjatkowo. Tylko gdyby nie to slonce.
Ale jest fajnie. Nastepnie Edfu i przejazdzka dorozkami. Do Swiatyni Horusa.
Robi wrazenie. Trzeba kupic galabije, to taka sukienka dla facetow, bo dzis
imprezka na statku: Galabiya Party. Ceny rozne ile komu się uda wytargowac to
jego, ceny zaczynaja się od 20 funtow egipskich (wg naszego pilota). Wracamy
na statek i do Kom Ombo, jedno co się od razu rzuca w oczy to miejscowi
sprzedawcy na bazarku stoja w jednej linii, jakby przygotowani do startu. To
policja wyrysowala im stanowiska, nie mogą handlowac za linia, my musimy ja
przekroczyc. No na Edfu oczywiście Swiatynia Sobka i zabalsamowane krokodyle.
Wracamy, trza wszak szykowac się na Galabiya Party. Moja rada lepiej kupic
galabije w Edfu przede wszystkim taniej i jest wiekszy wybor. Okey doplywamy
do Assuanu. Warto jest poplynac na File wieczorem na „Swiatlo i dźwięk” koszt
100 FE za taksowke za 6 osob + wstep + 10 FE za lodke od osoby. A bym
zapomnial przeciez jeszcze było Abu Simbel. No niestety nie ma mozliwosci
wyboru trzeba zaplacic po 65 $ od osoby u rezydenta, nie ma mozliwosci
wykupienia wycieczki na miejscu. Przyplyniecie w nocy, a wyjazd bardzo
wczesnie rano. W drodze powrotnej popsul nam się autokar i poltora godziny
stoimy na pustyni, konwoj dawno odjechal. W wylaczonym autokarze robi się
niesamowicie goraco i duszno, przeciez klimatyzacja dziala tylko przy
wlaczonym silniku. Jednym slowem dzien pelen przygod. Do 12.00 dnia
nastepnego trzeba opuscic kajuty. I czas wolny. I teraz rada: wycieczka z
biura podrozy polskiego na wyspe kwiatow kosztuje 10 $ od osoby a nam we
czworo wyszlo 90 funtow egipskich lacznie ze wstepem na wyspe czyli jakies 16
$ dla czterech osob. Wieczorem wsiadamy do pociagu oczywiście klasa bizness.
Przy czym polacy siedza podzieleni po kilku, kilkunastu w roznych
przedzialach i jada z Egipcjanami. My mamy to szczescie ze jedzie z nami nasz
Imad, no i oczywicie policjant w cywilu z kalachem pod pacha. A co do policji
jest jej wszedzie pelno, i zwyklej i turystycznej. Ale trzeba przyznac jest
bardzo bezpiecznie i egipcjanie boja się policji. Ale może być, my w pociagu
imprezowalismy i gralismy w karty i jakos te 12 godzin minelo, akurat tyle
się jedzie z Assuanu do Kairu. Aaaa uwaga na kibelek na dworcu w Assuanie,
rodzi przerazenie w oczach. No dobra jestesmy w Kairze, jedziemy do hotelu
ale oczywiście nie ma dla wszystkich gotowych pokoi, oni maja czas na
posprzatanie. Ok. zbiorka na zwiedzanie Gizy i piramid o 11.00, ale co to
ostatni ludzie dostaja pokoj o godz 11.20 i wszyscy musza na nich czekac.
Piramidy co ja będę pisal o piramidach niech każdy zobaczy. A ze względu ze
jest opcja wyzywienia HB w hotelu, to wieczorkiem trzeba cos wykabinowac na
kolacyjke, my akurat ze znajomymi byliśmy w McDonaldsie, Big Mac smakuje tak
samo jak u nas, a i ceny sa porownywalne. No dobra bo robie się glodny,
idziemy spac, rano znow pobudka, jedziemy do Meczetu Alabastrowego i na
Bazar, a i fabrka perfum (10 $ za najmniejsza buteleczke, nie warto jak
wszyscy testowali zapachy i smarowali rece zapachami mi pozniej wystapilo
uczulenie). Wracamy spokojnie do Hurgady szkoda ale coz trzeba. Nie opisze co
przezyla druga grupa jadaca na Synaj. Wrac
Obserwuj wątek
    • Gość: Arek Ciag dalszy - Wrazenia, rady - Egipt IP: *.tkchopin.pl 19.08.03, 21:48
      Wracamy do Hurgady no i oczywiście znow zaczynaja się problemy z hotelami.
      Dzien odpoczynku i oczywiście plaza. W dzien powrotu byloby wszystko ok. gdyby
      nie fakt ze Hany (Heniek) miał czas i czekalismy na transfer na lotnisko w
      recepcji blisko godzine. A ze nie wspomne o ludziach o których Heniek zapomnial
      i musieli pedzic taksowka na lotnisko żeby zdazyc na samolot. Powiem krotko:
      Egipt jest cudowny, warty wszystkich przezyc. 


      Pozdrawiam i zycze milego, a przede wszystkim pelnego wrazen pobytu w Egipcie

      Arek

      Rady:

      1. Wymienic choc 10 $ na lotnisku, kurs taki sam jak w banku, pieniadze można
      wymieniac tylko w banku, można tez w hotelu ale zawsze jest to oddzial banku.
      2. Jeżeli chodzi o podstawowy sprzet do nurkowania powierzchniowego, to
      najlepiej kupic w Polsce, ten w Egipcie wyglada jakby przebieglo po nim stado
      wielbladow, sloni nie widzialem, jest naprawde w kiepskim stanie.
      3. Nie wiem jakie macie zapatrywania na alkohol, ale wg mnie trzeba pic caly
      czas nie w duzych ilosciach (chyba ze ktos lubi), ale przez caly pobyt, chyba
      ze ktos lubi mieć rozwolnienie i bole zoladka. Można kupic na miejscu Antinal,
      ale ja akurat nie musialem go stosowac, ani innych medykamentow, chyba ze
      alkohol jest lekiem. Moja dziewczyna jednego dnia nic nie wypila i dopadl ja
      Faraon. Ale lepiej jest leczyc się caly czas (male dolegliwosci) niż leczyc
      jednorazowo (ostre i dokuczliwe przezycia). Można wwiezc 3 jednostki alkoholu
      na glowe (niezaleznie od pojemnosci), ale nie sprawdzaja ile kto wwozi. 24
      godziny przy przylocie do Egiptu można skoczyc z paszportem na strefe
      wolnoclowa, ale tam można już kupic tylko 3 jednostki na glowe.
      4. Przy kazdym wyjsciu na slonce smarowac się kremami z filtrami. Jakimi, co ja
      Wam będę mowil. Nie wiem jaka macie karnacje. Ja mam ciemna i uzywalem 12, a na
      twarz 30, a i tak wrocilem bardzo opalony.
      5. Wycieczki starac się organizowac samemu, wychodzi zawsz taniej, co najmniej
      polowe ceny z polskiego biura.
      6. Nosic przy sobie drobne, bardzo często nie wydaja z wiekszych nominalow.
      7. Przy nurkowaniu zalozyc koszulke, chyba ze ktos lubi spieczone plecki.
      8. Przejazd busem 2 FE, ale nie wiecej niż 3 FE od osoby za przejazd.
      9. Dobrze jest polozyc panu sprzatajacemu (to zalezy od Was ile, ja zostawialem
      roznie nawet 1 $ - 6 FE, nieraz 2 FE, 4 FE zalezalo to od mojego humoru, nie ma
      okreslonej dawki) na stoliku za sprzatanie pokoju, odwdzieczy Wam się sympatia,
      mi po dwa razy uzupelniali mini bar w pokoju w ciagu dnia, choc jestem
      Polakiem. A nawet byli na zawolanie i wszystko robili szybko i sprawnie, z
      usmiechem na twarzy.
      10. Targowac się, targowac się wszedzie gdzie tylko się da. Najlepiej wychodzic
      od co najmniej 1/3 ceny wyjsciowej towaru.
      11. Widokowka do Polski kosztuje 3 FE ze znaczkiem, 2 FE znaczek i 1 FE
      widowkowka
      12. Pomyslcie ze oni zarabiaja mniej wiecej 280 FE miesiecznie
      13. Ile wziąć kasy???:))) Nie wiem!! Każdy ma swoje potrzeby. Ja miałem 300$ na
      osobe i starczylo.
      14. Nurkowanie na rafach uwazac ja nie byłem, ale wszyscy moi znajomi którzy
      byli wracali z pocharatanymi nogami. Znajomi za 3 szwy i „porade lekarska” w
      hotelu zaplacili 95 $. Do 100 $ sami ponosicie koszty porad, wizyt, a pozniej w
      Polsce dopiero zwracaja.
      15. Uwazac co się je, ja nie jadlem owocow. A i na wynalazki uwazalem.
      16. Zabrac kapelusz, czapke, wzglednie jakies inne nakrycie glowy, Pamietajcie
      o okularach slonecznych. Nie ma praktycznie gdzie kupic, a jak jest to takie
      badziewie ze szkoda mowic.
      17. Wg mnie w Hurgadzie nie ma co robic na pobycie stacjonarnym, male
      miasteczko z niewielkim centrum. A jeżeli ktos lubi ciagle siedziec na plazy i
      w hotelu to po co jechac do Egiptu. Ja lubie bardzo siedziec na plazy, a dalem
      rade na objazdowce.
      18. Kupujac wycieczke pobytowa i pozniej dokupujac wycieczki fakultatywne można
      niejednokrotnie przeplacic, i zaplacic wiecej niż za objazdowke.
      19. Na objazdowce trzeba przyzwyczaic się do wczesnego wstawania.
      20. Ceny napoi w marketach” coca cola 1,5 litra ok. 5 FE, pepsi cola 1 litr 3,5
      FE, woda roznie 1,5 litrowa Baraka ok. 1,5 - 2 FE (najlepsza), piwo tylko
      bezalkoholowe (nie wiem po ile) z piwo z procentami widzialem tylko w jednym
      sklepie za 8 FE, alkohol tez tylko w jednym Johnie Warder 60 FE.
      21. Pamietajcie w Egipcie rzadzi PIENIADZ.
      22. Na rezydentow nie macie co liczyc.
      23. Nie stresujcie sie w koncu jedziecie odpoczac.


      Instrukcja obslugi sejfu z kodem.
      1. Programowanie
      1.1 Wcisnac: On
      1.2 Na drzwiczkach u gory jest plasitkowy guzik. Nacisnac go i trzymac caly
      czas.
      1.3 Wprowadzic kod od 4 do 8 cyfr.
      1.4 Nacisnac przycisk Enter, uslyszycie delikatne pipniecie, dopiero wtedy
      można puscic przycisk na gorze dzwiczek
      2. Otwieranie sejfu.
      2.1 Wcisnac przycisk On.
      2.2 Wprowadzic swój kod i nacisnac Enter
      2.3 Przekrecic pokretelko w prawo zgodnie ze wskazowkami zegara.
      3. Zamykanie sejfu.
      3.1 Wciskamy przycisk On.
      3.2 Wprowadzic swój kod i nacisnac Enter
      3.3 Przekrecic pokretelko w lewo i poczekac az się zatrzasnie.
      4. Sprawdzic czy sejf jest przykrecony do sciany, bo ludzie mi opowiadali ze
      były takie które można zabrac pod pache


      Mój mail:arho@wp.pl
      • lila16 Re: Ciag dalszy - Wrazenia, rady - Egipt 20.08.03, 17:02
        Twoje rady sa świetne. Dzięki , ja lecę 7.09.03 ale na pobyt. Mam zamiar
        jednak wybrać sie na możliwie najwięcej wycieczek jak się da. Już robię
        rozeznanie. Niezła jest strona www o Hurghadzie Agnieszki Pikulskiej.
    • Gość: Jacek Re: Wrazenia, rady - Egipt IP: *.acn.waw.pl 21.08.03, 12:30
      Mam pytanie ?
      Z jakim biurem jechałeś na objazd ?
      Czyżby to była Triada ?
      • Gość: Arek Re: Wrazenia, rady - Egipt IP: *.tkchopin.pl 21.08.03, 17:26
        Alfa Star
    • Gość: zz Re: Wrazenia, rady - Egipt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 13:08
      a co to za strona tej Agnieszki-poproszę o link
      • paulo69 Re: Wrazenia, rady - Egipt 21.08.03, 20:39
        www.hurghada.republika.pl/
      • Gość: do gościa zz Re: Wrazenia, rady - Egipt IP: server:* 22.08.03, 20:47
        stronę masz podaną u goscia "paolo 69," agnieszka odpowiada równiez na zadane
        emailem pytania, ja ją prosiłam o info o wycieczkach fakult. ewentualnie o
        zorganizowanie przez Ali Babe indywidualnej wycieczki, Jest słowna odpowiedzi
        nadchodzą .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka