Dodaj do ulubionych

Rezydenci-Alfa Star

IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 25.08.03, 01:48
Chyba są najgorsi ze wszystkich biur tam działających
- niesolidni
- nie przchodzą na dyżury,
- a wogóle to my im tam tylko przeszkadzamy,
- no i tylko aby wydrzeć kasę (w przypadku rezygnacji z wykupionej wycieczki,
parę dni przed wyjazdem potrącają 20%, a w warunkach gdy się wykupuje jest
mowa o potrąceniu (50%) tylko w przypadku rezygnacji w przeddzień wyjazdu,
- najgorsza tablica ogłoszeń, bo zazwyczaj nic tam nie ma, nawet planu
dyżurów,
- nie mają dyżurów we wszystkich hotelach, w których są ich ludzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: beduinka Re: Rezydenci-Alfa Star IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 08:54
      No chyba troche przesadzilas. Nie wiem jak w innych hotelach, ale w Amphorze
      tablica ogloszen byla kompletna. Dyzury byly -fakt George spoznial sie
      notorycznie, raz nawet zdarzylo sie mu nie dotrzec, ale byly dni, w ktorych
      widzialam go w hotelu kilka razy.

      Rola rezydentow rzeczywiscie glownie sprowadza sie do organizowania wycieczek.
      I zdarzaja sie przy nich wpadki -czy z winy rezydentow - chyba nie do konca,
      winna jest przede wszystkim ogolnie pojeta arabska mentalnosc i specyficzny
      sposob podejscia do uplywajacego czasu. Jesli ktos chce miec wszystko
      zalatwione punktualnie raczej powinien zmienic wakacyjne plany i spedzac
      wakacje w Europie.

      Byc moze mialam szczescie, ale wiekszych wpadek podczas mojego wyjazdu nie
      bylo. No oczywiscie poza godzinnym opoznieniem wycieczki do Abu Galum -z czego
      sie nawet ucieszylam, bo dzieki temu moglismy zjesc normalne sniadanie zamiast
      suchego prowiantu. A i jeszcze bus zabierajacy do portu na wycieczke na Ras
      Mohamed nie odebral nas z hotelu. Ale wystarczyl jeden telefon do pani Lucyny
      (G. byl poza zasiegiem)i za piec minut siedzielismy w nastepnym busie.
      Jesli zas chodzi o zwrot pieniedzy za wycieczke, z tego co wiem zwracal kase
      ludziom bez problemu i bez potracen, ale wszyscy znajomi wycofujacy sie z
      wycieczek mieli jakies rozsadne powody rezygnacji - np: godzinne opoznienie Abu
      Galum

      Nie rozumiem skad wziely sie oczekiwania polskich turystow co do roli
      rezydenta. Niemalze wszystkie problemy mozna, majac oczywiscie podstawowa
      znajomosc jezykow obcych, zalatwic spokojnie na recepcji. Bo jakie sa problemy
      turystow: nie domyka sie okno, przepalila sie zarowka itp.

      Jedyna wpadka G., ktora wydala mi sie istotna bylo podejscie do kradziezy
      pieniedzy z sejfu. Co prawda zwolal do pokoju, z ktorego zginely pieniadze
      komisje z hotelu, jakis informatykow, technikow itp. Ale nic nie zalatwil.
      Reprezentanci hotelu, przekonywali, ze z sejfu nic zginac nie moze, ze nie ma
      uniwersalnego kodu do otwierania sejfu. I na tym sprawa sie skonczyla. Swoja
      droga nie bardzo wyobrazam sobie inne zakonczenia, zginelo czesc pieniedzy,
      reszta zostala w sejfie, wiec mysle , ze nawet zgloszenie tego na policje nie
      rozwiazaloby sprawy. No ale zglosic ten fakt na policje nalezalo.

      Ja swoje kontakty z Georgem wspominam bardzo milo. Wiekszych problemow nie
      bylo. Wszystko dawalo sie zalatwic. A sam G. jest bardzo sympatyczna i mila
      osoba. A wyjazd do Egiptu byl najlepszym wyjazdem w moim zyciu. Poprostu trzeba
      dostosowac oczekiwania do ceny, ktora zplacilo sie za wyjazd. Nie mozna zadac,
      tak jak pan , z ktorym rozmawialam w Dahabie, zeby wycieczka byla zorganizowana
      tak jak wycieczka Niemcow (chodzilo o to, ze po N. podjezdzaja statki do
      hotelu, a my musimy telepac sie busami do poru) placac polowe ceny, ktora oni
      placa. Nie mozna narzekac, ze Dahab to paskudne miasto i po co nas tu zawiezli,
      jesli samemu zrezygnowalo sie z mozliwosci ominiecia Dahabu.

    • Gość: monia76 Re: Rezydenci-Alfa Star IP: *.u.mcnet.pl 25.08.03, 15:04
      Gość portalu: Ana napisał(a):

      > Chyba są najgorsi ze wszystkich biur tam działających
      > - niesolidni
      > - nie przchodzą na dyżury,
      > - a wogóle to my im tam tylko przeszkadzamy,
      > - no i tylko aby wydrzeć kasę (w przypadku rezygnacji z wykupionej wycieczki,
      > parę dni przed wyjazdem potrącają 20%, a w warunkach gdy się wykupuje jest
      > mowa o potrąceniu (50%) tylko w przypadku rezygnacji w przeddzień wyjazdu,
      > - najgorsza tablica ogłoszeń, bo zazwyczaj nic tam nie ma, nawet planu
      > dyżurów,
      > - nie mają dyżurów we wszystkich hotelach, w których są ich ludzie.

      mam dokladnie przeciwne doswiadczenia. bylam w hotelu verdi i rezydentka tam
      urzedujaca - magda - byla swietna. jak widzialam wiecznie naburmuszona
      ksiezniczke z BB lub rezydentke z eximu, na ktora wszyscy ich klienci narzekali
      to Bogu dziekowalam, ze jestem w egipcie z alfa starem. magda byla b.
      kompetentna, przekazala nam wszystkie istotne informacje w skrocie, wiec nie
      marnowalismy czasu na dlugie spotkania wstepne. zawsze przychodzila na swoje
      dyzury i generalnie nie mialam jej nic do zarzucenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka